Gość: Mash IP: *.ols.vectranet.pl 29.08.08, 19:36 A może miniaturka olstyńskiego ratusza? Po otwarciu oklienka pokazywałby się (jeszcze) prezydent, CJM, np. z rogami! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ja Kapliczka na pamiątkę IP: *.ols.vectranet.pl 29.08.08, 21:38 proponuje miniaturke najbrzydszego dworca w polsce. z certyfikatem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Kapliczka na pamiątkę IP: *.olsztyn.mm.pl 29.08.08, 22:59 Okazuje sie, ze w GO czytaja nasze komentarze, to mile, a to zapoczatkowany uprzednio przeze mnie watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=83545017 Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Kapliczka na pamiątkę 29.08.08, 23:26 "Kapliczka na pamiątkę" Myśl jest sympatyczna, lecz pomija realia. Ryczącą nienawiść wobec wiadomo czego. Wydawałoby się, że powinna się ona kierować wobec niedawnych, co to "ogniem i mieczem" (PM-em, gumą i pierdelkiem). Ale nie, ona się kieruje przeciw nie tylko klechom, ale i WSZYSTKIEMU , co te kapliczki uosabiają. ========================================== Tuż pod nosem, tuż pod Olsztynem, a mało Kto wie. Mało kto wie, że jeśli moja dróżka z obejścia prowadziła do Drogi, to u wlotu mojej dróżki stawiałem przy Drodze moją kapliczkę. MOJĄ! Niby moją, ale przecież na "majowe", bez żadnego księdza, klęka się przy niej z Sąsiadami. Czasem u Tych, czasem u Tamtych, a czasem u mnie. Ludy tu były pomieszane. U wylotu rzeczywiście "mojej" dróżki do polnej drogi, stoi nie kapliczka z Miriam, lecz stary żeliwny Krzyż, więc chyba protestancki. Dbam o niego, jak o Kapliczkę. Mam cichą nadzieję, że "Hammerite" nie uwłacza. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: I znowu przegrzewasz 31.08.08, 03:23 mobydickzolsztyna napisał: > "Kapliczka na pamiątkę" > Myśl jest sympatyczna, lecz pomija realia. > Ryczącą nienawiść wobec wiadomo czego. > Wydawałoby się, że powinna się ona kierować wobec niedawnych, co > to "ogniem i mieczem" (PM-em, gumą i pierdelkiem). Jesteś inteligentnym człowiekiem stosującym umiejętnie zasady retoryki. Skoro taką jednak taką taktyką wchodzisz na forum (zresztą nie po raz pierwszy) chciałbym usłyszeć bądź przeczytać parę uwag na temat księdza Romana Kramka. Czy to nie jest zbyt pod nosem, by kogoś pouczać??? Ludy nie tylko kiedyś były mieszane i wcale nie tylko tu. U wylotu każdej ścieżki powinna tkwić kapliczka rozsądku i dekalog a nie business skrywany pod hasełkami. Jako administratorowi parafii zupełnie nieźle operującemu językiem polskim nie powinno być obce stare polskie przysłowie brzmiące "nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe" najprawdopodobniej sięgające historii nie znanej mitologii słowiańskiej. Dbaj więc o tę swoją dróżkę nie koniecznie tylko w sposób selektywny. Skoro w swych wywodach chcesz sięgać do tego "hammerite", warto by było sięgnąć do Orygenesa a nie tylko dp praw fizyki w łacińskim wydaniu. Chcesz iść prosto na rdzę? A jak potraktujesz pontyfikat papieża Aleksandra VI??? Czy któraś z kościelnych klątw na Polskę i Polaków rzuconych przez papieży została kiedykolwiek zdjęta? 1079 r. - roku Święty Stanisław jako biskup krakowski rzucił na króla Bolesława klątwę wyłączając go przez nią ze społeczności wiernych. 1146(?)- klątwę arcybiskupa Jakuba ze Żnina rzuconą na seniora Władysława zwanego Wygnańcem. 1148 - klątwa biskupa rzymskiego na Eugeniusza III, w wyniku której legat papieski Gwidon wezwał na pomoc przeciw Polsce wojska cesarskie, które poprowadził krzyżowiec Fryderyk Barbarosa (1157). 1206-1210 - papież Inocenty III klątwami regulował stosunki w naszym kraju. 1319 (jesień) - Sąd papieski okłada króla Łokietka klątwą, a jego państwo - interdyktem. 1381-82 - kiedy Ruprecht, książę legnicki, jako prezent na Gwiazdkę posłał bratu-biskupowi we Wrocławiu beczkę świdnickiego piwa - ...została ona skonfiskowana, gdy tylko znalazła się w granicach wrocławskiego Weichbildu, a furman który robił za św. Mikołaja poszedł do więzienia. Jako uzasadnienie tego kroku celnicy stwierdzili, że na wyspie katedralnej monopol na warzenie i wyszynk piwa posiada browar z Wrocławia, więc piwo świdnickie, mimo, że jest prezentem, naruszyło niewątpliwie ten monopol. Piwo świdnickie musiało być przednie, skoro biskup zeźlił się na miasto Wrocław i cisnął w nie klątwą. Rozkazał też pozamykać wszystkie kościoły. Już prawie 600 lat temu, po bitwie pod Grunwaldem, ówczesny papa obłożył klątwą króla polskiego i wszystkich Polaków "za walkę przeciw Kościołowi Świętemu". Tamtej klątwy ani ten, ani żaden inny papież nigdy nie zniósł. Zgodnie z katolickim prawem kanonicznym, obowiązuje więc ona nadal. Chociaż Polacy razem z Królem odwoływali się i proces w Rzymie wygrali, tamtej, klątwy ani ten sam Grzegorz XII, ani żaden inny jego następca włącznie z naszym J.P.II - czy też Niemiec B16, który jest spadkobiercą zarówno papieża Marcina V, jak i niemieckiego mistrza krzyżackiego - nigdy nie znieśli i obowiązuje ona nadal do dnia dzisiejszego włącznie, no i co??? Przecież to chyba nie przypadek, że po Jagiellonach od tego czasu zawsze było nam pod górkę. Susze i powodzie, swawola szlachecka, potop szwedzki, chan krymski, rozbiory, przegrane powstania, dwie wojny, okupacja... i wreszcie Bliźniaki namaszczone przez Rydzyka. Na przykład Jagiełło ufundował klasztor brygidek w Lublinie jako votum za rzekomo przepowiedziane przez św. Brygidę zwycięstwo pod Grunwaldem; Kazimierz Jagiellończyk – ufundował klasztor w Elblągu, by błagać o wstawiennictwo św. Brygidy w wojnie 13-letniej (tymczasem 24.IX.1454 papież Kaliksta III nie zatwierdził pokoju toruńskiego, a na Związek Pruski, króla Kazimierza Jagiellończyka i Polskę rzucił na Polskę kolejną klątwę, a bernardyni szpiegowali dla Krzyżaków). Szczególnie negatywną rolę odgrywa potem Pius II, niedoszły biskup warmiński. 1424 r. - edykt wieluński neofity Jagiełły ustanawiał status "infamisa" dla wyklętego za herezję. Infamisowi odbierano majątek, godności i urzędy i skazywany był na banicję. Jeśli nie opuścił kraju, mógł być uwięziony, a następnie skazany na śmierć. Infamisa każdy mógł bezkarnie zabić, gdyż pozbawiony był opieki prawnej, sprawców nawet nagradzano. W 1458 r. wydano prawo na mocy którego starostowie mogli konfiskować majątki tych, którzy ponad rok pozostawali pod klątwą. Po wybuchu w roku 1830 Powstania Listopadowego rząd Królestwa Polskiego zwrócił się do papieża o błogosławieństwo i moralne poparcie. Prośbę, podpisaną przez marszałka sejmu Władysława Ostrowskiego, zawiózł do Rzymu Sebastian Badeni. Zbyto go niczym. Polski poseł nie wiedział, że ubiegł go ambasador Rosji i że papież stanął po stronie prawosławnego cara przeciwko katolickiej Polsce. Papież już był wysłał na prośbę cara brewe do biskupów w Polsce. Losy wojny jeszcze się ważyły i ostrożnie sformułowane brewe papieskie nie zadowoliło cara. Tymczasem Powstanie upadło i papież już nie potrzebował dyplomatyzować. Wykoncypował w brudnopisie nowy tekst i przesłał go ambasadorowi carskiemu w Rzymie hr. Gagarinowi do aprobaty. Gagarin poczynił pewne skreślenia i poprawki w papieskim tekście i tak wspólnie zredagowana encyklika Cum primum z dnia 9 czerwca 1832 roku została wysłana do Polski.10) Był to nikczemny paszkwil, w którym bohaterów Powstania zwie się siewcami podstępu i kłamstwa. Nazywał się ten papież Grzegorz XVI, o którym - zdaniem Ignacego Chrzanowskiego - "uczciwy Polak do dziś dnia spokojnie mówić nie może..." Grzegorz XVI - Encycklika z 15 sierpnia 1832 r. Mirari vos (fragment): Z tego to zatrutego źródła indyferentyzmu pochodzi owa fałszywa i absurdalna maksyma, albo raczej majaczenie, że wolność sumienia winna być nadana i zagwarantowana każdemu. Błąd ten należy do najbardziej zaraźliwych, a drogę mu przeciera owa wolność wyrażania opinii, absolutna i bez ograniczeń, która, dla zniszczenia Kościoła i państwa, wszędzie się szerzy, a którą pewni ludzie, poprzez swoje zuchwalstwo, nie boją się przedstawiać jako korzyść dla religii. "Jakaż śmierć jest gorsza dla duszy niż samowola błędu!" powiedział św. Augustyn [Komentarz do Psalmu 124]. 1860 - Klątwa papieska na przywłaszczających niektóre ziemie państwa kościelnego. Jego Świątobliwość Pius IX nakazał księżom potępiać głośno powstańców, ponieważ występowanie przeciw zaborcom jest grzechem i obrazą Bożego majestatu! Tym sposobem Pius IX przyłożył rękę do upadku powstania styczniowego i unicestwienia heroicznego wysiłku Polaków walczących o niepodległość. 1896 - papież Leon XIII "...orzeka najwyższa Św. Kongregacja, że stwierdzone są zuchwalstwo i upór księdza Stanisława Stojałowskiego, a dlatego ogłasza i wydaje wyrok, że tenże ksiądz Stojałowski publicznie popadł za wspomniane przekroczenia pod karą klątwy samym prawem kanonicznym ustanowionej, a o ile tego potrzeba, tym dekretem publicznym nakłada i wymierza tę klątwę ze wszystkimi jej skutkami na tegoż księdza Stanisława Stojałowskiego orzekając, że powinien być unikanym i należy go unikać". Papież Leon XIII gorliwie zachęcał Polaków do posłuszeństwa wobec zaborców, takie wskazówki otrzymywał również kler polski. W jednym z listów do biskupów zaboru rosyjskiego papież pisał: "Nie ustawajcie zarazem w dążności, żeby ugruntowało się w duchowieństwie i we wszystkich innych, poszanowanie władz wyższych i zastosowanie się do urządzeń publicznych". Temu nie podporządkował się ksiądz Stanisław Stojałowski (1841-1911), inicjator ruchu ludowego w Galicji, publicysta, wydawca czasopism: "Wieniec" i "Pszczółka", organizator kółek rolniczych, czytelni, wieców chłopskich i pielgrzymek. Zarządzenie wykonawcze do tej klątwy wydał biskup przemyski Solecki. Pius XII był poinformowany o zamiarze napaści Hitlera na Polskę, i Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: I znowu przegrzewasz (2) 31.08.08, 03:36 Pius XII był poinformowany o zamiarze napaści Hitlera na Polskę, i jedyne co w tej kwestii zrobił, to było zerwania obowiązującego konkordatu na jesieni 1939 r. w drodze ustanowienia nowej administracji kościelnej na terenach polski zgodnie z potrzebami agresora. Doskonałym uzupełnieniem tego typu dywagacji może być Ateneum Kapłańskie redagowane przez Wyszyńskiego i wątpliwa otoczka temu towarzysząca. Mam prośbę, forum GW Olsztyn, jakie jest - takie jest, i pozostawmy je bez wszelkiej indoktrynacji bez względu na mniej czy bardziej słuszne sztandary. Kto z Twoich katolików wie o tym, że np. w kościół w Nowym mieście i sztandary kościelne istniejące do dzisiaj ufundowane zostały przez Polaków walczących z krzyżactwem wspieranym przez papiestwo? Masz tu mały asumpt do tego, jak niektóre sprawy zamiatane są pod dywan pozostawiając parafianom horyzonty no najbliższej przydrożnej kapliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władek Kapliczka na pamiątkę IP: *.ols.vectranet.pl 30.08.08, 10:30 Pamiątek z naszego miasta można by było zrobić wiele, np. talerz z widokiem jakiegoś miejsca w mieście, płytka ceramiczna z grafiką Olsztyna, a nawet kapliczkę z dzwonkiem w której można wstawić świeczkę - pod wpływem ciepła może będzie dzwonić. Na pewno coś trzeba zrobić ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a'kant Kapliczka na pamiątkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 17:38 pomysł z pamiątką z naszego miasta, drobiazgiem doskonały. Jeżdząc po Europie i USA w każdym miescie spotkałem taki drobiazg jak naparstki z herbami, widokami zabytków itp. Doskonała pamiętka i niedroga. Oczywiście wszędzie można spotkać talerze, talerzyki, kafle, kufle itp. Kosztuja jednak drożej niz naparstek i zajmuja w bagażu wiecej miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przewodnikpoźródeł Raczej cudowna woda ze żródełka IP: *.olsztyn.mm.pl 30.08.08, 17:55 W okolicach Wielbarka jest piękne źródełko w którym nogi moczył, planował swoją przyszłość i z gwinta popijał JCM. Woda może nazywać się "Marzenia JCM". A rok temu ja tam przez przypadek byłem, wódkę z gwinta piłem, ale nie marzyłem. Błąd! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Kapliczka na pamiątkę IP: *.olsztyn.mm.pl 30.08.08, 22:29 "Iwona Liżewska, dyrektor Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Olsztynie, podkreśla, że kapliczki to budowle charakterystyczne dla Warmii, ale nie całego województwa. - Zastanawiam się też, czy sprowadzanie obiektu kultu do roli letniego gadżetu jest dobre." - miniaturki piecow p. Ciszka (w Krutyni sa po 170 zl) sacza mile i nastrojowe swiatlo, daja rowniez odrobine ciepla tak tez moglo by byc z miniaturkami kapliczek. Kapliczka taka miala by byc dla turysty "wspomnieniem" Warmii, katolickiej Warmii i Swietej Warmii. Sama w sobie nie ma byc obiektem kultu religijnego ona ma przypominac, przywolywac wspomnienia z pobytu na naszej Warmii, dlatego tez nie uwazam aby bylo to niestosowne czy wrecz ranilo czyjekolwiek uczucia religijne, to zadna profanacja, to je propaguje i przybliza. Gdyby wersja taka byla za droga, jak to jest sugerowane w artykule, w zubozonej wersji moga to byc np. ceramiczne, fajansowe "plaskorzezby" do wieszania na scianie (jak niektore torunskie pierniki) lub tabliczki z malunkiem. Nic nie stoi na przeszkodzie aby powstawaly pamiatki wykorzystujace inne elementy czy symbole lokalne, byc moze uda sie wykreowac jakas wspolna dla Mazur i Warmii (czerpiac z historii), czy tez dla ich poszczegolnych czesci. Droga jest otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Kapliczka na pamiątkę 31.08.08, 04:20 Ostatnio promowany jest przy wsparciu władz wojewódzkich trakt biskupi nawiązujący nie koniecznie do do tej właściwej i faktycznej drogi św. Wojciecha. Ale hasło przecież się rzuciło. Pozdrowienia od bp. Ignacego Krasickiego wydają się najbardziej adekwatnym podsumowaniem tego zjawiska :) Odpowiedz Link Zgłoś
mobydickzolsztyna Re: Kapliczka na pamiątkę 01.09.08, 16:32 Edico! Masz swoją manię, to uprawiaj ją sam, nie zapraszaj mnie do użerania się w tych kwestiach. Chyba nie jestem Ci do tego niezbędny? Solo robisz to najlepiej! Jeśli mam czasem ochotę o coś się "szarpać", to JA ją mam, z WŁASNEGO wyboru. Nie musisz ogłaszać, że Moby padł na deski pod ciosem twej argumentacji. Ja to zrobię! bo chłopięca ambicja "wygrywania" dysput przeszła mi już wraz z częścią zębów. Umówmy się, że jesteś mądrzejszy, a ja głupszy. To nie jest przeszkodą dla INNYCH rozmów, bo przecież nawet Jaruzel się zniżył do rozmowy z "głównym reprezentantem" tępionej przez ciebie głupoty, a Ty chyba nie będziesz mniej wyrozumiały? Więc jedźmy dalej z INNYMI tematami. PS mam tylko nadzieję, że nie żądasz ode mnie, abym mówiąc o tematach w rodzaju kapliczek przydrożnych - coś udawał, coś ukrywał, aby tylko uniknąć twego wykładu światopoglądowego? Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: Kapliczka na pamiątkę 27.03.09, 17:41 Wycofujesz się, Twoja sprawa. Powiedz mi tylko, czego świadectwem są kapliczki przydrożne, jak nie uprawianiem Szawłowej manii zapanowania nad światem? Chłopca można zrozumieć. Młode to, i niczym nie doświadczone. Ale taka postawa u kogoś pretendującego do wszechwiedzy i udzielającego jedynie słusznych porad w każdej dziedzinie, budzi co najmniej zdziwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
oberpolicmajster Re: Kapliczka na pamiątkę 01.09.08, 01:05 No, kolejny pijar. Czy nie wiecie, że każdy forowicz rozpozna was na kilometr? Próbujcie w innych mediach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aśka Re: Kapliczka na pamiątkę IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 08:37 Kopernik i bocian. Tylko jakoś fajnie plastycznie (i oddzielnie) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Re: Kapliczka na pamiątkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 14:49 A moze razem w kapliczce? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: Kapliczka na pamiątkę IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.08, 15:07 Gość portalu: aśka napisał(a): > Kopernik i bocian. Tylko jakoś fajnie plastycznie (i oddzielnie) :) A dlaczego nie razem? Bocian, niosący w dziobie Dzieciątko-Kopernika, a w dole warmińska kapliczka z JCM frasobliwym (za kratką)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Popieram Re: Kapliczka na pamiątkę IP: *.olsztyn.mm.pl 03.09.08, 16:29 Popieram. To dopiero esencja Olsztyna. I historia i poezja i sex i ornitologia i prawo. Mamy wszystko! Biskupa tylko brakuje i chyba to nie przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jas Szopkom mowie nie a kapliczka na pamiątkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 17:40 Wasza wersja zaczyna mi pachniec szopka... ale to juz maja w Krakowie... to nie przejdzie... ale zaraz zaraz, firma od promocji miasta skad jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Szopkom mowie nie a kapliczka na pamiątkę IP: *.adsl.inetia.pl 03.09.08, 21:50 Czyli Kopernik z dużym ptakiem? A fe! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz Re: Kapliczka na pamiątkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 15:34 wibrayor waginalno-analny w kształcie szubienic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj,oj Re: Kapliczka na pamiątkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 17:45 motyw ten nie nadaje sie za kanciaty, no chyba ze dla kretyna do kwadratu Odpowiedz Link Zgłoś