Gość: Alicja Po złapaniu sprawcy wytoczyć mu proces cywilny IP: *.krasnystaw.net 13.06.08, 09:21 Co to jest rok czy dwa w zawieszeniu (bo takie są najczęściej wyroki). W procesie cywilnym właściciele moga dochodzić odszkodowania za straty materialne i moralne, myślę, że wysoka grzywna byłaby dobrym uzupełnieniem kary. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domatorek Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.08, 09:32 Wygląda na to że ktoś wreszcie zabrał się za robienie porządku z wałęsającymi się zwierzętami. Ja też nie raz miałem ochotę zrobić coś podobnego. Mieszkam w domku, mam dzieci, w ogrodzie piaskownicę. I sąsiadów z kotami. Jeden ma 3 koty, po drugiej stronie ulicy 1 kot i kilka domów dalej też kot. No i oczywiście całymi dniami łażą te śmierdziuchy, również przez moją działkę. Wkurzyłem się, kiedy w piaskownicy znalazłem kocie odchody. Ostrzegłem sąsiadów, że jeśli jeszcze raz jego kot załatwi się w piaskownicy i złapię go na tym, to zawiozę do schroniska. Nic to nie dało, to zrobiłem sobie procę, kilka razy użyłem - koty przychodzą rzadziej. Nie może być tak, że zwierzę ma większe prawa od człowieka, a ja na swoim prywatnym terenie muszę ograniczać się w jakiś sposób przez czyjeś zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonazabka1 Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty 13.06.08, 09:58 Domatorek, zasłaniaj na noc piaskownicę to nie bedziesz mial w ogole problemu z jakimkolwiek zanieczyszczaniem piachu czy przez koty, czy przez smieci nanoszone przez wiatr. Tak bylo by najhiginicznej dla dzieci, jesli juz tak sie o nie martwisz. A jak podrosna to mam nadzieje, ze nie beda chcialy miec jakigos zwierzaka w domu. Napewno im to przetłumaczysz po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: domatorek Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.08, 10:12 OK, ale dla czego ja mam ograniczać się lub być zmuszony do czegoś przez zwierzęta należące do sąsiadów. Co innego, gdy by to były dzikie zwierzęta - wtedy zabezpieczył bym swój PRYWATNY teren w sposób uniemożliwiający wyrządzenie szkody przez nie. A to są zwierzęta domowe, należące do ludzi - więc niech ludzie je pilnują. Ja nie mam w domu zwierząt ponieważ wiem że nie jestem w stanie zapewnić im godziwych warunków życia, nie ograniczając przy tym swoich warunków. Nie chce mi się wstawać wcześniej żeby wyprowadzić psa na spacer, sprzątać kupy w ogrodzie, płacić za szczepienia i weterynarzy i martwić się , co zrobić ze zwierzakiem wyjeżdżając na wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrk Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: 80.48.71.* 13.06.08, 12:02 Żabuniu słoneczko gdzie mieszkasz powiedz? Chętnie przyjde ci nasikać. Pod drzwi. I możesz przykrywać ile chcesz, ja sobie poradzę bo ja sprytny jestem. Ciekawe jak długo wytrzymasz. I nie masz prawa mnie bić, ani odstaszać bo do wiezienia za znecanie się ;) Odpowiedz Link Zgłoś
and_nowak Czy ktoś się zastanowił DlAcZeGo ? 13.06.08, 09:34 Podstawowe pytanie: DLACZEGO? Dlaczego ktoś to robi? Może jest zwyrodnialcem-sadystą. Może jest małolatem bez rozumu, który robi to "dla hecy". A może to desperat, któremu koty zalazły za skórę? Zalazły, tzn. całe osiedle jest usyfione, nikogo nadmiar kotów nie obchodzi, wszędzie pchły i smród. Nawet w takiej sytuacji zachowanie prześladowcy kotów jest niedopuszczalne, ale przynajmniej wynika z racjonalnych pobudek. Dla kotów nie ma różnicy, ale dla mnie jest: co innego zabić zwierzę dla przyjemności, lub całkiem bez celu, a co innego "walczyć o swoje". Aha, WCALE NIE WIEM JAK BYŁO, tylko sobie gdybam - próbuję znaleźć przyczynę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaspy Udomowione koty powinny siedzieć w domu! 13.06.08, 09:43 Zwyrodnialca nie chcę usprawiedliwiać, powinni go złapać i mu zrobić tak samo jak on robi kotom, bo jak go złapią to co najwyżej dostanie 200 zł grzywny. Ale po co w ogóle ludzie wypuszczają koty, a później mają pretensje do innych że takiemu kotu coś się stało? Co udomowiony kot robi na wolności? Mnoży się z dzikimi kotami? Łapie wszy? Obsrywa ogródki? Może poluje na dzikie zwierzęta? Rozwalają mnie te historie o kotkach które przynoszą rożne truchła do domu. Przecież one tego nawet nie jedzą? Jakie szanse mają dzikie zwierzęta z takim zdrowym i odkarmionym myśliwym? Co by właściciele kotów powiedzieli gdyby każdy właściciel rottweilera wypuszczał go na noc żeby sobie zapolował (na koty, na przykład)? Odpowiedz Link Zgłoś
mrkmrk Re: Udomowione koty powinny siedzieć w domu! 13.06.08, 09:54 Celny kometarz, punkt dla Ciebie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
akami Re: Udomowione koty powinny siedzieć w domu! 13.06.08, 11:18 > Ale po co w ogóle ludzie wypuszczają koty Bo jak mieszkasz np. na parterze musiałbyś mieć cały czas zamknięte okna. Jak kot chce wyjść to go nie upilnujesz. Co udomowiony kot robi na wolności? Mnoży się z dzikimi kotami? Większość kotów domowych jest wykastrowana/wysterylizowana więc się nie mnoży. Te płodne (hodowle) sa pilnowane żeby do takich wypadków nie dochodziło. Łapie wszy? Masz chyba na myśli pchły. Tyle tylko, że tak samo jak kot tak i człowiek może je sobie przynieść do domu na ubraniu. Obsrywa ogródki? Może... Może poluje na dzikie zwierzęta? Rozwalają mnie te historie o kotkach które przynoszą rożne truchła do domu. Przecież one tego nawet nie jedzą? I tu się mylisz - bardzo często zjadają. Jakie szanse mają dzikie zwierzęta z takim zdrowym i odkarmionym myśliwym? Bardzo duże. Mało jest w tej chwili zabiedzonych kotów - są dokarmiane. A dziki kot jest bardziej bojowy bo broni swojego terytorium. Co by właściciele kotów powiedzieli gdyby każdy właściciel rottweilera wypuszczał go na noc żeby sobie zapolował (na koty, na przykład)? Nie widzisz różnicy pomiędzy kotem a rotweilerem? Współczuję i radzę wizytę u dobrego okulisty. Poza tym właścicielowi rotweilera nic bym nie mówił tylko wezwał policję albo straż miejską. Podsumowując twoje wywody są raczej bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrk Re: Udomowione koty powinny siedzieć w domu! IP: 80.48.71.* 13.06.08, 12:30 Tak? To jak twoj kot poluje na mojego wróbelka to jest ok, ale jak moj rotwailerek zapoluje na twojego kotka to juz jest beee? Mój wróbelek nie może siedzieć w domu, bo potrzebuje sobie polatać, to leży w jego naturze. Mój rotwalerek potrzebuje sobie pobiegać, to leży w jego naturze, nie moge go trzymac w domu. Nie mówiąc już o moim kochanym szczurku, takim malutkim, mieciutkim i puszystym, dla którego twój kot morderca stanowi śmiertelne zagrozenie. Jakim niby prawem ten twoj kot ma mieć większa prawa od moich zwierząt? Bo co bo twój? WOLNOŚĆ DLA WSZYTSKICH ZWIERZĄT!!!. Nie jestes jedynym człowiekiem na ziemi, pomyśl tez czasem o innych. A tak na poważnie to posłuchaj DRĘCZYCIELU zwierząt. Kot nie jest zabawką. Postaraj sie to zrozumieć. Kot nie jest twoja zabawka jest żywym stworzeniem, które żyje mysli i czuje. Nie ma tak, że pobawisz się z nim jak masz ochotę, a jak nie masz czasu odstawiasz na półeczkę (czy wyrzucasz na ulicę, a niech sobie pobiega). Trzymanie kota w bloku jest znęcaniem się nad tym zwierzęciem i pogwałceniem jego natury. Za to powinno sie iść do więzienia. Jeżeli decydujesz się na opiekę nad zwierzęciem, powinieneś zapewnić opowiednie warunki. Zakupić odpwiednio duży teren, na którym kot będzie mógł sobie biegać. Na swój wlasny koszt zabezpieczyć go tak, żeby kot nie mogł się wydostać, i wchodzić na teren sąsiadów, jeżeli oni sobie tego nie życzą. Jeżeli twoje zwierzę dokona zniszczenia właśności innych ludzi, ty za to zapłacisz. Dlaczego kot miałby byc traktowany inaczej niż inne zwierzęta? Jeżeli naprawdę jestes miłosnikiem zwierząt traktuj kota tak jakbys chciał aby było traktowane twoje małe dziecko. Czy wypuszczaszs swoje dziecko z domu bez opieki? Czy podrzucasz je do ogrodka sąsiada bo ono musi się pobawic/pobiegać/nie może siedzieć w domu? Przeciez w takiej sytuacji błyskawicznie miałbys odebrane prawa rodzicielskie, a dziecko oddane zostało by do adopcji. I podobnie należy postepować z kotem, jeżeli się nim nie zajmujesz, ty do wiezienia, kot do opiekunów, którzy chca i mogą sie o niego zatroszczyć. A kot też może sobie zrobić krzywdę, w mieście jest pełno niebezpieczeństw. Ile kotów puszczonych samopas ginie pod kołami samochodów? I kogo za to karać kierowców czy nieodpowiedzianych opiekunów? To, że większość osób ma to co napisałem przysłowiowo gdzieś i uważa, że opieka sprowadza się tylko do karmienia, nie znaczy, że postępowania tej właśnie wiekszości nie należy surowo napiętnować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszard Re: Udomowione koty powinny siedzieć w domu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.11, 22:29 lubię, gdy mój kot zatacza ósemki między moimi nogami, gdy wracam z pracy do domu Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Udomowione koty powinny siedzieć w domu! 13.06.08, 12:31 Boże, dziękuję! Nareszcie jakiś rzeczowy i rozsądny komentarz! Koty zabierają miejsce dzikim drapieżnikom, zabijają im zwierzyne, a potem siup do domu na mleczko. Jak się ma ZWIERZę DOMOWE, to się je trzyma W DOMU! Kaspy, brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.centertel.pl 13.06.08, 09:58 Takiego zwyrodnialca trzeba by było tak samo potraktowć jak traktuje te biedne koty. To nie człowiek, to ścierwo! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonazabka1 Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty 13.06.08, 09:59 Domatorek, zasłaniaj na noc piaskownicę to nie bedziesz mial w ogole problemu z jakimkolwiek zanieczyszczaniem piachu czy przez koty, czy przez smieci nanoszone przez wiatr. Tak bylo by najhiginicznej dla dzieci, jesli juz tak sie o nie martwisz. A jak podrosna to mam nadzieje, ze nie beda chcialy miec jakigos zwierzaka w domu. Napewno im to przetłumaczysz po swojemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrk Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: 80.48.71.* 13.06.08, 15:26 Żabciu słoneczko, ja ja już cie prosiłem daj adresik ja będe sikac ty przykrywac, nie ignoruj mnie zobaczymy kto dłuzej wytrzyma. A dzieci chcą miec kotka przez takich nieodpowiedzialnych rodziców jak ty. Nie można miec pretensji do dzieci, że chca mieć kotka czy pieska, bo inni rodzice daja ich kolegom i kolezankom. Prawem dziecka jest nie rozumiec wszytskiego dlatego dzieci nie są samodzielnymi członkami społecznosci tylko znajduja sie pod opieka dorosłych. Natomiast obowiązkiem dorosłego jest wytłumaczyć dziecku, że KOT TO NIE ZABAWKA, KTÓRA SIE DAJE DZIECKU. Każde zwierzę to odpowiedzialność. Rodzice których bronisz czesto tego nie rozumieją... a zwierzątka się meczą... do śmierci... Odpowiedz Link Zgłoś
pinio108 Do wiezienia 13.06.08, 09:59 W rozwinietych krajach Europy zachodniej za okrucienstwo wobec zwierzat idzie sie do wiezienia. Juz nawet nie chodzi ot ze to 'tylko' kot. Ktos kto dopuszcza sie takiego dzialania jest chory i niebezpieczny rowniez dla ludzi i wymaga napietnowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuk ta ? IP: *.ds.pg.gda.pl 13.06.08, 15:31 a ktore sa takie rozwiniete i postepowe ? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Huk Re: ta ? IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.08, 19:38 W niemczech, jakieś 2 miechy temu, koleś za wyrzucenie swojego kota z 5 piętra (sku..el!!), dostał karę 2 lat BEZWGLĘDNEGO pozbawienia wolności, nie jakieś tam kary w zawieszeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Zapraszamy pana do Sopotu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 10:08 Wszędzie pełno wałęsających się kotów, zasikane piwnice i klatki schodowe. Stare babcie co wszędzie wystawiają jedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fik Re: Zapraszamy pana do Sopotu. IP: *.chello.pl 13.06.08, 11:16 A Ciebie zapraszam do szpitala psychiatrycznego na Srebrzysko. Odpowiedz Link Zgłoś
jfp Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty 13.06.08, 10:10 Myślę, że to był pali-kot... Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty 13.06.08, 10:29 To jakis bydlak a nie czlowiek. Jemu kara grzywny (bo nie wierze ze w Polsce areszt dostanie) wisi. Rylo bym mu skul, jak bym dopadl, impotenta! Wychowawcy w SS od swoich podopiecznych zadali zabijania kotow. To na poczatek, zeby pawiana znieczulic na cierpienia istoty zywej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aw Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: 156.17.52.* 13.06.08, 10:43 Ja nie jestem tak zawzięty, ale koty sąsiadów łażące i brudzące w moim ogrodzie też mam czasami ochotę zamordować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.32.radom.pilicka.pl 13.06.08, 10:49 a Nie narzekajmy, przecież pojawiły się tańsze dania w wietnamskich jadłodajniach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antysierściuch Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.tac.com 13.06.08, 11:00 Zapraszam do piaskownic na naszym osiedlu (Karwiny/Gdynia) aż strach wbić łopatkę w piasek... Odpowiedz Link Zgłoś
saules_meita Humanitarne rozwiązanie - śmierdzący preparat !!! 13.06.08, 11:18 Ciasnota umysłowa przeciwników kotów mnie rozbraja. Jesteście żałośni i prymitywni w waszym nawoływaniu do okrucieństwa! Trudno wam uruchomić szare komórki i chwilę pomyśleć, prawda? Powinno się was zdegradować do poziomu zwierząt podległych CZŁOWIEKOWI MYŚLĄCEMU. Skoro sami nie potraficie myśleć, musi to za was robić ktoś inny! :/ Jak nie chcecie, aby wam się koty wałęsały po podwórku czy załatwiały się w piaskownicy, to kupcie specjalny preparat u weterynarza! Dla człowieka jego zapach jest neutralny, natomiast psom i kotom śmierdzi i nie zbliżają się do miejsca, gdzie został rozlany. Rozwiązanie humanitarne. Człek syty i kot cały. Bolało przeczytać?... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
teyoo Re: Humanitarne rozwiązanie - śmierdzący preparat 13.06.08, 12:38 saules_meita napisała: > Ciasnota umysłowa przeciwników kotów mnie rozbraja. Jesteście żałośni i > prymitywni w waszym nawoływaniu do okrucieństwa! Trudno wam uruchomić szare > komórki i chwilę pomyśleć, prawda? Powinno się was zdegradować do poziomu > zwierząt podległych CZŁOWIEKOWI MYŚLĄCEMU. Skoro sami nie potraficie myśleć, > musi to za was robić ktoś inny! :/ > > Jak nie chcecie, aby wam się koty wałęsały po podwórku czy załatwiały się w > piaskownicy, to kupcie specjalny preparat u weterynarza! Dla człowieka jego > zapach jest neutralny, natomiast psom i kotom śmierdzi i nie zbliżają się do > miejsca, gdzie został rozlany. > Rozwiązanie humanitarne. Człek syty i kot cały. Pierwszego akapitu nie będe komentować, dedykuję do tobie, sama sobie go przeczytaj. A drugi - a niby czemu to JA mam płacić kasę za zabezpieczenia i preparaty, zeby TWÓJ kot nie właził mi do ogródka?? Czy analogicznie właściciel agresywnego psa ma wymagać, żeby wszyscy ludzie nosili ochraniacze, aby jego piesek ich nie pogryzł, jak mu przyjdzie ochota?? Głupie? No własnie. Dlatego psy chodza na smyczy i w kagańcu, a nie ludzie w ochraniaczach. I dlatego też to nie ja mam zabezpieczać swoją posesję przed wizytą twojego kota, tylko ty masz go pilnować, by tego nie robił! A bezdomne koty to już inna bajka, ale że mówimy o kotach CZYICHŚ, więc tego wątku nie tykam. Bolało przeczytać? Odpowiedz Link Zgłoś
saules_meita Re: Humanitarne rozwiązanie - śmierdzący preparat 13.06.08, 14:12 BO KOT TO NIE PIES! Kot wypuszczony na podwórko, nawet pod okiem właściciela i tak pójdzie swoją drogą - nie da się ich upilnować. Chyba nie wiedziałeś, że koty to zwierzęta o dużej dozie niezależności. Skoro nie da się upilnować, to się zabezpieczaj... i niestety płać - w końcu to Twoja posesja, o którą chcesz zadbać, tak? Zastanów się, która cena jest wyższa: tracenie nerwów i smród czy cena preparatu i spokój? Dla mnie kalkulacja była prosta, ale dla ciebie widać nie jest... Co ja miałam zrobić, jak mi bezpańskie lub luzem puszczone psy właziły na podwórko, bo właścicielom nie chciało się zamykać bram na podwórko?! Nie zawsze byłam na miejscu, żeby je przepędzić. Obsikiwały mi drzewka. W końcu postanowiłam się wycwanić i kupiłam ten preparat - podziałał. Mam spokój od obszczymurów. P.S. O moje koty się nie martw - na szczęście mogą mieszkać na wsi, gdzie panują inne zasady, a nie w ciasnym mieście... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rom48 moze ktos ma dosc smrodu na klatkach schodowych. IP: *.238.83.130.ip.airbites.pl 13.06.08, 11:22 I w ten sposob probuje zlikwidowac problem. Tylko uwazam, ze problemem sa bezczelni wlasciciele a nie zwierzeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lena Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.amg.gda.pl 13.06.08, 11:30 Należy surowo karać takich zwyrodnialców. Wsadzić do więzienia i ukarać karą pieniężną. Żaden wyrok w zawieszeniu nie wchodzi w rachubę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sonia Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 12:52 Jestem sympatyczką kotów. to co przeczytałam wstrząsnęło mną. To nie tylko okrucieństwo. To zboczenie. Bardzo chciałabym, aby potwor, który to zrobił cierpiał. Patrzył na śmierć swojego dziecka, które skonać nie może i cierpi, żeby sam nie mógł skonać. Zanim zdechnie niech pali się w zamkniętym samochodzie, niech rozpędzony pociąg wciąga go pod koła, albo niech pokona go rak mózgu. niech spotka go ból współmierny do bólu tych miłych zwierzaków, niech cierpi dubeltowo, tak jak właściciele tych stworzeń. Gdybym go dorwała zabiłabym. Poszłabym siedzieć, ale jednego s...na mniej. No i uratowałabym wiele kocich istnień. A Wysoki Sąd zamiast karać takie zera jak on, pakuje gwałcone nastolatki do placówek opiekuńczych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anya Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.acn.waw.pl 13.06.08, 18:24 Gość portalu: sonia napisał(a): > cierpiał. Patrzył na śmierć swojego dziecka, które skonać nie może i cierpi, Eghem... Mocna nienawiść i w dużej mierze rozumiem - nienawidzę ludzi, którzy tak traktują jakiekolwiek zwierzęta i życzę im wszystkiego "najlepszego", ale... Co Tobie/jakiemuś zwierzęciu zrobiło dziecko tego okrutnika? Nie przesadzajmy, a cierpień życzmy tylko rzeczywistym sprawcom:) - dzieci nie wybierają sobie rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.ghnet.pl 18.08.10, 21:54 Jesteś chora! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 17:35 sprawdźcie czy jakieś bydle nie hoduje w pobliżu gołębi albo ptaszków ozdobnych /egzotycznych/ lub ma okazałe oczko wodne. To ściąga koty z całej okolicy. powodzenia złapcie łacha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbaman Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.olsztyn.mm.pl 21.06.08, 10:59 Zwracam się do pseudoekologów wypowiadających się na tym forum. Czy tereny miejskie to nie swojego rodzaju ekosystem? Może to ogród zoologiczny? My jako gatunek ( mówię o Homo Sapiens ) porzez rozwój naszej cywilizacji stworzyliśmy wspaniałe warunki dla potężnego wzrostu populacji gryzoni. W przeszłości o mało nie doprowadziło to do zagłady naszego gatunku ( epidemie w sredniowiecznej Europie i nie tylko). Na szczęście matka natura mimo naszej ignorancji i niewiedzy na temat ekologii ma na to zachwianie równowagi lekarstwo. To kot, który w przeciwieństwie do innych drapieżników (lisy, ptaki drapieżne) świetnie sobie radzi z gryzoniami i nie tylko. Jeśli chodzi o ptaki to również potrzebny jest drapieżnik, który by w naturalny sposób regulował ich populację na terenach miejskich. W związku z tym uważam, że " koci problem " powinni rozwiązać naukowcy z dziedzin ekologii, żeby nie popełnić błedów z przeszłości, które obróciłyby się przeciwko nam. Że wspomnę prześladowania i tępienie " sług szatana " w średniowieczu. Odpowiedz Link Zgłoś
muraszka1 Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty 21.06.08, 13:57 czekam teraz na epidemie szczurow na Dajtkach,na narzekanie, ze nornice wyjadly wszystko z ogrodkow,zamim wzeszlo, a w piaskownicach,z tego co widze,zalatwiaja sie psy, zaden kot do takiej piaskownicy nie wejdzie czujac psie odchody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 17:22 co policja wytropiła ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitu Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 21:17 penisa mu w zatrzask. tudzież odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szukacz Dom horroru na Brzezinach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 14:34 www.zycieolsztyna.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=259&Itemid=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edward koty IP: 83.238.194.* 18.05.09, 21:59 nareszcie ktoś zabrał się za te srające i sikające po piaskownicach oraz roznoszące mononukleoze potwory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * I tak g....o z tego będzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 22:53 Skoro nie potrafią nadążyć za srającymi psami po ulicach, to nadążą ganiać za tropami kocich ścieżek ;o)) Kolejny problem udowadniający administracyjną nieudolność naszych władz w rozwiązywaniu probnlemów. Problem rozwiązania psów i kotów na terenie naszego miasta od dawna przekracza zdolności intelektualne i organizacyjne władców tego grodu!!! Nie ma co się łudzić nadzieją, że władze miasta będą zdolne coś w tym kierunku zrobić. W mojej klatce z siedmiu psów pozostał jeszcze jeden nowo i bezmyślnie zaaklimatyzoweany. Sądzę, że ten psi miłośnik zdobędzie się po akcji pilnowania i zaganiania do sprzątanie do tradycyjnego zrywu psiarzy wywiezienia go gdzieś na wioską bądź przywiązania do drzewa w lesie. A straż miejska woli zasilać budżet miasta mandatami za "złe" parkowanie samochodów bądź ustawianiem nowych radarów w mieście ;(( Do chrzanu z tym wszystkim. Jak sam sobie spraw nie uporządkujesz, nie ma co liczyć na władze miasta trwoniące bezmyślnie nasze podatki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 07 Re: Policja tropi, kto zastawia pułapki na koty IP: 67.159.22.* 14.09.09, 23:51 ms.wikipedia.org/wiki/Olsztyn Odpowiedz Link Zgłoś