Dodaj do ulubionych

Ultimatum dla wspólnoty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 20:53
Panie Kaminski, zrobiles dym, a teraz tobie jako sprawcy zakazu ogrzewania
ZIMĄ przez kilka (?) dni wdzieczni najemcy i wlasciciela "podziekuja" ci za
marzniecie. Poza tym bedziesz musial wylozyc kase na remont.
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx Re: Ultimatum dla wspólnoty IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 17.02.06, 21:56
      w niezly kanal dalascie sie wpuscic.
    • Gość: per Re: Ultimatum dla wspólnoty IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 17.02.06, 22:01
      bardzo prosze autora o wyjasnienie o co mu chodzilo, bo mimo ze 3 razy
      przeczytalem to nie wiem o co chodzi,
      • Gość: józek trzeba bylo przeczytac pierwszy artykul... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 22:13
        w tej sprawie - tam napisano czarno na bialym, ze pan Kaminski sciagnal
        dziennikarza, zrobil szum chcac swoje prywatne gierki rozegrac, a skonczylo sie
        to tym, ze to jemu grozi prokurator, on musi wylozyc kase (przeciez przegapil
        termin gwarancji), poza tym w poniedzialek bedzie musial - jako szef wspolnoty -
        powiadomic mieszkancow jednej z klatek (25 rodzin) o zakazie ogrzewania do
        czasu zakonczenia nowego remontu. i mysle, ze wszyscy beda szczesliwi, ze
        dzieki niemu marzna.
        P.S. nie chce nawet wspominac, ze naklonil chyba jedna z mieszkanek do
        poswiadczenia nieprawdy dziennikarzowi...
    • sam_sob Re: Ultimatum dla wspólnoty 18.02.06, 09:11
      Skoro w budynku istnieje wspólnota mieszkaniowa, to ona sama decyduje co ma być
      remontowane i za ile. W tej konkretnej sprawie należy wyjaśnić to, "kiedy ZBK
      I, administrator budynku, wyremontował górną część kominów", jak jest
      odpowiedzialność ZBK I za remont, który tak naprawdę niczemu pozytywnemu nie
      służył, a pieniądze pobrano. Jak ogólnie wiadomo, remonty są po to by prowadzić
      je w sposób odpowiedzialny i w zakresie jaki jest niezbędny do usunięcia
      przyczyn zagrożenia. W innym przypadku mamy do czynienia wyłącznie z
      marnotrastwem środków i materiałów, a z tym nie powinniśmy się godzić.
      • Gość: józek nic nie trzeba wyjasniac bo wszystko jest jasne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 09:36
        remont byl w 2000 roku. 5 lat bylo gwarancji. w zeszlym roku jesienia uplywala
        gwarancja, a pan Kaminski - szef zarzadu wspolnoty - olal termin i zamiast
        zglosic sie do wykonawcy o ewentualne naprawy gwarancyjne nic nie zrobil.
        administrator budynku ZBK zglaszal sie do zarzadu wspolnoty w tej kwestii, ale
        pan Kaminski mial to gdzies. no to teraz bedzie musial na walsny koszt (a nie
        wykojnawcy) zrobic remont i jak tego nie zrobi, no to bedzie mial zarzut
        prokuratorkski zagrozenia zycia. jak nie zadba o to, aby ludzie do czasu
        wykonania remontu nie ogrzewali mieszkan - no to tez bedzie mial zarzut
        prokuratorski. tak czys siak - nawarzyl piwa ktore sam musi wypic... i co tu
        wyjasniac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka