mirgiz 07.08.06, 08:46 Nie trzeba wojen ani frontów.To co się dzieje na drogach śni mi się po nocach. O kulturze na drodze można zapomnieć. Liczy się bryka i szybkość.Przejmujemy wszystkie złe nawyki warszawki bo oni tak jeżdżą od paru lat. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj