Dodaj do ulubionych

Wasze wybory 2005

05.09.05, 13:19

No wlasnie. Wybory parlamentarne tuz, tuz... W telewizorni co raz wiecej
gadajacych glow. Jedni mowia, ze chcieli dobrze, wyszlo jak zawsze ale teraz
sie zmienili i chca zmieniac tym samym nasz kraj (na lepsze czy gorsze, tego
nie powiedzieli).
Inni, mowia ze jak wygraja to uczynia nam tu raj na ziemii dajac podatek
liniowy. Klamia oczywiscie, bo nawet jak wygraja to ich przyszly sojusznik na
to sie nie zgodzi.
A wspomniany wyzej sojusznik twierdzi, ze jak zamienimy cyfre III na IV to
rozwiaza sie problemy. Nie bedzie korupcji, otworza sie archiwa IPNu.
Jakis opalony znowu da wszystkim nierobotnym i bezrobotnym kase za to, ze
pracy nie moga/nie chca znalezc. Mowi tez, ze ktos tam musi odejsc, ale to juz
slysze lat kilka.

I mozna by tak prawie bez konca. A do wyborow isc trzeba. No bo jak inczej?
Nie pojdziesz, to nie bedziesz mial czego sie wstydzic albo dumnie mowic "ja
wiedzialem, ze tak bedzie" :). Do niedawna myslalem, ze X postawie przy
J. Czepulkowskim. Ale wiadomo jaka tym samym partie bym poparl. Do tego posel
nasz glosowal za przyznaniem gornikom wczesniejszych emerytur, co doprowadzic
moze do niezlego krachu za lat kilka - czyli "kicha"... Poglady mam, ale
chcialem zaglosowac na "czlowieka" a nie partie, ale chiba nic z tego...

A Wy macie juz swoich kandydatow?
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 13:43
      Mamy.
      • horny7 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 13:49
        ralston napisał:

        > Mamy.

        A sie pochwalicie, czy tajemnicy dochowacie?

        &
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 13:54
          Chwalić, to się nie ma czym... Każdy wybiera jak umie. W prezydenckich: Tusk, w
          parlamentarnych: PO.
          • cheri-bibi Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 14:52
            ja podobnie, nawet boje sie wyobrazac sobie Kaczyńskiego jako prezydenta, a
            Cimoszewicza nawet nie brałam pod uwagę...

            Tak ogólnie to strach głosować na kogokolwiek, bo w tej chwili mam wrażenie, że
            na kogo się nie zagłosuje to i tak za parę lat wyjdzie, że to oszust i
            złodziej... jednak moze ten promyk nadziei okaże się w końcu uzasadniony...
            • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 14:54
              A czemu przeraża Cię wizja Kaczynskiego jako prezydenta?
            • horny7 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 14:59

              A ja jesli chodzi o prezydenture, to zdecydowanie Kaczynski.
              W parlamentarnych jeszcze sie wacham, ale raczej PIS.

              A ze nie ma czego sie obawiac (wlasnie, niby czego?),
              pokazal za prezydentury w stolicy :)

              &
              • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:06

                Jako mieszkańcowi Warszawy trudno mi się nie zgodzić. :)
                • horny7 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:14
                  ralston napisał:

                  >
                  > Jako mieszkańcowi Warszawy trudno mi się nie zgodzić. :)

                  Mi rowniez :) Uwazam, ze dobrze pelni swa funkcje i sadze,
                  ze podobnie byloby, gdyby z pl. Bankowego przeniosl sie do
                  Palacu Namiestnikowskiego. Przeciez nie jest to daleko :-)

                  &
                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:15
                    Na pewno z tego powodu włosów z głowy bym nie rwał...
              • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:10
                Za to wahania nie bardzo rozumiem. Moim zdaniem jeżeli już się decydować na
                jakąś opcję, to należy konsekwentnie i tu i tu.
                • horny7 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:22
                  ralston napisał:

                  > Za to wahania nie bardzo rozumiem. Moim zdaniem jeżeli już się decydować na
                  > jakąś opcję, to należy konsekwentnie i tu i tu.

                  Nie do konca sie z Toba zgodze. Gdyby tak bylo, stary Giertych mialby
                  poparcie rzedu 15% czyli tyle co LPR...

                  Na kandydatow patrze przez pryzmat, na jakie stanowisko startuja.
                  Prezydent u nas odpowiadza przede wszystkim za polityke. zagr. i sprawy
                  zwiazane z bezpieczenstwem panstwa - w tej roli (niby szeryfa :)) widze
                  wlasnie Kaczynskiego. Chlop zasad i zdania nie zmienia choc leca nan gromy,
                  vide: parada pederastow. A jak trzeba to rzuci menelowi "spieprzaj dziadu!" :)
                  Ot, chlop z "jajami".

                  No a jesli chodzi o wybory do parlamentu, tu skupiam sie glownie na programie
                  gospodarczym. A dlaczego sie waham? Coz program PiSu jako tako poznalem, a
                  czekam co pokaza Platformersi, moze wreszcie ujawnia swoj program bo poki co
                  takiego nie maja (na www jest info o programie z 2001 i dopisek: W tym miejscu
                  wkrótce pojawi się nowy program Platformy Obywatelskiej). Troche to amatorskie
                  jak na partie z takimi aspiracjami, ale zobaczymy.

                  &
                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:40
                    horny7 napisał:

                    > ralston napisał:
                    >
                    > > Za to wahania nie bardzo rozumiem. Moim zdaniem jeżeli już się decydować
                    > na
                    > > jakąś opcję, to należy konsekwentnie i tu i tu.
                    >
                    > Nie do konca sie z Toba zgodze. Gdyby tak bylo, stary Giertych mialby
                    > poparcie rzedu 15% czyli tyle co LPR...

                    To prawda. Ale ja nie mówię, że tak jest, tylko że tak powinno być A to, o czym
                    piszesz, to skutek tego braku konsekwencji właśnie. Prezydent to nie tylko
                    szeryf od bezpieczeństwa państwa i spraw zagranicznych. Ma jeszcze jeden silny
                    instrument w ręku - tj. prawo wetowania sejmowych ustaw. Przy podzielonym
                    Sejmie, w którym trudno uzyskać większość wystarczającą do odrzucenia takiego
                    veta, prezydent może bardzo skutecznie utrudnić sprawowanie władzy. Dlatego
                    według mnie jak już się decydować to na jedną opcję.
                    >
                    • horny7 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:55
                      ralston napisał:

                      > Ma jeszcze jeden silny
                      > instrument w ręku - tj. prawo wetowania sejmowych ustaw. Przy podzielonym
                      > Sejmie, w którym trudno uzyskać większość wystarczającą do odrzucenia takiego
                      > veta, prezydent może bardzo skutecznie utrudnić sprawowanie władzy. Dlatego
                      > według mnie jak już się decydować to na jedną opcję.

                      Naturlich! Ale to nie brak konsekwencji ale pragmatyzm, ot!
                      Toc moze sie zdazyc, ze popierasz partie X ale ona wystawia
                      kandydata Y, ktory ni jak Ci nie odpowiada... Co wtedy robisz? ;)
                      Szukasz nowej partii czy nowego kandydata na prezia? :)

                      Jak pisalem, dzieka Bogu w moim przypadku i prezydent wyloniony jest
                      z partii, na ktora NAJPRAWDOPODBNIEJ zaglosuje. Ale na 100% bede wiedzial
                      jak PO laskawie uraczy nas jakims programem ciut bardziej szczegolowym
                      niz 3x15% i wtedy mozna podjac decyzje :)

                      BTW, wiecie moze, dlaczego jeszcze nie maja programu? ZTCP, to mialbyc
                      juz rok temu w czerwcu, a tu d..a.

                      &
                • cheri-bibi Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:24
                  A bo dla mnie Kaczyński to taki mały Napoleon, który z chęcią zrobiłby wielką
                  rewolucję - tych co mu nieodpowiadają to na stryczek włącznie z pedałami i
                  lesbijkami. Nie to żebym należała do którejs opcji, ale próba odebrania im
                  prawa do pochodu bardzo mi się nie podobała. Mam wrażenie, że sięga z
                  niewłaściwych pobudek po to stanowisko pierwszego w kraju.
                  Dla pełniejszego wyjaśnienia, przy wyborach prezydenckich kieruję się trochę
                  innymi powodami niż przy wyborach parlamentarnych...
                  • horny7 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 15:31
                    cheri-bibi napisała:

                    > A bo dla mnie Kaczyński to taki mały Napoleon, który z chęcią zrobiłby wielką
                    > rewolucję - tych co mu nieodpowiadają to na stryczek włącznie z pedałami i
                    > lesbijkami.

                    Eeee... No troches pojechala :). Skorzystal z konstytucyjnego prawa, a reszta
                    to kwestia pogladow. Ja je popieram, Ty nie i tyle (moze az tyle :))

                    > Mam wrażenie, że sięga z
                    > niewłaściwych pobudek po to stanowisko pierwszego w kraju.

                    Jak kazdy. Z popudek zadzy wladzy :)

                    > Dla pełniejszego wyjaśnienia, przy wyborach prezydenckich kieruję się trochę
                    > innymi powodami niż przy wyborach parlamentarnych...

                    Ja rowniez, o czy bylo powyzej ;-)

                    &
                    • cheri-bibi Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 16:28
                      tylko jak dla mnie wtedy tak naprawde pokazał jakim jest człowiekiem, nie
                      jestem homoseksualistką, nigdy się nie zgodzę np. aby mogli adoptować dzieci,
                      ale nie zabronię tym ludziom też starać się o takie prawo. Dla mnie zakaz tej
                      parady był poprostu śmieszny. To tak jakbym zabroniła dziecku cukierków bo sama
                      ich nie lubię...

                      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 05.09.05, 20:44
                        <nigdy się nie zgodzę np. aby mogli adoptować dzieci, ale nie zabronię tym
                        ludziom też starać się o takie prawo>, wiadomo, że od czegoś należy zacząć-
                        początkiem są parady , których celem jest "przyzwyczajenie" ludu, następnym
                        krokiem jest zaprowadzenie porządku prawnego jak w niektórych krajach ukochanej
                        UE. Zgodnie z przysłowiem "cierpliwa kropla drąży skały"
                        wybór należy do Ciebie...
                        • horny7 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 08:12
                          koks77 napisał:

                          > wiadomo, że od czegoś należy zacząć-
                          > początkiem są parady , których celem jest "przyzwyczajenie" ludu, następnym
                          > krokiem jest zaprowadzenie porządku prawnego jak w niektórych krajach ukochanej
                          > UE. Zgodnie z przysłowiem "cierpliwa kropla drąży skały"
                          > wybór należy do Ciebie...

                          Zgadzam sie z tym, ale wolalbym abysmy nie dyskutowali w tym watku o pederastach
                          i ich "problemach" a o Waszych kandydatach :).

                          BTW, jak reagujecie na ostatnie sondaze? Nie macie wrazenie, ze to po prostu
                          pic na wode? Np. dzisiejszy mowiacy o 41% popraciu dla Tuska. Tak sie
                          zastanawiam, jaka porzadna firma badawcza dokonuje badan w weekend...
                          Czy mozna w takim przypadku mowic o jakiejs "grupie reprezentatywnej"?
                          IMO, bzdura. A jesli dodamy jeszcze roznice w poszczegolnych sondazach siegajace
                          nawet 8-9% to smieszy podwojnie (i oczywiscie kazda z powaga mowi, ze blad
                          statystyczny ok. 1-3%).
                          A cierpliwa publika wciaz lyka i lyka...

                          &
                          • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 08:43
                            Ale drugi sondaż z grubsza potwierdza te wyniki. Tylko skąd taki nagły skok?
                            Samo przekazanie głosów przez Janka Serce nie mogło przecież aż tak wpłynąć na
                            wyniki Platformy...
                          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:05
                            Hmm...kandydaci. Od kilku ostatnich wyborów dochodzę do wniosku, że sami
                            kandydaci nia są aż tak ważni- głosuję raczej na program partii.
                            Po pierwsze: ordynacja wyborcza jest nadal skonstruowana tak, że wybierając
                            kandydata z np.29 miejsca na liście danej partii przede wszystkim wspieram tego
                            z numerem pierwszym. W razie, gdyby partia miała słabe poparcie, legitymację
                            parlamentarną dostaje "wierchuszka" (często bliżej mi nie znana)- a nie
                            kandydat, na którego głosowałem. Tak nawiasem pisząc, PO swego czasu chciała
                            zmienić ordynację, ale trzeba by było zmienić konstytucję- a do tego potrzebne
                            poparcie większości partii (tak naprawdę nikt chyba, oprócz niektórych wyborców,
                            nie jest zainteresowany takimi zmianami)
                            Po drugie: kandydat niezwiązany z jakąkolwiek partią ma często "obrotowe"
                            poglądy. Tylko dyscyplina partyjna może wymusić na nim poglądy, z jakimi "szedł
                            do ludu"....chociaż i nawet z tym bywają problemy- wystarczy np. zmienić partię.
                            Być może pomysł Leppera (Pierwszy Mulat Rzeczypospolitej) z czekami `in blanco`
                            jest dobry? Bo jak ja, biedny wyborca mogę zdyscyplinować posła, zmusić go do
                            głosowania tak jak obiecywał?
                            Co do partii, to głos oddam na Platformę Janusza Korwin-Mikke. Szans
                            dużych nie mają, ale mam już dość ględzenia o "zmarnowanym głosie" i "mniejszym
                            złu" PO ma kilku KoLiberałów w swych szeregach, ale nie zmienia to faktu, że
                            partia jest `łże-liberalna`- ostatnio przybąkują coś o nacjonalizacji rurociągów
                            gazowych- to tyle na temat ich "liberalizmu gospodarczego". KoLiberalni są tylko
                            `kwiatkiem do kożucha`

                            Pozdrawiam, Konrad


                          • cheri-bibi Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:17
                            horny7 napisał:

                            > koks77 napisał:
                            >
                            > > wiadomo, że od czegoś należy zacząć-
                            > > początkiem są parady , których celem jest "przyzwyczajenie" ludu, następn
                            > ym
                            > > krokiem jest zaprowadzenie porządku prawnego jak w niektórych krajach uko
                            > chanej
                            > > UE. Zgodnie z przysłowiem "cierpliwa kropla drąży skały"
                            > > wybór należy do Ciebie...
                            >
                            > Zgadzam sie z tym, ale wolalbym abysmy nie dyskutowali w tym watku o
                            pederastac
                            > h
                            > i ich "problemach" a o Waszych kandydatach :).


                            drażni Cię podany przeze mnie przykład wilkoduszności Pana Kaczyńskiego? ja
                            rozmawiam cały czas o kandydacie na prezydenta. Jest jeszcze coś takiego jak
                            tolerancja i prezydent powinien się cechować takim przymiotem...

                            > BTW, jak reagujecie na ostatnie sondaze? Nie macie wrazenie, ze to po prostu
                            > pic na wode? Np. dzisiejszy mowiacy o 41% popraciu dla Tuska. Tak sie
                            > zastanawiam, jaka porzadna firma badawcza dokonuje badan w weekend...
                            > Czy mozna w takim przypadku mowic o jakiejs "grupie reprezentatywnej"?
                            > IMO, bzdura. A jesli dodamy jeszcze roznice w poszczegolnych sondazach
                            siegajac
                            > e
                            > nawet 8-9% to smieszy podwojnie (i oczywiscie kazda z powaga mowi, ze blad
                            > statystyczny ok. 1-3%).
                            > A cierpliwa publika wciaz lyka i lyka...
                            >
                            > &
                            >

                            w sondaże to już nie wierzę, szczególnie, od kiedy pojawił się w nich Pan
                            Cimoszewicz jeszcze przed startem w wyborach jako "pewniak"...

                            a tak swoją drogą to uwierzysz w sondaż jak będzie w nich wygrywał Kaczyński?
                            • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:36
                              Obawiam się, że zupełnie inaczej rozumiemy słowo `tolerancja`ale to temat na
                              inną okazję, bo przeca miało być o wyborach....
                              • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:42
                                No tak, ale coraz częściej przy okazji wyborów właśnie o przyjmowane wartości
                                toczy się gra. Więc tolerancja zdaje się mieścić w temacie.
                                • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:50
                                  OK, jeśi to nie `off topic` to "pojadę" przewrotnie :) Jeśli prezio Kaczyński ma
                                  taki poglądy jakie ma, to niezależnie czy się z nimi zgadzam, czy też nie, to
                                  wszechogarniające pojęcie tolerancji wymaga, abym owe poglądy zaakceptował i
                                  uznał ich konsekwencje (w postaci zakazu homo-parady) >:)
                                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:53
                                    :))) I to jest właśnie pułapka logiczna, w którą można wpaść, jak się
                                    tolerancję chce pojmować baaaardzo szeroko :)
                            • horny7 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:47
                              cheri-bibi napisała:


                              > drażni Cię podany przeze mnie przykład wilkoduszności Pana Kaczyńskiego? ja
                              > rozmawiam cały czas o kandydacie na prezydenta. Jest jeszcze coś takiego jak
                              > tolerancja i prezydent powinien się cechować takim przymiotem...

                              Eeee... Troche to off topic :). Tylko tyle: co innego tolerancja co innego
                              promocja :)

                              > w sondaże to już nie wierzę, szczególnie, od kiedy pojawił się w nich Pan
                              > Cimoszewicz jeszcze przed startem w wyborach jako "pewniak"...

                              Tia... ale lepszy byl numer z SdPL. Byly wyniki poparca a partii jeszcze nie bylo :)

                              > a tak swoją drogą to uwierzysz w sondaż jak będzie w nich wygrywał Kaczyński?

                              Czytaj prosze uwaznie. Napisalem, ze nie wierze. Nie wierzylem jak na czele byl
                              Kaczynski, jak byla Cimoszka, zrywalem boki jak byl Religa i nie wierze jak jest
                              Tusk. Zreszta wystarczy popatrzec na wyniki sondazy przed wyb. do
                              jelroparlamentu a jakie bylo faktycznie popracie... He, he...
                              Tu czeka nas znowu zdziwienie: skad takie popracie dla Samoobrony i LPR podczas
                              gdy sondaze mowily co innego.

                              &
                              • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 09:51
                                Najczęściej jest tak, że ankietowani wstydzą się przyznać ankieterom, że będą
                                głosować na Samoobronę albo LPR, stąd powtarzająca się sytuacja późniejszych
                                daleko nieraz lepszych wyników tych formacji w rzeczywistych wyborach. Żaden
                                sondaż nie zastąpi tej chwili prawdy z kartką wrzucaną do urny.
                                Bardzo martwi jednak spodziewana rekordowo niska frekwencja w wyborach...
                                • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:13
                                  Dlaczego Cię to martwi? Skoro duża część ludu nie jest zainteresowana wyborami
                                  to mamy większe szanse wprowadzić do parlamentu ludzi na których zagłosujemy. :)
                                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:19
                                    Martwi mnie, bo to oznacza, że coraz więcej ludzi traci wiarę w sens wyborów. A
                                    to jest skutek tego, że wielokrotnie się zawiedli. I ta perspektywa mnie smuci,
                                    bo sam się boję zawodu (mimo wrodzonego optymizmu).
                                    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:25
                                      Stracili wiarę- ich strata; przy takim szerokim wachlarzu (kilkanaście
                                      zarejestrowanych partii!) nic nie znaleźć `dla siebie`? Sami są sobie winni, nie
                                      ma co się oszukiwać- jacy wyborcy-taki parlament!
                                      • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:27
                                        Ale też wyłoniony tą drogą parlament i rząd mają słabą legitymację do
                                        rządzenia. Chociaż oczywiście - zmuszać ludzi do pójścia do urn nie ma sensu,
                                        bo efekty mogą być, takie - o jakich pisałeś - wybiera się o mało co magistra,
                                        bo taki przystojny...
                                        • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:49
                                          <mają słabą legitymację do
                                          rządzenia.>ależ ma taką samą jak przy frekwencji 100%. Po prostu lud, który nie
                                          idzie do wyborów `przerzuca` owe legitymizowanie władzy na tych, którzy głosują!
                                          • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:55
                                            No tak, tylko taka legitymizacja ma o tyle słabszą moc, że w przypadku
                                            koniecznych do przeprowadzenia niewygodnych reform, trudniej jest je robić, niż
                                            w sytuacji, gdy ma się poparcie większości społeczeństwa.
                                            • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 11:21
                                              Wydaje mi się, że cała ta` legitymizacja` jest fikcją a sczególnie w przypadku
                                              przeprowadzanych reform; no bo tak:
                                              Przed wyborami zwykle politycy obiecują gruszki na wierzbie: darmowa (oraz
                                              "bezpłatna" - to wie ktoś, kto robi sobie badania) służba zdrowia, darmowe i
                                              bezpłatne szkolnictwo itd. Cudów nie ma- jeśli to wszystko (darmowe przecież)
                                              trzeba opłacić, zaczynają się "schody". Konieczne reformy- decyzje są (z punktu
                                              widzenia polityków) niewygodne- najlepiej przeprowadzać je zaraz po wyborch,
                                              coby lud nie zapamiętał podwyżek VAT-u, akcyz na paliwo- itd. Jednak to jest
                                              konieczność. Wiadomo, że nikt nie jest zadowolony, gdu fiskus wyciąga mu
                                              pieniądz z portwela a szczególnie gdy konfronuje to z obietnicami wyborczymi: że
                                              taniej, że sprawniej, że samoograniczenie administracji itd. W takij sytuacji
                                              wyborcy nie mają wiele do powiedzenia, legitymizacja -jak ja to słowo rozumiem w
                                              praktyce- poparcie społeczne spada do okolic zera. Polityce mogą wtedy liczyć
                                              jeno na wdzięczną pamięć( a właściwie- niepamięć) wyborców, którzy po 4 latach w
                                              większości przyzwyczaili do danej sytuacji.
                                              • ralston Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 11:37
                                                Hehe - jak na razie to się wyborcy nie przyzwyczajają i po czterech latach
                                                ekipę wyrzucają.
                                                • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 11:55
                                                  No tak, przeca to znany schemat: jeśli wahadło wychyli się w "prawo"- to nie ma
                                                  innej możliwości jak tylko przechył w "lewo". I odwrotnie. Powrócą za 4 lata do
                                                  swojego `dolce vita` oczywiście `legitymizowani`.Ten schemat powtarza się od `89
                                                  roku, każde przetasowanie partyjne ogranicza się do zmiany szyldu partii (PiS+
                                                  PO= AWS, PD=UW+szczury z tonącego okrętu pod banderą SLD;
                                                  SocjalDmokracja=szczury co to uciekając powypadały za burtę; SLD= szczury, które
                                                  trzymają się jeszcze wraku osiadłego na mieliźnie; dodatkowo ci biedni, co nikt
                                                  ich niechciał :Macierewicz Tomaszewski, Kamela-Sowińska- stowarzyszeni w
                                                  kanapowych partyjkach)
                                                  Rozwiązaniem jest przypominanie ludziom wiekopomnych dokonań rządzących
                                                  polityków, ale do tego trzeba mieć własne media...
                                  • koks77 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:20
                                    Poza tym `odpada` część elektoratu niezorientowana, która nie interesuje się
                                    polityką (dla mnie to niepojęte:) )głosująca często "emocjami", sympatiami i
                                    modą (patrzcie jaką ten Cimoszewicz ma piękną koafiurę:)).
                                  • horny7 Re: Wasze wybory 2005 06.09.05, 10:24
                                    koks77 napisał:

                                    > Dlaczego Cię to martwi? Skoro duża część ludu nie jest zainteresowana wyborami
                                    > to mamy większe szanse wprowadzić do parlamentu ludzi na których zagłosujemy. :
                                    > )

                                    Dokladnie :) A oprocz tego bedziemy mogli np. zalowac swojego wyboru albo
                                    cieszyc sie i miec czyste sumienie ze "na nich" nie zaglosowalem :)
                                    A Ci ci nie ida, coz, IMO, nieodpowiedzialnosc.

                                    &
                                    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 01:13
                                      < A Ci ci nie ida, coz, IMO, nieodpowiedzialnosc> Ja takim obywatelom, za poetą,
                                      powiem dosadniej : pies was je...ł, Polska was nie potrzebuje!
                                      • horny7 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 07:59
                                        koks77 napisał:

                                        > Ja takim obywatelom, za poetą,
                                        > powiem dosadniej : pies was je...ł, Polska was nie potrzebuje!

                                        Amen! :)

                                        &
                          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 00:54
                            Co do sondaży- to jest wspaniałe narzędzie urabiania tzw `opinii publicznej`. To
                            teraz, natomiast w miarę zbliżania się terminu wyborów- sondaże będą miały
                            więcej wspólnego z rzeczywistością niż z `wishfull thinking` poszczególnych
                            grup badawczych. W ostatnich wyborach parlamentarnych OBOP i chyba Pentor dawały
                            LPR bodaj po 8%, wyszło prawie dwa razy więcej- dziennikarze rozdarli japy,
                            podważali niezależność Pentora i OBOP-u...drugi raz chyba czegoś podobnego
                            "Grupa Trzymajaca Sondaże" nie zrobi. Być może w ostatnim tygodniu przed
                            wyborami możemy się spodziewać badań opinii społecznej z prawdziwym błędem
                            statystycznym.
                            Konrad
                            • horny7 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 08:16
                              koks77 napisał:

                              > Co do sondaży- to jest wspaniałe narzędzie urabiania tzw `opinii publicznej`.

                              Oj jest, jest... Nie chce abyscie sadzili, ze uwzialem sie na Tuska,
                              ale ten jego ostatni wynik, jest, lekko powiedziawszy, mocno "naciagany"...
                              Jeszcze pod koniec sierpnia (ok. 20) pamietam, ze mial ca. 20% a Religa 5%. Jak
                              wiadomo doktorek zrzekl sie kandydowania na rzecz Tuska i nagle
                              uroslo mu.... dwukrotnie. Nie wydaje sie Wam to dziwne? A moze czepiam sie po
                              prostu... :>

                              A do tego to porownanie w dzisiejszym GWnie:
                              "Zdaniem Ewy Milewicz model prezydentury wyrzeźbił Aleksander Kwaśniewski. -
                              Prezydent w Polsce kojarzy się raczej z umiarem, spokojem, nudą,
                              powściągliwością - pisała.
                              Tusk postanowił dostosować się do polskich wyobrażeń o prezydenturze. Jest teraz
                              spokojny, powściągliwy, cóż z tego, że trochę nudny."

                              Czyli nic sie nie zmieni? :)

                              &
                              • ralston Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:01
                                Gazety kłamią. Prawdziwe i nie manipulowane wyniki sondaży przedwyborczych
                                można zobaczyć tutaj:

                                www.lepper.com.pl/pages/00.Start/
                                • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:14
                                  Hi Hi Hi-Pierwszy Mulat Rzeczypospolitaj w czołówce!, bo żartowałeś, prawda?
                                  Tu mam ciekawszego kandydata www.romanwlos.go.pl/ Podoba mi się ten
                                  program - samolot i śmigłowiec dla każdego, świerki, sosny, modrzewie i polskie
                                  tradycje: oscypki, bryndza, bigos, flaczki, itd. W dechę.:-)
                                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:16
                                    O kurde! Już biegnę głosować. Będę miał swój helikopter!
                                • ralston Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:17
                                  ralston napisał:

                                  > Gazety kłamią. Prawdziwe i nie manipulowane wyniki sondaży przedwyborczych
                                  > można zobaczyć tutaj:
                                  >
                                  > www.lepper.com.pl/pages/00.Start/

                                  Tylko kto to jest ten Jan Pyszko?
                                  • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:34
                                    <
                                    Tylko kto to jest ten Jan Pyszko?> ciekawe, że nigdy nie podają dokłdnych
                                    życiorysów: urodził się...i dziura nie wiadomo co robił przez 50 lat. A kto w
                                    PRL-u dostawał paszporty i ,co ważniejsze,- za jakie zasługi? Podejrzewam, że to
                                    jeszcze jeden `tajniak`
                                    • ralston Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:35

                                      Ale jest na czwartym miejscu w sondażach ;)
                                      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:45
                                        Ma napisane: "troskliwy ojciec dla wszystkich Polaków" oj, widać, że pijarowcy
                                        nad nim nie pracują, to hasło żywcem wyjęte z epoki stalinowskiej: Bierut był
                                        ojcem narodu! (replika sowieckiego :Stalin ojcem narodów socjalistycznych). Może
                                        oskarżyć o plagiat? oDDD
                              • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:08
                                <Jeszcze pod koniec sierpnia (ok. 20) pamietam, ze mial ca. 20% a Religa 5%>
                                Ba!; żeby było śmieszniej jeszcze parę tygodni wcześniej to Religa miał 27%
                                poparcie, co dowodzi tylko tego, że Grupa Trzymająca Władzę była lekko
                                zdezorientowana i nie wiedziała którą marionetką zadyndać publice :) Dziś już
                                zwarła szeregi opanowała chaos na "zapleczu" i działa zgodnie z jakże szczytnym
                                hasłem :Program Partii -Programem Narodu! :)
                                Co do nudy prezydenckij wcale tak nie jest. Oczywiście publika ceni sobie
                                spokój i "zgodę narodową", ale tak nigdy nie jest i nie będzie, widać to choćby
                                po podpisaniu przez Aleksandra Wielkiego, zwanego dowcipnie Magistrem(dla
                                przyjaciół Prezio:)) ustawy o emeryturach górniczych- nie wchodząc w to czy
                                słuszny to krok, czy też nie- sprawa ta podzieliła społeczeństwo ( nieustanna
                                cześć i chwała magistrowi za podpisanie ustawy o adwokaturze i radcach prawnych!)
                                • horny7 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:49
                                  koks77 napisał:

                                  > po podpisaniu przez Aleksandra Wielkiego, zwanego dowcipnie Magistrem(dla
                                  > przyjaciół Prezio:)) ustawy o emeryturach górniczych- nie wchodząc w to czy
                                  > słuszny to krok, czy też nie- sprawa ta podzieliła społeczeństwo ( nieustanna
                                  > cześć i chwała magistrowi za podpisanie ustawy o adwokaturze i radcach prawnych
                                  > !)

                                  Tiaaa... zeby potem uj...c ustawe o zwrocie podatku VAT za mat. budowlane :)

                                  &
                                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:51
                                    No - ale to ostatnie, to z głębokiej troski o budżet państwa :)))
                                    • horny7 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 09:57
                                      ralston napisał:

                                      > No - ale to ostatnie, to z głębokiej troski o budżet państwa :)))

                                      Hie, hie... :)

                                      &
    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 12:54
      Wiedziałem, że do tego dojdzie, gdy brak argumentów "jedzie" się ad personam:"
      Donald Tusk. Jego imię w połączeniu z dość młodzieńczym wizerunkiem może rodzić
      obawy, czy jego wybór nie narazi Polski na śmieszność". całość pijarowskich
      rozważań natury wyborów tutaj: tygodnik.onet.pl/1547,1243119,2,dzial.html
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 12:56
        Gdyby rządził na przemian z Kaczyńskim można nazwać prezydenturę: kaczor Donald oDDD
    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 13:13
      Szedłem właśnie koło słupa ogłoszniowego, i wzrok mój spoczął na plakacie
      wyborczym przedstawiającym dobrotliwą, szczerą, taką przepojoną matczyną troską
      twarz posła Czepułkowskiego. W krótkim info napisane jest tak:"Przewodniczący
      Komisji Europejskiej w okresie przygotowań Polski do członkostwa w UE"
      Przewodniczący Komisji Europejskiej?!!
      Jakież te media niewdzęczne, nie poinformowały , że najwyższy stolec urzędniczy
      w UE zajął Polak. Widać to musiało być między kadencjami Proddiego i Barroso...
      • horny7 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 13:47
        koks77 napisał:

        > twarz posła Czepułkowskiego. W krótkim info napisane jest tak:"Przewodniczący
        > Komisji Europejskiej w okresie przygotowań Polski do członkostwa w UE"
        > Przewodniczący Komisji Europejskiej?!!

        Dobre :) Ale czy tak nie brzmi lepiej? :)

        &
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 13:50
          I co się dziwić? Skoro mamy tak znakomite wzorce w kraju, jak magister
          prezydent, to czemu odbierać posłowi prawa do tytułu przewodniczącego jakiejś
          tam komisji? Małostkowość z Was wyłazi i tyle ;)
        • manio15 Re: Wasze wybory 2005 07.09.05, 21:42
          horny7 napisał:

          > koks77 napisał:
          >
          > > twarz posła Czepułkowskiego. W krótkim info napisane jest tak:"Przewodnic
          > zący
          > > Komisji Europejskiej w okresie przygotowań Polski do członkostwa w UE"
          > > Przewodniczący Komisji Europejskiej?!!
          >
          > Dobre :) Ale czy tak nie brzmi lepiej? :)
          >
          > &
          >
          > nauczta się czytać abo wolniej czytajta koks, a potem się smiejta. Czepek był
          przewodniczącym "komisji do spraw integracji europejskiej" (w spadku po Józefie
          O., wcześniej był vice) , jeśli to robi komukolwiek różnicę. I był niewątpliwie
          pozytywnie wybijającym się posłem , tyle że z SLD. Teraz z pewnością nikt zE
          Łka nie będzie posłował bo Czepek jest poza zasięgiem a pozostali to zające
          rozbiegowe.
          zniechęcony manio

          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 07:59
            Mam przed sobą biuletyn Spółdzielni świt, strona druga, plakat wyborczy posła
            Czepułkowskiego, piąty wiersz od dołu:Przewodniczący Komisji Europejskiej w
            okresie przygotowań Polski do członkostwa w UE.
            Zarzuty o wtórny analfabetyzm proszę to nie do mnie...
            • manio15 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 10:27
              koks77 napisał:

              > Mam przed sobą biuletyn Spółdzielni świt, strona druga, plakat wyborczy posła
              > Czepułkowskiego, piąty wiersz od dołu:Przewodniczący Komisji Europejskiej w
              > okresie przygotowań Polski do członkostwa w UE.
              > Zarzuty o wtórny analfabetyzm proszę to nie do mnie...

              a to psiepraszam , widocznie w s-pni zatrudniaja takich co im wszystko jedno co
              napiszą ....
              • ralston Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 12:28
                Moim zdaniem to czepianie się. Przecież mógł se wpisać Sekretarz Generalny ONZ,
                a on tak skromnie - tylko Przewodnioczący Komisji. Toż to nie narusza
                przyjetych w kraju standardów prawdomówności ;)
    • horny7 Super :-) 07.09.05, 15:48

      Aby "ulatwic" wybor Wprost przygotowalo ciekawa ankiete :)

      www.wprost.pl/ankietawyborcza2005/
      U mnie kolejnosc nastepujaca:
      1. PiS
      2. PJKM
      3. LPR
      4. PO

      Milej zabawy ;)

      &
      • ralston Re: Super :-) 07.09.05, 16:12

        Niezłe.
        Mi wyskoczyło:
        1. PO
        2. PJKM
        3. PD
        4. SDPL
        5. PiS

        Ciekawe, że wychodzi mi bliżej do socjalistów spod znaku Borowskiego niż do PiS-
        u...
        • koks77 Re: Super :-) 07.09.05, 17:39
          nie, no to są rzewne jaja (copyrigt by poseł Szamałek, SLD):oDDD
          1PSL
          2Samoobrona (!)
          3PJKM
          po tyle samo procent każda; pytania są źle postawione np.bezpłatna służba
          zdrowia lub częściowo płatna, a gdzie `całkowicie płatna`, hę?
    • horny7 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 14:08

      PO wreszcie ma swoj program :) Przejrzalem i juz wiem.
      Glosowac na nich nie bede. To jest program dla rozwinietej,
      silnej gospodarki, nie dla nas.

      BTW, niepopisali sie jednak chlopaki... Nawet daty ze starego programu nie
      zmienili: "Za właściwe uważamy wprowadzenie jednolitej stawki podatku od
      dochodów osobistych (PIT) na poziomie 15%, począwszy od 1 stycznia 2003 r." :)

      &
      • ralston Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 14:13
        A gdzie ten program?
        • horny7 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 14:45

          Jest tu: www.po.org.pl/index.php/oplatformie/program

          Do niedawna bylo tam info, ze to jest program z bodaj 2002 a nowy pojawi sie
          wkrotce, ale wiele wskazuje na to, ze jest to ten stary...

          &
          • ralston Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 15:13
            Nie - to jest staroć...
    • ralston Debata 08.09.05, 15:18
      Dziś wieczorem będą się potykać w telewizyjnej debacie, u Lisa, Tusk z
      Cimoszewiczem. Szkoda że nie będzie jeszcze Kaczyńskiego...
      • horny7 Re: Debata 08.09.05, 15:23
        ralston napisał:

        > Dziś wieczorem będą się potykać w telewizyjnej debacie, u Lisa, Tusk z
        > Cimoszewiczem. Szkoda że nie będzie jeszcze Kaczyńskiego...

        IMO, nuda bedzie. Tusk nie pofika bo liczy na elektorat Cimoszki
        w ew. II turze z Kaczyniakiem...

        &
        • ralston Re: Debata 08.09.05, 15:30
          Na razie obaj zapowiadają, że nie będzie miętkiej gry. Trza poczekać do
          wieczora.
          • koks77 Re: Debata 08.09.05, 16:48
            No to jedziemy z tym koksem:
            Donald Tusk :
            1) Uwaza, że klasa polityczna to próżniacy, dlatego chce zostać Prezydentem,
            2) Sprzeciwia się rozrostowi biurokracji, dlatego poparł wprowadzenie powiatów,
            3) Sprzeciwia się finansowaniu partii politycznych z budżetu Państwa, dlatego PO
            wzięła na kampanie wyborcą 12 mln zł kredytu, którą chce spłacić z dotacji
            budżetowych,
            4) Idąc do pracy o 5 rano, zawsze budził 1,5 roczną Córkę, informując ją, że
            jest robotnikiem,
            5) Uważa, zeskładkę ZUS należy obniżyć, dlatego w 1999 r. glosował za jego
            podwyższeniem,
            6) Jest zwolennikiem prywatyzacji, dlatego uważa, że PKP powinny zostać państwowe,
            7) Mówił, ze jest zwolennikiem JOW, dlatego sam ustalał listy wyborcze PO,
            8) Aktywista studencki.
            Studia ukończył w maju 1980 r, a już we wrześniu 1980 współzakładał Niezależne
            Zrzeszenie Studentów
            9) Zwolennik przeprowadzenia lustracji, dlatego w 1992 r. poparł odwołanie rządu
            Jana Olszewskiego, który chciał ją przeprowadzić.
            • koks77 Re: Debata 08.09.05, 16:56
              i dalej:
              10)W deklaracji majatkowej z 2003 r. wpisał miast 100 tys., 10 tys., a zamiast
              200 tys. 20 tys.cóż każdy ma prawo pomylić sie o jedno zero,

              11) Donald Tusk, uważa, że należy rozliczyc afery zwiazane z prywatyzacją PZU i
              PKN, przeprowadzone w czasie, gdy On jako członek Unii Wolności współtworzył
              rząd (dziś eurodeputowanego PO) Jerzego Buzka.
              O Cimoszce nawet nie chce mi się pisać, bo koń jaki jest- każdy widzi...

              A wszystko to Donald Tusk, który aż przez 5 lat pracował jako "robotnik", a
              tylko przez 12 lat zasiadał w Parlamencie. Poza tym uważa klasę polityczną za
              próżników, dlatego dość rzadko zmienia partie polityczne, i chce zostac
              Prezydentem, bo to najwyższy urząd próżniaczy.
    • ralston Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 18:03
      www.chojnowska.pl/fotogaleria.html
      Ta pani ma szanse na dużo głosów :)
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 21:18
        Pani Wiola oraz posłanka Senyszyn, czyli współczesna wersja "pięknej i bestii"
        www.chojnowska.pl/gal/w1.JPG
        • koks77 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 21:27
          Pani Wiola oraz senatoressa Szyszkowska(z zawodu profesor,na uniwerku zwą ją
          Bazyliszek)
          www.chojnowska.pl/gal/k3.JPG Chyba specjalnie strzeliła sobie fotki z
          takimi `babonami`, coby podkreślić swą urodę. Może także kreuje się na młodą i
          piękną twarz polskiej lewicy; do tej pory owe szczytne określenie przypadało
          posłance Piekarskiej, ale przez ostatnich kilka lat się hmmm....zdewaluowało :))
          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 21:33
            O, tutaj macie porównanie pp. Piekarskiej i Chojnowskiej
            www.chojnowska.pl/gal/k17.JPG
            Nad programem nie ma co się znęcać, bo z daleka widać że gładkie frazesy,
            zerżnięte zresztą ze statusu LSD.
            Ech, żeby pani Wiola była równie mądra jak piękna....
          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 08.09.05, 21:53
            a, przy ambonie, z której grzmi pani profesor, na stole leżą takie łódeczki z
            papieru. może pani profesor przyjechała z prelekcją n/t sztuki `origami` oDDD
            • ralston Re: Wasze wybory 2005 09.09.05, 10:48
              A tu odpowiedź PiS-u:

              www.sumara.pis.elblag.pl/
      • horny7 Re: Wasze wybory 2005 09.09.05, 08:35
        ralston napisał:

        > Ta pani ma szanse na dużo głosów :)

        Pozwola Panstwo, ze na te okazje zacytuje klasyka:
        "O cholera, ale lala." :)

        &
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 09.09.05, 08:48

          Mi się tekst z kabaretu Jurki przypomniał:

          Ale z twarzy to fajna dupa? ;)
    • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 11:24
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2911047.html
      Najnowszy sondaż OBOP-u:

      Tusk 45%
      Kaczyński 22%
      Cimoszewicz 13%

      Do parlamentu:
      Platforma prawie 38%
      PiS 23%
      Samoobrona 10%

      • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 11:40
        ralston napisał:

        > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2911047.html
        > Najnowszy sondaż OBOP-u:
        >
        > Tusk 45%
        > Kaczyński 22%
        > Cimoszewicz 13%
        >
        > Do parlamentu:
        > Platforma prawie 38%
        > PiS 23%
        > Samoobrona 10%

        OBOP: Osrodek Bajerowania Opinii Publicznej :)
        Kolejny sondaz wart tyle, co wyniki prawyborow w Bochni ;)

        BTW, mam do Was pytanie z serii, kto to powiedzial:

        ""...husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna
        Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa? Jak
        wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal
        od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co
        pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny
        teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność
        - takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam
        tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu:
        historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki
        brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest
        ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I
        dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem."

        &
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 11:50
          Jeśli któryś z kandydatów to powiedział, to stawiam na Tuska, albo Janusza
          Korwina Mikke - echo podobnych przemyśleń można znaleźć w publikacjach
          sympatyka (a być może członka UPR - Rafała Ziemkiewicza).
          I według mnie nie musi to wcale świadczyć o braku patriotyzmu, któregokolwiek z
          nich - ale to temat na dużą, osobną dyskusję...
        • koks77 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 11:51
          o matko, Jerzy Urban?:)
          Zacytuję poetę (którego, ha?): `Lepsze gówno w polskim polu, niźli fiołki
          w Neapolu`
          • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 12:13
            koks77 napisał:

            > o matko, Jerzy Urban?:)

            nie, Donald Tusk... Brawo Rals. Nie do konca, sie zgodze z porownaniem
            wydzwieku do R.Z., ale jak pisales, inna to bajka ;)

            > Zacytuję poetę (którego, ha?): `Lepsze gówno w polskim polu, niźli fiołki
            > w Neapolu`

            pojecia nia mam :) moze Kisiel? ale on chiba poezji nie pisal :)

            &
            • koks77 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 12:26
              Donald? Z takimi poglądami to chyba wyjeżdżał w czasach KLD, co? A tera ktoś mu
              to "usłużnie" odświeżył, jak" przemówienie Cimoszki". Co do RAZ-a też tak
              pomyślałem, ostatnio wykonuje dziwne wolty intelektualne `Ciało obce` to bardzo
              dziwaczna powieść...
              • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 12:29

                Akurat miałem na myśli "Polactwo" a nie "Ciało obce", ale mniejsza o to...
              • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 12:42
                koks77 napisał:

                > Donald? Z takimi poglądami to chyba wyjeżdżał w czasach KLD, co?

                Nawet wczesniej. W 1987 :).

                > Co do RAZ-a też tak
                > pomyślałem, ostatnio wykonuje dziwne wolty intelektualne `Ciało obce` to
                > bardzo dziwaczna powieść...

                A te "Cialo..." to ta jego ostatnia mocno :lozkowa: powiesc?

                &
                • koks77 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 12:55
                  Tak, pornografia rodem z "Czytadeł"-takie broszurki w kioskach sprzedawane na
                  początku lat 90-tych, w których zaczytywałem się jako dorastające pacholę (ponoć
                  pisaywał tam -pod pseudonimem offkors- Sapkowski)
                  Sam książka do mocne uderzenie "po bandzie" konserwatytów- pokazuje w sposób
                  brutalny i ciężki. Taka wersja Pilcha, tyle że na poważnie....
                  • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 13:34
                    koks77 napisał:

                    > Sam książka do mocne uderzenie "po bandzie" konserwatytów- pokazuje w sposób
                    > brutalny i ciężki. Taka wersja Pilcha, tyle że na poważnie....

                    Z pewnoscia siegne po nia. Tylko najpierw musze "wykonczyc" Dzienniki Kisiela :)

                    &
                    • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 13:39
                      U mnie też "Dzienniki" na rozpisce - aktualnie Łysiak na tapecie :)
                      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 13:52
                        Dzienniki warto ze względów historycznych; PRL widziany przez "żółciowca"- jak
                        sam nazywał się Kisiel.
                        Łysiaka, moim zdaniem, nie watro- bo od lat pisze to samo, co przypomina mi
                        przekonywanie przekonanego, natomiast nieprzekonani pozostają nieprzekonanymi..
                        • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 13:57
                          Racja. Łysiak pisze tak od dawna, ale swego czasu dostał łatkę 'chorego z
                          nienawiści' albo coś w tym stylu. A dziś okazuje się, że miał rację...
                          Z Kisielem była większa zagwozdka - bo w końcu wcześniej miał zbudowany niemały
                          autorytet i trudno było nagle zrobić z niego oszołoma...
                          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 14:07
                            <trudno było nagle zrobić z niego oszołoma... > a to dlatego, że nigdy nie pisał
                            o `Salonie`- po prostu nie miał szansy (zmarł w 1991)... chociaż w Dziennikach
                            wspomina o Michniku (początek lat 70)- że zrobił na nim dobre wrażenie- więc
                            czemu dzisiej Salon miałby go `sekować`? Gdyby pożył jeszcze dekadę to pewnikiem
                            za poglądy Salon zrobiłby z nim to samo co z Zbigniewem Herbertem -szaleniec i
                            "chory z nienawiści"
                            • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 14:26
                              Zdaje się, że mimo tego, że odszedł w 1991, to i tak salonowi zostawił niemały
                              problem z "Dziennikami" :)
                            • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 15:21

                              Fakt - o Salonie nie mial szansy napisac. Moze to jednak lepie, ze tego nie
                              dozyl... ;-/

                              Ale o fundamentach salonu pisze troche :) Pieknie opisuje talmudyczne i podle
                              ataki "Tygodnika Powszechnego" na kosciol katolicki i prymasa Wyszynskiego.
                              Kilka razy pojechal po Turowiczy, az milo ;). No i jeszcze Ksiaze, ktory siedzi
                              tam w Paryzu i nic nie rozumie albo nie chce zrozumiec - czyli Giedroyc. Jedzie
                              tez o PAXowcach (Mazowiceki)... Uzbieralo by sie tego troche :)

                              &
                          • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 15:14
                            ralston napisał:

                            > Z Kisielem była większa zagwozdka - bo w końcu wcześniej miał zbudowany
                            > niemały autorytet i trudno było nagle zrobić z niego oszołoma...

                            Znalezli lepsza bron. Totalne zapomnienie i blokada na pisanie przez niego, o
                            nim, granie jego muzyki etc...

                            &
    • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 16:07
      Tośmy się rozpolitykowali na dobre. Wątek przekroczył sto wpisów. Dawno już
      tutaj tak nie było...
      • horny7 Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 16:14
        ralston napisał:

        > Tośmy się rozpolitykowali na dobre. Wątek przekroczył sto wpisów. Dawno już
        > tutaj tak nie było...

        Sorry, moja wina :)

        &
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 16:15
          W ramach przeprosin, to proszę dwa niepolityczne wątki założyć :)
          • ralston Re: Wasze wybory 2005 12.09.05, 17:41
            To gdzie te wątki?
    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 13.09.05, 17:26
      Zanim pójdziemy do wyborczych urn warto sprawdzić, co robili posłowie w Sejmie
      zakończonej właśnie kadencji. Redakcja Money.pl wybrała kilka ważnych z punktu
      wiedzenia gospodarki ustaw, nad którymi w ostatnich czterech latach radzili
      posłowie. Sprawdziliśmy, jak głosowali liderzy najważniejszych ugrupowań.
      www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/20050912/108212?p=md#
      • ralston Re: Wasze wybory 2005 13.09.05, 18:14
        Dobrze, że robią takie zestawienia. Samodzielne sprawdzanie zajęłoby masę
        czasu...
    • mortalkr Re: Wasze wybory 2005 13.09.05, 17:38
      Myślę, że największe szanse z ełckich kandydatów mają Andrzej Orzechowski i
      Adam Puza - reszta się nie liczy ze wzgledu na niskie poparcie partii z list
      których startują. Dla nas (Ełczan) najkorzystaniej bedzie wybierać naszych
      ełckich kandydatów - moze się nawet okazać, że Ełk po raz pierwszy bedzie miał
      np. dwóch posłów w parlamencie :-)). Ja osobiście popieram Orzechowskiego.

      Pozdrawiam wszystkich :].
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 13.09.05, 18:22
        Zapytam prowokacyjnie: cóż dla nas za interes wprowadzić ełckich kandydatów?
        Rolą posłów jest rozwiązywanie problemów dotyczących całego kraju, a nie
        lokalnych. Jeśli kandydat obiecuje rozwiązanie problemów stricte lokalnych to
        łże jak pies, bo nie taka jest jego rola w parlamencie. Pytam więc, do czego
        służą `politycy lokalni` w parlamencie?
    • koks77 Re: Czas podsumowań... 15.09.05, 21:51
      Przepraszam, że znowu odgrzewam wyborczego kotleta (nie mylić z wyborczą
      kiełbasą!:)), ale do wyborów coraz bliżej, sytuacja z kandydatami krystalizuje
      się, programy samych kandydatów polaryzują się na tyle, że doskonale widać
      różnice między nimi (w miarę postępu rewolucji walka klas zaostrza się, jak
      mawiał klasyk oDD). Pozwólcie więc na pewne podsumowanie porządkujące chaos w
      moich poglądach politycznych, a być może pomocne innym forumowiczom-wyborcom.
      Nigdy nie przekonywały mnie poglądy lewicowe w gospodarce -w wyniku
      empirycznego niemal oglądu świata zachodniego z jego gospodarką opartą na
      własności i pełnej wolności wydatkowania własnych pieniędzy, gospodarce opartej
      na tych ludziach, których Amerykanie nazywają `little guys` a po polsku szarzy,
      przeciętni obywatele. Idee lewicy- jak na przykład "sprawiedliwość społeczna"
      okazały się dla kasty rządzącej idealnym uzasadnieniem jej władzy i jednocześnie
      doskonałym narzędziem do jej sprawowania. Masowa redystrybucja dochodu
      narodowego sprawia, iż stale rosnąca część wyborców zostaje trwale uzależniona
      od "szafarzy" budżetu. Wyborcy legitymizują zatem powiększanie wszechpotęgi
      państwa, które sterując na różne sposoby rozdzielaniem owoców ludzkiej pracy,
      decyduje, ktobędzie bogaczem, a kto nędzarzem.Owej PEŁNEJ wolności chyba nigdzie
      nie ma już na świecie.Nam przyszło żyć w oligarchii, gdzie syn członka
      menadźersko-państwowej nomenklatury będzie zawsze kimś ważnym, choćby nie miał
      za grosz telentu i pracowitości, a syn człowieka spoza kasty rządzącej
      pozostanie w biedzie choćby zaharowywał się naśmierć(chyba, że sprzeda się
      układowi i zostanie doń dokooptowany). Taki ustrój (nazywany z rozpędu
      kapitalistycznym) panuje dziś we Francji Nimczech, zagraża chyba już dość mocno
      USA. W Polsce w ten układ quasi kapitalistyczny a de facto oligarchiczny został
      przekształcony komunizm. To właśnie stanowiło sens Okrągłego Stołu, wraz z
      zagwarantowaniem komunistom, oraz bliskim im `duchowo` dysydentom z "opozycji
      demokratycznej", że to oni po transformacji staną na czele owej rządzącej
      oligarchii.
      Po prostu nie mogę nazwać się inaczejniż `konserwatystą`odkąd zyskałem jako
      taką wiedzę o świecie w którym żyję. Dlatego też nie mogę popierać z czystym
      sumieniem kandydatów, którzy stanowią oligarchię, bądź będących akolitami tejże.
      Władza, realna władza to premier i władza parlamentu. Ale właściwy prezydent
      daje sznsę, że ta władza nie wykoślawi się, nie `pójdzie` w stronę sprzyjającą
      oligarchii, kasty rządzącej, salonu, czy jak by to jeszcze nazwać...
      Dlatego mam kilku kandydatów, którzy, jak mniemam, są dobrymi tego gwarantami:
      Maciej Giertych, JKM, (kolejność przypadkowa:)) W pierwszej turze zamierzam
      głosować na JKM, przede wszystkim za niezmienność jego poglądów. Wiem, że bez
      zaplecza parlamentarnego prezydent w Polsce nie może zrobić nic, więc w systemie
      parlamentarnym jego wpływy byłyby rzadne... W razie, gdyby nie przeszliby oni do
      drugiej tury- nie pójdę głosować...
      O moim wyborze partii, już pisałem.
      Konrad
      • ralston Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 11:14
        www.rzeczpospolita.pl/News/1,80,11338.html#11338
        • koks77 Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 12:16
          wirtualnemedia.pl/document.php?id=340037
          Sędziów chyba nawet nie trzeba było specjalnie selekcjonować... fagaserkę mają
          we krwi...
          Takie kwiatki właśnie mnie przekonują do kandydata- stosunek Salonu do nich.
          PS. ta kraina to ruina...
          • koks77 Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 12:22
            Żeby nie było, że mój stosunek do środowiska sędziowskiego (Warszawko-
            salonowego) wynika ze sprawy JKM:
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2843337.html
            PS. ta kraina to ruina, pies obdarte flaki żre...
            • ralston Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 13:09
              Ale jak skomentujesz gotowość JKM do wejścia w koalicję z PO?
              • koks77 Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 13:23
                Widzisz, ja w odróżnieniu od wielu wyborców, nie dam się pokroić za swojego
                lidera partyjnego.Cała sprawa to błąd, no chyba że ma na myśli taktyczne
                koalicje jakie zawierała np. Mumia Wolności próbująca grać swoisty `języczek u
                wagi` pomiędzy komunistami bezbożnymi (LSD) a komunistami pobożnymi(AWS).
                Widać (a właściwie nie widać) wyniki współpracy UPR-owca
                Samborskiego w PO- to jest ślepa droga. Zresztą JKM zna tych ludzi jeszcze z
                pierwszej kadencji, nie sądze, że jest tak naiwny...
                • koks77 Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 13:48
                  Przewidując sytuację polityczną w przyszłym parlamencie nie będzie innego
                  koalicjanta niż PO. Koalicja z PiS-em to jakieś pismacze fantazmaty; słowa
                  Kaczyńskiego :"- W kierunku liberalnym żadnych zmian nie będzie. Jeśli zostanę
                  prezydentem, zawetuję wszystkie takie próby - zapowiedział Kaczyński. -
                  Przywrócimy oddzielne ministerstwo pracy i podporządkujemy mu Państwową
                  Inspekcję Pracy, która dostanie do dyspozycji ostrzejsze sankcje. Będziemy
                  eliminować z rynku przedsiębiorców wyzyskujących ludzi" na zjeździe komunistów
                  pobożnych (Solidarność) nie dają najmniejszej sznsy na zmianę systemu kastowo-
                  oligarchicznego. Nastąpi, pisząc wulgarnie, "hop, siup -zmiana dup"na stołkach
                  urzędniczych.
                  Wszystko to bardzo zniechęcające, czas wyskoczyć do sklepu po jakiś alkohol,
                  bo w Ełku, dodatkowo, pogoda jest `butelkowa` :))
                  • ralston Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 13:55
                    We Warszawie pogoda też nie lepsza. Ale nie będę wyborczych smutkow zapijał.
                    Poczekam do wyborów i zobaczymy co dalej. Na razie ciągle mam więcej optymizmu
                    niż obaw. Pażywiom - uwidzim.
                • ralston Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 23:07
                  koks77 napisał:

                  > Widzisz, ja w odróżnieniu od wielu wyborców, nie dam się pokroić za swojego
                  > lidera partyjnego.Cała sprawa to błąd, no chyba że ma na myśli taktyczne
                  > koalicje jakie zawierała np. Mumia Wolności próbująca grać swoisty `języczek u
                  > wagi` pomiędzy komunistami bezbożnymi (LSD) a komunistami pobożnymi(AWS).
                  > Widać (a właściwie nie widać) wyniki współpracy UPR-owca
                  > Samborskiego w PO- to jest ślepa droga. Zresztą JKM zna tych ludzi jeszcze z
                  > pierwszej kadencji, nie sądze, że jest tak naiwny...

                  A są jeszcze na tyle naiwni, żeby dawali się pokroić za swojego lidera?
                  Ale jeśli Korwin mówi o możliwości koalicji z Platformą, to może jednak nie
                  wszystko wygląda w tak czarnych barwach, jak rysujesz?
                  • koks77 Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 23:36
                    są! to wyznawcy Kaczora,- niebezpieczna sekta wyznająca religię pod nazwą
                    `kaczyzm`, niebezpieczne jest zapuszczanie się na fora internetowe w/w
                    szaleńców, bo zrobią `pranie mózgu` jak Kacmajor oDD. Ja sam o mały włos nie
                    wpadłem w szpony tych podpalaczy stosów i faszystów ale w porę zajęli się mną
                    egzorcyści z ulicy Czerskiej w Wa-wie, którzy poprzez swój wysokonakładowy
                    `poradnik duchowy` okadzający werbalnie i `podprogowo` mą skromną osobę
                    wypędzili demona Kaczyzmu :))
                    --------------------------------
                    Co do linii JKM możesz mieć rację ostatnio w NCzasie mało było tekstów o PO, za
                    czasów AWS JKM walił w nich jak w bęben. W ostatnich wyborach UPR startowała z
                    list PO z wynikiem mizernym, więc chyba wziął sobie do serca takich koalicjantów
                    startując w własnej "platformy"
                    • ralston Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 23:38
                      Bardzo żałuję, że nie ma ich w parlamencie. Miło wspominam wystąpienia JKM-a w
                      Sejmie...
                      • koks77 Re: Czas podsumowań... 16.09.05, 23:46
                        Ja tego już nie pamiętam, chociaż w 92` mój ojciec przymusił mnie 15-latka do
                        oglądania TV słowami "siadaj gówniarzu i patrz na historię" póżna noc, po
                        odwołaniu Olszewskiego w domu nastroje minorowe....
                        Jako felietonista może być, obawiam się, że jako polityk jest zbyt hmmm
                        `oryginalny`, jak kolorowa papuga wśród wron...
                        • ralston Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 00:16
                          Dlatego jego Unia staje się Unią Polityki Nierealnej. Bo zawsze poza parlamentem...
                          • koks77 Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 00:28
                            W kwetii formalnej: Jaśnie nam panującym prezesem UPR jest...no.. aż cholera
                            zapomniałem,- taki znany!:)) JKM nie jest już od kilku lat poprzednim był
                            Wojtera, ale opętał go demon `kaczyzmu`. Efektem tego jest Platorma JKM a UPR-
                            chyba się rozpadnie -już po tych wyborach...
                            Pytanie o reprezentację w parlamencie jest pytaniem o skuteczność partii; to
                            wieczny "ból" czy ideowość, czy pragmatyzm. Moim zdaniem ideowość, bo nie mona
                            reform wolnorynkowych wprowadzać cząstkowo, częściowo jak by chciała PO,- i to
                            jest myślenie pragmatyczne! Przecierz w systemie, który mamy nawet świety by się
                            sk...ł, a co dopiero polityk ,który ma pokusę obsadzenia stołka np. swoją
                            teściową, bo w końcu matkę ma się tylko jedną...no może dwie, jak długi Romek oDD
                            • elkman Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 23:18
                              A dlaczego to Waść tak łaskawy i wyrozumiały dla Długiego Romka a tyle ma jadu
                              dla Włodzia Cimoszki?
                              • koks77 Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 23:27
                                Ano dlatego, że Długi Roman jest sekowany wszędzie : TV, gazety; ba! nawet o.
                                Dyrektor jeździ na Romku jak na łysej kobyle. No, normalnie żal mnie się
                                chłopaka zrobiło...
                                • koks77 Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 23:34
                                  w dodatku różne podłe typy kpią z Romana robiąc aluzje do jego (specyficznej-
                                  tak to ujmijmy) urody.
                                  Ja jako `przystojny inaczej` stanowczo temu protestuję na znak męskiej
                                  solidarności z Romanem oDD
                                  • elkman Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 23:41
                                    Podziwiam poczucie humoru przy końcu dnia.
                                    Ale jestem w 127% przekonany, że wymienione powody nie są prawdziwe a są raczej
                                    zakamuflowaną formą poparcia.
                                    Ja zaś jeszcze doczekam się,że Romuś przjedzie się nie tylko na teściowej.
                                    • koks77 Re: Czas podsumowań... 17.09.05, 23:57
                                      No to serio: sprawa nie jest prosta, jak to w tym chyba wątku napisałem, nie dam
                                      się pokroić za lidera partyjnego partii na którą będę głosować. Są sprawy ważne
                                      i mniej ważne- do ważnych zaliczam (piszę o LPR) sprawę odsunięcia
                                      skompromitowanych polityków od władzy i administracji,tych, którzy `przyspawali`
                                      się do koryta od 89`.Do mniej ważnych: retorykę `bogoojczyźnianą` i (jednak)
                                      sprawy gospodarcze w tym sensie, że nie ma innej drogi jak wolność gospodarcza,
                                      rozwiązania stricte socjalne są po prostu nieskuteczne i nie rokujące na
                                      przyszłość. Zarówno PiS jak i LPR pomimo swej bolszewickiej de facto retoryki
                                      gospodarczej wcześniej lub później zdadzą sobie z tego sprawą.
                                      pozdrawia Adonis a-rebours- Konrad :)
                                    • koks77 Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 01:22
                                      Długi Roman-, podziwiam jego błyskotliwą karierę, doceniam wymianę pokoleniową
                                      w LPR- zastąpienie dewotek i dewotów z okolic radiomaryjnych młodymi,
                                      wykształconymi ludżmi, a więc tworzenie dynamicznej i nowoczesnej partii
                                      patriotycznej. Mam tylko cichą nadzieję, że soc-populizm jest tylko zasłoną
                                      dymną, pragmatycznym podejściem do zaczadzonych przez 45 lat komunizmem wyborców.
                                      Bo przeca Roman zaczynał w UPR, a Wszechpolacy to nie są jakieś niekształcone
                                      kmioty z Samoobory...
                                      Nie podoba mi się natomiast mataczenie w sprawie spotkania z Kluczykiem na
                                      Jasnej Górze, upór w sprawie powołania przed Komisję tego, co miał zaśpiewać i
                                      zatańczyć, ale rozbolał go goleń (lewy), ostatni przykład nepotyzmu...mało tego-
                                      jeśli możesz coś więcej podać- to poproszę, bo naprawdę nic więcej nie
                                      przychodzi mi do głowy.
                                      Podsumowując: kibicuję mu, zazdroszczę władzy w tak młodym wieku, mam
                                      nadzieję, że kiedyś będzie premierem...kiedyś, ale jeszcze nie teraz, niech
                                      najpierw dokona się wymiana pokoleniowa samych wyborców (powolna niestety), żeby
                                      znów nie trzeba było półśrodków, pragmatyzmu czy nawet `machiavelizmu`...
                              • koks77 Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 01:35
                                Przeczytałem cały wątek i zarzut kolegi o, jakoby szczególnej mej jadowitości w
                                stosunku do Cimoszewicza (hasło reklamowe: Cimoszewicz- występuje w puszczy oDD)
                                uważam za bezpodstawny...Najchętniej znęcałem się nad Donaldem Pluskiem zwanym
                                `człowiekiem-z-zasadami`, co udowadnia, że najwięcej wad dostrzega się u osób
                                najbliższych ideowo...
                                www.sex-lexis.com/Sex-Dictionary/tusk -to może zbyt mocne, ale takie oto
                                "argumenta" krążą po sieci...
                                • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 12:30
                                  to nikt nie wesprze listy nr 1 z Panem Janem jedynym premierem premierów,
                                  Antonim lustrującym niczym promienie Roentgena, że o skaczącym Gabryjelu nie
                                  wspomnę?
                                  W zasadzie miałam zamiar głosować na PiS i braci chomików , ale po ich wsparciu
                                  przez Rydzyjko chyba jednak wesprę kabotyna Rokitę z sepleniącym Pluskiem. Nikt
                                  nie jest bez wad. No a Romka faktycznie żal - ma zadatki na najdłuższego
                                  premiera w Europie :)

                                  ?
                                  • koks77 Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 14:05
                                    Uważam, że koleżanka jest stanowczo zbyt surowa dla Łysej Marii. Maria stara się
                                    być atrakcyjna dla publiki w każdej kadencji, stąd te upodobania do strojenia
                                    się w gangsterskie kapelusze ( Roman na ten przykład wdziewa beret z antenką),
                                    robienia mądrych min, ciągania sią za brodę, efektownych zmian partii,
                                    chwytliwych hasełek itd.
                                    Sepleniący Plusk? Koleżanka nie zna litości! Czy na koleżance, jako
                                    przedstawicielce `pci przeciwnej` nie robi wrażenia to gardłowe `errr` rodem z
                                    języka Moliera? Czyż nie zniewala chłopięcy urok a`la Robert Redford?!
                                    • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 20:11
                                      koks77 napisał:

                                      > Uważam, że koleżanka jest stanowczo zbyt surowa dla Łysej Marii. Maria stara
                                      si
                                      > ę
                                      > być atrakcyjna dla publiki w każdej kadencji, stąd te upodobania do strojenia
                                      > się w gangsterskie kapelusze ( Roman na ten przykład wdziewa beret z antenką)
                                      był kiedyś w berecie Jan Parys - a skończył okradając fundację wspierającą
                                      ofiary niemieckich obozów , fe
                                      ,
                                      > robienia mądrych min, ciągania sią za brodę, efektownych zmian partii,
                                      > chwytliwych hasełek itd.

                                      małpie gesty Marysi nie robią żadnego wrażenia , ale ta jego przewrotność i
                                      skłonność do zasadniczej zmiany poglądów z wtorku na środę , zostawiając
                                      kolesiów, partyje i układy. Zostawi Pluska i dokopie mu do dupy przy pierwszej
                                      okazji, o ile tylko uzna że sam wyjdzie lepiej.Przy pierwszych kłopotach.

                                      > Sepleniący Plusk? Koleżanka nie zna litości! Czy na koleżance, jako
                                      > przedstawicielce `pci przeciwnej` nie robi wrażenia to gardłowe `errr` rodem z
                                      > języka Moliera? Czyż nie zniewala chłopięcy urok a`la Robert Redford?!

                                      a gdzie ten urok ? Szczęka pełna koślawych zębów (jak u Miodziowicza)przy
                                      dzisiejszych mozliwościach ortodoncji , nie mówiąc o protetyce ? Z językami
                                      obcymi to też u Pluska cienko , ale może to tylko zawistnicy tak plotą? Wszak
                                      jeśli Kaszub to niemiecki wyssał z piersią matki? Oni też mają nieme rrrrrrr
                                      Jego wady jednak najmniej mnie rażą - więc jeśli się zdecyduję głosować, to na
                                      PO. Plusk jest przewidywalny i prochu nie wymyśli. Nic nigdy nie robił i nic mu
                                      nikt nie zarzuci.
                                      • koks77 Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 22:09
                                        Co do Marysi- święta prawda. Jednak Jana Parysa to bym bronił: po prostu
                                        przyznał sobie nagrodę, co mu się jako urzędnikowi państwowemu należała.Nie
                                        mylmy przyczyn ze skutkami; pytanie powinno brzmieć: kto na ścieżce
                                        legislacyjnej zrobił "podarek" urzędasom? Byłby głupcem, gdyby tej kasy nie
                                        wziął... W takiej sytuacji wymóg przyzwoitości od urzędnika państwowego jest
                                        równie sensowny, jak postulat sanacji moralnej alfonsów.
                                        ------------
                                        Nikt Pluskowi nic nie zarzuca? A kumoterstwo z Palikotem, skutkiem czego prof.
                                        Gilowska poszła w odstawkę? A podwójna moralność w sprawie posłanki
                                        o-dwóch-nazwiskach, która to perygrynowała automobilem na permanentnej bańce, a
                                        którą to miłosierna ręka sądu partyjnego uwolniła od winy, w przeciwieństwie do
                                        posłanki Gilowskiej, która dopuściła się zatrudnić synową w swym biurze poselskim?
                                        A `odpuszczenie grzechów` drugiemu naczelnemu ( po Cimoszewiczu) maklerowi
                                        kraju, ojro-posłowi Pickorskiemu, co to za jego kadencji "kreatywnie
                                        zaksięgowano" kilka milionów na budowę mostów?
                                        Ech, są jeszcze ludzie z zasadami!
                                        • horny7 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 08:55
                                          koks77 napisał:

                                          > Nikt Pluskowi nic nie zarzuca?

                                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2923188.html
                                          czlowiek z zasadami ;)

                                          BTW, w jutrzejszym wydaniu Naszego Dziennika bedzie dolaczona plytka
                                          DVD z filmem "Nocna Zmiana". ZTCW, ma to byc nieokrojona, oryginalna
                                          wersja. Polecam szczegolnie zwolennikom Tuska, Rokity... Mozna bedzie
                                          tam zobaczyc, jakimi to "zasdami" kieruje sie Tusk...
                                          Swoja droga, wk...wia mnie to nasze polskie glupie spoleczenstwo ze swoja
                                          krotka pamiecia. Ja pindu! Czy na prawde nie widzicie, ze PO = AWS + UW?

                                          &
                                  • koks77 Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 15:09
                                    Czy dla koleżanki ma krytyczne znaczenie dla jej wyborów politycznych kwestia
                                    poparcia i błogosławieństwa o. Dyrektora? Przyznam, że nic nie wiem o poparciu
                                    wyżej wymienionego dla braci bliźniaków jednojajowych- ale to może dlatego, że
                                    nie słucham toruńskiej rozgłośni...
                                    Jeśli tak to polecam LPR, szcególnie, że wyczuwam w wypowiedzi koleżanki
                                    delikatny afekt dla Romana...
                                    • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 18.09.05, 19:49
                                      koks77 napisał:

                                      > Czy dla koleżanki ma krytyczne znaczenie dla jej wyborów politycznych kwestia
                                      > poparcia i błogosławieństwa o. Dyrektora?

                                      więcej nawet - taki fakt dyskfalifikuje kurdupli w moich kaprawych oczkach.
                                      Sądząc po polipach duszących Lecha w czasie wygłaszania najprostszych zdań ,
                                      długo nie pozyje jeśli nie zadba o zdrowie.
                                      Przyznam, że nic nie wiem o poparciu
                                      > wyżej wymienionego dla braci bliźniaków jednojajowych- ale to może dlatego, że
                                      > nie słucham toruńskiej rozgłośni...

                                      tak donosił onet za GW wiadomosci.onet.pl/1158318,11,item.html

                                      > Jeśli tak to polecam LPR, szcególnie, że wyczuwam w wypowiedzi koleżanki
                                      > delikatny afekt dla Romana...

                                      nie kandyduje (jeszcze tym razem) na prezydenta , wysłał tatkę. Ale nie porywa
                                      mnie też jego "zwierzęca uroda" ani szatańska przewrotność z Bogiem na ustach
                                      zamiast przecinka. Taki prowincjonalny Furerek.
                                      j.
                                      • horny7 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 08:48
                                        jola_bobek napisała:


                                        > więcej nawet - taki fakt dyskfalifikuje kurdupli w moich kaprawych oczkach.

                                        dlatego, ze Rydzyk powiedzial, ze na niego zaglosuje, Ty nie bedziesz?
                                        jak to prawda, to pozal sie Boze nad takimi argumentami...


                                        &
                                        • koks77 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:06
                                          Wiesz, podejrzewam, że koleżanka Bobek jet po prostu uczulona na o.dyrektora jak
                                          wampir na czosnek, alergia taka... Wnioskuję to po objawach-` kaprawych`, a więc
                                          zaczerwienionych i załzawionych oczach. No jest to jakiś argument....
                                          • horny7 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:38
                                            koks77 napisał:

                                            > Wiesz, podejrzewam, że koleżanka Bobek jet po prostu uczulona na o.dyrektora ja
                                            > k
                                            > wampir na czosnek, alergia taka... Wnioskuję to po objawach-` kaprawych`, a wię
                                            > c
                                            > zaczerwienionych i załzawionych oczach. No jest to jakiś argument....

                                            a najlepsze jest to, ze alergia ta powstala u wiekszosci "posrednio" :)
                                            tzn., malo kto kiedykolwiek RM i Rydzyka sluchal, a kazdy uwaza go za swira
                                            i ma wiadome zdanie na jego temat bo... jak powienien myslec i jakie na ten
                                            temat powinien miec zdanie powiedzili im w telewizorze i napisali w gazecie
                                            :-)))) o jerum! jak by rzekl Kisiel. 'pozytecznych idiotow' w naszym
                                            spoleczenstwie nie brakuje ;)

                                            PS. co by uprzedzic ataki 'pozytecznych idiotow'; fanem Rydzyka i RM nie jestem
                                            co nie przeszkadza mi sluchac czy ogladac ich audycji i wiele z nich uwazam za
                                            wartosciowe i doprawdy ciekawe. ot co! ;)

                                            &
                                            • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:44
                                              horny7 napisał:

                                              > koks77 napisał:
                                              >
                                              > > Wiesz, podejrzewam, że koleżanka Bobek jet po prostu uczulona na o.dyrekt
                                              > ora ja
                                              > > k
                                              > > wampir na czosnek, alergia taka... Wnioskuję to po objawach-` kaprawych`,
                                              > a wię
                                              > > c
                                              > > zaczerwienionych i załzawionych oczach. No jest to jakiś argument....
                                              >
                                              > a najlepsze jest to, ze alergia ta powstala u wiekszosci "posrednio" :)
                                              > tzn., malo kto kiedykolwiek RM i Rydzyka sluchal, a kazdy uwaza go za swira
                                              > i ma wiadome zdanie na jego temat bo... jak powienien myslec i jakie na ten
                                              > temat powinien miec zdanie powiedzili im w telewizorze i napisali w gazecie
                                              > :-)))) o jerum! jak by rzekl Kisiel. 'pozytecznych idiotow' w naszym
                                              > spoleczenstwie nie brakuje ;)
                                              >
                                              > PS. co by uprzedzic ataki 'pozytecznych idiotow'; fanem Rydzyka i RM nie
                                              jestem
                                              > co nie przeszkadza mi sluchac czy ogladac ich audycji i wiele z nich uwazam za
                                              > wartosciowe i doprawdy ciekawe. ot co! ;)
                                              >
                                              > &
                                              >
                                              a słuchaj a ż oślepniesz i ogłuchniesz , ale nie wmawiaj że płynie z nich
                                              miłość i wiara w Boga. Radi Maryja jest cenne wyłacznie w warstwie
                                              modlitewnej , w tzw. publicystyce jest co najwyżej komiczne, bo nawet mnie nie
                                              irytuje. I Kisiela niepotrzebnie plączesz ( niech spoczywa w pokoju) bo go
                                              chyba nie zrozumiałeś jeśli śadzisz że nie pokazałby języka ojczulkowi od
                                              Rydzyjka.

                                              idiotka Jola

                                              • horny7 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 10:18
                                                jola_bobek napisała:


                                                > a słuchaj a ż oślepniesz i ogłuchniesz , ale nie wmawiaj że płynie z nich
                                                > miłość i wiara w Boga.

                                                czytaj UWAZNIE. czy napisalem cos takiego?

                                                > modlitewnej , w tzw. publicystyce jest co najwyżej komiczne, bo nawet mnie nie
                                                > irytuje.

                                                ech... zalosc, nad zalosci... posluchaj poogladaj i uracz nas wtedy opinia swa.

                                                > I Kisiela niepotrzebnie plączesz ( niech spoczywa w pokoju) bo go
                                                > chyba nie zrozumiałeś jeśli śadzisz że nie pokazałby języka ojczulkowi od
                                                > Rydzyjka.

                                                pewnie ze by pokazal. ale pokazalby tez go krytykujacym idiotom, ktorzy nigdy w
                                                zyciu go nie sluchali a opinie czerpia jeno z telewizorni i gazetow. bo tosz to
                                                dla nich prawda objawiona he, he...
                                                opinii do brej o Rydzykowie nie mam, ale programy publicystyczne i historyczne
                                                uwazam za dobre.

                                                > idiotka Jola

                                                &
                                          • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:47
                                            koks77 napisał:

                                            > Wiesz, podejrzewam, że koleżanka Bobek jet po prostu uczulona na o.dyrektora
                                            ja
                                            > k
                                            > wampir na czosnek, alergia taka... Wnioskuję to po objawach-` kaprawych`, a
                                            wię
                                            > c
                                            > zaczerwienionych i załzawionych oczach. No jest to jakiś argument....

                                            nie koksie drogi, zwyczajnie nie jest w moich kaprawych oczkach autoryttem
                                            jakis zapieniony i fałszywy do kości pobożniś. Takich jak pamiętam Jezusek
                                            gonił batami ze świątyni.Ale Ty wiesz lepiej ....
                                        • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:39
                                          horny7 napisał:

                                          > jola_bobek napisała:
                                          >
                                          >
                                          > > więcej nawet - taki fakt dyskfalifikuje kurdupli w moich kaprawych oczkac
                                          > h.
                                          >
                                          > dlatego, ze Rydzyk powiedzial, ze na niego zaglosuje, Ty nie bedziesz?
                                          > jak to prawda, to pozal sie Boze nad takimi argumentami...
                                          >
                                          >

                                          nie mieszaj w to Boga bo Pan Rydzyk nie ma z nim wiele wspólnego , opinia
                                          takiego pokierańca zupełni mi wisi , ale nie chcę oddać głosu razem z
                                          beretowymi babkami.

                                          > &
                                          >
                                          >
                                          • koks77 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:46
                                            < ale nie chcę oddać głosu razem z beretowymi babkami..> rozumiem elitaryzm
                                            taki... ja też lubię splunąc pogardliwie na motłoch...

                                            >
                                            • jola_bobek Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 09:51
                                              koks77 napisał:

                                              > < ale nie chcę oddać głosu razem z beretowymi babkami..> rozumiem elita
                                              > ryzm
                                              > taki... ja też lubię splunąc pogardliwie na motłoch...
                                              >
                                              pluń . Wracając do Zyty któej tak bronicie ( Też żałuję że odejszła) to
                                              nieśmiało przypominam że ostatnim gwoździem do trumny jeje politycznej kariery
                                              było umieszczenie synalka na pierwszym miejscu listy wyborczej. Jest to IMO :),
                                              wyraźne przegięcie. Ale nawet Romuś przegiął pałę.

                                              • koks77 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 10:09
                                                W kwestii motłochu się rozumiemy :) Natomiast co do Zyty, zauważ, że sąd
                                                partyjny nie zastosował miłosiernego casusu posłanki
                                                Śledzińskiej-Katarasińskiej, której wybaczono ewidentne złamanie prawa w postaci
                                                prowadzenia auta `na bańce`. Natomiast Zyta prawa nie złamała i nawet, jak
                                                uważam, nie przegieła.
                                                Co do Długiego Romana, to sprawa była tego typu: Rogalski, który lizał
                                                zelówki Romanowi, po to aby ten mu zabezpieczył karierę zatrudnił Romka
                                                teściową. Kiedy z kariery nic nie wyszło, postanowił dopierdolić Długiemu
                                                Romanowi, w tym celu najadł się czosnku i poleciał do spowiedzi na ulicę Czerską
                                                w Wa-wie.
                                                Sensacja rodem z klechd ludowych a` la Jarucka, jakie ostatnio panoszą się w
                                                kraju. Ja czekam, aż w nowym parlamencie spółkownik Mniodowicz dysponując panią
                                                Jarucką i wszystkim co do niej należy, udowodni, że Roman kazał ( na piśmie)
                                                Rogalskiemu zatrudnić teściową. Rozumiem, że Jarucka na tę okoliczność już
                                                wycina z kartofla odpowiednie faksymile.
                                          • horny7 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 10:22
                                            jola_bobek napisała:

                                            > nie mieszaj w to Boga bo Pan Rydzyk nie ma z nim wiele wspólnego , opinia
                                            > takiego pokierańca zupełni mi wisi , ale nie chcę oddać głosu razem z
                                            > beretowymi babkami.

                                            Jolu, ulzyj se jakos i spasuj troche ;) Nie mnie i Tobie oceniac ile z Panem
                                            Bogiem ma Rydzyk wspolnego. Czy popapraniec? Hmmm... jak widac wiesz lepiej.
                                            Musial Ci jak widze mocno zalezc za skore, ale to pewnie jakies Twoje
                                            prywatno-intymne przezycia.

                                            Co do beretow i babek, coz glupio piszesz, tyle. Niechaj zgadne, glosowac
                                            bedziesz na PO, tak?

                                            &
                                            • koks77 Re: Czas podsumowań... 19.09.05, 10:40
                                              Apeluję, aby nie robić ze sprawy stosunku do RM i o.Dyrektora układu odniesienia
                                              w nadchodzących wyborach. Sprawa ewentualnego poparcia Kaczorów przez środowisko
                                              RM nie jest dla rzeczonych bliźniaków jednojajowych sprawą `procentowo` istotną.
                                              Raczej LPR może tu zebrać więcej, chociazby z powodu sprzeciwu LPR wejścia do
                                              Wspólnoty Europejskiej...
                                          • freeman8 Re: Czas podsumowań... 04.10.05, 21:26
                                            jola_bobek napisała:

                                            > horny7 napisał:
                                            >
                                            > > jola_bobek napisała:
                                            >
                                            > nie mieszaj w to Boga bo Pan Rydzyk nie ma z nim wiele wspólnego , opinia
                                            > takiego pokierańca zupełni mi wisi , ale nie chcę oddać głosu razem z
                                            > beretowymi babkami.
                                            >
                                            proponuję przeczytać: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2949719html
                                            ja ten film oglądałem - PORAŻAJĄCA jest bezczelność "bohatera" i arogancja
                                            biskupa "flaszki".

    • ralston Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 10:01

      Coraz bliżej wyborów i dyskusja coraz gorętsza. Stawiam w kącie wiadro zimnej
      wody - zgodnie z zasadami BHP. Proszę o użycie w sytuacji gdy się głowy zanadto
      rozpalą...
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 10:43
        EE, tutaj to sofcik normalnie...na innych forach trwa walka na wujgaryzmy i
        fekalia...
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 10:51
          Sofcik, sofcikiem, a jak znam życie to się za chwileczkę z sofciku zrobi
          hardzik. Na wsij pażarnyj słuczaj, wiadro w kącie nie zawadzi :)
          • koks77 Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 10:59
            a czy kiedykolwiek na tym forum było tak ostro, że uciekać trzeba było?
          • jola_bobek Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 11:02
            ralston napisał:

            > Sofcik, sofcikiem, a jak znam życie to się za chwileczkę z sofciku zrobi
            > hardzik. Na wsij pażarnyj słuczaj, wiadro w kącie nie zawadzi :)

            masz rację, nie o wszystkowarto sie spierać , ale w moim odczuciu była to dość
            luźna wymiana słów . Jeśli wywołałam czyjes negatywne emocje z góry
            przepraszam.
            • ralston Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 11:10
              Póki pozostaje to na takim poziomie, na jakim jest, to nie bedzie źle. Skoro
              nikt się nie obraża... Bywało już tu gorzej.
            • horny7 Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 11:15
              jola_bobek napisała:


              > masz rację, nie o wszystkowarto sie spierać , ale w moim odczuciu była to dość
              > luźna wymiana słów . Jeśli wywołałam czyjes negatywne emocje z góry
              > przepraszam.

              Rowniez, jesli kogo obrazilem, przepraszam. Ale spierac sie trzeba ;)
              Tosz to by byla nuda, jakby wszyscy mysleli tak samo ;)

              Szacuneczek,

              &
              • ralston Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 11:26
                Nie tylko nudno by było, ale i niebezpiecznie, gdyby wszyscy myśleli tak samo.
                A tymczasem wybory parlamentarne wkraczają w decydującą fazę. PiS-owi urosło,
                PO - spadło, w dodatku Tusk dostał strzał informacją o udzielonych
                poręczeniach. W dodatku Kaczyński naciska go debatą i chyba niezręcznie będzie
                mu się od niej wymigiwać, bo pamiętam jego zapewnienia po rozmowie z
                Cimoszewiczem w programie Lisa, że jest gotów do debat w każdym czasie.
                Czy dojdzie jeszcze do zasadniczych przetasowań przed wyborami? Czasu zostało
                już niewiele...
                • horny7 Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 12:42
                  ralston napisał:

                  > Nie tylko nudno by było, ale i niebezpiecznie, gdyby wszyscy myśleli tak samo.
                  > A tymczasem wybory parlamentarne wkraczają w decydującą fazę. PiS-owi urosło,
                  > PO - spadło, w dodatku Tusk dostał strzał informacją o udzielonych
                  > poręczeniach. W dodatku Kaczyński naciska go debatą i chyba niezręcznie będzie
                  > mu się od niej wymigiwać, bo pamiętam jego zapewnienia po rozmowie z
                  > Cimoszewiczem w programie Lisa, że jest gotów do debat w każdym czasie.
                  > Czy dojdzie jeszcze do zasadniczych przetasowań przed wyborami? Czasu zostało
                  > już niewiele...

                  No coz... Mamy ostatnia prosta. A na niej, jak to czesto bywa w biegach
                  dlugodystansowych, z drugiego miejsc latwiej jest atakowac... Zobaczymy,
                  teraz PO czeka ciezki okres z odpieraniem tych atakow. Mam jednak nadzieje,
                  ze bedzie to kampania na argumenty i faktyczne debaty.

                  &
                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 13:16
                    Podobno w czwartek na Polsacie ma jednak się odbyć debata.
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 19.09.05, 14:35
        samoobora+LSD razem mają 15%, rety, niektórym wyborcom potrzebny jest
        kryształowy nocnik, żeby zobaczyli co narobili wprowadzając do parlamentu
        w/wymienionych...
    • ralston Re: Wasze wybory 2005 21.09.05, 11:10
      A w dzisiejszym sondażu OBOP-u PiS już przed Platformą...
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 21.09.05, 11:47
        W miarę przybliżania się terminu wyborów, sondaże będą coraz to mniej narzędziem
        manipulacji, a więcej prawdziwym odzwierciedleniem opinii publicznej
        • ralston Re: Wasze wybory 2005 21.09.05, 11:52
          Z pewnością firmy sondażowe nie chciałyby się bardzo pomylić w ostatnich
          sondażach. Tych wcześniejszych i tak nic i nikt nie jest w stanie zweryfikować.
          Te ostatnie zostaną w jakimś stopniu potwierdzone przy urnach.
    • horny7 He, he... torche inne wybory ;-) 21.09.05, 12:50

      • horny7 Re: He, he... torche inne wybory ;-) 21.09.05, 12:51

        ups... nie wkleilo sie cus wyzej, wiec ponawiam:

        gra.mkombinat.com/gra/
        • ralston Re: He, he... torche inne wybory ;-) 21.09.05, 13:06
          hehe - strasznie szybko na końcu wbiegają :)
    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 21.09.05, 23:44
      Kto oglądał spektakl wyborczy, ten w Lublinie, TVP1. Rany, ale w ten Lublin zamieszkuje dzika tłuszcza, a niby takie kulturalne miasto :(( Chamy i tyle....
      • freeman8 Re: Wasze wybory 2005 21.09.05, 23:51
        koks77 napisał:

        > Kto oglądał spektakl wyborczy, ten w Lublinie, TVP1. Rany, ale w ten Lublin
        zam
        > ieszkuje dzika tłuszcza, a niby takie kulturalne miasto :(( Chamy i tyle....

        Nie dziw się,bo to głównie imigranci z Lubartowa, Radzynia i Motycza. Tyle, że
        mieszkają na LSM lub na Czechowie.
        • koks77 Re: Wasze wybory 2005 22.09.05, 00:06
          Tak sobie myślę, że to jednak nie kwestia pochodzenia z tego, czy innego miasteczka, wioski itd. ale raczej kwestaia "awansu społecznego" Od reformy rolnej w latach 70-tych próbowano sztucznie stworzyć "inteligencję" z ,przepraszam za wyrażenie, materiału ludzkiego, kóry być może do tego się nadawał- natomiast robiono to z przymusu, co obrazuje taki oto rysunek (chyba A.Mleczko): krajobraz wiejski, kilku chłopów ucieka w stronę pobliskiego zagajnika; podpis: chłopi uciekają do lasu rozpoczęła się "branka" na uniwersytet :))
          • freeman8 Re: Wasze wybory 2005 22.09.05, 00:41
            koks77 napisał:

            > Tak sobie myślę, że to jednak nie kwestia pochodzenia z tego, czy innego
            miaste
            > czka, wioski itd. ale raczej kwestaia "awansu społecznego" Od reformy rolnej
            w
            > latach 70-tych próbowano sztucznie stworzyć "inteligencję" z ,przepraszam za
            wy
            > rażenie, materiału ludzkiego, kóry być może do tego się nadawał- natomiast
            robi
            > ono to z przymusu, co obrazuje taki oto rysunek (chyba A.Mleczko): krajobraz
            w
            > iejski, kilku chłopów ucieka w stronę pobliskiego zagajnika; podpis: chłopi
            uci
            > ekają do lasu rozpoczęła się "branka" na uniwersytet :))

            Zgadzam się,że zjawisko nie dotyczy tego czy innego miasta. My, tu na miejscu
            mamy to samo. Nazwa osiedla "Chamowo" sama mówi za siebie.
            Kiedyś funkcjonowało Towarzystwo Wiedzy Powszechnej zajmujące się kształceniem
            w miasteczkach i wsiach ludzi chętnych poznać wiedzę w interesujących ich
            dziedzinach życia. Kluby RUCH'u i Koła Gospodyń Wiejskich też zajmowały się
            krzewieniem podstawowych zasad współżycia społecznego i innych pożytecznych
            rzeczy.......
            W Ełku na początku lat 60-tych był na ul.Kościszki klub młodzieżowy NOWALIJKA
            ZMS i zajęcia Uniwersytetu Robotniczego ZMS w PDK i tam spotykała się młodzież
            chcąca rozwijać swoje zainteresowania czy nauczyć się n.p. angielskiego.
            Wówczas to było małe miasto rzędu 20 tys. mieszkańców.
            Teraz i szkoła też nie uczy "wychowanków" nawet podstawowych zasad zachowania a
            nauczyciele boją się uczniów.Kościół też nie widzi tego problemu. I tak kwitnie
            ta "kultura" ociekająca wulgarnym słownictwem i zachowaniem coraz to młodszych
            dzieci, wśród nich i dziewcząt..
            • koks77 Re: Wasze wybory 2005 22.09.05, 01:04
              Nie jestem pewien ,czy jest to wina zaniedbań instytucji państwowych. Czy to, że one przestały działać, przestały kształcić nie jest aby dowodem na to , że tak naprawdę nigdy nie były potrzebne? Wiele osób nie potrzebuje znajomości " podstawowych zasad współżycia społecznego", bez tego czuje się dobrze...
              Na Chamowie jest boisko; `smarki` 5-10 letnie rzucają takimi `wiąchami`, których nie powstydziłby się marynarz z dwudziestoletnim doświadczeniem. Rodzicom to najwyrażniej nie przeszkadza, mnie także, dopóki nie będę miał własnych dzieci, który będę musiał stąd zabrać... No właśnie jedynym rązwiązaniem jest zwyczajnie odgrodzić się. W Wa-wie są już całe osiedla odgrodzone płotami i zasiekami, których pilnują uzbrojeni ochroniarze. Ja myślę, że to jest przyszłość niestety, albo stety...
              • koks77 Re: Wasze wybory 2005 22.09.05, 01:14
                A i jeszcze jedno, szkoły nie są od `wychowywania` od tego są rodzice. Powzięcie tej olbrzymiej odpowiedzialności przez Państwo (z jakich cynicznych przyczyn- o to mniejsza) spowodowało kompletną ucieczkę od tej odpowiedzialności rodziców, bo skoro ktoś moje dzieci wychowuje to dlaczego ja mam się tym zajmować? Efekty widać: dysfunkcyjni rodzice, którzy nie potrafią poradzić sobie z `gówniażerią`...Ale skąd mieliby to wiedzieć, skoro ich również szkoła `wychowywała`?
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 22.09.05, 00:35
        Ekhem, się dowiaduję, że ta dzicz to była Młodzież Wszechpolska... Niniejszym odszczekuję słowa "poparcia i zaufania" jakimi obdarzyłem (`na wyrost`) MW na tym forum... hauu, hauu, hauuu :)
        Jeśli tak ma wyglądać wg. Długiego Romana przyszła patriotyczna elita narodu- to ja ich p**** serdecznie!
    • koks77 Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 16:38
      www.ojczyzna.pl/ARTYKULY/Lista_Nizienskiego_tyg-GLOS.htm
      Andrzej Mączyński fiu fiu, pan profesor ! ( www.trybunal.gov.pl/trybunal/sklad/maczy.htm )
      no i Ferdek Rymarz...
      Wiedziałem, że to wypłynie. Kto chce niech wierzy...
      • koks77 Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 22:30
        Jak na ironię w tak smutnym dla wolnorynkowców dniu, w Radiu Maryja leci rozmowa z ks. Sirco z Instytutu Actona ( www.acton.org/ ). Może on choć w niewielkim stopniu uwolni mentalność rodaków z okowów socjalizmu i etatyzmu...
      • ralston Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 22:37
        I Zyta też tam jest. Może to był prawdziwy powód, dla którego ją odstrzelili?
        • koks77 Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 22:41
          Może- jeśli to prawda, a nie fałszywka, co miała kogoś pogrążyć...Ponoć KUL był bardzo zinfiltrowany przez `służby`, vide Kłoczowski.
          • ralston Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 22:43
            Był. W hotelu Unia, wybudowanym tuż obok mieścił się nasłuch. Bezpieka
            przysyłała 'swoich' studentów. Dziwnym by było, gdyby się nie udało zwerbować
            nikogo z kadry profesorskiej...
            • koks77 Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 22:46
              <W hotelu Unia, wybudowanym tuż obok mieścił się nasłuch>
              Żartem zapytam : a skąd wiesz? ooDD
              • ralston Re: Wasze wybory 2005 25.09.05, 22:48
                Żartem odpowiem: słyszałem :)
                • cheri-bibi Re: Wasze wybory 2005 04.10.05, 16:16
                  No szlag mnie trafia, Girtych zrezygnował bo mu o. Rydzyk tak kazał i jego
                  głosy na Kaczyńskiego mają iść. PiS wygrał wybory, bo babciny po kościele
                  głosowały tak jak im kazało radio maryja, chociaż nawet nie wiedziały co to
                  PiS. Czy nie widzicie, że jak jeszcze Kaczyński zostanie prezydentem to szykują
                  nam się ponownie rządy AWS-u i ojca dyrektora? Jakie to psołeczeństwo jest
                  ślepe... szkoda gadać...
                  • ralston Re: Wasze wybory 2005 04.10.05, 16:20
                    Ha! Zastanawiałem się kto pierwszy nie wytrzyma i znów zacznie o polityce :)
                    Ale nie liczyłem na Cheri :)))
                    • cheri-bibi Re: Wasze wybory 2005 04.10.05, 16:25
                      bo mi normalnie cisnienie sie podnosi! grrrrr
                      • ralston Re: Wasze wybory 2005 04.10.05, 16:33
                        Spokojnie. Jeszcze nikt nie wygrał. Ale nawet jak ma być w Polsce socjalizm, to
                        wolę żeby to był socjalizm PiS-owski, niż czerwony.
                        • manio15 Re: Wasze wybory 2005 04.10.05, 20:36
                          ralston napisał:

                          > Spokojnie. Jeszcze nikt nie wygrał. Ale nawet jak ma być w Polsce socjalizm,
                          to
                          >
                          > wolę żeby to był socjalizm PiS-owski, niż czerwony.

                          ne,ne Pane Hawranek, to se ne wrati. Prorokuje ze bedzie kolejna kompromitacja
                          TKznowuM. A potem znowu przyjdzie Josef O. i tak dalej i tak dalej dokola
                          macieju az do ustranej smierci.Na ministra edukacji szykuja rudego Zielinskiego
                          z suwaliszek O matko Tuska! ale maja kadry!
                          • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.10.05, 09:01
                            Nie znam rudego Zielińskiego. Aż tak dramatyczna to postać, że trzeba ręce
                            załamywać jak w greckiej tragedii?
                          • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.10.05, 09:04
                            A poza tym już gorzej niż Łybacka chyba nie może być... No chyba żeby stary
                            Wiatr wrócił.
                            Josef O. mam nadzieję że już nie powróci, bo mu się niezadługo chyba proces
                            lustracyjny zakończy i już po kilku latach przewracania papierów uznają w
                            końcu, że agentem był.
                            • manio15 Re: Wasze wybory 2005 05.10.05, 09:56
                              ralston napisał:

                              > A poza tym już gorzej niż Łybacka chyba nie może być... No chyba żeby stary
                              > Wiatr wrócił.

                              Ty poczekaj z opiniom na Zielińskiego z Suwałk , byłego kuratora a aktualnie
                              chiba nawet burmostrza Pragi czy cuś tak. Nie będę pisał czym sie wsławił w S.
                              bo to stare sprawy , ale w P. wsławił sie np. zakupem kilkunastu Parkerów a'
                              kilkasez PLN sztuka które miał wręczać jako prezenty od burmistrza , dojszło to
                              do Kaczaka i wyła wtopa ( jak mówi Romek). Jednym słowem mały człowiek, rudy,
                              wredny i głupi.

                              > Josef O. mam nadzieję że już nie powróci, bo mu się niezadługo chyba proces
                              > lustracyjny zakończy i już po kilku latach przewracania papierów uznają w
                              > końcu, że agentem był.
                              buł cy nie buł, a pies mu mordę lizał...
                              • ralston Re: Wasze wybory 2005 05.10.05, 11:20


                                Rzeczywiście gość musi być wybitny. Forum Suwałki też komentuje:

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=74&w=29667449&a=29667449
    • ralston To tak jeszcze w kwestii wyborczej w rymach... 05.10.05, 10:12
      Tylko zazdrościć nam takim krajom,
      W których za darmo buty rozdają...
      Nie są za piękne, ani szczególne,
      Za to - darmowe, takie - ogólne. ...

      Kiedy nadejdzie chlapa czy zima,
      To obywatel - zawsze wytrzyma!
      A jak już z wiekiem drą się pomału,
      Dają komisje buty z przydziału.
      W tych soc-komisjach są specjaliści,
      Żeby nie było ludzkiej zawiści.

      No bo ludziska, już kombinują:
      Dajcie mi nowe, stare szwankują,
      Buty wymieńcie - piszą podania -
      Lewy za ciasny - są odwołania...

      Żeby nikt nie mógł głupa im palić,
      Muszą komisje wszystko ustalić:
      Komu - do domu, komu - dla sportu,
      A komu wydać z pierwszego sortu.
      Żeby nie było oszukiwania,
      Biorą komisje - pokwitowania.

      Ale i biorą ponoć łapówki
      Od elegantów, co chcą mieć nówki!

      Na spec-komisje - przyszła już pora
      Bo się korupcja zrobiła spora.
      Tajne agencje też są konieczne,
      Żeby zwalczanie było skuteczne.
      Śledzą komisje inne komisje -
      Każda komisja swoją ma misję.
      Rosną urzędy i ministerstwo,
      Żeby nie rosło butów paserstwo,
      Żeby nie brano fantów i w łapę!
      Bierz but - bez kantów i nie na gapę!

      Jakiś tam Korwin - gada coś - głupi:
      Buty - niech każdy, sam sobie kupi!
      Jeden - na miarę, drugi - drewniaki...
      Mówi, że lepszy jest system taki.
      Zmniejszyć podatki! Dość biurokracji!
      Wszystkie komisje - do likwidacji!
      Jeszcze coś mami, że niby draństwo,
      Że się butami zajmuje państwo!

      Mądrze tłumaczą socjal-działacze:
      Że buty kupią... tylko bogacze,
      A biednych nie stać będzie na buty -
      I będą boso - jak przyjdzie Luty!
      A jak zamarzną? - To czyja wina?
      Niech nikt nie słucha głupot Korwina!

      No i za darmo uczą już młodzież:
      Fajna by była darmowa - odzież,
      Fajnie by było darmo się leczyć...
      Trudno młodzieży temu zaprzeczyć...

      Choć darmowemu nie jestem wrogi,
      Czuję się - niczym but z lewej nogi,
      No bo czasami widzę to czarno -
      No bo skąd mają na to - za darmo?

      (Jan Gładkow)
      • freeman8 Re: "szkło kontaktowe" TVN24 19.10.05, 22:41
        Podczas dzisiejszej emisji tego programu,który ma formułę prześmiewczą,pewien
        telewidz przysłał SMS o następującej treści:
        "Gdyby było trzech Kaczyńskich,ten trzeci chciałby być.... prymasem".
        • olo962 Re: KACZYŃSKI NIE - TVN24 21.10.05, 20:01
          Dlaczego NIE dla Lecha Kaczynskiego:

          obietnice ma piekne, tylko czy któraś z nich zostanie spełniona??
          bezrobocie" "opieka zdrowotna na najwyzszym poziomie, tania" etc etc
          tylko głupcem trzeba byc zeby w te piekne hasła uwierzyć..

          mi tez kłopotu nie sprawia wypowiedzenie tych słów "mam program"
          "ogranicze bezrobocie" "powszechny darmowy dostep do opieki zdrowotnej" bla
          bla bla

          IV-tej RP prawej i sprawiedliwej nie da sie zbudowac z andriejem i partią
          gdzie duze grono działaczy ma w kieszeni wyroki sądowe.. -hasło piekne prawo
          i sprawiedliwosć ale jak sie ono ma do tych wyroków?? to nie bedzie IV RP to
          bedzie kontynuacja w jeszcze gorszym wydaniu III RP o czym swiadczy
          wczorajsze I posiedzenie nowego sejmu..
          -nie da sie zbudowac pieknymi obietnicami bez pokrycia,
          -nie da sie zbudowac zmiennością poglądów w zależnosci od regionu, miejsca
          debaty etc
          -nie da sie zbudowac pieknymi obietnicami dla biednych i pokazując dla nich
          szacunek jednoczesnie zwracajac sie do nich "spiep.. dziadu"

          zresztą skoro prezydent miasta walcząc o prezydenture kraju przegrywa w swoim
          miescie z konkurentem to lepszego dowodu na to kto jest lepszy nie trzeba...
          Warszawiacy sie poznali na Leszku
          jeszcze jedno: Lechu przeciwstawia dwie wartosci: wolnosc i solidarność, a
          jak pytam w jaki sposób te wartosci mozna rozdzielic bo juz nie chce pytać w
          jaki sposób mogą być one przeciwstawne???

          to takie moje przemyślenia..
          powaznie sie zastanówmy znim oddamy głos na L.K.

        • freeman8 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 19:23
          freeman8 napisał:

          > Podczas dzisiejszej emisji tego programu,który ma formułę prześmiewczą,pewien
          > telewidz przysłał SMS o następującej treści:
          > "Gdyby było trzech Kaczyńskich,ten trzeci chciałby być.... prymasem".

          A minęło zaledwie 3 m-ce od tego dnia a pisze się j€z tak o I pośle III RP:
          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3118603.html
          i to nie byle kto a sam Waldemar Kuczyński!
          • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 21:01
            A co na to pan Adam Schaff? :)
            Że też kol. ma siłę brnąć przez kobylaste elaboraty sklerotycznych starców jak
            pan Kuczyński...
            • freeman8 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 22:44
              DLA mnie Wldemar Kuczyński nie jest sklerotycznym starcem,chociaż jestem
              młodszy od niego.
              A wiek młody nie gwarantuje racji. Wręcz odwrotnie.
              P.S.
              1."Przez skórę" czułem,że proponując poznanie wynurzeń Kuczyńskiego sprowokuję
              tym Koksa.
              2.Polecam gorąco "Szkło powiększające" warto na koniec dnia przyjąć dawkę
              humoru.Chociaż niepokoi mnie zapowiedziany brak red. Sianeckiego. Czyżby
              coś "za dużo" wczoraj powiedział?
              • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 22:54
                Rzecz nie w racji, czy słuszności poglądów. Miałem na myśli raczej stałą
                obecność w mediach tych samych twarzy. Od dziesięciu lat (tyle mniej więcej
                jestem świadomym "pochłaniaczem" polityki) w gazetach telewizjach funkcjonuje
                ten sam spis nazwisk komentatorów, dziennikarzy...Ot nawet dziś włączam program
                Durczoka i kogo widzę? -normalnie ostatniego premiera Prl-owskiego -Frania
                Rakowskiego! Nic do Frania nie mam, ale jego poglądy są mi znane i z gazet
                (rzepa) i pamiętników.
                Czy jesteśmy skazani tylko i wyłącznie na podstarzałą panią Olejnik, pana Lisa i
                redachtorów przyspawanych do stołków redakcyjnych? Kunra- młodzież na ekrany-
                może nie będzie mądrzej, ale za to estetyczniej! :))
              • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 23:05
                Żeby nie było że jakiś obłędne juwenalia proponuję: chcę słyszeć świerze poglądy
                niekoniecznie od młokosów: chetnie posłucham co ma do powiedzenia prof.
                Wolniewicz Bogusław, znany ze swych oryginalnych poglądów, prof.Staniszkis
                Jadwiga, prof. Legutko...Ich trudno uświadczyć w mainstremowych mediach.
                • freeman8 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 23:10
                  A pan Wildstein - nie tryska świeżością spojrzenia?
                  • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 18.01.06, 23:18
                    Nie wiem, czy tryska:)
                    Na tle emerytów w programie Durczoka był najbardziej wyrazisty co do poglądów.
                    • freeman8 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 00:16
                      Pamiętaj,Koks, i Ty będziesz emerytem!!
                      • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 00:23
                        Pamiętam! Będę bawił wnuki zamiast szwendać się po 15 stopniowym mrozie
                        ryzykująć zapalenie płuc, żeby brylować na salonach :)))
                      • freeman8 Re: Do Koksa: znów ten W.Kuczyński!! 01.02.06, 21:41
                        Polecam:
                        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3140394.html - artykuł Waldemara
                        Kuczyńskiego "Larum grają" oraz opinie forumowiczów zawarte poniżej a
                        szczególnie post autora o nick'u: oakpark z godz. 19.42
                        • koks77 Bijmy w tarabany: naszych biją, panocku! 01.02.06, 23:06
                          Nihil novi sub Sole!
                          Tak właśnie można podsumować ten artykuł. Jednak rozwinę myśl.
                          Od czasów wyborów nieustannie rozlegają się skowyty nad zawłaszczaniem państwa,
                          niszczeniem demokracji, "falandyzacji" prawa, dzikich harców oszalałych
                          lustratorów itp. A ja się uprzejmie zapytuję, dlaczego partii o podobnym wyniku
                          wyborczym nie chciało się wziąć odpowiedzialności za Polskę? Dlaczego tak bardzo
                          zależało im na resortach prawdziwej władzy : MSW i M. Sprawiedliwości? Dlaczego
                          Kaczyńscy zostali skazani na polityczną kopulację z Giertychem i Loeppe? I-
                          wreszcie- co na to wyborcy? Otrzeźwieli, jak chciałby tego pan Kuczyński?. Chcą
                          przegonić "stado wilków"?
                          Jest rzeczą zabawną i niepozbawioną dużej dawki hipokryzji przypisywanie
                          obenego sposobu uprawiania politycznej retoryki elicie intelektualnej, która w
                          osobie pana prof. Śpiewaka nie pozostawiała na III R.P (skrót od Rest in Peace-
                          oby!) suchej nitki. Te głosy krytyki w czasach AWS (gdzie pan Kuczyński był na
                          cieplusiej posadce doradcy pana Buzka) a także LSD jakoś nie potrafiły się
                          przebić ani w reżymowych mediach (hasło zgody narodowej proklamowanej na łamach
                          Gazu oraz: "niech historią zajmą się historycy!"). A jednak ludzie nie wybrali
                          "ludzi honoru" i tych co nad problemami kraju potrafili tylko "zaśpiewać i
                          zatańczyć" (uwzględniając chory lewy goleń). Dlaczego? Pan Kuczyński upatruje
                          rzecz w czarnowidztwie tych którzy widzieli to co widziała większość
                          społeczeństwa: republikę bananową kolesi, grup trzymających władzę i ludzi
                          których poznaje się nie jak zaczynają a jak kończą.
                          Lamenty i walenie w tarabany są dziś modne i wygodne, bo włos z głowy nie
                          spadnie- ostracyzm koteryjny pana Kuczyńskiego nie spotaka. Wręcz przeciwnie,
                          Salon zawsze pochwali grę we własnej lidze a może znowu trafi się jakaś miła
                          posadka?
                          Ps.1 Proszę nie zmuszać mnie do czytania wpisów internautów; ten konkretny
                          opisał jakieś państwo abstrakcyjne z obywatelami jako bezmózgimi bydlętami do
                          chłostania batem, poza tym pomylił PiS z Samooborą...
                          Ps.2 Nie byłem, nie jestem i nie będę wyborcą PiS-u, bo nie odpowiada mi ich
                          program społeczno- gospodarczy.Z czystym sumieniem mogę oddać głos tylko na Unię
                          Polityki Realnej...ale gdy się nie ma co się lubi to..itd- szczególnie, że jest
                          Gilowska, Zuber, Sadowski i w miarę rozsądny Marcinkiewicz.
                          • koks77 Re: Bijmy w tarabany: naszych biją, panocku! 01.02.06, 23:56
                            A i jeszcze jedno w kwestii: "Wypłukiwania (...) demokratycznych instytucji z
                            pluralizmu"
                            Gdyby hipokryzja była lżejsza od powietrza pan Kuczyński fruwałby wesoło jak
                            różowy balonik na festynie ludowym w mieście gminnym Otwocku. Nie słyszałem
                            lamentów "pluralistycznych" gdy wielokrotnie pan prof. Zoll robił z Ustawy
                            Zasadniczej karczemną dziwkę do -pardon- dupczenia przez działaczy LSD i AWS,
                            gdy reżymowa TV kłamała jak za czasów wtorkowych kabaretów Jerzego Urbana, gdy
                            pani Joanna Racewicz (ta z panoramy) chciała w swym progrmiku okolicznościowym
                            utopić pana Leszka Millera w wazelinie, gdy pan Gembarowicz (z teleekspresu)
                            gnoił publicznie pana Krzaklewskiego wreszcie gdy KRRiTv była opanowywana z
                            klucza partyjnego przez "fachowców" z LSD.
                            To wszystko działa na zasadzie:raz zdobytej władzy nigdy nie oddamy,jak mawiał
                            Ulianow (ksywka bandycka Lenin)
          • horny7 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 09:57

            Witam po krotkiej przerwie. Teraz do rzeczy

            freeman8 napisał:
            > i to nie byle kto a sam Waldemar Kuczyński!

            Dodajmy: byly czlonek PZPR (bodaj do 1967, czyli w najgorsym okresie
            stalinizmu), potem stwierdzil zaiste, ze bardziej oplaca sie byc w opozycji.
            No i te lewicowe parchie po 1989... UD, UW a ostatnio PD.

            &
            • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 10:05
              No "rewizjonista"- socjalizm tak, wypaczenia- nie! Jak każdy rewizjonista
              skończył w KOR-ze. Żeby nie było tak słodko dodam, że Lutek Dorn też korowiec,
              pewno ze względów na hmmm...politycznie słuszne pochodzenie :))
              • horny7 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 14:29
                koks77 napisał:

                > No "rewizjonista"- socjalizm tak, wypaczenia- nie! Jak każdy rewizjonista
                > skończył w KOR-ze. Żeby nie było tak słodko dodam, że Lutek Dorn też korowiec,
                > pewno ze względów na hmmm...politycznie słuszne pochodzenie :))

                Nie tylko Lutek. Bracia K. tez... :) Zapewne z tych samych wzgledow ;)

                &
                • ralston Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 14:47
                  Na szczęście jadę na urlop. Przez tydzień nie będę oglądał telewizji ani czytał
                  gazet.
                  • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 15:21
                    No chyba, że utkniesz autem w saspie śnieżnej i będziesz skazany na radio
                    samochodowe- stres straszliwy :))
                    • ralston Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 15:46
                      Wypluj to słowo...
                      • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 16:06
                        Bez obaw, ja nie Wernyhora, moje przepowiednie nie spełniają się :)
                        • ralston Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 17:35
                          A masz gdzieś może elektroniczną wersję przepowiedni Wernyhory?
                          • koks77 Re: 18.01.2006 - trzy m-ce później. 19.01.06, 19:36
                            www.tygodnik.com.pl/numer/279001/komar-felieton.html
                            Jest coś o koalicji :) "I staną się wielkie kłótnie. Nienawidzić się będą.
                            Brat bratu nikczemność powie. Fałszywi prorocy śpiewać będą przez chmury i na
                            ziemi, a ich głos mdły i nieskładny wszędzie słychać."
                            No i kim są ci "hetmani"? :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka