luna37
05.06.05, 23:23
Dwa dni temu tj w piatek postanowiłam usmażyć dziecku żeberka na obiad.
Podczas smaże nia troche się przypaliły więc otworzyłam okno w kuchni żeby
lepiej widzieć co sie dzije...wtedy usłyszałam natarczywy dzwonek do
drzwi...gdy je otworzyłam , moja sąsiadka z wielką ulgą powiedziała..." tak
myślałam że to pani gotuje, ale wolałam się upewnić....wie pani pożar mógł
być, a syn w domu..." uwielbiam swoich sąsiadów:)) Na prawdę:)) a dziecko na
obiad dostało pizzę...tez ją uwielbia:)))