Dodaj do ulubionych

Chleba naszego drogiego... W Olsztynie płacimy ...

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.08.10, 19:27
Ciekawe czy jak wzrosną ceny benzyny to pan taksówkarz stwierdzi, że i tak za
mało. Niech litr paliwa kosztuje 10 zł, a co tam. Jak podwyżka to podwyżka!
Obserwuj wątek
    • Gość: wilku Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... IP: *.olsztyn.mm.pl 14.08.10, 08:30
      cena mąki w chlebie stanowi ok 10% kosztu produkcji, na świecie są
      bardzo duże zapasy zboża z ubiegłych lat ale to też pikuś -
      spekulacja i dojenie ludzi ...ale co tab aby żyło się lepiej...
      • Gość: bezpart. emerytka Re: Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacim IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.10, 13:44
        Każda klęska czy podwyżka artykułów zawsze najbardziej uderza w
        najbiedniejszych. Dlaczego? Dlaczego nie ma podwyżek procentowych w stosunku do
        dochodów? Wiem ,wiem, to głupie. A czy mądre są procentowe podwyżki rent i
        emerytur? GŁUPIE !!! Takie ustawy ustalają rządzący z korzyścią dla siebie i
        innych bogatych emerytów. Teraz chleb podrożeje równo dla wszystkich.Tylko na
        dodatek biedacy zjadają więcej chleba niż bogacze, których stać na lepsze
        wyżerki. Emerytury nie idą równo w górę.
    • Gość: Krotkapilka Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.10, 13:54
      A to ciekawe.
      Dąbek za bochen swojego chleba życzy sobie 2,00 PLN, a w Raście tylko 1,60 PLN.
      Ciekawe jak te relacje będą wyglądały po podwyżce?
      • Gość: chlebuś Re: Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacim IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.10, 15:21
        Obowiązku kupowania i jedzenia chleba nie ma. Jak przegną pałę zaczną liczyć
        straty a nie zyski!
    • Gość: misiek Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.10, 15:35
      dwa miesiące temu zrezygnowałem z jedzenia pieczywa i nie tęsknię za nim :)

      • megasceptyk Re: Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacim 15.08.10, 11:12
        Popieram.
        Chleb to zapychacz na czas wojny lub innego kataklizmu.
        To nie jest normalne pożywienie
        tak samo jak nie są nim frytki, czipsy
        czy cukierki.
        • Gość: mk Re: Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacim IP: *.totaalholding.nl 02.01.11, 22:39

          najlepiej nie kupować chleba, tylko od czasu do czasu, jak już to konieczne jakąś bułkę, np. grahamkę
    • Gość: Donald Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 14.08.10, 16:42
      Rzygać mi się chce jaka to jest reklama Dąbkowskiego. GW jest orędownikiem
      najwyższej prawdy - platformiarskiej. Ohydny orędownik i reklama PO. A swoją
      drogą, dlaczego Tandyrak wyleciał z rady miasta za działalność na terenie
      gminy Olsztyn, a Dąbkowski ciągle pierdzi w stołek w ratuszu?
    • abalys spekulanci działają 14.08.10, 17:20

    • Gość: antypojeb za 3 m-ce bambrom zboża zgnija-to już było IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 14.08.10, 17:52
      za 3 m-ce bambrom zboża zgnija-to już było
    • Gość: lll78 Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... IP: *.olsztyn.mm.pl 14.08.10, 19:27
      Mam tylko jedno pytanie: czy jak zeszłym roku zboża taniały to piekarze, z
      panem Dąbkowskim na czele, zmniejszali ceny pieczywa???
      I tak na marginesie: kobiety i chłopy - pieczcie chleb sami !!! jest tańszy,
      zdrowszy bo nie pompowany. Z 1,20 kg mąki można upiec dwa bochenki chleba,
      które wielkościowo równają się 6 bochenkom z piekarni !!!
      I nie gadajcie, że nie macie czasu!!! a kasy zbyt dużo macie ??
    • Gość: koko Winny jest nieudaczny rzad POskomuny!Gdzie sa cuda IP: *.darl.cable.virginmedia.com 14.08.10, 19:48
      Rzad nic nierobi,tylo zaslania sie krzyzem lub klutnia!!
    • sselrats Ja tam na podwyzki nie narzekam 14.08.10, 22:32
      Prezydent Lech Kaczynski na Wawelu, krzyz obroncy bronili, nikczemna
      reklame Lecha zdjeto, tablczke zamontowano. Ament.
    • lol-imho Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... 14.08.10, 23:08

      Chleb zdrożeje w wyniki wzrostu cen pszenicy. Jednak gdy doliczyć
      wzrost VAT-u na produkty (mąka, gaz, prąd itd.) i usługi (transport
      itd.) wykorzystywane podczas produkcji chleba to cena wzrośnie
      jeszcze bardziej, mimo że na sam chleb VAT spadnie z 7 do 5%.


      Zabawne....
    • edico Chleba naszego zmonopolizowanego 15.08.10, 13:20
      Wbrew wcześniejszym zapewnieniom nie tylko nie likwiduje się monopole w tym
      kraju, ale korzystając z przewłaszczenia tworzy się nowe. Na temat
      zmonopolizowania rynku chleba na terenie Olsztyna pisano już dawno.
      I co?
      Ano nic. Karawana jedzie.
    • Gość: ... Chleba naszego drogiego. W Olsztynie zapłacimy ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.08.10, 13:24
      ciekawe ceny dopiero wzrastają na giełdach a u nas już chleb drożeje... czyżby
      piekarnie nie miały żadnych zapasów mąki??? Otóż mają, ale zdzierać z ludzi
      trzeba zacząć od razu żeby jak najwięcej zarobić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jhg Chleba naszego własnego IP: *.olsztyn.mm.pl 15.08.10, 13:41
      Przynajmniej przez ostatnie dwa lata nie kupiłem ani bochenka chleba, ani jednej
      sztuki bułki. Czasem mam ochotę kupić sobie bagietkę i zjeść ją maczając w
      dobrej oliwie lub wytrawnym winie, ale jakoś schodzi. Od wielkiego dzwonu kupuję
      suchary. I tyle.
      Nie znaczy to, ze nie jadam chleba. Wyłożyłem kasę na urządzenie do pieczenia
      chleba. Piekę chleb droższy ale zdrowy, smaczny i bez oszukaństwa. To są trzy
      godziny bawienia się dla kilogramowego bochenka, ale jest wyrośnięty,
      wypieczony, chrupiący i świeży. Zgodnie z zasadami mieszam różne zdrowe mąki.
      Mam chleb ciemny a nie podbarwiany. Jadam do posiłku kromkę i jestem nasycony.
      Polecam aktywność i pomysłowość!
      • edico Re: Chleba naszego własnego 15.08.10, 14:04
        Mam coraz więcej słów uznania dla Twojego sposobu postrzegania rzeczywistości i
        wyciągania własnych wniosków. Moje zdolności kulinarne najlepiej sprawdzają się
        przy jedzeniu. Wody wprawdzie już nie przypalam, bo więcej kosztowały mnie
        garnki niż przygotowywane potrawy :o)

        Ale powracając do tematu, uważam to za najbardziej stosowne rozwiązanie. Od
        dawna wiadomo, że monopole najlepiej się leczy rezygnując z ich usług. Stąd
        popularyzacja metody, jak upiec sobie w warunkach domowych chleb jest chyba
        najlepszym rozwiązaniem. Funkcjonujące w Olsztynie dotychczas monopole
        praktycznie zabiły kulturę wypieku chleba. Jakież było moje zdziwienie, gdy
        przebywając w Kaniningradzie będąc zmuszony do samodzielnego żywienia się, w
        piekarniach do południa można było zakupić do południa ok 30 rodzajów chleba nie
        wyłączając tureckiego, jakichś kazachskich i wielu innych nie mówiąc już o o
        wypiekach bliższych kręgowi europejskiemu. Na tym tle Olsztyn jawi się, jak
        jakaś zagubiona i dawno zapomniana enklawa wypiekająca bez mała tylko podpłomyki.

        Gratuluję i zachęcam do naśladownictwa. Być może ze szczegółową instrukcją w
        ręce i podpowiedziami i ja bym się zdobył na takie rozwiązanie.

        Pozdrawiam.
        • Gość: jhg Ichniego chleba też próbowałem IP: *.olsztyn.mm.pl 15.08.10, 15:04
          Potwierdzam rosyjską i radziecką normę: chleb w 30 odmianach, w tym obowiązkowo
          dla diabetyków. I rzeczywiście smaczny był ten chleb. Niektóre z nich były
          świeże przez tydzień. Te moje doświadczenia pochodzą z lat 70 i 80 tych, kiedy
          oprócz chleba i byle jakiej kiełbasy to w powszechnej sprzedaży niewiele było.
          Mowa o ZSRR. Usiłowałem dociec, jak to się dzieje. Podobno jest to pozostałość
          wielkich głodów jeszcze z 19 wieku. Wieś głodowała. Stąd ideałem był chleb do
          syta. Podobnież hasło komunizmu; każdemu wg potrzeb dotyczyło tylko chleba, a
          każdemu wg pracy, innych dóbr. Właśnie chwalili się, że pierwsze hasło zostało
          zrealizowane – chleba było pod dostatkiem – dobrego i w licznych odmianach. Pod
          tym względem dzisiejszy Olsztyn jest daleko za ówczesnym ZSRR, a teraz tym
          bardziej za unowocześnianą Rosją. Zadziwiające jest tylko to, że na Ukrainie,
          która modła dać zboże dla całego ZSRR, chleb pochodził ze zboża kanadyjskiego. W
          to nie mogłem uwierzyć, ale to był fakt. Ale rzeczywiście, gospodarka kolektywna
          w rolnictwie to nie było dobre rozwiązanie. Jako student byłem tam na obozie
          przy zbiorze pomidorów. Pierwszy raz w życiu widziałem takie marnotrawstwo.
          Zwiedziłem również fabrykę przecieru pomidorowego i do dziś mnie wstrząsa przy
          pomidorówce.
          A miało być o chlebie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka