Gość: BorOl
IP: *.olsztyn.vectranet.pl
29.01.10, 09:18
Ja rozumiem, że śnieg nie zniknie z godziny na godzinę, ale może panowie z
PUDiZu wybudziliby się z zimowego snu i odśnieżyli na Jarotach (w tym
Sikorskiego i Wilczyńskiego): chodniki, przejścia dla pieszych, przystanki,
zatoki przystankowe, schody (to temat na oddzielną księgę, bo schody
przeważnie są "nie nasze" - ani spółdzielni, ani miasta). Na jezdniach czarny
asfalt, pług za pługiem (choć trzeba przyznać, że i tam odśnieżają
bezmyślnie), a na chodnikach zwały śniegu. Grunt, żeby pan dyrektor dowiózł
samochodem swoje cztery litery do pracy, a reszta niech brnie w śniegu.