bpkw
13.10.04, 23:00
Kolejne zwyciestwo i to na wyjezdzie i kolejne moje stwierdzenie, ze przed
Janasem i jego druzyna duuuuuuuuuuuuuuuzo pracy. Na szczescie nastepne
spotkanie odbedzie sie wiosna /??? /. Dzis wygralismy dzieki 12-stemu
zawodnikowi. Byl nim niepoprawny optymizm polskich kiboli.
Jak to sie dzieje, ze reprezentacja zlozona w czesci z
zawodnikow "grzejacych" lawke rezerwowych w macierzystych klubach wygrywa ????