treborrr
25.10.05, 10:22
Mika, ale powinnaś - tak uważam – wytłumaczyć, co ci się właściwie stało. Jak
popatrzysz tylko na forum (a ja jestem właśnie takim użytkownikiem - nie
czytam poczty, bo w pracy nie mam dostępu, tylko forum), to wyłania się obraz
dość tajemniczy: coś się stało, jakaś krew była potrzebna albo nie była
(plotka jak wiemy zawsze wszystko wyolbrzymia), długa rekonwalescencja itp.
---
Nie to, żebyś była nam to jakoś winna, ale umieram z ciekawości :–)