Gość: mark
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.02.08, 16:30
A gdzie oni byli, gdy nauczycieli robiono w wała odwołując się do ich
świadomości społecznej istniejących potrzeb koniecznej reformacji?
www.zw.com.pl/artykul/222088.html
Czym różni się PO od PiS w tym zakresie?
Czy PiS-owski wzorzec dyskusji z pielęgniarkami znalazł swoich naśladowców?
Ustawowe perspektywy reformy oświaty już dawno przesłonięte zostały londyńską
mgłą przykrywając nieudolność realizacji zadań w niej wytyczonych i czas
najwyższy chociaż na odrobinę pary w celu przedmuchania tej paranoi
stwarzanych miraży.