albin65
09.11.06, 18:37
Szmit jednak znalazł wariograf. Do sali w Koperniku przyszło nawet kilku
kandydatów na badanie. Rzecz w tym, że badanie to kosztuje 1000 zł i tyle
własnie zażądali właściciele tego urządzenia od chętnych. Szmit oczywiście nie
sprawdził tego wcześniej, kandydatom nie bardzo się chciało wydawać taką kasę
i cała para poszła w gwizdek. Kandydat Szmit narobił zatem szumu i nie
przygotował się do tego ani organizacyjnie, ani finansowo. Jak taki
nieudacznik chce rządzić miastem, skoro nie potrafi zorganizować logistycznie
tak banalnej rzeczy???? Co wy na to, wyznawcy Prawa i Sprawiedliwości?