Dodaj do ulubionych

niesamowite (ale nie calkiem zakakujace)

21.04.09, 02:12
www.youtube.com/watch?v=2FKFeaWr1tY
Obserwuj wątek
    • Gość: firstDOG Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.pools.arcor-ip.net 21.04.09, 07:55
      www.youtube.com/watch?v=h8vZsmXUFAg
      • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.jsn.osi.pl 21.04.09, 11:38
        Gdynia? Przecież miasta Gdyni w momencie powstań śląskich jeszcze nie było, była
        wioska nędzna. Ci ludzie nie mogą pochodzić z Gdyni.
        Ci ludzie, jeśli wierzyć - wcale nie pro-polskiemu - panu SchlesischeAdler, mają
        wpisane miasta, w których żyli pod koniec lat 30. Równie dobrze to mogą być
        mieszkańcy Bytomia, Gliwic czy Zabrza dawni.
        • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.jsn.osi.pl 21.04.09, 11:43
          Ciekawe jest też, że wszystkie komentarze typu "Piłdudski był ch...em" mają +20
          pozytywnych recenzji, zaś wszystkie przeciwne - są usunięte ze względu na dużą
          ilość negatywnych "recenzji".

          Żałosne.
          • Gość: Ujek Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.09, 12:18
            Poprostu nie bylo "Powstan Slaskich" tylko polski pucz na Slonsku.
            Okolo 10 % powstancow to byli rodowici Slazacy a reszta z Polski
            przybyla. Bron i pieniadze na zold z Warszawy.
            Udal sie Polsce ten pucz, gratulujemy !
            Dla Slonska to byla tragedia, wojna domowa
            • Gość: Ujek Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.04.09, 12:21
              Interesy Slaska i jego mieszkancow , zawsze byly inne jak interes
              Polski .
              Tak bylo w histori , tak jest w dniu obecnym ........
              Kto ma inny poglad , prosze napisac .........
              • cirano Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 21.04.09, 13:20
                Ale co inkszego twierdzi(ła) rzondzonco gorolsko klika i....
                (niy)świynty kościoł katolicki, a tyn mo zawsze recht, twierdzi
            • komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 22.04.09, 00:50
              10%? Skąd takie informacje?
              Zresztą, to ciekawe, że Ślązakowcy z jednej strony pomstują na Polaków spoza
              Śląska, że to oni wywołali, przeprowadzili, sfinansowali powstania śląskie, a z
              drugiej strony żalą się na to, że Piłsudski miał rzekomo powstania gdzieś, a
              Polska powstań nie wsparła.
              Osobista schizofrenia, ale to nic dziwnego: prawda nie jest ważna, ważne jest
              to, by gorolom dokopać i z hanysami skłócić.
              • rzewucki Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 22.04.09, 00:56
                tzw "powstania slaskie" byly jawna agresja militarna panstwa
                polskiego na terenie panstwa niemieckiego!
              • Gość: Ujek Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.04.09, 18:34
                10%? Skąd takie informacje?
                Zresztą, to ciekawe, że Ślązakowcy z jednej strony pomstują na
                Polaków spoza
                Śląska, że to oni wywołali, przeprowadzili, sfinansowali powstania
                śląskie, a z
                drugiej strony żalą się na to, że Piłsudski miał rzekomo powstania
                gdzieś, a
                Polska powstań nie wsparła.
                Osobista schizofrenia, ale to nic dziwnego: prawda nie jest ważna,
                ważne jest
                to, by gorolom dokopać i z hanysami skłócić.
                ____________________________________________________
                Pilsudski mial racje, wprowadzenie regularnych oddzialow wojska
                polskiego do walki o Slask byloby glupota polityczna.
                Zal do Pilsudskiego mieli polscy entuzjasci , ktorzy demonstrowali w
                Warszawie na ulicach.
                Slazak nigdy powstan nie organizowal, Slazak nigdy nie byl
                nacjonalista.


                • komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 22.04.09, 21:36
                  Ślązak - byt idealny?
                  Różni byli Ślązacy.

                  I otóż Ślązacy nacjonaliści byli, są i będą. Są Ślązacy - nacjonaliści polscy,
                  niemieccy, czescy... i śląscy, których wielu tutaj obserwuję.
                  • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 22.04.09, 22:10
                    komnen3 napisał:

                    > 10%? Skąd takie informacje?
                    > Zresztą, to ciekawe, że Ślązakowcy z jednej strony pomstują na Polaków spoza
                    > Śląska, że to oni wywołali, przeprowadzili,

                    Bo to prawda.

                    (sfinansowali powstania śląskie),

                    a z
                    > drugiej strony żalą się na to, że Piłsudski miał rzekomo powstania gdzieś,

                    Raczej obawiał się konsekwencji otwartego konfliktu zbrojnego z państwem
                    niemieckim (dość wiele powodów,aspektów itp.),a osobiście był bardziej
                    zainteresowany odwiecznym celem polskich działań kolonialno-zbrojnych,mianowicie
                    - wschodem -.

                    a
                    > Polska powstań nie wsparła.

                    To z kolei nieprawda,Polska wsparła III powstanie polskie na Górnym Sląsku
                    finansowo (mogę się mylić w liczbach) w ok. 200 000 czy 2 000 000 RM,zbrojnie w :

                    3- pociągi pancerne (1 wąskotorowy)
                    7- dział
                    ok.200 - pojazdów
                    40 000 - karabinów

                    w całkowitej logistyce,
                    w prawie czy w 100%-wym dowództwie wojska polskiego (przyszły wojewoda śląski w
                    randźe porucznika albo przyszły marszałek Polski Rola-Zymierski,jako
                    ciekawostka,do szeregowych należał wspaniały polski tenor,chłopak z Sosnowca Jan
                    Kiepura
                    oraz planowaniu tego zbrojnego "przedsięwzięcia",którego plany były już w
                    styczniu roku 1921 - w razie niekorzystnych na rzecz Polski wyników plebiscytu -
                    gotowe.
                    Z samego tylko Poznania wymaszerowało ok.4000 osób - niestety,nie potrafię się
                    przełamać,i terrorystów nazwać - powstańcami -.

                    > Osobista schizofrenia, ale to nic dziwnego: prawda nie jest ważna, ważne jest
                    > to, by gorolom dokopać i z hanysami skłócić.

                    Jak Pan woli,schizofrenia,prawda albo nieprawda.
                    • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.jsn.osi.pl 23.04.09, 13:29
                      Działania kolonialno-zbrojne?
                      Litwinów w Wilnie było tylu, ilu Polaków we Wrocławiu. Na północnych Kresach
                      Polacy byli zdecydowaną większością, a największa mniejszość - Białorusini - na
                      ogół w ogóle nie wiedziała, jakiej jest narodowości i było jej to obojętne. Sam
                      Piłsudski pochodził z Kresów.

                      Terrorystami to byli Niemcy, którzy zabijali polskich działaczy na Śląsku,
                      Warmii, Powiślu, Mazurach przed plebiscytami.

                      Polacy wspierali stronę polską na Górnym Śląsku, Niemcy niemiecką.
                      • cirano Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 23.04.09, 18:03
                        Gość portalu: komnen3 napisał(a):

                        Terrorystami to byli Niemcy, którzy zabijali polskich działaczy na Śląsku,
                        > Warmii, Powiślu, Mazurach przed plebiscytami.

                        A jo by sie nojpiyrw zapoznoł dobrze z tymatym, zanim napisza gupoty
                      • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 23.04.09, 18:42
                        Gość portalu: komnen3 napisał(a):

                        ()

                        > Polacy wspierali stronę polską na Górnym Śląsku, Niemcy niemiecką.

                        Czyją Slązacy?



                        > Terrorystami to byli Niemcy, którzy zabijali polskich działaczy na Śląsku,
                        > Warmii, Powiślu, Mazurach przed plebiscytami.

                        Tak?,to proszę sobie wyobrazić następującą sytuację:

                        W rzeszowskim przekraczają granicę polsko-ukraińską wojskowi ukraińscy w
                        cywilu,jak i cywile ukraińscy wysadzając mosty,przemycając broń an teren
                        Polski,zakładając konspiratywne organizacje wojskowe,przy agitacji na rzecz
                        Ukrainy terroryzują ludność cywilną;podobnie na Podlasiu,z tym,że są to
                        Białorusini,jak będą nazywani tacy osobnicy przez polską opinię publiczną a
                        później historię,jakie otrzymają od Polski odznaczenia?

                        • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.jsn.osi.pl 23.04.09, 21:49
                          Ślązacy - jak wspomniałem, zależnie od narodowości, Polskę, Niemcy albo ani
                          jedną, ani drugą stronę.

                          Co do granicy polsko-ukraińskiej i białorusko-ukraińskiej... obie strony dostały
                          prawie wszystko, co mogły dostać. Prawie wszystkie sporne terytoria znalazły się
                          na ich obszarze w tym te, gdzie Polacy byli w większości. Dlatego turno to
                          porównać do przedwojennej granicy polskiej.

                          KAŻDE powstanie jest nielegalne, każda rewolucja, a także prawie wszystkie
                          wojny. Przy ocenie każdego zdarzenia trzeba brać pod uwagę to, czy było uzasadnione.
                          Powstanie (III) wybuchło dlatego, że Alianci chcieli przyznać Polsce i
                          autonomicznemu Śląskowi tylko zupełny skrawek terytorium plebiscytowego.
                          Terytorium plebiscytowego, a zatem terytorium, którego przynależność polityczna
                          nie została jeszcze zdefiniowana, a nie bezsprzecznego terytorium Niemiec.

                          Powstanie miało na celu nie opanowanie całego terytorium plebiscytowego, ale tej
                          jego części, na której wygrała Polska i autonomiczny Śląsk. Nie widzę w tym nic
                          zbrodniczego.

                          A korzyści z takiego rozwiązania byłyby rozliczne: Górny Śląsk nie zostałby
                          podzielony do tego stopnia, w jaki został. Nie byłoby też aż takich problemów
                          weryfikacyjnych po II wojnie światowej, a emigracja do Niemiec późniejsza byłaby
                          mniejsza, bo ludziom z Opolszczyzny nie przysługiwałoby niemieckie obywatelstwo.
                          Autochtoniczni Ślązacy przypuszczalnie stanowiliby nadal większość, a
                          przynajmniej połowę ludności Górnego Śląska. Stosunki z ludnością napływową ze
                          Wschodu byłyby lepsze, bo ludzie z Opolszczyzny nie byliby byłymi obywatelami
                          Niemiec i byliby mniej podniemczeni. Zresztą, nie zostaliby wysiedleni, więc
                          mniej w ogóle byłoby pól styczności tych dwóch grup.

                          • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 23.04.09, 22:02
                            No...,to porozmawialiśmy,Panie Komnen3,pańska wiedza,i jak sądzę,nią dyktowane
                            wywody oraz argumentacja,może przytłoczyć........i to dosłownie.

                            Do tego pasuje stare,antyczne powiedzenie starego filozofa:

                            - Na świecie są ludzie,którzy tylko dlatego nie jedzą ogórków,ponieważ one są
                            zielone. -
                            • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.jsn.osi.pl 24.04.09, 06:54
                              A z czym konkretnie się Pan nie zgadza?
                              • Gość: aqs Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.pools.arcor-ip.net 24.04.09, 08:30
                                www.rp.pl/artykul/28,295275_Zostan_bezdomnym_w_Berlinie.html
                              • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 24.04.09, 18:07
                                Gość portalu: komnen3 napisał(a):

                                > A z czym konkretnie się Pan nie zgadza?

                                Przede wszystkim z życiem seksualnym mrówek,które w opcji dysonansu lewego kąta
                                prawojądrowego samczyka płci lewego pomiaru,nie zgadza się z filantropicznym
                                rozpoznaniem łona właściwego mizantropa.
                          • chrisraf Re: komnen3, bzdury 24.04.09, 14:28
                            > Powstanie (III) wybuchło dlatego, że Alianci chcieli przyznać
                            Polsce i
                            > autonomicznemu Śląskowi tylko zupełny skrawek terytorium
                            plebiscytowego.
                            > Terytorium plebiscytowego, a zatem terytorium, którego
                            przynależność polityczna
                            > nie została jeszcze zdefiniowana, a nie bezsprzecznego terytorium
                            Niemiec.

                            Gorny Slask byl "bezsprzecznie" czescia integralna Prus i Niemiec.

                            Wedlug wynikow plebiscytu alianci chcieli przyznac Polsce powiaty
                            pszczynski, rybnicki i tarnogorski. To bylo Polakom za malo, dlatego
                            dano rozkaz uderzenia.
                            Podobnie oceniali Francuzi te sytuacje. Wedlug nich Niemcy nie
                            byliby wystarczajaco oslabieni, poprzez oddanie przytoczonych
                            terenow we wlasnosc Polski. Dlatego brali aktywny udzial w walkach z
                            obroncami Slaska i pacyfikacji ludnosci rodzimej. Jedyni, ktorze
                            zbrojnie wystapili przeciwko tym poczynaniom byli Wlosi,tracac
                            zabitych i rannych. Zgineli oni z rak oddzialow polskich.

                            Powstanie miało na celu nie opanowanie całego terytorium
                            plebiscytowego, ale te
                            > j
                            > jego części, na której wygrała Polska i autonomiczny Śląsk. Nie
                            widzę w tym nic
                            > zbrodniczego.

                            Prosze sie zapoznac z wynikami. Wnioskujac po tej wypowiedzi np.
                            Katowice, czy Chorzow zostaly zbrodniczo zawladniete przez Polske.

                            > A korzyści z takiego rozwiązania byłyby rozliczne: Górny Śląsk nie
                            zostałby
                            > podzielony do tego stopnia, w jaki został. Nie byłoby też aż
                            takich problemów
                            > weryfikacyjnych po II wojnie światowej, a emigracja do Niemiec
                            późniejsza byłab
                            > y
                            > mniejsza, bo ludziom z Opolszczyzny nie przysługiwałoby niemieckie
                            obywatelstwo

                            Pomijajac te glupoty jakie Pan napisal, kto by mial "korzysci",
                            zapewne nie ludnosc rodzima?

                            > Autochtoniczni Ślązacy przypuszczalnie stanowiliby nadal
                            większość, a
                            > przynajmniej połowę ludności Górnego Śląska. Stosunki z ludnością
                            napływową ze
                            > Wschodu byłyby lepsze, bo ludzie z Opolszczyzny nie byliby byłymi
                            obywatelami
                            > Niemiec i byliby mniej podniemczeni. Zresztą, nie zostaliby
                            wysiedleni, więc
                            > mniej w ogóle byłoby pól styczności tych dwóch grup.

                            Najwyrazniej ma Pan takie pojecie o tym o czym Pan pisze jak slimak
                            o teorii wzglednosci.
                            Radze zapoznac sie z tematyka i przeczytac moja stopke. Moze ta
                            otworzy Panu, choc troche oczy.

                            Glückauf
                            • Gość: komnen3 chisraf, brednie IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 24.04.09, 18:12
                              > Gorny Slask byl "bezsprzecznie" czescia integralna Prus i Niemiec.

                              Czy doprawdy nie widzi Pan różnicy między niekwestionowanie niemiecką Hesją
                              powiedzmy a G. Śląskiem, terytorium plebiscytowym?

                              > Wedlug wynikow plebiscytu alianci chcieli przyznac Polsce powiaty
                              > pszczynski, rybnicki i tarnogorski. To bylo Polakom za malo, dlatego
                              > dano rozkaz uderzenia.

                              I słusznie.

                              > Podobnie oceniali Francuzi te sytuacje. Wedlug nich Niemcy nie
                              > byliby wystarczajaco oslabieni, poprzez oddanie przytoczonych
                              > terenow we wlasnosc Polski. Dlatego brali aktywny udzial w walkach z
                              > obroncami Slaska i pacyfikacji ludnosci rodzimej. Jedyni, ktorze
                              > zbrojnie wystapili przeciwko tym poczynaniom byli Wlosi,tracac
                              > zabitych i rannych. Zgineli oni z rak oddzialow polskich.

                              Francuzi chcieli osłabić Niemcy - prawda, ale Anglicy i Włosi z drugiej strony
                              chcieli, by były silne ekonomicznie, by mogły spłacać kontrybucję wojenną. A
                              więc Zachód był podzielony.

                              > Prosze sie zapoznac z wynikami. Wnioskujac po tej wypowiedzi np.
                              > Katowice, czy Chorzow zostaly zbrodniczo zawladniete przez Polske.

                              Katowice i inne gminy - miasta przemysłowe były enklawą w morzu gmin, głównie
                              wiejskich, głosujących za Polską. Głosowano gminami i na tej podstawie miano
                              wytyczać granicę. Obie strony miały w tym względzie trochę racji. Polacy,
                              podkreślając, że głosowanie odbywało się gminami, że istnieje wyraźna granica
                              terenów z dominacją głosów za Polską, ale i Niemcy wskazujący na generalne
                              zwycięstwo Niemiec i na to, że niesprawiedliwością byłoby, by ludne i
                              pro-niemieckie miasta przemysłowe dostały się w całości w ręce polskie.
                              Ostateczna linia podziału była kompromisem i można ją atakować z obu stron.
                              Jeśli zbrodnicze było panowanie polskie nad Katowicami, to czy nie zbrodnią było
                              też panowanie niemieckie nad obszarami wiejskimi od okolic Gliwic po górę św. Anny?

                              > Pomijajac te glupoty jakie Pan napisal, kto by mial "korzysci",
                              > zapewne nie ludnosc rodzima?

                              Właśnie, że ona, przede wszystkim właśnie ona!

                              > Najwyrazniej ma Pan takie pojecie o tym o czym Pan pisze jak slimak
                              > o teorii wzglednosci.
                              > Radze zapoznac sie z tematyka i przeczytac moja stopke. Moze ta
                              > otworzy Panu, choc troche oczy.

                              Gdy argumentów brakuje, zawsze można widać, jak Pan, stwierdzić "nie zna się
                              Pan". Otóż znam się, jak widać, nie mniej od Pana, tylko nie jestem tak
                              jednostronny i zacietrzewiony.

                              Pańska stopka - cóż z tego? Wszechpolacy chcieli osłabić Niemcy, bo bali się, że
                              jeśli Niemcy będą silne, zagrożą Polsce - całkowicie słusznie zresztą.
                              Oczywiście, z jednej strony język razi, a z drugiej strony włączanie do Polski
                              całych Prus Wschodnich, łącznie z zupełnie niemieckimi terenami obecnego Obwodu
                              Kaliningradzkiego i przyległości, byłoby niesprawiedliwe itd. Ale widać obawiali
                              się tego, co było łatwo przewidzieć - że Niemcy nie będą chciały zrezygnować z
                              połączenia lądowego z tymi ziemiami.




                              • Gość: alois Re: chisraf, brednie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 09:15
                                tylko pare punktow, bo nie mam tyle czasu ile wy:

                                > się tego, co było łatwo przewidzieć - że Niemcy nie będą chciały
                                > zrezygnować z połączenia lądowego z tymi ziemiami.

                                np i co z tego?!!!!
                                czym roznila by sie autostrada do Danzig od obecnej A4, na ktorej od
                                Kattowitz do Bunzlau jest tylko pare zjazdow?!

                                > > Pomijajac te glupoty jakie Pan napisal, kto by mial "korzysci",
                                > > zapewne nie ludnosc rodzima?
                                >
                                > Właśnie, że ona, przede wszystkim właśnie ona!

                                pod panowaniem polskim ludnosc rodzima nie mialaby i nie ma zadnych
                                szans!


                                > Jeśli zbrodnicze było panowanie polskie nad Katowicami, to czy nie
                                > zbrodnią był o też panowanie niemieckie nad obszarami wiejskimi od
                                > okolic Gliwic po górę św. Anny?

                                czyzbys byl zwolennikiem teorii o odwiecznej polskosci Schlesien?!!!
                                nie zapominaj, ze Schlesien to byly Niemcy!!!
                                • rico-chorzow Re: chisraf, brednie 25.04.09, 11:39
                                  Gość portalu: alois napisał(a):

                                  > tylko pare punktow, bo nie mam tyle czasu ile wy:()

                                  Alois,jesteś już spolonizowany?;),potrafisz wspaniale po polsku,meine
                                  Hochachtung!!!!:)))
                                  • Gość: alois Re: chisraf, brednie IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 11:41
                                    a ty nie znasz jezykow obcych?
                                    • rico-chorzow Re: chisraf, brednie 25.04.09, 11:47
                                      Niy,jo je yno gupi Hanys.
                                • Gość: komnen3 Re: chisraf, brednie IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 25.04.09, 14:16
                                  > np i co z tego?!!!!
                                  > czym roznila by sie autostrada do Danzig od obecnej A4, na ktorej od
                                  > Kattowitz do Bunzlau jest tylko pare zjazdow?!

                                  Nie zrozumieliśmy się, panie Alojs. Poprzez połączenie lądowe miałem na myśli
                                  nie eksterytorialną czy nie autostradę, ale po prostu korytarz suwerennego
                                  niemieckiego terytorium.
                                  Co do eksterytorialnej autostrady, to sądzę, że nie była to jakaś wielka cena i
                                  uważam, że propozycja Hitlera dla Polski, biorąc pod uwagę niemiecki
                                  nacjonalizm, była bardzo wyrozumiała i w pewien sposób hojna. Dla Polski i
                                  Polaków nie mających krwi żydowskiej zapewne byłoby lepiej, gdyby Polska na tę
                                  ofertę przystała - bo zakładam, że startując paręset km dalej i z pomocą Polski
                                  Hitler by wojnę wygrał. Ale dla świata było lepiej, że Polacy byli uparci i
                                  zachowawczy i się nie zgodzili.

                                  > pod panowaniem polskim ludnosc rodzima nie mialaby i nie ma zadnych
                                  > szans!

                                  Ależ czemu? Miałaby dużo większe, niż pod niemieckim. Ślązak gadając dialektem
                                  się wszędzie mimo wszystko jakoś dogada z Polakiem, a z Niemcem wcale. Więc nie
                                  ma takiego nacisku, by przejść na literacki polski, jak, by przejść na niemiecki.

                                  Poza tym, ludność miejscowa wylądowałaby w autonomicznym Śląsku, rządziłaby się
                                  w dużej mierze sama. A po wojnie ciężej byłoby ją traktować jak odszczepieńców
                                  czy Polaków II kategorii.

                                  > czyzbys byl zwolennikiem teorii o odwiecznej polskosci Schlesien?!!!
                                  > nie zapominaj, ze Schlesien to byly Niemcy!!!

                                  Co ma ta wypowiedź do tego, co napisałem?
                                  Ktoś stwierdził, że panowanie polskie nad Katowicami i Chorzowem było
                                  zbrodnicze, bo przecież tam wygrała opcja niemiecka. Odpowiedziałem zatem, że
                                  równie zbrodnicze było wobec tego panowanie Niemiec nad terenami wiejskimi
                                  między Gliwicami a górą św. Anny, bo tam w plebiscycie wygrała Polska. Tyle.

                                  Co do odwiecznej polskości, to nie wiadomo, kto tam był przed nadejściem
                                  Słowian. Celtowie zapewne. Możliwe, że na jakiś czas Germanie jacyś, choć to
                                  jest hipoteza, a nie fakt.
                                  Potem Polacy, ale się germanizowali, najpierw miasta, potem książęta - językowo
                                  i kulturalnie, choć nadal poczuwali się do związków z Polską czasami, wreszcie
                                  wieś. Już na tych forach przyrównywałem to do sytuacji Litwy (Środkowej) -
                                  negowanie niemieckiej obecności na Śląsku to jak rugowanie polskości z tamtych
                                  ziem. Mieszkańcy tych ziem, Polacy etnicznie, Słowianie, stopniowo zamienili się
                                  w Niemców, tak jak mieszkańcy Wileńszczyzny się spolonizowali. I do XIX wieku
                                  był to proces naturalny i pokojowy. Ci miejscowi Niemcy byli dziedzicami
                                  tradycji Piastów Śląskich, a także w pewnej mierze tradycji Mieszka, Chrobrego
                                  itp, tak, jak Polacy z Litwy byli w równej mierze co etniczni Litwini
                                  dziedzicami nie tylko Jagiełły, ale i Giedymina czy Mendoga. Za sprawą II wojny
                                  światowej polska historia Kresów i niemiecka Śląska czy Pomorza zostały jakby
                                  zawrócone, ale jestem jak najdalszy od ich przekreślania.
                            • Gość: alois nastepny nawiedzony RASiowiec IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 09:08
                              masz racja chrisraf. to widocznie nastepny nawiedzony RASiowiec
                              chcacy polonizowac Niemcow in Schlesien!
                              • rico-chorzow Re: nastepny nawiedzony RASiowiec 25.04.09, 11:36
                                Gość portalu: alois napisał(a):

                                > masz racja chrisraf. to widocznie nastepny nawiedzony RASiowiec
                                > chcacy polonizowac Niemcow in Schlesien!

                                mAsz rAcję alois:),nie dAj się polonizować:)
                      • chrisraf Re: komnen3, Panie madralo 24.04.09, 14:14
                        > Terrorystami to byli Niemcy, którzy zabijali polskich działaczy na
                        Śląsku,
                        > Warmii, Powiślu, Mazurach przed plebiscytami.

                        Pruba wywolania wojny domowej na Pomorzu przez sily polskie zostala
                        bardzo szybko udaremniona. Czy Polacy chcieli swoich przeciwnikow
                        zaglaskac na smierc???

                        Sam Korfanty nawolywal do masowych morderstw na bioracych udzial w
                        plebiscycie Slazakow przybywajacych na Slask, aby oddac swoj glos.
                        Powinno sie nie zapominac, ze byl to pomysl strony polskiej.

                        Tylko na przelomie sierpnia/wrzesnia Bojowka Polska zamordowala ok.
                        30 osob.

                        Polscy terrorysci nie mieli nawet zahamowan przy mordowaniu dzieci,
                        jak w przypadku pewnego 15-letniego chlopca.

                        Sam prof. Czaplinski (Historia Slaska, wyd. Uniw. Wroclawskiego)
                        nazywa oddzial Sokola w Katowicach komorka terrorystyczna.

                        Palenie wiosek zapewne takze nalezalo do milujacych pokuj oddzialow
                        polskich?

                        "Polacy wspierali stronę polską na Górnym Śląsku, Niemcy niemiecką"

                        Polacy byli agresorami, Niemcy obroncami. Jest to wielka roznica.

                        Polskie zapedy dotyczace Slaska dokumentuje atak oddzialow polskich
                        idacy z Wielkopolski poprzez Rawicz w kierunku Slaska srodkowego.
                        Moze to tez byli "Powstancy Slascy"?
                        Cale szczescie dosc szybko sobie z nim dano rade.

                        Glückauf!
                        • Gość: komnen3 Re: komnen3, Panie madralo IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 24.04.09, 18:27
                          Jakieś przypisy do tych ciekawych informacji poproszę. Bo ja też mogę mówić, że
                          Niemcy np z brzucha ciężarnym kobietom wyciągali nienarodzone dzieci i odgryzali
                          im główki rechocąc przy tym radośnie i chłepcąc krew, ale nic z tego wynika,
                          jeśli nie podam, skąd takie informacje wziąłem, nieprawdaż? Od Czaplińskiego? A
                          czy pisał on też coś o czynach Niemców?

                          Czy do III powstania Polacy byli agresorami, a Niemcy obrońcami?
                          A nawet w czasie i po nim? Administracja była niemiecka, policja do pewnego
                          momentu niemiecka, Niemcy mieli tysiąckroć więcej możliwości wywierania nacisku
                          - na Górnym Sląsku, ale na Warmii, Mazurach i Powiślu jeszcze dużo, dużo bardziej.

                          Niech pan nie przesadza. Nie sądzę, żeby sam Pan wierzył w Polskie zakusy na
                          Środkowy Śląsk. Nawet Dmowski chyba nie domagał się poza Górnym Śląskiem niczego
                          poza paroma przygranicznymi gminami w okolicach właśnie Rawicza, Milicza itp,
                          gdzie mówiono jeszcze po polsku. Jakiś atak powstańcy tam przeprowadzili? I co z
                          tego, przecież atak na jakieś terytorium wroga nie oznacza wcale chęci aneksji.
                          • rico-chorzow Re: komnen3, Panie madralo 24.04.09, 18:36
                            Prof.Czepliński jest polski historykiem Uni-Wrocław.
                            • rico-chorzow Re: komnen3, Panie madralo 24.04.09, 18:41
                              Na Warmi i Mazurach w plebiscycie Polska - bez agitacji i polskiego terroryzmu
                              - przegrała w 97%-tach,czy nawet więcej.
                              • Gość: komnen3 Re: komnen3, Panie madralo IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 25.04.09, 13:57
                                Na Powiślu i na Warmii Polska dostała ponad 10 procent, na Mazurach - prawie
                                żadnych głosów. Łączny wynik dla tych regionów to 97%, prawda.

                                Jaki polski terroryzm? Słyszałem o jakiejś próbie akcji zbrojnej na samym
                                początku, ale to Niemcy stanowili siłę, to oni panowali nad sytuacją.
                                Administracja była ich, policja, władza.

                                Polska przegrała z kretesem tam z wielu powodów. Polskę i Niemcy napisano
                                różnymi czcionkami - Polskę łacinką, a Niemcy znajomym ludności gotykiem. W
                                dodatku nie wpisano na kartach do głosowania "Niemiec", ale "Prusy Wschodnie", a
                                więc po prostu nazwę regionu, w którym żyli.
                                Administracja była cały czas niemiecka, ze wszystkimi konsekwencjami.
                                Protestanckich głównie Mazurów straszono, że Polska ich siłą skatolicyzuje, a
                                katolickim Warmiakom legat papieski zalecał głosowanie za Niemcami.

                                W chwili plebiscytu granica polsko-pruska znajdowała się w ręku zwycięskiej
                                dotąd armii czerwonej. Wydawało się, że Polska zaraz padnie. Głosowanie na
                                Polskę wydawało się być samobójstwem, nic dziwnego, że ludzie to czynili. Sam
                                bym się 10x zastanowił nad głosowaniem za Polską w tych okolicznościach.


                                • Gość: alois Re: komnen3, Panie madralo IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 14:29
                                  oj ty maly polski hitlerku
                                  • Gość: komnen3 Re: komnen3, Panie madralo IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 25.04.09, 16:22
                                    Niech Pan się nauczy dyskutować, rozmawiać...
                                    Proste umiejętności społeczne. Na pewno kiedyś się Panu przydadzą.
                                    • rico-chorzow Re: komnen3, Panie madralo 25.04.09, 16:34
                                      Dyskutował Pan już z obcasem własnego buta?,na to wygląda,że rozumiecie się -
                                      bardzo -.
                                      • Gość: komnen3 Re: komnen3, Panie madralo IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 26.04.09, 10:25
                                        Co za takt, co za kultura. Gratuluję.
                                        • rico-chorzow Re: komnen3, Panie madralo 26.04.09, 15:45
                                          Gość portalu: komnen3 napisał(a):

                                          > Co za takt, co za kultura. Gratuluję.

                                          Polska kultura "powstańczo"-terrorystyczna.
                            • Gość: komnen3 Re: komnen3, Panie madralo IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 25.04.09, 13:58
                              Nie o to prosiłem, nie o to pytałem.
              • palec1 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 22.04.09, 18:49
                Ciekawe tez, tez Polacy mowiac o Pilsudczykach
                unikajom slowa "narodowi socjalisci", hmmmm, czamu ?
                • Gość: Ujek Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.04.09, 15:48
                  Co by bylo gdyby dzisiaj zrobic plebiscyt na Slasku ?
                  Jakie by byly wyniki ?
                  • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 24.04.09, 16:30
                    Gość portalu: Ujek napisał(a):

                    > Co by bylo gdyby dzisiaj zrobic plebiscyt na Slasku ?
                    > Jakie by byly wyniki ?


                    A którym Slązakom wolno by było głosować,i w jaki sposób zostaliby
                    zidentyfikowani jako - Slązacy -,chcąc głosować w plebiscycie?

                    Polska "dewiza" była zawsze prosta,jak komnen3 napisał: polska
                    narodowość - Slązak = Polak -,niemiecka narodowość - Slązak =
                    Niemiec -,więc jego zdaniem,całkiem lekko i teoretycznie mogłoyby
                    głosować ~ 38 000 000 Polaków minus dzieci i
                    niepełnoletni,ot,człowiek ( komnen3 ),który nie je ogórków,ponieważ
                    są jeszcze zielone.
                    • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 24.04.09, 18:17
                      Panie rico, plecie Pan coś bez sensu zupełnie.
                      • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 24.04.09, 18:23
                        Gość portalu: komnen3 napisał(a):

                        > Panie rico, plecie Pan coś bez sensu zupełnie.

                        No proszę,jest Pan bardzo dobrym nauczycielem.....zupełnie.
                        • Gość: komnen3 Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.199-224-89.dsl.completel.net 24.04.09, 18:29
                          W gadaniu bez sensu nigdy się chyba nie zbliżę do wysokich standardów
                          ustanowionych przez wybitnych bezsensologów z Chorzowa czy Łabęd.
                  • Gość: taksobie... Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: 212.59.240.* 24.04.09, 19:06
                    Gość portalu: Ujek napisał(a):

                    > Co by bylo gdyby dzisiaj zrobic plebiscyt na Slasku ?

                    Witam!
                    Należy w zasadzie zadać pytanie: Co się jeszcze musi złego stać w krainie
                    Śląskiej, by mieszkańcy wyrazili wyraźnie w ten sposób swoje niezadowolenie! By
                    w sposób demokratyczny i pokojowy wynik plebiscytu dał zdecydowaną przewagę dla
                    konkretnej opcji.

                    Jak by nie patrzeć, po 1918 sytuacja na Śląsku była zła, i wielkie rzesze
                    średnich i niskich warstw dotykała bieda. Zwykłych ludzi gdy nie mają co jeść ni
                    obchodzi, to że była co dopiero wojna, bo wojna to sprawka polityków. Na
                    dodatek późniejszy wielki kryzys lat dwudziestych stworzył u nas pożywkę dla
                    różnych rewolucyjnych idei. A. Korfanty dzięki swym cechom charakteru umiał
                    pozyskać zwolenników i sponsorów do praktycznego urzeczywistnienia rewolty, pod
                    hasłem:
                    "Śląskiem nie mogą dalej administrować "fachowcy" z Berlina, bo to znaczy dla
                    niego głód i nędzę."
                    Dowodzenie takiej tezy nie było potrzebne, bo większość doświadczała tego sama
                    na własnej skórze.

                    No cóż, z takiej perspektywy patrząc, Adalberta wyhodowała de' facto ówczesna
                    władza, a właściwie jej nieudolność zapewnieniu społeczeństwu godnych warunków
                    życia, tj adekwatnych do poziomu rozwoju techniki i technologii panującej w tej
                    części kontynentu.

                    Myślę, że o samą nazwę "rewolucja" czy "powstanie" nie trzeba się spierać, bo
                    to prawie synonimy. Granica miedzy tymi dwoma pojęciami jest bardzo płynna i z
                    łatwością może się zatrzeć. Encyklopedie przy pojęciu „powstanie” podają również
                    inne znaczenie tego słowa, którym jest właśnie „rewolucja”.
                    Powstaniem nazywamy według teorii encyklopedycznej rewolucje, zbrojny ruch
                    przeciw władzy, wdrożony przez nie uznające jej warstwy społeczne celem
                    uzyskania korzyści politycznych (czytaj: korzyści ekonomicznych = poprawy
                    poziomu życia).
                    Pozdrawiam.
                    • rico-chorzow Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) 24.04.09, 20:20
                      "Fachowcy" też i "wyadministrowali" korzystniejszą sytuację.....
                      • Gość: Ujek Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.04.09, 22:03
                        Myślę, że o samą nazwę "rewolucja" czy "powstanie" nie trzeba się
                        spierać, bo
                        to prawie synonimy. Granica miedzy tymi dwoma pojęciami jest bardzo
                        płynna i z
                        łatwością może się zatrzeć. Encyklopedie przy pojęciu „powstanie”
                        podają również
                        inne znaczenie tego słowa, którym jest właśnie „rewolucja”.
                        Powstaniem nazywamy według teorii encyklopedycznej rewolucje,
                        zbrojny ruch
                        przeciw władzy, wdrożony przez nie uznające jej warstwy społeczne
                        celem
                        uzyskania korzyści politycznych (czytaj: korzyści ekonomicznych =
                        poprawy
                        poziomu życia).
                        Pozdrawiam.
                        ---------------------------------------
                        Powstanie --Pucz - Rewolucja wszystko jest plynne.
                        Obiecanki cacanki Korfantego i nic po tym dla Slaska.
                        Co sie poprawilo dla ubogiego ludu ?
                        • Gość: taksobie... Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: 212.59.240.* 25.04.09, 07:47
                          Gość portalu: Ujek napisał(a):

                          > Obiecanki cacanki Korfantego i nic po tym dla Slaska.

                          Witam!
                          Wytłumaczenie jest proste. On sprzedawał nadzieję na lepszy los, obiecywał krowę
                          + coś do tego. Kiedy dobrze obiecać, nie trzeba dać.

                          > Co sie poprawilo dla ubogiego ludu ?

                          O jakiej poprawie mówimy, - o wielkim NIC! Jak kiedyś Berlin, teraz Warszawa
                          trzyma ster największej części Śląskiej Krainy. Chyba Smolorz pisał niedawno, że
                          o względy Śląska powinno się ubiegać jak o rękę wymagającej narzeczonej. Jak w
                          tej roli spisuje się gród nad Wistulą? Podobno historia est magistra vitae, ale
                          czy o tym wiedzą na Wiejskiej?
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: alojs Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 09:03
                            czy wy nie odrpzniacie "agresji zbrojnej obcego panstwa"
                            od "powstania"?!
                            • Gość: Ujek Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 14:35
                              Naturalnie agresja Polski na teren Niemiec. Obiecanki cacanki
                              Korfantego...Damy wam Krowe itp. Pekunia - Materializm - Zbrodnie na
                              ludnosci cywilnej- Wojna domowa za pieniadze z Warszawy.
                              To wszystko tak zwani katolicy i ich pacholek Korfanty zrobili...
                              Czy wolno zabijac ludzi aby uzyskac cele materialne ?
                              Tym bardziej ze wlasciwie Slask tylko przez to stracil!
                              A Warszawa zyskala !
                              • Gość: alois Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.04.09, 14:46
                                Gość portalu: Ujek napisał(a):

                                (...)
                                zu sie zgadzam.

                                > Tym bardziej ze wlasciwie Slask tylko przez to stracil!
                                > A Warszawa zyskala

                                a tu nie rozumiem. Dlaczego tylko "wlasciwie"?
                              • Gość: taksobie... Re: niesamowite (ale nie calkiem zakakujace) IP: 212.59.240.* 25.04.09, 17:48
                                Gość portalu: Ujek napisał(a):

                                > Naturalnie agresja ......

                                Witam!
                                Ten temat był wałkowany na forumowych forach setki razy, dlatego wydaje mi się
                                iż powinniśmy go już widzieć w szerszym kontekście. Mianowicie, że wszelkie
                                gwałtowne zjawiska społeczne mają całą paletę przyczyn i uwarunkowań. Do tego
                                dołożywszy chęć zbicia pewnego kapitału przez większość zainteresowanych
                                pobliskich stron, powoduje mieszanie się ich w nie swoje sprawy. Nie inaczej
                                było w latach 1919-21 na Śląsku. Ludzkość cierpi na ta przypadłość od dawna.

                                > Obiecanki cacanki Korfantego...Damy wam Krowe itp. Pekunia -
                                > Materializm - Zbrodnie na ludnosci cywilnej-

                                Tak, tak, obydwie strony mają swoje ciężkie winy. Licytowanie się teraz, które
                                były większe, jest niepoważne. Korfancioki w większości leżą w grobach, ale
                                gdyby mieli szansę ocenić jakie losy zgotowali Śląskowi, mocno by się
                                rozczarowali. A poza tym, zgadzam się, na prawie to oni wtedy nie byli.

                                Wojna domowa za pieniadze z Warszawy.

                                To był jej sog. "wkład własny", co miał się później zwrócić.

                                > Slask tylko przez to stracil! A Warszawa zyskala !

                                Z tego co widać, zyski przejadła. A Śląsk, - ach szkoda pisać!

                                Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka