Gość: szwadron
IP: 5.5R2D* / *.pg.com
14.10.04, 11:33
zaraz zaraz: jesli urzedas tak sie brzydzi lapowkami to: dlaczego przyjal
kawe?
Wietnamczycy faktycznie goscinny narod i skoro potraktowali urzedasa jak
goscia (urzedas nie wyprowadzil ich z bledu placac za kawe) wiec i pozostalym
suwenirom nie nalezy sie dziwic. A w kopercie bylu zwyczajowe zyczenia
wypisane ichnimi ideogramami.
podejrzane sa tlumaczenia urzedasa: kawe wypil nie placac (zero skrupulow)
czyli przyjol lapowke albo zostal ugoszczony, koniak chetnie by wypil ale byl
samochodem (jak by nie prowadzil to by wypil , a jakze), na obiad nie poszedl
bo byl najedzony? a koperty nie przyjol bo za cienka? pytanie czy on tam
poszedl na kontrol czy towarzysko?