thannatos
12.09.07, 15:23
"ceny paliw, inflacja, dług, wojna i podobno juz pękająca housing bubble nie
maja wiele wspólnego mozliwościa załamania gospodarczego i recesją."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42390258&a=42399000
Thannatos napisal:
"23.10.06, 18:16
Przeczytaj sobie MOJ PIERWSZY POST W TYM WATKU. Polemizuje w nim z Twoim
stwierdzeniem jakoby ostatni, bardzo nagly i stromy wzrost cen domow w USA byl
WYZNACZNIKIEM ich wzrostu gospodarczego.
W przeciagu calego tego watku podaje DOWODY na to, ze jest (byl wlasciwie) to
wzrost SZTUCZNY, wystymulowany po to, aby dac krotki "bolus" ekonomii kraju,
ale jednoczesnie tez wzrost na kredyt, ktory trzeba bedzie splacic, gdy ceny
domow zaczna spadac. Owszem, nie stanie sie to w tydzien, stanie sie to na
przeciagu 2-5 lat."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=42390258&a=50826179
Zycie napisalo:
"Ongoing weakness in the housing market will push the national economy to the
brink of recession"
www.msnbc.msn.com/id/20730894/
I kto mial racje?