Dodaj do ulubionych

Smolorz a IPN a Malbork

21.01.09, 14:20
Nawiazujac do artykulu Smolorza o propolsko wybirczym IPN-ie
tukej calo(?) nt. grobow w Malborku(Marienburg):

einestages.spiegel.de/static/topicalbumbackground/3535/gebeine_im_blechschuppen.html


Jakby szlo o Polokow (np. kajs na wschodzie),
to na wszyskich kanalach bylyby auducje, reportaze, dyskusje itd.
Ale idzie o innych.

Tak samo jak polskie media zachowywol sie "slaski" IPN
w spraiwe lagrow na Slonsku etc. :(


PS: Czy takie masowe groby tez u nos ?
Np. w pod- i zagliwickich (zach.G.Sl.)
abo w w samych Gliwicach, Zabrzu i Bytomiu ?
Bo kaj som te wszyskie szczontki tych wielu ofiar
z poczontku 1945 ???????????????
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Smolorz a IPN a Malbork 21.01.09, 16:34
      Dyc to nikogo nie obchodzi, uoni ekshumuja szczatki zmarlych koparkami!
      a potym ze 238 przestrzelonych czaszek straci sie 310 i zostanom tylko 28!
      To som wichlyrze nic wiyncy!
    • Gość: Menschenfresser Re: Smolorz a IPN a Malbork IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 20:07
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6186241,Masowe_groby_moga_byc_tez_w_Gdansku_i_Gdyni_.html
    • chrisraf Re: wilhelm4 21.01.09, 20:18
      PS: Czy takie masowe groby tez u nos ?
      > Np. w pod- i zagliwickich (zach.G.Sl.)
      > abo w w samych Gliwicach, Zabrzu i Bytomiu ?
      > Bo kaj som te wszyskie szczontki tych wielu ofiar
      > z poczontku 1945 ???????????????

      Ja som i to dosc wiyla. :(

      Glückauf!
    • Gość: Ciekawy Re: Malbork - a jednak Niemcy? IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.09, 20:21
      Wskazanie Niemców jako sprawców pochówku w Malborku potwierdzałby fakt, że przy zakopanych nie znaleziono żadnych śladów - biżuterii, ubrań, przedmiotów osobistych. Niemiecka prasa próbuje jednak znaleźć winnych po stronie rosyjskiej, a nawet polskiej. - Rosjanie nie bawili się w takie zacieranie śladów, owszem zabierali kosztowne rzeczy, ale przykład Katynia wskazuje, że nie rozbierali swych ofiar. Z kolei administracja polska przejmowała tereny w Malborku wiele miesięcy po Rosjanach - tłumaczy Schultz.
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6186241,Masowe_groby_moga_byc_tez_w_Gdansku_i_Gdyni_.html
      • oppelner_os Re: Malbork - a jednak Niemcy? 21.01.09, 20:41
        Ci ludzie sami sie pogrzebali pra?
        • Gość: ! Re: Malbork - a jednak Niemcy? IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.09, 20:44
          ale czitac poradzisz abo?

          "Wskazanie Niemców jako sprawców pochówku w Malborku "
          • oppelner_os Re: Malbork - a jednak Niemcy? 21.01.09, 21:05
            Nie mam z tym klopotow.
    • oppelner_os Re: Smolorz a IPN a Malbork 21.01.09, 20:48
      Ile takich grobow znajduje sie na Slasku? Tego nikt nie wie ale napewno sporo.
      Marbork to tylko czubek gory lodowej, przyklad tego, co dzialo sie na Pomorzu i
      Slasku po II WS.
      • Gość: ! Schlesier pracowity ludek? IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.09, 20:55
        Die Drainage des Krematoriums II, die die Continentale Wasser-Gesellschaft mbH aus Berlin begonnen hatte, wurde von den Firmen Karl Falck aus Gleiwitz und der Triton aus Kattowitz zu Ende geführt, die später auch für die Drainage von Nr. III, IV und V zuständig waren. Die Firma Konrad Segnitz aus Beuthen plante die Dachstühle für alle vier Gebäude und stellte die notwendigen Teile her. Die Ausführung der Dacharbeiten hingegen übernahm die Industrie-Bau-AG aus Bielitz. Die Firma Riedel und Sohn aus Bielitz beendete den von der Huta begonnenen Rohbau der Krematorien IV und V. Die Firma Josef Kluge aus Gleiwitz half der Topf bei der Aufstellung der öfen in den Krematorien IV und V.
        www.ariplex.com/tina/tm5/m/tm5_m386.htm
        • oppelner_os Re: 21.01.09, 21:03
          Przypomnij wszystkim jakimi slowami wital Morel swoich wiezniow.
          To mowi samo za siebie. Powojenne zbrodnie w niczym nie ustepowaly okrucienstwem
          tym popelnionym przez nazistow. Ale podobno Polacy nie mordowali? Upadl mit
          Polaka-ofiary.
          • Gość: ! Re: IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.09, 21:11
            morela sami sobie upiekliscie zbrodniami na Polakach

            ty poradzisz po niymiecku abo ino udajesz gupiego?
            • oppelner_os Re: 21.01.09, 21:23
              Gość portalu: ! napisał(a):

              > morela sami sobie upiekliscie zbrodniami na Polakach

              i dlatego mordowal rowniez Polakow? Ty sie nie martw o moj niemiecki.
              Ty czatasz i nic nie rozumiesz i to jest twoj problem synku
              • Gość: ! Re: IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.09, 21:27
                Aaaaa doszuo ciulu co obozy morela & co boy wpiyrw do Polokow
                wrogow systemu , po czynsci Ukraincow i dopiyro w niywielkim stopniu do Slonzokow?

                • oppelner_os Re: 22.01.09, 05:28
                  Jednak masz pajacu problemy zarowno z czytaniem jak i rozumieniem tego, co
                  czytasz. Obozy byly przede wszystkim dla Slazakow a Polacy trafiali tam, tak
                  przy "okazji".
        • Gość: ! Kto siem bogacil budujonc Auschwitz IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.09, 21:19
          Slonskie firmy von A bis Z

          Die Firma Köhler aus Myslowitz war für die Errichtung der Schornsteine zuständig. Die Firma Huta aus Kattowitz, die bereits den Rohbau für das Krematorium II ausgeführt hatte, übernahm auch den für Nr. IV und V und erklärte sich schließlich bereit, die gesamten Mauerarbeiten für die Nr. III durchzuführen. Ein Zulieferer der Huta, die Firma Vedag aus Breslau, sicherte die Keller der Krematorien II und III gegen Wasser. Die Drainage des Krematoriums II, die die Continentale Wasser-Gesellschaft mbH aus Berlin begonnen hatte, wurde von den Firmen Karl Falck aus Gleiwitz und der Triton aus Kattowitz zu Ende geführt, die später auch für die Drainage von Nr. III, IV und V zuständig waren. Die Firma Konrad Segnitz aus Beuthen plante die Dachstühle für alle vier Gebäude und stellte die notwendigen Teile her. Die Ausführung der Dacharbeiten hingegen übernahm die Industrie-Bau-AG aus Bielitz. Die Firma Riedel und Sohn aus Bielitz beendete den von der Huta begonnenen Rohbau der Krematorien IV und V. Die Firma Josef Kluge aus Gleiwitz half der Topf bei der Aufstellung der öfen in den Krematorien IV und V. Die Firma Hermann Hirt (Nachfolger) war für die Fertigstellung der Krematorien IV und V verantwortlich.

          www.ariplex.com/tina/tm5/m/tm5_m386.htm
          Bydzie miou Smolorz uo czim szkryfloc
          • chrisraf Re: Hamerykonskiy firmy 22.01.09, 10:55
            Anglo Silesian Corp.

            Anaconda

            Wall-Street-Bank Brown Brothers Harriman & Co.


            Nach Angaben der Journalistin Eva Schweitzer in Ihrem Buch Amerika
            und der Holocaust kann es keinen Zweifel geben: „Sie haben an den
            ganzen Geschäften mit der Schwerindustrie verdient und hinterher
            noch Entschädigungen kassiert. Ein Gutteil ihres Vermögens stammt
            aus Geschäften mit dem Dritten Reich.“ [8]“

            „Toby Rogers behauptet, dass Bushs Verbindungen zur Silesian-
            American Corporation ihn der Mittäterschaft an den Minenoperationen
            der polnischen Firma schuldig machten, bei der Sklavenarbeiter aus
            Auschwitz eingesetzt wurden, wo später das Vernichtungslager
            Auschwitz gebaut wurde. Die Behauptungen, dass Prescott Bush von
            Sklavenarbeit oder dem Konzentrationslager Auschwitz profitierte,
            bleiben jedoch unbewiesen“

            "Am 1. November 2004 versuchte die Internationale Projektgruppe
            Auschwitz mit Sammelklagen, seinen Enkel George W. Bush auf
            Schadensersatz in Höhe von 400 Millionen Dollar zu verklagen, weil
            Prescott Bush an einem Unternehmen beteiligt war, das Gewinn aus der
            Zwangsarbeit von KZ-Häftlingen zog.
            Ihrer Ansicht nach beruht das geerbte Vermögen Bushs zum Teil auf
            Gewinnen aus NS-Sklavenarbeit, die dessen Großvater Prescott Bush
            durch Geschäfte mit den Nazis im Zweiten Weltkrieg gemacht haben
            soll. Der Miteigentümer einer Stahlfirma habe so auch von der
            Sklavenarbeit im Vernichtungslager Auschwitz profitiert, erläuterte
            Wolz."


            Glückauf!
    • trist2 I co szlyzjerskie debile 21.01.09, 21:12
      Będziecie przepraszać, jak się okaże, że Polacy nie mieli
      z tym nic wspólnego ?
      • oppelner_os Bo tak stwierdzi IPN? 21.01.09, 21:25
        IPN parodiuje sledztwo od samego poczatku.
        • Gość: szteffan loppelnr_os? IP: *.superkabel.de 22.01.09, 01:36
          bardzo cierpisz ?
          Czamu njy idziesz do herr dohtorra, kasa horich zaplaci, a kuracja w tfoim
          przipadku nic nie boli.
          Oni ci pomogom, wszistko byndzie dobrze i mosz durze durze szanse byc normalnym
          czowiekiem, nie zwlekej, idz !
          • Gość: KubiSS Re: loppelnr_os? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 22.01.09, 02:52
            Jemu i Ballestowi juz nic nie moze pomoc ..... :-(
            • oppelner_os Re: loppelnr_os? 22.01.09, 05:32
              Ciebie kubiss lekarze od dawna oszukuja:))))
          • oppelner_os Re: loppelnr_os? 22.01.09, 05:30
            Mosz erfarung pra? Ciebie pomoglo? Widza, ze niy:)))))
            Zmarnowales pieniadze kasy chorych ciulu:)))
            • cirano Re: loppelnr_os? 22.01.09, 08:26
              Wiyncyj jak kogoś zbluzgać gorole niy poradzom. Do tego jeszcze animowo
              Ot, prymitywy,
      • chrisraf Re:trist2, geniuszku 22.01.09, 10:59
        Niestety moj watek, w ktorym to takim jak Ty tlumaczylem, zostal
        usuniety.

        Jest sprawa malo prawdopodobna, ze uczynili to Niemcy. Wypowiedzi
        pana Schultz, wedlug mnie, nie mozna brac na serio.

        > Będziecie przepraszać, jak się okaże, że Polacy nie mieli
        > z tym nic wspólnego ?

        Przeprosiliscie za inne masowe mogily, np. wokol Katowic?

        Glückauf!
        • ballest Chris zapamietej jedno! 22.01.09, 12:04
          Polok sie nigdy do winy nie przyznou!
          To nasze slonskie przyslowie uot wiekow i sztimuje !
          Przeca do Bydgoszczy , marszow smierci czy mordow na Lomzczyznie sie
          do dzisiej nie przyznali!
          Jedwabne tysz niy, czytou ues co tam na pomniku napisano?
          • cirano Re: Chris zapamietej jedno! 23.01.09, 07:38
            Na Ukrainie tysz ino niywinnych UPA mordowała
            • cirano Re: Chris zapamietej jedno! 24.01.09, 09:46
              Ekspertow polskich badających masowy gróg w Malborku zastanawia wysoka liczba
              dziecięcych szkieletów, co "niestety" zaprzecza tezie jakoby te mordy były
              dziełem sowietów. Oni dzieci raczej nie mordowali. Pozatym zwłoki były nagie a
              rabunkiem Ruscy też raczej się nie zajmowali...
              • Gość: taksobiemyślę Re: Chris zapamietej jedno! IP: 212.59.240.* 24.01.09, 10:49
                cirano napisał:

                > Ekspertow polskich badających masowy gróg W Malborku ...

                Witam!

                - Moim zdaniem nie jest to bezpośrednio temat na forum SILESIANA, bo gdzie
                Marienburg, a gdzie Śląsk. Ale jak już czegoś się uczyć po przypadku malborskim,
                to przynajmniej ex post, by takich sytuacji na przyszłość na Śląsku unikać.
                Szczególnie trzeba patrzeć na ręce archeologom powołujących się na sławetną
                Polską Szkołę Archeologii, a będących de facto dyletantami. Ciekawe czy K.
                Michałowski, J. Kostrzewski uczyli korzystania z ciężkiego sprzętu budowlanego,
                zamiast łyżeczki i pędzelka, przy pracach wykopaliskowych. Zwolennicy brutalnej
                archeologii nie mogą już liczyć na pobłażanie, mamy XXI wiek i masę wolnych
                mediów. Tarnogórski przypadek likwidacji cmentarza ewangelickiego w centrum
                miasta sprzed ca. 40 laty, gdzie ekshumacja zwłok odbywała się spychaczem i
                rylem, a szczątki ludzkie walały się wszędzie uszedł władzy na sucho. Tylko
                czekać aż ktoś się o to upomni, i znowu zrobi się katzenjammer. Tak, tak, po
                prawdzie tu i tam lokalna władza jest sama sobie winna, bo jej
                ieodpowiedzialność rezultuje tym, że ilość domysłów rośnie w tempie wykładniczym.

                - Wypowiedź pewnego internauty z pewnego forum: "Wybitny znawca historii
                malborskiego zamku Pan Jesionowski sugeruje, że są to w większości zwłoki
                miejscowej ludności padłej podczas ataku A. Czerwonej. Nieboszczyków zebrały
                służby sanitarne i pochowały w masowym grobie.
                Ale skoro nie natrafiono na żadną odzież świadczy, że nieszczęśnicy byli nadzy.
                Ja się pytam: Czy w całym zamieszaniu i w wirze walki służby miały czas na
                zajmowanie się rozbieraniem zwłok, a jak już po w jaki celu to czyniły? Bardziej
                wydaje się prawdopodobna teza, że ludziom kazano się samym rozebrać do naga i
                później ich uśmiercono. Pozostaje otwarte pytanie, kto i dlaczego to zrobił?"

                Pozdr.
                • chrisraf Re: taksobiemyślę 24.01.09, 10:54
                  Witam!

                  Czy w całym zamieszaniu i w wirze walki służby miały czas na
                  > zajmowanie się rozbieraniem zwłok, a jak już po w jaki celu to
                  czyniły? Bardzie
                  > j
                  > wydaje się prawdopodobna teza, że ludziom kazano się samym
                  rozebrać do naga i
                  > później ich uśmiercono. Pozostaje otwarte pytanie, kto i dlaczego
                  to zrobił?"

                  O tym pisalem kiedys na Silesianie i postawilem pewna teze. Jednak
                  watek zasmiecony wieloma epitetami pod moim adresem, zostal usuniety
                  przez admina, ktory w tej sytuacji nie mial innego wyjscia. :(

                  Glückauf!
                  • Gość: taksobiemyślę Re: taksobiemyślę IP: 212.59.240.* 24.01.09, 11:40
                    chrisraf napisał:

                    > O tym pisalem kiedys na Silesianie i postawilem pewna teze.

                    Witam!

                    Nie mam czasu śledzić wszystkie wpisy, więc nie jestem na bieżąco. W
                    przedmiotowej sprawie wskazana jest daleko posunięta strzemięźliwość, by dać
                    szansę badaczom do przygotowania fachowej ekspertyzy. Gorzej będzie jak fachowcy
                    zaczną zwlekać z orzeczeniem dając tym samym asumpt do wygłaszania wszelakiego
                    rodzaju spekulacji. Tym razem piłka leży po stronie specjalistów z IPN.
                    Pażywiom, uwidim.

                    Pozdr.
                    • Gość: Menschenfresser Re: taksobiemyślę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.09, 23:25
                      Dlo mje skandal to nie te groby i ofiary - bo to wojna i roznie bylo.

                      Ajntlich skandal polego na tym co sie stalo po odkryciu (drugim
                      odkryciu, tj. w 2008, bo ok. 1982 juz ros znodli i zasypali).
                      CZAMU birgemajster, restaurator, prokurator itd. jesze som
                      na swoich stolkach ???????!!!!!!!!!!!!!!!!! To je tyn SKANDAL!
                • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 24.01.09, 14:10
                  Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                  > Szczególnie trzeba patrzeć na ręce archeologom powołujących się na sławetną
                  > Polską Szkołę Archeologii, a będących de facto dyletantami. Ciekawe czy K.
                  > Michałowski, J. Kostrzewski uczyli korzystania z ciężkiego sprzętu budowlanego,
                  > zamiast łyżeczki i pędzelka, przy pracach wykopaliskowych. Zwolennicy brutalnej
                  > archeologii nie mogą już liczyć na pobłażanie, mamy XXI wiek i masę wolnych
                  > mediów. Tarnogórski przypadek likwidacji cmentarza ewangelickiego w centrum
                  > miasta sprzed ca. 40 laty, gdzie ekshumacja zwłok odbywała się spychaczem i
                  > rylem, a szczątki ludzkie walały się wszędzie uszedł władzy na sucho.

                  Władza kazała, to się nie przejmowała - kto miał ją z tego rozliczać, w tamtych
                  czasach? W Szopienicach tak samo potraktowano stanowisko kultury łużyckiej, i
                  archeolodzy raczej nie mieli przy tym nic do powiedzenia.

                  > - Wypowiedź pewnego internauty z pewnego forum: "Wybitny znawca historii
                  > malborskiego zamku Pan Jesionowski sugeruje, że są to w większości zwłoki
                  > miejscowej ludności padłej podczas ataku A. Czerwonej. Nieboszczyków zebrały
                  > służby sanitarne i pochowały w masowym grobie.
                  > Ale skoro nie natrafiono na żadną odzież świadczy, że nieszczęśnicy byli nadzy.
                  > Ja się pytam: Czy w całym zamieszaniu i w wirze walki służby miały czas na
                  > zajmowanie się rozbieraniem zwłok, a jak już po w jaki celu to czyniły? Bardzie
                  > j
                  > wydaje się prawdopodobna teza, że ludziom kazano się samym rozebrać do naga i
                  > później ich uśmiercono. Pozostaje otwarte pytanie, kto i dlaczego to zrobił?"

                  Na forum Marienburga (poza gazeta.pl) raczej sugerują, że to Rosjanie oczyścili
                  zwłoki ze wszystkiego, bo wszystko się mogło przydać, jak nie na froncie, to w
                  domu. A tam piszą ludzie, którzy bardzo rozsądnie podchodzą do historii Malborka
                  i nie wychodzą z założenia "to na pewno Polouki, bo Polouk sie niczemu nie
                  przyzna, a Niymiec nie mógł tego zrobić, bo niy!"
                  A niepodważalnym faktem jest, że polska administracja pojawiła się w Malborku
                  mniej więcej w czerwcu 1945r.
                  • Gość: taksobiemyślę Re: Chris zapamietej jedno! IP: 212.59.240.* 24.01.09, 16:10
                    bartoszcze napisał:

                    > Władza kazała, to się nie przejmowała - kto miał ją z tego
                    > rozliczać, w tamtych czasach? ........, i archeolodzy raczej nie
                    > mieli przy tym nic do powiedzenia.

                    Formalnie mieli do powiedzenia, ale jak z tego prawa skorzystali to już inna
                    sprawa. Przy likwidacji tarnogórskiego cmentarza ewangelickiego naruszono kilka
                    przepisów ówczesnego prawa, nie wspominając o zignorowaniu tradycyjnych zwyczajów.

                    np.:

                    - O ekshumacji zwłok z ustawy z dnia 31 stycznia 1959r. o cmentarzach i chowaniu
                    zmarłych.

                    - Stary nie pisany zwyczaj istniejący od średniowiecza, że ekshumacji dokonuje
                    się dopiero po zapadnięciu zmroku.

                    - O ochronie dóbr kultury z ustawy z dnia 15 lutego 1962 r.

                    Może jedną z przyczyn jest też fakt, że absolwenci architektury, którzy
                    zostawali zwykle konserwatorami zabytków już na uczelni dowiadywali się, że
                    zabytki dzielą się na CHCIANE i NIECHCIANE (sic!). Gdybyś nie wierzył, podaję
                    adres: "90-lat ochrony zabytków w Polsce", praca zbiorowa, Dolnośląskie
                    Wydawnictwo Edukacyjne.
                    Jesteś podobno jurystą, więc resztę sobie dopowiesz.

                    > W Szopienicach tak samo potraktowano stanowisko kultury łużyckiej, ..

                    Zapewne musiały być NIECHCIANE.

                    > Na forum Marienburga (poza gazeta.pl) raczej sugerują, że to Rosjanie
                    oczyścili zwłoki ze wszystkiego, bo wszystko się mogło przydać, jak nie na
                    froncie, to w domu. A tam piszą ludzie, którzy bardzo rozsądnie podchodzą do
                    historii Malbork a i nie wychodzą z założenia "to na pewno Polouki, bo Polouk
                    sie niczemu nie przyzna, a Niymiec nie mógł tego zrobić, bo niy!" A
                    niepodważalnym faktem jest, że polska administracja pojawiła się w Malborku
                    mniej więcej w czerwcu 1945r.

                    Fakt, dyskutanci tam podchodzą do sprawy dosyć na chłodno i cywilizowanie. Ja
                    jestem zwolennikiem odczekania na orzeczenia IPNu, aczkolwiek domyślam się iż on
                    nikogo nie zadowoli. Jego naturalna skłonność do polonocentryzmu rokuje nie za
                    bardzo. Niemieckie, czy rosyjskie instytuty obarczone by były identycznym
                    mankamentem. A zatem, kto jest najbardziej kompetentny, no kto?
                    Co do obrabowania zwłok ze wszystkiego przez wschodnich sołdatów, mam poważne
                    wątpliwości. Jak już zrobili to, to zanim delikwenta zabili, by jego ubranie
                    mieć w przyzwoitym stanie, a nie zabryzgane krwią, aż tak głupi oni nie byli. No
                    i jeszcze skala tej metody, na prawie 2000 ludzi.

                    Pozdr.
                    • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 24.01.09, 19:06
                      Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                      > bartoszcze napisał:
                      >
                      > > Władza kazała, to się nie przejmowała - kto miał ją z tego
                      > > rozliczać, w tamtych czasach? ........, i archeolodzy raczej nie
                      > > mieli przy tym nic do powiedzenia.
                      >
                      > Formalnie mieli do powiedzenia,

                      Jak sam napisałeś, formalnie. Myślę, że pamiętasz jakie to były czasy.



                      > Może jedną z przyczyn jest też fakt, że absolwenci architektury, którzy
                      zostawali zwykle konserwatorami zabytków już na uczelni dowiadywali się, że
                      zabytki dzielą się na CHCIANE i NIECHCIANE (sic!).

                      Wierzę. Nihil novi.

                      > > W Szopienicach tak samo potraktowano stanowisko kultury łużyckiej, ..
                      >
                      > Zapewne musiały być NIECHCIANE.

                      Po prostu - jak mniemam - dla lokalnego kacyka ważniejsze były potrzeby planu
                      trzyletniego, niż jakieś tam stare kości i skorupy.
                      Krótko wspominałem o tym tu:
                      stalinogrod.blox.pl/2008/11/Katowice-epoki-kamiennej.html

                      > Ja jestem zwolennikiem odczekania na orzeczenia IPNu, aczkolwiek domyślam się
                      iż on nikogo nie zadowoli. Jego naturalna skłonność do polonocentryzmu rokuje
                      nie za bardzo. Niemieckie, czy rosyjskie instytuty obarczone by były identycznym
                      mankamentem.

                      Polityka historyczna się kłania. Ostatnio świetnie o tym napisał w GW Szarota.

                      > Co do obrabowania zwłok ze wszystkiego przez wschodnich sołdatów, mam poważne
                      wątpliwości. Jak już zrobili to, to zanim delikwenta zabili, by jego ubranie
                      mieć w przyzwoitym stanie, a nie zabryzgane krwią, aż tak głupi oni nie byli.

                      Tylko nie wiem, czy tu nie robisz jednego błędu - zakładasz, że wszystkie trupy
                      mają takie samo pochodzenie. A z wszelkich relacji wynika, że tylko niektóre
                      mają w czaszkach ślady po kulach. Jest wysoce prawdopodobne, że to spreparowana
                      ad hoc zbiorowa mogiła dla pozostałych po oblężeniu ciał, chociaż oczywiście
                      przy okazji mogło też dojść do mordów.
                      A tak na marginesie, zapewne doczytałeś na Marienburgu, że te trupy raczej mają
                      niewiele wspólnego z kolportowaną powszechnie mityczną liczbą 1800 zaginionych
                      przy okazji wysiedleń?
                      • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 24.01.09, 20:04
                        >
                        > Polityka historyczna się kłania. Ostatnio świetnie o tym napisał w GW Szarota.

                        Znalazłem ten tekst Szaroty:
                        wyborcza.pl/1,75515,6183019,Licytacji_na_nieszczescia_zaden_narod_nie_wygral.html
                      • Gość: taksobiemyślę Re: Chris zapamietej jedno! IP: 212.59.240.* 26.01.09, 11:11
                        bartoszcze napisał:

                        > Polityka historyczna się kłania. Ostatnio świetnie o tym napisał w GW Szarota.

                        Witam!

                        - W temacie POLITYKA HISTORYCZNA (Geschichtspolitik) w necie aż roi się od
                        artykułów, opinii, etc. Mimo to dziękuję za link do wywiadu Szaroty, który
                        znajduję dosyć interesującym. Dla mnie szczególnie charakterystycznym był
                        fragment jak za określoną wersją wydarzenia historycznego opowiedzieli się
                        sympatycy RM (manifestacja, aż historycy się ugięli).

                        - Skoro praktykowanie polityki historycznej w naszej części Europy stało się
                        społecznie akceptowaną normą lansowaną coraz bardziej przez wiele autorytetów z
                        branży (Szarota, R. Kustro, M. Cichocki, i inni), to dlaczego taki zajadły atak
                        na D. Jerczyńskiego za jego Historię Narodu Śląskiego, - hę?

                        - Wybacz, ale ja należę do mniejszościowej grupy zwolenników historii w
                        rozumieniu tradycyjnym. Dlaczego? Bo w skrajnych przypadkach polityka
                        historyczna przybiera postać manipulacji historycznej, mitologizacji, czy wprost
                        fałszowania historii dla potrzeb politycznych!

                        > Tylko nie wiem, czy tu nie robisz jednego błędu - zakładasz, że wszystkie trupy
                        > mają takie samo pochodzenie. A z wszelkich relacji wynika, że tylko niektóre
                        > mają w czaszkach ślady po kulach. Jest wysoce prawdopodobne, że to spreparowana
                        > ad hoc zbiorowa mogiła dla pozostałych po oblężeniu ciał, chociaż oczywiście
                        > przy okazji mogło też dojść do mordów.
                        > A tak na marginesie, zapewne doczytałeś na Marienburgu, że te trupy raczej mają
                        > niewiele wspólnego z kolportowaną powszechnie mityczną liczbą 1800 zaginionych
                        > przy okazji wysiedleń?

                        Jeszcze raz powtarzam, ja mogę się mylić, ba ja często się mylę, ale mnie
                        zostaje jedynie opierać się na enuncjacjach medialnych, gdzie mataczenie władzy
                        aż nadto widoczne. Najpierw miejscowe notable mówiły o ok. 80, później liczba ta
                        dziwnie rosła. Inne niedociągnięcia przy ekshumacji dostarczyły dodatkowego pola
                        do spekulacji. Życie uczy, że mataczeniem w 90% zajmują się albo sprawcy, albo
                        ci co ich kryją. A więc jak sami warzą sobie gorzkie piwo, to nich później nie
                        narzekają.

                        Pozdr.

                        P.S.
                        Rewanżuję się linkiem odnośnie pierwszego tematu:
                        portalwiedzy.onet.pl/4869,1581,1352888,1,czasopisma.html
                        • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 26.01.09, 20:50
                          Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                          > - Skoro praktykowanie polityki historycznej w naszej części Europy stało się
                          > społecznie akceptowaną normą lansowaną coraz bardziej przez wiele autorytetów z
                          > branży (Szarota, R. Kustro, M. Cichocki, i inni), to dlaczego taki zajadły ata
                          > k
                          > na D. Jerczyńskiego za jego Historię Narodu Śląskiego, - hę?

                          Czy stało się społecznie akceptowaną normą - tego nie wiem i nie sugeruję. Stało
                          się elementem rzeczywistości politycznej, zwłaszcza na poziomie międzynarodowym,
                          ale także - rzekłbym - międzyspołecznym. I niewątpliwie polityka historyczna
                          jednej grupy może wywoływać ostry sprzeciw innej grupy, ot co.

                          > - Wybacz, ale ja należę do mniejszościowej grupy zwolenników historii w
                          rozumieniu tradycyjnym.

                          Nie wybaczę:) ponieważ mamy tu skrajnie zbieżne stanowiska. Ja się nie bawię w
                          politykę historyczną, nawet może wolałbym historię odpolitykować, ale cóż -
                          historia jaką się przede wszystkim poznaje, to historia polityczna..

                          Dlaczego? Bo w skrajnych przypadkach polityka
                          > historyczna przybiera postać manipulacji historycznej, mitologizacji, czy wprost
                          > fałszowania historii dla potrzeb politycznych!

                          I tak jak my dwaj wolimy zajmować się historią, czyli faktami i kontekstami, tak
                          już choćby wielu uczestników tego wątku w najlepsze leci polityką historyczną. A
                          już zwłaszcza jakbyś zobaczył wątek na ten temat na Glywice-Gleiwitz-Gliwice, to
                          mógłbyś ręce załamać (ja się już tylko śmiałem, bo wiedziałem, czego się
                          spodziewać). Ale czemuż się tu dziwić, skoro jeden z forumowych "specjalistów"
                          od historii to pracownik niemieckich służb mundurowych, i to niewykluczone, że
                          zatrudniony na stanowisku związanym z propagandą.

                          > mnie zostaje jedynie opierać się na enuncjacjach medialnych, gdzie mataczenie
                          władzy aż nadto widoczne. Najpierw miejscowe notable mówiły o ok. 80, później
                          liczba ta dziwnie rosła. Inne niedociągnięcia przy ekshumacji dostarczyły
                          dodatkowego pola
                          > do spekulacji. Życie uczy, że mataczeniem w 90% zajmują się albo sprawcy, albo
                          ci co ich kryją.

                          Nie zamierzam tu rejtanić w obronie malborskich władz:) ale myślę, że
                          tłumaczenie każdej nieprzyjemnej sprawy mataczeniem w celu ukrycia winy, to
                          niedostrzeganie zwykłych ludzkich cech. Na pewno nikomu w Malborku odnalezienie
                          tej mogiły nie było na rękę - ani władzom, ani inwestorowi, ani prokuraturze (bo
                          to dodatkowa ciężka i brudna robota, która statystyk nie poprawi, a może tylko
                          wydłużyć czas prowadzenia innych spraw), więc wszyscy woleli to zamieść pod
                          dywan, niż sprawę rozdmuchiwać (przynajmniej póki nie ma dowodu, że ktoś coś
                          faktycznie wiedział o sprawcach i dlatego ukrywał). Mało chwalebne, ale
                          prozaiczne. Na wspomnianym wyżej wątku z FGGG opisywano sprawę podobnej mogiły
                          odnalezionej w Bytowie - tam dla odmiany totalny bałagan, kto wiedział, a kto
                          nie wiedział, kto się zajmuje ufundowaniem tablicy pamiątkowej etc., a ciężko z
                          tego zrobić tuszowanie, bo nie budzi wątpliwości, że w mogile leżą ofiary obozu
                          NKWD.
                          Skoro zaś już wywołany został temat wniosków, jakie można wyciągać z
                          najrozmaitszych zachowań - co Twoim zdaniem może wynikać z faktu, że kreatorzy
                          polityki historycznej wymyślają coraz to nowe fantastyczne teorie mające
                          "potwierdzać" polską odpowiedzialność za malborską mogiłę (nic to, że sprzeczne
                          z wcześniejszymi teoriami)? Doczytałem ostatnio, że na niemieckich stronach już
                          pojawiła się koncepcja powiązania malborskich ofiar z brygadą Łupaszki - nic to,
                          że liczyła ona 80 ludzi, walczyła wyłącznie ze służbami komunistycznymi
                          (milicja, UB) i na Pomorzu pojawiła się późną wiosną 1946.. Ale już się z tego
                          robi "akowską bandę". Czy nie masz wrażenia, że ktoś próbuje tu za wszelką cenę
                          odsunąć od siebie odpowiedzialność?

                          Nie wiem, jak zmarli ci, których pochowano w tym grobie. Być może nigdy się tego
                          nie dowiemy, będą tylko mniej lub bardziej wiarygodne teorie, na razie żadna nie
                          jest nawet solidnie uprawdopodobniona.

                          pozdrawiam,
                          B.
                          • Gość: taksobiemyślę Re: Chris zapamietej jedno! IP: 212.59.240.* 27.01.09, 10:43
                            bartoszcze napisał:

                            > Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                            > ale także - rzekłbym - międzyspołecznym. I niewątpliwie polityka
                            > historyczna jednej grupy może wywoływać ostry sprzeciw innej grupy,
                            > ot co.

                            Witam!
                            Ot, to, że to się nazywa hipokryzja. Kalemu wolno, innemu nie.

                            > A już zwłaszcza jakbyś zobaczył wątek na ten temat na
                            Glywice-Gleiwitz-Gliwice, to mógłbyś ręce załamać (ja się już tylko śmiałem, bo
                            wiedziałem, czego się spodziewać). Ale czemuż się tu dziwić, skoro jeden z
                            forumowych "specjalistów" od historii to
                            > pracownik niemieckich służb mundurowych, i to niewykluczone, że
                            > zatrudniony na stanowisku związanym z propagandą.

                            Ja to jestem w komfortowej sytuacji, bo już dosyć dawno życie oduczyło mnie
                            załamywania rąk nad zjawiskami medialnymi. Swoich prywatnych domowych problemów
                            mi w zupełności do tego wystarczy.
                            Jeżeli chodzi o różnego rodzaju fora internetowe, czy gazetowe, to w sumie nie
                            powinniśmy w tym widzieć nic złego, boć to przecież vox populi. Tam każdy pisze
                            po swoim uważaniu. Ślązak np. z forum GLIWICE-GW, dowie się coś o bieżących
                            sprawach miasta, zaś o historii jego zapewne więcej z forum GLEIWITZ-GW.
                            Przewaga tego drugiego forum jest dla niego też taka, że obojętnie czy zada
                            pytanie w j. polskim, niemieckim, czy w gwarze śląskiej, dostaje odpowiedź. Dla
                            Ciebie, jako obserwatora spoza może to być nie zrozumiałe.
                            No cóż, przyjdzie czas, że i z takimi "dziwadłami się oswoisz, i nawet mundurowy
                            nie wyprowadzi Cię z równowagi.

                            > Nie zamierzam tu rejtanić w obronie malborskich władz:)

                            Mam nadzieję, że koszula na piersi jeszcze cała:)
                            Tak zaś na poważnie, sądzę iż Twoje przypuszczenia wydają się również
                            racjonalne. Nie ma się jednak co litować nad tamtejszą administracją, bo ich
                            wina w naruszaniu procedur jest niewątpliwa. Zauważ, gdy władza przyłapie
                            zwykłego Kowalskiego na potajemnym odkopaniu zwłok na świeżo co kupionej działce
                            w miejscu gdzie miał zamiar pobudować altanę, to nie daje mu żyć. Kiedy to samo,
                            ale w 10 razy większym wymiarze zdarzy się władzy, która ma do dyspozycji w
                            odróżnieniu od zwykłego obywatela cały sztab fachowych sił (radcy prawni, organy
                            ścigania, prokuratura, doradców od kultury, nauki i sztuki, etc.), to się nic
                            nie dzieje. Co więcej, tacy jak Ty wahają się czy ich jeszcze nie bronić.

                            > Skoro zaś już wywołany został temat wniosków, jakie można wyciągać z
                            najrozmaitszych zachowań - co Twoim zdaniem może wynikać z faktu, że kreatorzy
                            polityki historycznej wymyślają coraz to nowe
                            > fantastyczne teorie mające

                            Moja odpowiedź jest krótka: Ludzie mają różne motywacje, często nieuczciwe.
                            Zasada: "Trzeba dokopać bliźniemu" ciągle aktualna. Mnie się to nie podoba. Z
                            drugiej strony bliźni swym zachowaniem niech nie daje powodów by go oskarżać.
                            Już Ci dałem przykład z T. Gór. Inni forumowicze w tym wątku dają przykłady z
                            innych miast. I co? Jakoś bez reakcji.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: taksobiemyślę Re: Chris zapamietej jedno! IP: 212.59.240.* 27.01.09, 18:10
                              Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                              > załamywania rąk nad zjawiskami medialnymi.

                              W uzupełnieniu: Dla tych co na amatorskim forum GLEIWITZ-GW oczekują 100%
                              obiektywizmu, a nie znajdując go mają powody do załamywania rąk. Oto przykład
                              profesjonalnego medium opłacanego m.inn. z moich podatków:
                              INFO z Polskiego Radia Program-1 z dnia dzisiejszego z godzin porannych:
                              "4 ofiary zginęły w pożarach na Śląsku. W Zabrzu nie żyje 7-latek, w
                              Częstochowie 3 osoby."
                              Bardzo podobne INFO także dziś w GW pod adresem:
                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6205248,4_ofiary_zginely_w_pozarach_na_Slasku__w_tym_7_latek.htmlPozdrawiam.
                              P.S.
                              Szkoda, że tym smutnym zdarzeniem PR-1, oraz GW, znowu zapisali się do księgi
                              fehlerów.
                            • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 27.01.09, 21:23
                              Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                              > > ale także - rzekłbym - międzyspołecznym. I niewątpliwie polityka
                              > > historyczna jednej grupy może wywoływać ostry sprzeciw innej grupy, ot co.

                              > Ot, to, że to się nazywa hipokryzja. Kalemu wolno, innemu nie.

                              Przecież polityki historyczne mają to do siebie, że jak się wykluczają, to budzą
                              protesty. W końcu to polityki.
                              W sprawie Jerczyńskiego trochę na pewno uprościłem, sprowadzając to tylko do
                              polityki historycznej (tam jest i kwestia solidności naukowej, i "efektu
                              Grossa", no i też podstawowego szoku na hasło "naród śląski").

                              > Przewaga tego drugiego forum jest dla niego też taka, że obojętnie czy zada
                              > pytanie w j. polskim, niemieckim, czy w gwarze śląskiej, dostaje odpowiedź. Dla
                              > Ciebie, jako obserwatora spoza może to być nie zrozumiałe.
                              > No cóż, przyjdzie czas, że i z takimi "dziwadłami się oswoisz, i nawet
                              mundurowy nie wyprowadzi Cię z równowagi.

                              No zlituj się, nie traktuj mnie jak nowicjusza - nie po trzydziestu latach na
                              Śląsku, czterech latach na śląskich forach i półtora roku moderowania tego
                              bałaganu:-D Na FG i FGGG bywałem kiedyś częstym gościem, i uczestnikiem zdarzeń
                              które doprowadziły do tego, że FGGG w ogóle powstało, a to co się tam pisze, to
                              czasem lepiej byłoby da piszących, żeby nie pisali i nie odpowiadali innym.
                              A przejmuję się niewiele, już nawet odpuściłem sobie misję dbania o elementarną
                              prawdę tutaj.

                              > Nie ma się jednak co litować nad tamtejszą administracją, bo ich
                              > wina w naruszaniu procedur jest niewątpliwa.

                              Nie zamierzam się litować, po prostu wolę nie stawiać drastycznych czy
                              kategorycznych ocen dysponując ledwie szczątkiem wiedzy. W tym się chyba zresztą
                              zgadzamy.

                              > Co więcej, tacy jak Ty wahają się czy ich jeszcze nie bronić.

                              No patrz wyżej.

                              > Z drugiej strony bliźni swym zachowaniem niech nie daje powodów by go oskarżać.

                              Staram się pracowicie nauczyć swoje dziecko, by nie traktowało niegrzecznie psa,
                              nawet jak się prosi. O efektach wolę nie pisać:)
                              Pozdrawiam
                              • baden4 Re: Chris zapamietej jedno! 27.01.09, 21:53
                                sorry Bartoszcze ale musze znow z przykroscia zauwazyc, ze znow obnizasz swoje
                                loty, mam rade dla Ciebie "dej se pokoj" z tym forem!
                                Masz problemy z trzymaniem dystansu, oto Twoja probka: /przejmuję się niewiele,
                                już nawet odpuściłem sobie misję dbania o elementarną
                                prawdę tutaj/, przeczytaj jeszcze raz i sie zastanow, ot kolezenska rada.
                                Czesc
                                • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 27.01.09, 22:08
                                  baden4 napisał:

                                  > sorry Bartoszcze ale musze znow z przykroscia zauwazyc, ze znow obnizasz swoje
                                  > loty, mam rade dla Ciebie "dej se pokoj" z tym forem!
                                  > Masz problemy z trzymaniem dystansu, oto Twoja probka: /przejmuję się niewiele
                                  > ,
                                  > już nawet odpuściłem sobie misję dbania o elementarną
                                  > prawdę tutaj/, przeczytaj jeszcze raz i sie zastanow, ot kolezenska rada.

                                  Zastanowiłem się i nadal odpuszczam tę misję. Jak Bolek nie będzie stał na
                                  straży, to może się jeszcze kto inny znajdzie.
                                  • sss9 Re: Chris zapamietej jedno! 27.01.09, 22:22
                                    bez obaw, nikt normalny z szamba się nie napije.
                                  • chrisraf Re: bartoszcze 28.01.09, 09:35
                                    Jak Bolek nie będzie stał na
                                    > straży, to może się jeszcze kto inny znajdzie.

                                    Mam nadzieje, ze sie nie chcesz porownywac do Bolka???
                                    • bartoszcze Re: bartoszcze 28.01.09, 23:52
                                      chrisraf napisał:

                                      > Jak Bolek nie będzie stał na
                                      > > straży, to może się jeszcze kto inny znajdzie.
                                      >
                                      > Mam nadzieje, ze sie nie chcesz porownywac do Bolka???

                                      Pan wybaczy, ale Pańskie nadzieje mnie zupełnie nie wzruszają. Pańskie
                                      frustracje zresztą też.
                              • chrisraf Re: bartoszcze, już nawet odpuściłem sobie misję 28.01.09, 09:33
                                dbania o elementarną> prawdę tutaj.

                                ...i dlatego oczerniasz i klamiesz?
                                • bartoszcze Re: bartoszcze, już nawet odpuściłem sobie misję 28.01.09, 23:50
                                  chrisraf napisał:

                                  > dbania o elementarną> prawdę tutaj.
                                  >
                                  > ...i dlatego oczerniasz i klamiesz?

                                  Zmuszony jestem powtórzyć:
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=90142685&a=90349068
                              • Gość: taksobiemyślę Re: Chris zapamietej jedno! IP: 212.59.240.* 28.01.09, 13:13
                                bartoszcze napisał:

                                > W tym się chyba zresztą zgadzamy.

                                Witam!

                                - Też tak myślę.

                                - Na tym proponuję zakończyć naszą pogawędkę. Tym bardziej, że kolega (Baden4)
                                przywołuje do porządku pragnąc pod pretekstem dbałości o nie obniżanie lotów,
                                dać znać iż powinno się znaleźć bardziej spolegliwego adwersarza.

                                Pozdrawiam.

                                P.S.
                                "Man darf keinem mehr trauen, abgesehen von uns beiden!"
                                • bartoszcze Re: Chris zapamietej jedno! 28.01.09, 23:58
                                  Gość portalu: taksobiemyślę napisał(a):

                                  > - Na tym proponuję zakończyć naszą pogawędkę.

                                  No to do następnego tematu:)
                                  pozdrawiam
                                  B.
                          • chrisraf Re: bartoszcze, matka glupich jest zawsze w ciazy 27.01.09, 18:20


                            • bartoszcze Re: bartoszcze, matka glupich jest zawsze w ciazy 27.01.09, 21:10
                              chrisraf napisał:

                              >
                              ..
                              Pan pomylił wątek i forum.
                  • oppelner_os Bartoszcze 24.01.09, 21:14
                    bartoszcze napisał:

                    > A niepodważalnym faktem jest, że polska administracja pojawiła się w Malborku
                    > mniej więcej w czerwcu 1945r.

                    Polska administracja pojawila sie znacznie wczesniej (25.03.1945) a bandy
                    polskich szabrownikow i bandziorow dzialaly tam od czasu wkroczenia sowietow do
                    Malborka i dzialaly zupelnie bezkarnie.

                    www.zamek.malbork.pl/pl/historia/p_studiazamkowe.php
                    Już 25 marca pojawili się w Malborku przedstawiciele władz polskich -
                    sześcioosobowa grupa operacyjna kierowana przez mjr. Józefa Wiernickiego. Jej
                    zadaniem było zewidencjonowanie i zabezpieczenie ocalałego mienia przemysłowego
                    oraz zorganizowanie polskiej administracji.

                    Tu mowa o "nieznanych" badytach i szabrownikach dzialajacych od marca 1945 na
                    terenie Malborka:

                    malbork.info.pl/articles.php?id=7
                    "Po wyzwoleniu miasta w marcu 1945 r. stały się łupem nieznanych szabrowników,
                    którzy nierzadko z bronią w reku przywłaszczali sobie co cenniejsze zabytki
                    malborskiego muzeum"

                    Co prawda slowo "wyzwolenie" brzmi w tym tekscie conajmniej smiesznie.
                    • oppelner_os Re: Bartoszcze 24.01.09, 21:36
                      Experten schließen auch nicht aus, dass polnische Banden, die im Frühjahr 1945
                      unter dem Schutz der Roten Armee in den deutschen Ostgebieten marodierten, für
                      einen Teil der Gewalttaten verantwortlich sind. Erst im vergangenen Jahr war im
                      rund 150 Kilometer südwestlich gelegenen Städtchen Aleksandrow Kujawski ein
                      Mahnmal für die dort zur selben Zeit von polnischen Milizen ermordeten Deutschen
                      eingeweiht worden.

                      www.sueddeutsche.de/politik/682/454365/text/
                      • oppelner_os Re: Bartoszcze 24.01.09, 21:58
                        …von Typhus erschossen?

                        witzleben.wordpress.com/2009/01/18/was-geschah-in-marienburg-2000-deutsche-von-russen-erschossen/
                        • Gość: Egon Re: Bartoszcze IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.09, 22:56
                          witzleben - je to tyn autor bloga co sam cytujesz abo?

                          www.freiheitliches-forum.de/phpBB3/viewtopic.php?f=19&t=931
                    • sss9 Re: świętoszki 24.01.09, 21:52
                      śmieszniejsze jest to niezdrowe podniecenie niemieckimi trupami rzekomych
                      Ślązaków, którzy mają wyraźny problem z tożsamością.
                      i tak, zależnie od okoliczności, raz są Niemcami, innym razem Ślązakami,
                      Prusakami, a nawet "robią" za Kaszubów. łączy ich wspólna, brudna przeszłość ich
                      bliskich, a cel zawsze jest ten sam: poprawić sobie nienaprawialne samopoczucie
                      nigdzie niechcianego podciepa oskarżaniem o całe zło Polaków, do których
                      nienawiść wyssali ze zsiadłym mlekiem.
                      i tak całe życie. przerąbanie, co? :)
                      • oppelner_os Idz do dobrego lekarza 24.01.09, 21:59

                      • pit-zeolit Re: świętoszki 28.01.09, 10:09
                        sss9 napisał:

                        > śmieszniejsze jest to niezdrowe podniecenie niemieckimi trupami
                        rzekomych
                        > Ślązaków, którzy mają wyraźny problem z tożsamością.
                        > i tak, zależnie od okoliczności, raz są Niemcami, innym razem
                        Ślązakami,
                        > Prusakami, a nawet "robią" za Kaszubów. łączy ich wspólna, brudna
                        przeszłość ic
                        > h
                        > bliskich, a cel zawsze jest ten sam: poprawić sobie nienaprawialne
                        samopoczucie
                        > nigdzie niechcianego podciepa oskarżaniem o całe zło Polaków, do
                        których
                        > nienawiść wyssali ze zsiadłym mlekiem.
                        > i tak całe życie. przerąbanie, co? :)


                        Dokładnie tak jest,przerąbane..... SSS9.

                        Pozdr.

                        Pit
                    • bartoszcze Re: Bartoszcze 24.01.09, 22:13
                      Strasznie Ci poziom opadł, Oppi. Manipulacja tak łatwa do zdemaskowania, że aż
                      strach. Dlaczego nie przytoczyłeś kolejnych zdań z zacytowanego tekstu?
                      "W każdym razie około połowy marca władzę w mieście objęły wojska rosyjskie z
                      komendantem ppłk. A. Denisowem na czele. Już 25 marca pojawili się w Malborku
                      przedstawiciele władz polskich - sześcioosobowa grupa operacyjna kierowana przez
                      mjr. Józefa Wiernickiego. Jej zadaniem było zewidencjonowanie i zabezpieczenie
                      ocalałego mienia przemysłowego oraz zorganizowanie polskiej administracji.
                      [uwaga, teraz miłe zdanie] Członkowie grupy zostali jednak niezbyt gościnnie
                      przywitani przez wojska rosyjskie i spędzili dwa tygodnie w domowym areszcie. (..)
                      Formowanie administracji polskiej w Malborku rozpoczęto od ustanowienia urzędu
                      starosty powiatowego. Decyzją Pełnomocnika Rządu Polskiego na Prusy Wschodnie z
                      dnia 17 kwietnia 1945 r. nominację na to stanowisko otrzymał Augustyn Szpręga,
                      rodowity Mazur, uczestnik powstania wielkopolskiego. Oficjalne urzędowanie
                      rozpoczął starosta 9 maja, o czym informował wszystkie instytucje w specjalnie
                      rozesłanym tego dnia piśmie. Praktycznie jednak administracja polska przejęła
                      miasto w końcu maja, a rzeczywiste przekazanie władzy przez sowieckiego
                      komendanta odbyło się dopiero 3 czerwca. Pierwszym burmistrzem miasta został
                      Zygmunt Iwanicki. Należy przy tym pamiętać, że samodzielność tej władzy była w
                      dużej mierze iluzoryczna - w Malborku, podobnie jak w Toruniu, Bydgoszczy i
                      Gdańsku jeszcze przez kilka lat po wojnie pozostały silne garnizony wojsk
                      radzieckich. Polskie władze nie miały wpływu na rabunkową politykę ZSRR w latach
                      1945-1947 wobec całego - uznanego za zdobycz wojenną - Pomorza, która
                      spotęgowała jego znaczne wyniszczenie. Polityka ta, uzasadniana wówczas
                      niemieckim charakterem rekwirowanego majątku, dotknęła również zamek - zarówno w
                      sposób bezpośredni (grabież ocalałych zbiorów), jak i pośredni (bandytyzm i
                      szabrownictwo będące ubocznym skutkiem pobytu wojsk radzieckich).
                      Przez dwa pierwsze miesiące po zakończeniu działań wojennych w Malborku nikt się
                      zamkiem w zasadzie nie zajmował. Dostępne wnętrza penetrowali w poszukiwaniu
                      wartościowych przedmiotów jedynie wspomniani żołnierze rosyjscy i miejscowi
                      szabrownicy."

                      A co do wklejonego fragmentu z Sueddutsche Zeitung napiszę Ci to samo, co
                      napisałem w skasowanym wątku: jak zobaczę Twoją żonę na mieście z innym facetem,
                      to nie wykluczam, że jest k..ą. I taka jest mniej więcej wartość tego, co
                      napisano w SZ.
                      • oppelner_os Re: Bartoszcze 25.01.09, 00:34
                        Polskie bandy szabrowaly i mordowaly niezaleznie od tego, kto tak naprawde
                        sprawowal wladze w miescie. Zreszta podejrzewa sie, ze ta mogila powstala
                        dopiero jesienia 1945 roku. Dziwne, ze takie boje toczono przeciwko budowie
                        nowego hotelu w tym miejscu? Tak jakby ktos nie chcial, aby tam cos odkopano.
                        Dziwne jest rowniez ta amnezja najstarszych mieszkancow powojennego Malborka.
                        Troche przypomina to sprawe grobow w Swinoujsciu. Dzisiaj podano, ze odkryto
                        kolejne mogily, miedzy innymi w Slupsku. Ciekawe dlaczego z miejskiego forum
                        zniknely zdjecia z "ekshumacji", przeprowadzanej koparka? Zbyt wiele wskazuje na
                        to, ze mamy do czynienia z kolejnym Swinoujsciem. Wiadomo rowniez, ze na tych
                        terenach grasowaly uzbrojone polskie bandy, ktore bezkarnie mordowaly
                        miescowych. Sowieci z reguly tolerowali te zbrodnie, gdyz sami robili to samo.
                        W tekscie, ktory przytoczyles niemal w calosci jest o tym mowa.
                        • bartoszcze Re: Bartoszcze 25.01.09, 11:36
                          A skąd ta wiedza o narodowości band? Skąd wiesz, czy nie było w nich Żydów,
                          Niemców, Rosjan, Białorusinów, Ukraińńców, Litwinów, Kaszebów, Ślązaków?
                          I w ogóle wszystko jest dziwne, a najdziwniejsze to, że Niemcy nie chcą się
                          przyznać do odpowiedzialności.
                          • oppelner_os Re: Bartoszcze 25.01.09, 13:51
                            Ci ktorzy przezyli wypedzenia opowiadaja miedzy innymi o bandach dawnych
                            AK-owcow, ktorzy grabili i mordowali na terenach wschodnich Niemiec. Ogladales
                            "Rok spokojnego słońca"? Tak wygladala rzeczywistosc powojenna na Dolnym Slasku.
                            Bandyci postepowali bardziej radykalnie w odniesieniu do ludnosci miejscowej.

                            Czy chcecie zapisac mordy na Pomorzu na konto Niemcow, tak jak kiedys zrobiono
                            to w przypadku Katynia? Mam obawy, czy cala sprawa nie zostanie zatuszowana
                            przez polskie wladze.
                            • bartoszcze Re: Bartoszcze 25.01.09, 14:14
                              oppelner_os napisał:

                              > Ci ktorzy przezyli wypedzenia opowiadaja miedzy innymi o bandach dawnych
                              > AK-owcow, ktorzy grabili i mordowali na terenach wschodnich Niemiec.

                              Tak, akowcy przyjeżdżali czarnymi wołgami i mordowali. Wyjdź z kręgu mitów i
                              wróć do faktów.

                              > Czy chcecie zapisac mordy na Pomorzu na konto Niemcow, tak jak kiedys zrobiono
                              to w przypadku Katynia?

                              A w Katyniu też mordowali Polacy? Nie? No popatrz...
                              • chrisraf Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 15:47
                                kon pod gore. Moze Oppiego tez powyzywasz, w koncu pisze to samo co
                                ja?
                                • bartoszcze Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 15:58
                                  Nie przypominam sobie, żeby Oppi jawnie kłamał.
                                  • sss9 Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 16:46
                                    bartoszcze napisał:

                                    > Nie przypominam sobie, żeby Oppi jawnie kłamał.

                                    no skądże. raz sobie coś zinterpretuje na swoją modłę (a modła brzmi: Polacy są
                                    winni wszystkiemu chociaż z tekstu, na który się powołuje wynika coś
                                    przeciwnego, albo dopowie coś wyssanego z palucha, powoła się na "wspomnienia
                                    świadków" bez podania źródeł, niepasujące do jego chęci przemilczy, a nawet
                                    mgliście pasujące wytłuści, itd, itp.
                                    ale żeby jawnie kłamał? co to, to nie. :)
                                    oppi, jak go serdecznie zwiecie, to taki mały gapa, nieumyślny konfabulant, jak
                                    chciałby go widzieć Bartoszcze.
                                    • bartoszcze Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 17:04
                                      sss9 napisał:

                                      > bartoszcze napisał:
                                      >
                                      > > Nie przypominam sobie, żeby Oppi jawnie kłamał.
                                      >
                                      > no skądże. raz sobie coś zinterpretuje na swoją modłę (a modła brzmi: Polacy są
                                      > winni wszystkiemu chociaż z tekstu, na który się powołuje wynika coś
                                      > przeciwnego, albo dopowie coś wyssanego z palucha, powoła się na "wspomnienia
                                      > świadków" bez podania źródeł, niepasujące do jego chęci przemilczy, a nawet
                                      > mgliście pasujące wytłuści, itd, itp.
                                      > ale żeby jawnie kłamał? co to, to nie. :)
                                      > oppi, jak go serdecznie zwiecie, to taki mały gapa, nieumyślny konfabulant, jak
                                      > chciałby go widzieć Bartoszcze.

                                      Może będziesz zaskoczony, ale właśnie o to uazi:)
                                      A Pan Ch. potrafi kłamać ordynarnie.
                                    • oppelner_os Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 28.01.09, 20:29
                                      "Nad pozostałymi w Malborku Niemcami znęcali się nie tylko Rosjanie, ale również
                                      Polacy"

                                      www.polityka.pl/zagadka-malborka/Lead30,1466,280745,18/
                                      Zapoznaj sie sisiu z calym tekstem. Postaraj sie tym razem zrozumiec o czym tu
                                      napisano.
                                      • sss9 Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 28.01.09, 21:15
                                        następny po miszczu Czarny Rycerz. :D

                                        może zamiast fragmentów artykułu opowiedz piczko, jak sam go zrozumiałeś? bo
                                        widzisz, nie ma w nim ani słowa o polskich mordach na Niemcach, którymi masz
                                        wypchaną gębę. :)
                                        dziwne, że pośród cytatów, którymi samobójczo postanowiłeś przypomnieć o swojej
                                        żałosnej postaci, zabrakło tego, który uczyniłby twoje symboliczne samobójstwo w
                                        pełni spełnionym:

                                        "Rów pełen ludzkich szczątków nadal pozostaje zagadką. Brakuje wskazówek, które
                                        mogłyby odtworzyć jego historię."

                                        dołączam go więc sam, żebyś potupał sobie w milczeniu. :)
                                        • oppelner_os Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 29.01.09, 20:34
                                          Cytuje specjalnie dla forumowego głąba:

                                          "Ich habe einige Stunden warten müssen", berichtet er, "deshalb habe ich mich im
                                          Städtchen umgesehen." Er stand zehn Meter vom Eingang des Bahnhofs entfernt, als
                                          plötzlich die Türen aufgerissen wurden und Frauen und Kinder aus dem Gebäude
                                          stürzten, "wie ein Schwall Wasser". Polnische Miliz hätte sie mit Stöcken hastig
                                          in die Stadt getrieben, "die Kolonne endete und endete nicht".

                                          Domming, der bis zu seiner Pensionierung 1995 viele Jahre lang als Referent im
                                          Parteivorstand der SPD arbeitete, schätzt die Zahl jener Menschen auf "200 bis
                                          300". Und besonders in Erinnerung blieb ihm haften, dass ein etwa 12-jähriger
                                          Junge, "blass und ärmlich", gestürzt war und alle über ihn "hinwegtrampelten,
                                          ohne dass sich jemand um ihn kümmerte. Als ich gehen musste, lag er immer noch
                                          da". Was aus ihm und den anderen wurde, weiß Domming nicht.

                                          Wer von den Deutschen am Ende überlebt hatte, musste Marienburg verlassen. Stolz
                                          vermeldete am 3. November 1947 die zuständige Behörde des neueingerichteten
                                          Bezirks, der Kreis Marienburg sei "zu fast 100 Prozent von Deutschen gesäubert".

                                          einestages.spiegel.de/external/ShowAlbumBackgroundPrint/a3535.html
                                          Will nennt jedoch kein anderes „Massengrab“ als den Soldatenfriedhof am Großen
                                          Remter der Burg, wo die Gefallenen der Burgbesatzung beerdigt waren. Sollte
                                          diesem Zeitzeugen der Tod von 2.000 Menschen entgangen sein?

                                          Auf der Netzpräsenz des Heimatkreises Marienburg wird seit dem 10. Januar der
                                          Augenzeuge Max Domming wiedergegeben, der folgende Geschichte auch beeiden
                                          möchte: „Im November 1945 hielt ich mich als Fünfzehnjähriger in der
                                          unmittelbaren Nähe des Marienburger Bahnhofs auf.

                                          Brutales Vorgehen der polnischen Miliz

                                          Mit großem Geschrei stürzten plötzlich unter massiver Gewaltanwendung
                                          (Knüppeleinsatz) durch die polnische Miliz etwa 200 bis 300 Personen, Frauen und
                                          Kinder, durch das Haupttor des Bahnhofs auf die Straße. Sie wurden wie Vieh in
                                          Richtung Innenstadt getrieben. (…) Ein auf die Straße gefallener Junge wurde
                                          dabei niedergetrampelt und unversorgt liegen gelassen.

                                          Das damalige brutale Geschehen durch die polnische Miliz ist mir unvergessen
                                          geblieben und durch die jetzige Berichterstattung in der Presse über die Funde
                                          in Marienburg ganz unverhofft in meine Gegenwart zurückgekehrt.“

                                          www.jungefreiheit.de/Single-News-Display.268+M5eb1b835180.0.html?&tx_ttnews[sViewPointer]=2
                                          www.jungefreiheit.de/Single-News-Display.268+M5ffaa9372cc.0.html?&tx_ttnews[sViewPointer]=3
                                  • chrisraf Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 16:58
                                    Nie przypominam sobie, żeby Oppi jawnie kłamał.

                                    W taki sposob jak ty?
                                    • bartoszcze Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 17:02
                                      chrisraf napisał:

                                      > Nie przypominam sobie, żeby Oppi jawnie kłamał.
                                      >
                                      > W taki sposob jak ty?

                                      W taki jak Pan.
                                      • chrisraf Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 18:33
                                        Wiesz o co chodzi. Nie udawaj glupa. Nie stac cie ani na
                                        przeprosiny, ani na przyznanie komus racji.

                                        Pewien pan powiedzial kiedys :"No i ch...j, ze mam niska kulture
                                        osobista. Wazne, ze mam wyzsze wyksztalcenie".
                                        • bartoszcze Re: Bartoszcze, znow kombinujesz jak 25.01.09, 20:27
                                          Pan będzie łaskaw nie przypisywać mi swoich ułomności.
                                          Z mojej strony EOT.
                                • Gość: Silke Ze Malborka do KZ Stutthof je ino 43km IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.09, 16:32
                                  A niykere podobozy jeszcze blizy
                                  pl.wikipedia.org/wiki/Wykaz_podobozów_KL_Stutthof
                                  25 stycznia - Komendant obozu P.W. Hoppe wydał rozkaz specjalny (Einsatzbefehl nr 3) o ewakuacji obozu. - Rozpoczęto pierwszy etap ewakuacji obozu - ewakuację pieszą, tzw. marsz śmierci. Z obozu centralnego na trasę ewakuacyjną wyszło ok. 11 600 więźniów.

                                  30 stycznia - Stan dzienny obozu wynosił 33 948 więźniów, w tym na terenie Stutthofu przebywało 11 863 więźniów, a w podobozach 22 085.

                                  Jeszcze siy wydzie na to co to niy som zodne Niymcy co jeich sam znodli
                                  • chrisraf Re: Silke 25.01.09, 18:38
                                    Jeszcze siy wydzie na to co to niy som zodne Niymcy co jeich sam
                                    znodli

                                    Co Ty dzioucha! Oni wszyscy siy somi zabili! ;(

                                    Glückauf!
                                  • Gość: Silke 3000 ofiar niemieckigo barbarzyństwa IP: *.dip.t-dialin.net 27.01.09, 00:44
                                    - Ale nie nagłaśnia na przykład, że następnego dnia po zatopieniu "Gustloffa" Niemcy pod Pilawą w barbarzyński sposób zlikwidowali 3000 jeńców pędzonych z obozów koncentracyjnych.
                                    elblag.naszemiasto.pl/wydarzenia/949088.html
                                    • chrisraf Re: Silke 28.01.09, 09:44
                                      O Niemcach "mozna" pisac kazdy nonsens. Wymachujac pouczajaco palcem
                                      nauczyciala, wskazuje sie na wysokie standarty etyczne i moralne,
                                      jakimi powinno sie kierowac, zajmujac tematyka niemieckich zbrodni.
                                      OK!
                                      W takim wypadku, powinno sie tez z sceptycznie patrzec na "czyste
                                      rece" innych. Tego niestety brakuje.
                                      Nie jeden z tutejszych forumowiczow kombinuje, jak przyslowiowy "kon
                                      pod gore", aby odwrocic uwage od zaniechan, matactwa, lub
                                      ewentualnej zbrodni dokonanej przez Polakow.
                                      Samo postawienie takiego pytania zdaje sie byc grzechem smiertelnym.
                                      Jest to jedynie wyrazem zadufania, ksenofobii i braku odwagi
                                      cywilnej, jednym slowe swietoj...libowscia. :(

                                      Glückauf!
                              • oppelner_os Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 28.01.09, 20:26
                                www.polityka.pl/zagadka-malborka/Lead30,1466,280745,18/
                                "Nad pozostałymi w Malborku Niemcami znęcali się nie tylko Rosjanie, ale również
                                Polacy. 78-letni Max Domming, były folksdojcz, wspomina pewne dramatyczne
                                zdarzenie, które miało miejsce zimą 1945 roku. Max Domming, który był wówczas
                                15-letnim chłopcem, przywiózł do miasta na wozie cztery cetnary pszenicy, aby je
                                tam zemleć. - Musiałem godzinę poczekać, dlatego postanowiłem rozejrzeć się po
                                mieście - opowiada. Stał jakieś dziesięć metrów przed wejściem na dworzec, gdy
                                nagle drzwi wyłamały się, a z budynku wybiegły kobiety i dzieci, „jak rwący
                                potok wody". Polska milicja pędziła ich pospiesznie kijami w kierunku miasta. -
                                Kolumna ludzi nie miała końca - opowiada. Zanim w 1995 r. Max Domming przeszedł
                                na emeryturę, przez długie lata był referentem w partyjnym zarządzie SPD. Jego
                                zdaniem liczba tamtych osób oscylowała wokół 200-300. Co się z nimi stało, tego
                                Max Domming nie wie.

                                Niemcy, którym udało się wytrwać do samego końca, musieli opuścić miasto.
                                Trzeciego listopada 1947 r. odpowiedni urząd dumnie zakomunikował, że nowo
                                utworzony okręg Malbork jest „w prawie 100 procentach wyczyszczony z Niemców".
                                • bartoszcze Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 00:19
                                  Oppi, Oppi, zachowujesz się coraz bardziej jak w tym kawale:

                                  "Co mówi kobieta a co słyszy mężczyzna...

                                  Co mówi kobieta:

                                  - To miejsce to śmietnik! Do roboty! Ty i ja musimy tu posprzątać! Twoje rzeczy
                                  leżą na podłodze! Jeśli nie zrobimy teraz prania, to pozostaniemy bez czystych
                                  ubrań!

                                  Co słyszy mężczyzna:

                                  - ...bla... bla... bla... DO ROBOTY! ...bla... bla... bla... bla... TY I JA!
                                  ...bla... bla... bla... bla... NA PODŁODZE! ...bla... bla... bla... bla...
                                  TERAZ! ...bla... bla... bla... bla... BEZ UBRAŃ!"

                                  Na wypadek gdybyś nie zrozumiał z zalinkowanego tekstu - "wyczyszczenie
                                  Malborka" oznaczało przeprowadzenie akcji zwanej wysiedleniem. Jak poszukasz,
                                  zapewne znajdziesz dane o liczbie mieszkańców wysiedlonych do Niemiec w okresie
                                  od czerwca 1945 do listopada 1947.
                                  Opisywane wydarzenie też było już parę razy przytaczane, z tą różnicą, że zawsze
                                  precyzowano, że to był _koniec_ 1945. A na forum już ktoś to chyba zdążył
                                  skomentować, że równie dobrze mogli to być przesiedleńcy z terenów wschodnich.
                                  Naprawdę znacznie lepszą formę prezentowałeś, kiedy dyskutowałeś na argumenty,
                                  ale wpływ kaprali chyba Ci szkodzi.
                                  • oppelner_os Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 05:33
                                    Wczesniej napisalem, ze mogila prawdopodobnie pochodzi z konca 1945 roku. Gdybys
                                    Barto czytal uwaznie co napisalem wczesniej, to nie wyciagalbys takich
                                    pochopnych wnioskow. Nie wykluczam, ze obok Niemcow leza tam rowniez szczatki
                                    Polakow, Rosjan (przymusowych robotnikow), czy Francuzow. Faktem jest natomiast
                                    to, ze udzial polskich band w zbrodni jest wysoce prawdopodobny.
                                    • bartoszcze Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 15:19
                                      Napisałeś, i co z tego? Nie podałeś żadnych argumentów, które mogłyby przydać
                                      temu choćby trochę prawdopodobieństwa. Sam zresztą się gubisz - w jednym poście
                                      sugerujesz udział "polskich band", w drugim robotę władz. Zdecydowałbyś się na
                                      jedną wersję, chociaż za żadną nie masz argumentów. Bo stwierdzenie "że przecież
                                      na pewno.." nie jest żadnym argumentem.
                                      Na pewno wiadomo, że były długie walki o Malbork, na pewno prawie wiadomo, że
                                      pozostało po nich wiele niepogrzebanych ciał. Nie wiadomo, czy grób ma coś z
                                      nimi wspólnego, czy nie. Nie wiadomo, czy to mogą być żołnierze, więźniowie,
                                      mieszkańcy czy jeszcze ktoś inny.
                                      Jeżeli więc _wiesz_ coś więcej, to podaj fakty. A jeżeli nie, to rozumiem, że
                                      będziemy sobie pogadywać w styl: wielce prawdopodobny jest udział Polaków,
                                      wielce prawdopodobne jest, że to zbrodnia niemiecka, wielce prawdopodobne jest,
                                      że Twoja żona.. Jak dla mnie bez sensu.
                                      • oppelner_os Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 20:18
                                        bartoszcze napisał:

                                        > Napisałeś, i co z tego? Nie podałeś żadnych argumentów, które mogłyby przydać
                                        > temu choćby trochę prawdopodobieństwa. Sam zresztą się gubisz - w jednym poście
                                        > sugerujesz udział "polskich band", w drugim robotę władz. Zdecydowałbyś się na
                                        > jedną wersję, chociaż za żadną nie masz argumentów.

                                        Dla mnie funkcjonariusz owczesnej milicji, ubek i bandyta, to synonimy.

                                        Powyzej przedstawilem pare linkow do tekstow, ktorych zapewne nie czytales albo
                                        cos przeoczyles. Tam wlasnie mowa jest o tym, ze mogila moze pochodzic z okresu
                                        pozniejszego, tj. z jesieni 1945 roku. Oprocz polskiej milicji dzialaly w tym
                                        rejonie bandy zlozone z bylych polskich partyzantow, ktore daly sie we znaki w
                                        calych wschodnich Niemczech. Artykul w POLITYCE wskazuje raczej na polskich
                                        milicjantow, jako sprawcow zbrodni. Nigdzie nie napisalem, ze 100% tych
                                        pomordowanych bylo narodowosci niemieckiej, nigdzie nie wykluczalem mozliwosci,
                                        ze wsrod pomordowanych sa rowniez Polacy, Rosjanie czy Francuzi.

                                        > nimi wspólnego, czy nie. Nie wiadomo, czy to mogą być żołnierze, więźniowie,

                                        Zolnierzy grzebano na terenie twierdzy, wiec tych mozemy wykluczyc. Jednak
                                        czytales artykul w POLITYCE po lebkach:(

                                        > Jeżeli więc _wiesz_ coś więcej, to podaj fakty. A jeżeli nie, to rozumiem, że
                                        > będziemy sobie pogadywać w styl: wielce prawdopodobny jest udział Polaków,
                                        > wielce prawdopodobne jest, że to zbrodnia niemiecka,

                                        Niestety nic wiecej nie wiem, oprocz tego, ze nawet IPN w zasadzie odrzucil
                                        Niemcow jako sprawcow. IPN probuje przede wszystkim "udowodnic", ze sprawcami
                                        nie byli Polacy. Moze znajda sie nastepni swiadkowie, jakies dokumenty, kto wie?
                                        Ciekawe ile takich jeszcze nieodkrytych mogil znajduje sie na Pomorzu i na Slasku?



                                        • sss9 Re: "po łebku" 29.01.09, 20:39
                                          oppelner_os napisał:

                                          > Zolnierzy grzebano na terenie twierdzy, wiec tych mozemy wykluczyc. Jednak
                                          > czytales artykul w POLITYCE po lebkach:(

                                          a na linkowanej stronie czytamy:
                                          "Artykuł pochodzi z najnowszego, 4. numeru FORUM."
                                          oraz:
                                          "Georg Bönisch, Jan Puhl, Klaus Wiegrefe, Der Spiegel"




                                          • oppelner_os Re: "po łebku" 29.01.09, 20:54
                                            Link z POLITYKI zalaczylem wyzej. Nie zauwazyles gamoniu?
                                            • sss9 Re: "po łebku" 29.01.09, 21:14
                                              oppelner_os napisał:

                                              > Link z POLITYKI zalaczylem wyzej. Nie zauwazyles gamoniu?

                                              ROTFL
                                              nie miałeś w rękach tygodników Polityka i Forum, internetowy inwalido.

                                              www.tygodnikforum.pl/forum/index.jsp?place=Lead03&news_cat_id=249&news_id=6967&layout=1&forum_id=4970&page=text
                                              • oppelner_os Re: "po łebku" 29.01.09, 21:19
                                                Owszem mialem gamoniu
                                        • bartoszcze Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 20:52
                                          oppelner_os napisał:

                                          > Dla mnie funkcjonariusz owczesnej milicji, ubek i bandyta, to synonimy.

                                          I dlatego Ci się wszystko miesza:)

                                          > Powyzej przedstawilem pare linkow do tekstow, ktorych zapewne nie czytales
                                          albo cos przeoczyles. Tam wlasnie mowa jest o tym, ze mogila moze pochodzic z
                                          okresu pozniejszego, tj. z jesieni 1945 roku.

                                          Na wszelki wypadek przeczytałem jeszcze raz wszystkie linki: do SZ, do
                                          malbork.info, do witzlebena, do zamku, no i do Polityki. W żadnym nie znalazłem
                                          bezpośrednio takiej sugestii, chyba że masz na myśli fragment o epidemii tyfusu
                                          w lecie 1945r.

                                          > Oprocz polskiej milicji dzialaly w tym rejonie bandy zlozone z bylych polskich
                                          partyzantow, ktore daly sie we znaki w calych wschodnich Niemczech.

                                          Znowu się gubisz z tymi bandami:) Masz jakiekolwiek dowody na działalność
                                          "polskich band" w rejonie Malborka? Od razu odpuść brygadę Łupaszki, bo ona
                                          pojawiła się dopiero w połowie 1946, liczyła w porywach 80 osób i walczyła
                                          wyłącznie z bandytami spod czerwonej gwiazdy.

                                          > Artykul w POLITYCE wskazuje raczej na polskich
                                          > milicjantow, jako sprawcow zbrodni.

                                          To czytałeś po łebkach. W Polityce napisali, że polscy milicjanci uczestniczyli
                                          w znęcaniu się, nie ma żadnych sugestii o mordowaniu. To, że dopisujesz sobie
                                          ciąg dalszy tego opisanego epizodu, niczego nie dowodzi. Kilka razy za to
                                          wyraźniej sugerowali robotę Armii Czerwonej, ale - całkiem słusznie - niczego
                                          nie rozstrzygają, bo jest za mało danych.

                                          > Zolnierzy grzebano na terenie twierdzy, wiec tych mozemy wykluczyc.

                                          A skąd wiesz, czy wszystkich tam pochowano?

                                          > Niestety nic wiecej nie wiem,

                                          I to jest tak naprawdę wszystko, co można o tej sprawie powiedzieć.

                                          > oprocz tego, ze nawet IPN w zasadzie odrzucil Niemcow jako sprawcow.

                                          Bo rzeczywiście mało to prawdopodobne, ale mógłbym napisać, że "nie wyklucza
                                          się". Przyszła mi zresztą w pewnej chwili refleksja, że takiego "oczyszczenia"
                                          ciał to dokonywano przede wszystkim w akcjach Zagłady, zabierając wszystko na
                                          potrzeby Rzeszy. Ale to też nie dowód.

                                          > IPN probuje przede wszystkim "udowodnic", ze sprawcami
                                          nie byli Polacy.

                                          Bo to też mało prawdopodobne. Zresztą, nadal dla mnie najbardziej prawdopodobne
                                          jest, że nie ma "sprawców", poza jednostkowymi przypadkami.

                                          > Moze znajda sie nastepni swiadkowie, jakies dokumenty, kto wie?

                                          Taa, Ch.. przypomni sobie, że kiedyś czytał rozmowę z jednym świadkiem z
                                          Marienburga..

                                          > Ciekawe ile takich jeszcze nieodkrytych mogil znajduje sie na Pomorzu i na Slasku?

                                          A jeśli ich wiele nie ma, to co?
                                          • oppelner_os Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 21:13
                                            www.sueddeutsche.de/politik/682/454365/text/

                                            Experten schließen auch nicht aus, dass polnische Banden, die im Frühjahr 1945
                                            unter dem Schutz der Roten Armee in den deutschen Ostgebieten marodierten, für
                                            einen Teil der Gewalttaten verantwortlich sind. Erst im vergangenen Jahr war im
                                            rund 150 Kilometer südwestlich gelegenen Städtchen Aleksandrow Kujawski ein
                                            Mahnmal für die dort zur selben Zeit von polnischen Milizen ermordeten Deutschen
                                            eingeweiht worden.

                                            Zobaczymy do jakich wnioskow dojdzie IPN
                                            • bartoszcze Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 29.01.09, 21:22
                                              Może mój niemiecki rdzewieje, ale Fruhjahr to raczej nie jesień..

                                              Co do ekspertów, którzy nie wykluczają, to drwiłem już wystarczająco dużo razy,
                                              by nie musieć powtarzać.
                                              A lokalni funkcjonariusze (bez przesady bandyci, ponieważ tam faktycznie
                                              zwerbowano do nowo tworzonej służby lokalnych bandytów) z Aleksandrowa
                                              Kujawskiego trzymali się swojej zagrody. Gdzie faktycznie pozostawili po sobie
                                              jak najgorszą pamięć.
                                              • oppelner_os Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 30.01.09, 05:35
                                                bartoszcze napisał:

                                                > Może mój niemiecki rdzewieje, ale Fruhjahr to raczej nie jesień..

                                                W tym fragmencie rzeczawiscie mowimy o wiosnie 1945 roku, kiedy wszystko sie
                                                zaczelo.

                                                > A lokalni funkcjonariusze (bez przesady bandyci, ponieważ tam faktycznie
                                                > zwerbowano do nowo tworzonej służby lokalnych bandytów) z Aleksandrowa
                                                > Kujawskiego trzymali się swojej zagrody. Gdzie faktycznie pozostawili po sobie
                                                > jak najgorszą pamięć.

                                                Skoro mordowali, to spokojnie mozna ich nazwac bandytami i zbrodniarzami
                                                • bartoszcze Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 30.01.09, 20:41
                                                  oppelner_os napisał:

                                                  > bartoszcze napisał:
                                                  >
                                                  > > Może mój niemiecki rdzewieje, ale Fruhjahr to raczej nie jesień..
                                                  >
                                                  > W tym fragmencie rzeczawiscie mowimy o wiosnie 1945 roku, kiedy wszystko sie
                                                  zaczelo.

                                                  Czyli jednak koncepcja z pochodzeniem wiosennym?

                                                  > Skoro mordowali, to spokojnie mozna ich nazwac bandytami i zbrodniarzami

                                                  Więc o tych z Aleksandrowa czy Nieszawy nie waham się napisać bandyci. Tyle że
                                                  działalność tych z Aleksandrowa i Nieszawy nic nie mówi o lokalnych milicjantach
                                                  z Olesna, Wrześni czy Grudziądza.
                                                  • maria10344 Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 08.02.09, 20:01
                                                    Nie nam maluczkim osądzać po prawie 70 latach czyny naszych ojców i dziadów.Mamy
                                                    pokój od tylu lat,tym powinniśmy się cieszyć.Ja tak właśnie robię.Przychodzi
                                                    taki dzień jak dzisiejszy,że budzą się wspomnienia i przemyślenia.
                                                    Moja rodzina to w 4 pokoleniu niemiecka,mieszczańska familia.Mój pradziadek
                                                    przyjechał na Pomorze tu poznał Prababkę i zakochał się.Umarł dość
                                                    młodo,Prababka została z dziećmi,kontakty z niemiecką rodziną się
                                                    rozluźniły.Rodzina szybko się spolszczyła.Mój wuj biskup został zamordowany
                                                    przez Niemców,a mój ojciec siedział w obozie Sztuthoff.Pamiętam, jak byłam
                                                    dzieckiem i przyjeżdżał do nas towarzysz niedoli obozowy,jak długo w noc dwaj
                                                    dorośli mężczyźni płakali.To co ja pamiętam z tych opowiadań jest straszne i
                                                    niewyobrażalne.
                                                    Moja dalsza rodzina miała bank w Gdyni.W 1939r.zesłano ich do Sztuthoffu.On od
                                                    razu został zamordowany.Ona przeźyła gehennę obozową a w 1945r.
                                                    "ewakuację"obozu.Niemcy gnali półnagich wycieńczonych .Ocalał co 10.Póżniej
                                                    wsadzili je na barki i zostawili na morzu.Ona miała szczęście jedną z tych barek
                                                    wyłowili Szwedzi.Żywych było na tej barce niewielu.
                                                    Jeżeli żołnierz ruski/których też nie darzę estymą/,przeszedł cały szlak
                                                    bojowy.Jeżeli zabito mu matkę,córkę,dzieci,rodziców,napatrzył się na te
                                                    okrucieństwa,po drodze"wyzwalając",to nie można mu się dziwić,że też był
                                                    okrutny,zezwierzęcony.Taka jest natura człowieka
                                                    Każdy ma w pamięci obraz wojny.
                                                    Pora,aby pamiętając zapomnieć,wybaczyć i Żyć dalej.Bo są inne czasy,bo nareszcie
                                                    mamy szansę być ludźmi.
                                                  • oppelner_os Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 08.02.09, 21:07
                                                    maria10344 napisała:

                                                    > Jeżeli żołnierz ruski/których też nie darzę estymą/,przeszedł cały szlak
                                                    > bojowy.Jeżeli zabito mu matkę,córkę,dzieci,rodziców,napatrzył się na te
                                                    > okrucieństwa,po drodze"wyzwalając",to nie można mu się dziwić,że też był
                                                    > okrutny,zezwierzęcony.Taka jest natura człowieka

                                                    Uwazasz, ze kazdy czlowiek jest z natury morderca? Probujesz usprawiedliwac
                                                    jedna zbrodnie druga zbrodnia? Mam jednak inny poglad na ten temat.
                                                  • maria10344 Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 09.02.09, 11:59
                                                    Nie próbuję ich usprawiedliwiać,tak jak nie usprawiedliwiam czcicieli Goethego
                                                    Heinego,często bardzo wykształconych z mordów czynionych bezinteresownie z samej
                                                    chęci mordowania.Bo co innego zabicie a co innego bestialstwo.Większość ruskiego
                                                    wojska to był motłoch,który często poza swój sowchoz nosa nie wyściubił.Niemcy
                                                    mienili się panami świata,ich wykształcenie było wyższe ich
                                                    świadomość/teoretycznie/ wyższa.To właśnie do tych drugich można byłoby mieć
                                                    pretensje za niegodziwe i nieludzkie działania.Czymże jest bowiem zabijanie
                                                    niemowląt rzutem na ścianę.
                                                    Niedługo dojdzie do tego,że będziecie kazzali przepraszać za iluś tam
                                                    niemców,którzy zginęli pod Sytalingradem.Być może doczekamy czasów,kiedy okaże
                                                    się,żer to wredni Polacy napadli na Niemców, spokojny kraj jakim ich chcecie
                                                    widzieć.
                                                    Nie ma co dyskutować.Ja mienię się obywatelką Świata,a wy widać zostaliście w
                                                    swoim grajdole,w którym okopaliście się na wieki.
                                                    Mam tylko nadzieję,że ci grajdołowi szczekacze stanowią mniejszość.
                                                  • oppelner_os Re: Polacy "wyczyscili" Malbork w prawie 100% 09.02.09, 21:44
                                                    maria10344 napisała:

                                                    > Czymże jest bowiem zabijanie
                                                    > niemowląt rzutem na ścianę.

                                                    Taka sama zbrodnia jak wrzucanie niemieckich dzieci do Wisly w Nieszawie.

                                                    > Niedługo dojdzie do tego,że będziecie kazzali przepraszać za iluś tam
                                                    > niemców,którzy zginęli pod Sytalingradem.

                                                    Tu juz niestety przeginasz.

                                                    Reszty nie warto komentowac:(
                                                  • chrisraf Re: maria10344 09.02.09, 22:57
                                                    To właśnie do tych drugich można byłoby mieć
                                                    > pretensje za niegodziwe i nieludzkie działania.

                                                    A do tych pierwszych nie???

                                                    Czymże jest bowiem zabijanie
                                                    > niemowląt rzutem na ścianę.

                                                    Takich przypadkow na Slasku, Prusach Wschodnich itd. bylo dosc duzo.
                                                    Zapoznaj sie z historia Nemersdorf.

                                                    > Niedługo dojdzie do tego,że będziecie kazzali przepraszać za iluś
                                                    tam
                                                    > niemców,którzy zginęli pod Sytalingradem.

                                                    Moze wystarczyloby, aby Ruscy przeprosili rodziny zamordowanych
                                                    13.500 "swoich" saudatow.

                                                    Dalej spostrzegam, ze Twoje braki w historii sa gigantyczne. Czyz
                                                    nie byl to dobry wujek Jozek, ktory szykowal sie do opanowania
                                                    kanalu Le Manche, w ramach rewolucji swiatowej???

                                                    Być może doczekamy czasów,kiedy okaże
                                                    > się,żer to wredni Polacy napadli na Niemców, spokojny kraj jakim
                                                    ich chcecie
                                                    > widzieć.

                                                    Uderzenie 1. wrzesnia nie bylo niespodzianka. Zapoznaj sie miedzy
                                                    innymi z wypowiedziami Rydza-Smiglego i gen. Kasprzyckiego. Kiedys
                                                    umiescilem na jednym z for GW wyciagi z protokolow procesow
                                                    norymberskich. One calkiem nie pasuja do tych "bialych rekawiczek"
                                                    Polski.

                                                    Ja mienię się obywatelką Świata,a wy widać zostaliście w
                                                    > swoim grajdole,w którym okopaliście się na wieki.

                                                    No nie chce Cie osobiscie dotknac, ale wiecej niz ignorancje,
                                                    odpornosc historyczna, zadufanie i megalomanie tutaj nie spostrzegam.

                                                    Glückauf!

                                                    P.S. Wlasnie do tego nawiazywala ta wypowiedz:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=90142685&a=91057884
                                                  • maria10344 Re: maria10344 09.02.09, 23:29
                                                    Zarzucacie mi ignorancję.
                                                    Zapominacie,to nie dysertacja naukowa.
                                                    Wy natomiast traktujecie sprawę bardzo wybiórczo.Przywołujecie tylko to co Wam
                                                    wygodne,zapominając,że prawa wojny są okrutne i ten kto ją wywołal powinien
                                                    ponosić konsekwencje.Ktoś ją zaczął,a ktoś później się mścił.Zaczęło się od
                                                    tego,że przywołałam przykład Polaka,który w zawierusze wojennej za swoją dobroć
                                                    został zabity i być może leży właśnie tam w Malborku,bo ciała nigdy nie
                                                    znaleziono.Spadła na mnie furia nienawiści bo zburzyłam linię coś wcześniej
                                                    umyślonego.
                                                    Trzeba tą naukę pamiętać,zaczynając pożogę trzeba przewidzieć jej konsekwencje.
                                                    Przestańcie się już nadymać,bo to szkodzi.
                                                  • bartoszcze Re: maria10344 10.02.09, 07:34
                                                    chrisraf napisał:

                                                    > Czymże jest bowiem zabijanie
                                                    > > niemowląt rzutem na ścianę.
                                                    >
                                                    > Takich przypadkow na Slasku, Prusach Wschodnich itd. bylo dosc duzo.
                                                    > Zapoznaj sie z historia Nemersdorf.

                                                    Z którą wersją, tą Goebbelsowską, czy tą bliższą prawdy?
                                                    de.wikipedia.org/wiki/Massaker_von_Nemmersdorf
                                                    www.jugendzeit-ostpreussen.de/pl/nemmersdorf.html
                                                  • chrisraf bartoszcze, matka glupota jest zawsze w ciazy... 10.02.09, 08:31
                                                    to juz ci niegdys pisalem.

                                                    Znalazles juz ten pewien artykul, czy nadal nie jestes w stanie tego
                                                    zrobic?

                                                    Skoro najwidoczniej nie umiesz dokonac czegos tak prostego, nie
                                                    rzucaj sie z motyka na slonce. Motyka cie przerasta. :(
                                                  • bartoszcze Re: bartoszcze, matka glupota jest zawsze w ciazy 10.02.09, 08:49
                                                    Dla Pana, jak widzę, zwykła prawda, to ciężar nie do zniesienia.
                                                  • chrisraf Re: Twoim wujem byl w takim razie albo 09.02.09, 22:40
                                                    bl. Antoni Julian Nowowiejski, albo bl. Leon Wetmanski.

                                                    Jeżeli żołnierz ruski/których też nie darzę estymą/,przeszedł cały
                                                    szlak
                                                    > bojowy.

                                                    To znaczy, ten zaczynajacy sie w Azji, poprzez Bialystok/Lwow,
                                                    Stalingrad/Moskwe po Berlin?

                                                    "Jeżeli zabito mu matkę,córkę,dzieci,rodziców,napatrzył się na te
                                                    > okrucieństwa,po drodze"wyzwalając",to nie można mu się dziwić,że
                                                    też był
                                                    > okrutny,zezwierzęcony."

                                                    Biedak nie wiedzial, ze wielka czesc jego rodziny wyrznely
                                                    oddzialy "podpalaczy" na rozkaz wielkiego wodza Stalina. Poezja Ilji
                                                    Ehrenburga zrobila reszte.

                                                    Jak widze, nie grzeszysz wiedza na temat IIWS. Po zajeciu np. Lwowa
                                                    przez oddzialy niemieckie ludnosc wykopala setki swiezo
                                                    zamordowanych ofiar Stalina. Borniki i Feodozja zapewne Ci nic nie
                                                    mowia. Jak wytlumaczysz fakt, ze ok. 1 mil. bylych obywateli CCCP
                                                    walczylo po stronie niemieckiej? Gdy wojska III Rzeszy idace z
                                                    odsiecza okrazonej armii Paulusa nie mogly sie dalej przebic i
                                                    zostaly zmuszone do odwrotu, cale wioski szly z nimi na zachod. Jak
                                                    to chcesz wytlumaczyc?

                                                    Bez wzgledu jak sie patrzy na to "zezwierzecenie", zbrodnia
                                                    pozostaje zbrodnia, bez wzgledu kto jej dokonal.

                                                    Glückauf!
                            • chrisraf Re: oppelner_os 25.01.09, 18:36
                              Witom!

                              Mosz ze tym recht. Jo zych niy tak downo pisou uo tym, ale admin
                              musiou woontek z kuli epitow i larma usunonc. :(

                              Glückauf!
                              • oppelner_os Re: chrisraf 28.01.09, 20:39
                                Niektorzy, inaczej inteligentni polscy nacjonalisci tak wlasnie rozumieja
                                pojecie rzeczowej dyskusji. PRL-owska propaganda zrobila wielu ludziom prawdziwa
                                kaszane w glowach.
                • Gość: Menschenfresser Re: Chris zapamietej jedno! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.01.09, 23:22
                  A zydowski cmyntorz w Chorzowie I (kole Antonika),
                  zlikwidowany (polityczny symbol !) w ok. 1973
                  Jak to sie odbywalo ? Fto zno szczegoly ?
    • Gość: wilhelm5 Slaskie firmy budowaly Auschwitz IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.09, 15:32
      Firma Köhler z Myslowitz - budowlala kominy

      Firma Huta z Kattowitz -stan surowy krematorium II,IV,V
      ponadto wszystkie prace murarskie krematorium III

      Partner firmy Huta(z Kattowitz) Firma Vedag z Breslau
      zabezpieczyla piwnice krematorium II i III przed wilgocia,

      Firmay Karl Flack z Gleiwitz i Triton z Kattowitz prowadzily roboty
      drenazowe przy kreatoriach II, III,IV i V

      Firma Konrad Segnitz z Beuthen planowala prace czetech krematoriow Prace wykonczeniowe podjela sie
      firma Industrie-Bau-AG z Bielitz(Bielsko).

      Firma Riedel und Sohn z Bielitz dokonczyla zaczete przez firme
      Huta ( z Katowic) prace wykonczeniowe stanu surowego
      krematorium IV i V.

      Firma Josef Kluge z Gleiwitz jako podwykonawca firmy Topf stawiala
      piece krematoryjne dla krematorium IV i V
      • chrisraf Re: Nie smiec 24.01.09, 17:15
        To juz zostalo podane:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=639&w=90142685&a=90163871
        Na inne firmy Cie nie stac?

        Glückauf!
        • wilhelm4 To prowokator - niy jo :) 28.01.09, 03:15
          • chrisraf Re: Wjym! :) 28.01.09, 09:36
            Glückauf!
    • grba Smutne 24.01.09, 21:30
      W czasie I wojny światowej zginęło w wyniku działan wojennych 2600 (dwa tysięce
      sześćset) niemieckich cywilów. Działania wojenne miały miejsce tylko w Prusach
      Wschodnich, dlatego zdecydowana większość niemieckich cywilów nie miała pojęcia
      jak wygląda wojna.

      Albert Speer w swoich wspomnieniach napisał, że w jego rodzinnym mieście było
      słychać artyleryjską nawałnicę Verdun... Niemcy znali wojnę ze słyszenia. Może,
      gdyby mieli z nią bliższy kontakt, zobaczyli jak naprawdę wygląda, może wtedy
      nie byłoby przerażającej powtórki.

      Potraficie sobie wyobrazić, że do granicy Rzeszy, przyjmijmy że tej z roku 1937,
      zbliża się armia odziana w bure szynele. Komisarze żołnierzom klarują:
      towarzysze stoimy u granic Niemiec, teraz będziemy prowadzić cywilizowaną wojnę,
      żadnego zabijania cywilów, palenia miast, rabunków, porywania ludzi, masowych
      morderstw, tak jak u nas...
      • chrisraf Re:grba 24.01.09, 22:49
        Od dluzszego czasu jest pierwsza wypowiedz, z ktora zgadzam sie w
        calosci.

        Mam tylko jedno pytanie, czy w ostatnim zdaniu - " żadnego zabijania
        cywilów, palenia miast, rabunków, porywania ludzi, masowych
        > morderstw, tak jak u nas..." - nie powinno byc "tak jak my
        postepowalismy z naszymi"? :(

        Glückauf!
        • grba Re:grba 25.01.09, 08:52
          My nigdy nie wpadliśmy na pomysł, że nasi sąsiedzi to Untermenschen i nie
          uczyniliśmy z tego państwowej zasady...


          • chrisraf Re:grba 25.01.09, 15:45
            > My nigdy nie wpadliśmy na pomysł, że nasi sąsiedzi to
            Untermenschen i nie
            > uczyniliśmy z tego państwowej zasady...

            "Murzynek Bambo w Afryce...". Moze brakowalo jedynie termonologii.

            Nie o to mi jednak chodzilo.

            Glückauf!
            • bartoszcze Re:grba 25.01.09, 16:05
              O, widać, że tradycja traktowania innych jako Untermenschów w Bundeswehrze
              wiecznie żywa - ech, te dumne tradycje..
              • chrisraf Re:bartoszcze 25.01.09, 16:59
                Wali bardzo na dekel?
          • cirano Re:grba 26.01.09, 13:24
            grba napisał:

            > My nigdy nie wpadliśmy na pomysł, że nasi sąsiedzi to
            Untermenschen i nie
            > uczyniliśmy z tego państwowej zasady...
            Powiedzieliscie to Ukraincom, Bialorusinom, Litwinom, zato tak
            wos "kochajom". I zasada byla, grba, dziynki ktoryj
            mieliscie "prawo" te kraje plondrowac, a ludzi traktowac jak smieci
            >
            >
            • grba Re:grba 26.01.09, 16:20
              Tak się składa, że pochodzzę z rodziny gdzie były liczne małżeństwa
              polsko-ukraińskie; po babce mam domieszkę krwi ormiańskiej... Nikt nie wpadł na
              niemiecki patent Rassenschande...
              • cirano Re:grba 26.01.09, 17:51
                Rasenschande to dzielo chrzescijanskich kosciolow i ich wychowankow,
                tak zreszta jak caly holokaust
    • bartoszcze cenna wypowiedź przy okazji:) 29.01.09, 21:19
      Prof. Andrzej Garlicki w "Polityce" w tekście o generale Sikorskim:
      "W wolnych społeczeństwach na marginesach twórczości historycznej zawsze
      działają mitomani, maniacy i fantaści. Odrzucają reguły postępowania, które
      obowiązują historyków. Metoda manipulacji polega najczęściej na przyjęciu za
      pewnik hipotezy wyjściowej i na tej sfalsyfikowanej podstawie budowaniu całej
      konstrukcji."

      Iluż "znajomych" można odnaleźć w tym jednym fragmencie:D:D:D
      • sss9 Re: cenna wypowiedź przy okazji:) 29.01.09, 21:24
        bartoszcze napisał:

        > Prof. Andrzej Garlicki w "Polityce" w tekście o generale Sikorskim:
        > "W wolnych społeczeństwach na marginesach twórczości historycznej zawsze
        > działają mitomani, maniacy i fantaści. Odrzucają reguły postępowania, które
        > obowiązują historyków. Metoda manipulacji polega najczęściej na przyjęciu za
        > pewnik hipotezy wyjściowej i na tej sfalsyfikowanej podstawie budowaniu całej
        > konstrukcji."
        >
        > Iluż "znajomych" można odnaleźć w tym jednym fragmencie:D:D:D

        lubisz takie z nimi pogadanki, to masz wśród nich znajomych. ;D
    • Gość: graf_stauffenberg A tera scierwa odszczekac i przeprosic IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.09, 21:01

      Świadek odkrywa tajemnicę grobu w Malborku
      wiadomosci.onet.pl/1911230,11,item.html
      • oppelner_os Tez mi swiadek, he he 06.02.09, 05:29
        10-letnia wowczas niemiecka dziewczynka doskonale rozrozniala jezyk rosyjski od
        polskiego i mundury sowieckie od polskich, ubeckich czy milicyjnych. Tylko
        Polacy i IPN moga sobie w cos takiego wierzyc, he he
        • bartoszcze Re: Tez mi swiadek, he he 10.02.09, 07:42
          Wiesz, Oppi, akurat w trakcie oblężenia i zaraz po nim to nie było tam za bardzo
          innych mundurów. A jest to jednak świadek - na tezę o polskiej robocie jak na
          razie mam tylko brak świadków.
          A przy okazji przypomniało mi się, że jeden taki geniusz powoływał się tu na
          relację świadka ze Śląska i na jej podstawie "zidentyfikował" ze trzy rodzaje
          polskich mundurów, chociaż świadek mówił tylko o "Polakach". Myślisz, że to
          wiarygodne, Oppi?:))
          • oppelner_os Re: Tez mi swiadek, he he 11.02.09, 06:52
            bartoszcze napisał:

            > Wiesz, Oppi, akurat w trakcie oblężenia i zaraz po nim to nie było > tam za
            bardzo innych mundurów.

            Na to narazie brak dowodow ale zapominasz o walesajacych sie tam grupach bylych
            zolnierzy ROA, innch nieniemieckich formacji walczacych po stronie Niemcow oraz
            roznych grupach polskich partyzantow czy pospolitych bandytow, ktorzy ruszyli po
            lupy do Prus Wschodnich (np. Kurpie).

            > A jest to jednak świadek

            Co to za swiadek? Takich swiadkow mozna znalezc na peczki.

            > A przy okazji przypomniało mi się, że jeden taki geniusz powoływał się tu na
            > relację świadka ze Śląska i na jej podstawie "zidentyfikował" ze trzy rodzaje
            > polskich mundurów, chociaż świadek mówił tylko o "Polakach". Myślisz, że to
            > wiarygodne, Oppi?:))

            Niestety nie znam tej historii i nie moge nic powiedziec na ten temat. Czy
            swiadek mial rowniez 10 lat?
            • maria10344 Re: Tez mi swiadek, he he 14.02.09, 11:42
              Wszystkim adwersarzom życzę miłości na Świętego Walentego,a jeżeli już nie
              miłości to może mniej jadu,co wszystkim nam wyjdzie na zdrowie.
              KOCHAJMY SIĘ .
            • chrisraf Re: oppelner_os 14.02.09, 21:14
              Tutaj chodzi o pewne panstwo z Kietrza/Kozlowki. Zostali wypedzeni i
              zamieszkali po wojnie w Riesa (DDR). Kobieta miala w 1945 jakies 25-
              35 lat.

              Bart znow zgrywa omnibusa. Borok do tej pory nie znalazl podane
              przezemnie zrodlo w sprawie BAD AROLSEN. Somepoint wrzucil mu nawet
              orginal w jezyku angielskim.;)

              Szkoda gadac...Ale komus zarzucac klamstwo bardzo latwo mu wychodzi.
              Jak ale widac, nie mozna go brac na serio. :(

              Glückauf!
              • bartoszcze Pan Chrisraf nieodmiennie kłamie o podaniu źródła 19.02.09, 01:28

                > Bart znow zgrywa omnibusa. Borok do tej pory nie znalazl podane
                > przezemnie zrodlo w sprawie BAD AROLSEN.

                Czy Pan już wkleił tekst, o którym tyle pisał?
                Jak tak, to linka poproszę.
                A jak nie ma Pan linka, to zacytuję Pana: "nie otwieraj jadaczki".
                • chrisraf Boroku wielki, nie umiesz poslugiwac sie 19.02.09, 13:25
                  wyszukiwarka???? :(((((
                  • bartoszcze to proste 20.02.09, 20:37
                    Wyszukiwarka nie jest w stanie znaleźć czegoś, czego nie ma w sieci.
                    A jeśli jest, to proszę podać link do zamieszczonego przez Pana tekstu z Forum,
                    geniuszu wyszukiwarki.
                    Naprawdę proste. Dla prawdomównych.
      • chrisraf Re: Glupiutki grafie, 07.02.09, 18:01
        istnieja wypowiedzi innych swiadkow, ktorzy mowia o czyms innym.
        Jeden z nich widzial w pazdzierniku/listopadzie 1945 w Malborku
        grupe 200-300 dzieci, kobiet i starcow, niemieckich mieszkancow tego
        miasta, nad ktora znecal sie oddzial chwalebnej polskiej milicji.

        Jak widac, moja teza, ktora umiescilem kiedys na Silesianie, a ktora
        zostala wykasowana, staje sie bardzo prawdopodobna.

        Glückauf!
        • bartoszcze i po co kłamać? 10.02.09, 07:29
          chrisraf napisał:

          > istnieja wypowiedzi innych swiadkow, ktorzy mowia o czyms innym.

          To prosimy o wykazanie liczby mnogiej.

          > Jeden z nich widzial w pazdzierniku/listopadzie 1945 w Malborku
          > grupe 200-300 dzieci, kobiet i starcow, niemieckich mieszkancow tego
          > miasta, nad ktora znecal sie oddzial chwalebnej polskiej milicji.

          To zeznanie było już cytowane w tym wątku:
          "Musiałem godzinę poczekać, dlatego postanowiłem rozejrzeć się po
          mieście - opowiada. Stał jakieś dziesięć metrów przed wejściem na dworzec, gdy
          nagle drzwi wyłamały się, a z budynku wybiegły kobiety i dzieci, „jak rwący
          potok wody". Polska milicja pędziła ich pospiesznie kijami w kierunku miasta."
          I proszę, w prawdziwym zeznaniu jakoś się nie pojawiają starcy. Jak to łatwo
          zdemaskować kłamczuszka..
          • chrisraf bartoszcze 10.02.09, 08:33
            Jest to temat, ktory cie przerasta. Wiec po co blaznujesz?
            • bartoszcze po co Pan kłamie, chrisraf? 10.02.09, 08:51
              Skoro nawet nie potrafi Pan zacytować bez sfałszowania czegoś już
              zacytowanego w tym samym wątku..
              Nie wiadomo, czy bardziej razi kłamstwo, czy jego nieudolność.
              • chrisraf Re: Skoncentruj sie chlopie na wlasnych 14.02.09, 21:25
                niedociagnieciach i wyzwiskach. Skad ci przyszla ta nagla doza
                kultury? Zwrocono ci uwage? Kupiles sobie kilogram ksiazek o dobrej
                kindersztubie? Braku odwagi cywilnej tym nie zakumuflujesz. Jak cie
                na to nie stac, nie otwieraj jadaczki.
                • bartoszcze cud się stał 19.02.09, 01:25
                  PanCh.. przyznał się do napisania nieprawdy.
                  Ciekawe dlaczego dopiero po tygodniu pyszczenia, chociaż nieprawda była
                  oczywista od początku.
                  Ciekawe ile poczekamy na przyznanie, że pozostała zakwestionowana część
                  wypowiedzi też była nieprawdziwa.
                  A kłamstwo ma zawsze krótkie nogi.
        • chrisraf Re: Glupiutki grafie/Errata 14.02.09, 21:18
          "...grupe 200-300 dzieci, kobiet i starcow,..."

          Ma byc "...grupe 200-300 dzieci i kobiet,..."

          Glückauf!
    • maria10344 Re: Smolorz a IPN a Malbork 08.02.09, 16:07
      Przeczytałam parę tych wrednych idiotyzmów,za które niektórych należałoby
      wychłostać.Do końca nie wiadomo,kto leży w grobach malborskich.Mogą tam leżeć i
      Polacy i Niemcy i nawet więźniowie,gnani przez szwabów pod koniec wojny.Moja
      teściowa w 40 roku była pękną młodą kobietą.Została zesłana na roboty przymusowe
      do Prus wschodnich,właśnie pod Malbork.Trafiała w różne miejsca i do różnych
      Bauerów,aż w końcu miała szczęście na tych ludzi.Ja nie pamiętam ich
      nazwiska,moja teściowa już nie żyje.To byli Polacy.Gospodarz podpisał
      folkslistę,bo miał 5 córek.Człowiek pościągał bardzo wielu Polaków na te
      "roboty",między innymi 2 siostry mojej teściowej spod Berlina.Było im tam jak u
      Pana Boga za piecem .Chłop o nich dbał,oni traktowali tą pracę jak na swoim.Ale
      nadeszły "ruskie".Dziewczyny się pochowały
      chociaż dwóm się nie udało.Gospodarza jako Niemca,zabrali,zastrzelili i nigdy
      nie znaleziono jego ciała ani grobu.Nic nie pomogły błagania wszystkich
      robotników "przymusowych".Może właśnie on tam leży.Dla mnie ta historia to
      gotowy scenariusz filmowy.Bardzo wielu było takich ludzi.Wtedy nic nie było ani
      czarne ani białe.Przez to forum przemawia jakaś szowinistyczna nienawiść.
      Bardzo wielu Ślązaków chełpi się swoją martyrologią,ale niewielu doświadczyło
      niemieckiej kaźni.Obecne woj.Pomorskie i Mazurskie to tak jak Śląskie była
      Rzesza.Nie wiem doprawdy,w czym chcecie być lepsi.Być może za mało wiem,ale na
      Waszym terenie nie ma masowych miejsc kaźni tak jak
      np.Piaśnica,Szpęgawsk,Wejherowo,gdzie mordowano polską inteligencję w tym
      księży.Szowiniści Śląscy chcą na siłę być inni.Oni być może są inni tą
      innością,którą pozostała część się wstydzi.
      Może tak przestańcie szczekać.Należy się nad tą tragedią zadumać i wysnuć
      wniosek,że podli ludzie są wszędzie,pod każdą szerokością geograficzną.












      .
      • Gość: a-z Re: Smolorz a IPN a Malbork IP: *.pools.arcor-ip.net 08.02.09, 19:13
        masz racje mario; podli ludzie sa wszedzie i niestety TY jestes tego
        przykladem.Ty wiesz dlaczego, mam taka nadzieje.
      • chrisraf Re: maria10344 08.02.09, 19:34
        Widze, ze wiesz bardzo malo na temat Slaska. Umiescilem kiedys wywod
        na temat ofiar malborskiej mogily. Przytoczylem fakty i postawilem
        teze. Zostalem przez "broniacych prawdy" Polakow obrzucony epitetami
        tak, ze admin musial wykasowac watek.

        Ale teraz do Twojego postu.

        Bardzo wielu Ślązaków chełpi się swoją martyrologią,ale niewielu
        doświadczyło
        > niemieckiej kaźni.

        Zgadza sie. Doswiadczylismy glownie polskiej i sowieckiej.

        Być może za mało wiem,ale na
        > Waszym terenie nie ma masowych miejsc kaźni tak jak
        > np.Piaśnica,Szpęgawsk,Wejherowo,gdzie mordowano polską
        inteligencję w tym
        > księży.

        U nas nie robiono roznicy. Zgoda, Katowice, Gliwice,....Lambinowice
        sa miejscami kazni dzieci, kobiet, starcow. Masowe groby sa po dzien
        dzisiejszy utajnione. Akta o odnalezionych zostaly skonfiskowane
        (patrz Katowice, pisalem na ten temat).

        Nawiazujesz do robotnikow "przymusowych". Nie jeden wyjechal do
        Niemiec do pracy, aby przyrobic. Nie wszyscy byli tam z przymuszonej
        woli. Znam osobiscie osoby, ktore zostaly w Niemczech po wojnie i
        pozakladali rodziny.

        Szowiniści Śląscy chcą na siłę być inni.Oni być może są inni tą
        > innością,którą pozostała część się wstydzi.

        Konflikt powstaje ze wzgledu braku akceptacji czarnych oraz bialych
        plam historii Polski, poprzez Towich ziomkow. O zbrodniach
        niemieckich pisano sporo. Nikt nie jest jednak bez winy. Od Niemiec
        wymaga sie lojalnosci, wysokich zasad etycznych i moralnych. Gdy te
        same standarty Niemcy oczekuja od swoich partnerow i rozmowcow,
        slychac "nie bedzie Niemiec plul nam w twarz", "jak swiat swiatem
        Niemiec nie bedzie Polakowi bratem", lub inne idiotyzmy.
        W pewnym momencie chec nawiazania wspolnego kontaktu i rzetelnej
        wymiany argumentow, naswietlenie faktow i zapoznanie z punktami
        widzenia, znajdujacymi sie poza dotychczasowa krawedzia talerza,
        koncza sie fiaskiem.

        Glückauf!
        • Gość: ! co za rednie brunatnego ciula IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.09, 19:41
          Cos ty udowodnil?

          nakwiczales wymyslonych klamstw bez dowocow

          Ci co jechali dronzyc sztolnie pod niymieckie wunderwaffen
          co gineli tysioncami jechali dorobic do niemiec???
          tylko brunatna hitlerowska swinia moze takie cos napisac
          • chrisraf Re:Czy jestes jednokomorkowcem, czy masz 08.02.09, 20:11
            ich wiecej?

            Przeczytaj jeszcze raz, co napisalem - tym razem bardzo powoli -
            dwie rzeczy jednoczesnie musisz wykonac: czytac i rozumiec.

            Jesli bedziesz dalej tak belkotal, szczeli ci guma w majtkach.

            Glückauf!
            • oppelner_os Re: 08.02.09, 21:03
              Nie dyskutuj Chris z tym polskim naziolem.
          • oppelner_os Re: 08.02.09, 21:02
            Po co te nerwy Polaku? Prawda boli ja?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka