Gość: ad
IP: *.ols.vectranet.pl
01.05.08, 14:26
Jestem ciekawa, gdzie mieszkańcy Nagórek chodzą na spacery bez
wyjeżdżania do lasu. Mam na myśli mieszkańców bloków położonch od
strony REAl-a. Czy może nie chodzą nigdzie na spacery i takie
miejsce na Nagórkach nie jest potrzebne. Za Praktikerem jest wiele
miejsca w tej chwili tonącego w śmieciach. Nie pomyślano budując
to osiedle o miejscach przeznaczonych do spacerów. Ławeczek jak na
lekarstwo, zero małych skwerków. Tłumaczenie, że skwerki zamienią
się w pijackie ogródki, jest głupie. Powinno być ich tyle, aby
starczyło dla wszystkich również dla pijaczków. Przykładem są inne
miasta np. Katowice. Ciekawe co o tym sądzicie?