Dodaj do ulubionych

Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan?

15.12.11, 11:43
Pytanie takie zostało postawione po manifestacji protestacyjnej zorganizowanej Kaczyńskiego właściwie nie bardzo wiadomo przeciwko czemu i komu, bo oficjalny pretekst jest niestety mało poważny. Działalność na rzecz destabilizacji państwa przez PiS obserwowana jest już od dawna a trudno zaprzeczyć, że Rosjanom z wielu względów zależy na destabilizacji tego kraju. Jeżeli połączy się to z działalnością Rydzyka działającego na tym samym polu, podniesiony zarzut wydaje się jednoznacznie kwalifikować to gremium na niwie politycznej.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114884,10816142,Ruch_Palikota___Marsz_PiS_u_inspirowany_przez_obcy.html?lokale=warszawa
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 11:52
      PiS-owi coraz bliżej do dna. Nawet argumenty, których się chwytają obracają się przeciwko nim. Chore jest to wszystko.
    • antymenel.1 Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? 15.12.11, 12:01
      Nie zapominajmy o dziwnych powiązaniach Rydzyka z Rosjanami i rosyjskimi słuzbami specjalnymi co umożliwiło mu postawienie nadajników radiowych w Rosji.
      • privus Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? 15.12.11, 15:06
        Trudno zapomnieć jest o tym, że biskupi i Rydzyk stali się pierwszymi sukcesywnymi benificjentami sytuacji w kraju po roku 1989 i ta dobra passa trwa z powodzeniem do dnia dzisiejszego.
    • ostrogotek Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? 15.12.11, 15:44
      akant_ol napisał:

      . Działalność na rzecz destabilizacji państwa przez PiS obserwowana jest już od dawna a trudno zaprzeczyć, że Rosjanom z wi
      > elu względów zależy na destabilizacji tego kraju. Jeżeli połączy się to z dział
      > alnością Rydzyka działającego na tym samym polu, podniesiony zarzut wydaje się
      > jednoznacznie kwalifikować to gremium na niwie politycznej.

      Od dawna to głośno twierdzę! Na wóz z obornikiem sprzedawczyka POlski, Jarosława Kaczyńskiego!
      • Gość: joi pis nie jest wyjątkiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.11, 17:53
        ja wiem jedno: jeżeli jakiś polski polityk coś mówi , coś twierdzi, o coś się dobija to myśli i działa we wprost przeciwnym kierunku
        a im głośniej krzyczy to trzeba na niego bardziej uważać i nie ufać !

        ta klasa od sasa do lasa jest gruntownie zakłamana
        • Gość: SD Re: pis nie jest wyjątkiem IP: *.olsztyn.mm.pl 15.12.11, 20:41
          Z pierwszym postem zgadzam się w 100%. Zasadniczym interesem Rosji jest odtworzenie, chociażby przynajmniej jako strefy wpływów, dawnego imperium carskiego, czy też sowieckiego. I w tym wypadku wszelka destabilizacja Polski jest zgodna z tym interesem. W interesie Rosji jest, by Polska nie miała żadnych sojuszników (bo jakiej wagi np. sojusznikiem jest Gruzja) i była postrzegana jak pacjent, który dopiero co wyszedł na przepustkę ze szpitala psychiatrycznego. I to wszystko, co robi PiS wspólnie z RM w ten właśnie sposób temu interesowi służy.
          Raczej nie przypuszczam, że Rosja im (tak jak to robiła wobec targowiczan) jeszcze za ten ferment, który widzimy od kilku lat, płaci. Obaj tj. Jarek i o. Derektor - to w tym interesie tzw. "pożyteczni głupcy".
          Putin owszem przyjechał na zaproszenie Tuska na Westerplatte. Ale Rosja nie była zainteresowana zwycięstwem wyborczym Tuska (bo ten jest sensowny, dobrze odbierany na Zachodzie i chce na trwałe nas z nim związać) i grała na Jarosława Kaczyńskiego. To dlatego pod koniec kampanii wyborczej, Rosjanie znowuż dorzucili paliwa smoleńskiego, a przecież mogli tego Tuskowi oszczędzić. Zwycięstwo Kaczyńskiego zbliżałoby ich do celu. Przecież wtedy Polacy znowuż przestaliby budować drogi, a zajęli się (tak jak to było jeszcze 4 lata temu) tylko szukaniem haków na samych siebie. Niestety, ale sposób uprawiania polityki przez Jarosława K. mieści się w 100% w ramach rosyjskiego interesu geopolitycznego.
          • Gość: mk Re: pis nie jest wyjątkiem IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 21:22
            Jeżeli jest to prawdą, że jest wnukiem rosyjskiego generała, który uzyskał obywatelstwo polskie w wyniku przestępstwa, to takie przypuszczenia mogą nabierać wcale nie małego prawdopodobieństwa.
          • Gość: mix Re: pis nie jest wyjątkiem IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.11, 23:07
            Środowisko związane z Pi S oraz tygodnikiem "Gazeta Polska" bardzo często i chętnie operuje pod adresem swoich politycznych przeciwników sugestiami, a i nie rzadko oskarżeniami o działalność na rzecz Rosji. Nie jest tajemnicą, że agenci ukrywają się tam, gdzie można ich najmniej się spodziewać wcielając się w najprzeróżniejsze role i funkcje. Nie wiem, na jakim obecnie etapie jest sprawa Kaczyńskiego wytoczona przez Kaczmarka za publiczne oskarżenie go jako agenta śpiocha. Też nie mam pewności, czy nie jest to tak, jak w tym przysłowiu, że złodziej krzyczy łapcie złodzieja a sam znika w tłumie. Dezintegrująca rola PiS dla mnie nie ulega żadnej wątpliwości a ich dwuletnie rządy sprawiły wrażenie samobójczego powrotu do okresu stalinizmu przez naiwnych zawierzających słowom Kaczyńskiego i Rydzyka. Trudno oceniać na dzień dzisiejszy, czy nie jest to czasem modus operandi tych środowisk politycznych, które Kaczyński z takim zapałem atakował nie przebierając w środkach. W każdym bądź razie traktując to tylko na tym poziomie dyskusji politycznej prowadzonej przez PiS, środowisko to zbiera teraz owoce tego, co sam siało przez tyle lat stosownie do maksymy, że kto sieje wiatr ten zbiera burze. W każdym bądź razie "ruski agent" wraca w wielkim stylu i wcale nie mam pewności - tak jak poprzednicy - że może być to tym razem powrót bumeranga może zaowocować niezwykle celnym trafieniem. Litwini jeszcze za Kaczyńskich rozpoczęli politykę uszczuplania praw Polaków tam zamieszkałych. Lech Kaczyński zamiast postawić sprawę jasno, właził im ww cztery litery dupę (był aż 8 razy), a Litwini demontowali tory, inicjowali ustawy przeciwko Polakom, nie pozwalali na wdrożenie norm europejskich. Obydwaj woleli preferować niepotrzebnie angażowanie się na Ukrainie i Gruzji. Biorąc pod uwagę, że Litwa też leży w ciągu bezpośrednich taktycznych interesów Rosji, nie bardzo to wygląda na jakiś zbieg okoliczności.
            Kolejna sprawa, to zamiast kłócić się z kołchoźnikiem Łukaszenką i czczym usiłowaniem zainstalowania na Białorusi demokracji oraz warunków wygodnych dla wpakowania amerykańskiego lub niemieckiego kapitału, o bardziej rozsądnie by było utrzymywać poprawne stosunki bez histeryzowania popierając polskie szkolnictwo. Przecież Baćka Łukaszenko rozpoczął ofensywę wówczas, gdy wyczuł, że Związek Polaków popiera opozycję, która nie wiadomo jeszcze jak się zachowa względem Polaków, gdy będzie u władzy. A Ukraina? W ciągu stuleci była zdradziecką: wschód prorosyjski a zachód szowinisztyczny. Na kim więc polegać? Po co było pchać się do Gruzji? Wystarczyło by oświadczenia. Jest to mój skromny punkt widzenia poparty jedynie wnioskami z obserwacji. Od polityków wymaga się umiejętności wyciągania bardziej daleko idących i konstruktywnych wniosków zgodnie z zasadami gerrymander, które takim politykom jak Kaczyńscy usilnie dążący o odgrywania pierwszych skrzypiec w polityce tego kraju powinny być doskonale znane. W co zresztą wcale nie wątpię, że obydwaj jako prawnicy przynajmniej gdzieś na jakimś seminarium musiało obić się im o uszy. Zasadnym więc jest pytanie, w co w końcu grali i gra obecnie Jarosław Kaczyński ciągle organizując te swoje nieustanne swoje burdy i zamieszania polityczne. Myślę, że początek sprawie powinien nadać sąd zawieszając sprawę do chwili wyjaśnienia przez odpowiednie służby zarówno stanu zdrowia jak o odpowiedzi na pytanie, kto tu jest właściwie tym "agentem śpiochem".
            • edico Re: pis nie jest wyjątkiem 16.12.11, 04:42
              Za Kaczyńskimi od dawien dawna ciągną się wiecznie niedomówienia i znaki zapytania. Czas byłby w końcu rozwiać te nieustanne mgły wątpliwości.
    • Gość: mix Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.11, 00:22
      W każdym bądź razie wszystko to, co robi PiS na pewno nie służy stabilizacji sytuacji w kraju, a wręcz odwrotnie. Przecież sami nachalnie naciskali PO na zadłużenie kraju mieszając ich z błotem za to, że tego nie zrobili, a teraz znowu uwłaczają rządowi za to, że nie uniknął w kraju skutków kryzysu światowego. Niestety, nie jest to tylko malkontenctwo. W takiej sytuacji każdy ma prawo do rozważania prawdopodobieństwa działania na niekorzyść tego kraju. Wyjaśnienie wątpliwości, z czyich i jakich inspiracji bądź zaniedbań zjawisko nabiera takiego charakteru, należy do służb specjalnych.
      • Gość: SD Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: *.olsztyn.mm.pl 17.12.11, 11:23
        Rozumiem w tej sprawie stanowisko TV TRWAM. Jej właściciel poza tym, że jest chyba "pożytecznym idiotą", ma chyba jakiś układ z Rosjanami. Wszak oni nie oddaliby mu częstotliwości fal zastrzeżonych dla wojska i miejsca na ustawienie przekaźników Radia Maryja. Ale nie rozumiem postawy TVN, TVN24, POLSAT, ale także i TVP przedstawiają tylko stanowisko Jarosława Kaczyńskiego. Robi się z niego bohatera i męczennika. I nikt nie chce w Polsce podjąć się publicznej rzetelnej oceny działalności Jarosława Kaczyńskiego w kontekście geopolitycznego interesu Rosji. Niestety cała dyskusja o tzw."niepodległości Polski" w telewizjach, które wymieniłem toczy się pod dyktando Jarosława Kaczyńskiego. Ocen jego działalności przedstawianych tutaj np. na forum w tych telewizjach nie ma. Tak jak by człowiek ten był pod specjalną ochroną. Może mówić wszystko co chce. A w stosunku do niego pewnych kwestii ruszać nie można.
        Bardzo źle się stało, ze w sadzie wniosek o przebadanie go przez psychiatrę został wycofany.
        Tutaj też jest duża zasługa wymienianych przeze mnie telewizji.
        • Gość: mix Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: 184.107.108.* 17.12.11, 13:43
          Bardzo źle się stało, że z taką rozkoszą uprawiana lustracja padła bez tchu w momencie, gdy dotknęła kleru. A więc płynący fetor z zamiecionych brudów pod dywan pozostaje nie bez znaczenia dla atmosfery i istniejącej sytuacji.
        • ostrogotek Ja obstawiam Chiny 17.12.11, 19:15
          Raczej Jarosław jest sterowany przez agenturę z Chin :). Wmówili mu, że POlska bedzie taka wielka, że aż będzie graniczyła z Chinami. I pokona Rosję.
          • Gość: bell takie bzdury mogły wyjść z KGB lub chorych IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.11, 19:43
            od watahy
            • Gość: mix Re: takie bzdury mogły wyjść z KGB lub chorych IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.11, 12:33
              Cały czas ta wataha ma turystyczne zacięcia. Od Egiptu przez Gabon, Chiny... A teraz juz blisko do Korei :)
      • Gość: mm Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: 63.141.255.* 16.02.14, 23:57

        najnowsze podrygi programowe są tego nieodpartym potwierdzeniem
    • mobydickzolsztyna To chyba prawda! 18.12.11, 14:48
      Mówię to, jako głosowacz na PiS, taki "z braku lepszego laku", dopóki coś skuteczniejszego (w raz na zawsze przypierniczeniu Wam, mili forumowi Postępowcy) tej komicznej formacji nie zastąpi.
      Za każdym dowolnym zagłosuję, kto Wam skutecznie przypierniczy!

      Tak, tak!
      Sowiety mnie inspirują (a nawet opłacają).
      To za ich ruble (waluta fantastico!) tropię, jeszcze żywych, ruszających dytkiem, prosowieckich sukinsynów.
      Za te ruble forsuję słowo "przeniewolenie" w zastępstwie "wyzwolenia" mojego Kraju.

      Za te ruble od lat namawiam do podłożenia trotylu (cierpliwi doczekają!) pod olsztyński monument z tępomordym bydlakiem z drągiem w łapie, tańczącym z czołgami i katiuszami.
      Artystycznie cudo, szczyt artystycznej formy i bezcenny świadek historii (bez niego byśmy przecież zapomnieli - kto Nas pół wieku trzymał pod flekiem i budapeszteńsko-czeskim wejściem tych czołgów groził - co potwierdza Jaruzel!)!
      Coś jak hymny (Gałczyńskiego, lub Szymborskiej) na cześć Stalina - z całą pewnością formalnie artystyczne (bo osoby twórców przesądzającym dowodem! - tak jak jedynie Osoba twórcy szubienic dowodem artyzmu szubienic))

      Tak czy owak, te agenturalne ruble należą mi się, jak psu zupa!
      • Gość: ech Re: To chyba prawda! IP: *.olsztyn.mm.pl 18.12.11, 15:16
        mobydickzolsztyna napisał:
        > Sowiety mnie inspirują (a nawet opłacają). To za ich ruble (waluta fantastico!) tropię, jeszcze żywych, ruszających dytkiem, prosowieckich sukinsynów.

        Za jakie ruble? Coś skrzętnie starasz się odwrócić uwagę... Kto tu mówi o rublach i o jakichś już nie istniejących "sowietach"? Rosjanie (powtarzam wyraźnie: Rosjanie!) mogą płacić w każdej mocnej walucie, a nawet w złocie, w diamentach czy w dowolnej innej naturze. Stać ich na to. I to wcale nie zasługuje na śmiech. Kagiebowskie nadajniki RM na Uralu istnieją i działają jak najbardziej poważnie, i chyba nie za "sowieckie ruble"? A ich zasięg wart chyba dla mocodawców więcej, niż wysadzenie jakiegoś pomnika?
        • mobydickzolsztyna Re: To chyba prawda! 18.12.11, 15:47
          Gość portalu: ech napisał(a):
          > Za jakie ruble? Coś skrzętnie starasz się odwrócić uwagę...

          To właśnie Postępowcy zagrywają w takie pierdołki, odwracanie uwagi, pomijając całe meritum mojej wypowiedzi (no oczywiście, te "meritum" nie jest po prostu godne poważnej {oj, bo pęknę ze śmichu!} odpowiedzi, a kwestia rubli jest godna, hi hi, kwi, kwi!)
          Oj Wy Postępowcy. Prymitywy.
          Może i macie coś na rzeczy wobec prymitywów Prawicy, ale jednak nie wobec całości konserwatywnej strony sceny politycznej.
          • Gość: ech Re: To chyba prawda! IP: *.olsztyn.mm.pl 18.12.11, 16:04
            Gość portalu: ech napisał(a):
            > Coś skrzętnie starasz się odwrócić uwagę...
            > Kagiebowskie nadajniki RM na Uralu istnieją i działają jak najbardziej poważnie, i chyba nie za "sowieckie ruble"? A ich zasięg wart chyba dla mocodawców więcej, niż wysadzenie jakiegoś pomnika?

            A z tą "konserwatywną stroną sceny politycznej" to radzę się zastanowić, bo jak dotąd to konserwuje ona głównie tradycje PRLu w wersji gomułkowskiej. Ja wiem, że "czym skorupka..." etc., ale może nie warto tak w czambuł potępiać "postępowców"?
            • mobydickzolsztyna Re: To chyba prawda! 18.12.11, 18:02
              Gość portalu: ech napisał(a):
              > może nie warto tak w czambuł potępiać "postępowców"?

              No, a co zamiast potępiania proponujesz?
              Od w pełni wolnej Polski (wolnej od sporego PRL-owskiego posiewu Postępowców) do obecnej postkomuny (przecież wyraźnie piszę post!) w Trzeciej, "czwartej" i znacząco w dwu pozostałych władzach Polis - oddziela nas, nie w pełni przebyte, Morze Czerwone.

              Trudno więc liczyć na pojawienie się Kogoś w rodzaju Franco, czy Pinocheta - paskudnego, ale skutecznego.
              Pozostaje więc tylko te bezpłciowe potępianie.

              Tylko mi nie chrzań o anty-humanitaryzmie, ideowy potomku Postępowców Radykalnych.
              Zanim mi od faszystów wygarniesz, naszkicuj mi wreszcie na mapie ciągle nie odnalezione groby Patriotów wiernych II Rzeczpospolitej.

              Oddaj mi grób Pileckiego, groby skazanych w procesach "kiblowych" i pogadamy o waszym patriotyzmie. Takim patriotyzmie Jaruzela, Kwacha, Millera. Robili co mogli. Nawet Petain nie mógł więcej - za to skazany, ale na starcu wyroku nie wykonano. Mnie też sam wyrok wystarczy. Tylko jakich Sędziów wyrok, no jakich do diabła (dobra konotacja w tej sprawie!)?
          • Gość: SD Re: To chyba prawda! IP: *.olsztyn.mm.pl 18.12.11, 16:55
            Człowieku, nie wiem czy ktoś ci płaci, czy nie - głosujesz jak chcesz. Ja od 2005 r. głosuję na PO i do tej pory nikt mi za to nie zapłacił ani zł., ani 1 feniga, i ani 1 EUR. Ale mowa jest w tym wątku o funkcjonowaniu PiS i jego lidera na tle rosyjskiej polityki wobec Polski. I nie wiem, czy jestem "postępowcem", czy prymitywem. Jest to dla mnie bez znaczenia. Ale rzetelna ocena działalności Jarosława Kaczyńskiego, Polakom się należy. Tak Polaków stać na więcej, także w ocenie lidera PiS. I wg mojej oceny to działalność JK wskazuje, że człowiek ten nie rozumie interesu polskiego, a jest liderem największej partii opozycyjnej - dostał masę głosów w ostatnich wyborach prezydenckich. Nie sądzę żeby był tzw. "pożytecznym idiotą", albo też uaktywnił się jak niektórzy tutaj uważają jako dotychczasowy tzw. "agent - śpioch". Uważam, że ten człowiek po prostu nie rozumie polskiej racji stanu. Bo jak można np. wyczekiwać krachu gospodarczego Polski i w tym upatrywać swojej szansy. Nie rozumiem tego triumfalizmu niektórych forumowiczów, którzy cieszą się z zawinionych przez Grecję, problemów Unii Europejskiej. Czy można cieszyć się z tego, że w Polsce będzie żyło się gorzej. Żyjemy w XXI w. - w czasach daleko posuniętej specjalizacji i globalizacji. Polska żyje z dotacji UE oraz z eksportu telewizorów, lodówek, serów, samochodów itp. Krach Unii oznacza spadek zamówień na te towary. Czy można się cieszyć z tego, że sąsiad stracił pracę, że syn nie może jej nigdzie znaleźć - czeka go bezrobocie, albo może przystanie do gangu, albo że córka może skończy na ulicy. Z czego ci ludzie się cieszą. Cieszą się niestety, bo tak im przedstawiają świat Jarosław Kaczyński wspólnie z panem dr. o derektorem Tadeuszem Rydzykiem - Unia to samo zło. I na pewno chociażby takie przedstawianie świata społeczeństwu polskiemu jest też zgodne z interesem rosyjskim.
            A tak naprawdę to nie wiem, co PiS ma wspólnego z "konserwatywną stroną sceny politycznej". Całe szczęście, że chyba proces jego rozpadu zaczął się na dobre. Następnym razem już nie zagłosuję na PO. Zagłosuję na J. Palikota.
            • mobydickzolsztyna Re: To chyba prawda! 18.12.11, 18:05
              Gość portalu: SD napisał(a):
              > Zagłosuję na J. Palikota.

              To w zasadzie wystarczy, a wątek dotyczy "moskiewskiej inspiracji", co w odpowiedzi wymaga w zasadzie walenia w pysk, a nie najostrzejszej nawet repliki.
              • Gość: mix "wymaga ... walenia w pysk" IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 18:23
                I to tak po katolicku ;o))
                Typowy przykład, co może zrobić z człowieka pozbawionego umiejętności samodzielnego myślenia katolicka dendrologia.
                • Gość: ech Re: "wymaga ... walenia w pysk" IP: *.olsztyn.mm.pl 18.12.11, 18:41
                  mobydickzolsztyna napisał:
                  > To w zasadzie wystarczy, a wątek dotyczy "moskiewskiej inspiracji", co w odpowiedzi wymaga w zasadzie walenia w pysk, a nie najostrzejszej nawet repliki.

                  No pieknie. Zamiast odpowiedzi na pytanie o cenę tych nadajników RM na Uralu - groźba walenia w pysk. Zamiast odpowiedzi, komu służy nieuznawanie przez Jarosława K. i spółkę konstytucyjnych organów państwa polskiego - groźba walenia w pysk.
                  • privus Re: "wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 19:00
                    mobydickzolsztyna już dawno wysypał się ze swym faszyzującym nacjonalizmem religijnym i dla mnie nie jest to żadnym zaskoczeniem. Tak właśnie wygląda mentalność tego piso-moherowego zaplecza.
                    • Gość: ??? Re: "wymaga ... walenia w pysk" IP: *.olsztyn.mm.pl 18.12.11, 20:49
                      Katopisizm ???
                      • privus Re: "wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 21:55
                        Tak to odczuwam. Młodzież Weszpolska machająca sfastykami i NOP też organizowane były w parafiach. Swego czasu wysyłałem protesty do portali z zawieszonymi ich stronami wskazując na to, że Polska w 1977 r. ratyfikowała Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych, stanowiący w swym art. 20, że „popieranie w jakikolwiek sposób nienawiści narodowej, rasowej lub religijnej, stanowiące podżeganie do dyskryminacji, wrogości lub przemocy, powinno być ustawowo zakazane” . W literaturze można znaleźć wystarczająco wyraźne ekspertyzy, że swoboda wypowiedzi nie może ograniczać się tylko do informacji i poglądów, które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się to w równym stopniu do takich, które obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój w państwie lub jakiejś grupie społeczeństwa. Skazanie dziennikarza w 1988 r. za opublikowanie broszury nawołującej do odbudowy narodowego socjalizmu i powrotu do dyskryminacji rasowej zostało uznane za niezbędne w demokratycznym społeczeństwie w interesie bezpieczeństwa państwowego i publicznego oraz dla ochrony praw innych osób. W decyzja z roku 1992 czytamy: „W ekstremalnych sytuacjach nie pozbawia się właściwych władz jako gwarantów porządku publicznego możliwości sięgania nawet po prawo karne, jeżeli trzeba zareagować odpowiednio i z umiarem na zniesławiające, formułowane w złej wierze, bezpodstawne oskarżenia pochodzące od przeciwników lub ze strony mediów”.

                        Cichy odkurzacz informacyjny niestety robi swoje w polityce medialnej. Na trzy dni przed Świętem Niepodległości pozwoliłem sobie na wgląd do oficjalnej strony internetowej prezydenta Bronisława Komorowskiego i klikam na datę 11 listopada. Ukazuje się plansza o treści: "Nie dysponujemy informacjami o żadnych wydarzeniach z tego dnia". Zaskoczony i zdegustowany wchodzę na stronę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, aby dowiedzieć się, co będzie robił premier w związku z 93. rocznicą odzyskania niepodległości... Kompletny brak informacji. Na stronie internetowej Kancelarii Sejmu to samo, ale na stronie Senatu jest wzmianka o naszym święcie narodowym, gdyż z tej okazji Sejm i Senat organizują "dzień otwarty" dla wszystkich chętnych, którzy chcą zobaczyć, jak wygląda od środka parlament i jego kuluary. Nie wiem, cza ja zgłupłem, ale interesowała mnie reakcja władz państwowych na dawno zapowiadane burdy na ulicach Warszawy. A wystarczyło tylko wrzucić w google tekst "program oficjalnych uroczystości w dniu 11 listopada 2011 roku" i wyświetlało się kilkanaście stron z informacjami o uroczystościach w szeregu miastach na teranie kraju. A w Warszawie jak zwykle nikt nic oficjalnie nie wiedział w sytuacji, gdy fora grzmiały. Co prawda jeden z warszawskich portali podawał, że prezydent będzie przy grobie nieznanego
                        Żpłnierza a później Traktem królewskim przemaszeruje jakiś "marsz rekonstrukcyjny" itp. informacja na poziomie programu zabawy w jakiejś Remizie Strażackiej.
                        Odniosłem wrażenie, że uznane przecież święto narodowe jest bardziej świętem "środowisk narodowych", "narodowców", a nie państwa polskiego, jego centralnych władz czy też wszystkich Polaków. Jak to możliwe, że władze Warszawy w dniu największego święta państwowego - jakim jest 93 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę - zezwalają czynnie kontestować ten historyczny i patriotyczny akt przeróżnej maści skrajnościom. Jak to jest możliwe, że w wolnej Polsce dopuszcza się oficjalnie do antypolskich zgromadzeń? Czy rzeczywiście w tej Warszawie stolicą kraju rządzi ulica a władze zachowują się jak skrzętna pokojówka krytykując ciecia, że nie upilnował bramy?
                        Nie jestem w stanie sobie wyobrazić sytuacji, że w dniu 14 lipca w Paryżu wychodzą na ulice jakieś skrajne ugrupowania lewackie, w dniu najważniejszego święta narodowego Francji, a jego uczestników wyzywają określają najprzeróżniejszymi epitetami i tłuką kamieniami.
                        Można się nie zgadzać z jedna czy drugą decyzją, ale jest to kwestia dyskusji i porozumienia. Czy rząd i władze potrafią sprostać postawionemu zadaniu? Jeżeli prawo jest złe, należy je zmienić a nie łamać. Mam jeszcze być może płonną nadzieję, że władze będzie stać na pociągnięcie do odpowiedzialności - zgodnie z prawem - wszystkich tych, którzy są winni tego typu zaniedbań bez chowania głowy w piasek. A poza tym, jeżeli propagowanie nacjonalizmu i faszyzmu jest karalne, to w praworządnym państwie to prawo musi stanowić fakt a nie plakietkę dla naiwnych. Uważam, że ci, którzy chcą je zakłócić, chcą profanować pamięć twórców niepodległego państwa polskiego, nie różnią się niczym od naszych okupantów. I tu w tym wypadku zupełnie na miejscu wydaje mi się wątek forum.gazeta.pl/forum/w,64,131577881,131577881,Czy_PiS_inspirowany_jest_przez_Rosjan_.html.
                        PiS jako parlamentarne ugrupowanie wyjątkowo dobrze prosperuje jako ugrupowanie paraliżujące system funkcjonowania państwa nie wnosząc zupełnie nic konstruktywnego poza krytyka dla krytyki. Nawet do dnia dzisiejszego nie udało mi się dotrzeć do jakiegoś sensownego oficjalnego programu tej partii, oprócz przemożnej chęci parcia do władzy bez względu na środki. I to jest chyba jedynym programem tej partii - dorwać się do władzy. A później pokaże tak, jak to już było.

                        Rozpisałem się. To fakt. Ale taka jest moja ocena tej wymagającej w moim przekonaniu wielu korekt sytuacji.
                  • mobydickzolsztyna Re: "wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 21:45
                    Gość portalu: ech napisał(a):
                    > Zamiast odpowiedzi na pytanie o cenę tych nadajników

                    Wątek dotyczy insynuacji "moskiewskiej inspiracji", a to że zabrałem głos W TYM TEMACIE, nie oznacza mojego obowiązku odpowiadania tobie na dowolne zadane pytania.
                    Wisi mi nadajnik RM i samo RM - żówno na ten temat wiem, tak samo jak o obyczajach noworocznych w Boliwii, czy o szybkości lotu pterodaktyla.

                    Uważasz, że ja, z niezrozumiałych powodów, mam obowiązek odpowiadać ci na wszystkie wymyślone przez ciebie pytania?
                    Na drzewo!
                    Na drzewo!
                    Na drzewo!
                    • akant_ol Re: "wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 22:33
                      Wątek dotyczy nieszczęsny intelektualisto umiejętności myślenia. Takie sformułowanie tematu wątku po prostu tworzyło nadzieje, że forumowy cenzor nie wytnie wątku po jego pojawieniu się, jak to bywa w pojawiających się wątkach dotyczących Rydzyka. To co miał na myśli autor wątku, pozostaw mimo wszystko autorowi. Na dzień dzisiejszy nie stać cie na ustosunkowanie się do kwestii postawionych wprost, a co mówić o tego typu dywagacjach, co autor maił na myśli wrzucając ten wątek na forum. Zawsze zapraszam do dyskusji, ponieważ uważam, że w dyskusjach można wyjaśnić wiele występujących wątpliwości. Jeżeli jednak chcesz zamykać mój wątek własnymi interpretacjami moich myśli, po prostu spadaj tam, gdzie jeszcze ktoś chce wysłuchać Twoich bredni.
                • mobydickzolsztyna Re: "wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 21:36
                  Gość portalu: mix napisał(a):
                  > I to tak po katolicku ;o))

                  Więc ja mam kaganiec wynikający z mojej wiary,
                  a skoro ty takowego nie posiadasz, to tobie dozwolone wszelkie łajdactwa?

                  Wiele razy te słowa tu czytałem "katolik, a tak postępuje",
                  a jeszcze ani razu "komuch, a tak postępuje".

                  Czyli przyznajesz, że katolika obowiązuje przyzwoitość, a inni zupełnie swobodnie mogą być sobie świniami?
                  Twoje słowa "I to tak po katolicku" właśnie dokładnie to stwierdzają!
                  • ostrogotek Re: "PiS wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 21:48
                    mobydickzolsztyna napisał:

                    > to tobie dozwolone wszelkie łajdactwa ?

                    Wszelkie łajdactwa zarezerwowane są dla PISu, Kaczyńskiego i "prawicy", bo to oni mogą tylko wszystkich obrażać, zarzucać sprzedajność, nazywać agentami, sprzedawczykami i co tylko jeszcze. Nie ma takich złych słów, takich podłości jakie nie wydały usta PiSu, Kaczyńskiego, Fotygi, Maciarewicza. Wielokrotnie obrażali moje państwo, jego struktury, mnie samego.


                    Sam nie wiem MobyDicku, czy jesteś tak bezgranicznie głupi, bezgranicznie zarozumiały czy najzwyczajniej w świecie podły? A może tylko to twoja praca? Za kasiorę?


                    • Gość: mix Walnąć w pysk by ci się jednak przydało IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 22:16
                      Może w końcu pomyślał byś nad tym znacznie wcześniej, zanim otworzysz ten niewyparzony pysk. To, że po kato-pisowcach niczego ani dobrego ani rozsądnego spodziewać się nie można, wiadomo już od dawna i tego wcale nie trzeba dociekać. Nie jesteś żadnym pierwowzorem tego zjawiska przedkładającym fanatyczne wyprawy krzyżowe ponad umiejętności skorzystania z własnych szarych komórek przez niektórych określanych rozumem. Jako tępi ewangelizatorzy nie jesteście nadal nawet zauważyć, że wszystkie wasze zakładane portale ewangelizacyjne padają jak nieszczęsne wróble lądujące na pustyni z braku zwykłej siary i nadmiaru kołtuństwa. Dziwi mnie, że ktoś odwołujący się do wydarzeń Gdańskich przez tyle lat zasklepił się w kolumnie szczurów podgryzających wszystko, co nie służy fanatyzmowi stworzenia za wszelka ceną Światowej Republiki Katolickiej. Przegrałeś człowieku swoje życie i nie sam kościół jest tego winien, ale twoja głupota i fanatyzm religijny nie liczący się z niczym i nikim. Byłbyś idealnym materiałem na uczestnika krucjaty dziecięcej, tylko urodziłeś sie trochę za późno.
                      • Gość: mix Re: Walnąć w pysk by ci się jednak przydało IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 22:18
                        PS. Ostrogotek, to nie było do Ciebie, ale do poprzednika.
                      • mobydickzolsztyna Re: Walnąć w pysk by ci się jednak przydało 18.12.11, 22:41
                        Gość portalu: mix napisał(a):
                        > Może w końcu pomyślał byś nad tym znacznie wcześniej, zanim otworzysz ten niewy
                        > parzony pysk. To, że po kato-pisowcach niczego ani dobrego ani rozsądnego spodz
                        > iewać się nie można, wiadomo już od dawna i tego wcale nie trzeba dociekać. Nie
                        > jesteś żadnym pierwowzorem tego zjawiska przedkładającym fanatyczne wyprawy kr
                        > zyżowe ponad umiejętności skorzystania z własnych szarych komórek przez niektór
                        > ych określanych rozumem. Jako tępi ewangelizatorzy nie jesteście nadal nawet za
                        > uważyć, że wszystkie wasze zakładane portale ewangelizacyjne padają jak nieszcz
                        > ęsne wróble lądujące na pustyni z braku zwykłej siary i nadmiaru kołtuństwa. Dz
                        > iwi mnie, że ktoś odwołujący się do wydarzeń Gdańskich przez tyle lat zasklepił
                        > się w kolumnie szczurów podgryzających wszystko, co nie służy fanatyzmowi stwo
                        > rzenia za wszelka ceną Światowej Republiki Katolickiej. Przegrałeś człowieku sw
                        > oje życie i nie sam kościół jest tego winien, ale twoja głupota i fanatyzm reli
                        > gijny nie liczący się z niczym i nikim. Byłbyś idealnym materiałem na uczestnik
                        > a krucjaty dziecięcej, tylko urodziłeś sie trochę za późno.


                        Przecież to jeden wielki stek beztreściowego chamstwa.
                        Ja napisałem, że imputowanie "inspirowania przez Rosjan" jest obelgą, bo przecież jest świadomie sformułowaną obelgą, więc jako obelga uzasadnia przypomnienie wielowiekowej zasady, że za obelgę daje się w pysk.
                        Przypomnienie nie jest czynem, ani jego groźbą. Jest przypomnieniem chamowi o jego chamstwie.

                        Prawdopodobnie zresztą mam do czynienia z sovietopochodnym chamstwem.
                        "Argumenty" o "sovieckich metodach", o "rosyjskiej inspiracji" są z zasady wytaczane przez polskojęzycznych kolaborantów sovieckiej Rosji.
                        Tylko oni, na własnej skórze, piekąco odczuli haniebność tej sytuacji, więc chcą innym sprawić ból przez samych siebie odczuwany.
                        • mobydickzolsztyna Re: Walnąć w pysk by ci się jednak przydało 18.12.11, 22:53
                          To się staje już bełkotem z obelgami zamiast interpunkcji.
                          Dalsza "dyskusja" nie będzie miała końca. Może dochodzić do milionów bezsensownych postów. Stykałem się już z takim zjawiskiem.
                          Te doświadczenie napawa mnie podejrzeniem, że nawet może i nie z ideowymi, zajadłymi komuchami mam do czynienia, ale ze sfrustrowanymi niedoszłymi absolwentami seminarium.
                          Stykałem się z paru takimi bezpośrednio i jasno widziałem ich stan emocjonalny, owocujący podobną erupcją "wydzielin mózgowych" jakie tu się wylewają.

                          Więc bez odbioru.
                          Wylejcie tu na mnie jeszcze parę kubłów tego, co w was fermentuje
                          i tryumfalnie ogłoście:
                          "oślepionemu naszą błyskotliwością Mobiemu opadła szczęka i zamilkł!"
                          • Gość: mix Re: Walnąć w pysk by ci się jednak przydało IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.11, 23:13
                            W ramach retorsji stwierdzę, że tkwić w gnoju twoich wydzielin mózgowych wcale nie zamierzam. Spadaj więc tam, gdzie jest twoje należne i ulubione miejsce. Łącznie z fetorem głupich, choć namaszczonych.
                          • Gość: mk Re: Walnąć w pysk by ci się jednak przydało IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.11, 12:43
                            Czasami dla niektórych osobników konieczność walnięcia w pysk staje się jedynym rozsądnym lekarstwem i ratunkiem służącym odzyskaniu zagubionej równowagi.
                        • Gość: mark Re: Walnąć w pysk by ci się jednak przydało IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.11, 13:45
                          Najlepiej sierpowym ojca dyrektora wypraktykowanym w Zakładach Mięsnych w Toruniu przez niego osobiście, tylko w ten sposób, byś wyśpiewał swój numer noszonego obuwia bez zająknięcia.
                    • mobydickzolsztyna Re: "PiS wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 22:26
                      ostrogotek napisał:
                      > Sam nie wiem MobyDicku, czy jesteś tak bezgranicznie głupi,
                      > bezgranicznie zarozumiały czy najzwyczajniej w świecie podły?


                      Nie, po prostu spostrzegawczy.
                      Natychmiast zrozumiałem, CO oznaczają wypowiedziane przez kogoś słowa: "I to tak po katolicku"

                      No przecież nic innego, niż to, że bycie Katolikiem zobowiązuje do bycia porządnym.
                      Więc nie ma się co wściekać na oczywistą wymowę: - CO oznacza nie bycie katolikiem.

                      Ja się do czegoś takiego nie posuwam, ale autor słów "I to tak po katolicku", owszem - posuwa się do takiego spostponowania niewierzących!
                      Przecież to proste jak czajnik.

                      • akant_ol Re: "PiS wymaga ... walenia w pysk" 18.12.11, 22:39
                        Niczego nie zrozumiałeś i chyba niczego nie jesteś w stanie zrozumieć. Jesteś na tyle parafialnie ogłupiały, że nie jesteś nawet w stanie dostrzec, że szereg poruszanych tutaj spraw znajduje swoje odzwierciedlenie w uchwałach Vaticanum II. Zapewniam Cię, że przynajmniej czasami warto wyjść poza bramy proboszczowskiej szkółki parafialnej.
                      • edico Re: "PiS wymaga ... walenia w pysk" 19.12.11, 00:03
                        Czy z taką samą bezczelnością przyjmiesz na własną pierś całą spuściznę po papieżu Stefanie VI ???
                        Przyznaję ostrogotkowi rację. Wbrew twoim mniemaniom, człowiek spostrzegawczy nie może być głupim. A w tym zakresie nawet żadne zdrowaśki i zaklinanie nie zmienią sytuacji, w którą się niestety, ale nadzwyczaj głupio pakujesz. Sięgnę tylko do Nowego Testamentu, który jednoznacznie mówi, że np. katolik nie może być pedałem i nie może ukrywać pedalstwa wśród swoich jako zjawiska przeciwko przykazaniom bożym. Bez sięgania do bardziej zaowulowanych zagadnień stawiam pytanie, czy Paetz jest katolikiem? Czy Biblia dopuszcza w ramach swojego systemu doktrynalnego blamaż i obłudę swoich funkcjonariuszy poczynając od ziemskiego zastępcy Boga a kończąc na kleryku?

                        Jeżeli tak, to skazujecie się na moralny niebyt. Jeżeli nie, to jesteście rzeczywiście zbyt głupi, by dostrzec te sprzeczności funkcjonujące na ci dzień we własnej religii. Jak więc Ciebie nie potraktować, jak nie zwykłego durnia, który nie ma nic innego do powiedzenia, oprócz tzw. "iścia w zaparte".

                        To, że się nie przyznajesz do pewnych faktów albo ewentualnie nieświadomie ich nie dostrzegasz potwierdza tylko wystawioną laurkę tobie przez ostrogotka i żadne tak prymitywne tego nie zmieni. Jesteś po prostu typowym encyklopedycznym parafianinem i jeżeli tego nie jesteś w stanie zrozumieć, rzeczywiście zasługujesz na liścia prosto w ten durny pysk.
                        • Gość: hihi Re: "PiS wymaga ... walenia w pysk" IP: *.olsztyn.mm.pl 19.12.11, 01:32
                          wyborcza.biz/biznes/1,100896,10838006,UOKiK__Nielegalne_porozumienia_parafii_z_firmami_pogrzebowymi.html
                          Życ nie umierać!
                          • Gość: do debila po kopnięciu w kalendarz daj sobie zrobić sekcje IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.11, 12:59
                            zdziwisz się
    • Gość: wm Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.12, 01:20

      równie dobrze można zapytać o maryjne anteny stojące na uralu i też jest to pytanie zasadne
      • Gość: mix Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.12, 01:27
        Jest wiele innych wątpliwości stojących za tym tandemem, np.:
        forum.gazeta.pl/forum/w,64,134781481,134782760,A_co_na_to_trup_w_arce_Rydzyka_.html
      • Gość: jz Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: 63.141.255.* 01.12.13, 22:56

        jak zatem wytłumaczyć zaangażowanie prezesa w ruchy ukraińskie?
        • Gość: ciekawe Re: Czy PiS inspirowany jest przez Rosjan? IP: *.olsztyn.mm.pl 17.02.14, 08:11
          Prawdziwy patriotyzm polski:

          Pod koniec 2012 roku policja znalazła w mieszkaniu członka ONR:

          - dwa szablony do robienia znaków SS na murach,
          - oryginalną kurtkę od munduru esesmana z odznaką dowódcy brygady,
          - zapalniczkę ze swastyką,
          - kordzik oficerski z orłem III Rzeszy i emblematem SS,
          - wojenny krzyż zasługi ze swastyką,
          - dwie opaski na ramię ze znakiem SS,
          - oraz plakat zapowiadający Marsz Niepodległości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka