Dodaj do ulubionych

InPost - poroniony pomysł

IP: *.olsztyn.vectranet.pl 28.02.14, 19:52
InPost - czy ktoś wie, gdzie w Olsztynie jest jakieś biuro tej firmy ? Odnoszę wrażenie, że to jakieś ufo. W mojej klatce na skrzynce pocztowej leżą listy, które dostarczono pod zły adres. Listonosz z poczty ich nie zabiera, bo to nie jego firma dostarczyła. Chciałabym e-mailem wysłać do tej firmy wiadomość o zaistniałej sytuacji. Niestety, nie wiem, gdzie mają jakieś biuro, dokąd można napisać e-maila. Są jakieś adresy punktów, ale nie ma tam adresów e-mailowych. Telefonu też nie znalazłam. Ludzie może czekają na te listy, a ufoludków z InPostu nie widać - zwróciłabym im uwagę. Tacy nieodpowiedzialni nie powinni tam pracować - w dodatku strasznie kiepsko wyszło, że ta firma ma też dostarczać korespondencję sądową. Te ich pomysły są zupełnie nieodpowiedzialne. Jak mozna zostawiać korespondencję byle gdzie. Poczta to jednak poczta - chociaż miewa potknięcia, ale wiadomo, gdzie jej szukać. Ufo nie wiadomo gdzie się znajduje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Greg Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.02.14, 20:18
      W Olsztynie nie wiem, ale jak znajomy z Bisztynka dostał awizo - to musiał jechać do Bartoszyc po odbiór.
      • Gość: pieczewianka Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.03.14, 10:58
        Zajefajnie !
        • Gość: Greg Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.14, 12:53
          Ale niektórym wcale nie jest do śmiechu
          • Gość: pp Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.yolau.net 05.01.15, 23:48

            było dobrze i jak zwykle musieli popsuć
      • Gość: janusz Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.play-internet.pl 09.01.15, 12:15
        odbierałem w sklepie agd i przesyłki trzymali w pudle na półce za ladą
    • Gość: ątpliwa Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.14, 13:17
      Czy jesteś pewna na 100%, że piszesz prawdę ???
      • Gość: Greg Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.03.14, 13:48
        Nie ja pisałem pierwszy post - ale potwierdzam takie działania. Wypis z KRS dotarł do mnie przez sąsiada z sąsiedniej ulicy właśnie przed chwilą !!. Wypis datowany (wysyłka) 12.02.2014 r. Służę skanem koperty.
        • Gość: pieczewianka Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.olsztyn.vectranet.pl 01.03.14, 16:15
          Z Inpostu w Krakowie uzyskałam adres w Olsztynie z nr tel. wł. oraz adres e-mail. Zadzwoniłam tam dzisiaj ale pewnie nie pracują, mozna się tylko nagrać.
          Tę korespondencję to ja dzisiaj zaniosłam pod wskazany adres (wrzuciłam do skrzynek pocztowych). Inni odbiorcy mogą nie mieć tyle szczęścia.
          • Gość: Magda Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.14, 11:46
            Jeśli chodzi o INPOST to jestem zbulwersowana tą instytucją a w zasadzie jej działaniem. Minęło 5 tygodni odkąd czekam na ważne dokumenty z Sądu. Nie dostałam do dziś awiza. Jesli chodzi o nr przesyłki, by cokolwiek uzgodnić, nie dostanę go bo to jest numer tylko dla Sądu. Dzwoniąc do INPOSTU nic mi nie powiedzą bez tego numeru. PARANOJA!!!!! Jestem w trakcie spraw sądowych i te dokumenty są naprawdę istotne dla mnie. Co to za firma????? Szlak mnie trafia!!!
            A dzwoniąc dziś do Sądu po raz nie wiem który dowiedziałam się, że 16 maja były te dokumenty w Olsztynie i niby miałam awizo a w zasadzie dwa. Dziwne gdyż codziennie zaglądam do skrzynki wyczekując na nie. Ponoć zostały zwrócone do Sądu tylko Sąd też się dziwi dlaczego jeszcze nie mają ich zwrotu?
            Jak tu się nie zdenerwować!!!!!
            • Gość: pieczewianka Re: InPost - poroniony pomysł IP: 88.156.11.* 04.06.14, 19:27
              Paranoją była decyzja sądu wybierającego takiego dostarczyciela. Jeśli nawet to tylko 3 czy 5% to dla zainteresowanych ludzi jest aż 3 czy 5%. Przeraża mnie to, że w zbyt wielu miejscach obsługa klienta jest zła. Klient jest nikim. Można go zlekceważyć i dzieje się to coraz częsciej: w sklepach, urzędach. Na Zachodzie za nieodpowiednie potraktowanie klienta lub petenta można stracić pracę w trybie natychmiastowym. U nas w imię prawa można z pojedyńczymi jednostkami ludzkimi zrobić wszystko i za nic nie odpowiadać. Nie będziesz też Magdo mogła udowodnić, że ten dostawca Inpostu nawet nie był koło Twojego domu. W czasach wolności powstalo hasło: KLIENT NIGDY NIE MA RACJI !!!
              • Gość: pieczewianka Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.olsztyn.vectranet.pl 06.06.14, 13:03
                Dzisiaj znów zauważyłam awizo wystawione przez Inpost dn. 24.05.2014 - adres dot. bloku obok, ale moich sąsiadów długo nie było w domu i dopiero dzisiaj wyjęli ze skrzynki to awizo i położyli na skrzynce. I co dalej ? Tak ma wyglądać dostarczanie ważnej korespondencji ?
              • mobydickzolsztyna Re: InPost - poroniony pomysł 07.06.14, 16:27
                Gość portalu: pieczewianka napisał(a):
                > Paranoją była decyzja sądu wybierającego takiego dostarczyciela


                To chyba jest jedno z wielu nieszczęsnych skutków ustawy o przetargach w sprawach prywatnych usług dla instytucji państwowych i samorządowych.
                Sądy MUSIAŁY wybrać dostarczyciela na drodze przetargu, a przetargi wygrywają ci, którzy oferują NAJTAŃSZE wykonanie usługi.
                To, na zdrowy rozsądek, od razu śmierdzi ryzykiem BARDZO KIEPSKIEJ jakości, z jaką ta usługa będzie wykonywana - ale nie ma od tego ratunku!

                Jeśli nie wybierzesz wykonawcy NAJTAŃSZEGO, to marny twój los.
                Natychmiast odwołania najtańszego oferenta, nalot prokuratury i wszystkich możliwych kontroli.
                "Wzięło się w łapę, CO? Udowodnijcie, dlaczego ten wybrany jest niby lepszy, ha, ha, ha?!"
                I w praktyce nie udowodnisz, że nie jesteś wielbłądem.

                Chyba słyszałaś o niedokończonych drogach, bo wybrany wykonawca był tak tani, że aż tak tanio to po prostu NIE BYŁ W STANIE zbudować.
                To zbyt idiotyczne?
                Ale przecież dokładnie tak wiele razy REALNIE było!

                Nie pamiętam na pewno, ale czy aby nie tak samo było z liniami tramwajowymi u nas?

                To jedna strona tego parszywego medalu,
                ale z drugiej strony przedtem PRAWIE POWSZECHNYM było branie w łapę, oraz wybór wcale nie lepszego chociaż droższego wykonawcy.

                Złem pierwotnym jest POWSZECHNE złodziejstwo (co nie oznacza nie istnienia szlachetnych wyjątków, które zaraz się oburzą).
                Istną tragedią jest to, że krytycy złodziejstwa, gdy tylko ich postawisz na miejscu usuniętych złodziei, kradną jeszcze bardziej!
                "Chyba byłbym idiotą, nie korzystając z możliwości, gdy kradną WSZYSCY DOOKOŁA!"
                • Gość: pieczewianka Re: InPost - poroniony pomysł IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.06.14, 21:53
                  Smutna to prawda, ale prawda. Nigdy tyle nie kradli, co teraz. W dodatku wszystko postawione do góry nogami.
                  • mobydickzolsztyna Re: InPost - poroniony pomysł 07.06.14, 23:30
                    Sprawy tego świata nie są "każde osobno", lecz stanowią istne "łańcuchy" przyczyn i skutków.
                    I tak to dziwacznie skłonność do złodziejstwa, jako uboczny, dalszy skutek daje nam i wybór kiepskiej firmy pocztowej i niekompetentnych budowniczych dróg.

                    A z tym złodziejstwem, to jest ono nie tylko wynikiem cech charakteru, czy CV człowieka, ale wręcz "przymusu psychicznego, aby tym złodziejem być".
                    Widzisz ludzi, których niekiedy znasz i nie możesz zrozumieć tajemniczych źródeł ich bogacenia się.
                    Skoro źródła tajemnicze, to z domniemania o podejrzanej moralności.
                    Jeśli takich osób więcej, to może się pojawić myśl "czyżbym był zabytkiem naiwnej uczciwości, idiotą z którego oni sobie kpią"?
                    Jeśli w dodatku tak właśnie uważa żonka, to presja psychiczna może być silniejsza niż moralność, która sama w sobie staje się zabytkiem sprzed wieków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka