Dodaj do ulubionych

Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa

19.04.06, 06:05
szkoda, ale niestety wynika z innego artykułu, że stacja shella była
zagrożona, a gdyby to się stało w nocy?
Samozapłon raczej nie wchodzi w grę, bo za zimno, tylko w jaki sposób chałupa
zapłonęła.
ze wcześniejszych postów wynika, że nie była prowadzona profesjonalnie.
Niestety nie pierwszyraz się spotykam, że straż pożarna w Szczecinie, nie
jest profesjonalna, tj słabo działa.Sa inne murowane lokale, o których straz
wie, ze nie ma zabezpieczenia p-poż, ale nic w tym temacie nie robi.
Obserwuj wątek
    • xxtoja Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa 19.04.06, 06:12
      straż pożarna odbiera takie budynki i daje zielone światło na funkcjonowanie
      tego obiektu. Ja jestem zdziwiona, ze łaczy sie podpalenie obiektu na
      Głubałówce z ta sprawą, czyby komus zależało, aby to rozmydlić. Przecież to
      inne miejsce, inni klienci, inny cel funkcji.
      • shako_mako Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa 19.04.06, 06:16
        polecam ponowna lekture artykolu, jesli nie zrozumiesz to jeszcze raz...i
        jeszcze raz.... moze wtedy uda Ci sie znalezc fragment, w ktorym jak wol stoi,
        ze policja nie laczy tych dwoch spraw...
        • Gość: zezem Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 07:55
          Przecież to idiotka, która musi wypowiedzieć się na każdy temat - nie mając
          pojęcia na żaden.a ty chcesz żeby ona czytała ze zrozumieniem!
          • xxtoja Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa 19.04.06, 09:22
            to wy czytajcie ze zrozumieniem napisałam, że to było w innym artykule i w
            komentarzach. A wu was widać za to wielką madrość w inwektywach.

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=40396710
    • Gość: xxtoty Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 08:07
      Skoro jesteś taki specjalista to powiedz konkretnie o co chodzi, jaki lokal i
      czego mu brakuje a czego przepisy wymagają
      • xxtoja Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa 19.04.06, 09:23
        tak ile jest pubów w mieście bez wyjść ewakuacyjnych?
    • Gość: j Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 08:20
      Znam właściciela, zanam personel i uważam, że insynuacje na temat ubezpieczenia
      nie są tu na najplepszym miejscu
    • Gość: anty xx toja do xx toja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:18
      chłopcze lub dziewczynko, wyobraź sobie, że są w RP przepisy regulujace jak
      powinien byc wykonany obiekt a każda instytucja państwowa działa w ramach
      prawnych. Gdybyś przeczytał uważnie artykuły to może mógłbyś trafić na
      informację, że to był budynek tymczasowy. A teraz sięgnij po odpowiednie
      rozporządzenie i pokaż nam wszystkim które przepisy zostały naruszone. Czekamy
      mądralo. Chlapać jęzorem każdy potrafi.
      • xxtoja Re: do xx toja 19.04.06, 13:12
        ale jesteś wrażliwy na tym punkcie, czyżby głodnemu chleb na myśli.
        ..
        Po pierwsze napisałam , że szkoda tego budynku, bo miał swój urok, tylko ta
        lokalizacja chyba jest trochę niefortunna. W artykule wczesniejszym GW było
        napisane, że stacja benzynowa była zagrożona. Nic nie pisałam, aby był tam nie
        zatwierdzony projekt. Tylko proszę zobaczyć, że ta bliskość jednak zagrażała
        stacji benzynowej. "Godlewski przyznaje, że w niebezpieczeństwie była stacja
        benzynowa Shell, jej budynek znajduje się zaledwie ok. 20 m od Chałupy. -
        Dobrze, że wiatr wieje w przeciwną stronę - powiedział."
        ...
        ""Gdybyś przeczytał uważnie artykuły to może mógłbyś trafić na
        > informację, że to był budynek tymczasowy.""

        A i taka mała dygresyjka, to w obiekt tymczasowy tyle sie pieniedzy inwestuje,
        no tak był ubezpieczony i wart na 1 mln złotych, a może to ziemia obiecana
        tylko w lepszej formie. A może obiekt tymczasowy na jak długo, to wtedy są inne
        przepisy niż dla obiektu stacjonarnego? (a gdzie to napisane, że to obiekt
        tymczasowy)
        ..
        Ja się na przepisach p-poż nie znam, sa od tego inni specjaliści co za to biorą
        pieniądze. Tylko przy okazji ukazałam, że są inne lokale bez dróg
        ewakuacyjnych, które działają nielegalnie i straż o tym wiedziała, a lokalu nie
        dało się zamknąć choc nielegalnie funkcjonował. Dlatego nabijam się z przepisów
        prawa i ich funkcjonowania w rzeczywistości.
        ..
        Co do techniki gaszenia pożaru, to ja laik wiem, że taki dach jest trudny do
        gaszenia, bo jest tak układany, aby woda spływała z niego, a nie presiąka, a
        dopiero później dotarła drabina podczas prowadzonej akcji gaśniczej , aby
        technikę gaszenia zmienić. Jak ja się nie myle to też jest jakieś
        zabezpieczenie przed ogniem. Duzo w Niemczech jest takich dachów, a w
        Szczecinie jeden, to wiadomo nie było doświadczenia w tym względzie.
        "Trudno się gasi, bo woda tylko spływa po słomie i nie jest skuteczna.

        Strażacy sprowadzili więc wóz z drabiną, wtedy woda zaczęła lać się do środka z
        góry"
        ..
        Co do profesjonalnej obsługi to andreas napisał, że tam się zapalił stroik od
        świeczki, a obsługa spała. Ludzie sa w środku, a tam sie pali, a obsługa spi?
        A co do tej sprawy, też mi to trudno wyobrazić, to tyle tam ludzi było: Zanim
        przyjechały pierwsze wozy strażackie, większość z kilkunastu osób już była na
        zewnątrz, strażacy ewakuowali pozostałych. To przed zawiadomieniem straży
        pożarnej obsługa nie przeprowadzała ewakuacji gości? Taka panika była,że
        sparaliżowało czy sie paliło i nikt nie widział, a telefon był zewnątrz.
        ...
        Po drugie nie wiedziałam, że jesteś w liczbie mnogiej, pozdrów kolegów i
        koleżanki i życzę troszkę wyobraźni, a to może zapobiegać nieszczęśliwym
        wypadkom.
        • Gość: ten z chlebem Re: do xx toja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 20:22
          Pokaż koleżanko jakie przepisy zostały naruszone, konkrety! Poza tym to
          śmieszne, że ktoś kto sam mówi o sobie jako laiku poucza ludzi, którzy przez
          wiele lat uczą się tej techniki gaszenia a potem w praktyce doskonalą swój
          fach - napewno mimo, że jakieś działania wydają Ci się absurdalne przy głębszym
          poznaniu okaża sie uzasadnione. To, że być może stacja paliw była zagrożona nie
          świadczy jeszcze o tym, że naruszono przepisy dotyczące lokalizacji, prawda?
          Czasem troche pokory sie przydaje. A zamast wypisywac banialuki związane z
          niewiedzą warto sięgnąć po jakąś lekturę. Przydaje się też czytanie innych
          lokalnych gazet aby poszerzyc wiedzę. Co do nabijania się z dziwnych przepisów
          i trudności z egzekwowaniem prawa to chyba akurat pretensja do tych, którzy te
          prawo tworzą nie uważasz? A może przedstawisz nam listę klubów gdzie nie ma
          tych wyjść awaryjnych abyśmy je wszyscy omijali dalekim łukiem? Pozdrawiam.
      • Gość: mirek Re: obiekt tymczasowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.06, 16:33
        to na kilometr pachnie szwindlem. Ciekawe po ilu miesiącach miała chałupa
        zostać rozebrana. Jezeli potraktowano to jako obiekt tymczasowy to tylko
        wyłącznie aby obejść obowiązujące przepisy. No chyba , że właściciel wiedział,
        że po kilku miesiącach obiekt ulegnie likwidacji na wskutek pożaru. Ale czy w
        jakimś wniosku to napisał?
        • Gość: andreas Re: obiekt tymczasowy? IP: *.centertel.pl 19.04.06, 18:46
          ogródki działkowe i altanki tez sa tymczasowe...

          Podejrzewam, iz budy przy Placu Kosciuszki tez tymczasowe...
          • Gość: andreas Re: obiekt tymczasowy? IP: *.centertel.pl 19.04.06, 18:52
            nadto obuiekt podobny w Lasku Arkonskim tez pewnie tymczasowy...

            Tymczasowośc, to w Polsce najtrwalszy stan!

            A garaze blaszaki... tymczasowe...

            Nie zdziwiłbym sie gdyby Galaxy było tymczasowym...
            • Gość: andreas Re: obiekt tymczasowy? IP: *.centertel.pl 19.04.06, 18:54
              ile to juz lat mamy "dachy paryża"... tymczasowo...
              dlaczego wiec ma to byc buda?
    • beatrix13 Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa 19.04.06, 18:50
      a ja tam nie byłam
      i nawet nie wiem czy dobrze karmili;
      a może to zemsta kogoś źle nakarmionego?
    • Gość: Alutka Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa IP: *.asternet.pl 19.04.06, 21:46
      Moim zdaniem to mogło byc podpalenie.Byłam tam gdy sie palilo.i wlasnie wtedy
      zobaczyla jak bardzo mamy profesjonalną straz!!!ZERO PROFESJONALNOSCI.to bylo
      straszne
      • beatrix13 Re: Dlaczego spłonęła restauracja Chałupa 19.04.06, 21:52
        czyż o podpaleniu świadczyć może:
        >fakt,że tam byłaś;
        >nieprofesjonalizm straży stwierdzony przez ciebie?
        • Gość: KJ Ważne IP: *.globalconnect.pl 19.04.06, 22:06
          Napisze tak, ciekawych rzeczy można się dowiedzieć "na mieście" właściele chyba
          komuś podpadli bo to było podpalenie (oczywiście informacja nie potwierdzona w
          100%) Paradoksalnie podpalenie miało miejsce w dzień żeby odwrócić podejrzenie
          od tego że lokal został podpalony) wiadomo raczej zronili by to pod osłoną
          nocy... Podobno ktoś wyłożył niezłą kase żeby ta buda spłoneła... Nie wiem
          dlaczego itp. itd. ale są to informacjie raczej wiarygodne...
    • Gość: andreas jest IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 23:27
      jest jeszcze jedna bardzo podobna,
      rzekłbym bliźniacza budowana w połowie drogi nad morze ze Szczecina...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka