Gość: Gość
IP: *.ols.vectranet.pl
25.04.08, 21:16
Mówią, że mało zarabiają, że służba jest ciężka, że świat ich nie kocha. A co
dziś widzę. Nad rozlewiskiem Łyny, w lesie zaparkowany oznakowany radiowóz.
Kilkadziesiąt metrów dalej ognisko i pieczenie kiełbasek przez dwóch
policjantów. Szok. Las sosnowo-świerkowy. To ile już wykroczeń zostało
złamanych? Dodam, że była to godzina 13.00, policjanci w czarnych morach. I
nie mogę tego nie dodać ten samochód to polonez o numerze taktycznym 170. Nie
dziwię się, że pieniążków Wam nie starcza. Mi pewnie też by nie starczyło jak
bym i w pracy i po pracy grilował. A może coś się zmieniło w przepisach?
Czepiam się ? Pozdrawiam. Oby każda praca była taka ciężka...