Dodaj do ulubionych

Dolina nie dla obwodnicy

IP: 62.29.133.* 09.10.06, 22:08
To wogóle jej nie róbmy. Nagle się okazało, że wszyscy są przeciw
obwodnicy. "Wszędzie, byle nie u mnie". Typowo polskie zapyzialstwo i egoizm.
Ciekawe co na to mieszkańcy Limanowskiego, Jagiellońskiej czy Pstrowskiego.
Obserwuj wątek
    • Gość: greg Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: *.160.237.4.olsznet.ec.pl 09.10.06, 23:18
      No ja wlasnie jestem z Pstrowskiego i tez moge zrobic protest zeby tiry nie
      jezdzily pstrowskiego bo niszcza bloki-zabytki architektury poczatku lat 80.

      Typowy zascianek i zacofanie. Jak jestescie przeciwko drogom i tirom to kupcie
      sobie dorożki i jak amisze zrezygnujcie z aut.

      Ja 25 lat wytrzymywalem tiry pod oknem i zyje wiec wam tez nic sie nie stanie,
      mieszkancy podolsztynskich wsi.

      Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: 62.29.133.* 09.10.06, 23:39
        Jest wyjście,tiry na tory, mamy unikalny w skali europejskiej krajobraz i sporo
        pustych linii kolejowych. Niech Szwajcaria będzie nam przykładem.
        • Gość: sari Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 08:40
          To, że mieszkacie w nieście to Wasz świadomy wybór:godzicie się na
          hałas,zanieczyszczenie środowiska,życie w dużym skupisku ludzi,a macie za to
          bliskość szkół,kin,komunikacji miejskiej.Ja przeprowadzam się na wieś, ze
          wszystkim tego konsekwencjami i nie chcę mieć dodatkowo tirów obok swojego
          podwórka!
          • andulka7 Re: Dolina nie dla obwodnicy 10.10.06, 09:03
            Tiry nie jeżdżą tylko w miastach, ale przede wszystkim miedzy miastami. A więc
            przez wsie albo obok wsi. Trza było dokładnie przestudiować plany
            zagospodarowania, zanim zdecydowałaś się na kupno działki i budowę domu. Jeśli
            samochody nie beda przejeżdżały koło twojego podwórka, to będą musiały
            przejechać obok podwórka innej osoby, nie przefruną przecież.
            Ludzie wiedzą, że tereny od lat są rezerwowane pod trasy, ale mimo tego kupują
            działki w pobliżu. Nabierają pewności siebie że nic sie nie stanie, bo
            inwestycja latami nie może sie zacząć z różnych powodów, głównie braku
            pieniędzy. W końcu jednak rusza, a wtedy krzyk, lament i protesty...
            P.S. Mieszkam w cichym i kameralnym (jeszcze) osiedlu, ale kilkaset metrów od
            mojego domu powstanie obwodnica. Wiedziałam o tym kupując mieszkanie. I co?
            Ano nic, miasto ma swoje prawa. Wolę obwodnicę, niż spędzać życie w korkach. A
            wierz mi, że olsztyńskie to mały pikuś w porównaniu z tymi w moim mieście.
            • Gość: sari Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 09:10
              Szkoda, że nie przefruną :) A tak serio,dlczego nie można by wspomóc
              upadającego PKP i puścić większości transportu koleją? Ktoś ma w tym interes
              żeby psuć nam drogi cięzkimi TIRami
              PS: To, żeby puscić mi TIRy blisko mojego podwórka to właśnie świeży pomysł i
              nie było tego na żadnych planach zagospodarowania terenu!
              • andulka7 Re: Dolina nie dla obwodnicy 10.10.06, 09:21
                Gość portalu: sari napisał(a):

                > Szkoda, że nie przefruną :) A tak serio,dlczego nie można by wspomóc
                > upadającego PKP i puścić większości transportu koleją? Ktoś ma w tym interes
                > żeby psuć nam drogi cięzkimi TIRami
                A tu się w pełni zgadzam, nie wiem dlaczego w Polsce koleje upadają

                > PS: To, żeby puscić mi TIRy blisko mojego podwórka to właśnie świeży pomysł i
                > nie było tego na żadnych planach zagospodarowania terenu!
                Cóż, tak bywa. Może dlatego, że inni nie chcieli żeby droga biegła koło ich
                podwórek....
                • Gość: Prudent PKP IP: 212.160.172.* 10.10.06, 10:44
                  Tak puść TIRy przez PKP to pół z nich dotrze za rok a druga połowa przepadnie.
                  Czy wiesz jakich zmian, nawet nie w infrastrukturze ale w organizacji i w
                  myśleniu, trzeba dokonać abu Przewozy były wzorcowym Przedsiębiorstwem
                  Spedycyjnym?

                  Marzyciele
                  • Gość: sari Re: PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 11:25
                    Ale jest to do zrobienia!Najlepiej nic nie zmieniać tylko łatać dziury i
                    zbierać ofiary rozpędzonych TIRów
      • Gość: Wojo Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 17:48
        Wytyczenie obwodnicy tuż przy granicy miasta to po prostu głupota. Z parenaście
        Olsztyn się rozrośnie lat tiry do Kaliningradu będą jeździły przez dzielnice z
        niską zabudową, co stanie się koszmarem dla mieszkańców. Przykład OZOSu
        (budowanego pierwotnie daleko za mistem)powinien dawać do myślenia. Jezioro
        Wadąg to unikalna perła, otoczne jest dzikimi lasami i powinni być bezwzględnie
        chronione, także ze względu na tamtejsze ujęcia wody. Obwodnica musi być
        rzeczywiście obwodnicą. Niech biegnie na wschód od jeziora Wadąg. Tirom i tak
        jest wszystko jedno - te kilka kilometrów więcej! Myślmy perspektywicznie.
        Wzywam do tego władze miasta Olsztyna, mojego Miasta!!!!
    • Gość: ToKu Trasa za jeziorem Wadąg! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 10:05
      Bo zielona dolina ma unikalny krajobraz!
      Co na to mieszkańcy doliny Łyny? Blokujecie południową obwodnicę?

      A tak nawiasem mówiąc, to może nie tylko za jezioro Wadąg, ale i za Dobre Miasto
      i Olsztynek odsuniemy obwodnicę? Wtedy będzie obwodnicą nie tylko Olsztyna, ale
      i innych miast - Olsztynka, Dobrego Miasta, Ostródy, Biskupca i Morąga!

      A tak w ogóle to może p prostu zrobimy obwodnicę naszego województwa, co prawda
      nie będą raczej mogli skorzystać z niej mieszkańcy dojeżdżający do pracy z
      jednego końca miasta na drugi, ale za to będzie to pierwsza w Polsce miejska
      obwodnica województwa!

    • Gość: Pseudo-Zielony Brzydzę się krętactwem "mieszkańców" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.10.06, 10:36
      Przez całe życie w d... macie przyrodę, wywalacie śmieci do pobliskich lasów,
      wasze bahory szczają do rzek, jezior, a nawet na trawniki pod domami (srają
      też), bo nie chce się wam ich zabrać do kibla na parterze, a raptem staliście
      się "zieloni"??? Powiedzcie wprost: nie chcemy drogi pod oknami, a przyroda to
      wymówka - to przynajmniej prawda. A to, co robicie teraz, to żenada - banda
      gamoni udających cwaniaków. Jak będą chcieli, to was wywłaszczą i tę obwodnicę
      zrobią. Kolejny temat to - jak już tu ktoś napisał - postawa typu "chcę
      obwodnicy bardzo, ale byle nie koło mnie" - to jest k... żałosne. Społeczeństwo
      o świadomości obywatelskiej na poziomie dna szamba. I żeby nie było - mieszkam
      w Tomaszkowie.
      • Gość: Varg Re: Brzydzę się krętactwem "mieszkańców" IP: 62.29.133.* 10.10.06, 16:53
        Dobrze napisane... nagle wszyscy obłudnie stali się obrońcami przyrody; ciekawe
        czy śmieci też segregują.
        Ale abstrahując od tematu - koncert fiharmonii w terenie może być całkiem
        fajny:-).
    • Gość: Za Obwodnicą Dolina nie dla obwodnicy IP: *.uwm.edu.pl 10.10.06, 11:22
      BRAWO PSEUDO-ZIELONY!!!
    • Gość: Bogdanka Dolina nie dla obwodnicy IP: *.ols.vectranet.pl 10.10.06, 22:29
      Chrońmy tereny zielone wokół Olsztyna gdyż za chwilę okaże się,że znajdują się
      one nie za miastem a w mieście. Tak było z wybudowaną za miastem w latach 60
      Fabryką Opon Samochodowych, która teraz straszy w centrum miasta. Drogowcy i
      urzędnicy myślcie perspektywicznie!!!! Chrońcie piękno krajobrazu okolic rzeki
      i jeziora Wadąg i licznie zamieszkujące tam dzikie ptactwo, chrońcie ujęcie
      wody pitnej dla całego miasta, które oddalone było by od planowanej obwodnicy o
      kilkaset metrów wreszciew chrońcie okolicznych mieszkańców od zgiełku i hałasu.
      To nie jest odbijanie piłeczki do sąsiada, lecz próba znalezienia
      odpowiadajacego wszystkim rozwiązania, z myślą nie tylko o nas, ale i tych co
      przyjdą po nas. Nie niszczmy tego co jest skarbem i największym atutem naszego
      miasta, zielonego zaplecza dla wszystkich liczącego już prawie 200 tysięcy
      mieszkańców Olsztyna
      • Gość: Varg Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: 62.29.133.* 10.10.06, 22:46
        Pani Bogdanko. Obwodnica ma być dla nas, a nie dla rocznika 2070. To naturalne,
        że za ileś lat zostanie wchłonięta przez rozwijające się miasto i stanie się
        wewnętrznym Ringiem tak jak np. w Wiedniu. Ale na chwilę obecną ona musi być
        blisko miasta. Inaczej będą z niej korzystać tiry jadące z Turynu do Rygi, a
        nie olsztyniacy jadący do pracy.
        • Gość: bogdanka Re: Dolina nie dla obwodnicy IP: *.ols.vectranet.pl 10.10.06, 23:27
          To może warto by od razu pomysleć o zewnętrznym ringu miejskim jak np. w Rzymie
          GRA, który doskonale się sprawdza w codziennymn życiu potomków Cezara, a więc
          jesli przesuniemy olsztyńską obwodnicę kilka kilometrów dalej od rzeki i
          jeziora, to olsztyniacy będą w pracy tylko 5 minut później i wszyscy będą
          zadowoleni i ludzie i przyroda. Pozdrawiam wszystkich, którzy kochają pływające
          po Wadągu dzikie kaczki i dzikie łabędzie i kwitnące grzybienie białe
          (rzadkość pod ochroną!!!) i kaczeńce i lilie wodne itd. itp. Zapraszam
          wszystkich niedowiarków na jesienny spacer nad Wadąg. Weźcie ze soba aparaty
          fotograficzne, bo za chwilę może się okazać, że stoją tam już TIR-y.
          Przyjaciele stowarzyszenia Zielona Dolina Wadąg-Łyna łączcie się!!!!!!
          Hasło na dziś i jutro : Zielone płuca Olsztyna to zielona dolina Wadag -
          Łyna!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka