Dodaj do ulubionych

Po bojerowych mistrzostwach Polski

IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 22.01.03, 20:15
Bardzo ładne tłumaczenie porażki. Przypominam jedak Mistrzowi i
niedoinformowanym kibicom, że o odbyciu się lub nie wyścigu
decyduje w bojerach limit czasu na okrążenie. Jeżeli wieje za
słabo i bojery jadą za wolno, nie mieszczą się wówczas w
limicie czasu i wyścig zostaje wstrzymany i unieważniony.
Jeżeli jednak jadą dostatecznie szybko i mieszczą się w limicie
czasu, wówczas komisja sędziowska jest zobligowana do
rozgrywania tylu wyścigów ile jest w regulaminie regat. Taki
przepis powoduje niemożność przerwania regat w wygodnym dla
kogokolwiek momencie. Co do wiatru wiejącego różnie w różnych
końcach jeziora przypominam, że zawodnik pierwszy i drugi w
momencie staru stoją tylko 9,5 m od siebie i do każdej ze stron
jeziora mają tak samo daleko. Mistrzu - nieelegancko!
Obserwuj wątek
    • Gość: Żeglarz Lodowy Re: Po bojerowych mistrzostwach Polski IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 10:04
      Przypominam,że Michał jest drugi raz z rzędu Mistrzem Polski
      Seniorów (w poprzednim roku jako junior wygrał wszystkie
      wyscigi),Mistrzem Świata Juniorów,brązowym medalistą Mistrzostw
      Świata i Europy seniorów-jako junior.Tak więc nie wypadł sroce
      spod ogona.Artykuł "Po bojerowych...." to porażka, jak ktoś nie
      umie przegrywać to niech siedzi w domu, a tak w ogóle to życzę
      wszystkim Polakom udającym się do USA na MŚ (Karol, Michał,
      Stasiu i Kuba)samych medali(dla wszystkich oczywiście nie
      wystarczy ,no ale taki jest sport).Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka