Dodaj do ulubionych

Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa

    • miroslove VIP - very irritating primitives 20.07.10, 12:48
      Tak jak pokazują obchody powstania politykierzy są najwarzniejsi.
      Uświetniają, poklepują, nagradzają. Niech wreszcie znajdzie się
      jakiś odważny organizator i - z przeproszeniem - kopnie ich w d...
      Przecież w rzeczywistości są zbędni, a bez ich obecności do mediów
      może zdoła przedrzeć się jakiś przekaz mający związek z rocznicą. A
      nie, że X zadał szyku, pięknie powiedział, dokonał gestu, przerzucił
      mosty, podkręcił wąsa. O ile wcześniej się nie zdążył nachlać.

      Żal słyszeć jak kombatanci nie mogą dostać się do grobów towarzyszy
      broni. Teraz ludzie, którzy wykazują obywatelską postawę, pracują
      bezinteresownie i za własne pieniądze na rzecz organizacji obchodów
      rocznic państwowych są traktowani jak mebel, który i tak przylezie
      się naprzykrzać. Przykro czytać.

      Majestatyczny pan Komorowski coraz bardziej przekonuje mnie, że nie
      jest wcale "mniejszym złem" tylko całkiem pokaźnym. Jak to jest, że
      w naszej polityce zawsze mam wybór pomiędzy tyfusem a cholerą,
      najczęściej jeszcze w płaszczu krzyżackim.
    • Gość: janow5 Czego się spodziewać po platfusach? IP: *.piwet.pulawy.pl 20.07.10, 12:57
      Oni na każdym kroku udowadniają, że są obibokami a tradycję mają w głębokim
      poważaniu. Grunwald byłby ważny dla nich tylko wtedy jakby mogli tam ukręcić
      lody. Jakby był na Helu albo gdzieś blisko jeziora to by go juz dawno kupili.
      • Gość: ot co Re: Czego się spodziewać po platfusach? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.07.10, 15:25
        No na pewno Kaczyński, Jojo i reszta to nie obiboki, tylko tytani pracy. Czy ty
        naprawdę jesteś tak głupi czy niedojrzały, że uważasz, że jedni są lepsi albo
        czymś się różnią od drugich? Polityk z definicji to ktoś, kto nic nie umie,
        idzie więc do polityki i tam udaje, że coś umie. Wychodzi szydło z wora raz dwa,
        niezależnie od ugrupowania. W szkole dręczeni przez kolegów, najczęściej
        maminsynki, przez co nie bardzo kumają, o co w świecie chodzi. Zresztą po
        zdobyciu władzy nie muszą.
    • jasio.cekin Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 20.07.10, 13:14
      Więc jak, odbędą się baraże? Jeszcze słonko mocno praży, rekonstrukcja bitwy
      (i rzut flaszką), będzie wierna.
    • kiemlicz88 Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 20.07.10, 13:18
      Chamstwo POlityków jest przerażające. Dlaczego musimy się za nich wstydzić?
      Dlaczego wybieramy takie bydło?
      • Gość: antropoid Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 14:06
        A wybierałeś ich ?
    • Gość: youcon ta bitwa smierdzi nacjonalizmem na odleglosc!!! IP: 130.75.185.* 20.07.10, 13:20
      Sorry, ale środowiska organizatorskie pewnie są PISowcami. Dla mnie taka
      inscenizacja śmierdzi konkretnym szownizmem. Nikomu niepotrzebna, aby jątrzy
      w stosunkach polsko-niemieckich.
      A panowie organizatorzy- no coż, niektórzy na starość kupują sobie ogródek
      działkowy, inni sklejają z tektury zrbroje…


      • Gość: nacjonał Fruwa mi twój internacjonalizm! IP: 216.155.153.* 20.07.10, 17:20
        Te szkopy, które chcą być rozjątrzone, są takie, same z siebie,
        bez Grunwaldu. Zawsze coś w Polsce będzie ich w oczy kuło.
        Oni już tacy się rodzą.

        Poza tym, jak twój post ma się do twierdzeń różnych popapranych
        politycznie cwaniaczków, że i po polskieji po krzyżackiej stronie
        walczyli zarówno Niemcy jak i Polacy, czyli, że nie była to bitwa
        narodowości a państw, taka ekumeniczna?
        Masz jakąś sensowną odpowiedź?
        • mobydickzolsztyna Re: Fruwa mi twój internacjonalizm! 20.07.10, 18:16
          Gość portalu: nacjonał napisał(a):
          > i po polskieji po krzyżackiej stronie walczyli zarówno Niemcy
          > jak i Polacy, czyli, że nie była to bitwa narodowości



          No jasne!

          Z jednej strony Niemcy i Polacy zaśpiewali sobie
          "Bogurodzica ...",

          a z drugiej strony Niemcy i Polacy zaintonowali
          "Christ ist erstanden ...".

          Więc oczywiscie mowy nie ma o jakichkolwiek różnicach narodowych!
          takowe nastaną dopiero wtedy, gdy jedni i drudzy będą już nucić po angielsku.
      • mapokl Re: ta bitwa smierdzi nacjonalizmem na odleglosc! 20.07.10, 17:52
        Takie inscenizacje nie są złe i mogę ci obiecać, że nie mają nic wspólnego z
        nacjonalizmem. Może jako widz tego nie zauważyłeś ale w bitwie uczestniczy wiele
        osób z innych krajów(także Niemcy), a walczą zazwyczaj po obu stronach. Pierwsze
        słyszę też, żeby ta inscenizacja w jakikolwiek sposób jątrzyła stosunki
        polsko-niemieckie. Ba sądzę, że nawet je poprawia :D

        Dla większości osób z bractw to jest zwykłe hobby tak jak każde inne, choć
        znajdzie się paru pasjonatów. Niemniej jednak jest to po prostu okazja do
        nawalania się mieczami w "prawdziwej" bitwie, bez żadnych głębszych podtekstów.

        Wołasz na organizatorów, ale z tego co wiem oni niespecjalnie na tej bitwie
        zarabiają. Zresztą nikt nawet nie próbował na niej zarabiać A media i politycy
        oczekiwali, że sami i na własny koszt zorganizują imprezę dla kilkudziesięciu
        tysięcy ludzi, nie oferując przy tym nic w zamian. Ciekawe skąd wezmą pieniądze?

        Ps. Zbroje i miecze są jak najbardziej prawdziwe a nie tekturowe czy z plastiku.
        Inna sprawa, że z kosztami to trochę przesadził. Może dla osób biorących udział
        w bitwie to tyle kosztowało, ale nie wszyscy z tych 6 tysięcy osób będących w
        obozie brało w niej udział czy nawet posiadało odpowiedni ekwipunek(chyba nawet
        nie połowa, choć tutaj nie wiem) :D
      • Gość: Razorr Re: ta bitwa smierdzi nacjonalizmem na odleglosc! IP: 80.50.230.* 21.07.10, 13:03
        Z tektury to raczej Ciebie skleili. wytknij nosa poza wygodny grajdołek i popatrz na ilość rekonstrukcji wszędzie na świecie. To ma być dobra zabawa, poparta odtworzeniem klimatu dawnych dni. Ale dużo łatwiej jest klepać w klawiaturę, bawiąc się przywiedłym pisiorkiem, prawda?
    • Gość: antropoid Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 14:09
      Nie od dziś wiadomo, że najgorszą hołotę często określa się trzema literkami -
      VIP...

      Do organizatorów apeluję, żeby jednak nie rezygnowali z corocznych
      inscenizacji. Nie dla VIP-ów - dla ludzi. VIP-ów trzymać jak najdalej...
    • niother Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 20.07.10, 14:17
      Po prostu widać, kto tu ma zakuty łeb - tak naprawdę.

      "Kraj traconych szans". Kiedyś w to nie wierzyłem.
    • Gość: warszawianka Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.aster.pl 20.07.10, 14:39
      Rycerzom doradzam przeniesienie się na inne pole do któregoś z pobliskich
      województw, którego samorząd doceni pieniądze i reklamę, jaką tacy pasjonaci
      robią dla regionu. A lokalnych vipów-psujów zostawienie z ręką w nocniku.
      Skoro do szczęścia wystarczy im własne towarzystwo ...

      Poza tym żądamy podania do publicznej wiadomości nazwisk osób, którzy byli
      odpowiedzialni za organizację i całkowicie zepsuli tę imprezę. Jest to
      informacja publiczna, a zatem dostępna dla wszystkich zainteresowanych.
      • Gość: inna Warszawianka Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.acn.waw.pl 20.07.10, 16:47
        Świetne doradztwo tylko, że bitwa była pod Grunwaldem a nie pod
        Bżdziochami...
      • Gość: gekon Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 16:49
        też bym się chętnie dowiedział kogo to nasza władzunia ma za VIPów, komu
        porozdawali zaproszenia i wpuścili do swojego zacnego towarzystwa gdzie przy
        wodzie z sokiem, karkóweczce i nie odstępując od klimatyzatora zabawiali się
        swoim towarzystwem mimo tego że hałas tłuszczy i pierdzące głośniki przeszkadzały.
        Pewnie znalazłoby się kilku przedsiębiorców, dziennikarzy z Bożej łaski, jacyś
        kablówkowi potentaci, fryzjerzy, kierowcy i znajomi szewcy. Słowem - pospolite
        (!) ruszenie.
    • Gość: 5piv Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 15:05
      jaki kraj takie VIPy i elyty
    • stux Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 20.07.10, 17:01
      Łaski nie robią, przeniesiemy się pod Wiedeń
    • Gość: Jacek Tracz Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 17:11
      Odkąd przeprowadziłem się w okolice Grunwaldu z dużym podziwem
      śledzę kolejne innscenizacje. W tym roku ,po bardzo dużym ( zbyt
      dużym, zbyt podkolorowanym )medialnym rozpropagowaniu imprezy, bałem
      się aby różnej rangi politycy i działacze i dziennikarze nie chcieli
      przy okazji kręcić swoich lodów.Za rok ich nie będzie.Potencjał
      medwiewów i turystów jest tak ogromny ,że pozwala organizować
      kolejne imprezy bez namiotów dla VIPów i oglądania się na
      centralnych i lokalnych polityków.Może bilety na dobre miejsca?
    • Gość: Byłam, widziałam Mieszczuchy cholerne IP: *.acn.waw.pl 20.07.10, 17:29
      Na Grunwald jechaliśmy z mężem pierwszy raz. Spontanicznie.
      Wyjechaliśmy z Warszawy o 5 rano, po odstaniu w 3 korkach kompletnie
      nie związanych z Grunwaldem dotarliśmy na miejsce po 6 godzinach.
      Używając mózgu przewidzieliśmy, że dojazd pod sam Grunwald nie ma
      sensu, skoro jest rocznica, przyjedzie 2-3 razy więcej ludzi niż
      zwykle, będzie korek gigant. Założyliśmy również, że przy takiej
      ilości ludzi dostępność napojów będzie słaba, więc zaopatrzyliśmy
      się w 4 butelki wody (lepsza ciepła niż żadna). Samochód
      zostawiliśmy 6 kilometrów wcześniej na prywatnym parkingu (15zł).
      Szanowny sasiedziany w napierdziany fotel mieszczuchu: 6km idzie się
      NOGAMI ok. 40 minut. Nawet dla grubej baby, którą jestem nie jest to
      ekstremalny sportowy wyczyn. Kto się uparł, żeby dojechać pod samo
      pole bitwy ten stał 6 godzin w korku. Nas korek dojazdowo-odjazdowy
      nie dotyczył. Czego się spodziewaliście? Że specjalnie dla was ktoś
      wybuduje autostradę do Grunwaldu? Nie wiecie w jakim kraju żyjecie?
      w naszym kochanym kraju nie zdarza się, żeby przy masowej imprezie
      dojazdy było zorganizowane dobrze. Nie tylko zresztą dojazdy. My
      zdążyliśmy jeszcze po tej spiekocie wykąpać się w jeziorze.

      Za to chlew jaki został po pseudo-turystach woła o pomstę do nieba.
      Ciżba dwuzwojowców: gdzie stanę, tam nasram. Cały teren był zawalony
      plastikowaymi butelkami, puszkami, kubkami - zrobiliście z pola
      bitwy wysypisko śmieci. Rozumiem, że w ramach poszanowania dla
      miejsca kultu.
      • Gość: Magdalena Re: Mieszczuchy cholerne IP: *.olsztyn.mm.pl 20.07.10, 18:28
        Gość portalu: Byłam, widziałam napisał(a):

        > Na Grunwald jechaliśmy z mężem pierwszy raz. Spontanicznie.
        > Wyjechaliśmy z Warszawy o 5 rano, po odstaniu w 3 korkach
        kompletnie
        > nie związanych z Grunwaldem dotarliśmy na miejsce po 6 godzinach.
        > Używając mózgu przewidzieliśmy, że dojazd pod sam Grunwald nie ma
        > sensu, skoro jest rocznica, przyjedzie 2-3 razy więcej ludzi niż
        > zwykle, będzie korek gigant. Założyliśmy również, że przy takiej
        > ilości ludzi dostępność napojów będzie słaba, więc zaopatrzyliśmy
        > się w 4 butelki wody (lepsza ciepła niż żadna). Samochód
        > zostawiliśmy 6 kilometrów wcześniej na prywatnym parkingu (15zł).
        > Szanowny sasiedziany w napierdziany fotel mieszczuchu: 6km idzie
        się
        > NOGAMI ok. 40 minut. Nawet dla grubej baby, którą jestem nie jest
        to
        > ekstremalny sportowy wyczyn. Kto się uparł, żeby dojechać pod samo
        > pole bitwy ten stał 6 godzin w korku. Nas korek dojazdowo-
        odjazdowy
        > nie dotyczył. Czego się spodziewaliście? Że specjalnie dla was
        ktoś
        > wybuduje autostradę do Grunwaldu? Nie wiecie w jakim kraju
        żyjecie?
        > w naszym kochanym kraju nie zdarza się, żeby przy masowej imprezie
        > dojazdy było zorganizowane dobrze. Nie tylko zresztą dojazdy. My
        > zdążyliśmy jeszcze po tej spiekocie wykąpać się w jeziorze.
        >
        > Za to chlew jaki został po pseudo-turystach woła o pomstę do
        nieba.
        > Ciżba dwuzwojowców: gdzie stanę, tam nasram. Cały teren był
        zawalony
        > plastikowaymi butelkami, puszkami, kubkami - zrobiliście z pola
        > bitwy wysypisko śmieci. Rozumiem, że w ramach poszanowania dla
        > miejsca kultu.


        Bingo! My zaparkowaliśmy 7 km od pola bitwy. Poranny spacer był
        przyjemnością. Na grzebiecie plecaki, a w nich podstawa: dużo wody
        mineralnej. Trzeba ruszać głową, a nie tylko nogą na pedale gazu.

    • Gość: ann Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: 194.114.240.* 20.07.10, 17:49
      Byłami potwierdzam.Natomiast ja nie widziałam władzy. Zauwazyłam
      tylko 2 policjantów. Nikt nie kierował ruchem. Stan podenerwowania
      ludzi był niebezpieczny. Dobrze że nie doszło do linczu, wypadków.
      Potem przeczytałam że na taki tłum wystawiono 300 policjantów.
      Śmiech na sali. To poznaniu na paradę homo wstawiono 400 policjantów
      do ochrony 200 manifestujących.
      • Gość: annn Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.07.10, 18:19
        warmia i mazury-cud natury.udalo sie!!
    • jur56 Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 20.07.10, 18:44
      A czego można oczekiwać od niedouczonych polskich i "po"wiackich
      politykach .
    • Gość: Draconnor Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 21:04
      Dziękuję Jacku za to, że mówisz o tym o czym powinno się mówić już dawno temu...
      Grunwald jest chyba jedyną taką imprezą, gdzie uczestnicy inscenizacji muszą
      płacić za wejście/biesiadę/ubezpieczenie z własnej kieszeni nie mówiąc już o
      dojazdach i jedzeniu. Przecież to paranoja... To tak jakby wymagać od aktorów
      pracy za darmo i organizowania sobie strojów oraz całego zaplecza.

      Mam olbrzymią nadzieję, że RR zbierze się i postawi w przyszłym roku tak
      twarde warunki jak bezwzględne były wymagania sprzętowe dotyczące dopuszczania
      do bitwy...
    • Gość: Krakowianka Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 21:06
      Nad wszystko Was prosimy, nie rezygnujcie. Bardzo was podziwiamy i
      dziekujemy. Myslę, że wyrazem podziekowania nas zwykłych miłosników
      historii były brawa i okrzyki dziekujemy gdy schodziliście po walce.
      Jagiełło przejeżdzał koło nas po walce i moja 12 letnia córka
      krzyczała ile sił w piersiach " dziekujemy". Je,sli chodzi o
      organizację, to jesli sie chciało, mozna było dostac się na
      inscenizację, przyjeżdzając tam odpowiednio wcześniej. zajęłysmy
      nasze miejsca juz od 9,00. Było gorąco, ale nikt nie narzekał
      patrząc na rycerzy zakutych w zbroje. Z powrotem też udało nam sie
      szybko wrócić, a byłoby łatwiej gdyby nie źle zaparkowane samochody.
      Jeszce raz serdecznie dziekuje i mam nadzieje do zobaczenia za rok.
    • ewa1-23 A może promować region:" Warmia czystym źródłem 20.07.10, 22:11
      skandali"...? W końcu od kilku lat idą od nas w świat informacje o
      patologiach, nieudacznictwie, straconych szansach. A lotnisko regionalne w
      krzakach bez dojazdu nie jest skandalem? A samodzierżawie marszałka z PO,
      który nie zezwoli na lotnisko pod Olsztynkiem nie jest skandalem? Skandal to
      nasz znak identyfikacyjny, więc szanujcie go! Zdecydowanie trzeba promować
      SKANDAL WARMIŃSKI! Najlepiej na szubienicy w centrum PRL-owskiego zadupia.
    • Gość: Arti z Radomia dziękuję IP: *.radom.vectranet.pl 20.07.10, 22:40
      Panie Jacku, dziękuję Panu i wszystkim uczestnikom inscenizacji. Ja
      byłem w piątek, przewidując wielkie korki w sobotę i byłem bardzo
      zadowolony. Pan i pozostali pasjonaci uprawiają hobby głęboko
      podszyte patriotyzmem i wielu z VIP-ów powinno Wam czyścić ciżemki :)

      Z Grunwaldu do Radomia (około 300 km, w tym przez Warszawę) w piątek
      wracałem 4 godziny.
    • Gość: widz Każdy zapragnął podjechać samochodzikiem? IP: *.toya.net.pl 20.07.10, 23:21
      Ojej, biedni kierowcy samochodów. Nikt wam nie wybudował specjalnej
      drogi, a honor nie pozwalał przesiąść się do autokaru?
      Nie no skandal, tego nie dało się przewidzieć, że jak przyjedzie
      kilkadziesiąt tysięcy aut, to będą korki.
      • Gość: kama Re: Każdy zapragnął podjechać samochodzikiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.10, 23:34
        to były jakieś autokary? wypytywałam o komunikację masową, bo spodziewałam się korków. NICZEGO TAKIEGO NIE BYło! Więc nie chrzań!
    • privus Jakie VIP-y, takie zachowanie 20.07.10, 23:21
      :(
    • kamyk_wj Waterloo 20.07.10, 23:56
      Miałem w tym roku okazję obejrzeć rekonstukcję bitwy pod Waterloo.
      Wydarzenie trochę mniejszej skali (około 2 tys. uczestników, około 200
      koni, kilkadziesiąt tysięcy widzów). No i lżejsze - tylko kirasjerzy w
      lekkich zbrojach, reszta w mundurach. Szkoda, że nasi władcy: od wójta
      gminy do p.o. prezydenta nie biorą przykładu z organizacji tego
      spektaklu. Wszystko szło składnie, korki, oczywiście, były i jak chciało
      się mieć miejsce siedzące, to trzeba było 2 godziny wcześniej dotrzeć.
      Nie było budek z jedzeniem, trudno, to we własnym zakresie.
      Miejsca na trybunach odpłatne, sprzedawane od kilku miesięcy przez
      internet. Trybuny oznakowane kolorami, takimi jak parkingi. Darmowe
      miejsca stojące na kopcu.
      Porządkowi wolontariusze na każdym kroku, kompetentni, znający po parę
      języków, miejsca parkingowe policzone i dokładnie tyle wpuszczano, ile
      aut się zmieści na każdy spłachetek, pomoc policji, król obecny.
      Jednym słowem - jest z czego brać przykład.
      Gdyby Jagiełło był tak zorganizowany jak obchody bitwy pod Grunwaldem,
      to pewnie nie było by czego świętować.
    • Gość: pytajacy Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.chello.pl 21.07.10, 00:43
      A czy ktoś sprawdził w ogóle jak wyglądała zgodność organizowanej imprezy z
      wytycznymi ustawy o imprezach masowych?? gdzieś się zapodziało sporo rzeczy
      które powinny być spełnione a nie były. ktoś powinien za to ponieść
      konsekwencje. Narażono życie ludzkie. Tak biorących udział w inscenizacji jak
      i widzów. Karetki stojące w korkach, uciekająca Policja. Brak dróg
      ewakuacyjnych, ochrony, wystarczającej ilości punktów medycznych, karetek.
      Wstyd. A kto poniesie koszty hospitalizacji osób rannych??? Czy organizator
      miał stosowną polisę?
      • Gość: demon Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 01:09
        polisę od uderzenia butelką przez pseudovipa? Tego chyba nie przewidzieli. Za
        rok będą ubezpieczeni.
        • privus Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 21.07.10, 01:29
          Ubezpieczenie od VIP-ów. Dobre. Tylko która firma
          ubezpieczeniowaweźmie na siebie takie ryzyko? :)
          • Gość: lol Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: 87.239.196.* 21.07.10, 08:44
            ważne że zagrał ulubiony zespół wójta BOYS, a reszta jest nieważna... :D
            • yadol Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 21.07.10, 09:02
              a ja pytam : kto rzucił butelką?

              poprosimy też o listę gości w namiocie
              • yadol Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 21.07.10, 09:05
                listę gości albo jak kto woli kibiców tego słynnego miotacza

                powtarzam raz jeszcze pytanie: co by się działo gdyby ta butelka poleciała w
                przeciwnym kierunku?
    • Gość: xxxl Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.171.171.84.static.crowley.pl 21.07.10, 09:31
      Nasza władza ma słuszną linię. Bareja pokazał to już w "Misiu". Nic się nie
      zmieniło!
      • Gość: joi Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.10, 10:35
        kto ma tak celne oko i słabą głowę w platformie?
        • Gość: balon Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: 188.33.176.* 21.07.10, 15:40
          taki podstarzały minipudzian ?
          • yadol Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa 21.07.10, 21:34
            ja chyba ufunduję nagrodę za wskazanie tego buraka , który trafił Litwina tą
            flaszkę, rzucało podobno wielu - jeden trafił
            • Gość: gekon Re: Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.10, 23:45
              tym powinna zająć się policja. Jak jeden z Lady Punk rzucił butelką w dziewczynę
              to dostał jakiś wyrok. W drugą stronę to nie działa?
    • edico Rycerzy spod budki z piwem u nas nie brakuje 22.07.10, 00:31
      Pospolite ruszenie i takich nam zfundowało w gremium aktualnych VIP-
      ów. Niestety, pospolite ruszenia ma swoje prawa i tzrzeba się nie
      tylko z tym pogodzić. Psychika tłumu jest stosownie rozgrywana do
      możliwości rozbicia banku. I gdyby w tym obowiązywały jakieś zasady,
      jak np. w pokerze. Rozjuszony tłum chce walczć i nie ma tu
      absolutnie żadnych reguł, co pisdzielcy doskonale unaoczniają. A że
      ślepych nie brakuje, bexzczelnie pogrywają na kolejnych z siedmiu
      przymiotów każdego człowieka przez Boga stworzonego :)

      A fuj.
      • Gość: pro Re: Rycerzy spod budki z piwem u nas nie brakuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 09:42
        Protas zawinił, ale zobaczymy kto za to zapłaci. Bo jak widać marszałek zniknął
        i głosu nie daje. Na wszystko wystawia chłopca do bicia. A może szuka "winnego",
        sorry tego co dostanie po konsekwencjach.
        • Gość: joi Re: Rycerzy spod budki z piwem u nas nie brakuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.10, 09:48
          liczy na to , że sprawa przyschnie
    • Gość: omen Grunwald: VIP w Litwinów rzucił butelką piwa IP: *.olsztyn.mm.pl 23.07.10, 12:49
      Oczywiście zgadzam się z wieloma krytycznymi opiniami, i chylę czoła
      przed wszystkimi odtwarzającymi bitwę, mam tylko jedno pytanie czy
      prawdą jest że rekonstruktorzy otrzymali od Fundacji Grunwald 1 mln
      zł ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka