edico
03.03.06, 13:44
Czy zwierze może być dobrym katolikiem???
Pytanie o tyle istotne, że coraz częściej środki masowego przekazu donoszą o
specjalnych mszach odprawianych w kościołach katolickich dla zwierząt.
Bp Kraszewski nawet przystąpił do błogosławienia zwierząt w kościele Matki
Boskiej Zwycięskiej w Warszawie.
www.zb.eco.pl/zb/59/wegetari.htm
Czy takie błogosławieństwo bez chrztu jest ważne? :))
Rozumiem, że egzorcyzmy to biznes. Kościół od paru lat głosi potrzebę etyki w
biznesie. Czy takie postępowanie ma coś wspólnego z etyką? A jezeli tak - to
jaką? Czyżby Kali był wzorcem?
Bliższa zatem staje się miłość bliźniego dla Kościoła katolickiego ze
zwierzętami, niż niewierżącymi czy wierzącymi powiedzmu inaczej :))
Skoro w obręb swego działania urzędnicy Boga katolickiego włączają także
zwierzęta, to czy będą one stały w jednym szeregu z innymi błogosławionymi
przez Kościół ludzkimi postaciami w życiu pozagrobowym? :))
Glemp buduje w końcu tę swoją świątynię w Warszawie dla ludzi czy zwierząt?