Gość: b28
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
08.06.12, 12:26
Oczywiście całkowicie przypadkowo prezydent jechał rowerem do pracy, a fotograf GW czekał na niego w ośmiu różnych miejscach i zrobił ładne zdjęcia. Następnym razem Grzymowicz pomoże staruszce przejść przez jezdnię, podniesie papierek z chodnika i jeszcze wytrze nosa dla zasmarkanego dziecka.
Ale ogólnie akcja na plus.