being28 18.02.03, 01:07 Zafascynowala mnie sprawa czemu dworzec jest w miejscu gdzie jest obecnie, a nie zostal wybudowany blizej centrum, np.wzdluz ul.Partyzantow na wysokosci Lanca lub Samulowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: spoko Re: Dworzec Glowny IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 18.02.03, 02:06 Skąd te wnioski? Bo przecież nie z prostego skojarzenia pt. Warszawa Centralna? Bo inne miasta w większoście też mają dworce trochę na uboczu... Wyjątkiem jest pewnie Wrocław i Kraków (ale tu centralny dworzec jest mało używany) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Dworzec Glowny IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 07:34 WITAJ BEINNG28 ALE DAŁEŚ PYTANIE? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katuu Re: Dworzec Glowny IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 22.02.03, 01:08 Co do krakowskiego dworca - malo uzywany? Wedlug mnie tak samo, a nawet i wiecej niz plaszow. Kielce - dworzec w cenrum. Ponizej szacunkowe odleglosci spacerku z dwoca do cenrum, z doswiadczen wlasnych :-) Lublin - 30min, spory hektar Bialystok - 20min Gdansk,Gdynia - 20min Zielona Gora - 10 minut Tarnow - 20 minut Stalowa Wola - dworzec Miasto jest w cenrum, ale tam malo co jezdzi, na Rozwadow okolo pol godzinki spacerkiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Dworzec Glowny IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 07:38 Moze dlatego ze juz byla tam infrastruktura poniemiecka? ;o) A czemu akurat tam postawili Niemcy? Zdaje sie ze taka byla koncepcja rozwoju miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
being28 Re: Dworzec Glowny 18.02.03, 09:40 Chodzilo mi o to, ze Niemcy wybudowali dworzec na peryferiach miasta. Wiekszosc miast ma jednak dworce w centrum co jest o wiele wygodniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Re: Dworzec Glowny 18.02.03, 13:57 Pytanie dobre. Mnie tez nurtowalo. Pamietajcie ze dworzec w Ol budowali Niemcy a w niemieckich miastach generalnie dworzec jest w centrum. I b. czesto odchodzi prostopadle od niego do starowki ulica handlowa, ktora bywa glownym deptakiem miasta. Mozliwe ze lokalizacja dworca w Olsztynie miala poniekad wymusic przesuniecie sie srodka ciezkosci miasta na ulice Dabrowszczakow i tak chyba do 45 roku bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thor Re: Dworzec Glowny IP: 80.51.57.* 18.02.03, 14:27 Rzeczywiście usytuowanie dworca jest zastanawiające.Prawdopodobnie macie rację pisząc,że miasto miało się rozwijać w kierunku wschodnim.Warto także zaznaczyć,że tzw."stary dworzec"był jeszcze bardziej wysunięty od centrum niż to jest obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.lo2.olsztyn.pl 20.02.03, 14:38 Nieprawda że dworce Niemcy budowali w centarch miast. To rozrastające się miasta najczęściej wchłaniały wybudowane 2-3 km od centrum dworce. Akurat Olsztynowi nie udało się "wciągnąć" dworca do strefy zwartej zabudowy śródmieścia i pozostał od do dziś na granicy ze strefą przemysłową. Po prostu miasto się za wolno rozwijało. Umiejscowienie dworca wzdłuż ul. Partyzantów byłoby bardzo trudne ze względu na problem rozwinięcia układu torowego w pobliżu głębokiej doliny Łyny. Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Re: Dworzec Glowny 20.02.03, 16:46 Marian nie wiem jakie miasta niemieckie widziales, ale mnie nie przekonales. Moze masz na mysli Kolonie gdzie Hbf. lezy prawie ze pod slynna Katedra? A moze Stuttgart gdzie z dworca wychodzisz wprost na centralny deptak handlowy? Albo Gdansk gdzie dworzec jest niesamowicie daleko od centrum? POmylilo ci sie chyba z Ruskimi, ktorzy sobie ubzdurali ze ze wzgledow militarnych dworce powinny byc poza miastem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.lo2.olsztyn.pl 21.02.03, 09:36 Jeżeli chodzi o dworce poza naszą obecną zachodnią granicą to zbyt mało widziałem, by generalizować. W Stuttgarcie byłem lecz za bardzo nie pamiętam jak położony był dowrzec względem centrum (po pierwsze byłem zainteresowny tylko dworcem a po drugie było to parę ładnych lat temu). W Kolonii nie byłem (chyba że w tej za Szczytnem :o)). Ale wracając na nasze podwórko. Warmińską, Mazurską, Pomorską sieć kolejową budowali niemcy (poza małymi wyjątkami). Zauważ proszę, że w większości miast na w/w terenie posiada dworce oddalone od centrum. Krótka lista: np. Ełk, Węgorzewo, Pisz, Elbląg, Braniewo, Pieniężno, Mikołajki, Iława, Toruń, Morąg, Malbork no i Olsztyn. Czasami (tak jak Toruń czy Elbląg linia przechodzi blisko centrum (kiedyś nakjczęćściej stare miasto) wtedy powstawał tam przystanek (Toruń Miasto, czy nieistniejący dziś Elbląg Miasto na lini Nadzalewowej). W Olsztynie uważam, że funkcję tę pełni obecny Ol. Zachodni. Czasem miasto budowało nawet swoją kolej dojazdową do z centrum do dworca (Wąbrzeźno). Jeżeli chodzi o stacyjki na wsiach to czasme nawet tor bezczelnie przechodzi obok wsi i stacja jest właśnie 2 km za wsią (Kaliszki). Np. Na linii do Ełku przez Pisz rzadko kiedy stacja jest budowana w centrum wsi czy miasta. To centrum najczęściej próbowało zbliżyć sie do stacji (Szczytno). Kolejny przykład - Ostbahn - odcinek Malbork - Braniewo. Wksaż mi stację gdzie sąsiaduje ona z gospodarstwami chłopskimi. Najczęściej gdzieś w polu budynek stacyjny i osiedle kolejowe. Młynary powinny nazywać się Młynarska Wola gdyż do centrum tych pierwszych jest prawie 2km. a do centrym Woli 300 m. Niepotwierdzona przeze mnie informacja mówi że niejaki von Donhof (czy jakoś tak sie pisze) właściciel Słobit poczynił starania żeby Ostbahn przechodził koło jego miejscowości. Stąd ten widoczny i zastanawijący łuk do Słobit (spójrz na mapę). Może to tylko legenda, ale jeśli nie to dlaczego nie poprowdził torów obok majątku tylko prawie 4km dalej w szczerym polu? Owszem czasem teren umożliwiał umiejscowienie stacji dość blisko miejscowości (śmię twierdzić, że nie pozwalał odsunąć jej dalej). Patrz Tolkmicko, Frombork, poniekąd Giżycko i wymieniny Przez Ciebie Gdańsk. Z jadnej strony woda a z drugiej wysokie wzniesienia i wąski pas miedzy miastem a przeszkodami terenowymi. Stacja Gdańsk to też oddzielna i inna historia. Dlaczego tak było? Dobre pytanie. Moje domysły - łatwiej budować infrę od zera niż zmieniać istniejącą (budynki) a stacja potrzebuje duuuużo miejsca, - chęć objęcia przez stację jak największego zasięgu (każda miejscowowść na danym terenie ma miećdo dworca nie więcej niż ... km.) - kolej niestety trochę hałasuje i sąsiedztwo stacji dla mieszkańców miasta nie byłoby przyjemne. To na razie tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: detritus Re: Dworzec Glowny IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 21.02.03, 09:46 > - kolej niestety trochę hałasuje i sąsiedztwo stacji dla mieszkańców miasta nie byłoby przyjemne. Nie wspominajac o owczesnej obiegowej opinii, ze przez kolej krowy przestana dawac mleko. Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Re: Dworzec Glowny 21.02.03, 12:06 Wow. Trafilem na jakiegos MK... Ale bede sie upieral przy swoim. Wniosek taki ze NIemcy dworce w Prusach budowali oddalone od centrum. Natomiast za Odra wyglada to zupelnie inaczej. I jest pytanie dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.lo2.olsztyn.pl 21.02.03, 14:40 ol4 napisał: > Wow. > Trafilem na jakiegos MK... > > Ale bede sie upieral przy swoim. Wniosek taki ze NIemcy dworce w Prusach > budowali oddalone od centrum. > Natomiast za Odra wyglada to zupelnie inaczej. I jest pytanie dlaczego? Masz rację MK. A co za Odrą i dlaczego tak można postawić pytanie na pl.misc.kolej. Myślę, że rogorzałby się długa i merytoryczna dyskusja. Ja się nie wypowiem bo nie znam tamtego podwórka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Re: Dworzec Glowny 21.02.03, 14:52 To podrzuc tam ten watek. Ciekawe co sie okaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.uwm.edu.pl 21.02.03, 15:21 Tak też i uczyniłem Odpowiedz Link Zgłoś
arystokrata_el Re: Dworzec Glowny 23.02.03, 13:48 Gość portalu: MK napisał(a): > Jeżeli chodzi o dworce poza naszą obecną zachodnią granicą to zbyt mało > widziałem, by generalizować. W Stuttgarcie byłem lecz za bardzo nie pamiętam > jak położony był dowrzec względem centrum (po pierwsze byłem zainteresowny > tylko dworcem a po drugie było to parę ładnych lat temu). W Kolonii nie byłem > (chyba że w tej za Szczytnem :o)). > > Ale wracając na nasze podwórko. Warmińską, Mazurską, Pomorską sieć kolejową > budowali niemcy (poza małymi wyjątkami). Zauważ proszę, że w większości miast > na w/w terenie posiada dworce oddalone od centrum. Krótka lista: np. Ełk, > Węgorzewo, Pisz, Elbląg, Braniewo, Pieniężno, Mikołajki, Iława, Toruń, Morąg, > Malbork no i Olsztyn. Czasami (tak jak Toruń czy Elbląg linia przechodzi > blisko centrum (kiedyś nakjczęćściej stare miasto) wtedy powstawał tam > przystanek (Toruń Miasto, czy nieistniejący dziś Elbląg Miasto na lini > Nadzalewowej). W Olsztynie uważam, że funkcję tę pełni obecny Ol. Zachodni. > Czasem miasto budowało nawet swoją kolej dojazdową do z centrum do dworca > (Wąbrzeźno). > Kiedyś Elbląg Główny był dworcem ELbląg Wschdoni. > Jeżeli chodzi o stacyjki na wsiach to czasme nawet tor bezczelnie przechodzi > obok wsi i stacja jest właśnie 2 km za wsią (Kaliszki). Np. Na linii do Ełku > przez Pisz rzadko kiedy stacja jest budowana w centrum wsi czy miasta. To > centrum najczęściej próbowało zbliżyć sie do stacji (Szczytno). > > Kolejny przykład - Ostbahn - odcinek Malbork - Braniewo. Wksaż mi stację gdzie > > sąsiaduje ona z gospodarstwami chłopskimi. np Stare Pole. > Najczęściej gdzieś w polu budynek > stacyjny i osiedle kolejowe. Młynary powinny nazywać się Młynarska Wola gdyż do > > centrum tych pierwszych jest prawie 2km. a do centrym Woli 300 m. > > Niepotwierdzona przeze mnie informacja mówi że niejaki von Donhof (czy jakoś > tak sie pisze) właściciel Słobit poczynił starania żeby Ostbahn przechodził > koło jego miejscowości. Stąd ten widoczny i zastanawijący łuk do Słobit (spójrz > > na mapę). Może to tylko legenda, ale jeśli nie to dlaczego nie poprowdził torów > > obok majątku tylko prawie 4km dalej w szczerym polu? > > Owszem czasem teren umożliwiał umiejscowienie stacji dość blisko miejscowości > (śmię twierdzić, że nie pozwalał odsunąć jej dalej). Patrz Tolkmicko, Frombork, > > poniekąd Giżycko i wymieniny Przez Ciebie Gdańsk. Z jadnej strony woda a z > drugiej wysokie wzniesienia i wąski pas miedzy miastem a przeszkodami > terenowymi. Stacja Gdańsk to też oddzielna i inna historia. > > Dlaczego tak było? Dobre pytanie. Moje domysły > - łatwiej budować infrę od zera niż zmieniać istniejącą (budynki) a stacja > potrzebuje duuuużo miejsca, > - chęć objęcia przez stację jak największego zasięgu (każda miejscowowść na > danym terenie ma miećdo dworca nie więcej niż ... km.) > - kolej niestety trochę hałasuje i sąsiedztwo stacji dla mieszkańców miasta nie > > byłoby przyjemne. > > > To na razie tyle > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.lo2.olsztyn.pl 24.02.03, 11:07 >Kiedyś Elbląg Główny był dworcem ELbląg Wschdoni. Istotnie. Ale nie zmienia to faktu, że miał największe znaczenie. > np Stare Pole. Fakt. Fajna stacyjka. Moze poniekad dalej Komorowo Żuławskie. Odpowiedz Link Zgłoś
arystokrata_el Re: Dworzec Glowny 24.02.03, 11:23 Troszkę inny temat. Moze się orientujesz kiedy na trasę Elbląg-Frombork-Braniewo wejdą autobusy szynowe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.lo2.olsztyn.pl 24.02.03, 16:14 Niestety nie. Sprawa połączeń kolejowych i informacji o zmianach jest w Polsce ciekawą sprawą. Przykład. Mówi się, że od 3 marca zawieszą pewne linie. Jakie to tylko domysły, plotki i spekulacje. Oficjalnie nic nie wiadomo. A to już za tydzień. Apropos busa. Nie pomnę czy wojewoda (bo tylko on w tej chwili będzie raczej zainteresowany powyższym) ogłosił przetarg. Z tego co wiem na przykładzie południa i woj. małopolskiego i śląskiego to gdy wybrały one firmę pod koniec zeszłego roku to pierwszy z partii 6 busów ma sie pojawić pod koniec tego roku. Tak więc z roczek od ogłoszenia wyników przetargu. Może ktoś wie czy miłosciwie nam panujący wojewoda ogłosił i zakończył taki przetarg, czy na kupnie swojego samochodu poprzestał (dzisiaj czytałem, że dostał od ministra o rok starszą Lancię niż ta, która była "zużyta". Fakt, ta "nowa" ma dużo mniejszy przebieg). A może ktoś inny ciagnię tęsprawę. Mówiło się,że Tramwaje Elbląskie mają zająć siętą linią (jestem stanowczo za!!!). Ale sprawa ucichła. Czy moze, ktoś z El ma jakieś nowe info?? Odpowiedz Link Zgłoś
arystokrata_el Re: Dworzec Glowny 24.02.03, 19:35 Na 99,9% spółka Tramwaje Elbląskie przejmnie tą linię. Miasto tak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.uwm.edu.pl 25.02.03, 11:40 To dobrze. Rzuciłem na główny wątek - odwołania pociagów. Ta linia kona pod zarządem PKP. Prawdopodobnie 10 marca będzie można postawić tam znicze. Niedługo będę opowiadał dzieciom, że to co wojnie ruscy zrobili dla kolei w naszym regionie to pestka w porównaniu z tym co zrobili polacy. Całe szczęście, że czasem kolej może się odrodzić pod innym zrządcą. Odpowiedz Link Zgłoś
ol4 Re: Dworzec Glowny 25.02.03, 11:45 MK a co powiesz na to ze michal_el jest swiecie przekonany ze Elblag jest wazniejszym wezlem kolejowym od Olsztyna? A Ty tymczasem piszesz zupelnie co innego... Ze tam niedlugo ponoc maja tory zlikwidowac. A pociagi do Gdanska beda jezdzic przez Ilawe:) Odpowiedz Link Zgłoś
arystokrata_el Re: Dworzec Glowny 25.02.03, 13:16 Ja nie mogę, co za kretyn z ol4!!!!! Człowieku gdzie ja tak napisałem??????????????? Pamiętam ten wątek: pisałem o węzłach drogowych , szlakach morskich i węzłach kolejowych, i w tym ostatnim napisałem wyraźnie, że macie ważniejszy węzeł kolejowy. Czy ty jestes taki płytki, że zawsze muszisz mi przypissywać to czego nie napisałem. Do MK: michal_el to mój stary nick. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: Dworzec Glowny IP: *.uwm.edu.pl 25.02.03, 13:47 Nie napisałem, że mają zlikwidować tory tylko, Elbląg zostanie stacją przelotową na poniekąd ważnej międzynarodowej linii kolejowej. Jeśli chodzi o Olsztyn to jak tak dalej pójdzie będzie podobnie. Zostanie tylko linia Iława - Olsztyn - Korsze i może ją uratuje to, że można nią dalej pojechać do Rosji i Ełku no i linia do z Olsztyna do Bogaczewa (Elbląga). Przynajmniej kolejowo te miasta zostaną połączone. Do Gdańska chyba raczej będzimy przeważnie jeździć jednak przez Elbląg. Ale w tym kraju jest już wszystko możliwe (np z Olsztyna przez Iławę do Warszawy). Tyle jeśli chodzi o ruch pasażerski. Jeśli chodzi o przewóz towarów to w tej chwili przewozy są mniej więcej równe (z dużym zaokragleniem). Myślę, że w obecnej sytuacji nie warto debatować co jest ważniejsze Ol czy EL. Trzeba ratować to co jest. Zauważcie, ze zarzad spółki PKP wespół z Ministerstwami Infrastruktury i Finansów robi to czego na naszym terenie (i nie tylko) nie zrobiła w takim stopniu chyba żadna wojna. Znany obywatel M.Pol z uporem maniaka buduje te swoje TRZY autostardy rozwalając przy okazji cały układ komunikacyjny kraju. Dlaczego dotuje się w takim stopniu budowę tych TRZECH autostrad (miliardy złotych) a na kolei rzucają nędzne 300 mln i z tym jest problem. Dlaczego kolej płaci PODATEK DROGOWY w paliwie. Dużo jest tych dlaczego i gdy nie zmieni się mętalność władzy to na forum historycznym będzimy dysputować z michlem_el co BYŁO ważniejszym węzłem Ol czy El. Naprawdę jestem dziś wkurzony po lekturze tych zamknięć linii i z tej bezradności pójdę się chyba upić. PS Może pociagi (właściwie autobusy szynowe), których właścicielem/operatorem będą Tramwaje Elbląskie będą jeździć do Braniewa przez Tolkmicko i nie będzie tak źle. Szkoda, ze w Olsztynie nie ma takiej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
arystokrata_el Re: Dworzec Glowny 25.02.03, 13:51 Dziekuję Ci bardzo za ta wypwoeidź, chociaż ol4 się zamknie!!!! On zawsze mus intepretować wszytsko na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: thor Re: Dworzec Glowny IP: 213.76.0.* 22.02.03, 21:04 Rozmawiałem ze starszym człowiekiem,mieszkającym w Olsztynie od 1949r.On mówił ,że były zamierzenia wybudowania dworca głównego bliżej centrum.Jednakże z tych planów nic nie wyszło ponieważ z jednej strony przeszkadzały już istniejące budynki,a z drugiej jeziora i podmokły teren(chodzi więc chyba o rejon między Olsztynem zachodnim,jeziorem Kortowskim i jeziorem Krzywym).Istniały również problemy(po usytuowaniu dworca w tamtym rejonie)z torami kolejowymi.W takiej sytuacji była trudność z poprowadzeniem lini między terenami podmokłymi. Wydaje mi się ,że jeżeli PRLowskie władze Olsztyna miały takie problemy,miały je również władze niemieckie.Chociaż to niepotwierdzone informacje wydają się one tłumaczyć,dlaczego dworzec jest gdzie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wit-All Re: Dworzec Glowny IP: *.fan-tex.com.pl 22.02.03, 21:06 Czy wiecie,że w latach piećdziesiątych na dworcu było kino?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: Dworzec Glowny IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.02.03, 06:35 nie wiemy- pamiętasz, czy z książki czytasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wit-All Re: Dworzec Glowny IP: *.fan-tex.com.pl 28.02.03, 23:21 Gość portalu: rita napisał(a): > nie wiemy- pamiętasz, czy z książki czytasz ? Pamiętam! To był czas drugiej połowy lat pięćdziesiątych,jeszcze w starym budynku dworca. Miałaś przewę w podróży to mogłeś iść do kina. Filmy wyświetlane były na "okrągło" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hakenbu Kolej przez centrum to mnóstwo problemów... IP: *.wspiz.edu.pl 23.02.03, 14:53 Budowanie stacji na obrzeżach miast, wbrew pozorom jest korzystniejsze dla późniejszego ich rozwoju. Tory biegnace przez centrum to oprócz hałasu, także późniejsza konieczność ogromnych inwestycji w infrastrukturę (wiadukty, tunele, ekrany dźwiękochłonne, w trudnym, silnie zurbanizowanym terenie) wraz z rozwojem miasta. Główna stacja oddalona od centrum pozwala harmonijnie dostosować istniejacy układ komunikacyjny i sensownie zaplanować późniejszy plan zagospodarowania przestrzennego. W Olsztynie istnieje bardzo korzystny układ. Z Dworca Głównego w kilka minut dojeżdż się komunikacja miejską do centrum. Dla jadących z zachodu wystarczy wysiaść na Dworcu Zachodnim by znaleźć sie w bezpośrednim sąsiedztwie starówki. Mieszkańcy mniejszych miast też nie maja co narzekać, że ich stacje dzieli spory kawałek od centrum jak np. w Iławie. To znacznie lepszy układ niż w Ostródzie, gdzie stacja jest umiejscowiona może i bardziej centralnie, ale jednocześnie biegnące do niej tory przecinają miasto na pół stając się przyczyną zatór komunikacyjnych i hałasu. Ostróda to doskonały przykład tego, że stacja blisko centrum nie musi oznaczać przede wszystkim korzyści dla mieszkańców. W gęsto zabudowanym terenie szalenie trudno i drogo jest wybudować wiadukt. Tory miast stać się łącznikiem staja się zmorą mieszkańców. Tysiace mieszkańców Ostródy każdego dnia traci mnóstwo czasów stercząc na przejazdach. W niewielkim ,w sumie, mieście tworzą się korki. Mijają lata i nic nie zapowiada poprawy sytuacji. Wciąż brak jest realistycznych pomysłów na bezkolizyjny przyjazd nad (pod?) torami. Może lepiej więc, na wszelki wypadek że stacje budowano tak często z dala od centrum, bo które miasta jest póżniej stać na inwestycję w stylu Warszawy Centralnej? Odpowiedz Link Zgłoś