Dodaj do ulubionych

Olsztyńska policja mataczy i popiera oszustów.

10.04.04, 18:43
Specjalistycznym badaniom musi poddać się kierowca, który stracił prawo jazdy
za spowodowanie wypadku drogowego, w którym byli zabici lub ranni oraz osoby,
które wsiadły za kierownicę po pijanemu. - Trzeba to zrobić w ciągu 30 dniu
od zatrzymania przez policję - mówi Adam Kołodziejski, naczelnik wydziału
ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. - Skierowania
wydają komendanci powiatowi.
Teraz okazuje się, że Adam Kołodziejski, naczelnik wydziału ruchu drogowego
Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie zna prawo i wie, jacy lekarze
posiadają prawo do wykonywania badań kierowców.
Od 7 lat składam zawiadomienia o popełnianiu przestępstw przez lekarzy
orzeczników ZUS, lekarzy konsultantów ZUS i lekarzy biegłych sądowych w
Olsztynie, którzy wykonują badania lekarskie i wystawiają orzeczenia o
zdolności do wykonywania pracy w zawodzie kierowcy wszystkich kategorii prawa
jazdy, lekarze Ci nie posiadają uprawnień do wykonywania i podejmowania
takich badań. Mało tego to jeszcze namawiają kierowców do ukrywania swoich
dokumentów lekarskich świadczących o istnieniu przeciwwskazań do wykonywania
jakiegokolwiek zawodu przed pracodawcą lub przyszłym pracodawcą. Policja i
Prokuratura olsztyńska posiada wszelkie dowody na ten temat i jedyną reakcją
z ich strony jest aresztowanie ciężko chorego i oskarżenie o obrazę. Panie
Kołodziejski oskarżam Pana i całą terrorystyczną organizację przestępczą III
władzę o: nadużywanie władzy mataczenie i ukrywanie przestępstw, zmuszanie
ciężko chorych kierowców do zabijania na drogach, stosowanie represji i
dyskryminacji osób i ich rodzin, które zgłaszają o popełnieniu przestępstw
przez policjantów.
Obserwuj wątek
    • Gość: EWA Re: Olsztyńska policja mataczy i popiera oszustów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 22:31
      W Dywitach kilka lat temu Wójt wraz z kolesiami zmusili ( Długi ) mieszkańca do
      sprzedaży działki budowlanej. W celu zapłaty za nią jak najmniejszej kwoty
      wystawili fałszywy dokument stwierdzający, że jest to działka rolnicza bez
      prawa na zabudowę. Taka działka ma wielokrotnie mniejszą wartość od działki
      budowlanej i jej sprzedaż ledwo wystarczyła na zapłacenie długów. Były
      właściciel po wieloletniej walce uzyskał wyrok od sądów olsztyńskich, z którego
      wynika, że urzędnik się pomylił i faktycznie jest to działka budowlana.
      Niestety ani prokuratura ani Sądy nie dopuszczają do likwidacji fałszywego
      dokumentu i wystawienie dokumentu zgodnego z prawdą i prawem, ponieważ trzeba
      wyrównać poniesione w wyniku oszustwa straty, a kolesie już się przecież
      podzielili forsą z oszustwa. Oszukany mieszkaniec w zamian wyrównania strat
      dostał wyrok za ubliżanie władzy jego żona wyrok za zawiadomienie o
      przestępstwie ( do czego zgodnie z prawem zobowiązany jest każdy obywatel ).
      Świadkowie zeznający na korzyść tych Państwa otrzymali wyroki za składanie
      fałszywych zeznań. Cała rodzina jest dyskryminowana otruto im nawet psa. Jak
      myślicie, kiedy facet złapie za siekierę? Sprawy trwają już od 7 lat. Trzeci
      raz cofnięto do ponownego rozpoznania. Sędzina przewodnicząca na rozprawach nie
      stosuje się do kpk. wpadając w stan upojenia patologicznego wyrzuca z sali
      publiczność i oskarżonego, zachowuje się jak umysłowo chora, co można
      stwierdzić po protokółach z posiedzeń. Na jej życzenie oskarżony, a tak
      naprawdę poszkodowany spędził 82 w olsztyńskim Szpitalu Psychiatrycznym w
      warunkach uwłaczających godności człowieka. Sąd, czyli skarb Państwa, czyli
      obywatele zapłacili za ten pobyt 7000,00 PLN. Ponieważ nie udało się jednak
      zrobić z niego wariata Sąd chce go wysłać jeszcze do innego szpitala. Należy
      tutaj podkreślić, że za przewinienie, o które jest oskarżony nie może dostać
      większego wyroku niż 800,00 PLN grzywnej. Zorganizowana grupa przestępcza III
      władza nie dopuszcza do normalnego procesu prowadzonego przez normalnego
      niezawisłego sędziego. Takich spraw znanych mi osobiście jest wiele, osoby,
      które pierwszy raz maja konflikt z III władzą przez długi czas nie mogą
      uwierzyć, co się w tym kraju wyprawia.
      • Gość: Pol wasz przyjacie [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 14:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: obrokon Policja w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 23:53
          Podkom.Tomasz Stowarski kieruje na badania lekarskie człowieka, którego policja
          zatrzymała spacerującego po starówce. Oskarżono go, że kierował pojazdem w
          stanie nietrzeźwości. Prokuratura podejrzewa o przestępstwo z art. 178 a. § 1
          kk. a policja już wydała wyrok. Facet miał 0,4 promila i spacerował po
          starówce, od co najmniej 15 minut.
          Jak myślicie czy skieruje na badanie swego kolegę.
      • Gość: samsob Re: Olsztyńska policja mataczy i popiera oszustów IP: *.gorowo-ilowieckie.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 06:56
        To co EWA napisała powinno zadziwiać lub oburzać. Z reakcji na ten post wysuwa
        się wniosek, iż mamy do czynienia z prawdą (takie mamm doświadczenia życiowe),
        która nas paraliżuje.
        Moje doświadczenia z wymiarem sprawiedliwości doprawadziły mnie do
        następujących wniosków:
        - polski wymiar sprawiedliwości nie jest sprawiedliwy z powodu braku właściwych
        kadr - prawników do wypełniania tej misji;
        - nagminnie popełniane są następujące uchybienia:
        a) niektóre nad wyraz istotne fragmenty zeznań (dowody) są pomijane i umykają
        uwadze sądu,
        b) dokonując oceny zeznań świadków sądy pomijają te ich fragmenty, które
        należycie rozważone mogłyby doprowadzić do odmiennych wniosków,
        c) część zeznań nie zostaje odnotowana w protokule. Ta negatywna cecha jest
        specjalnością wielu sądów, z sądem najwyższym włącznie.
        Zatem, może suma powyżej przedstawionych wypowiedzi znajdzie w końcu
        zrozumienie u osób odpowiedzialnych za ten stan rzeczy i zostaną podjęte kroki
        w celu zmiany tego nieporządanego i bezprawnego stanu rzeczy. Na podkreślenie
        zasługuje to, że żadne przepisy prawa w Polsce nie zezwalają na takie praktyki
        poza jednym - immunitetem. Bezkarność jest [powodem patologii niektórych
        przedstawicieli zawodów prawniczych.
        pzdr.
      • Gość: Jajnik Re: Olsztyńska policja mataczy i popiera oszustów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.04, 21:27
        Masz rację, nie drażnić psów. Ale może powinni nosić tabliczki informacyjne.
        (Zły pies
    • Gość: Pol wasz przyjacie [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 14:54
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: obrokon Olsztyn najbardziej skorumpowanym miastem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.04, 14:10
        Ja zgłosiłem na policję w Olsztynie, że pewna Pani uciekła z miejsca kolizji.
        Po drugim zgłoszeniu zjawił się patrol, który otrzymał wszystkie dane pojazdu i
        kierowcy. Patrol ten zażądał jednak bym podał gdzie ta Pani pracuje. Ponieważ
        tego nie wiedziałem policjant uznał, że do kolizji w ogóle nie doszło. Nie
        pomogło pokazywanie śladów tego pojazdu pozostawionych na świeżym, śniegu ani
        kawałków części z uszkodzonego pojazdu, nie pomógł również fakt, że kolizję tą
        zaobserwowało, co najmniej trzech świadków. Wobec tak postawionej sprawy
        zapytałem policjanta, czy mam może jeszcze podać nr. butów sprawcy? I odeszłem
        do klatki schodowej. W odpowiedzi policjanci nogą wyłamali drzwi, które tuż za
        mną zamknęły się automatycznie. (domofon) Nie weszli jednak na klatkę schodową
        ponieważ moja żona i ja głośno informowaliśmy, że zadzwonimy po Policję.
        Następnie natychmiast poinformowałem o zdarzeniu prokuratora dyżurnego, który
        kazał mi przyjść do Prokuratury w celu złożenia zeznań. Drugimi drzwiami
        natychmiast tam się udałem, niestety policjanci udali się za mną i próbowali
        mnie przejechać swoim samochodem na przejściu dla pieszych, gdy miałem zielone
        światło następnie to samo chcieli zrobić na chodniku. Zmusiło to mnie do
        powrotu do domu, o czym natychmiast powiadomiłem prokuratora. Prokurator
        poinformował mnie, że zostanę przesłuchany w swoim domu. Następnie złożyłem
        wiele pism w celu wyjaśnienia tego zdarzenia. Niestety pomimo moich starań
        sprawa uszkodzonego samochodu została tak załatwiona, że z woli policji nie
        dokonano nawet oględzin uszkodzeń samochodu, co jest oczywiście nie zgodne z
        prawem. Następnie poinformowano mnie, że zostanę oskarżony o próbę wyłudzenia
        odszkodowania. W rezultacie po około pół roku od zdarzenia zostałem, w sposób
        uwłaczający godności ludzkiej wyciągnięty z łóżka i aresztowany. Nie
        przedstawiono mi żadnych zarzutów poinformowano mnie jedynie, że w komendzie
        policji znajduje się list gończy wystawiony na moje nazwisko. Ponieważ jestem
        inwalidą, który po wypadku komunikacyjnym ma uszkodzony kręgosłup wezwany
        został lekarz, który odpowiednio mnie zabezpieczył i poinformował policjantów o
        odpowiedzialności za moje zdrowie, zapewne nie zezwoliłby w ogóle do mego
        aresztowania gdyby wiedział, jaki jest jego powód. Następnie przewieziono mnie
        do więzienia w Barczewie gdzie dopiero po trzech dniach poinformowano mnie, że
        policjanci uczestniczący w wyżej opisanym zdarzeniu poczuli się obrażeni. Po
        pięciu dniach zostałem zwolniony z więzienia. Cała sprawa to próba zastraszenia
        mnie przez zorganizowaną grupę przestępczą, do której należą: policjanci,
        prokuratorzy i sędziowie. Grupa ta ochrania lekarzy orzeczników ZUS, którzy są
        zwykłymi oszustami. Lekarze ci wydają orzeczenia lekarskie nie zgodne z
        medycyną, ale najważniejsze, co zostało udowodnione nie posiadając do tego
        niezbędnych uprawnień. Niestety skorumpowane sądy w żaden sposób nie
        dopuszczają nawet do przesłuchania tych lekarzy w charakterze świadków. Sądy
        natomiast powołują lekarzy biegłych sądowych, którzy jedynie popierają swoich
        kolegów. Niestety tych biegłych również nie można w żaden sposób przesłuchać,
        pomimo, że prawo mówi całkiem coś innego na ten temat. Sądy nie pozwolą na
        składanie jakichkolwiek wyjaśnień przez tych biegłych, ponieważ – biegli sądowi
        również nie posiadają uprawnień do wykonywania badań a tym bardziej wystawiania
        protokółów lekarskich. Są to sprawy udowodnione również przez prokuraturę
        olsztyńską, ale tak zamataczone, żeby nikomu z mafii nie stała się krzywda.
        Ostatnio otrzymałem wiadomość, że takie działanie sterowane jest przez Rząd by
        jak najmniej osób otrzymywało renty. Niestety takie działanie przynieść może
        tylko odwrotne skutki. Niektórzy z Was na pewno już czytali moje informacje na
        forum. Jestem po prostu kierowcą zawodowym, któremu po wypadku Wojewódzki w
        Olsztynie a następnie Instytut Medycyny Pracy w Łodzi zabraniają prowadzić
        jakiekolwiek pojazdy mechaniczne. Natomiast lekarze wyżej opisani
        nieposiadający do tego uprawnień twierdzą, że jestem zdolny do wykonywania
        swego zawodu a nawet nakłaniają bym w tym celu ukrywał swoje dokumenty
        medyczne. Obawiam się, że w niedługim czasie policja znajdzie mnie z podciętymi
        żyłami a następnie uznają, że popełniłem samobójstwo.
        Aktualnie trwa sprawa sądowa, w której jestem oskarżony o powiedzenie na
        policjanta jesteś debilem. Sprawę prowadzi sędzia wyłączony z prowadzenia tej
        sprawy, ale postanowił sam rozpatrzyć wniosek o wyłączenie, więc sam się
        wyłączył i sam się włączył. Nie dopuszcza nikogo do składania zeznań oraz wpada
        w stan upojenia patologicznego krzycząc i zachowując się jak umysłowo chory
        wyrzuca wszystkich z sali. SSR K Beśka to typowy matacz i przestępca zapisuje
        całkiem coś innego w protokole rozprawy niż faktycznie zeznał świadek i
        oskarżony.
    • Gość: obrokon Re: Olsztyńska policja mataczy i popiera oszustów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.04, 18:11
      Żądam sprostowania fałszywego protokołu rozprawy, w którym potwierdzono
      nieprawdę wyczerpując w ten sposób znamiona przestępstwa zawarte w art. 271. §
      1. i 3. kk. oraz art. 273. kk.
      W pkt. 5. zdanie 1. dokonano skreśleń bez uwzględnienia art. 151. § 1.
      kpk.
      pkt. 5. zdanie 2. wobec braku sprzeciwu obecnych stron.
      Sąd nie stosuje się do żadnych procedur dotyczących przesłuchania
      świadków, traktuje ich jak kumpli z pod kiosku z piwem, nie zezwala nawet na
      swobodne wypowiedzenie się. Sąd postanowił przesłuchać bez przyrzeczenia – to
      się zgadza zdanie – wobec braku sprzeciwu obecnych stron należy usunąć.
      Pkt. 5. Świadków usunięto do osobnego pokoju, a następnie każdego
      świadka wezwano na salę osobno i przesłuchano w nieobecności tych świadków,
      którzy jeszcze nie zeznawali.
      Jest to oczywiste oszustwo. Tak jak napisałem wyżej Sąd nie stosuje się
      do żadnych przepisów kpk. Dowodem jest tu zeznanie świadka Tomasza Maślanka
      pkt. 20 cyt. „Ja potwierdzam słowa kolegi, podtrzymuję swoją opinię.” Skąd
      Maślanka znałby słowa kolegi skoro niby znajdował się w osobnym pokoju?
      Pkt. 25. Oskarżony oświadcza Należy wyjaśnić, że było to pytanie do
      biegłych zeznających jako świadkowie a nie oświadczenie. Sąd nie zezwolił
      świadkom do udzielenia odpowiedzi, a zatem, po co ich wezwał? Dla jaj? Co
      prawda było to tuż przed świętami???
      Pkt. 30. – w tym miejscu chodzi o sędziego a nie „o Sądu”
      prawdopodobnie błąd pisarski?
      Pozostały zapis w protokóle jest zwykłym oszustwem, na co istnieją
      dowody w postaci świadków znajdujących się na sali rozpraw oraz nagrania na
      cyfrowym dyktafonie. Prawidłowo przebiegało to tak.
      Po oświadczeniu Sądu, że nie podjął jeszcze decyzji w stosunku do moich
      wniosków o przesłuchanie świadków i sprowadzenie dowodów, złożyłem wniosek o
      rezygnacji z tych świadków, ponieważ Sąd celowo przedłuża rozprawę pkt. 30. w/w
      protokółu. Następnie zacząłem uzasadniać swój wniosek ( dalszy zapis w pkt.
      30 ). W tym miejscu sędzia K Beśka wydarł się do mnie: „milczeć” następnie już
      spokojnie podyktował protokolantce: „ ogłaszam przerwę” , na co ja zapytałem: „
      przerwę czy koniec?” Sędzia K.Beśka zamamrotał pod nosem i zaczął dalej
      dyktować: „oskarżony oświadcza, że dziękuje za wszystko”, odpowiedziałem: „ja
      tak nie oświadczyłem to jest kłamstwo”, Sędzia krzyknął: „ zamknij się” i dalej
      dyktował, ja mówiłem dalej: „ja nie oświadczyłem, że to jest wszystko, Sąd
      kłamie w tej chwili i jest oszustem, ja żądam żeby Sąd pozwolił mi się
      wypowiedzieć, nie jesteśmy w komunistycznej bandzie”, Sędzia w tym czasie
      wykrzykiwał: „milczeć, natychmiast opuścić salę” zapytałem: „dlaczego ja mam
      milczeć, ja mam prawo się wypowiedzieć”, Sędzia krzycząc kazał mi opuścić tą
      salę, powtórzył to kilkakrotnie, ja obawiając się dalszych represji
      odpowiedziałem tylko: „ bardzo ślicznie się Sąd zachowuje, jutro wszystko
      przekażę w Internecie, dziękuję, do widzenia!”
      W powyższym protokole zapisano wszystko niezgodnie z kolejnością
      wydarzeń oraz krzyki i bandyckie zachowanie się skorumpowanego Sędziego
      przedstawiono jako moje, co jest niezgodne z prawdą.


      Sąd Rejonowy w Olsztynie Wydział II Karny zawiadamia, że zgodnie z
      zarządzeniem z dnia 19.04.2004r. sprostowano protokół rozprawy z dnia
      09.04.2004r.
      przez:
      - zastąpienie na karcie 244 wiersz 8 od dołu słowa „świadków" przez
      słowo „biegłych"
      - zastąpienie na karcie 244 odwrót wiersz 3 od góry słowa „świadków" przez słowo
      „biegłych"
      - skreślenie na karcie 244 odwrót wierszy 5-7 od góry.
      Dodatkowo informujemy, że Pana wniosek o sprostowanie wskazanego
      protokołu rozprawy nie został uwzględniony w zakresie nie objętym powyższym
      zarządzeniem.
      Sędzia Sądu Rejonowego
      Sędzia SąduiRejonowego
      W Olsztynie
      Katarzyna Zabuska

      Pomimo świadków obecnych na rozprawie i zapisu na dyktafonie cyfrowym
      skorumpowani sędziowie nie poprawili i nie poprawią fałszywego protokułu.
    • Gość: EWA Re: Olsztyńska policja mataczy i popiera oszustów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.04, 23:48
      Sędziowie, prokuratorzy, policjanci i inni skorumpowani urzędnicy państwowi
      oraz ich rodziny to główni biorcy rent i wszelkiego rodzaju dóbr, na które
      często w ogóle nie opłacają żadnych składek. Byli pracownicy i ich rodziny,
      prominenci również lekarze na ogół nie interesują się jakimikolwiek opłatami,
      ponieważ w razie problemów nikt nie podejmie się przeciwko im dochodzenia. Jest
      to podobna sytuacja jak z aborcją. Wszyscy z tego korzystają ale płacić musi
      tylko biedny robotnik. To absolutna bzdura, że istnieją problemy z
      udowodnieniem tego przestępstwa. W Olsztynie lekarze przyznali się do
      popełniania przestępstw od wielu lat, ale prokuratura nie znalazła podstaw do
      wszczęcia dochodzenia. Osobą, które sprzeciwiły się umorzeniu dochodzeń,
      prokuratorzy założyli sprawy o znieważenie i obrazę majestatu, całe rodziny
      otrzymały już wyroki skazujące a następne są dyskryminowane i poniżane.
      Zorganizowana grupa przestępcza nie obawia się nawet zmuszania biednych do
      zabójstw lub sami tych zabójstw dokonują. Prokuratura generalna również nie
      widzi w tym problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka