Gość: umo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.07, 22:05 to niech mnie ktos oswieci po co w takim razie rok w rok place 30 zl podatku za psa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LordD Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 11.10.07, 22:14 Niech się wypchają!! Śmietników na odchody nie postawili! Torebki na odchody są foliowe, a tego w kiblu nie można spłukać! A jak wyrzucę do normalnego śmietnika to odstanę mandat za zaśmiecanie. To co mam z tym robić? Zjadać to?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwb Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 11.10.07, 23:23 Moi drodzy własciciele psów, nigdzie nie jest powiedziane, że istnieje obiwiązek posiadania psa. Ale jak sie juz go ma, to niestety, trzeba po nim sprzatać. Jesli nie przeszkadzają Wam psie kupy na trawnikach, chodnikach, pisakownicach i innych miejscach, które nie sa przeznaczone do załatwiania się, to może pozwólcie robić kupę swojemu kochanemu czworonogowi na dywanie w salonie. I wtedy zobaczymy czy nie zmienicie zdania. Dlaczego ci, którzy nie maja psów nie maja możliwości zrobienia sobie pikniku w parku bo wszędzie można natknąć sie na psią niespodziankę? Nie zgadzam sie na takie traktowaie. Moim zdaniem, jeśli ktoś ma psa, to MUSI po nim sprzatać! Kwestia podatku - tak, owszem jest podatek za psa, ale 99% osób posiadających Azorki czy inne Asy nie płaci go, bo po co, bo nikt nie ukaże go ich za niepłacenie itd. Podatek powinien byc i to bardzo wysoki, wtedy możemy pogadac o tym, że "płacę i niech ktoś sprzata po moim psie" Ludzie, na całym świecie jest obowiązek sprzątania po czworonogach wymuszony bardzo wysokimi mandatami i bardzo dobrze, jesli komuś się nie chce schylić, to niech płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztynianka Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 08:39 wiesz ja myślę, że nie jest problem ze schyleniem się po prostu nie ma do tego śmietników a gdy wrzucisz go do zwykłego pojemnika na śmieci dostaniesz mandat.straz miejska kazała zanieść kupe do domu pewnej pani i spuścić ją w kibelku tylko nie wiem jak odpakować kupe z foliowego woreczka bo przeciez folii nie wrzucisz do kibla.a jeśli juz uda ci się donieść tą kupę na 4 piętro, gdy już przeszedleś z nią z 2 końca osiedla, i wydłubac ją z tego woreczka to co z nim zrobisz?wsadzisz pod prysznic, umyjesz a potem wysuszysz i dopiero wrzucisz do kosza?bo przeciez nie bedziesz w koszu na śmieci trzymał za przeproszeniem obsranego worka.pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieposiadacz psa Re: kwb IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 09:12 Miasto w najmniejszyn stopniu nie stworzyło podstawowych warunków do sprzątania po psach [patrz: inne, słuszne zresztą, posty]. CJM obiecał to osobiście już 4 lata temu ! Tylko dlaczego żadem żałosny olsztyński dziennikarzyna mu tego nie przypomni? A nie wynaga to dużych nakładów. Mam na myśli również wybiegi dla psów razem z koszami na odchody. Czy ktoś z pismaków mi odpowie, a może boi się CJM ? Co się stało z olsztyńską czwartą władzą ? A co do posiadania psa, nie ma rówenież obowiązku posadania samochodu, pracy lub pieniędzy czy rodziny - taki jest poziom tej uwagi ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimek;-) Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 11.10.07, 23:20 Brawo, Brawo:-) a ja myslalam, ze straznikow jest tylko 15:-))))moze jeszcze Straz zauwazy smieci porzucane obok koszy????i skontroluje kto placi za wywoz smieci?????a moze tez sie zastanowi i dojdzie do wniosku, ze co prawda latwiej jest wlepic mandat, to jednak lepiej ludzi edukowac...W koncu Straz jest po to abysmy czuli sie bezpieczniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Spoosby praktyczna na chamstwo psiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 00:19 Jezeli ktos puszcza psa luzem i pies biegnie do ciebie lub twojego dziecka uzyj gazu pieprzowego, a jak psiarz zacznie sie pultac masz prawo uzyc go w obronie wlasnej takze wobec psiarza. Taki gaz to tylko 15 zl. Natomiast tych bezwstydnych psiarzy co nie sprzataja trzeba rugac slownie zwrazacajac uwage, a jak nie skutuke dzwanic do strazy do skutku. Telefon to tylko pare groszy. Podobnie dzownic do strazy i na policje wobec psiarzy ktorych psy halasuja. Biernosc tylko rozwydża chamstwo psiarzy. Psiarze na wies. Miasta bez psow i psiarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Spoosby praktyczna na chamstwo psiarzy IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 09:07 taki mądry jesteś!? mojego pieska zaatakowal dzieciak-kopną go-taki mały brzdąc szkoda, że nie miałam przy sobie gazu pieprzowego bo bym mu dała po oczach w obronie wlasnej i swojego podopiecznego a i jeszcze mamusi bym psiknęla bo stała biernie,przez to moj pies boi się dzieci i jak jakiegoś ugryzie to nie moja wina.dzieciaki powinny biegać na szelkach bo rodzice(niektorzy) sobie z nimi nie radzą.poza tym dzieciaki przeciez tez strasnzie hałasują.za ścianą po nocach ciagle płacze dziecko-nie wysypiam się! albo jakiś inny uderza piłka w ściane! żeby nie było- kocham dzieci a to co napisałam to tylko porównanie a ty daj sobie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Spoosby praktyczna na chamstwo psiarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:12 A ten Twój pies był na smyczy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiarz Re: Spoosby praktyczna na chamstwo psiarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 09:15 Jak ci się nie podoba to sam się wynieś na wieś. Nie wszyscy właściciele psów tak robią. Dla mnie sprzątnięcie po moim psie to żaden problem. Twoje głupie porady możesz zachować dla siebie. Widać, że nie nawidzisz zwierząt. Najgorzej jest wtedy jak właśnie osoby takie jak ty stają się właścicielami psów czy innych zwierząt i nie potrafią ich wychować. Agresja prowadzi tylko do złego odludku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Do psiarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:26 Gość portalu: psiarz napisał(a): > Jak ci się nie podoba to sam się wynieś na wieś. Jeżeli pies ma Ci zastąpić opuszczoną wieś, to co Ty tu robisz? > Nie wszyscy właściciele psów tak robią. Dla mnie sprzątnięcie po > moim psie to żaden problem. To fakt, szkoda, że taki sporadyczny graniczący z wygraną w totolotka :(( > Twoje głupie porady możesz zachować dla siebie. A Twoje porady jak można zakwalifikować? Wszyscy mieszkańcy Olsztyna mają się wyprowadzić na wieś, bo poprzyjeżdżali tutaj psiarze? > Widać, że nie nawidzisz zwierząt. A na jakiej podstawie imputujesz komuś takie własne sugestie? A może tak jak np. ja ma dosyć psiarzy traktujących miasto jak zaułek za stodołą? > Najgorzej jest wtedy jak właśnie osoby takie jak ty stają się > właścicielami psów czy innych zwierząt i nie potrafią ich wychować. Wychowanie psów leży chyba przede wszystkim w gestii ich właścicieli. A skoro tego nie potrafią, nie moją sprawą jest poznawanie właściciela po jego psie najczęściej puszczanego wolno i bez smyczy. > Agresja prowadzi tylko do złego odludku. A jak się w tej chwili zachowujesz przyludku? Czy widzisz coś dobrego w swojej agresji w stosunku do ludzi wymagających poszanowania swoich a nie tylko psich praw? Rozsądek i odpowiedzialność za swoje czyny powinny być priorytetem, a nie czyjeś fanaberie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bandy Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 07:01 kto ustalil gradacje,,,pies bez smyczy i kaganca-pouczenie,,,pies zrobil kupke-mandat,,,!!!Pytam co greozniejsze kupka na trawniku,,czy odbezpieczona bron,gupie bydle z zebami wytszczerzonymi nie zawsze w gescie przyjazni,,,Chyba czas zeby straznicy poszli po roum do glowy,,,a nie po najmniejszej lini oporu,,bacie zratlerkiem srajacym na tarwniku -karac madatem,,,Panowie wiecej wyobrazni!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaroty Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 08:03 straż miejska miała się zająć wrakami samochodów jakoś nie widać wrak jak stał na BURSKIEGO tak stoi już od 6 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:33 Wrak nie stwarza zagrożenie bezpieczeństwa. Natomiast umiastowiony odchylony właściciel psa jest takim zagrożeniem przez całą dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 09:10 zgadzam się z tym bo o srającego pieska nie trudno wiec lepiej wlepić mandatek i miec więcej kaski. tak jak policja!zamiast zajmowac sie jakimiś rozrubami i innymi zabojstwami i kradziezami to oni wola spisywac pijacych pod chmurka bo wiecej punktów za to mają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MĄDRALo Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:10 OD KIEDY TO LINIA JEST WIĘKSZA CZY MNIEJSZA /"po najmniejszej linii oporu"/? Linia JEST LINIĄ I NIGDY NIE JEST MNIEJSZA LUB WIĘKSZA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOJO Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 17:06 Zauwaz "bandy",ze to temat zastępczy-odwrócic uwage kupkami psimi od zasmiecania(trwalego!)srodowiska przez ludzi.Kupki od tysiącleci deszcz zmywa,użyźniają trawniki..To co zrobił przez ostatnie lata człowiek jest nieodwracalne.Wejdzcie do lasów podmiejskich,skwerów- ohyda! Tym "mieszczuchom" co to wszystko co najgorsze chcą przenieśc na wieś,dołożę:dziś najbardziej czyste są chłopskie pola.Miasto przy nich to smietnisko i to bynajmniej nie z powodu psów. Tacy nawet nie wiedzą,że pies w piaskownicy kupy nie zrobi-to domena kotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.ols.vectranet.pl 13.10.07, 09:00 dokładnie! bo nie przeszkadza im że lażą po śmieciach a niestety taka kupa się ładnie przykleja do podeszwy. dziwi mnie ze w 21 wieku takie zacofanie.jak mozna nie kozystać ze śmietników?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:39 Czy sądzisz, że właściciel psa wyprowadzający go do piaskownicy w celu spełnienia potrzeb biologicznych będzie miał jakieś zahamowania przed trwałym zaśmiecaniem środowiska? Skoro psie kupki tak dobrze robią środowisku, to czemu nie raczysz tym dobrym specyfikiem swojej domowej oranżerii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tede Re: Dziwne praktyki strazy miejskiej,,,,!!!! IP: *.ols.vectranet.pl 18.10.07, 17:08 Wiecej wyobrazni to Ty chlopie powinienes miec.Ludzie,ktorzy tak wlasnie pisza dzwonia do Strazy miejskiej z "donosem"na babcie z ratlerkiem.Jestem straznikiem od paru lat i nie wydaje mi sie,zeby ktokolwiek z moich kolegow karal jakas babcie za kupe,ktora narobil jej pies.Daje glowe,ze gdybys czlowieku jeden dzien spedzil z patrolem to uciekalbys gdzie pieprz rosnie.Wszyscy wielcy humanisci zza biurek.Madrzyc sie to kazdy potrafi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 09:01 no tak rozumiem, że na zbyt wiele nie można sobie pozwalać tak jak wpuszczanie psów do piaskownicy czy puszczanie wolno bez opiekuna ale!moj piesek (rozmiarów małych) jest nauczony, że do piaskownicy wchodzić nie może,zatrzymuje się na komendę stój, jest grzeczny i nie potrzebuje łazenia na smyczy. smycz jest dla właścicieli, którzy nie potrafią wychowac swojego pupila(niestety większość ludzi nie ma o nich pojecia). a nawiazując do tematu to niby gdzie ja mam te kupy wyrzucac jak nigdzie nie ma kosza?owszem na jarotach stoją chyba ze 2 ale przy stawku a przeciez nie kazdy chodzi tam ze swoim psem a poza tym zanim sie tam dojdzie to sierściuch postawi juz ze 3 klocki.ok wychodze z psem na spacer, nie jest to dookoła bloku, i co mam zrobic z tymi 4 czy 5 kupami jakie pies po drodze zrobi?nosić ze sobą plecak zeby pozbierać wszytkie?no dobra powiedzmy, że zebralam tą niech bedzie jedna kupę i co?mam przejść z nią z 2 końca osiedla (niosąc to ciepelko w woreczku na ręku jak na tacy?)ok powiedzmy, że udało mi się przejść te kilometry z tą kupą, wejść na 4 piętro i teraz pytanie jak wydłubać to kupsko z woreczka?(dlaczego do kibelka?a bo straz miejska tak kazała zrobic pewnej pani jak powiedziala ze nie ma smietników)przeciez nie utopie foii w kiblu.powiedzmy, że cudem udało mi się wrzucić kupke do kibelka a co z folią?umyć i wysuszyc?bo przeciez nie wrzuce za przeproszeniem obsranej folii do śmietnika.płacę za mojego psa podatek,na obroży ma zaczepiony znaczek(ktory dostaliśmy od weterynarza)informujący ze jest oznakowany mikroczipem jest to widoczne wiec dajcie nam spokoj z tymi kupami!łapcie ludzi którzy nie dbaja o swojepsy lub tych z niezaczipowanymi psami a nie czepiacie sie pozadnych obywateli.płace to wymagam tak? ;) powinny być kary za śmiecenie-bo widze jak ludzie niby niechcący wypuszczają śmieciuchy z rąk-a nie za załatwianie normalnych potrzeb fizjologicznych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 10:34 W dużej części zgadzam się z futrzastą i jeszcze z niektórymi forumowiczami.Mam małego pieska,który jest dobrze wychowany ale mimo wszystko prowadzam go na smyczy,omijam place zabaw.Na chodnik kupki nie robi,na leśnych ścieżkach też nie.No ale gdzieś musi się załatwić.Też się złoszczę kiedy na scieżkach /tak też bywa / leżą kupy.Im większy pies,tym pozostałość po nim większa.Gdyby właściciel miał na smyczy swojego pupila to zdązyłby w porę zareagować i sprowadziić go na bok a tym samym nauczyć pewnej kultury.Potępiam też biegające psy po placach zabaw. Ale najgroźniejsze dla mnie są duże psy biegające luzem i na dodatek bez kagańców.Dzwoniłam wielokrotnie do Straży M.ale zjawienie się po godzinie nie ma sensu,bo tamten właściciel nie czeka tak długo.Chyba,że uda się trafić na kolejnego przygłupa /inaczej nie mogę nazwać nieodpowiedzialnego właściciela psa/.Na Pieczewie jest siedziba straży m.i od paru miesięcy nie widać ich na ulicy.Co oni robią ? Nie wiem.Może szukają w.w.pijaczków? Ale gdzie,skoro ich nie widzę?Przy ul.Turkowskiego nagminnie puszczane są luzem duże czworonogi,przed którymi uciekam ze swoim malutkim na smyczy.Może ten gaz pieprzowy to dobre rozwiązanie? Tylko,że najchętniej to bym go użyła na kretyna dwunożnego,który/a jeszcze na zwróconą uwagę zachowują się wulgarnie,bo niby dlaczego się czepiam,ich pies nie gryzie.KRETYNSTWO do kwadratu. Jeden taki grzeczny wilczur rozszarpał plecy mojemu małemu psu i trzeba było aszywać i zastrzyki podawać.Dlaczego inni mają cierpieć? I żaden czip nie pomoże na głupotę włascicieli / zamierzam jednak wkrótce zaczipować/.Oni wiedzą,że zdążą odejść do domu zanim ja wezwę straż i ta przyjedzie.A swoją drogą,straż miała sprawdzać,czy podatek zapłacony za psa.Wtedy to wpłynęłyby większe pieniądze do kasy miejskiej i można by pomyśleć o rozwiązaniach tematu sprzatania kupek.Straż M. - moj apel : SPRAWDZAC OPłATY ZA PSA I BIEGAJACE DUZE PSY .Reszta potem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milena Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 11:32 Ja nie mam psa i boje się psów, zwłaszcza tych małych razdartych, co najchętniej wgryzają sie w nogawkę i drą japy na całe gardło. Duże są zwykle spokojniejsze, więc nie wiem jakim prawem dzielisz psy w ten sposób, że małe cacy i wszystko im wolno, a duże to bee i nic im nie wolno? Bo sama masz takiego? A co mnie to obchodzi. Ja nie lubię zwłaszcz tych małych i argument, że mały mniej mi wygryxie nogawki do mnie nie trafia, bo ten hałas, zwłaszcza od jamników, tererów, czy innych kurdupli jest NIE DO ZNIESIENIA !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TOtak Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:24 JAK Z LUDŹMI - SZCZEGÓLNIE Z FACETAMI - MAŁY JEST WREDNY BO ZAKOMPLEKSIONY..... PAMIĘTAJCIE O TYM GŁOSUJĄC W WYBORACH.... KACZYŃSCY TO RACZEJ NISKA NACJA :) MOJA BABCIA MAWIA ŁA - "UWAŻAJ NA NISKICH FACETÓW, BO WREDNI..." na pytanie dlaczego, odpowiadała: "BO SERCE MAJĄ BLISKO D..Y" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 12:54 no tu też się zgodzę.a cala wina spada na właścicieli bo to on ponosi odpowiedzialność za swojego psa i w związku z tym powinien go nalezycie wychować. ludzie którzy nie mają o tym pojęcia nie powinni sprawiać sobie tego zwierzaka. znam duzego masywnego psa, ktory znajduje sie lub znajdował na liście groźnych ras jest to buldog amerykański.ten pies to aniłeczek.jakieś bydle się rzuca na niego a on się cieszy i myśli, że to zabawa.ale pies dobrze ułożony i traktowany jak czlonek rodziny.takie duze małe dziecko.jesli człowiek jest odpowiedzialny powinien wiedzieć czy może puszczać swojego psa bez smyczy czy nie.a nie...zapewnia że pies jest spokojny i spuszcza go niby do zabawy z innym psem i zamiast się bawić atakuje drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 16:20 Do Mileny - Twoja ocena jest głupia jak but z lewej nogi.Mój mały piesek /celowo nie piszę rasy,żeby uniknąć opinii takich "znających się"/szczeknie raz na 4-5 m-cy i to nie jest jazgot.I dodam jeszcze,że mały pies nie wygryzie Ci kawał d--y bo zwyczajnie nie sięgnie,podczas gdy inny może Ci nawet gardło przegryźć.To takie są różnice.A teraz,jeśli jeszcze to czytasz,dodam,że wyżej napisałam iz swoje maleństwo prowadzę na smyczy.A więc mój pies nie jazgocze i nie łapie za zadne nogawki,bo ja,włascicielka o to zadbałam.Dlatego życzę sobie spokojnych spacerów bez konieczności zwiewania przed wilczurami czy choćby rotwailerami.Zrozumiałaś ? Myślę,że nie.Niektórzy nadal nie widzą róznicy i nie rozumieją o czym piszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.integracja.org 12.10.07, 09:51 Mieszkam w Piasecznie pod Warszawą i mam psa - odratowaną, wychuchaną sunię ze schroniska. I za to, że ją stamtąd zabrałam, czuję się zaszczuta przez tzw. rodziców - w moim przekonaniu tylko "posiadaczy" dzieci. Niegdzie mi wyjść nie wolno, ciągle ktoś się na mnie wydziera z okan czy z balkonów - mimo że ja sprzątam po swoim psie. I mimo to wszystko, na moje, od roku powtarzane, pisma do Wspólnoty, że konieczne jest zrobienie "wychodka" dla psów, żeby można było po nich bez stresu sprzątać - otrzymuję odpowiedzi, że nie ma na to miejsca i że to nie jest rzecz pierwszej potrzeby na nowym osiedlu, bo potrzebny jest bardziej np. plac zabaw. I wiecie co? I przestaję sprzątać po psie. Bo po co? Skoro to nie jest "pierwsza potrzeba" to rozumiem, że nikomu nie przeszkadzają psie kupy na trawnikach i placach zabaw. Niestety, ludzie w tym kraju nie dorośli do ojrzałego rozwiązywania problemów. Tylko nadal wszystko jest wg. zasady "i w mordę go!". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratuszowy Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:08 Miasto nic nie robi w zakresie przygotowania terenów dla osób posiadających czworonogi. wielokrotnie interpelował w tej sprawie Radny J. Szostek. Pierwszy raz jeszcze pod koniec ubiegłego roku: cyt. z protokołów Sesyjnych " zwrócił uwagę, iż niedawno zostało wykonane przejście łączące Nagórki z Jarotami. Postawiono tam śmietniki na odchody psie. Są one jednak tak przepełnione / i to nie odchodami/, że zawartość ich wysypuje się wokół śmietnika. zwrócił uwagę, iż ostatnio Straż Miejska przeprowadziła akcję legitymowania osób wyprowadzających swoje psy na terenie między Nagórkami a Jarotami. Radny zwrócił się z prośbą, by rozpatrzyć możliwość wyrażenia zgody na wyprowadzanie psów na tym nieużytku bez żadnych konsekwencji /mandaty/. - radny zwrócił uwagę Prezydentowi, że tylko obiecuje ludziom załatweienie spraw w kam[panii wyborczej, później szybko o nich zapomina. Problem wyprowadzania psów i utrzymywania w tym zakresie czystości dotyczy około 30 tys. muieszkańców Olsztna, bo wg szacunków mieście hodowanych jest około 10 tys. psów. Własciciele psów nie mają wydzielonych terenów, na których mogłyby wybiegać się ich pupile. To jest bardzo powazny problem, bowiem wg kynologów agresja psów czesto bierze sie z tego, iż hodowane są w małych pomieszczeniach i prowadzane tylko na uwięzi. "Psiarze" winni mieć wydzielone i oznakowane place na terenie miasta, gdzie bezpiecznie i bez stresów mogłyby wybiegać się ich pupile. tereny takie powinny być zaopatrzone w stosowne pojemniki. W Olsztynie, kiedy tworzy się plany zagospodarowania przestrzennego, nikt nawet nioe myśli o tym że właścieciele psów nie mogą byc traktowani jak ludzie II kategorii. W Olsztynie problem rozwiązuje sie na zasadzie - wprowadzić ograniczenia i egzekwować wlepiając mandaty. W ten sposób nigdy nie doprowadzi sie do consensusu pomiędzy właścicielami psów i pozostałóa częścvią mieszkańców. Radny zainteresował problemem Radio Olsztyn, wracał do niego jeszce dwukrotnie na Sesjach, ale nie znalażł wsparcia w pozostałych radnych, a Prezydenta guzik obchodzi realizowanie przedwyborczych obietnic. CZYTAM TĘ WYMIANĘ POGLĄDÓW TU NA FORUM - JAK WIDAĆ PROBLEM DOTYCZY NIE TYLKO TYCH, KTÓRZY SĄ WŁA ŚCICIELAMI PSÓ. PROBLEM DOTYCZY NAS WSZYSTKICH I PORA GO SYSTEMOWO ROZWIĄZAĆ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:35 Niech straż miejska zadba o kosze na psie k..ki.Czy trzeba nosić je do domu bo do śmietnika nie wolno. Władze miasta winni najpierw wykonać swoje obowiązki a potem karać!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: umo Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 10:44 ciekawe czy panowie straznicy pytali sie w Sanepidzie oto gdzie wyrzucac worki z psimi kupkami ,ja sie pytalem i dostalem odpowiedz,ze jezeli jest dobrze zawiazana to mozna wyrzucac do zwyklych koszow. I niech sproboja mi za wyrzucacnie zawiazanego worka z psia kupa mandat wstawic to bede sie procesowal w sadzie grodzkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.07, 11:09 Niespodzianki w postaci psich odchodów to niewielki problem w porównaniu z zagrożeniem dla ludzi ze strony psów i ich nieodpowiedzialnych właścicieli. Ile jeszcze musi wydarzyć się tragedii z udziałem psów aby do właścicieli czworonogów dotarło: "PIES BYĆ NA SMYCZY I MIEĆ ZAŁOŻONY KAGANIEC"!!! Nie przekonaja mnie tłumaczenia, ze akurat ten jest łagodny i nie gryzie. Brak smyczy i kagańca powinien byc równoznaczny z mandatem karnym lub wnioskiem do Sadu Grodzkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milena Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 11:46 A ja bym chętnie bym t o b i e nałożyła kaganiec, bo jesteś agresywny i czpiasz sie pierdół. Poczytaj Uchwałę Rady Miasta to bedziesz wiedział, że nie każdy pies musi nosić kaganiec. A poza tym kaganiec to jakiś barbarzyński wymysł i zawsze będę przeciwna zakładaniu tego badziewia psom na pyski. Na psy powinny być wydawane pozwolenia jak na broń, a wogóle to wszystkie psy powinny wychodzić w metalowych klatkach i to jeszcze zasłonięte czarną szmatą, żeby nie przeszkadzały t w o i m oczkom. Czy tak byś nie wolał? Ludzie !!! czy Wy nie macie większych zmartwień niz psia kupka. o help !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.07, 12:02 Szanowna Mileno! Uchwała Rady Miasta nie spowoduje, że psy nie będą gryźć. Niestety tak się zdarza, że nawet najłagodniejszy pies potrafi pogryźć człowieka. Trzeba mieć trochę wyobraźni aby potem nie płakać, że pupil narobił nam kłopotów. Proszę bez wycieczek osobistych typu: "A ja bym chętnie bym t o b i e nałożyła kaganiec, bo jesteś agresywny i czpiasz sie pierdół." Pogryzienie przez psa to wg Ciebie pierdoła do czasu gdy nie przekonasz się o tym na własnej skórze. Są nieliczne ogrodzone miejsca do puszczania psów luzem. O ich dostępność psiarze powini starać się sami bo to lezy w ich interesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 13:11 uwazam , ze to lezy w interesie tych, którym to przeszkadza. nie mowimy tu o spokojności tylko o wychowaniu bo "spokojność" to charakter a jeśli dobrze ułozysz psa nie bedzie agresywny (nie mowie tu o wyjątkach) a i sama zostalam ugryziona przez psa-nieułozonego który nawat na smyczy się szarpał i nigdy nawet nie powachał innego psa.podstawa to od małego puszczać psa do innych a nie jak wiekszość robi, ze jak zobaczy psa to odrazu pieska bierze na krótką smycz lub na raczki.a najbardziej śmieszy mnie gdy ktoś mówi proszę nie głaskać pieska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rumcajs Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 16:48 .a najbardziej śmieszy mnie gdy ktoś mówi proszę nie głaskać pieska." To za młoda jesteś jesli Cię to śmieszy.Mój pies był leczony z powodu choroby skóry - gronkowiec złocisty /mówi Ci to coś,futrzasta?/Czy chciałabyś głaskać futerko takiego psa?Przeciez nie przyczepiałem psu kartki z nazwą choroby.Oprócz leczenia pies przeszedł też na stosowny pokarm ale 70-letni pan wychodząc ze swoim pieskiem nosił ciągle w kieszeni herbatniki i próbował bez pytania wielokrotnie podtykać te ciastka również mojemu.Czy to jest mądre? Zastanów się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 13.10.07, 09:08 Rumcajs! nie mówie o przypadkach chorobowych! to przeciez zrozumiałe!ale chodziło mi o male szczeniaki, które powinny nawiązywac kontakty z obcymi ludzmi i innymi zwierzetami w celu unikniecia w dorosłym zyciu agresji. wspołczuje choroby Twojemu pieskowi bo znajomy mi pies rasy shar-pei ma okrutną alergię i widzę jak cierpi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milena Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 14:37 Wskaż mi te nieliczne ogrodzone miejsca w Olsztynie, gdzie można wyprowadzać psy, bo z tego co wiem to w tej chwili nie ma żadnego. ale może się mylę. Tylko trudno żeby właściciel leciał z psem z Zatorza na np. Dworcową. To jest chore, ale tak to chyba sobie niektórzy wyobrażają. Trudo sie starać o stworzenie takich miejsc, bo przecież właśnie "tworzy się" tanie państwo i na takie fanaberie nie ma miasto pieniędzy. To jak walka z wiatrakami. Byłam pogryziona przez psa i nie robię z tego afery. To była moja wina (miałam wtedy 9-10 lat, bo uciekałam od goniącego mnie psa. Masz rację to nie Uchwała ma spowodować, że psy nie będa gryzły, ale przepis nie jest ot tak sobie, tylko o czymś mówi - poczytaj trochę. Chociaż nie do końca się z nim zgadzam to jednak obowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 13:05 popieram.pozwolenie to było by najlepsze rozwiązanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 16:34 Mileno,xxx ma rację,to Ty się nie znasz na sprawie.Kaganiec Tobie by się przydał,żebyś nie kłapała byle czego.Jest przepis na to,jak nalezy wyprowadzać psa i nie pisz bzdur,ubliżając osobie xxx. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimek;-) Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 12:04 XXX- a czy głupich, nieodpowiedzialnych lub agresywnych ludzi też będziesz prowadzał w kagańcu?:-))))Poczytaj sobie odpowiednie przepisy... Pies powinien być na smyczy lub w kagańcu, jesli biega luzem, a musi być w kagańcu i na smyczy jak należy do psów zaliczonych do grupy psów agresywnych. Lista takich ras psów jest na stronie MSWiA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do xxx Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 12:19 NIBY NIEGŁUPIO PAN PISZE I MOŻE MA PAN TROCHĘ RACJI, ALE ZAŁOZENIE JAKIE PAN SOBIE ZROBIŁ W GŁÓWCE JEST ZAŁOZENIEM MALKONTENTA. PSIARZE MAJA ZABIEGAĆ SAMI O WYDZIELENUIE MIEJSC..... TAK CIEKAWE - TO DLACZEGO PAN WDAŁ SIĘ W TĘ DYSKUSJĘ TUTAJ NA FORUM JEŚLI PROBLEM PANA NIE DOTYCZY.... SPYCHOLOGIA STOSOWANA... TO TAK JAK Z WYBORAMI - PiS TO OSZOŁOMY, ALE NIE PÓJD Ę WYBIERAĆ , BO CO MNIE TO G... OBCHODZI. ZAMIAST WYBIERAĆ BĘDĘ NARZEKAĆ.... TAK I Z PIESKAMI - NIECH ZAŁATWIĄ SOBIE SAMI, A JA JAKO MIESZKANIEC OLSZTYNA BĘDĘ NARZEKAŁ I DAWAŁ PRETEKST STRAŻNIKOM MIEJSKIM DO ŚCIGANIA, BO PIES NIE NA SMYCZY I NIE W KAGAŃCU,. A NIE DAJ BOŻE JESZCZE NAKUPCIA.... STRAŻ ZAMIAST PILNOWAĆ , B Y MIASTO NIE KOJARZYŁO SIĘ Z BRUDEM I CHULIGAŃSTWEM - BĘDZIE SIĘ CZAIĆ PO LASKACH OSIEDLOWYCH, CZY NA PAGÓRKACH, BY ZDYBAĆ TEGO KTÓREGO PIES BIEGA LUZEM I ROBI KUPĘ W KRZACZORACH... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.olsztyn.mm.pl 12.10.07, 12:58 Wszelkie inicjatywy powinny wychodzić od społeczności bo niby skąd "góra" ma wiedzieć co potrzeba na "dole". Czasy centralnego sterowania na szczęście już odeszły w zapomnienie. Więc trzeba zacząć działąć a nie czekać na gotowe. Skoro jest kilka wybiegów dla psów to widocznie można. Ostatnio zawoziłem do szpitala dziecko sąsiadów pogryzione przez psa. Zakończyło się na kilku szwach. Pies był wyprowadzany na smyczy. Był to typowy kundelek jakich wiele. Ten pies też nigdy nie gryzł. Nie chodzi mi o usunięcie zwierząt ale o odpowiedzialność i rozsądek ich właścicieli. Czy każdy aspekt życia musi być uregulowany prawnie? NIE PROŚCIEJ JEST POMYŚLEĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do xxx Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:29 więc nic nie zwalnia Pana od tego, by przejął Pan inicjatywę.... Góra wie, bo radny Szostekkilka razy składał w tej sprawie interpelację. Potrzebna jest tak jak Pan mói oddolna inicjatywa, którz przymusi Małkowskiego do podjęcia działań a nie tytlko składania obietnic bez pokrycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:48 Gość portalu: xxx napisał(a): > Nie chodzi mi o usunięcie zwierząt ale o odpowiedzialność i rozsądek > ich właścicieli. > Czy każdy aspekt życia musi być uregulowany prawnie? > NIE PROŚCIEJ JEST POMYŚLEĆ! Uważam, że jeżeli właścicieli psów nie stać jest na myślenie, konieczne są konsekwencje prawne na takim poziomie, by brak myślenia zastąpił najzwyklejszy strach przed konsekwencjami każdego zaniedbania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 13:14 hehe dobre! a jestem ciekawa czy jak człowieczki idą gdzies na spacer i zachce im się kupke to czy bedą zbierać ją w woreczek i nieść do kibelka uhm uhm uhm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 16:54 BĘDZIE SIĘ CZAIĆ PO LASKACH OSIEDLOWYCH, CZY NA > PAGÓRKACH, BY ZDYBAĆ TEGO KTÓREGO PIES BIEGA LUZEM" ---A kto ma zdybać debilnego właściciela,który stworzył zagrożenie dla innych / dla Ciebie też,tylko jeszcze nie zdajesz sobie z tego sprawy / ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 13:03 a ja uwazam ze powinno sie robic testy ludziom, przed zakupem psa,czy mają pojecie o ich wychowaniu. po co karac psy za głupote ludzi?chodzenie w kagancu?a gdzie zabawa?gryzienia patyka?zjadanie roslin?(no chyba, że jest naprawde agresywny a ludzion nie chce się popracować troche nad psem w celu zmiany jego zachowania) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:51 Postulat zdobycia odpowiednich uprawnień dla osiągnięcia możliwości posiadania psa zgłaszany był już na prawdę bardzo dawno i ma historię na prawdę wielokrotnie dłuższą, niż IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.eranet.pl 12.10.07, 12:46 Najpierw dajcie nam, włascicilom psow narzedzie,czyli wiecej pojemnikow na 'psie kupy',woreczki z lopatki za darmo. a dopiero potem wymagajcie od nas sprzatania. czy jak idziecie przez park,las a was przypili, to czy po sobie sprzatacie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Do psiarczyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:43 Wasze psy wasze problemy. Chcesz mieć psa sprzątaj po nim!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Do kotka IP: *.ols.vectranet.pl 12.10.07, 17:01 Gość portalu: kotek napisał(a): > > > Wasze psy wasze problemy. Chcesz mieć psa sprzątaj po nim!!!! ------Mam psa to płacę za niego podatek a Ty za kota nie płacisz.Widuję też czasami babcię z kotkiem na placu zabaw.Poszłam z wnuczkiem do piaskownicy a tam kupki,fuj.W takich piaskownicach mają się dzieci bawić? Kociara nawet podatku nie płaci a kot sra w piaskownicę.Ja płacę do kasy miejskiej i nie wchodzę na plac zabaw z psem.Czy widzi ktoś róznicę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Do kotka IP: *.ols.vectranet.pl 13.10.07, 09:15 no własnie! ja mam psa z aktórego płacę podatek i wymagam zeby chociaz była mozliwość tego sprzatania po psach a nie tylko wymogi i mandaty. mam tez kota, ktory nie załatwia się na dworzu i podatek na niego nie jest potrzebny.a poza tym mi nie przeszkadzają kupy psie na trawnikach bo jak ktoś zwraca uwage na śmieci to i kupy ominie a tym myslacym o swoim batoniku wyrzucając śmiec na ulice to i wkupe wdepnie!o! :D wiec co za gadanie ze masz psa to martw sie jak po nim sprzatac to chyba wam przeszkadza a nie mi :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotek Re: Do kotka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.07, 16:02 "mi nie przeszkadzają kupy psie" A czy słoma w bucie przeszkadza Ci? /futrzasta/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Do kotka IP: *.ols.vectranet.pl 14.10.07, 02:03 co mają psie kupy do słomy w butach?! ja chętnie sprzątalabym po swoim psie i poleciłabym to innym gdyby były do tego stworzone warunki.bardziej niz psie kupy przeszkadza mi zanieczyszczanie środowiska śmieciami a nie"potrzebami fizjologicznymi"-nie mowie tu o spuszczaniu ścieków do rzek czy jezior bo to duza roznica.i bez sensu sa texty typu chcialiście psy to teraz sie martwcie i sobie załatwiajcie kosze na kupki.chyba wszytkim zalezy zeby bylo czysto wiec dlaczego tylko ci co maja psy maja sie starac. ja bym jeszcze chętnie wprowadziła kary za zaśmiecanie-bo to juz przerasta wszytkie mozliwosci,oraz mandaty za załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych po tzw. krzakach-oczywiście taki delikwent niech niuesie swoją kupkę z lasu do domu i niech spuści ją w klozecie-jak to nakazuje straż miejska.pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Do kococy 24.08.08, 19:31 A mają. Wcale nie wystarczy wyjąć nogę ze słomianego buta dekorowanego psim czy kocim g... Chcesz lansować swoją teorię na dopuszczalnych zasadach, płać koszty własnych fabanbreii stosownie do efektów. Nie mam zamiaru finansować czyichś idiotyzmów opłaconymi podatkmi na organizację komunalnego życiua a nie jkidchć odpałów -- Gdy zabraknie historii, zastępują ją bajki. (Charles-Louis de Secondat de Montesquieu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Jest tak czy siak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 13:54 Czy to właściciel upodabnia się do pasa czy jest odwrotnie? Nadto las a trawnik w mieście to duża różnica (m.in. w potencjale biodegradacji psich kup). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:55 Chyba Cie porąbało. Twój pies i Twój problem. A niby dla czego ja mam dogadzać Twoim faneberiom ze swoich podatków? Jest Was tyle, to zabezpieczcie swoje potrzeby własnym sumptem. Mam prawo chodzenia po czystych chodnikach czy wysyłania dzieci do czystych piaskownic i żadna psiajucha nie będzie mi dyktowała swoich warunków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 14:51 Gość portalu: tom napisał(a): > Najpierw dajcie nam, włascicilom psow narzedzie,czyli wiecej > pojemnikow na 'psie kupy',woreczki z lopatki za darmo. a dopiero > potem wymagajcie od nas sprzatania. > czy jak idziecie przez park,las a was przypili, to czy po sobie > sprzatacie?? Warunki to możesz stawiać sobie za stodołą, w przeciwnym wypadku wcale się nie zdziwię, jeżeli ktoś inny w ramach korekty takiej obyczajowości postawi ci propozycję nie do odrzucenia. I myślę, że czym szybciej taka lekcja będzie miała miejsce, tym będzie lepiej dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anecik Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 14:22 płacę za psa , śmietników na psie kupy jest zdecydowanie zbyt mało (brzydliwa nie jestem, ale iść przez pół miasta z psią kupą w ręku czy kieszeni.. ..)... płacę, więc wymagam... pisanie, że większość nie płaci jest niepoważne. Pies nie biega luzem, nie jest puszczany na place zabaw itd. .. .. i ciekawa jestem, ile z pośród tych osób, było tak naprawdę staruszek z równie sędziwymi pieskami na smyczy.. ... bo do takich stażnicy zazwyczaj się czepiają ( i jest to odpowednie słowo). Gorzej z reakcją wobec grupy łysych drągali z agresywnym psem bez kagańca.. .. i chciałabym zobaczyć, jak strażnik miejski takim każe sprzątać po swoim psie.. .. .. ... kolejna bezsensowna akcja, dla tych którym wszystko z zasady przeszkadza. Mnie bardziej przeszkadza banda wyrostków pijaca piwo i tłukaca butelki na placu zabawa dla dzieci na Nagórkach przed tzw blokiem policyjnym.. nic nikgo nie obchodzi.... .. wszystkiemu winne rzecz jasna psy i ich kupy... jakże wdzięcza robota dla strażników miejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milena Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 14:47 Wiesz co, poruszyłaś ciekawą sprawę. Ostatnio na chodnikach zauważam pełno potłuczonych butelek. Aż strach chodzić z dzieckiem, żeby sobie krzywdy nie zrobiło. Czy nie można zająć sie pijaczkami, którzy piją w krzaczorach, a potem tłuką butelki gdzie popadnie. Na Jarotach koszy (nie tych na kupki) tylko zwykłych jest tak mało, że trudno wymagać, żeby latać i szukać kosza, bo muszę wyrzucić papierek (ja chowam po kieszeniach, ale inni nie). O koszach na kupki to wogóle nikt tu nie słyszał, bo kto miałby je opróżniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratuszowy Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.07, 15:22 "Radny poruszył sprawę bałaganu i brudu panujących wokół Zespołu Szkół Nr 4 na ul.Turowskiego. Radny wnioskuje, by w związku ze zbliżającym się początkiem roku szkolnego zadbano o porządek przy tej szkole i posprzątano porozrzucane tam szkło z potłuczonych butelek po wódce i piwie. " SESJA RM Z 29.08.07 REAKCJI ZERO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trd Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.07, 17:55 Dużo czasu zajmie jeszcze cywilizowanie Polaków. Głupota ma się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futrzasta Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 13.10.07, 09:25 a propo pijaczków.mamy tu na jarotach taką stałą ekipkę panów w średnim i starszym wieku, którzy od rana siedza pod śmietnikiem na skrzynce z piaskiem. fakt pija dzień w dzień ale nikomu nie przeszkadzają, nikogo nie zaczepiają,nie awanturują się, są naprawde w porządku.czasami nawet papiery zbierają dookoła bo widac im przeszkadzają. jedynym problemem jest to, że sikają po krzakach i w smietniku. a straż miejska prawie codziennie ich spisuje. z kolei pare metrów dalej są zaplecza sklepow-tam dowozony jest towar- gdzie codziennie młodziez po szkole prawie do nocy przesiaduje.drą się, nie dają mieszkancom spać, tłuką butelki,palą zioło.i jakoś nie widziałam zeby tam straz miejska interweniowała.jedyne co ktoś zrobił to wysmarował te ich miejsca posiadówek jakims smarem czy czyms podobnym. ehh tam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olsztyniak Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 22:15 Bardzo dobra akcja straży miejskiej. Niech straz zajmie sie tymi włascicielami piesków którzy nie sprzataja po swoich pupilkach zamiast ganiać studentów którzy spokojnie pija sobie browarka w parku. To pewnie jest trudniejsze ale lepsze dla mieszkanców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Wolne żarty czy psia amerykanka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:08 Na forum też było wcale nie mało sygnałów i wcale nie po to, by straż miejska zajęła się tym problemem jednorazowo i to "aż" przez 4 godziny tylko w jednym dniu!!! Podatki płacone za psa???!!! Kolejne niesmaczne żarty!!! Wystarczy tylko porównać koszty miasta a tym samym i podatników związane z brakiem jakiejkolwiek odpowiedzialności za posiadane psy!!! Wnoszę o: 1) uzależnienie wysokości tego podatku (właściwość prawa miejscowego) od wysokości ponoszonych kosztów przez miasto. Zdecydowanie sprzeciwiam się finansowaniu z moich podatków czyichć nieodpowiedzialnych zachcianek, 2) W wysokości podatku powinne być uwzględnione koszty leczenia ludzi pogryzionych przez psy ściągane od właścicieli na zasadach obowiązku podatkowego w ramach ZUS (postulat zarówno dla radnych jak i kandydujących parlamentarzystów), 3) zastosowanie w końcu ogólnie znanych rozwiązań k.c. w stosunku do właścicieli zwierząt w zakresie odpowiedzialnoiści za wyrządzane szkody. Ponadto postuluję dotychczasową farsę zamienić na konkretne działania, m.in.: W celu ustalenia odpowiedzialności za zwierzę konieczne jest ============================================================ - wprowadzenie powszechnego znakowania psów przez chipowanie lub tatuaż, połączonego z centralna rejestracją, co umożliwi nie tylko ustalenie osoby odpowiedzialnej za zwierzę, ale także i ściągalność wymaganych opłat, zapewniając środki na dotowanie sterylizacji psów, - ograniczenie rozrodu zwierząt nierasowych poprzez zrównanie w obowiązkach hodowców zwierząt nierasowych (nierodowodowych) i mieszańców (rejestracja hodowli, obowiązek prowadzenia dokumentacji, trwałego oznakowania zwierząt) z obowiązkami hodowców zwierząt rasowych (rodowodowych), - zobowiązanie schronisk do wydawania wyłącznie zwierząt poddanych zabiegowi sterylizacji w przypadku suk i zabiegowi kastracji w przypadku psów - wytypowanie lecznic prowadzących dotowaną przez miasta i gminy sterylizację psów nierasowych - wprowadzenie zakazu handlu zwierzętami domowymi poza miejscem ich wyhodowania, tj. w miejscach użytku publicznego, bazarach, giełdach, itp. W celu dostosowania obowiązującego prawa: ========================================= - pełnej weryfikacji ustawy o ochronie zwierząt stosownie do faktycznej roli i możliwości oddziaływania Towarzystwa Ochrony Zwierząt, które w praktyce nic nie mogą poza głoszeniem nobliwych hasełek dla naiwnych i to jeszcze na koszt podatnika. - obciążenia właścicieli psów pełnymi kosztami utrzymania schronisk zwierząt a w wypadku braku takiej możliwości - co wydaje się najbardziej prawdopodobne - przejąć upoważnienia ustawowe w sposób administracyjny i wyłączyć całkowicie tę organizację z finansowania w oparciu o dotacje budżetowe. Jest to w moim przekonaniu o tyle zasadne, że w spadku po komunie pozostała to chyba jedyna organizacja, której ustawodawstwo przyznaje szereg uprawnień bez ąddnych obowiązków!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 18.10.07, 18:28 Nie mam pieska, chociaż bardzo bym chiała, a dlaczego bo piesek to jest obowiązek a nie zabawka, która umili dziecku czas ( tak jest w wiekszości przypadków) bo w domu siedzi samo i jest mu smutno. Rozumiem, też byłam w takiej sytuacji, może jestem wredną matką , ale, własnie zawsze zostaje ale, nie damy radę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mark Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 18:59 Pierwszy rozsądny głos w tym psim wątku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahania Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.ols.vectranet.pl 18.10.07, 21:32 Tak,zgadzam się,że głos rozsadny.Aczkolwiek problem chyba raczej nie w tym,że właściciel nie ma czasu - w tym wątku forum. Problemem dla mnie jest to,że arogancja właścicieli sięga zenitu.Oni nikogo i niczego się nie boją mając duzego psa,puszczają go luzem a ja jako sąsiadka z małym psem powinnam się ich bać lub omijać z daleka ? Mam czas ale chcę też czuć się bezpiecznie na swoim osiedlu.A kretyni,jesli nie umieją wyprowadzić psa na spacer wg obowiązujących norm,powinni ponosić duze mandaty i pieniądze płynęłyby do kasy miejskiej /oprócz podatków/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 18:41 Rozwiązanie jest bardzo proste. W razie jakiegoś niebezpieczeństwa, potraktowanie gazem psa odnosi radykalny skutek. A gdyby właściciel się rzucił, to porcja dla niego rozwiąże problem. Skoro nie ma innego wyjścia na postępowanie psiarzy, trzeba uciekać się i do takich środków zaradczych. Chamstwo nie może dyktować innym swoich warunków. Inna sprawa to to, że pies w miejskim domu jest nieodłączną cechą "wieśniactwa". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aGaCia Będę zbierac kupy, gdy będzie gdzie je wyrzucac!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.07, 15:08 Mieszkam na Jarotach i spacerując z psem nie widziałam jeszcze ani jednego pojemnika na psie odchody! Nie będę przecież wrzucac kup do śmietników przy klatkach, czy chodnikach, bo nie o to chodzi! A nawet i te bywa, iż są kilometr dalej...mam iśc z kupa taki kawał??? Dla mnie problemem nie jest zbieranie odchodów, gdyż mieszkając w USA robiłam to przez 4 miesiące. Stwórzcie należyte warunki dla posiadaczy psów a problem się sam rozwiąże! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Będę zbierac kupy, gdy będzie gdzie je wyrzuc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 19:18 Zapłać teemu, który będzie biegał za Tobą i Twoim psem tylko dla tego, że pies przypomina wiejską swawolę. Na temat psiarzy mam swoje zdanie i tym pstem tylko pogłębiasz negatywną o ocenę tego nieudacznego środowiska. Chcesz mieć psa - twoja sprawa. Psi bąbel psiarzy niczego nie zmienia. Chcę być wolny od kundli i ich zupełnie nie odpowiedzlianych właścicieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pdq Re: Straż miejska pilnuje psów w Olsztynie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 14:42 www.youtube.com/watch?v=YWwxw7EwyJE&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Chyba Cię pirąbało 24.08.08, 18:39 po tuym ostatnim grillu Głąbowska bezczelność polega na tym, że podatku od psa nie ma już dawno między innymi dla tego, że miejssko-wiejska rada tak właśnie postanowiła!!! Oświecę cię w ten sposób, że nie mam zamiaru nadal dalej płacić na schronisko dla zwierząt w imię pewnej logiki, do której psiarz (w sensie largo nigdy nie dorośli). Wcale nie jestem taki daleki od stosunkowo powszechnej oceny właściciela psa na jego naturalnym poziomie. Mało, tego, coraz bardziej przekonuje mnie powiedzenie, że jeżeli ktoś chce ocenić wartość psa, wystarczy spojrzeć na twraz właścuiciela. Ni9e będę dywagował w przedmiocie tego poglądu ale skoro taki się pojawił, jest chyba coś na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Chyba Cię słuznie pogieło 24.08.08, 19:06 po tym ostatnim grillu Głąbowska bezczelność polega na tym, że podatku od psa nie ma już dawno między innymi dla tego, że miejssko-wiejska rada tak właśnie postanowiła!!! Oświecę cię w ten sposób, że nie mam zamiaru nadal dalej płacić na schronisko dla zwierząt w imię pewnej logiki, do której psiarz (w sensie largo nigdy nie dorośli). Wcale nie jestem taki daleki od stosunkowo powszechnej oceny właściciela psa na jego naturalnym poziomie. Mało, tego, coraz bardziej przekonuje mnie powiedzenie, że jeżeli ktoś chce ocenić wartość psa, wystarczy spojrzeć na twraz właścuiciela. Ni9e będę dywagował w przedmiocie tego poglądu ale skoro taki się pojawił, jest chyba coś na rzeczy. Mediafzmat w pestacii psiarstwa wtstawi aautentyczną cnzurkę uprawianego pzez psiarzy współczesnego aturium. Psyn tak, ale boże strzeż w rękach idiotów :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Re: Chyba Cię słuznie pogieło IP: *.centertel.pl 24.08.08, 19:21 Ja wiem Pan pije dobre trunki!proszę jednak nie Pij więcej!Mam nadzieję że Twoja mądrość nie pozwoli Tobie zostać uzależnionym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: właścicielka piesk Re: Chyba Cię słuznie pogieło IP: *.ols.vectranet.pl 25.08.08, 18:54 A ja będę sprzątać po swoim psie, kiedy Straż Miejska zadba o to, że nie będę musiała się bać biegających psów luzem. Dotychczas to muszę pilnie się rozglądać , czy taki nie nadbiega, i żeby móc czmychnąć w porę. Nie mam czasu cieszyć się spacerem a tym bardziej zauważyć, żeby moje maleństwo postawiło klocka. Odpowiedz Link Zgłoś