Gość: pinokio
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
07.10.02, 14:35
Dwa lata temu bylam w Kalingradzie i zauwazyłam że tam miejscowi
kierowcy nie jeżdzą tak szybko jak w Polsce.U nas czuja sie
bezkarni bo albo zaplacą "bakszysz" policjantom lub szukaj
wiatru w polu.Dotyczy to rownież Niemców.Tylko surowe
egzekwowanie prawa na drogach nas uchroni przed piratami.