Dodaj do ulubionych

Adam i brzoza

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.12.02, 21:06
Tytuł tego wątku ma pozwolić tym co bardziej inteligentnym domyślić się, jak
ma na imię nasza koleżanka brzoza2. Rita ją kiedyś pytała, ale ona opuściła
chyba to pytanie. A ponieważ nasze imiona tajemnicą tu nie są, to w imię
równosci i sprawiedliwości niech i to się, szczególnie dla rity, wyjaśni
(choć przecież nie brutalnie, nie zdradziecko i nie łopatologicznie). Tym
bardziej że przed 30 grudnia będzie 24 grudnia, czyli kolejna (nie tylko
świąteczna) okazja do wypicia.

Rita, czyją poezją staruszki cię stłamsiły?
Obserwuj wątek
    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:14
      a jaka relacja jest między Adamem a brzozą ?
      wieszam juz bombki i zaras końcowy efekt czyli łańcuch
      jd - czy łańcuch też masz staruteńki, taki robiony z papieru kolorowego?
      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:17
        wielkie pojaństwo szykuje się z podwójnej okazji imienin i prezentu
        gwiazdkowego, wreszcie się pożądnie opiję, chyba nawet marzę o tym
      • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.12.02, 21:21
        Łańcuch oczywiście mam zrobiony własnoręcznie w przedszkolu na Rybakach.

        Jak to jaki jest związek między Adamem i brzozą? Taki, byś po kombinacjach,
        zestawieniach i porównaniach wpadła na imie naszej drogiej brzozy.

        Czym cię zamęczyły staruszki?
    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:20
      błysnełam inteligencją
      • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 21:29
        Widze, ze sie Rita popisala, musze przyznac, orlem jest, nie, przepraszam
        wcieleniem "ORLIKA" jestes.
        • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:33
          widze , że nie koniec zaskoczeń, co mnie jeszcze moze czekać ?
        • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:39
          wafelku - czy masz jeszcze jakieś pytania, bo tak wpadasz jak wściekly pies
          • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 21:43
            Dlaczego mnie obrazasz, napewno nie pies jak to suczka, ale lagodna i nikogo
            nie ugryzie, ciesze sie , ze aluzje zrozumialas.
            Bylam juz u Ciebie, jestes bardzo mila, wstapie tam znowu, jak bede kiedys w
            Krakowie.
            • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:51
              dlaczego tu jesteś i kto ty jestes ? - przepraszam , że obraziłam
            • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:57
              wiem , że nic nie wiem ale domyslam sie , że jesteś moją klientką i to nie z
              Krakowa, o takich klientach nie slyszałam.
              Najbardziej cieszę sie ze słów , że jestem miła przy ladzie, chociaż ostatnio
              niezbyt sie starałam. Jeżeli jesteś przejezdna to takich szczegółów nie
              powinnaś znać.
              Pozdrawiam i wesolych świąt
      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:31
        tym, że wiedzą , że wśród kiteratów są kliki i nikt bez nich sie nie przebije,
        doceniają bardzo Tokarczuk i boleją, że nigdy nie zdobędzie żadnej nagrody.
        Teraz przerabiają staruszki wiersze i nie jestem w stanie wypowiedzieć to
        nazwisko ktore tak krytykowali bo tez nalezy do kliki. Będa u mnie w
        poniedzialek, to szczególowo się popytam.
        relacja na żywo - łańcuch zalożony, teraz sprzatanko i czekanie na Aniołka.
        • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.12.02, 21:39
          Wafelko, dla rity ten rebus to była bułka z masłem, ale ona musi się zawsze
          trochę podroczyć, a za pazuchą trzyma Marka Aureliusza, w którym jest biegła
          niczym scholastycy średniowieczni w "Elementach" Proklosa.
          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:43
            czuję się jak w maszynie oblężniczej jd
            • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 21:50
              Niestety , nie mam za duzo czasu, musze jeszcze biszkopty upiec, moj kaleo caly
              czas w ruchu, ale sledze Wasze "duologi"
              • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:00
                jd - mam pytanko, czy wróci kiedyś aura tajemniczości ?????/
                • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:05
                  Juz wrocila, bo nie wiesz kim jestem i sie nigdy nie dowiesz !!
                  Przypadkowo ogladalam Twoje zdjecia i stwierdzilam, ze Cie znam.
                  Jestes naprawde mila za lada, Twoje corka tez !!!
                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:11
                    chodzi ci o moje córki obsługujące za ladą ?
                    • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:14
                      tak
                      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:21
                        wiem , ze ty nic nie wiesz to pewne.
                        Więc przyznaj się kim jesteś i z czyjego zlecenia działasz
                        • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:23
                          Przyznaje sie , znam tylko CIEBIE a nikogo wiecej ;-)
                          • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.12.02, 22:28
                            No, widzę że jest supertajemniczo, a obydwe panie sa twórczo podekscytowane.
                            Okazało się też że obywie są miłe, życzliwe i inteligentne (ten "Adam i
                            brzoza"), a wszystko to pod twoim - Brzozo - patronatem.

                            Rita, ja niezależni od tajamnoczości sprawy z wafelką w ogóle nie mam wrażenia
                            że tajemnoczość umknęła.
                          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:31
                            cha, cha , cha - wiem kim jesteś ale za dużo wiesz wafelku i jeżeli coś użyjesz
                            przeciwko to .......... się zastanów czy warto
                            • brzoza2 Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:37
                              jd - pod moim patronem, jak zgrabnie to ująłes, odbywa sie tutaj rzeczywiście
                              wielce tajemnicza rozmowa.
                              rita - kim jest wafelka?
                              wafelko - kim jestes? Skoro odwiedzasz jakies miejsce, to dobrze było było, aby
                              obecnym juz w tym miejscu przedstwic sie i nieco przybliżyć zamiar przyjścia.
                              Mam racje?
                              ---
                              <<<~~~~~~~~~~~>>>
                              • brzoza2 Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:38

                                no popatrzcie, a mówił,ze juz nigdy, że na zawsze, ze odchodzi itd. wszak
                                bankiet pożegnalny juz sie na forum odbył...
                                ---
                                <<<~~~~~~~~~~~>>>
    • brzoza2 Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:29
      Brzoza jest wdzieczna ogromnie, że ktoś o niej mysli i zagadki na jej temat
      układa. W tej sytuacji przyznac sie musi do imienia, które - jak wiadomo -
      kazdy jakies posiada, ale nie zdradzi do końca, bo gdy ktoś sie nie domysli, to
      jego strata. Nawiasem mówiąc, zawsze nieco drazniło mnie to towarzystwo Adama,
      bo niby dlaczego kazdy ma swoje własne imieniny, tylko dla siebie, a tutaj
      obowiązkowy tandem.
      cdn
      <<<~~~~~~~~~~~>>>
      • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.12.02, 22:33
        Rita, mów w takim razie szybko kto to wafelek?
        • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:35
          jak to kto - ksiąze, tylko przypuszczam, moje córki nie stają za ladą
          • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 21.12.02, 22:40
            W rzeczy chyba samej masz rację. To był bez pudła popis inteligencji.
          • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:41
            Teraz ja nie wiem o co chodzi, moze jestem ksiazniczka z bajki.
            Ritko wytlumaczysz mi to blizej, jak przylece do Krakowa , to wstapie na
            Gen.Jas.i wtedy zobaczysz ;-))) ksiazniczke??
            • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 22:54
              nawet się nieważ niepokoić mojej rodziny
              • wafelka Re: Adam i brzoza 21.12.02, 22:58
                Wpierw zobaczysz, ze kobieta jestem, a nie jakims ksieciem z bajki.
                Wstapie napewno ale nie boj sie , nie bedziesz wiedziala kiedy bylam, ubiore
                sie tak jak inne klientki.
                • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 23:11
                  co będzie to będzie, a teraz uszanuj wolę i wyjdż z wątku, kawał się udał,
                  jeżeli to weżmiemy za kawał.
                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 16:14
                    na czym żeśmy to staneli ?????
                    Choinka ubrana i świeci blaskiem

                    jd - gratuluję tytułu wątku, jest wspanialy, nalezy się hołd dla brzozy, tylko
                    ty mogłeś wpaść na ten temat. Jesteś nieoceniony. O imieninach brzozy pamiętam,
                    bo mam ją tylko jedną jako solenizantkę.
                    • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.12.02, 17:21
                      Tak jest, wracamy do banalnych codzienności. Zaraz idę na siatkówkę, a potem
                      świąteczne piwo w świetnej knajpie Adler.
                      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 17:27
                        fajnie, ja też muszę puścić Paulinę, ma pisać referat i nie chcę jej blokować
                        klawiatury.
                        Sportowych wrażeń życzę ci jd.
                        Może dziś jescze poklikam wieczorem, pozycze brzozie i zacznę przygotowania do
                        Wigilii, bo przez dwa dni jescze pracuję
                        Przypomniala mi się poezja chyba Hartvika czy coś takiego - promowana poetka.
                        • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.12.02, 17:32
                          Zgadza się: Julia Hartwig, bardzo teraz na topie, choć ma wiele lat i pisuje od
                          bardzo dawna. Jeśli cię najdzie wena na poezję, to polecam ci na początek dwie
                          rzeczy: "dorosłe" wiersze Tuwima i tomik "Pan Cogito" Zbigniewa Herberta
                          (niektóre kawałki bardzo w stylu MA). Do jutra...
                          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 17:38
                            po świętach zastrzelę ich filozofią
                            • Gość: rita Re: DO EWY IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 22:27
                              Ewuniu - musze ci teraz przeslać życzenia, bardzo się boję, że w trakcie
                              Wigilii mogę nie zdążyć zlozyć, a to dla mnie by był wielki ból.
                              Życzę ci Ewa wszystkiego najlepszego i dedykuję ci słowa , ktore przychodzą mi
                              na myśl, myśląc teraz tylko o Tobie.
                              Jesteś cholernie ciepłą kobietą, bardzo przyjacielska i walczacą o swoich,
                              umiesz się poruszać w każdej sytuacji. Jesteś bardzo wyrozumiała i mimo wielu
                              spraw niezrozumialych starasz się je rozumieć. Twoje słowa koją duszę, twoje
                              myśli krążą przy nas utrzymując nas w dobrym nastroju.
                              Dziekuję , za "sto lat samotności", którą zawsze będę kojarzyć z Tobą , książki
                              , ktora okazala się oderwaniem od spraw codziennych.
                              Dziękuję Darii, za ból zeba, który przelałaś na wątek co świadczy że jesteś nam
                              bliska i każdy twój problem jest nieobojętny dla nas.
                              Znicz olimpijski dalej plonie, co jest twoją wielką zasługą.

                              To , że sama to wszystko wykombinowałam i napisalam to muszę zaliczyć do
                              sukcesu jd, bo ja brzoza z polskiego mialam ledwo, ledwo dostateczny.

                              • Gość: jd Re: DO EWY IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.12.02, 09:21
                                Dostateczny w Olsztynie to nie byle co (tym bardziej, że sama nie jesteś pewna
                                czy nie chodziłaś do siódemki). Ciekawe co Iza T. miała w siódemce ze śpiewu?
                              • brzoza2 Re: DZIĘKUJĘ :-)))) 23.12.02, 19:22
                                Rita - ja Ci za te życzenia stawiam wielką, bezapelacyjna szóstkę!
                                Jestem wzruszona, dawno nie słyszałam tylu ciepłych i serdecznych słów dla mnie
                                i o mnie. Bardzo, bardzo Ci dziekuję i teraz ja moge powiedziec, że nie
                                zasłużyłam sobie na nie. Jestesmy wszak takimi, jakimi czynią nas bliźni - to
                                Wy stworzyliście ten klimat, tak bardzo specyficzny nastrój rozmowy, w który ja
                                tylko włączałam co jakiś czas swoje dwa grosze. I - jesli pozwolicie - dalej
                                będę włączać. Okazuje się, że wirtualne znajomości, a nawet przyjaźnie, mogą
                                byc równie silne, jak te rzeczywiste. To zupełnie nowe zjawisko, ale jakże
                                atrakcyjne emocjonalnie!
                                Rita - jestes nie tylko bardzo sympatyczną osóbką (a z jakim charakterkiem!),
                                ale także niezywkle interesująca osobowością. I bardzo sie ciesze, ze Cie
                                poznałam:)))
                                cdn

                                ---
                                <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                • brzoza2 Re: Wszystkiego świątecznego! 23.12.02, 19:42
                                  Ponieważ nie wiem, kiedy teraz będe mogła zajrzeć na forum (przygotowuję
                                  Wigilię i Świeta dla całej rodziny, do tego mój Tata jest troche chory, ja tez
                                  chodze z goraczką, a na dodatek zaraz po świętach, w piątek przychodza z samego
                                  rana fachowcy i będą mi wymieniac okna w całym mieszkaniu!), dlatego teraz chce
                                  wam pozyczyc.

                                  rita - Tobie życze co najmniej Wimbledonu z Tomkiem, tylu przczytanych książek,
                                  żebyś zagięła kiedys jd, jak najwięcej sympatycznych chwil z internetem, a
                                  przede wszystkim i juz tradycyjnie: ciepłych, serdecznych i rodzinnych Świąt w
                                  blasku choinkowych świateł i w nastroju, który pozostał nam jako ten
                                  najdroższy, zapamietany z dzieciństwa.

                                  jd - tradycyjnie zycze tego samego, co ricie: ciepła i radości przy wigilijnym
                                  stole, pogody i otptymizmu (szczególnie przy rozpakowywaniu prezentów!) oraz
                                  także tych ciepłych, wzruszjaących przypomnień pierwszcyh zapamietanych
                                  Gwiazdek...
                                  a mnie tradycyjnie zyczę Ci, jd, sukcesów sportowych (siatkówka + browarek)oraz
                                  co najmniej raz w roku takiego Dzieła, o którym niedawno miałyśmy szczęście się
                                  dowiedzieć. Wiem, że raz w roku, to mordecze zadanie, ale jd - spójrz w lutro -
                                  czyż nie stac Cie na to?

                                  eolko - choc niedługo sie znamy, ale pozwole sobie równiez i Tobie, poza
                                  tradycyjnymi żcyzeniami zdrówka przy świątecznym stole i spełnienia marzeń przy
                                  choice, życzyc Ci dalszych sukcesów m. in w fotografice komputerowej oraz....
                                  żebyc wreszcie nie musiała pracowac codziennie do godziny 19.

                                  Ściskam was bardzo, bardzo świątecznie
                                  Świateczna brzoza
                                  ---
                                  <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                  • Gość: rita Re: Wszystkiego świątecznego! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 20:47
                                    brzoza jest część dalsza tylko spokojnie zasiądę do klawiatury jako marek
                                    nocny, bo też czeka mnie robota.

                                    jd - czy wiesz , że 31.01.03 w Słowackim będzie sztuka Pilcha " Pod Mocnym
                                    Aniołem" - my pojdziemy, czy ty tez ?
                                    • Gość: jd Re: Wszystkiego świątecznego! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.12.02, 21:43
                                      Drogie Panie, nachwaliłyście się siebie nawzajem że ho ho, ale rzeczywiście są
                                      ku temu powody (podmiotowe i przedmiotowe).
                                      Ja w życzeniach jestem marny nadzwyczaj, ale ponieważ brzoza może jutro tu nie
                                      trafić, to już dziś nie życzę jej niczego z okazji świąt, natomiast całą moc
                                      życzeń przenoszę na życzenia imieninowe, bo pewnie zawsze była pod tym względem
                                      w swej sytuacji pokrzywdzona. I dzięki bardzo za dobre słowo do mnie.

                                      Rita, oczywiście że nie wybieram się do Krakowa na Pilcha; gdyby to natomiast
                                      była Dorota, to kto wie...
                                      • Gość: rita Re: Wszystkiego świątecznego! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 22:28
                                        właśnie jd , brzozę chwalę a ona taką ripostę napisze, że nie wiem kto tu ma
                                        imieniny
                                        Ogłaszam dziś dzień brzozy, jutro kazdy z nas będzie myślał o Wigili, nie
                                        czarujmy się. Niech jej gwiazdka pomyślności zaświeci, niech ogień w jej sercu
                                        nigdy nie wygaśnie, niech gniazdko rodzinne jej się rozwija i nich pomyśli o
                                        rodzeństwie dla Darii. Przypuszczam, że marzy o własnej gazecie i to może też
                                        się kiedyś spełnić co nie jest wykluczone.
                                        Każdy ma marzenia
                                        Tak nam dopomóż Bóg
                                        • Gość: jd Re: Wszystkiego świątecznego! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.12.02, 22:32
                                          Z własną gazetą Brzozy - świetny pomysł. Ona zresztą tam ma w pobliżu redakcję
                                          pewnej gazety, która to gazeta uważa siebie za wcielnie nowoczesności i
                                          postępu, a jest prawdziwym organizacyjnym skansenem realsocjalizmu. Oddać
                                          Brzozie na imieniny!!!!
                                        • Gość: rita Re: Wszystkiego świątecznego! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 22:35
                                          jd - czytam ten watek szkoły i zanoszę się od śmiechu czyżbyście mieli kosmitę
                                          w gronie, ciekawe kto to może być , mam dwa typy , a ty.
                                          • Gość: rita Re: Wszystkiego świątecznego! IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 23:07
                                            uciekł mi post i cięzko mi pisać drugi raz ale jutro nie zasiądę przed
                                            komputerem , jutro poświęcam czas rodzinie i jutro muszę przykryć komputer
                                            ponieważ rozpalam kominek, a że te dwie rzeczy są blisko siebie to jedna z nich
                                            nie może być uzywana.
                                            Ale jutro czeka mnie prezent, oczekiwany i nie wiem jak ukryć radośc i
                                            wytłumaczyć swoją radość przy wszystkich.
                                            Pożniej pozwólcie mi się opić
                                            Wesolych Świąt jd
                                            Wesolych Świąt brzozo
                                            Wesolych Świąt szkoło nr 7
                                            Wesolych Świąt innym, którzy tu zagladają

    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.12.02, 23:27
      dobranoc jd
      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 24.12.02, 07:06
        dzień dobry jd
        Musiałam jeszcze z samego rana w ten wigilijny dzień cos do ciebie kliknąć,
        udanego, radosnego dnia życzę

        Okazuje się , ze Pilcha nie lubisz, ale jestem ciekawa jak przedstawi tą ksiązkę
        • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.12.02, 11:10
          Rita, oczywiście że lubię Pilcha. Mało dałem dowodów?
          Z wątku o szkole chodzi o Alfa? Chyba to jednak nie książe?

          Rita, trochę się martwię, że już dziś nie przeczytasz tych życzeń, ale trudno.
          Jak już pisałem nie jestem w życzeniach mocny.
          Życzę ci więc, by ci się wszystko i wszędzie układało jak należy: z mężem,
          córkami, pozostałą rodziną, willą i ogrodem, kamienicą, firmą, klientami,
          kortami, no i również z komputerem i internetem; byś nie traciła spokoju i
          harmonii, ale i nie żałowała sobie odrobiny szaleństwa tu i ówdzie.
          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 24.12.02, 13:17
            zdązyłam, jakżebym miała nie spojrzeć na nasz wątek, szczególnie w Wigilię,
            radosci z życia zycze ci jd, bo smiech to zdrowie.
            nie będe transmitowała robirnia potraw , ale jestem w trakcie i już dziś dam
            sobie spokoj z internetem.
            Dziś również porozmawiam z psami, czekały na to cały rok, też im się coś nalezy.
            Czytałam , w sklepie - Kocią kolyskę - wiesz kogo ona jest, jest dziwna ta
            ksiazka.
            ciekawe czy ja zdązyłam z odpowiedzią
            • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.12.02, 14:09
              Zdążyłaś, zdążyłaś; dzięki za dobre słowa. Kocia kołyska - chyba Vonneguta, ale
              nie czytałem i już raczej nie przeczytam. Kiedyś cierpiałem na myśl, ile
              jeszcze ksiażek jest do przeczytania, a teraz uzyskałem tu wzgledny spokój.
              Jest tych książek oczywiscie mnóstwo, ale czasem ważniejsze jest, by coś
              przeczytać dwa-trzy razy, niż uganiać się na siłę za nowościami. Można tu
              popełnić oczywiscie jakiś błąd, ale raczej naprawialny.
              Nie zawracaj już sobie tu głowy i rozkoszuj się kominkiem.
              • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 09:35
                jd - dochodze do siebie, juz jestem na chodzie, tyle wrażeń miałam wczoraj, że
                jeszcze tak radosnej Wigilii nie mialam. Zaczeło się ożyczeń od Pauliny -
                milego czytania, wiadomo czego , a pózniej prezenty i to jakie - brzoza się
                wścieknie , od starszej dostałam Dorotkę Maslowska, od Pauliny dostałam
                Włodzimierza, co skwitowali , że jestem kamieniem filozoficzny. Wino bylo
                hiszpańskie i bardzo dobre, została tylko pusta butelka.
                Co ci powiem o ksiazce , jest strasznie gruba, zdązyłam ją przeglądnąć
                pobieznie i dojść do strony 20. Czy ty także jesteś tłumaczem ?
                Jest to dzieło , dzieło na miarę finału Wimblendońskiego, straszna praca
                skończona trunfem. Czy Włodzimierz Sołowjow miał własne książki, ze takie
                studium przeprowadzasz i dlaczego jest to człowiek godny tyle poswięceń. Ja
                pewnie tego nie zrozumię ale będe się starać.
                Czy tylko ten filozof cię interesuje ? cdn
                • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 09:45
                  przy krojeniu sałatek dużo rozmawialam z Paulina i wiesz wydaje mi sie , że
                  ona chce sie wybrać do Olsztyna zrobić pracę z dialektyki, zaskoczyła mnie, nie
                  myśli jeszcze tak powaznie o tym, musi zaliczyć najpierw semestr.
                  Teraz idę studiowac
                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 12:03
                    jd - dlaczego nie przeczytałam Potulną - Dostojewskiego, tyle o tym piszesz.
                    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 13:38
                      jd - czy czasami nie masz propozycji dokończyć dzieła Sołowjowa, które nie
                      dokończył zatytułowny Sofia, na tyle go znasz , że pewnie mógłbyś wydobyć to co
                      Włodzimierz.
                      jd - czy ty chcesz rozmawiać na ten temat, ja jako laik czuję się nie w sile i
                      przypomina mi to rozmowę w sklepie między pijakiem a mną o tenisie. To nie jest
                      przyjemne dlatego unikam tematu tenis z pijakami.
                      Dobra czytam dalej, taki mam spokój, obok mnie czyta Paulina i leżą psy,
                      sielska atmosfera. Jestem już tak przejedzona, ze tyko winko i spokój mnie
                      relaksuje.
                      Wlodzimierz też popijał.
                      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 14:48
                        kurcze, jeszcze nie przeczytałam Wojny i Pokoju, ale to dziwne, pogubiłam sie w
                        milościach Wlodzimierza prawie wszystkie Zofie, powinieneś dać im jakieś niki
                        czy pseudonimy. Nie jest tak żle z czytaniem, wciągam się.
                        • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 21:31
                          Ja nie miałem kłopotów z dochodzeniem do siebie. Od lat święta spędzamy w ten
                          sam sposób. Wigilia i pierwszy dzień u teściów, drugi dzień u moich rodziców.
                          Jest oczywisie miło, ale dosć sztampowo, poza tym starsi już nie piją, młodsi
                          jeszcze nie piją, więc i ja w zasadzie nie piję.

                          Rita, miałaś nie czytać Masłowkiej, przemyśl to dobrze (takze ze wzgledu na
                          brzozę).

                          Mówiłem, że druga książka będzie strasznie gruba. Nie katuj sie na siłę.
                          Sołowjow jest ważny, bo w XIX wieku kultura rosyjska w pośpiechu odrabiała
                          zaległości właściwie ponad 2 tys. lat i Sołowjow był tu postacia kluczową i
                          później tak przez wszystkich postrzeganą.
                          Interesują mnie właściwie wszyscy filozofowie, także ci sprzed Marka A. i ci
                          zza Włodzimierza S.
                          Tłumaczę dość sporo i z przyjemnością (choć zazwyczaj bez dochodów), a
                          tłumaczenie z rosyjskiego jest o tyle trudne, że bardzo łatwo o irytujące
                          rusycyzmy.
                          "Potulna" (albo "Łagodna") Dostojewskiego jest dosć pesymistyczna i depresyjna,
                          a my szukamy lektur krzepiących.
                          Tak, Włodzimierz popijał jak wszyscy normalni ludzie, ale wszystko wskazuje na
                          to, że trzymał to w ryzach podobnych do moich.
                          Rita, oczywiście że jestem gotów do wszelkich rozmów; jestem zachwycony, że
                          dotarłaś już do życiorysu.
                          Jeszcze raz wszystkiego dobrego świątecznego.

                          Ta książka wymaga jeszcze publicznego osądu grona mędrców i dopiero, gdy oni to
                          zakceptują osiagnę swój cel.

                          Te Zofie Włodzimierza najwyraźniej ci pasują; jemu też pasowały, ale dobrze, że
                          zdrobił tak jak zrobił, a raczej że one tak zrobiły jak zrobiły.
                          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 21:47
                            jd - nie uciekaj jeszcze , zauwazyłam na str 185 jest jakaś naklejka - co ona
                            oznacza
                            • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 21:51
                              pewnie , że Maslowską odrzucam, wlożę ją między ksiązki, nie da sie czytać
                              ciebie i Dorotkę , to takie przeciwstawne. Przypomina mi to jak kiedys pracujac
                              w ogrodzie podsłyszałam rozmowę córki z kolezanką - same piękne wyrazy, cały
                              ciąg, zdębiałam. Zabronilismy córce przyprowadzać tą kolezankę i wogóle urwać
                              kontakt i co teraz mam czytać te słowa jako dzieła
                            • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 21:51
                              U mnie nie ma żadnej naklejki. Przypuszczam, że to naklejka księgarni przeciw
                              złodziejom.
                              Pojadam teraz pyszne ryby smażone. Uwielbiam wszelkie ryby.
                              • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:02
                                o tej godzinie, ja na jedzenie nie mogę patrzeć, ale za to zasneły mi psy i
                                chyba na rękach będę musiala zanosić je na dół.
                                Wiesz , nie jest taka zła ta ksiązka wolę takie filozoficzne do myslenia
                                książkę niż jakieś depresyjne, widze w niej twoje zdania i uklad tych
                                strasznie inteligentnych i dlugich zdań, czasami zastanawiam się czy one nie są
                                zaprzeczeniem wczesniejszych zdań. Mam parę podkreślonych zdań, ale do tego
                                musze się przygotować. Czy ty też wyznajesz teorię Wlodzimierza ?
                                • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 22:12
                                  A co z tą naklejką?
                                  Dziekuję ci Rita za dobre słowo. Nie wykluczam sprzeczości, ale w filozofii
                                  obok kompromitujących zwykłych sprzeczości mozliwe są sprzeczosci wyższego
                                  stopnia, często o wyjatkowej wartości poznawczej i liczą, że te moje będą takie.
                                  Rita, znamy się długo, więc nie wahaj sie pisać wprost i bez kombinowania tego,
                                  co myślisz.
                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:26
                                    dobrze wiesz , ze staram się walić prosto z mostu, nie mam problemu z czytaniem
                                    tej ksiązki zwlaszcza przy winie czy szampanie , nie mam żadnych zastrzezeń,
                                    tylko jedno skąd znasz tyle tego słownictwa, dla mnie to szok termiczny ,
                                    chociaż wiedziałam , że piszesz niekiedy tym stylem. Styl tylko dla
                                    wtajemniczonych, to jest tak jak spotykają się forumowicze i mogą o wszystkim
                                    rozmawiać , bo nikt się obcy nie wtrąci w rozmowę i to samo z filozofią
                                    niewtajemniczeni nie moga o tym rozmawiać , jestem za słaba jd - jak przeczytam
                                    to pewnie jak to się mówi liznę temat, ale cieszę się , że i taki układ zdań
                                    poznaję i taką filozofię. Nie odpowiedzialeś na pytanie jaką ty filozofię
                                    preferujesz.
                                    Jak ty to mogłeś napisać, sama wychodzę z podziwu i nie znajduję żadnych słów
                                    aby to określić - masz talen do skomplikowanego pisania.
                                    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:32
                                      oglądam stronę z nowosciami ak, jest na wątku gejów , tyle nowych zdjęć, jutro
                                      spojrzę dokładnie - widziałeś ją ?
                                      Jestem na 90 stronie
                                      Właśnie , nie wiemy co to za naklejka, chcialam ja oderwać ale idzie razem z
                                      kartką, nie wiem czy w innych książkach też są.
                                    • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 22:33
                                      Rita, nie przesadzaj w tych komplementach - to mój zawód, więc nałykałem sie
                                      przez lata różnych słówek (transcendentalnie!), i one okazują się całkiem
                                      przydatne w tej robocie.
                                      Filozofia Sołowjowa bliska jest mi dosyć, plus wspominany tu niekiedy Hegel,
                                      ale i innymi nie pogardzę.
                                      Może wreszcie powiesz, kurczę, czy z naklejką na str. 185 się wyjasniło?

                                      Ależ świetne te ryby. Moja żona osiągnęła tu wprawę mojej babci z Alei
                                      przyjaciół, a ja tych ryb potrafie zjeść zdumiewające mnie samego ilości.
                                      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:40
                                        a co z ościami, czy przygotowałeś sobie numer na pogotowie gdyby tak...
                                        Nie wiem jak rozwiązać problem naklejki, może to ten kamień filozoficzny, tyś
                                        powinien wiedzieć jak postąpić
                                        • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 22:44
                                          Perfekcyjnie omijam od lat wszelkie zagrożenia ościowe.
                                          Nie wiem nic, co z ta naklejką. Czy ją się daje jakoś opisać?
                                          Wiem o nowosciach na stronie ak, też zajrzę tam jutro.
                                          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:49
                                            więc opisuję swoim stylem - naklejka na prawy narożniku strony , kwadratowa o
                                            boku ok. 4cm , biała, gdy ją odklejam pod spodem są dziwne srenbe paski, ale
                                            aby calkowicie odkleić muszę uszkodzić stronę, więc ją nie odklejam.
                                            Czy sugerujesz, że Paulina ją skradla co całkowicie wykluczam i daję swoją
                                            glowę, bo on by bardziej dała niż wzieła.
                                            • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 22:56
                                              Te paski przekonują mnie, że to jest ta naklejka na złodziei. Nic nie sugeruję
                                              na Paulinę. Przeciwnie, gdyby próbowała na tej książce zaoszczędzić, to przy
                                              wychodzeniu z księgarni zawyłyby na całą okolicę syreny w tej ksiegarni.
                                              Natomiast przy płąceniu te paski sa neutralizowane. Z tą naklejką trzeba się
                                              pogodzić i polubić.
                                              Rita, przypuszczam, że nikt jeszcze na świecie nie dotarł do strony 90. Tak
                                              czułem parę miesiecy temu, że warto wdać się w tę znajomość.
                                          • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:50
                                            jd - ty jesteś zakochany - twoja milość to filozofia, tyle wnioskuję z tej
                                            jeszcze nie przeczytanej książki
                                            • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 22:52
                                              Zapomnialam ci powiedziec, że w Wigilię był u mnie tomek, dałam mu w prezencie
                                              mikroskop, chciał oglądać bakterie , więc ma , bardzo się cieszył. W piątek mam
                                              z nimi treningi.
                                              Nie dostalam odpowiedzi jeszcze co do turnieju i bardzo tym się stresujemy.
                                              • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:02
                                                dobrze dobrałeś motta, szczegolnie Wlodzimierza , czy to tak pod siebie to
                                                motto, znajomość nasza była i jest Gąsiorkowa i już teraz nie potrafię obliczyć
                                                ilość wątków.
                                                • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:05
                                                  myślisz, że ja taki sukces odniosę w swojej dziedzinie , że tłumy będą płacić
                                                  za wstęp na mecz tomka
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:09
                                                    jd - czy coś za dużo napisałam ???????
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:14
                                                    tak jak ja w tenisie, nikt inny nie potrafił by napisć takiej książki gdyby
                                                    tego nie lubił - to był komplement
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:21
                                                    jd - czy ość ci staneła w gardle, jutro mam wolne , mogę posiedzieć trochę i
                                                    poczekać
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.12.02, 23:27
                                                    Rita, przeciesz wiesz, że mam ograniczenia w dojściu do maszyny. Co miałaś za
                                                    dużo napisac? Ja nic nie zauważyłem.

                                                    Z mott też jestem zadowolony.

                                                    Zgasiliście już kominek?

                                                    Na razie...
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:37
                                                    brzoza się wypaliła do końca, następne rozpalanie będzie w Sylwester.
                                                    Długo na siebie kazałeś czekać i przez ten czas przeglądałam stronę ak, dużo
                                                    nowych zdjęć, mam was jak na dłoni wszystkich, całą szkołę nr7, sami
                                                    przystojniacy, zazdroszczę ci takiej paczki.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 25.12.02, 23:54
                                                    jd - najważniejszego zapomnialam ci powiedzieć, że Masłowska przy tobie to jak
                                                    mrówka przy słoniu, jak ty mozesz ją lubieć i propagować , nie przystoi tak
                                                    inteligentnemu człowiekowi, brzoza , Paulina, małzeństwo staruszków i ja ,
                                                    wszyscy mamy rację. Maslowska nie ma szans u nas, wolalabym dwa , a może więcej
                                                    razy przeczytać Wlodzimierza niż raz zajebistą książkę p. Masłowskiej
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 09:26
                                                    przepraszam za te brzydkie słowo, ale takimi słowami karmi nas p. M. w swojej
                                                    ksiązce.
                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 26.12.02, 11:34
                                                    Kochani - takich świąt jeszcze nie miałam: w Wigilie przez dwie godziny nie
                                                    było prądu, na balkonie zamarzł kompot świąteczny (miał byc w przyspieszonym
                                                    trybie ostudzony), Tata zadławił sie ością (na szczęście udało się bez
                                                    ingerencji z zewnatrz), wczoraj przez cały dzień nie miałam ŻADNEJ wody, a tu
                                                    cała chałupa gości (rodzina przyjeżdżała z baniakami i butelkami mineralnej),
                                                    wciąz jestem mocno przeziebiona, a do tego jutro z samego rana przychodza
                                                    wymieniac mi okna, więc niebawem trzeba będzie zacząć w tym celu szykowac
                                                    mieszkanie (co ja zrobie z piekną, świeżutka choinką!!!). Ale poza tym było
                                                    bardzo miło i cieszylismy sie wszyscy ze swojej obecności.
                                                    cdn (wysyłam po kawałku, bo znowu w kosmiczny sposób uciekają mi posty)
                                                    ---
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 26.12.02, 11:46

                                                    Jeszcze raz dziękuje Wam za wszystkie imieninowe dobre słowa - zyczeń nigdy za
                                                    wiele, szczególnie tych serdecznych.
                                                    Ale - jd - ty chyba źle mi jednak życzysz, oferując mi w prezencie imieninowym
                                                    rzeczoną gazetę. Za co, co ja ci złego zrobiłam?!! Obiecuje nawet, że moze
                                                    kiedyś przeczytam twoją książkę, ale nie dawaj mi więcej takich prezentów!
                                                    rita - ja nie marzę o własnej gazecie (ale dzięki za dobre intencje), tylko o
                                                    możliwości niepracowania na etacie, braku konieczności zarabiania na życie, a
                                                    wiec odzyskaniu wolności i robieniu wreszcie tego, co naprawde chciałabym robic.
                                                    Co do rodzeństwa dla Darii - obawiam się, że to juz nie ten etap życia i że
                                                    powoli wchodze w wiek, kiedy to oczekiwac zaczne na wnuki. Co zreszta nie
                                                    martwi mnie ani troche!
                                                    cdn
                                                    ---
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 11:55
                                                    opowiedz o marzeniach, ja tylko się domyślam, że coś z pisaniem. Pamiętaj
                                                    brzoza, etat to etat , jesteś ubezpieczona , tak musisz placić samej 650 zł z
                                                    swojego dochodu, przy recesji doprowadzić to może do bankryctwa, więc cieszę z
                                                    tego.
                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 26.12.02, 11:56
                                                    rita - czytaj te panią M. jak chcesz, ale sama widzisz, że szkoda czasu,
                                                    szczególnie ze ten czas możesz teraz poświęcić na lekture dzieła pana D.
                                                    A co do pana D. - jesteś pan zlośliwy niczym małpa w paski, bo obiecałeś nie
                                                    uzywac tego słowa do końca roku, a mimo to dorotujesz pod moim adresem przy
                                                    każdej okazji.

                                                    Treaz powaznie - rita, czytaj pana D. i rozmawiajcie o Dziele na tym watku jak
                                                    najczęściej. Po pierwsze - nie wiem, kiedy bede mogła do Dzieła dotrzec (jakze
                                                    trywialne wzgledy stoją temu na przeszkodzie!), a po drugie - uwielbiam wasze
                                                    rozmowy o lietaturze. Dla kogos takiego jak ja znaczą one więcej, niz
                                                    wynurzenia i recenzje najznamienitszych krytyków!

                                                    ---
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 26.12.02, 12:02
                                                    rita - nie pal pani M., książka to jednak książka.
                                                    Dlatego właśnie siedzę na tym nieszczęsnym etacie, że mam przynajmniej pewność
                                                    jutra i gwarancję comiesięcznych honorariów (oczywiście, jak coś napiszę, bo
                                                    jesli nic nie pisze, to należy mi sie.... 650 zł pensji, wynikającej jeszzce ze
                                                    starego ukłądu pracyu dziennikarzy!) Ale nic to, są własnie marzenia, a o nich
                                                    kiedys przy okazji, boza chwile musze zmykać do kuchni( to jest ta proza zycia,
                                                    he, he)
                                                    O tym, że mnie rpzeprosił ballest nic nie wiem, na jakim wątku? lece szukać!
                                                    ---
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 11:51
                                                    myślę , że nie tylko u ciebie , inni też cierpieli, co za pech. Przy wstawianiu
                                                    okien zamontuj aparat fotograficznt by fachowcy zrobili ci to dobrze , bedą
                                                    mysleli , że ich nagrywasz, ponoć dobra metoda.
                                                    brzoza , czytam jd , wiesz jakie to wspaniłe, wreszcie bez depresji , tylko luz
                                                    i myslenie
                                                    brzoza - prezent Masłowskiej mam zamiar spalić w kominku, nawet nie zagladam do
                                                    niej
                                                    czekam na cd
                                                    widziałaś jak ballest cię przeprosił, myślę , że przyjelaś
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 12:02
                                                    brzoza - wybacz jd- owi , to ja go sprowokowalam tym tematem, dostając taki
                                                    prezent nie mogłam tego zataić , ale myslę , że p. M zniknie z tego wątku i
                                                    obiecuję ci to.
                                                    Nie przeczytasz dziela jd - do tego trzeba być spokojnym, a ty jesteś zabiegana
                                                    i zaoferowana fachowcami - przygotuj im jutro piwko na kaca, albo wogóle wódkę
                                                    gorzkążołądkową
                                                    daję głowę , że fachowcy jutro nie przyjdą, chyba , że tylko się przywitać i
                                                    pokolendować
                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 26.12.02, 12:06
                                                    Fachowcy przyjdą, bo to bliscy znajomi moich sąsiadów - stąd jakas gwarancja
                                                    jakości ich pracy i mysle, że obejdzie się bez piwka.
                                                    A na jd sie oczywiście nie gniewam, bo jkze gniewac sie na TAKIEGO czlowieka
                                                    (kurcze, zaraz mu sie pewnie w głowie przewróci). Przeczytam go na pewno, ale
                                                    masz racje - trzeba się wyciszyc do takiej lektury, pozbierac i uporządkowac.
                                                    Czyli jeszcze trochę. Tym bardziej więc licze na Twoje osobiste wrażenia.
                                                    ---
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 12:52
                                                    wlaśnie mam wymarzone święta - spokój, cisza , dobra książka, winko , kochane
                                                    psy - czego mi jeszcze do szczęścia potrzeba, teraz będę płakać , że sie kończą.
                                                    jd - zagladnij na wątek Wesołych Świąt, jeśli będzie odpowiedż już ty musisz to
                                                    zrobić
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 16:43
                                                    jd- przerabiam teraz suszczeje - niestety nie mogę tego zrozumieć
                                                    raz to jest przeciwieństwo bytu
                                                    raz to jest przeciwieństwo realności
                                                    ale chyba sama musze sobie to wytłumaczyć i jeszcze doczytać
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 17:37
                                                    no, jd - te szuszczeje to cięzki orzech do zgryzienia, mój rozum może tego nie
                                                    zrozumieć
                                                    " Tymczasem byt jest tylko o tyle, o ile jest szuszczeje. Z kolei szuszczeje
                                                    właściwie nie jest, bo nie jest bytem, aczkolwiek nie oznacza to, że szuszczeje
                                                    nie jest,, że jest niebytem, nicością. Szuszczeje jest tym, czemu przynalezy
                                                    byt, jest dysponentem, podmiotem bytu, jest siłą bytu "
                                                    "Ta wiara jest właśnie świadectwem naszej wolności, gdyż stwierdzamy tu czość,
                                                    co nigdy nie może stać się zewnętrzną rzeczywistością - właśnie bezwzględne
                                                    istnienie przedmiotu, to , że to coś jest, czyli stwierdzamy szuszczeje."

                                                    Można róznie o tym myśleć i dwuznacznie
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 18:44
                                                    naprawdę ciekawe te szuszczeje, też określiłeś jak ja , że to dwuznaczność,
                                                    jestem na 125 stronie
                                                    pytanko - wiem , że zbierałeś materiały 3 lata, ale kiedy zacząłeś pisać tą
                                                    książkę ????
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 19:23
                                                    Rita, schowaj na razie książkę Doroty, ale twoje zestawienia jej z dziełem o
                                                    Włodzimierzu nie są słuszne. Książka Doroty mało że jest zajebista - jest
                                                    kurewsko zajebista i kiedyś to sprawdzisz.

                                                    Brzozo, życzyłem ci tej gazety w najlepszej intencji, czemu towarzyszył wszakże
                                                    element interesowności. Zakładałem, że gdy juz dostaniesz tę gazetę, to
                                                    znajdziesz dla mnie robotę jako szefa Plusa-Minusa oraz organizatora
                                                    wydawnictwa książkowego, którego kiedyś o mało co nie zostałem zresztą szefem,
                                                    ale caryca wszystko skutecznie spieprzyła. Zrobilibyśmy gazetę, że ho ho; ja
                                                    trochę wiem jak to od środka funkcjonuje, ty tym bardziej, wiedzielibyśmy kogo
                                                    zostawić, a kogo pożegnać - wyszlibyśmy na prostą. No i mielibśmy grono
                                                    znakomitych współpracowników terenowych, szczególnie w Krakowie i Olsztynie.
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 19:49
                                                    Rita, widziałem jak upowszechniasz Włodzimierza, nie wiem czy to dobry pomysł.
                                                    A teraz próbuję wyjaśnić suszczeje:

                                                    Wyobraź sobie, że masz dziecku wyjaśnić co to jest krzesło. Rysujesz mu na
                                                    kartce krzesło, a obok drzewo dla kontrastu, i opowiadasz na przykładzie tego
                                                    rysunku, jakie cechy musi mieć jakaś rzecz, by być krzesłem: że musi mieć
                                                    oparcie (bo bez tego byłaby taboretem), być jednosoobowe (bo inaczej byłaby
                                                    ława), nie mieć poręczy na ręce (bo wtedy byłaby fotelem) - czyli określasz
                                                    istotę krzesła, określasz na czym polega byt krzesła, realność krzesła (w
                                                    odróżnieniu od na przykład drzewa). Zauważ, że do tej istoty krzesła nie
                                                    wchodzi jego wielkość (może być krzesło dla krasnoludków i dla Guliwera),
                                                    materiał (może być z drewna, plastiku, metalu itp.) czy kolor (może być w
                                                    każdym kolorze). A teraz wyobraź sobie że obok tego narysowanego krzesła
                                                    stawiasz krzesło na którym przed chwila siedziałaś -
                                                    "prawdziwe", "rzeczywiste", "na prawdę istniejące" krzesło. Nie mamy żadnego
                                                    kłopotu z wyczuciem różnicy między krzesłem narysowanym i "prawdziwym", ale
                                                    kiedy spróbujesz określic prawdę o tym krzesle prawdziwym, to powiesz dokładnie
                                                    to samo, co poprzednio powiedziałaś o krześle narysowanym. Oczywista róznica
                                                    między krzesłem narysowanym i rzeczywistym nie jest więc możliwa do
                                                    zdefiniowania, uchwycenia w precyzyjnym języku. I otóż to coś, co ma krzesło
                                                    prawdziwie istniejące, a czego nie ma krzesło tylko narysowane to właśnie
                                                    suszczeje (albo "istnienie", albo "bycie"), natomiast oba (narysowane
                                                    i "prawdziwe") maja tą samą istotę (czyli "byt", czyli "realność"). Suszczeje
                                                    prowadzi dalej do pytań o źródło istnienia, o moc i dysponenta istnienia,
                                                    którym nie bardzo może być człowiek, gdyż człowiek nie może z myśli o krześle
                                                    wytworzyć siłą woli, natychmiast rzeczywistego krzesła; natomiast nie ma
                                                    żadnych kłopotów z samodzielnym osiąganiem istoty, "bytu" krzesła. Ale -
                                                    podsumowując - to samodzielne osiąganie istoty krzesła skrywać i przesłaniać
                                                    może głębszy problem istnienia (czyli suszczego) krzesła. No i Włodzimierz
                                                    próbuje to suszczeje jakoś zgłębić.
                                                    Czy strasznie zamotałem?
                                                  • Gość: ballest Re: Adam i brzoza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.02, 19:58
                                                    Nie chcialem nigdy tu cos skreslic, ale Wasze Slownictwo mi sie nie
                                                    podoba ; "ZAJEBISCIE" , dlaczego tak ostro, jestem zaskoczony, myslalem , ze to
                                                    najwyzsza inteligencja a tu takie dno, moze mi to ktos wytlumaczy !!
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 20:17
                                                    ballest - przeczytaj książkę Masłowskiej (przepraszam brzozę) , a potem zacznij
                                                    rozmawiać, myslę , że tym tonem będziesz rozmawiać jak ona i wtenczas będzie ci
                                                    się podobać - tak u nas wygląda krytyka tej ksiązki , na inne słowa ona nie
                                                    zasługuje - przyjęte usprawiedliwienie ?
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 20:19
                                                    jd - wyjaśniłes bardzo dobrze, jak i dobrze wyjaśniłeś w ksiązce problem
                                                    ciepła, ale nie odpowiedzialeś napytanie , kiedy zacząłeś ją pisać ?
                                                  • Gość: Ballest Re: Adam i brzoza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.12.02, 20:21
                                                    Nie wiem, ale takie slowa mi sie nie podobaja.To nie moj STYL!!! A Twoj tez
                                                    nie???
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 20:26
                                                    jd też nie, brzozy też nie , więc czyj ?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 20:29
                                                    Rita, jakiego ciepła?

                                                    Nie bardzo potrafię porządnie powiedzieć kiedy zacząłem - tak systematycznie
                                                    chyba ze trzy, może cztery lata temu.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 20:34
                                                    widzę , że musisz najpierw przeczytać swoją książkę - gdy ktoś mnie przekonuje
                                                    , że jest teraz cieplo, a w mym aktualnym doznaniu ciepło to jest nieobecne ,
                                                    nie znaczy to wcale, że niemozliwe jest rozważenie ciepla wogóle ....
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 20:43
                                                    Ok., już - to przykłady z Włodzimierza, więc nie pamiętam ich tak mocno jak
                                                    tych zupełnie swoich własnych.

                                                    Czy wy jeździcie na narty?
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 20:49
                                                    jd - ja też myślę, że tyle lat muszę czekać na swoje dzieło, mam już za sobą
                                                    jeden rok
                                                    wracając do ksiązki, to jest to typ książki którą trzeba przeczytać od deski do
                                                    deski , żeby ją zrozumieć i myślę , że naprawdę stanę się kamieniem
                                                    filozoficznym, dużo słów nie rozumię , czytam je tak jakbym rozumiała i nie
                                                    zawracam sobie tym głowy, patrzę na ideeę i na to co ty chcesz przez to
                                                    powiedzieć - myślę , że kiedyś po swojemu streszczę ci ją, a ty sprawdzisz czy
                                                    dobre wnioski snuję.
                                                    Kończę z wolnością w domu , teraz będe miała dużo pracy w sklepie z powodu
                                                    końca roku.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 20:54
                                                    ja jeżdzę doskonale na nartach ale mąż domator nie, dlatego siedzę w domu, a
                                                    poza tym miałam zerwane ścięgno Achilesa i boję się powtórki, tymbardziej że
                                                    chodzi mi o trenowanie tomka

                                                    a co się stanie kiedy narysuję krzesło na którym ktoś siedział, a pózniej
                                                    dorysuję krzesło na którym również ktoś siedział - co to będzie ?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 20:58
                                                    No to sukcesów, radosnych remanentów i sumujących się rocznych bilansów.

                                                    Mnie z tą książką męczyło, że zacząłem ją pisać 3-4 lata za późno i akurat
                                                    wtedy, gdy miałem możliwosci dorabiania na boku, ale za to byłem wtedy
                                                    potwornie wydajny i to na kilku frontach.

                                                    Mam jakoś ochotę na parę jeszcze rozbujanych terminów literackich, ale jednak
                                                    się powściągnę. Na tę okoliczność przypominam ci natomiast Moskwę-Pietuszki.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 21:06
                                                    nie wyglupiaj sie jd - idż za ciosem i pisz, mam zamiar jeszcze coś przeczytać,
                                                    będę w tym biegła, już wiem mniej więcej gdzie cię mogę czytać.
                                                    Rybki zjedzone ?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 21:09
                                                    Mam ryby w wykonaniu mojej żony, a dziś przywieźliśmy jeszcze w wykonaniu mojej
                                                    mamy. Zaraz zasiądę do ulubionej późnej kolacji.

                                                    Nie bardzo wyczułem pytania o te krzesła?
                                                    A dziewczyny jeżdzą na nartach?
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 21:20
                                                    jeżdziłe jako dzieci, odkąd mamy ten cholerny sklep siedzimy wszyscy w domu,
                                                    oprócz tego nie jeżdzimy po śnieżnych nawierzchniach odkąd miałam kraksę pod
                                                    Bukowiną Tatrzańską, wyszliśmy z niej cało , tylko dlatego , że z naprzeciwka
                                                    nikt nie jechał - poślizg
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 21:23
                                                    jd - musze ci się spytać, czy mogę na forum olsztyńskim rozmawiać także z
                                                    ballestem na innym wątku, domaga się tego ?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 21:53
                                                    Rita, czy ty oszalałaś z tym pytaniem? Czy ja wyglądam na
                                                    JedynegoSłusznegoGromowładnego? Nie zadawaj mi więc więcej takich pytań. I
                                                    życzę ci oczywiście radosnych dialogów z księciem.

                                                    Ja prawie nie jeżdzę na nartach, za to moje chłopaki - których byłem pierwszym
                                                    nauczycielem - jeżdzą świetnie, na poziomie instruktorskim. Zdaje sie że mają w
                                                    planach bliskie wyjazdy zakopiańsko-szczyrkowe.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 22:01
                                                    to było trudne pytanie i czekałam cały czas na odpowiedż . Zobaczymy !!!!
                                                    tak - wiem zawsze Warszawiacy zajmowali całe Zakopane, Białkę i Bukowinę
                                                    Tatrzańską. Wiesz moje cały czas się uczą, nie uwierzysz ale tak jest, poza tym
                                                    nie mają swoich takich znajomych pewnych, więc wolę mieć je przy sobie
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 22:25
                                                    jd - jutro napiszę dalszą część wrażeń z czytania, tyle, że będą przeszkadzać
                                                    klienci i jeszcze mam trening. Myślę nawet , że będę czytać do przyszłego roku .
                                                    Jest ona gruba i nie da sie tak szybko jej czytać, ale wiedz , że czytanie
                                                    sprawi mi przyjemność a nie tak jak twierdziłeś makabrę.
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 22:40
                                                    Rita, nie śpiesz sie ani trochę. Pilnuj firmy w końcówce roku, ja będę
                                                    spokojnie czekał.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 26.12.02, 22:45
                                                    nie martwię się , musze ją przeczytać dokładnie a to wiąże sie z powolnością
                                                    czego się nie wstydzę. Kiedy twoje chlopaki jadą na narty i z kim ?

                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 27.12.02, 12:41
                                                    jd - jeśli miałbys chęć nie tylko współredagowania gazety, ale także jej
                                                    przeorganizowania, aby stała sie taką, jaką być powinna, to ja przyjmuje taki
                                                    prezent. To byłoby dopiero wyzwanie!
                                                    Twoje wyjasnienie suszczeje jest ładne i przejrzyste. Skąd w ogóle wzięło się
                                                    to pojęcie?
                                                    rita - czytaj Dzieło takze i w moim imieniu i rzeczywiście nie czyń tego zbyt
                                                    szybko, wszak musisz (musimy!) rozłozyc sobie te przyjemność na dłużej. A tak
                                                    przy okazji - zauwazyłam, że Ty nie czytasz książek, tylko je pochłaniasz.
                                                    Robisz to w niesamowitym tempie i jestem pełna dla Ciebie uznania. Mnie nigdy
                                                    tzw szybkie czytanie ze zrozumienie nie wychodziło najlepiej. Widac jestem
                                                    bardziej oporna (odporna?) na słowo i gorzej je przyswajam. Ale cóż, kazdy ma
                                                    inną przemianę materii, także i tej percepcyjnej.
                                                  • brzoza2 Re: Adam i brzoza 27.12.02, 12:47
                                                    Z tego, co na końcu napisałam wyszło, że wymyśliłam posrednio nowe pojęcie:
                                                    metabolizm percepcyjny. Troche bez sensu, ale ładnie brzmi.

                                                    Wymieniają mi okna - nawet nie jest tak zimno, jak myślałam. Dzisiaj zrobia
                                                    jedna część mieszkania, jutro drugą. Udało mi sie na chwile przegnac sprzed
                                                    komputera dziecko moje osobiste. Ale tez tylko na chwile - dzisiaj jej
                                                    odpuszczę, bo jutro i tak dostępu do kompa nie będzie.
                                                    ---
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 20:57
                                                    jd - jest pytanie od Pauliny, prosi okrótkie wyjaśnienie:
                                                    jakie są Żródła poetyki Bachelarda
                                                    co to jest Eros w Uczcie
                                                    eros-daimon, Eros i Thanatos
                                                    Eros kosmiczny
                                                    nie musi być to dziś
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.12.02, 21:36
                                                    Brzozo, "suszczeje" to imiesłów przymiotnikowy współczesny od rosyjskiego nie
                                                    tyle archaicznego, co rzadko stosowanego "sut'", które może znaczyć "są"
                                                    albo "jest". W sumie suszczeje najlepiej przetłumaczyć jak "Będące".

                                                    Rita, z Bachelardem sytuacja jest nieco skomplikowana, a ja nie jestem znawcą,
                                                    ale zazwyczaj wskazuje się: Novalisa, Brunschvicga, także Freuda, Junga i
                                                    Husserla.

                                                    Eros to moc (bóg) miłości, Thanatos - śmierci. W "Uczcie" w kolejnych mowach
                                                    kreśli się różne aspekty Erosa (czyli różne postacie miłości), mniej więcej te,
                                                    które podałaś.

                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 21:48
                                                    pewnie brzozo, to jest tak mówi się po polsku : to jest chłopczyk, po angielsku
                                                    this is boy, po niemiecku ....... , a po rosyjsku eto malczik, czyli nie ma
                                                    jest, a to jest to właśnie suszczeje - tak jd

                                                    ja czytałam Platona i chyba mogłabym jej to wytłumaczyć, w ksiązce wyrażnie
                                                    pisze, nawet zastanawiałam się nad tym erosem jak ładnie oni nad tym medytują
                                                    cdn - już o ksiązce , wyszedł teraz Absolut
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 22:10
                                                    jd- wrzuciłeś mnie z tą ksiązką do głebokiej wody, czuję się jakbym pływała w
                                                    jeziorze oczywiście Krzywym i nie umiała pływać ale pływam - to jest twój
                                                    sukces i myslę , że nie ztonę w tej głębi - jak narazie daję sobie radę i
                                                    zaproponowałam Paulinie , że może ja pójdę na egzamin.
                                                    jd- czy czytając mam na coś zwrócić szczególną uwagę, abym nie przegapiła
                                                    jd- kiedy ukończyłaś tą książkę
                                                    jd- dlaczego pojęcie suszczuje nie wyjaśniłeś w książce tak jak mnie na poście,
                                                    łatwiejsze by to było dla czytelników
                                                    cdn
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.12.02, 22:18
                                                    Dawaj Paulinie korepetycje. A potem kup jej - jeśli jeszcze nie ma - "Historię
                                                    filozofii" Władysława Tatarkiewicza (3 duże tomy za tylko 50 zł), przyda się na
                                                    całe życie, dla następnych dzieci i dla wnuków.

                                                    Skończyłem na twoich oczach - około maja. Nie wiem na co szczególnie masz
                                                    uważać; starałem się, by wszystko było nie do pominięcia.
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.12.02, 22:36
                                                    Dawaj Paulinie korepetycje. A potem kup jej - jeśli jeszcze nie ma - "Historię
                                                    filozofii" Władysława Tatarkiewicza (3 duże tomy za tylko 50 zł), przyda się na
                                                    całe życie, dla następnych dzieci i dla wnuków.

                                                    Skończyłem na twoich oczach - około maja. Nie wiem na co szczególnie masz
                                                    uważać; starałem się, by wszystko było nie do pominięcia.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 23:11
                                                    widzę , że u ciebie też gazeta nie dzialała, miałam klopoty.
                                                    Wiesz , tomek jest chory i miałam trening ze starszymi braćmi jego, trochę mnie
                                                    wykończyli, ledwo żyję, nie jestem przyzwyczjona do tk mocnych piłek , a nie
                                                    chcialam być gorsza.
                                                    Czytam książeczkę i znalazłam kilka dobrych zdań:
                                                    To czym jest czlowiek dopiero się więc rozstrzygnie i to w wolnych czynach
                                                    samego czlowieka
                                                    Ciekawym określeniem jest Absolut czyli jak zrozumialam, to tak i nie, jest
                                                    niczym i jest wszystkim, to kim on jest ten Absolut jd

                                                    Dzisiaj drogi były zawalone autami na Zakopane, jeszcze takich nie widzialam.

                                                    A co to jest Eros kosmiczny - Platon chyba tego nie używał
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 27.12.02, 23:35
                                                    Absolut jest wszystkim, bo nie jest niczego pozbawiony, jest zaś niczym, bo nie
                                                    jest do czegokolwie ograniczony (każde bowiem "coś" jest zaprzeczeniem
                                                    innego "czegoś", czego to pierwsze "coś" nie ma w sobie).

                                                    Nie pamiętam czy pojawia się pojecie Eros kosmiczny, ale z pewnością chodzi tu
                                                    o pośredniczącą role Erosa między światem idei a rzeczywistoscią materialną.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 17:14
                                                    jd - ale problemow mi się naskladało:
                                                    1 - dlaczego ty piszesz w liczbie mnogiej , czy to praca zbiorowa (pamiętajmy,
                                                    dodać musimy itd)

                                                    jd - dajesz popalić , a nawet czadu, tak skompilkowanej wiedzy nie mogę pojać.
                                                    Czytam teraz o Trzech Siłach. Wszyscy są zdziwieni moim tak zapalczywym
                                                    czytaniem i wciąż sama nie mogę wyjść z podziwu twojej wiedzy, treści książki i
                                                    słów których uzywasz. Spotykam się pierwszy raz z taką ilością nowych słów
                                                    skomplikowanych.
                                                    To wszystko przypomina mi grę szachową, gdzie wszystko ze sobą się łączy i w
                                                    zależności jak figury ustawimy zawsze znajdziemy szczelinę Bogoczłowieczeńsztwa
                                                    cdn
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 17:22
                                                    cd
                                                    Jesteś wspaniły, naprawdę nigdy nie pomyslałam, że swoim pisaniem przewyższysz
                                                    wszystkie inne dzieła, które przeczytałam. Dla mnie to sztuka nad sztuką, którą
                                                    mało kto potrafi i jestem dumna, bardzo dumna z tego , że mnie wybrałeś za
                                                    rozxmówcę o dziele, nawet nie wiesz jak dumna ?
                                                    To znaczy , że ja cię wybrałam, ale ty nigdy mnie nie zawiodłeś i to czytanie
                                                    tego dzieła jest dla mnie największą nagrodą i wielką satysfakcją.
                                                    Szykuj następne - dokończ to co Sołowjowow nie dokończył
                                                    Czy ostało się tylko jedno jego zdjęcie ?
                                                    będzie dalczy ciąg

                                                    jak myślisz jd , może przetłumaczyłbyś na język filozoficzno dresiarski
                                                    Masłowską, była by frajda - no nie !!!!!
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 17:32
                                                    nasuwa mi sie jeszcze jedno pytanie - czy ty gdzieś będziesz podpisywał swoje
                                                    książki i czy będziesz uczestnikiem Targów Książek ?
                                                    jeszcze jedno jd - są książki, które chcę przeczytać szybko ale to dzieło muszę
                                                    degustować i wogóle nie śpieszy mi się z jej przeczytaniem.
                                                    jd - wiesz jakie jest pierwsze zdanie w twojej książce - ja wiem !!!!!

                                                    Boże - jeszcze jedno, żebyś przy tak bogatym słownictwie nie zapomniał
                                                    najważniejszego słowa - przyjażń
                                                    Pózniej ci udowodnię jak ciekawa jest książka szczególnie w momencie
                                                    Cywilizacji Zachodu - germański barbarzyńca - książe padnie trupem. Dobrze , że
                                                    pisałeś to trzy lata temu nie bedzie podejrzeń.
                                                    Kto chce niech czyta str 163
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 19:45
                                                    Rita, to ty dajesz czadu jako czytelnik, jestem pod wrażeniem. To o partii
                                                    szachów, która zawsze kończy się tym samym, to właśnie to o co chodziło.

                                                    Piszę (poza wstępem) w liczbie mnogiej ze - co dziwnie zabrzmi - skromności.
                                                    Tak jakbym razem z czytelnikiem drążył pewien wątek i tylko dopowiadał to, co
                                                    razem widzimy, albo jakbym był przewodnikiem po muzeum opowiadającym co właśnie
                                                    widzimy wszyscy na obrazie.

                                                    Mama wrażenie i nadzieję, że kawałek o trzech siłach jest szczególnie strawny.

                                                    To zdjęcie, które wybrałem jest dość unikalne (zauważ, że jest nie zawiniony
                                                    przez mnie błąd w podpisie: jest tam rok 1990, a powinno być 1900), Zazwyczaj
                                                    pokazuje się Włodzimierza jako młodego długowłosego niemal romantyka. Podaję ci
                                                    parę adresów, gdzie można go obejrzeć:
                                                    www.emory.edu/INTELNET/rus_philosophy_home.html
                                                    www.prazdniki.ru/person/1/416/
                                                    www.pran.ru/auto/info/43/4341.htm
                                                    www.interlit2001.com/gumerova-7.htm
                                                    www.rusf.ru/fc/d0008.htm
                                                    www.silverage.ru/poets/solov_bio.html
                                                    www.artrussia.ru/russian/artists/picture.php?rarity=1&pic_id=150&foa=f
                                                    www.kun.nl/phil/crhs/solovev.html
                                                    (znowu nie wiem jak zrobić byś mogła od razu wskakiwać).

                                                    I powtarzam raz jeszcze: nie spiesz się ani trochę.

                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 19:57
                                                    chyba coś z szachami pogmatwałam, chodziło mi o to, że czytając muszę myśleć
                                                    jak przy szachach - myśleć.
                                                    jd- świetnie wytłumaczyłeś Cywilizację Zachodu, Muzułmański Wschód czy Świat
                                                    słowiański. Wizja Sołowjowa też trafna, wizja jedności Wschodu i Zachodu.
                                                    jd - jak spędzasz Sylwestra ?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 20:03
                                                    Nic z szachami nie pogmatwałaś, a szczególnie z rezultatem każdej rozgrywki.
                                                    Sylwester chyba będzie kameralny, u ciebie też?
                                                    Czy zauważyłaś, że detriutus zrobił na swej stronie specjalny kącik dla ciebie?
                                                    I oczywiście detritus na prezydenta, z cichą obstawą (może rzecznik prasowy)
                                                    Andulki, a my podyktujemy mu pierwsze niezbędne posunięcia (na przykład
                                                    oczekiwana przez całe spoleczeństwo Olsztyna odbudowa baru Tramp w wersji
                                                    oryginalnej).
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 20:15
                                                    ja postuluję odbudowę plaży miejskiej !!!!!!
                                                    nie zauważyłam żadnej strony naszej, za to w szkole nr7 znalazło się moje
                                                    zdjęcie z ak - dziękuję, cieszy mnie to tymbardziej, że zawsze jestem z wami.
                                                    Sylweter z mężem, zawsze mam w domu i w tym roku przyjełam zaproszenie od
                                                    programu TV-2, więc szampanik i posiadówka. Taki prowadzę samotny dom.
                                                    Muszę dokładnie zaglądnąć na stronkę detriusia - co oznacza jego nik, jest
                                                    bardzo ciężki do wymawiania.
                                                    Wiesz co leży przy komputerze -Rafał Wojaczek wiersze - zaglądnełam i są ładne,

                                                    a co z dalszymi pytaniami moimi - czy to były retoryczne ?
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 20:28
                                                    wiesz co jd, chciałabym z okazjii tak szczególnych moich urodzin zobaczyć
                                                    szpital miejski w którym się urodziłam i wydałam pierwszy krzyk, a teraz mój
                                                    krzyk zaśmieca wasze olsztyńskie forum, jest ten szpital na stronce detritusa.
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 20:37
                                                    Pytanie o Dorotę pomijam, bo miałem do końca roku milczeć na jej temat.

                                                    Ta książka o Włodzimierzu, jej temat i nakład chyba nie bardzo nadają sie na
                                                    działania promocyjne, choć kto wie.

                                                    Czy chodzi o pierwsze zdanie z motta? Znam je dobrze, a ty już je tu
                                                    zagospodarowaś.

                                                    Sprawa plaży miejskiej jest oczywista. Twoje zdjecie z ak jest tam od pół chyba
                                                    roku.

                                                    Wielką miłosniczką wierszy Wojaczka była kiedyś brzoza, niewykluczone, że jej
                                                    nie przeszło. Ale są to wiersze raczaj pesymistyczne, a on smutno skończył.

                                                    Na jakiej ulicy jest ten twój szpital? Bo ja urodziłem się w Poliklinice na
                                                    Wojska Polskiego, wiele, wiele lat przed tobą. Urodziny jutro?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 20:39
                                                    Pojutrze.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 20:51
                                                    wiele lat przed tobą, mówię, że szczególne to urodziny , a to coś znaczy.
                                                    Wtenczas był tylko jeden szpital miejski, może być to szptal wojskowy lub
                                                    milicyjny, pamiętam go wzrokowo tylko, jedzie się daleko tranwajem
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 21:14
                                                    No to chyba to ten sam szpital, zgadza sie z tym tramwajem. Czy był z parkami
                                                    wokół?
                                                    Urodziny 60-te? Czy byłaś na świecie gdy umierał ojciec ludów, zwany Kobą?
                                                    Pamiętaj, że po 40-tce tacy jak my już sie nie starzeją, przechodzi to na
                                                    dzieci. Chyba, że masz jeszcze chwilę do 40-tki i wtedy niestety, ale
                                                    starzejesz się.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 21:22
                                                    chyba ten sam szpital, był park i szpital był ogromny. Wiesz jaka to data zła
                                                    dla sportowca, ciągle najmłodza w kategori wiekowej gdy inne były prawie rok
                                                    starsze od mnie ale za to natura dała mi wieczną młodość.
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 21:29
                                                    Wieczna młodość nie jest dana, ale zadana; trzeba o nią co nieco pozabiegać,
                                                    ale jak się startuje w Olsztynie, to szanse są większe niż mniejsze. Ale ciągle
                                                    jej nie odpuszczaj. Co z tym Kobą?
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 21:32
                                                    nie wiem kto to jet Koba ?

                                                    wiesz jd , ja się prawie nigdy nie maluję, nie robię trwałych i nie chodzę do
                                                    salonów piękności, wszystko to natura
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 21:37
                                                    Oczywiście, że to nie natura, to duch (Geist, spirit). Koba był Gruzinem.
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 21:41
                                                    ale co on zrobił , ten Koba ?
                                                  • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.12.02, 21:50
                                                    Koba, Gruzin, ojciec ludów, chyba nic dobrego nie zrobił, a to co wydawać się
                                                    może niezłe, byłoby zapewne dużo lepiej zrobione bez niego. Zmarł - choć chyba
                                                    nie mógł w to uwierzyć - w okolicach naszego zjawiania się w szpitalu na Wojska
                                                    Polskiego (choć jeśli chodzi o ciebie, ciągle to nie jest pewne).

                                                    No nie moge ci już teraz rąbnać tego tak wprost.
                                                  • ballest Re: Adam i brzoza 28.12.02, 22:20
                                                    Ritko, Koba to Stalin !!!
                                                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 22:34
                                                    czyli to samo co Hitler
    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.12.02, 22:37
      przepraszam cię jd - myslę , że ksiąze zrobił przez przypadek dobrą promocję
      tego dzieła
      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 14:49
        jd - nie wiem co pisać i tak wszystko obróci się przeciwko mnie.
        Przytoczę definicję Cywilizacji Zachodu dla wyjasnienia i rozładowania
        sytuacji, a może też dla wyobrażenia sobie, że moje pochwały są całkowicie
        zasłuzone, chociaż nie umiałam tak sprecyzować jakby to zrobił fachowiec.

        "Cywilizacja Zachodu charakteryzuje się z kolei energicznym i szybkim rozwojem,
        opartym na sile róznicującej, rozbijającej wszelką jedność. Zasada religijna -
        sama w sobie mająca inny charakter niż na Wschodzie, afirmatywny wobec
        osobowości i doczesności - nie odgrywa tu roli nadrzednej i decydujacej; u
        samego początku kultury zachodniej pojawia się alternatywny wobec religii
        element germańskiego barbarzyństwa z właściwą mu zasadą bezwzglednej swobody
        indywidualnej oraz nadrzędnosci jednostki, i ów germańsko- chrześcijański
        dualizm stał się wyjściową figurą dalszych podziałów i zróżnicowań. cdn
        • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 15:00
          cd
          Każda sfera działalności, każda forma życia, każda jednostka dąży tu do
          samodzielności, do rywalizacji, zarazem do wyłączności, do swoistej
          absolutności, mistyfikującej wszakże jedynie i skrywającej realną jednostki
          zamkniętość, wyizolowanie, bezradność i niemoc. Umożliwia to z jednej strony
          bujny rozwój całej kultury zachodniej oraz każdego z jej elementów, z drugiej
          jednak strony jest to rozwój na swój sposób samobójczy - w którym części ,
          aspirując do wyłączności, negują mechanizm rywalizacyjny.
          Wolność jednostkowa, szybki i ciągły rozwój, brak jednej zasady życia,
          alternatywność, konkurencja i sprzeczność sprawiają, że nawet wartości
          pozytywne łatwo przeobrażają się w swoje przeciwieństwo: wolność w egoizm,
          postęp w kryzys.

          Jest to dla mnie uczta intelektualna, myślę , że dla innych też
          • brzoza2 Re: Adam i brzoza 29.12.02, 15:34
            Proponuję uczynic wyłom od tradycji 200 postów i rozpocząć nowy wątek. Myslę,że
            czas nadszedł. Roboczy tytuł: "Szachownica myśli". Albo inny. Co Wy na to?
            brzoza
            ---
            <<<~~~~~~~~~~~>>>
            • Gość: jd Re: Adam i brzoza IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 29.12.02, 15:48
              Rita, co się ma obrócić przeciw tobie? Rita, i czuję się skrępowany twoimi
              pochwałami. Zdecydowanie to wszystko przeceniasz.

              Brzozo, ta szachownica jakoś średnio mi się podoba. Może coś mnie olśni, choć
              już myślę o siatkówce.
              • brzoza2 Re: Adam i brzoza 29.12.02, 15:51
                Juz, niestety, za późno - ale nie upieram się (az tak bardzo nie przywiązuję
                się do swoim arcydzieł).
                Miłego grania
                ---
                <<<~~~~~~~~~~~>>>
                • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 16:01
                  żadnej siatkówki, szkoły nie ma, mecz odwołany - jd napewno szkoła zamknięta
                  sprawdziłam.
                  • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 17:21
                    jd - niech ci return lekkim bedzie, samych mocnych backhandów, kąśliwych
                    forhendów, zjadliwych drawów, piekielnych wolejów, atomowych smeczów,
                    precyzyjnych lobów, kończących serwisów .......
                    takie życzenia dostałam na sportowyn forum od komentatora sportowego (m.in
                    siatkówki też)
                    fajne , nie
                    Pogoda zaskakująca. Rano wychodząc z psami mieliśmy przymusowy upadek na dół,
                    leżeliśmy na niewidzialnym lodzie. Była tak cieńka warstwa lodowa, że wogóle
                    nie spodziewaliśmy się takiego poślizgu.
                    Najpierw Kawa runeła jak długa, za nią Rita i na końcu mnie polozylo.
                    Oczywiście kolejność wstawania była taka sama, ttyle, że one szybko się
                    pozbierały i staneły obok mnie merdając ogonami, świetny widok.
                    A wy ponoć macie mgłę
                    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 18:34
                      z każdą czytaną kartką jestem mile zskoczona str 176
                      • ballest Re: Adam i brzoza 29.12.02, 19:04
                        Ritko tutaj sie pomylilas:

                        Umożliwia to z jednej strony
                        bujny rozwój całej kultury zachodniej oraz każdego z jej
                        elementów, z drugiej
                        jednak strony jest to rozwój na swój sposób samobójczy - w
                        którym części ,
                        aspirując do wyłączności, negują mechanizm rywalizacyjny."

                        Nie zachodnia kultura jest podpora mechanizmu rywalizycyjnego i z niego zyje.

                        ale wielkie brawa za takie artykulowanie, to ja jestem dnem i juz dalej nie
                        czytam Waszych filozoficznych i mentorskich wpisow, bo czuje sie niemowleciem.
                        • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 19:41
                          nie tylko nie czytaj naszych wątków, ale też nie waż się robić tu swoich wpisów.
                          • ballest Re: Adam i brzoza 29.12.02, 19:50
                            Wpierw, Hrabino, Ty mi nie bedziesz dyktowala, co ja robic mam albo nie , a po
                            drugie takze w Polsce w miedzyczasie wolnosc slowa , takze pisanego egzystuje,
                            wiec prosze co najmniej o tolerancje, albo chcesz nowa wojne na Forum wywolac.
                            Ty mozesz o cos prosic, ale nie zadac !!!!! :-(((
                            Na ogol jestem kobietom przychylny, ale tylko jesli mnie ktoras o to poprosi !
                            • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 20:04
                              prosze grzecznie nie zakłócaj spokój tego wątku - ballest
                              • ballest Re: Adam i brzoza 29.12.02, 20:14
                                No to bylo z kultura, ale :-('
                                Zostancie sami, a nie liczcie na pomoc Europy !
                                Choc bys po kolanach przyszla, nie pomozemy, chyba, ze ?
                                • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 20:19
                                  serdecznie dziękuję :-)
                                  • ballest Re: Adam i brzoza 29.12.02, 20:32
                                    Polska goscinnosc, PAAAAAAA
                                    • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.12.02, 22:10
                                      przychodzimy , odchodzimy ale nie z nami jd i brzoza, nasza paczka nie może
                                      być rozbita
                                      jutro dalszy ciąg ksiązki , zaczynam temat ruch raskolników.
                                      jd - masz tych wiadomości w głowie
                                      • Gość: rita Re: Adam i brzoza IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 20:30
                                        WYGRAŁEŚ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka