Gość: tobe
IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl
23.11.01, 19:26
to do tych ktorzy maja pojecie czym jest irc. wydaje mi sie ze coraz wiecej
osob traktuje te wirtualne pogaduszki zbyt powaznie, jest to dla nich drugi
swiat w ktorym z zabci moga sie przeobrazic w ksiezniczke czy krolewicza. fakt
to wciaga. dla mnie oczywiscie rozmowy w cztery oczy nie zastapi nic. spojrzcie
jednak ile jest osob ktore w ten sposob szukaja dziewczyny czy chlopaka. siedza
przed komputerami cale dnie i noce. toz to choroba ... co o tym myslicie?
pozdrawia jeszcze nie zainfekowany na calego tobe :)