Gość: falka Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 02.03.05, 20:10 Pani Agnieszka na Wydziale Nauk Historycznych UMK jest najlepsza!!!Życzę wszystkim takich pań w dziekanatach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najukochansza Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.orionnet.pl / *.fastlane.pl 02.03.05, 20:11 AGH Kakow, wydział Zarządzania, tez nie za milo, ciagle te panie zmeczone,i jak przychodzi student do niej to tylko na klopot, jedna tylko od spraw socjalnych potrafi sie usmiechac i byc mila, brawo dla niej, ale wlasnie tak jak ktos powiedzial wczesniej kij ma dwa konce, nierzadko przychodz student za studntem i pyta o to samo, co wisi np na tablicy przed dziekanatem, i to tez nasza wina, ze nie poczytamy, posprawdzamy, zanim pojdziemy pytac, na szczescnie tez dziekanat jest teraz w innym miejscu, bowiem wczesniej wszyscy sie tloczyli w korytarzu na pietrze do dziekanatu i byl zaduch straszny, ogolnie praktycznie we wszystkich dziekanatach /a studuje tez na drugim kierunku/ sa za krotkie godziny pracy dla studentow, 12 godzin na tydzien, dla np 1000 osob w terminie sesji to zdecydowanie za malo ale raczej malo prawdopodobne by sie cos zmienilo na lepsze, bo teraz takze wykladowcy nie maja szacunku dla studentow - obrazaja nas, - nigdy ich nie mozna zastac w godzinach konsultacji, ktore sami sobie wyznaczyli, - starsi wykladowcy, ktorzy sa juz dalego w tyle, wykladaja rachunkowosc i ksiegowanie na kartce papieru, zamiast na komputerze nas uczyc jakiegos programowania ksiegowania, takich przykladow mozna mnozyc - czesto prace studentow zaliczeniowe /szczegolnie tlumaczenia/ przepisuja sobie i umieszczaja np w gazetach itd - a i u nas jest grupa alkoholikow wsrod wykladowcow, ktorzy pija, i czesto popoludniami kraza wezykiem po uczelni, dziekan nawet podpity na wyklad potrafi przyjsc........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falka Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 02.03.05, 20:11 o! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.olsznet.ec.pl 02.03.05, 20:19 Jest fajny dziekanat na UWM! Pozdrawiam super panów z nowego dziekanatu politologii na UWM na Głowackiego. W porównaniu z "babami" ze starego dziekanatu to jak konfrontacja czerni z bielą. Gdzie mogę dostać taka ankietę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lotek Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.cebit.com.pl / *.cebit.com.pl 02.03.05, 22:52 Przedw wszystkim uważam, że sam pomysł jest super. Nawet nie dlatego, że każdy dziekanat jest beznadziejny, tylko właśnie dlatego, że bywa różnie i trzeba zganić co złe a pochwalić co dobre. Ale jest też druga strona medalu. Drodzy studenci! Mam niecałe 30 lat i pracuje na SGH w Warszawie jako wykładowca od czasu, kiedy to SGH skończyłem. Ktoś napisał, że Pani w Dziekanacie na SGH bardzo mu pomagała przez całe studia. No to miał szczęście, bo panie w dziekanacie Studium Dyplomowego są generalnie okropne, poza dwiema albo trzema, przed którymi chylę czoła. Reszta, na czele ze słynnym dziekanem (tfu) mareckim (mała litera niech świadczy o mej sympatii) jest okropna a teraz - jako wykładowcę - traktuję mnie chyba jeszcze gorzej, niż gdy byłem studentem... Ale druga sprawa jest taka, że wielu z Was, drodzy studenci, nie umie się zachować. Wchodząc do katedry, czy nawet do dziekanatu, jeśli jest on w zamkniętym pokoju, mimo wszystko można zapukać. Dla przykładu, wchodząc do sekretariatu w mojej katedrze zawsze pukam, mimo iż to w końcu "mój" sekretariat! Jest to taki miły i niekosztowny sposób na okazanie szacunku ludziom, którzy tam pracują, podobnie jak powiedzenie "dzień dobry". Czy to Was coś kosztuje? Nie! Więc nie rozumiem człowieka, który określa ten miły zwyczaj mianem "zwyczaju z PRLu". A co do gnojących wykładowców, to może tak proponowałbym zaprzestanie generalizacji. Nigdy nikogo nie gnoiłem i zawsze jestem na wyznaczonych konsultacjach i odpowiadam na każde, nie rzadko głupie, pytania na temat przedmiotu, który wykładam. A że są wykładowcy, którzy tak nie robią? Oczywiście. Podobnie jak są studenci, którzy nie umieją sie zachować na zajęciach i poza nimi... Swoją drogą zauważyłem, że z reguły właśnie Ci, którzy notorycznie przeszkadzają na zajęciach, nic nie umieją, albo nie chodzą, bo im się nie chce, mają największe pretensje... Pozdrawiam i powodzenia w dziekanatch. Dobra rada: "dzień dobry", uśmiech i kultura pomagają bardzo w kontaktach nie tylko z dziekanatem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: księgowy wydz. zarządzania AE w Krakowie; pokój 016 IP: *.tele2.pl 02.03.05, 22:53 Pani Zosia górą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba z dziekanatu Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.olsznet.ec.pl 02.03.05, 23:22 Cieszę się drodzy studenci że tak wiele o Nas piszecie. Szkoda tylko że tak mało dobrego. Mam 25 lat i od 4 lat pracuję jako "okropna baba z dziekantu". Wiem że jest wiele kobiet w dziekancie, które traktują studentów jak zło konieczne, jednak czasami zastanówcie się nad swoim zachowaniem. Wchodzenie jak do stodoły nie zamykając dzrzwi, mówienie na dzień dobry SIEMA, walenie na TY, a na dowidzenia NARA, nie są oznaką dobrego wychowania ..... Z Waszego punktu widzenia Wy możecie być niegrzeczni a My? co mamy zrobić? jesteśmy ludzmi i wymagamy chociaż szacunku. Chciałabym powiedzieć, że w mojej praktyce zdarzyły mi sie jedynie dwie lub trzy sytuacje kiedy byłam niemiła (na własne życzenie studentów). Sama byłam studentką i staram się obsługiwać tak jak sama bym chciała być obsługiwana. Więc proszę drodzy studenci nie generalizujcie Nas ponieważ możecie stracić te miłe panie, które jeszcze Wam zostały... Odpowiedz Link Zgłoś
mirka40 Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu 04.03.05, 21:31 Ja też jestem "babą z dziekanatu" gdzie pracuję prawie 20 lat. Bardzo lubię tą prace i oczywiście studentów. Zawsze jestem miła i pomocna, ale zgadzam się z koleżanką, że niestety zachowanie niektórych studentów pozostawia wiele do życzenia. Na co załączam radę jednego ze studentów jak zachowywać się w dziekanacie, żeby być szybciej i lepiej załatwionym. • Jak Cieniasy przychodza to dostają ochrzan :-))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: Student BBX 04.03.2005 18:19 + odpowiedz Bo cieniasy jestecie!!!!!.Ja mam zawsze ogolona pale i kiedys mnie te panie tez chcialy wyrolowac z indexem ale im puscilem wiazanke i nie tylko.Dzisaj moje sprawy sa zalatwiane najszybciej jak to mozliwe.Inaczej wiedza co sie im moze stac.Nie mozna przychodzic tam potulnie tylko z morda i najlepiej p[o kielichu. Można to sprawdzić na forum gazety Częstochowa. I jak Drodzy Studenci można być dla takiej osoby miłą. Pozdrawiam wszystkich studentów i zapraszam w Politechnice Częstochowskiej wiele bab z dziekanatu jest miłych, odpowiadamy również telefonicznie na wszystkie pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba z dziekantu Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.olsznet.ec.pl 05.03.05, 01:26 Ha ha to bardzo dobra recepta. Jestem ciekawa czy ten student zastanowił się dlaczego jest tak szybko obsługiwany po tym kielichu... pewnie dlatego że tak od niego śmierdzi alkoholem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamuna anglistyka UW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:45 skończyłam jakieś 5 lat temu, panie w ogólnym sekretariacie zupełnie OK, ale był taki gość od rejestrowania na kursy - siwy, z wąsem - ledwo się do pokoiku wchodziło, już ku..cy dostawał, krew go zalewała, policzki robiły się czerwone, oczy ciskały błyskawice zza okularów - po prostu nienawidził nas; chyba tak bardzo te kursy ukochał, że zapisanie kogokolwiek traktował jako wielkie zbrukanie swojej własności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smiechuwarte PRYWATNA UCZELNIA IP: 212.244.150.* 03.03.05, 01:40 a ja studiuje na prywatnej uczelni i w naszym dziekanacie sa same mile, usmiechniete Panie, ktore zawsze sa gotowe aby mi pomoc. dla porownania dodam ze bylem raz w dziekanacie na uczelni panstwowej, wszedlem jak pan i wladca poniewaz chcialem zabrac swoje dokumenty stamtad. kobieta jak uslyszala ze nie zamierzam tam studiowac to malo w majtki nie popuscila. a ja wychodzac rzucilem im na pozegnanie "<cenzura>" pzdrwm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stuuudent IF UJ Filozofia i Pani Grażynka!!! IP: *.salwator.net 03.03.05, 02:33 A najfajniej jest na UJ, w sekretariacie filozofii! To cudna jest wyspa na tym czarnym morzu bezmyslności i nieszczęścia. Pani Grażynka jest jak klin na kaca - uwielbiam. Spróbujcie odwiedzić IF na Grodzkiej w Krakowie, nieszczęsnicy z reszty swiata! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rak Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.crowley.pl 03.03.05, 08:21 NAJLEPSZY jest Dziekanat Wydziału INFORMATYKI na PB Odpowiedz Link Zgłoś
woodpecker_from_mars Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu 03.03.05, 09:10 na politologii na lubelskim UMCSie do rzeczy jest tylko Pani Krysińska; jezeli chodzi o reszte Pan, na sama mysl dostaje drgawek niestety... no i te godziny otwarcia... 12-14 od poniedzialku do piatku; stracone godziny wkolejkach...:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justa Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 09:10 jestem na Akademii Ekonomicznej we Wrocku, studia zaoczne, wydział ZI, budynek Z - te baby w tym dziekanacie są okropne, na wszystkie pytania odpowiadają z wielka łaską, a pani od stypendiów socjalnych to już w ogóle szkoda gadać, dodam, że za każdym razem wchodząc tam mówię dzień dobry i do widzenia wychodząc, ale jakoś nie słyszę odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była studentka Re: Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.ghnet.pl 03.03.05, 17:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była studentka UNIWERSYTET WARMIŃSKO - MAZURSKI IP: *.ghnet.pl 03.03.05, 17:29 Najgorszy dziekanat był niewątpliwie na wydziale prawa i administracji UMWM. A szczególnie ta pani o twarzy konia!!!!!!!!!!!!! Pamięta ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamut Re: UNIWERSYTET WARMIŃSKO - MAZURSKI IP: *.qc.sympatico.ca 06.03.05, 05:44 nie wiedzialem ze konie maja twarz? i myslalem ze temat jest na temat najmilszego dzikanatu, a nie najgorszego.. czuwaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student historii z Nagroda dla najmilszego dziekanatu IP: *.local5.pl / 80.51.241.* 14.03.05, 20:25 Proszę się udać w sobotę do dziekanatu historii ( studiów zaocznych) na Szrajbera. Kilka godzin czekania w kolejce, potem poniżanie i mieszanie studenta z błotem na zasadzie " ja tu ustalam warunki" i nawet regulamin studiów tych Pań nie obchodzi.A wywieszka prawie w każdym dziekanacie z mottem " I zapytał się Pan....itd" ( zainteresowani wiedzą o co chodzi) to już totalna przewałka, zwłaszcza w stosunku do studentów zaocznych, którzy często nie są w stanie zarobić na studia i jeszcze muszą czytać wierszyki w których opisuje się "ciężką" pracę pań w administracji. W skali 1-10 oceniam dziekanat na Szrajbera na 2. Dlaczego? - Panie w dziakanacie wiedzą!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropla UWM OLSZTYN IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 15.03.05, 18:57 w Dziekanacie studiów dziennych pedagogiki o specjalności "Animacja społeczno- kulturalna" jest przesympatyczna Pani. Strasznie pomocna, miła, uczynna :) poprostu NIEZIEMSKA!! pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! WSP TWP Olsztyn IP: *.ols.vectranet.pl 15.03.05, 19:05 Obsługa w dziekanacie to zgroza! Odpowiedz Link Zgłoś