Gość: gość
IP: *.ols.vectranet.pl
21.09.03, 21:25
ojej...biedny książulek...podstępnie do hotelu zwabiony!gówno
prawda,jakby nie chciał,to by nieposzedł...a potem go NIBY
naćpała...co się dzieje...ale szantażysta wiedział od kogo kase
ciągnąć-proboszcze są nadzwyczaj bogatymi obywatelami.np w
olsztynie na likuzach..proboszcz mieszka w niemalże willi...a
dzieci nie maja w domach ciepłego posiłku...szkoda gadać.