Dodaj do ulubionych

Do Przyjaciół i cierpliwych

IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 19:23
Spójrz! Widzisz tam łany zboża? Nie jem chleba. Dla mnie zboże jest
bezużyteczne. Łany zboża nic mi nie mówią.To smutne ! Lecz Ty masz złocite
włosy. Jeśli mnie oswoisz, to będzie cudownie. Zboże, które jest złociste,
będzie mi przypominało ciebie. I będę kochać szum wiatru w zbożu...

Jeśli chcesz mieć przyjaciela, oswój mnie !
- A jak to się robi ?
- Trzeba być bardzo cierpliwym. Na poczatku siądziesz w pewnej odleglości ode
mnie, ot tak, na trawie. Będę spoglądać na ciebie kątem oka, a ty nic nie
powiesz. Mowa jest zródłem nieporozumień. Lecz każdego dnia będziesz mógł
siadać trochę bliżej.....

W ten sposób Mały Książe oswoił lisa. A gdy godzina rozstania była bliska,
lis powiedział:
- Ach , będę płakać !
- To twoja wina - odpowiedział Mały Książe - nie życzyłem ci nic złego. Sam
chciałes bym cię oswoił....
- oczywiście - odparł lis
-Ale będziesz płakać ?
- Oczywiście
- A więc nic nie zyskałeś dzięki oswojeniu ?
- Zyskałem coś ze względu na kolor zboża. Idż jeszcze raz zobaczyć róże.
Zrozumiesz wtedy, że twoja róża jest jedyna na świecie....

Mały książe poszedł zobaczyć się z rózami.
- nie jesteście podobne do mojej róży, nie macie jeszcze żadnej wartości -
powiedział różom - Nikt was nie oswoił i wy nie oswiliście nikogo. Jesteście
takie, jakim był dawniej lis. Był zwykłym lisem, podobnym do stutysięcy
lisów. Lecz zrobiłem go swoim przyjacielem i teraz jest dla mnie jedynym na
świecie.
- Jesteście piękne lecz prózne - powiedział im jeszcz.
- Nie mozna dla was poświęcać życia. Oczywiście moja róża, wydawałaby się
zwykłemu przechodniowi podobna do was. Lecz dla mnie ona jedyna ma większe
znaczenie niż wy wszystkie razem, ponieważ ją właśnie podlewałem. Ponieważ ją
przykrywałem kloszem. Ponieważ ją własnie osłaniałem. Ponieważ dla jej
bezpieczeństwa zabijałem gąsienice. Ponieważ słuchałem jej skarg, jej
wychwalań się, a czsem jej milczenie. Ponieważ........ jest moją różą.
Powrócił do lisa
- żegnaj - powiedział
- żegnaj odpowiedział lis - A oto mój sekret. Jest bardzo prosty; dobrze
widzi sie tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.
- Twoja róża ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ poświęciłeś jej
wiele czasu.


Stajesz się odpowiedzialny za swoją różę ... - powrórzył Mały Książe, aby
zapamiętać .......
Nawet w obliczu smierci przyjemna jest świadomość posiadania przyjaciela.
Bardzo się cieszę, że miałem przyjaciela - lisa.
Obserwuj wątek
    • Gość: rita Re: Maly Książe IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 19:25
      "Ponieważ Mały Ksiąze był senny, wziąłem go na ręce i poszedłem dalej. Byłem
      wzruszony. Wydawało mi się, że niosę kruchy skarb. Wydawało mi się nawet, że na
      Ziemi nie istnieje nic bardziej nietrwałego. W świetle księzyca patrzyłem na
      białe czoło, na zamknięte oczy, na pukle włosów poruszane wiatrem i mówiłem
      sobie, że to, co widzę, jest tylko zewnętrzą powłoką. Najważniejsze jest
      niewidoczne.
      Ponieważ półotwarte wargi usmiechały się leciutko, powiedziałem sobie jeszcze:
      To co mnie wzrusza najmocniej w tym małym spiącym królewiczu, to jego wierność
      dla kwiatu, to obraz rózy, który świeci w nim jak płomień lampy nawet podczas
      snu. I wydał mi się jeszcze bardziej kruchy. Byle podmuch wiatru może zgasić
      lampę - trzeba dobrze uważać. I tak idąc, o świcie odnalazłem studnię."
      • Gość: rita Re: Maly Książe IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 19:27
        "Podniosłem wiadro do jego warg. Pił mając oczy zamknięte. To było tak piękne
        jak swieto. To było czymś więcej niż pozywieniem. Ta woda zrodzona była z
        narszu pod gwiazdami. Sprawiała radość sercu - jak podarek. Świeczki na
        choince, muzyka na Pasterce oraz słodkie uśmiechy opromieniały prezenty, jakie
        otrzymywałem na Boże Narodzenie, gdy byłem małym chlopcem.
        - Ludzie z twojej planety - powiedział Mały Książe - hodują pięć tysięcy róż w
        jednym ogrodzie... i nie znajdują w nich tego, czego szukają ....
        - Nie znajdują - odpowiedziałem
        - A tymczasem to, czego szukają, może być ukryte w jednej róży lub w odrobinie
        wody....
        - Oczywiście - odpowiedziałem
        - Lecz oczy są ślepe. Szukać należy sercem - dopowiedział Mały Książe."
        • Gość: rita Re: Maly Książe IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 19:30
          - Tej nocy mija rok. Moja gwiazda znajdzie się dokładnie nad miejscem, gdzie
          spadłem rok temu.... To co najważniejsze okiem zobaczyć nie można .....
          - Oczywiście
          - To samo jest z kwiatem. Jeśli kochasz kwiat, który znajduje się na jednej z
          gwiazd, jakże przyjemnie jest patrzeć w niebo. Wszystkie gwiazdy są
          ukwiecone....
          - Oczywiście....
          - To samo z wodą. Ta , której dałeś mi się napić, była jak muzyka....
          - Oczywiście.
          - Nocą będziesz oglądać gwiazdy. Moja jest zbyt mała, abym mógł pokazać ci,
          gdzie jest. To lepiej. Moja gwiazda będzie dla ciebie jedną spośród wielu
          gwiazd... Dlatego przyjemnie ci będzie patrzeć na gwiazdy. Każda z nich będzie
          twoim przyjacielem. Chcę ci zrobić prezent.
          Zaśmiał się znowu
          - Mały przyjacielu! Mały przyjacielu, twój śmiech sprawia mi tyle radości !
          - To właśnie będzie mój prezent... W zamian za wodę...
          - Nie rozumię...
          - Gwiazdy dla ludzi mają rózne znaczenie. Dla tych, którzy podróżują, są
          drogowskazami. Dla innych są tylko małymi światełkami. Dla uczonych są tylko
          zagadnieniami. Dla mego Bankiera są tylko zlotem. Lecz wszystkie te gwiazdy
          milczą. Ty będziesz miał takie gwiazdy, jakich nie ma nikt.
          - co chcesz przez to powiedzieć ?
          - Gdy popatrzysz nocą w niebo, wszystkie gwiazdy będą się śmiały do ciebie,
          ponieważ ja będę mieszkał i śmiał się na jednej z nich. Twoje gwiazdy będą się
          śmiały.
          I zaśmiał się znowu.
          - A gdy się pocieszysz, będziesz zadowolony z tego, że mnie znałeś. Będziesz
          zawsze mym przyjacielem. Będziesz miał ochotę śmiać się ze mną. Będziesz od
          czasu do czasu otwierał okno - ot , tak sobie, dla przyjemności. Twoich
          przyjaciół zdziwi to, że śmiejesz się, patrząc na gwiazdy. Wtedy im powiesz:
          Gwiazdy zawsze pobudzają mnie do smiechu. Pomyślą , że zwariowałeś. Zrobiłem ci
          brzydki figiel. "
          • Gość: rita Re: Maly Książe IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 19:32
            - Tej nocy.... wiesz... nie przychodż....
            - Nie opuszcze cię.
            I nagle urwał, ponieważ się rozpłakał...
            - To tu. Pójdę sam jeden krok naprzód.
            Usiadł jednak, ponieważ bał sie. Powiedział jeszcze:
            - Wiesz... moja róża...jestem za nią odpowiedzialny. A ona jest taka słaba. I
            taka naiwna. Ma cztery nic niewarte kolce dla obrony przed całym światem.
            Tak... to wszystko... - powiedział Mały Książe.

            • Gość: rita Re: Maly Książe IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.02.04, 19:35
              Tu kryje się wielka tajemnica. Dla was, którzy jak ja kochacie Małego Księcia,
              nie ma w świecie poważniejszego zagadnienia niż to, czy gdzieś - nie wiadomo
              gdzie - baranek, którego nie znacie, zjadł różę czy nie....
              Popatrzcie w niebo. Zapytajcie:- Czy baranek zjadł różę ? Tak czy nie ? I
              zobaczycie, jak cały świat zmieni się dla was.
              A żaden dorosły nie zrozumie nigdy, jakie wielkie to ma znaczenie!


              Jeśli ktoś znalazł czas i przeczytał tą najpiękniejszą bajeczkę świata - Mały
              Ksiąze - Antoine de Saint-Exupery
              to w imieniu Małego Księcia dziękuję i kiedyś między tymi gwiazdami odnajdzie i
              mnie i moich przyjaciół .....

              tu wstawiamy dzwiek spadajązych łez

              Małego Księcia dedykuję również naszej wspaniałej parze forumowskiej Ince i
              beingowi
              • zbyszek07 Re: Maly Książe 01.03.04, 07:10
                :-)
                • inka28 Re: Maly Książe 01.03.04, 11:02
                  Dziękujemy, już dawno czytaliśmy tę "bajeczkę"...
                  • Gość: rita Re: Maly Książe IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 20:30

                    www.dzieci.best.pl/Biblioteka/Maly_ksiaze/wstep.htm:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka