Dodaj do ulubionych

"Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ...

03.02.12, 22:13
Ciekawy temat. Obejrzę film bardzo chętnie. Usłyszałem osobiście kilka powieści o losach ludzi, którzy na Mazurach zostali mimo wejścia Armii Czerwonej, a potem nastania władzy ludowej. Większość z tych która została wyjechała potem do RFNu na mocy porozumień z PRLem. Została garstka. Cmentarze ewangelickie się w dużej części ostały. Są i w Lubajnach i Ostródzie czy Idzbarku (Moje okolice). Były zaniedbane, ale nie widziałem by ktoś je dewastował czy szabrował. Mazury to nie Mazowsze czy inne parszywe Podlasie. Tutaj zjechali ludzie z każdego zakątka byłej II RP. Się przemieszało to wszystko. Z jak najlepszym skutkiem. W takiej Ostródzie nie usłyszysz na ulicy nie jednej naleciałości gwarowej. Czystsza tu polszczyzna niż w stołecznej dzielnicy rządowej. Mniejszość niemiecka jest tu traktowana od dziesięcioleci z szacunkiem i nie doznała żadnych szykan. Ale to rzecz jasna moje subiektywne odczucia i wiedza z bardzo lokalnych ostródzkich realiów.
Obserwuj wątek
    • Gość: czytelnik Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.play-internet.pl 04.02.12, 01:11
      Rzeczywiście - subiektywne odczucie względem "parszywego Podlasia" to ty masz. Zastanów się co piszesz bo Podlasie było Polskie przez cały czas - okolice Ostródy nie zawsze !
      • Gość: keks Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.204.122.187.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.02.12, 06:52
        Bardzo słuszna uwaga.
        Dodam tylko, że stosunek wielu obecnych mieszkańców Warmii i Mazur do jej rdzennych mieszkańców i ich tragicznych losów przypomina mi postawę wielu Polaków w konfrontacji z tzw. kwestią żydowską. Nic nie widziałem, nic nie słyszałem, nic nie pamiętam, nic nie wiem, niewinny jestem.
        Takie filmy są nam wszystkim potrzebne jak tlen.
      • tokida Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod 04.02.12, 10:10
        Na Podlasiu wydarzyło się Jedwabne na Lubelszczyźnie szabrowano ciała pomordowanych w obozach koncentracyjnych - rdzennie polskich ziemiach! Ten krótki staż "polskości" Warmii i Mazur jest ich największym atutem, nie ma tej prymitywnej, jednorodnej (przede wszystkim mentalnie) osiadłej od stuleci ludności wysysającej wszelakie ksenofobiczne postawy z mlekiem matek (Podlasie, Kurpie). To, że krótko po wojnie działy się na Warmii i Mazurach różne straszne rzeczy nie dziwi. Póki filmu nie widziałem nie chcę osądzać, mnie w każdym razie bliska jest romantyczna wersja zasiedlania poniemieckich ziem a'la "Sami Swoi". Był szaber (ale wtedy nikt nie wierzył, że Mazury zostaną na dłużej przy Polsce), ale o jakichś pogromach nie słyszałem.
        • felicjaczerwinska bzdury paplacie towarzyszu! 04.02.12, 12:02
          podaj mi dowod na to ze nikt nie wierzyl, ze mazury zostana na dluzej przy polsce.

          ja mam dowod na twoje poplatanie - skoro ten region jest tak wyjatkowy, ma wspaniale 'zmiksowanych' mieszkancow, ktorzy nic nie wysysali z mlekiem matek, to dlaczego jestesmy najbiedniejszym regionem? nie jest to przypadkiem mieszanka wybuchowa, kazdy dla kazdego wilkiem? poczytaj o idei przesiedlen, to bedziesz wiedzial dlaczego owczesnej wladzy tak na tym zalezalo.
        • Gość: giżycczanin Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 20:45
          tokida napisał:

          > Na Podlasiu wydarzyło się Jedwabne na Lubelszczyźnie szabrowano ciała pomordowa
          > nych w obozach koncentracyjnych - rdzennie polskich ziemiach!

          Jedwabne to nie Podlasie, tylko Mazowsze, do którego zalicza się historyczna ziemia łomżyńska. Popełniasz taki sam błąd, jak się bezpodstawnie upierałeś, że Ostróda leży na Mazurach.
          A gdzie Oberland, gdzie Mazury!
    • renik37 Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod 04.02.12, 11:50
      Jeśli chodzi o stare cmentarze, to nawet dzisiejsza władza umie się pokazać. Na starym cmentarzu miejskim w Giżycku. Wykopopano w 2011 roku 353 szkieletów tylko po to żeby wybudować tam fontannę. Prace trwają. Plac zabaw już postawiono. Jeśli dziś tak się szanuje tych co tutaj mieszkali, to co dopiero było po wojnie...
      • Gość: Mazur Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.12, 12:17
        Czytalem rozmowe w gazecie. Rewelacja, walor edukacyjny jak najbardziej. Gratuluje
      • Gość: jasniepanna Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.12, 21:35
        To samo w Opolu - niemiecki/ewangelicki cmentarz cenny - architektura, kultura, historia, ogólnie "dziedzictwo") , króry nie przeszkadza w budowaniu drogi, jest likwidowany, bo...trzeba budowac droge.
        • Gość: mj Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.host.redstation.co.uk 10.11.12, 14:45

          to samo robią litwini z polskimi grobami
          prawica.net/node/18022
    • Gość: taka sobie mazurka "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 13:18
      Czytałam recezje opisy sugestie film rewelacja , wiarygodny autentyczny . jak historią sięgnąć mazury zawsze były niemieckie no może nie zawsze w przeciwieństwie do warmii która do rozbioru stanowiła Polskę . Ludność mazur onegdaj to Liwini , Niemcy , Polacy różnych regionów moi przodkowie ze strony ojca to wygnańcy za wiarę protestancką Hugenoci no i tak dalej i tak dalej Garstka autochtonoów zakochała się w Polsce i uważając że na bazie Prus może na mazurach powstać Polska , niestety nie udało , plebiscyt ponióśł kleskę ale ci ludzie tu pozostali i czuli się Polakami , byli twradzi nieugęci w swoich wizjach i postanowieniach , płacili za to obozami koncentracyjnymi , deportacjami , stratą majątku . No i przyszła wolność w 1945 ale ta wolność była rzekoma , po powrocie z obozów koncentracynych , nie przystawali do powstałej rzeczywistości inny akcent , inny wygląd , inny system wartośći , należalo z nimi zrobić porządek i wtedy sposobem wywieść ich na wschód ale to że ono czuli się Polakami to cóż , byli zwyciężcy i zwyciężeni niektórzy unikneli tego jak mój ojciec . no dosyć tych wynurzeń . Potem były lata następne i znowu okazało się że dla mazurów nie ma miejsca na mazurach i jedni wyjeżdzali na zachód pozostali zdesperowani pozostawali przecież oni walczyli o tą Polskę , pamiętam że zyłam w ciągłej psychozie strachu że lada dzień przyjadą urzędnicy i zabiorą gospodarstwo , ponieważ panowie w białych prochowcach przyjężdzali raz w miesiącu informując ze jesteśmy tu tylko dzięki ich dobrej woli a nasze gospodarstwo kwalifikuje się do przejęcia przez sąsiadujący PGR , no nie zabrali , potem pracowałam w urzędzie , nie chodziłam do katolickiego kościoła byłam inna , miałam inny akcent , no i wygląd i informowano mnie ze ewangielicy na stos i heil to ponoc był łinteligeientny dowcip , Mieszkam na warmii i jest tu niewielu mazurów, nie wszysc
      y doświadczyli takiego traktowania niemniej mazurzy zawsze byli gośćmy na mazurach . Czasy sie zmieniły i mineły antagonizmy w częśći , piszę to autopsji - taka sobie mazurka
      • Gość: tutejszy Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.12, 18:58
        Nie przesadzaj z tą walką Mazurów o Polskę. Mazurzy uważali się zawsze za Prusaków, kochali pruskiego monarchę, potem poparli prawie jednomyślnie Hitlera. Plebiscyt Polska przegrała na Mazurach TOTALNIE. To oczywiście nie był żaden powód, by ich potem gnębić po wojnie i urządzać tu czystki etniczne. Oni tu byli u siebie. My jeszcze do końca nie jesteśmy.
    • Gość: Antoni "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 17:54
      Tak oni są tu niepotrzebni
      • Gość: Rybak Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 19:45
        Teraz o Mazurach możemy sobie porozmawiać jak o starożytnych Prusach, których już tu nie ma i nie będzie. Może i nas tu nie będzie ale to będą już inne czasy i inna historia. A sentymenty jak kiedyś bywalo i czyja to wina mało kogo już interesuje. Bardziej ludzie zyją problemami czy maja pracę i kiedy będzie wiosna.
        • Gość: gość Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 19:56
          "Nie samym chlebem człowiek żyje ...."
          A poza tym, jesteś w błędzie. No chyba, że ty masz głowę po to, by nią jeść.
        • Gość: tutejszy Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.12, 09:39
          Kolego Rybak, mów za siebie. Nie interesuje Cię dyskusja, więc nie zabieraj głosu.
    • Gość: lil "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.12, 19:55
      Niemcy jakoś nie mają problemów ze swoimi zbrodniami w czasie wojny i nie robią filmów rozrachunkowych.Wręcz przeciwnie uważają się za ofiary Hitlera,uwiedzeni przez jego ideologię.Podobnie Rosjanie.Oni według swoich podręczników do historii przedstawiają się jako waleczni pogromcy faszyzmu.O zbrodnia i gwałtach ani słowa.Tylko oczywiście Polacy jak zawsze biją się w piersi.I myślą że to coś zmieni w świadomości ogółu.
      Gdyby to Polacy rozpoczęli wojnę i po jej przegraniu część ich ziem dostaliby Niemcy ,to nie byłoby żadnych ''mniejszości'' ''rdzenych mieszkańcow'' etc.bo powojenne zwycięskie władze niemieckie zrobiłyby z nimi takie porządki,że ani pył by po nich nie został.Nikt by nie analizował ich ''rdzenności'' tylko władze byłyby zainteresowane na ile są Polakami.
      A co do tych cegieł z Mazur do odbudowy Warszawy nad którymi tak ubolewa reżyser ,to skąd według niego mieliby ludzie brać budulec, aby stolica znów zagościła na mapie?Z Ameryki? Polska niestety nie mogła liczyć na Plan Marshalla.
      • Gość: Wa Warmiak IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.12, 03:42
        Najpierw przejzyj sobie niemiecka kinomatografie a pozniej zacznij opowiadac. Ciekawe ze sporo krajow w UE mowi, ze niech Niemcy placa za kryzys, bo na wojnie zarobili. A ogladal ktos zniszczone maista w Niemczech, ogladal dziela sztuki w Moskwie, St Petesburg czy Krakowie. Polska byla na planie Marshalla, tylko Bierut i Stalin stwierdzili, ze oni nic nie potrzebuja bo maja niemieckie ziemie, zobacz sobie mape linii kolejowych, zal mi cie.....
        • Gość: lil Re: Warmiak IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.12, 19:10
          Zamiast mnie obrażać uściślij swój post.Przedstaw te dzieła kinematografii niemieckiej opisujące niemieckie bestialstwo wobec Polaków,a najlepiej zacznij od działań niemieckich przeciw działaczom plebiscytowym a następnie przeciw działaczom Związku Polaków w Niemczech w latach 30-tych.Zniszczenia miast niemieckich dokonały państwa alianckie,Hamburg ''smażył'' się w odwecie za naloty na Wielką Brytanię ,podobnie Drezno i inne miasta.To są efekty wojny totalnej.
          Polska nie może poszczycić się wieloma dziełami sztuki bo zostały one zrabowane zarówno przez zwykłych Niemców jak i znawców sztuki ,którzy z listą w rękach systematycznie kradli zabytki kultury polskiej.Dziś część z nich wypływa ( ostatnio obraz Żydówka z pomarańczami) za które potomkowie złodziei każą sobie słono płacić.Obraz wrócił do Polski ,bo jakiś prywatny przedsiębiorca wyłożył gotówkę.
          Szanowny pan Warmiak chyba zapomniał że według ustaleń konferencji w Teheranie Polska miała znaleść się w strefie wpływów radzieckich i powojenne władze polskie realizowały wytyczne płynące z Moskwy,a więc plan Marshalla nie był dla nas,a Amerykanie nie zamierzali wywołać III wojny światowej by przywrócić niezawisłość naszemu krajowi wraz z wspaniałym planem odbudowy.Tak to już jest że ktoś wywołuje wojny, a ktoś inny za nie płaci,a jeszcze inny z nich korzysta.Najwięcej mają do powiedzenia te kraje,które są potęgami gospodarczymi i to one piszą swoje wersje historii.A Polacy jak zwykle umieją się tylko opluwać.
          • Gość: mazurek Re: Warmiak IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.12, 23:10
            "A Polacy jak zwykle umieją się tylko opluwać" Tak jest zwłaszcza ubecy i wszelkiego rodzaju utrwalacze władzy ludowej ;)
      • Gość: Nick na ulicach Warszawy IP: *.147.27.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.02.12, 14:21
        lezy kostka brukowa z Wrocławia
      • Gość: Lena Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 06:44
        Temat bestialstwa hitlerowskich niemiec został opisany we wszystkie możliwe strony i bardzo dobrze ponieważ to ludobójstwo i nikt tego nie zaprzecza niemcy nie wypierają się tego ale sprawa mazurów i warmiaków po 45 roku była zamiatana pod dywan ale niemniej taka sprawa była to dramat kilkuset tysięcy bogu ducha winnych osób oczywiście byli i inni winni jak wszędzie to co się działo było bezprawiem , rozbojem , szabry , szabry , gwałty znam to z opowiadań starych autochtonów a film tylko potwierdził autentyczność tych wydarzeń -szacunek
    • Gość: As "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.12, 20:10
      Dzisiaj obejrzałam film "Róża". Jest mi smutno i dziękuję Bogu, że nie przyszło mi żyć w tych czasach. Film znakomity pod względem historycznym / no...może tylko szklanki z arcoracu, z których w jednej ze scen główni aktorzy piją alkohol, nie wyglądały autentycznie -ale to szczegół/. Świetna obsada i jakiż realizm. W kinie słychać było przysłowiową muchę, a to już o czymś świadczy. Polecam film.
      • Gość: bb Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: 37.157.196.* 23.11.12, 17:04

        bardzo dobrze, że pojawiają się filmy demaskujące polski narcyzm narodowy, po bolesnej róży mamy przejmujące pokłosie
        • Gość: jerzy Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: 208.115.113.* 28.04.13, 23:40
          dobrze, że teraz się odbrązawia historię polski, bo co niektórzy debile wciąż wierzą, że polska jest mesjaszem narodów zawsze niesprawiedliwie atakowanym i niewinnym jak 14-letnia dziewica
          • warmjak Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod 28.04.13, 23:50
            Gość portalu: jerzy napisał(a):
            > i niewinnym jak 14-letnia dziewica

            Ty chyba masz jakieś "ale" wobec dziewic 20-letnich
    • Gość: kot z wm.pl "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.12, 22:49
      Wojna to straszna rzecz!Wyzwala najniższe instynkty wśród ludzi.
      Sovieci, gdy weszli w końcu na tereny Giermanii, mieli przyzwolenie swoich władz na odwet.
      Więc wzieli ten odwet ochoczo i bez wyrzutów sumienia. Niemcy nie byli ludźmi a zwierzętami, którzy zniszczyli ich domy , zabili ich matki, córki, synów i braci, spalili domy.Nie zasługiwali na litość i nikt im miłosierdzia nie okazywał!
      Zbrodnie SS i Wehrmachtu na wschodzie są bardzo dobrze opisane i ofiary liczone są w milionach istnień ludzkich. Dla niemieckich, żandarmów, żołnierzy Rosjanie nie byli ludźmi jeno zwierzakami, których tępiono jak szczury!!!
      Losy wojny się odwróciły i ten sam los a w wielu wypadkach jeszcze gorszy spotkał Niemców.
      Nie jestem wierzący ale podoba mi się powiedzenie z Bibli: "Kto sieje wiatr ten zbiera burzę"
      Takich mądrości ludowych jest jeszcze więcej: "Kto mieczem wojuje od miecza ginie"
      I to jest memento dla wszystkich, którzy popierają wojnę, wodzów, którzy wojnę wywołują.
      A tak właśnie robili mieszkańcy Prus Wschodnich. Jak się patrzy na poparcie dla Hitlera w obwodach pruskich to aż nie chce się wierzyć , że ta prowincja tak ochoczo i w wielkiej liczbie poparła człowieka, który z innych nacji uczynił podludzi zasługujących jedynie na śmierć lub los parszywego niewolnika.Ci wszyscy dobrzy Niemcy, którzy podobno o niczym nie wiedzieli ale nie dziwiły ich prezenty w postaci zegarka z wygrawerowanym napisem: " Kochanemu Szlomo wierna Ryfka", ci dobrzy Niemcy, którzy wykorzystywali młode dziewczyny z Polski, Białorusi do cięzkich prac w swoich gospodarstwach , potrafiący obić mordę parszywej Polki, bo była zbyt leniwa!Tych Niemców, którzy chodzili w pożydowskich płaszczach czy butach. Juz nie będę już wspominał o tych, którzy wieczorami czytali książki w świetle lampy , której abażur zrobiony był z ludzkiej skóry, bo przeciez takie rzeczy się zdarzały!!!
      Tak to zawsze jest , że to przeciętni ludzie płacą za błędy, zbrodnie i niegodne czyny swoich wodzów , których wynieśli do władzy.
      I Niemcy za to zapłacili. Cena była straszna!
      cdn.
      • Gość: kot z wm.pl Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.12, 23:30
        Teraz kolejna sprawa. Film jest o Mazurce, mówiącej po polsku a gdyby to była Mazurka nie mówiąca po polsku? Czy też byśmy się tak przejmowali jej losem?
        Mamy pretensje do Rosjan, że gwałcili, zabijali wszystkich, którzy tu mieszkali i nie zwracali uwagi na ich pochodzenie. To jest przecież szczyt hipokryzji.
        Sami nie odróżnialiśmy Mazurów i Warmiaków mających polskie korzenie od Niemców a wymagamy tego od Rosjan?
        Podobno w tym filmie jest to pokazane.
        Ale przecież my, którzy podobno stanowimy jeden naród z pogardą wypowiadamy się o mieszkańcach innych regionów. Wystarczy przeczytać pracę Haliny Murawskiej o ludności , która zasiedlała te tereny. Z jaką pogardą mieszkańcy pochodzący z centralnej Polski określali Polaków z Kresów. Kacapy, ruskie- to te które można publicznie cytować. A bywały gorsze!

        Ostatnio czytałem wspomnienia Niemca z powojennego okresu, który opisywał co z nimi robili Rosjanie. Włos się na grzbiecie jerzył od tych opisów. Jednak autor zaraz potem opisuje stosunki z nowo przybyłymi na tereny Polakami. I ta pogarda z jaką opisuje "dzicz" z centralnej Polski jest zadziwiająca. Natomiast ciepło opisuje kresowiaków jako ludzi broniących ich przed swoimi ziomkami i nawet określa ich jako tych, którzy rozumieli ich położenie a nawet w pewien sposób współczuli im, bo sami zostali wypędzeni ze swoich domów na wschodzie.
        Tak więc ludzkie losy, losy całych narodów bywają trudne i bolesne.
        Dobrze, że ten film powstał, bo co jakiś czas trzeba te rzeczy przypominać. Inaczej zostaną wymazane z pamięci pokoleń i błędy trzeba będzie powtórzyć.
        Natomiast jestem zdecydowanie przeciwny stawianiu Nas jako nacji na pozycji kata, bezmózgich matołów, którzy zasiedlili ziemie, przedtem wygnawszy prawowitych mieszkańców .
        Śmieszą wręcz mnie twierdzenia, ludzi, że to nie nasza ziemia, że to nie nasze miejsce!
        Otóż , ja się TU urodziłem, moja żona się TU urodziła, TU są groby moich przodków. TU urodziła się moja córka i mam nadzieję, że jej dzieci się TU również urodzą!
        Więc kim mam się czuć? Matka z Wołynia , Ojciec z lubelskiego!Przyjechali Tu gdy byli dziecmi!
        Spędzili TU całe życie! To jeszcze nie do końca był ich Heimat ale mój już jest!
        Ja się czuję Warmiakiem!!! Do swojej córki mówię per " Warmiaczka":-)))
        Ktoś powyżej napisał, że słabo sobie radzimy i jesteśmy biednym Regionem!
        Dlaczego?
        Bo sami nie potrafimy się określić kim jesteśmy, gdzie są nasze strony ojczyste. Często na forach i w prasie lokalnej opisywane są jako coś wyjatkowego losy przesiedleńców w wileńszczyzny i tam rosnie już trzecie i czwarte pokolenie Wilniuków którzy nawet nie próbują uznać WiM za swój dom. To samo dotyczy wielu Kurpiów.
        Kim są Ci ludzie? Co oni mają zamiar zbudować?
        Często na tym forum ale i na innych padają zarzuty wobec naszej władzuni kochanej, że kradnie, że garnie pod siebie. A przecież naszi włodarze powinni mysleć o np. Olsztynie jako swojej małej ojczyxnie a ojczyzny przecież się nie okrada.
        No ale jak ktoś nie traktuje Olsztyna jako Ojczyzny nawet tej małej to za przeproszeniem nie ma skrupułów w jej okradaniu:-(((
        To taka garść refleksji, zawiedzionego Warmiaka nowego typu.:-)
        Można by jeszcze długo pisać ale kto to przeczyta:-(((

        Wolna Republika Warmii i Mazur!!!

        Ludu Polan powstań z kolan!!!

        • Gość: Warmiak Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.12, 03:34
          Ladnie napisane choc z bledami. Ale jak ty chcesz nazywac sie Warmiakiem, jesli mowisz o Polanach co maja powstac z kolan. Niemcy do 1944 nie zmienili tyle w Warmiakach, co Polska przez 30 lat po zdobyciu Warmii. Polska zniszczyla cala kulture warminska i tak naprawde juz nie ma Warmii, zostala tylko nazwa geograficzna i cos takeigo jak ja, czlowiek zrodzony z Warmiakow, urodzony na Warmii a teraz gdzies na swiecie.....
          • Gość: RYM Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.mm.pl 05.02.12, 06:28
            Kultura? Tam spotkasz Mazura gdzie się kończy kultura!
            • Gość: Leon Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 12:45
              Rym u RYMA jest złośliwy i zakompleksiony , Kultura na mazurach była i ta w zakresie agrarnym , hodowlanym estetyka obejść , spożywania posiłków nowych technologii , jak przyjechali zdobywcy wszystko zburzyli , pokazali jak należy żyć po nowemu
          • Gość: tutejszy Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.12, 09:49
            Celna uwaga. Warmiaków i Mazurów za peerelu zniszczyli ci twoi "Polanie". Dzisiaj mieszkają w ich domach i piją z ich filiżanek. Wsio trofiejne.
          • Gość: kot z wm.pl Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.12, 21:41
            1. Za byki przepraszam, ale rwało( i nadal się rwie) mi się połączenie i musiałem puścić bez korekty.Żadne to wytłumaczenie ale się staram:-)))
            2.Moje hasło Ludu Polan powstań z kolan, nie jest hasłem nacjonalistycznym, ale antyreligijnym. Sugeruje a nawet nawołuje do tego by Polanie a więc lud będący przed chrześcijańskim protoplastą Polaków, wreszcie się opamiętał i zmienił pozycję w jakiej egzystuje od wieków i zamienił klęczki na pozycję wyprostowana, która bardziej przystoi człowiekowi wolnemu a poza tym w takiej pozycji lepiej cokolwiek widać :-)))
            3.Nie wiem o jakich zniszczeniach kultury warmińskiej piszesz? Mnie jeszcze w szkole podstawowej w latach 70 tych uczono warmińskich czy mazurskich piosenek. Takiego Pofajdoka pamiętam do dzisiaj. Wiem jak wygląda warmiński strój ludowy( może i stylizowany ale zawszeć to:-)0) i wiem jak smakują dzyndzołki czy też dzyndzałki i nie będę się kłócił czy to danie warmińskie czy mazurskie:-)))
            4. Mogę się zgodzić, że została z Warmii, tej niegdysiejszej jedynie nazwa geograficzna. Tym bardziej należy wypełnić ten obszar treścią. Inaczej mamy do czynienia z pustką wypełnioną tysiącami ludzi a to dziwaczna sytuacja.
            Tą "nazwę" geograficzną, jako mieszkańcy tej ziemi musimy metaforycznie wypełnić, tak jak przodkowie Niemców i Polaków wypełniły ją np. w 15 wieku.
            Ten teren, bywał już bowiem, w swojej historii "wielką pustką" zazwyczaj w wyniku wojen.
            I zawsze ktoś go zasiedlał i nawiązywał do historii i nazewnictwa poprzednich ludów Tu mieszkających.
            No bo, niby skąd się wzięła nazwa Warmia? Od nazwy plemienia Prusów, którzy rozpłynęli się w niebycie wywołanym przez nowych kolonizatorów, że tak to eufemistycznie ujmę.
            Tak więc widzisz , że historia się powtórzyła, z tym że Warmiacy podzielili los Prusów, sprzed kilku wieków.
            Jednak ja z życiu bym się nie poważył na to by kwestionować Twoje prawo do nazywania się Warmiakiem.
            No bo przecież mało prawdopodobne jest, byś był potomkiem pruskich Warmów?
            Ja chce wykorzystać ten sam mechanizm, który dał prawo Twoim przodkom wykorzystać nazwę pruskiego plemienia do określenia swojej tożsamości lokalnej.
            Twoi przodkowie zasiedlili ziemię Warmów tak jak moi przodkowie zasiedlili Warmię. Moi byli Polakami. Bardzo prawdopodobne, że Twoi też, bo inaczej to byś się raczej podpisywał Ermlander albo jakoś tak:-)
            Pozwól z łaski swojej byśmy mogli budować swoją własną tożsamość regionalną bo bez tego nadal będziemy zlepkiem nacji, którego jedynym osiągnięciem pozostaną ładne dziewczyny będące efektem zdrowego "pomieszania genów" :-)))
            Ja uważam, że przynależność , zwłaszcza do wspólnoty regionalnej można dokonać na zasadzie wyboru. Nie są potrzebne więzy krwi, dziedziczność, historyczności, zasiedzenia itp. kwestie. Wybieram, opowiadam się, przynależę i już. Kryterium zamieszkania wydaje mi się całkowicie wystarczającym. Każdy mieszkaniec tego obszaru ma prawo nazwać się Warmiakiem, niezależnie od tego czy ma taki czy inny "korzonek":-)))
            Wystarczy ,że to zadeklaruje!
            Koniec
            Pozdrawiam

            Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
            Ludu Polan powstań z kolan!!! ..... i się wyprostuj:-))
        • Gość: Mazowszanin Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.12, 23:48

          <To taka garść refleksji, zawiedzionego Warmiaka nowego typu.:-)
          Można by jeszcze długo pisać ale kto to przeczyta:-((( >


          Ja to przeczytałem i to z wielką uwagą.
          • Gość: kot z wm.pl Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.02.12, 11:42
            To się bardzo cieszę:-)
            Jakbyś jeszcze napisał co o tym myślisz to pełnia szczęścia:-)


            Ludu Polan powstań z kolan !!!
            Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
            • Gość: Mazowszanin Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.12, 22:02
              Co o tym myślę ?

              Nie mam czasu aby napisać szerzej o Mazurach i Warmiakach ale zgadzam się z Tobą w 100%.
              Szkoda, że niewiele osób jest w stanie na chwilę zatrzymać się i nieco pomyśleć o naszej wspólnej historii.
    • Gość: ara Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 00:44
      Prusy Wschodnie, wielki obóz zagłady
      www.zycieolsztyna.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1853&Itemid=1
      • Gość: tutejszy Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.olsztyn.vectranet.pl 05.02.12, 09:52
        Zanim Prusy Wschodnie stały się obozem zagłady istniało już to:
        przewodnik.onet.pl/foto/syberia-gulag,3304566,foto-miniatury.html
        • Gość: ara Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 12:42
          a w ameryce bili murzynów
      • Gość: kot z wm.pl Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.12, 22:04
        Takich historii , jak ta opowiedziana przez Pana Pantaka jest wiele wśród polskich rodzin. Sam mogę taką ułożyć. Tylko w mojej trup słał się gęsto:-(

        Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
        Ludu Polan powstań z kolan!!
      • Gość: ara Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.12, 12:43
        www.pardon.pl/artykul/8739/wojny_bez_gwaltow_niemozliwe
    • Gość: _AS Teraz czekam na film rozliczeniowy o mniejszości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 11:18
      żydowskiej zwalczającej Polaków w szeregach UB i SB. Ich działalność była bardziej przerażająca i nieludzka, dotyczyła też większej liczby ludzi. Ciekaw jestem kto finansuje takie filmy, podejrzewam że my sami z podatków.
      • Gość: Nick Slusznie, teraz trzeba IP: *.147.27.147.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 05.02.12, 14:16
        pokazać żydowskie dokonania w UB, niewajdowski Katyń, rzeź UPA na Podolu - nie jakies kolejne brednie 'w ciemnosci' czy jak mu tam
    • Gość: Dani "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.12, 17:24
      A czy ktoś kiedyś wspomni o akcjach KBW w latach 46-47 mających miejsce w okolicach Pisza, Rucianego itp. mających na celu wyłapywanie szabrowników, którzy brali mienie, nie tylko z opuszczonych gospodarstw. Przyjeżdżali z centralnej polski (Łomża, Mława...) traktując te ziemie jak Eldorado, a mieszkańców podobnie jak Hiszpanie Inków i Azteków.
      Nowa władza niejednokrotnie starła się zbrojnie ze swoimi krajanami, broniąc miejscowej ludności przed rabunkiem i gwałtem... I o tym dla równowagi także warto pamiętać...
      • Gość: kot z wm.pl Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.12, 22:23
        Ależ "Dani" Twój post nie wpisuje się w nową "politykę historyczną" obowiązującą po 1989r.!
        Nawet Smarzewski wpisał się w "tyn trynd".Stereotyp: dobry Akowiec i złe komuchy. Obojętne czy ruskie czy polskie:-(
        A prawda była tak , że to zazwyczaj nie komuchy szabrowały, kradły a nawet gwałciły ale zdrowa tkanka polskiego narodu z północnego mazowsza.
        Jest taki film pt. "Pułkownik Kwiatkowski", jedną z ról gra tam Zamachowski. Rolę polskiego cwaniaczka, złodzieja, szabrownika, którego złodziejską działalność reżyser ubiera w szatki bojownika z komuną poprzez sam fakt nielegalnej, bandyckiej działalności. No bo wielu z tych, którzy szbrowali czyli nazywając po imieniu kradli na Ziemiach Odzyskanych lub raczej Wyzyskanych swoją działalność uważało za czyn patriotyczny i właśnie za walkę z komuną.
        Wielokrotnie byli nękani za swoje czyny przez instytucje powołane do pilnowania porządku ale przecież te instytucje powołali komunisci. Więc wielu z nich uważa się za weteranów walki z komuną.
        Obsadzenie w tej roli popularnego aktora powoduje , że widz czuje sympatię do granego przez niego "herosa" a powinien odczuwać obrzydzenie do złodzieja.
        To jest dopiero "relatywizm moralny" :-)))

        Ludu Polan powstań z kolan!!!
        Wolna Republika Warmii i Mazur!!!
        • Gość: wijas Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.play-internet.pl 07.02.12, 01:48

          szaber to był prawdziwy front jedności narodu
    • Gość: Waldemarek "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wody ... IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.12, 21:32
      Dokladnie tak, jak u nas na Górnym Slasku, praktycznie 90% tak samo, tylko ze u nas wszystko jeszcze bardziej zlozone i zawile (przedtem, wterdy i potem, a nawet do dzisiaj).
    • chrisraf To samo co na Slasku i innych ziemiach 06.02.12, 08:01
      "rdzennie polskich". Polakom tez nie przeszkadzalo, ze Serbowie z Luzyc (prawy brzeg Odry) sa Slowianami, wypedzili ich. Mieszkaja teraz glownie w...Niemczech.
      Slazakow potomkow slowianskich Slezan takze wypedzili. Takze oni mieszkaja w Niemczech...

      Warszawa zostala odbudowana na gruzach ziem "ocyckanych". Rozbierano palace, zamki, klejnoty architektury, kradziono co sie dalo!

      Czy mozna miec komus za zle, ze w jego oczach Polacy to zlodzieje???
    • zbyszek07 Re: "Róża" w kinach 07.02.12, 08:30
      Dobrze że powstają takie filmy,
      dobrze że pokazuje się tamte czasy,
      zapomniane, często wstydliwe.
      Źli i dobrzy byli po każdej ze stron...
      ale do dziś pamiętam słowa Warmiaczki staruszki
      gdy wspominała tamten czas...
      ..."a myśmy tak na was (Polskę) czekali..."
      • danielgl Re: "Róża" w kinach 07.02.12, 11:16
        Świetnie, że taki film powstał bo zmusza do refleksji, rozmowy i porusza mimo wszystko mało znany temat. Jednak należy pamiętać że jest to film fabularny a nie dokumentalny a reżyser ów znany z wyjątkowych zdolności w budowie emocji i napięcia. Aby dyskutować o temacie trzeba trochę się zagłębić w różne źródła a nie wypisywać głupoty ze swojej wypaczonej wyobraźni. Źli i dobrzy byli i zasiedlający i nowi przedstawiciele wladzy. Sytuację narzucono odgórnie, a na wynaturzenia i zezwierzęcenie ogólnie przyzwalała powojenna mentalność.Śmierć i zło stalo się powszechne. Rabunki i niszczenie kultury było wszędzie. Na mazowszu w pałacach powstawały stajnie PGRów, a boazerią często palono w piecach. Można tak długo wymieniać niesprawiedliwość powojenną
        • Gość: tor Re Mazury- raj nazizmu.Do tokidy. IP: *.wbp.olsztyn.pl 07.02.12, 14:08
          Tokido- a może wiesz gdzie w III Rzeszy najchętniej głosowano na NSDAP ? A kto te karteczki do urn wrzucał -podwładni Heidricha ?
          Polecam porównać z wynikami nazistów z Berlina.
          Miało być o filmie ale tokida zaczął (ła) politycznie więc ma politykę.
          • Gość: ert Re: Re Mazury- raj nazizmu.Do tokidy. IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.12, 22:03
            A może wiesz dlaczego???
    • Gość: joi Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.12, 15:54
      każdy, kto czuje się jakkolwiek tego nie pojmować Warmiakiem powinien ten film zobaczyć
    • zbyszek07 Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod 29.02.12, 07:52
      Film jest mocny lecz prawdziwy,
      myślę że pokazuje jak to bywało na Wamii i Mazurach,
      ziemiach "odzyskanych"...
      Szkoda Warmiaków, Mazurów,
      trwali niszczeni przez wszystkich,
      dobrze że chociaż takie wpomnienie po Nich pozostało.
      Pomnikami są zagubione gdzieś w polu
      fundamenty,
      jakaś zagubiona furtka...
      tylko tyle i aż tyle.
    • Gość: anka Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: 82.102.5.* 24.06.12, 13:09

      trochę przypomina skąpanych w ogniu z mikulskim i tyszkiewicz
    • Gość: zz Re: "Róża" w kinach. My byśmy Mazurów w łyżce wod IP: *.pl 25.06.12, 14:34

      niewiele filmów w problematyce ziem odzyskanych, smarzowski niewątpliwie na pierwszym miejscu
      filmaster.pl/tag/ziemie%20odzyskane/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka