Dodaj do ulubionych

Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń"

IP: *.ols.vectranet.pl 24.10.08, 08:03
ciekawe co z tego wyniknie? Wybroni się pani poseł, czy nie? Czekamy na dalsze
odcinki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.autocom.pl 24.10.08, 08:07
      Błąd - to jest dalszy ciąg serialu pt. "Układ niszczy"
      • Gość: czas najwyższy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.adsl.inetia.pl 24.10.08, 08:15





        Poczta Onet.pl

        Start
        Kraj
        Świat
        Wybierz region
        Biznes
        Nauka
        Sport
        Ciekawostki
        Inne
        Kiosk
        Blogi
        Foto
        TV
        CNN
        Teraz My
        Cynk





        Kraj PAP, JG /01:34




        CBA kontroluje majątek posłanki PO


        Lidia Staroń, fot. Bartłomiej Zborowski
        PAP


        "Rzeczpospolita": Urząd Skarbowy i CBA sprawdzają oświadczenia
        majątkowe olsztyńskiej posłanki Lidii Staroń (PO).
        Według gazety, uwagę kontrolerów ze skarbówki zwróciła kwota 19 tys.
        zł z działalności gospodarczej męża, wpisana przez Staroń do
        oświadczenia majątkowego. Anonimowy urzędnik mówi dziennikowi, że
        wcześniej ten dochód wynosił 196 tys. zł, a teraz spadł
        dziesięciokrotnie.

        Naczelnik US w Olsztynie nie potwierdziła tych informacji.
        Zasłaniając się tajemnicą służbową nie odpowiedziała także na
        pytanie, czy wyniki kontroli są negatywne.

        Niezależnie od kontroli skarbowej majątkiem Staroń zainteresowała
        się CBA.

        "Rz" przypomina, że wiosną tego roku media informowały, iż mąż Lidii
        Staroń pobierał dopłaty unijne, a posłanka, mimo że ma z nim
        wspólnotę majątkową, nie wykazywała tego w rejestrze korzyści.
        Podobnie było z najmem lokali i mieszkań, które są ich wspólną
        własnością.


        • Gość: obiektywny Nagonka za kosekwencję IP: *.centertel.pl 24.10.08, 08:26
          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20081009&id=my21.txt
          Przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski
          bierze odwet na swojej koleżance partyjnej - posłance Lidii Staroń,
          znanej z tego, że walcząc o prawa spółdzielców, naruszyła interesy
          prezesów spółdzielni mieszkaniowych. Znowelizowana m.in. dzięki
          Staroń ustawa o spółdzielniach przeszła w Sejmie ubiegłej kadencji
          wbrew stanowisku Chlebowskiego i skupionej wokół niego grupy posłów
          Platformy. Tej porażki nie zapomnieli: dziś, pod pretekstem
          nieprawdziwych zarzutów rozpętanych w mediach, Chlebowski chce
          usunąć z klubu PO niewygodną posłankę. W najbliższych dniach Lidia
          Staroń wniesie pozew do sądu przeciwko redakcji "Rzeczpospolitej".

          "Ustawa, nad którą pracowała, pozwoliła jej uwłaszczyć się na
          lokalu" - taki zarzut wysunęła "Rzeczpospolita" pod adresem posłanki
          PO Lidii Staroń. "Uwłaszczyła lokal usługowy na gruncie, który wart
          jest kilkaset tysięcy złotych. Zapłaciła 749 złotych" - podała, w
          tonie sensacji, gazeta. Wiadomość, powtarzana 18 września br.
          za "Rzeczpospolitą" przez wszystkie media, szybko stała się newsem
          dnia. Przewodniczący klubu Platformy Obywatelskiej wraz z kolegami
          przez cały dzień oczerniali ją w mediach, a gdy kłamliwość tych
          zarzutów wyszła na jaw, nie zdobyli się na to, aby ją przeprosić.
          Jeszcze dziś usunę posłankę Staroń z klubu, a może i z partii -
          zapowiedział szef klubu PO Zbigniew Chlebowski w swoich
          wystąpieniach w radiu i telewizji TVN. Wcześniej, jak dowiedzieliśmy
          się, nie poprosił klubowej koleżanki o wyjaśnienia.
          - To skandal. Nie o to w tej ustawie chodziło - nie szczędził słów
          oburzenia jej kolega klubowy Łukasz Abgarowicz.
          - Posłanka Staroń pracowała także nad ustawą o uwłaszczeniu ogródków
          działkowych. Może więc posiada też działkę? - zasugerowała red.
          Katarzyna Kolenda-Zaleska w wywiadzie z Chlebowskim, a ten zbył
          uwagę milczeniem, pozostawiając odbiorców w domysłach.
          Z błyskawicznej jednodniowej kampanii pomówień niezorientowany
          odbiorca mógł odnieść wrażenie, że Lidia Staroń, posłanka PO z
          Olsztyna, znana m.in. z zaangażowania w obronę praw spółdzielców,
          podjęła działalność publiczną w Sejmie, mając na oku prywatny
          interes. W całym klubie PO tylko młoda parlamentarzystka Anna Mucha
          zachowała trzeźwość umysłu wystąpiła z obroną klubowej koleżanki. -
          Nie popadajmy w absurd, bo sparaliżujemy prace Sejmu - mówiła.


          Prawda jak oliwa
          Tymczasem według dokumentów, fakty są zgoła odmienne, niż podała
          gazeta "Rzeczpospolita". Wynika z nich, że posłanka Staroń nie
          skorzystała z ustawy, nad którą pracowała jako parlamentarzystka,
          ponieważ ustawa ta, nosząca datę 14 czerwca 2007 r. i będąca kolejną
          nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, dotyczyła
          uwłaszczenia... mieszkań lokatorskich w spółdzielniach
          mieszkaniowych.
          - Nie miałam nigdy mieszkania lokatorskiego. Złożyłam projekt
          nowelizacji wyłącznie w interesie członków spółdzielni, a nie
          własnym - powiedziała posłanka PO "Naszemu Dziennikowi", nie kryjąc
          rozżalenia. - Ogródka działkowego też nie mam - dodała, odnosząc się
          do sugestii podniesionej w wywiadzie Kolendy-Zaleskiej z Chlebowskim.
          Z dokumentów wynika, że Staroń złożyła wniosek o wyodrębnienie
          własności lokalu użytkowego w 2002 r., na długo zanim została posłem
          (co nastąpiło w październiku 2005 r.). Uczyniła to na podstawie
          ustawy z 15 grudnia 2000 r., która pozwalała na wyodrębnienie
          własności lokali mieszkalnych i użytkowych będących dotąd
          przedmiotem spółdzielczego prawa własnościowego (a więc takich, za
          które nabywcy zapłacili pełną cenę).
          - Po prostu jako członek spółdzielni skorzystałam z przyznanego
          przez Sejm prawa, tak jak wszyscy inni spółdzielcy. O mandacie
          poselskim nawet wtedy nie myślałam - podkreśliła Staroń.
          Lokal użytkowy, o którego "uwłaszczenie" wystąpiła, został
          wybudowany na podstawie zezwolenia na budowę z 1992 r., wydanego na
          rzecz Spółdzielni "Pojezierze" w Olsztynie, a w 2000 r. został
          przydzielony Lidii Staroń jako lokal własnościowy spółdzielczy (po
          uiszczeniu pełnych kosztów budowy). Grunt, na którym stoi pawilon,
          pozostaje własnością miasta Olsztyn, a spółdzielnia posiadała doń
          prawo użytkowania wieczystego.
          • Gość: obiektywny Re: Nagonka za kosekwencję IP: *.centertel.pl 24.10.08, 08:28
            Grunt nadal miejski
            Spółdzielnia była zobowiązana zrealizować wniosek Staroń o
            uwłaszczenie lokalu w ciągu dwóch lat od jego złożenia, a więc do 2
            sierpnia 2004 roku. Nie uczyniła tego, mimo ponagleń ze strony
            uprawnionej, a więc także w tym względzie sytuacja Staroń była taka
            sama jak sytuacja innych spółdzielców w kraju (spółdzielnie
            notorycznie łamały ustawę, zwlekając z uwłaszczeniem, czego dowodem
            jest stos listów wysłanych do naszej redakcji). Uchwała w sprawie
            wyodrębnienia pełnej własności lokali została przedłożona przez
            spółdzielnię dopiero w maju 2006 roku. W lipcu 2008 r. na podstawie
            tej uchwały został sporządzony akt notarialny o wyodrębnieniu
            własności lokalu posłanki Staroń, a zatem została ona właścicielem
            notarialnym lokalu, za który wcześniej zapłaciła pełną cenę budowy,
            a wraz z lokalem przeszło na nią ze spółdzielni prawo do użytkowania
            wieczystego działki, na której posadowiony jest pawilon. W
            rezultacie, wbrew twierdzeniom gazety, jakoby uwłaszczyła się na
            gruncie, jest ona obecnie współużytkownikiem wieczystym mniej więcej
            1/4 części ponadtysiącmetrowej parceli, wraz z innymi osobami, które
            wyodrębniły własność lokali użytkowych na tej działce. Z aktu
            notarialnego wynika, że podana w artykule "Rzeczpospolitej" kwota
            749 zł, za którą rzekomo miała się posłanka uwłaszczyć na lokalu i
            gruncie - w rzeczywistości jest... opłatą za akt notarialny. Grunt
            nadal pozostaje własnością miasta, a Staroń jak wszyscy użytkownicy
            wieczyści wnosi z tego tytułu opłaty do miejskiej kasy. Jeśli w
            przyszłości posłanka zechce wykupić ziemię (przekształcić
            użytkowanie wieczyste gruntu we własność), będzie musiała zapłacić
            podaną przez miasto cenę.

            Nie było prywaty
            - Przeanalizowałam wszystkie dokumenty w tej sprawie, zasięgnęłam
            opinii prawnika i zadałam posłance setki pytań. Na tej podstawie
            twierdzę z całą pewnością - majątkowy stan posiadania posłanki
            Staroń nie zwiększył się w wyniku nowelizacji ustawy, nad którą
            pracowała - twierdzi stanowczo minister ds. walki z korupcją Julia
            Pitera. O wynikach dochodzenia poinformowała na piśmie komisję PO,
            która miała rozpatrzeć zarzuty pod adresem posłanki. Minister
            przypomniała też, że te niesprawiedliwe oskarżenia pod adresem
            Staroń zostały już raz oddalone przez Komisję Etyki Poselskiej, i
            nie zaszło nic, co pozwoliłoby je podnosić na nowo.
            - A swoją drogą, gdyby ktoś chciał być skrupulatny, to powinien
            przejrzeć listę posłów i oświadczenia majątkowe Komisji
            Infrastruktury V kadencji, która pracowała nad ostatnią nowelizacją
            ustawy spółdzielczej. Wielu spośród nich posiadało lokatorskie prawo
            do lokalu i to ta grupa odniosła z ustawy korzyści majątkowe -
            poinformowała minister Pitera.
            Dlaczego zatem wytoczono armaty przeciwko posłance Staroń, która
            lokatorskiego prawa nigdy nie posiadała? - zapytaliśmy.
            - Zawsze jest jakieś lobby, którego interes działalność legislacyjna
            może naruszyć. Nie jest tajemnicą, że lobby prezesów spółdzielni
            mieszkaniowych było bardzo niezadowolone z uchwalenia przepisów o
            uwłaszczeniu mieszkań lokatorskich. Sama doświadczyłam presji z ich
            strony - mówi Pitera.
            Lobbystyczne naciski są chlebem powszednim na forum partii
            politycznych i klubów parlamentarnych. O tym, czy partia lub klub im
            ulegnie, decyduje osobista uczciwość i trzeźwość sądu jej liderów,
            czego w tym wypadku najwyraźniej zabrakło. Dlaczego jednak uległa
            manipulacji opiniotwórcza gazeta, publikując artykuł ewidentnie
            nieprawdziwy, narażający na szwank dobre imię i autorytet popularnej
            posłanki, od lat zaangażowanej w obronę praw spółdzielców?
            - Domagam się przeprosin ze strony redakcji oraz wyciągnięcia
            konsekwencji wobec osób winnych kampanii pomówień. Oczywiście
            skieruję sprawę do sądu - zapowiada Staroń. Pozew spodziewany jest w
            najbliższych dniach.

            "Koledzy" milczą
            W ubiegłym tygodniu Lidia Staroń stanęła przed komisją powołaną
            przez klub Platformy Obywatelskiej, gdzie przedstawiła dokumenty, na
            podstawie których uzyskała własność notarialną pawilonu w Olsztynie.
            Jako że z dokumentów wynika niezbicie, iż uwłaszczenie lokalu
            nastąpiło na podstawie przepisów uchwalonych 5 lat wcześniej, nim
            została posłem, zaś grunt, o którego "przejęcie za grosze" została
            posądzona - nadal jest własnością miasta Olsztyn - upadł zarzut, iż
            Staroń, pracując nad ustawą spółdzielczą, miała na widoku własny
            interes. Niestety, zamiast wydać oświadczenie, które przywróciłoby
            posłance dobre imię, kilkuosobowa komisja złożona z
            parlamentarzystów Platformy nabrała wody w usta, tak, jakby komuś
            zależało na tym, by pozostawić cień podejrzeń.

            • Gość: obiektywny Walka z sitwą IP: *.centertel.pl 24.10.08, 08:30
              Walka z lokalną sitwą
              O Lidii Staroń opinia publiczna usłyszała po raz pierwszy przy
              okazji głośnej afery w olsztyńskiej Spółdzielni
              mieszkaniowej "Pojezierze", której prezes nie liczył się z prawem,
              fałszował wybory i korumpował lokalne elity władzy, mediów i wymiaru
              sprawiedliwości. To wtedy, 8 lat temu, Staroń po raz pierwszy udała
              się do stolicy szukać sprawiedliwości. Pukała do gabinetów
              polityków, decydentów w resorcie sprawiedliwości, parlamentarzystów,
              mediów, za co czekały ją po powrocie szykany i pogróżki, obrzucanie
              błotem przez skorumpowanych redaktorów miejscowej prasy, procesy
              sądowe wytaczane przez macierzystą spółdzielnię. Zdarzyło się, że
              ktoś przeciął przewód hamulcowy w jej samochodzie, innym razem
              przebił opony. Staroń nie dawała za wygraną, żeby wzmocnić siłę
              przebicia - powołała do życia Stowarzyszenie Obrony Spółdzielców.
              Po kilku latach jej determinacja w walce z lokalną sitwą zaczęła
              przynosić rezultaty. Prezes największej olsztyńskiej spółdzielni
              trafił do aresztu (dziś odpowiada przed sądem), przekupni sędziowie
              doczekali się spraw dyscyplinarnych (w których niestety zwyciężyła
              solidarność korporacyjna), jeden z sędziów, któremu groziło
              dyscyplinarne zwolnienie, odszedł z zawodu. Skuteczność w działaniu
              spowodowała, że do przewodniczącej stowarzyszenia zaczęły ustawiać
              się po pomoc kolejki spółdzielców, ona zaś podejmowała się nawet
              spraw beznadziejnych, wyrastając na prawdziwego eksperta w
              dziedzinie prawa spółdzielczego. Stowarzyszenie skierowało
              dziesiątki znakomicie przygotowanych wniosków do prokuratury, m.in.
              w słynnej sprawie Spółdzielni "Domator", która - jak się okazało -
              pełniła rolę pralni brudnych pieniędzy. Dziś jej prezes, skazany
              wyrokiem, przebywa w więzieniu.

              Z mandatem posła
              Działalność społeczna przyniosła Lidii Staroń niemałą popularność w
              regionie, dzięki której w 2005 r. dostała się do Sejmu z listy PO,
              zdobywając 12 tys. głosów. W parlamencie z miejsca zabrała się do
              przygotowania długo oczekiwanej nowelizacji ustawy o spółdzielniach
              mieszkaniowych. Nowela rozciągnęła uprawnienie do wyodrębnienia
              własności na spółdzielców posiadających prawo lokatorskie do
              mieszkań oraz nadała członkom spółdzielni szereg uprawnień, dzięki
              którym przejęli faktyczną kontrolę nad spółdzielniami, stając się
              ich gospodarzami. Jako współtwórczyni ustawy - Staroń zaskarbiła
              sobie... szczerą nienawiść lobby nomenklaturowych prezesów
              spółdzielni.
              Na osobną uwagę zasługują jej interwencje poselskie. Bez względu na
              stopień zawiłości sprawy i potęgę zaangażowanych interesów -
              posłanka z Olsztyna sprawia zawsze wrażenie, jakby nie potrafiła
              przejść obojętnie, gdy komuś dzieje się krzywda, a ten ktoś sam nie
              potrafi się obronić. W razie potrzeby biega od redaktora z gazety do
              redaktora z telewizji, od urzędnika do ministra, od lidera partii
              rządzącej do lidera opozycji - przekonując, prosząc, tłumacząc.
              Latem ubiegłego roku zapobiegła wyrugowaniu z mieszkania komunalnego
              ciężko chorej matki z dwojgiem dzieci i babcią, których
              mieszkanie... spodobało się ustosunkowanym sąsiadom (osobiście
              doglądała sprawiedliwej decyzji na posiedzeniu rady miejskiej
              Mrągowa). Podczas głośnego strajku załogi w obronie zarządu w
              fabryce Sklejka-Pisz zapobiegła wymianie doświadczonego szefa firmy
              na działacza partyjnego, przekonując członków rady nadzorczej i
              samego ministra. Ostatnio zaangażowała się w obronę osób, którym
              komornicy zlicytowali majątki z ewidentnym naruszeniem prawa. Jej
              interwencje słyną z tego, że są znakomicie przygotowane pod względem
              prawnym, obudowane opiniami ekspertów, a często odpowiednimi
              propozycjami zmiany prawa.
              To z jej inicjatywy, w tej kadencji, rząd rozszerzył nowelizację
              kodeksów prawa karnego i prawa cywilnego.

              Naruszyła interesy?
              Z nowelizacją ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w ubiegłej
              kadencji był związany incydent, który może być kluczem do
              wyjaśnienia obecnej nagonki na posłankę ze strony niektórych
              klubowych kolegów. Otóż podczas głosowania na posiedzeniu klubu
              posłowie Platformy, za namową Staroń, gremialnie poparli nowelizację
              ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Stało się tak wbrew
              stanowisku Chlebowskiego i wąskiej grupki skupionych wokół niego
              posłów, którzy stanęli po stronie spółdzielczej nomenklatury.
              - Tej porażki Chlebowski nigdy Lidii Staroń nie zapomniał - twierdzi
              jeden ze świadków tamtego głosowania.
              Ustawa przeszła w Sejmie. Potem nastąpiły przyspieszone wybory. I
              cóż się okazało? Staroń, która poprzednio startowała z drugiego
              miejsca na olsztyńskiej liście PO, została niespodziewanie
              zepchnięta na ostatnie... Czyżby za karę?
              Mimo tak odległej pozycji - olsztynianka wywalczyła mandat,
              zdobywając jeszcze więcej niż poprzednio, tj. 15,5 tys. głosów.
              Chyba nie wszystkim się to spodobało, zważywszy na obecne szykany ze
              strony macierzystego klubu.
    • Gość: ciekawski Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 24.10.08, 10:56
      Artykuł o pani poseł zniknął, czyżby to była jeszcze jedna nie sprawdzona
      informacja Rzeczypospolitej?
      • Gość: olsztyniacy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.gprs.plus.pl 24.10.08, 19:39
        układ chce zniszczyc, ale proszę się nie dawac! Chlebowski musi przeprosic!, a
        US nakręca Cichoń - tam przecież znalazł się jego człowiek! Wiemy, że tym razem
        Pani też się im nie da!
        • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 20:13
          A właściwie to gdzie jest ta wiadomość w Rzepie? A poza tym, w radio Olsztyn coś
          mówiono, że to już było wcześniej - to kontrolowanie. Nic z tego nie wynika,
          tylko jakaś paskudna nagonka. Czyżby Cichoń chciał startować na prezydenta i aż
          tak boi się konkurencji?
          • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 21:15
            cichoń suchy pędzel nie czuje czaczy, robi biedak tylko punkty Lidce, gdyby miał
            chociaż dwa gramy jaj to taką kontrolę powinien zarządzić przez swoich fagasów u
            sycza, ale się boi a kto jest tchórzem wiele nie osiągnie
            • Gość: zniesmaczony Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 24.10.08, 21:29
              yadol, ale ty jesteś wulgarny. Piszesz o jednym, a myśli twoje krążą tylko wokół
              krocza. Idź się leczyć.
              • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 21:34
                mam taki język sorry, gorsi są jednak ci o których to piszę
                • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 21:36
                  to są też emocje, czy ciebie tak bardzo zniesmaczonego nie rusza ich głupota,
                  bezczelność i bezkarność?
                • Gość: zniesmaczony Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 24.10.08, 21:40
                  zgadzam się, ale taki język strasznie razi. Ucieka sens tego, co chcesz powiedzieć.
                  • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 21:44
                    będę się starał, obiecuję , cieszę się , że się zgadzamy
                    • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 21:45
                      chociaż te dwa gramy cichonia są jak alegoria młodopolska
                  • Gość: zniesmaczony Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 24.10.08, 21:47
                    Przepraszam, może za ostro Cię potraktowałem, ogólnie myślę podobnie i może
                    dlatego zwróciłem Ci uwagę.
        • Gość: As Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 21:46
          Też jestem Olsztynianką i nie życzę sobie, abyś wypowiadała się w moim imieniu.
          Nie wszyscy Olsztyniacy to Olsztyniacy z Twojego postu.
          • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 22:00
            Kochana As do kogo to było?
            • Gość: As Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 22:11
              Do "olsztyniacy". :))) Jest tu taki jeden pisarz, posługujący się takim nickiem
            • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 24.10.08, 22:13
              do zniesmaczonego: moi ulubieńcy alfik i mreck , znane trolle na naszym forum
              prowokują i gaszą nasze bardzo ważne i ciekawe wątki , tworzą swoje
              beznadziejne i obrażające nas również , czasami lubię sobie z nimi powalczyć,
              możesz sprawdzić , że nigdy nie uderzam pierwszy, nawet w zaprzyjaźnionym z nami
              Elblągu są ze swoją głupotą i zajadłością problemem , pozdrawiam
              • Gość: fanka Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 23:40
                Wracając do tematu to cichoń i sycz to działacze z dawnych czasów, jeszcze
                studenckich, kochali kolor czerwony i ciągle piją wódeczkę z takim jednym z
                urzędu skarbowego no i ciągle knują. Posłankę prześwietlano już w kwietniu , jak
                została zawieszona za ogródki działkowe. Być może szukają dalej, ale tu nie
                chodzi o jakieś "haki", tu chodzi o to, by jak najczęściej jej nazwisko było
                opluwane i zestawiane z niejasnymi sprawami. Robią taki czarny PR. Pewnie się
                boją, że może wreszcie rozwalić ten śmierdzący układ w Olsztynie. Wynajmują więc
                pismaków, którym za oczernianie obiecują gruszki na wierzbie.
                No a teraz pozytywy: Po tych wszystkich badaniach, kontrolach itp olsztynianie
                będą mieć najbardziej prześwietlonego, skontrolowanego i wypytanego na
                okoliczność swojego majątku kandydata na prezydenta. Będzie to rekord krajowy i
                jak oddadzą swój głos na Lidkę, to będą pewni, że zawsze działała zgodnie z
                prawem. A to jest w olsztyńskim PO wielkim zagrożeniem i nie do przyjęcia!
                • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 25.10.08, 00:05
                  to tak jakby Lidka była antidotum na olsztyńską dżumę,i stąd ich strach
                • Gość: fanka wylizanka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 16:42
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: . [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 16:53
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: diabeł frasobliwy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 08:57
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,5844519,Urzad_Skarbowy_i_CBA_kontroluja_majatek_Staron.html
      Wcześniej, czy później sprawiedliwość dopadnie hochsztaplerkę! Bez względu na
      jej marne wysiłki, odwracanie kota ogonem i nędzne ujadanie.
      • Gość: ... Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 09:39
        zapomniałeś się "diable frasobliwy" podpisać: ...sycz,,,procyk.
        Pani Poseł czas rozwalić tą sitwę!
        • Gość: ktos Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 10:16
          Spokojnie, to stara wiadomość, rzucona przez Rzepę teraz, aby ciągle judzić.
          Niczego nie wykazano i niczego nie udowodniono. Ale błotko zostaje. Raz
          udowodniono gazecie podawanie nieprawdziwych wiadomości, to urabiają opinię
          przed procesem sądowym wytoczonym im przez posłankę.
        • Gość: diabeł frasobliwy [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 10:26
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ktoś Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 10:29
            Wewnętrzna wojna w PO rozgorzała na dobre
            Szefowi Klubu Parlamentarnego PO Zbigniewowi Chlebowskiemu coraz trudniej ukryć
            konflikt, który tli się na marginesie sprawy posłanki Lidii Staroń
            Kontrola skarbowa, Kancelarii Sejmu, komisji partyjnej Platformy, znów skarbowa,
            a może nawet i CBA - wiele wskazuje na to, że olsztyński układ spółdzielczy
            wypowiedział totalną wojnę posłance PO Lidii Staroń. Czyżby tropiąc korupcję
            polityczną w szeregach Platformy, naruszyła wiele interesów?

            - Od jesieni 2005 r., kiedy zostałam posłanką, mąż zrezygnował z dalszego
            pobierania unijnych dopłat do hektara. Prowadzi działalność gospodarczą,
            wykazując faktycznie uzyskane dochody w danym roku, które różnią się w
            poszczególnych latach, i płaci z tego tytułu należne podatki - stwierdziła
            Staroń. Zaznaczyła, że jako poseł nie ma obowiązku podawania dochodów
            współmałżonka w oświadczeniu poselskim (ze względu na rozdzielność majątkową), a
            zrobiła to, ponieważ opowiada się za przejrzystością w życiu publicznym.
            Wczoraj "Rzeczpospolita" podała, że urząd skarbowy zbadał oświadczenie majątkowe
            Staroń i jakoby zakwestionował dochody jej męża. Informacji o negatywnym wyniku
            kontroli urząd skarbowy nie potwierdził. Gazeta zasugerowała też, że sprawą
            zainteresowało się CBA (na odpowiedź z CBA czekamy). Dziennikarz oskarżył też
            posłankę, jakoby nie wykazała w oświadczeniach dopłat unijnych.
            W 2006 r. urząd skarbowy zakończył kontrolę całej działalności gospodarczej
            Staroniów, obejmującą dokumenty z 10 lat wstecz. - Kontrola zakończyła się
            stwierdzeniem, że mamy niewielką nadpłatę podatku i urząd nam tę kwotę zwrócił -
            twierdzi Staroń.
            W 2008 r. Kancelaria Sejmu przeprowadziła kontrolę w biurze poselskim Lidii
            Staroń, która również nie wykazała żadnych uchybień. Kontrola w biurze posła nie
            jest działaniem rutynowym, przeprowadza się ją bowiem wtedy, gdy są sygnały o
            nieprawidłowościach.
            Przed tygodniem Staroń skierowała do sądu pozew przeciwko "Rzeczpospolitej" o
            naruszenie dobrego imienia artykułem, w którym autor, były dziennikarz
            olsztyńskiego dodatku "Gazety Wyborczej", oskarżył ją, że skorzystała na ustawie
            spółdzielczej, którą sama jako poseł przygotowała. Zarzuty te okazały się
            gołosłowne w świetle dokumentów, co gazeta sama de facto przyznała w kolejnym
            tekście na temat Staroń, opublikowanym już po wniesieniu pozwu.
            Sprawa Lidii Staroń jest definitywnie zakończona. Zarzuty pod jej adresem nie
            potwierdziły się - stwierdziła komisja wewnętrzna PO po dokładnym zbadaniu
            zarzutów medialnych. Komisja, w której zasiadali rzecznik dyscypliny klubowej
            Mirosława Nykiel, Łukasz Abgarowicz i Grzegorz Dolniak, badała dokumenty oraz
            oświadczenie majątkowe Staroń, wysłuchała też jej wyjaśnień. W całym
            zgromadzonym materiale nie znaleziono niczego, co mogłoby nasuwać choćby cień
            podejrzenia, że Staroń skorzystała materialnie na nowelizacji ustawy o
            spółdzielniach mieszkaniowych, nad którą pracowała jako poseł.
            - Nie potwierdziło się to, co zarzucała "Rzeczpospolita", nie było ze strony
            Staroń naruszenia czy też nadużycia prawa dla własnych korzyści materialnych -
            powiedział nam wczoraj Grzegorz Dolniak. Pytany o najnowsze doniesienia
            medialne, powiedział, że zwrócił się do prokuratury i izby skarbowej z prośbą o
            informację, czy którykolwiek z tych organów podjął jakiekolwiek czynności.
            - Informacje od tych organów trafią na ręce marszałka, a ten, jeśli będzie to
            uzasadnione, może skierować sprawę do Komisji Etyki Poselskiej - poinformował
            Dolniak. Kwestia oświadczenia majątkowego Staroń była już badana w przeszłości,
            ale nie dopatrzono się naruszenia prawa. Dolniak potwierdził, że w oświadczeniu
            majątkowym formalnie nie trzeba wykazywać dochodów współmałżonka. Zaprzeczył, że
            Staroń jest traktowana inną miarą i sprawdzana skrupulatniej niż pozostali posłowie.
            Staroń doprowadziła do postawienia w stan oskarżenia prezesa największej w
            mieście spółdzielni mieszkaniowej Zenona P., zarzucała prezydentowi Olsztyna
            Czesławowi Małkowskiemu tolerowanie funkcjonowania agencji towarzyskiej na
            terenie osiedla mieszkalnego, prowadzonej przez szefa spółdzielni Domator,
            ujawniła nieprawidłowości w działalności klubowego kolegi Mirosława Sycza,
            członka stowarzyszenia Ordynacka, nie mówiąc już o jej konflikcie z szefem klubu
            PO Zbigniewem Chlebowskim, który ma jej za złe, że wbrew jego woli przekonała
            klub PO do poparcia nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
            umożliwiającej uwłaszczenie lokatorów.
            Małgorzata Goss
            • Gość: fanka Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 12:44
              W debacie nr.13 raz jeszcze o posłance. W podsumowaniu zaprezentowano "piękne"
              dysproporcje w traktowaniu posłów: wygodnych chociaż złodziei i niewygodnych, bo
              mówiących o tych pierwszych.

              "PO o prezydencie Sopotu Jacku Karnowskim, oficjalnie oskarżonym korupcję:
              – Czekamy na ustalenia prokuratury, ale niezależnie od niej prowadzę własne
              postępowanie
              wyjaśniające. Raport przedstawię zarządowi partii (Paweł Graś, „Rzeczpospolita”,
              lipiec 2008).
              PO o senatorze Łukaszu Abgarowiczu, któremu CBA postawiło zarzut zatajenia
              700 tys. zł dochodu, kierując sprawę do prokuratury: – Zobaczymy, co zrobi
              z tym śledztwem prokuratura. Jeśli wystąpi z wnioskiem o uchylenie senatorowi
              immunitetu, to będziemy się zastanawiali, jakie konsekwencje wyciągnąć (Paweł
              Graś, TVP Info, sierpień 2008).
              PO o posłance Lidii Staroń: – Miarka się przebrała (Paweł Graś „Rzeczpospolita”,
              wrzesień 2008). – To skandal. Nastąpiło duże nagięcie prawa (Łukasz Abgarowicz,
              TVN24, wrzesień 2008). – Mam nadzieję, że posłanka Staroń zostanie dzisiaj wyrzucona
              z klubu, a być może i z partii (Zbigniew Chlebowski, PAP, wrzesień 2008)."
              www.debata.olsztyn.pl/graf/Debata_%2013.pdf
              • Gość: fanka Czy patologia będzie normą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 13:16
                Drugi tekst o posłance w Debacie nr. 13.
                CZ.1
                Czy patologia będzie normą?
                Lidia Staroń trafiła do polityki trochę przez przypadek. Po stawieniu czoła
                olsztyńskiej mafii spółdzielczej otaczał ją nimb osoby odważnej, bezkompromisowej
                w walce z korupcją. „Tak wstrząsającej patologii jak w Olsztynie
                nigdzie nie widziałem” – mówił na łamach „Gazety Wyborczej”
                (14.02.2005 r.) Kazimierz Olejnik, ówczesny zastępca prokuratora generalnego.
                Dzisiaj były prezes spółdzielni mieszkaniowej „Pojezierze” ma
                postawionych kilkadziesiąt zarzutów przez prokuraturę elbląską. Historyk
                olsztyńskiego IPN, Paweł Warot, ukazał w naszym miesięczniku wyjątkowo
                gorliwą współpracę Zenona Procyka ze Służbą Bezpieczeństwa
                w czasach peerelu.
                O względy Lidii Staroń przed zbliżającymi
                się wyborami parlamentarnymi trzy
                lata temu zabiegały zarówno Platforma
                Obywatelska, jak i Prawo i Sprawiedliwość.
                Wybrała tę pierwszą partię. Zresztą
                wtedy wydawało się, że obie partie
                stworzą wspólną koalicję (POPiS), że
                obu partiom zależy na walce z lokalnymi
                sitwami, oczyszczeniu państwa z patologii.
                Staroń mandat poselski zdobyła
                w cuglach.
                Donald Tusk mówił w kampanii wyborczej
                do parlamentu 2005 roku: „Wiecie,
                kiedy jestem dumny? Kiedy widzę Panią
                Lidię Staroń (...) Samotna, dzielna
                w boju kobieta, która najpierw sama,
                a potem z grupą przyjaciół pokazała, że
                jest w stanie wygrać z państwem nieprzyjaznym
                obywatelowi”.
                W ubiegłym roku Lidia Staroń miała już
                kłopot z uzyskaniem dobrego miejsca
                na liście wyborczej PO do parlamentu.
                Sprzeciwiała się samorządowej koalicji
                PO w Olsztynie z komitetem byłego komunistycznego
                aparatczyka Małkowskiego,
                była przeciwna układaniu się
                Platformy z postkomunistami.

                • Gość: fanka Re: Czy patologia będzie normą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 13:18
                  CZ.2
                  Nie kryła
                  krytycznego stosunku do niektórych
                  działań partii w regionie. Jednak i z odległego
                  miejsca na liście zdobyła mandat
                  poselski. Uzyskała dobry rezultat
                  wyborczy wbrew nieprzychylnym jej lokalnym
                  mediom, które były skłonne
                  konserwować regionalny układ.
                  Miesiąc temu na łamach „Rzeczpospolitej”
                  pojawił się artykuł podważający
                  rzetelność posłanki PO (odsyłam
                  do tekstu Grzegorza Wierzchołowskiego
                  i Łukasza Adamskiego zamieszczonego
                  w obecnym numerze „Debaty”).
                  Wydaje się, że „Rzeczpospolita”, będąca
                  jedną z najbardziej wiarygodnych
                  gazet w Polsce, została wykorzystana
                  do walki z niewygodną posłanką,
                  odkrywającą np. dziwne geszefty niektórych
                  lokalnych polityków, starającą
                  się likwidować rzeczywiste wpływy
                  postkomunistów w Polskim Związku
                  Działkowców, zabiegającą o ukrócenie
                  samowoli zarządów spółdzielni mieszkaniowych,
                  komorników. Tajemnicą
                  poliszynela jest szukanie haków na Lidię
                  Staroń przez jej przeciwników.
                  Lokalne media rzadko informują o pracach
                  Lidii Staroń w parlamencie. A jest
                  posłanką niezwykle skuteczną. W V kadencji
                  oprócz ustawy o spółdzielniach,
                  przeforsowała zmianę ustawy zdrowotnej,
                  co spowodowało, że szpitale w województwie
                  warmińsko – mazurskim
                  otrzymały więcej pieniędzy. Skutecznie
                  interweniowała przeciwko zawłaszczeniu
                  państwowej Spółki „Sklejka Pisz”.
                  Także z jej inicjatywy w VI kadencji
                  zmieniono Kodeks Prawa Karnego
                  zwiększając prawa ofiary przestępstwa,
                  czy Kodeks Prawa Cywilnego uniemożliwiając
                  nieprawidłowe prowadzenie egzekucji
                  przez komorników.
                  • Gość: fanka Re: Czy patologia będzie normą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 13:19
                    Cz.3
                    Z artykułu Mariusza Kowalewskiego,
                    który ukazał się w „Rzeczpospolitej”
                    i zawierał „rewelacje” na temat poseł Lidii
                    Staroń, wyraźnie zadowolony był
                    przewodniczący klubu parlamentarnego
                    PO Zbigniew Chlebowski, nazywany
                    przez dziennikarzy „politykiem z tupecikiem”
                    (ponoć nie tylko ze względu
                    na fryzurę). Jeszcze tego samego dnia,
                    kiedy ukazał się tekst w „Rzeczpospolitej”,
                    zapowiedział wyrzucenie Lidii Staroń
                    z klubu i z partii.
                    Poseł Zbigniew Chlebowski nie ukrywał
                    swego przychylnego stosunku do Polskiego
                    Związku Działkowców – kiedy
                    wiosną br. poseł Staroń zabrała się
                    za ustawę o ogrodach działkowych,
                    chcąc zlikwidować to komunistyczne
                    siedlisko, Chlebowski zareagował ostro
                    i zdecydowanie – zawieszając ją w prawach
                    członka klubu PO. Oficjalna wersja
                    brzmiała, że Lidia Staroń przygotowywała
                    ustawę bez porozumienia,
                    uzgodnienia z władzami klubu, ale wiadomo,
                    że swoje prace konsultowała
                    z rządem, z odpowiednim ministerstwem.
                    Chlebowski sprzeciwiał się też
                    nowelizacji prawa spółdzielczego.
                    Dzisiaj Zbigniew Chlebowski chyba zdał
                    sobie sprawę z tego, że przeholował
                    z oskarżeniami wobec Lidii Staroń. Ciągle
                    przesuwa termin podjęcia decyzji
                    klubu PO w sprawie poseł Staroń. Wygląda
                    to na chęć wyciszenia całej sprawy,
                    jednak na posłankę zostało rzucone
                    błoto. Na osobę, która znosiła już wiele
                    upokorzeń, tylko dlatego, że jak mówi
                    – nie chciałaby żeby patologia stała się
                    normą. Rzeczywiście, to trudne, wręcz
                    karkołomne zadanie, zwłaszcza w Olsztynie
                    i w naszym województwie.

    • Gość: Lidko-ludek Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 21:08
      Oczywiście, że się wybroni!
      Ale jej cieniasowaci "koledzy"z PO nie dadzą jej spokoju i będą
      dalej starali się "szyć jej buty".
      Jest zagrożeniem dla nich więc stąd solidarność cieniasów w jej
      zwalczaniu
      • Gość: aaaa Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 21:32
        juz niedługo dowiecie się o następnych sparwkach Lidii, dopiero wam
        gały wyjdą.....
        • Gość: złośliwy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.08, 22:07
          Miały już wyjść, a co teraz? Tak bardzo się jej boisz? Już przecież było CBA, to
          teraz wyślą braci z Mosadu, a może ukraińskie służby specjalne?
        • Gość: bbbb Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 26.10.08, 00:21
          aaaa, pewnie należysz do grupy, która zajmuje się wyszukiwaniem nowych haków na
          L.Staroń. Nie zauważyłeś, że wasz atak przynosi odwrotny efekt, że ma ona coraz
          większe poparcie zwykłych ludzi. o czym się przekonasz przy następnych wyborach.
          Rykoszetem zyskuje też Małkowski, czego dowodem jest dzisiejsza klapa wiecu PiS-u.
        • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 09:27
          Kowalewski zajmuje się teraz oświadczeniami Lidii, szkoda, że tylko jednego
          posła. Jeszcze nie wytłumaczył się z poprzedniego paszkwilu, a teraz wypisuje
          następne. Jeśli gazeta przegra, to dziennikarzyna wyleci z hukiem z zawodu.
          Teraz musi "cokolwiek" udowodnić, ale chyba poszuka sobie pracy w innym szmatławcu!
    • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 17:36
      Oto argumenty sycza i jego bandy!
      • Gość: Kopernik 45 [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:06
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: veritas Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:18
      Bladź się wypasła na krzywdzie ludzkiej, pamiętamy o wiceprezesie, który się
      zabił przez ciebie. Masz krew na rękach i brudne sumienie. Nie będziesz spać
      spokojnie!
      • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:38
        "Rzeczpospolita", a za nią inne media przypuściły atak na posłankę PO, Lidię
        Staroń. Miała ona skorzystać na skonstruowanej przez siebie nowelizacji prawa
        spółdzielczego. Według naszych informacji zarzuty nie mają nic wspólnego z
        prawdą, a medialna nagonka ma posłużyć czołowym politykom Platformy do usunięcia
        niepokornej posłanki.
    • Gość: tv Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:40
      www.youtube.com/watch?v=NdD1RPeeT7s piękna aria fałszywej śpiewaczki :-)
      • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:41
        W rozmowie z reporterem programu TVN "Teraz MY" Zbigniew Chlebowski –
        przewodniczący klubu parlamentarnego PO - zapewniał, że Lidia Staroń może być
        spokojna o swoją klubową przyszłość. Jest niewinna.
        • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:44
          "W ubiegłym roku Lidia Staroń miała już
          kłopot z uzyskaniem dobrego miejsca
          na liście wyborczej PO do parlamentu.
          Sprzeciwiała się samorządowej koalicji
          PO w Olsztynie z komitetem byłego komunistycznego
          aparatczyka Małkowskiego,
          była przeciwna układaniu się
          Platformy z postkomunistami. Nie kryła
          krytycznego stosunku do niektórych
          działań partii w regionie. Jednak i z odległego
          miejsca na liście zdobyła mandat
          poselski. Uzyskała dobry rezultat
          wyborczy wbrew nieprzychylnym jej lokalnym
          mediom, które były skłonne
          konserwować regionalny układ.
          Miesiąc temu na łamach „Rzeczpospolitej”
          pojawił się artykuł podważający
          rzetelność posłanki PO (odsyłam
          do tekstu Grzegorza Wierzchołowskiego
          i Łukasza Adamskiego zamieszczonego
          w obecnym numerze „Debaty”).
          Wydaje się, że „Rzeczpospolita”, będąca
          jedną z najbardziej wiarygodnych
          gazet w Polsce, została wykorzystana
          do walki z niewygodną posłanką,
          odkrywającą np. dziwne geszefty niektórych
          lokalnych polityków, starającą
          się likwidować rzeczywiste wpływy
          postkomunistów w Polskim Związku
          Działkowców, zabiegającą o ukrócenie
          samowoli zarządów spółdzielni mieszkaniowych,
          komorników. Tajemnicą
          poliszynela jest szukanie haków na Lidię
          Staroń przez jej przeciwników.
          Lokalne media rzadko informują o pracach
          Lidii Staroń w parlamencie. A jest
          posłanką niezwykle skuteczną. W V kadencji
          oprócz ustawy o spółdzielniach,
          przeforsowała zmianę ustawy zdrowotnej,
          co spowodowało, że szpitale w województwie
          warmińsko – mazurskim
          otrzymały więcej pieniędzy. Skutecznie
          interweniowała przeciwko zawłaszczeniu
          państwowej Spółki „Sklejka Pisz”.
          Także z jej inicjatywy w VI kadencji
          zmieniono Kodeks Prawa Karnego
          zwiększając prawa ofiary przestępstwa,
          czy Kodeks Prawa Cywilnego uniemożliwiając
          nieprawidłowe prowadzenie egzekucji
          przez komorników.
          Z artykułu Mariusza Kowalewskiego,
          który ukazał się w „Rzeczpospolitej”
          i zawierał „rewelacje” na temat poseł Lidii
          Staroń, wyraźnie zadowolony był
          przewodniczący klubu parlamentarnego
          PO Zbigniew Chlebowski, nazywany
          przez dziennikarzy „politykiem z tupecikiem”
          (ponoć nie tylko ze względu
          na fryzurę). Jeszcze tego samego dnia,
          kiedy ukazał się tekst w „Rzeczpospolitej”,
          zapowiedział wyrzucenie Lidii Staroń
          z klubu i z partii.
          Poseł Zbigniew Chlebowski nie ukrywał
          swego przychylnego stosunku do Polskiego
          Związku Działkowców – kiedy
          wiosną br. poseł Staroń zabrała się
          za ustawę o ogrodach działkowych,
          chcąc zlikwidować to komunistyczne
          siedlisko, Chlebowski zareagował ostro
          i zdecydowanie – zawieszając ją w prawach
          członka klubu PO. Oficjalna wersja
          brzmiała, że Lidia Staroń przygotowywała
          ustawę bez porozumienia,
          uzgodnienia z władzami klubu, ale wiadomo,
          że swoje prace konsultowała
          z rządem, z odpowiednim ministerstwem.
          Chlebowski sprzeciwiał się też
          nowelizacji prawa spółdzielczego.
          Dzisiaj Zbigniew Chlebowski chyba zdał
          sobie sprawę z tego, że przeholował
          z oskarżeniami wobec Lidii Staroń. Ciągle
          przesuwa termin podjęcia decyzji
          klubu PO w sprawie poseł Staroń. Wygląda
          to na chęć wyciszenia całej sprawy,
          jednak na posłankę zostało rzucone
          błoto. Na osobę, która znosiła już wiele
          upokorzeń, tylko dlatego, że jak mówi
          – nie chciałaby żeby patologia stała się
          normą. Rzeczywiście, to trudne, wręcz
          karkołomne zadanie, zwłaszcza w Olsztynie
          i w naszym województwie."

          • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:48
            Kontrola skarbowa, Kancelarii Sejmu, komisji partyjnej Platformy, znów skarbowa,
            a może nawet i CBA - wiele wskazuje na to, że olsztyński układ spółdzielczy
            wypowiedział totalną wojnę posłance PO Lidii Staroń. Czyżby tropiąc korupcję
            polityczną w szeregach Platformy, naruszyła wiele interesów?

            - Od jesieni 2005 r., kiedy zostałam posłanką, mąż zrezygnował z dalszego
            pobierania unijnych dopłat do hektara. Prowadzi działalność gospodarczą,
            wykazując faktycznie uzyskane dochody w danym roku, które różnią się w
            poszczególnych latach, i płaci z tego tytułu należne podatki - stwierdziła
            Staroń. Zaznaczyła, że jako poseł nie ma obowiązku podawania dochodów
            współmałżonka w oświadczeniu poselskim (ze względu na rozdzielność majątkową), a
            zrobiła to, ponieważ opowiada się za przejrzystością w życiu publicznym.
            Wczoraj „Rzeczpospolita” podała, że urząd skarbowy zbadał oświadczenie majątkowe
            Staroń i jakoby zakwestionował dochody jej męża. Informacji o negatywnym wyniku
            kontroli urząd skarbowy nie potwierdził. Gazeta zasugerowała też, że sprawą
            zainteresowało się CBA (na odpowiedź z CBA czekamy). Dziennikarz oskarżył też
            posłankę, jakoby nie wykazała w oświadczeniach dopłat unijnych.
            W 2006 r. urząd skarbowy zakończył kontrolę całej działalności gospodarczej
            Staroniów, obejmującą dokumenty z 10 lat wstecz. - Kontrola zakończyła się
            stwierdzeniem, że mamy niewielką nadpłatę podatku i urząd nam tę kwotę zwrócił -
            twierdzi Staroń.
            W 2008 r. Kancelaria Sejmu przeprowadziła kontrolę w biurze poselskim Lidii
            Staroń, która również nie wykazała żadnych uchybień. Kontrola w biurze posła nie
            jest działaniem rutynowym, przeprowadza się ją bowiem wtedy, gdy są sygnały o
            nieprawidłowościach.
            Przed tygodniem Staroń skierowała do sądu pozew przeciwko „Rzeczpospolitej” o
            naruszenie dobrego imienia artykułem, w którym autor, były dziennikarz
            olsztyńskiego dodatku „Gazety Wyborczej”, oskarżył ją, że skorzystała na ustawie
            spółdzielczej, którą sama jako poseł przygotowała. Zarzuty te okazały się
            gołosłowne w świetle dokumentów, co gazeta sama de facto przyznała w kolejnym
            tekście na temat Staroń, opublikowanym już po wniesieniu pozwu.
            Sprawa Lidii Staroń jest definitywnie zakończona. Zarzuty pod jej adresem nie
            potwierdziły się - stwierdziła komisja wewnętrzna PO po dokładnym zbadaniu
            zarzutów medialnych. Komisja, w której zasiadali rzecznik dyscypliny klubowej
            Mirosława Nykiel, Łukasz Abgarowicz i Grzegorz Dolniak, badała dokumenty oraz
            oświadczenie majątkowe Staroń, wysłuchała też jej wyjaśnień. W całym
            zgromadzonym materiale nie znaleziono niczego, co mogłoby nasuwać choćby cień
            podejrzenia, że Staroń skorzystała materialnie na nowelizacji ustawy o
            spółdzielniach mieszkaniowych, nad którą pracowała jako poseł.
            - Nie potwierdziło się to, co zarzucała „Rzeczpospolita”, nie było ze strony
            Staroń naruszenia czy też nadużycia prawa dla własnych korzyści materialnych -
            powiedział nam wczoraj Grzegorz Dolniak. Pytany o najnowsze doniesienia
            medialne, powiedział, że zwrócił się do prokuratury i izby skarbowej z prośbą o
            informację, czy którykolwiek z tych organów podjął jakiekolwiek czynności.
            - Informacje od tych organów trafią na ręce marszałka, a ten, jeśli będzie to
            uzasadnione, może skierować sprawę do Komisji Etyki Poselskiej - poinformował
            Dolniak. Kwestia oświadczenia majątkowego Staroń była już badana w przeszłości,
            ale nie dopatrzono się naruszenia prawa. Dolniak potwierdził, że w oświadczeniu
            majątkowym formalnie nie trzeba wykazywać dochodów współmałżonka. Zaprzeczył, że
            Staroń jest traktowana inną miarą i sprawdzana skrupulatniej niż pozostali posłowie.
            Staroń doprowadziła do postawienia w stan oskarżenia prezesa największej w
            mieście spółdzielni mieszkaniowej Zenona P., zarzucała prezydentowi Olsztyna
            Czesławowi Małkowskiemu tolerowanie funkcjonowania agencji towarzyskiej na
            terenie osiedla mieszkalnego, prowadzonej przez szefa spółdzielni Domator,
            ujawniła nieprawidłowości w działalności klubowego kolegi Mirosława Sycza,
            członka stowarzyszenia Ordynacka, nie mówiąc już o jej konflikcie z szefem klubu
            PO Zbigniewem Chlebowskim, który ma jej za złe, że wbrew jego woli przekonała
            klub PO do poparcia nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
            umożliwiającej uwłaszczenie lokatorów.
    • Gość: motór Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 18:52
      Najważniejsze, że ludzie wiedzą kim jest staroniowa i co sobą reprezentuje.
      Partie polityczne zawsze kierują się dziwnymi regułami. Ludzie kierują się
      zdrowym rozsądkiem, właśnie dlatego po kolejnych wyborach nie będą płacić na
      internetową propagandę własnych interesów nieuczciwych, sprzedajnych posłanek.
      • Gość: wyborcy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:00
        to prawda - ludzie wiedzą kim jest Posłanka i dlatego będą ją wspierać i na nią
        głosować! Kierując się zdrowym rozsądkiem - doskonale widać tą grubymi nićmi
        szytą nagonkę! Powróciły czasy procykowa, tylko sitwa jest z wyższego szczebla.
        Pani Poseł - proszę się trzymać!
      • Gość: złośliwy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:07
        A za to będą płacić na nie tylko internetowa propagandę interesów nieuczciwych i
        sprzedajnych posłów? Nie widzę różnicy, chyba że chodzi o anatomiczną!
    • Gość: pojezierze Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:01
      Trzeba przyznać, że staroniowa nie bierze publicznej kasy za darmo. Wieczór,
      niedziela a jej biuro pracuje! Ale już niedługo. Ciekawe, czy z prywatnej kasy
      będzie ją stać na plucie yadem dookoła, chociaż pewnie tak, żeruje na kasie
      społeczeństwa nie od dziś.
      • yadol [...] 26.10.08, 19:05
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:12
      Prawie te wszystkie wulgaryzmy zostały wyprodukowane na tym samym komputerze.
      Ciekawe jaki to mafiozo ma za zadanie wulgaryzować język polski. Bo jeżeli
      chodzi o przekonanie dyskutantów do swoich racji to chyba pomylił adres. Musi
      się zrównać z poziomem szamba z fekaliami.
      • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 19:15
      komuś w pojezierzu siada psycha albo za dużo wypił, człowiek normalny nie pisze
      takich rzeczy i to na tylu wątkach, czuję tu smród jakiegoś mongoła , który boi
      sie zalogować BO JEST TCHÓRZEM!!!
      • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:26
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Kamila Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:35
          Wewnętrzna wojna w PO rozgorzała na dobre

          Kontrola skarbowa, Kancelarii Sejmu, komisji partyjnej Platformy, znów skarbowa,
          a może nawet i CBA - wiele wskazuje na to, że olsztyński układ spółdzielczy
          wypowiedział totalną wojnę posłance PO Lidii Staroń. Czyżby tropiąc korupcję
          polityczną w szeregach Platformy, naruszyła wiele interesów?

          - Od jesieni 2005 r., kiedy zostałam posłanką, mąż zrezygnował z dalszego
          pobierania unijnych dopłat do hektara. Prowadzi działalność gospodarczą,
          wykazując faktycznie uzyskane dochody w danym roku, które różnią się w
          poszczególnych latach, i płaci z tego tytułu należne podatki - stwierdziła
          Staroń. Zaznaczyła, że jako poseł nie ma obowiązku podawania dochodów
          współmałżonka w oświadczeniu poselskim (ze względu na rozdzielność majątkową), a
          zrobiła to, ponieważ opowiada się za przejrzystością w życiu publicznym.
          Wczoraj "Rzeczpospolita" podała, że urząd skarbowy zbadał oświadczenie majątkowe
          Staroń i jakoby zakwestionował dochody jej męża. Informacji o negatywnym wyniku
          kontroli urząd skarbowy nie potwierdził. Gazeta zasugerowała też, że sprawą
          zainteresowało się CBA (na odpowiedź z CBA czekamy). Dziennikarz oskarżył też
          posłankę, jakoby nie wykazała w oświadczeniach dopłat unijnych.
          W 2006 r. urząd skarbowy zakończył kontrolę całej działalności gospodarczej
          Staroniów, obejmującą dokumenty z 10 lat wstecz. - Kontrola zakończyła się
          stwierdzeniem, że mamy niewielką nadpłatę podatku i urząd nam tę kwotę zwrócił -
          twierdzi Staroń.
          W 2008 r. Kancelaria Sejmu przeprowadziła kontrolę w biurze poselskim Lidii
          Staroń, która również nie wykazała żadnych uchybień. Kontrola w biurze posła nie
          jest działaniem rutynowym, przeprowadza się ją bowiem wtedy, gdy są sygnały o
          nieprawidłowościach.
          Przed tygodniem Staroń skierowała do sądu pozew przeciwko "Rzeczpospolitej" o
          naruszenie dobrego imienia artykułem, w którym autor, były dziennikarz
          olsztyńskiego dodatku "Gazety Wyborczej", oskarżył ją, że skorzystała na ustawie
          spółdzielczej, którą sama jako poseł przygotowała. Zarzuty te okazały się
          gołosłowne w świetle dokumentów, co gazeta sama de facto przyznała w kolejnym
          tekście na temat Staroń, opublikowanym już po wniesieniu pozwu.
          Sprawa Lidii Staroń jest definitywnie zakończona. Zarzuty pod jej adresem nie
          potwierdziły się - stwierdziła komisja wewnętrzna PO po dokładnym zbadaniu
          zarzutów medialnych. Komisja, w której zasiadali rzecznik dyscypliny klubowej
          Mirosława Nykiel, Łukasz Abgarowicz i Grzegorz Dolniak, badała dokumenty oraz
          oświadczenie majątkowe Staroń, wysłuchała też jej wyjaśnień. W całym
          zgromadzonym materiale nie znaleziono niczego, co mogłoby nasuwać choćby cień
          podejrzenia, że Staroń skorzystała materialnie na nowelizacji ustawy o
          spółdzielniach mieszkaniowych, nad którą pracowała jako poseł.
          - Nie potwierdziło się to, co zarzucała "Rzeczpospolita", nie było ze strony
          Staroń naruszenia czy też nadużycia prawa dla własnych korzyści materialnych -
          powiedział nam wczoraj Grzegorz Dolniak. Pytany o najnowsze doniesienia
          medialne, powiedział, że zwrócił się do prokuratury i izby skarbowej z prośbą o
          informację, czy którykolwiek z tych organów podjął jakiekolwiek czynności.
          - Informacje od tych organów trafią na ręce marszałka, a ten, jeśli będzie to
          uzasadnione, może skierować sprawę do Komisji Etyki Poselskiej - poinformował
          Dolniak. Kwestia oświadczenia majątkowego Staroń była już badana w przeszłości,
          ale nie dopatrzono się naruszenia prawa. Dolniak potwierdził, że w oświadczeniu
          majątkowym formalnie nie trzeba wykazywać dochodów współmałżonka. Zaprzeczył, że
          Staroń jest traktowana inną miarą i sprawdzana skrupulatniej niż pozostali
          posłowie.
          Staroń doprowadziła do postawienia w stan oskarżenia prezesa największej w
          mieście spółdzielni mieszkaniowej Zenona P., zarzucała prezydentowi Olsztyna
          Czesławowi Małkowskiemu tolerowanie funkcjonowania agencji towarzyskiej na
          terenie osiedla mieszkalnego, prowadzonej przez szefa spółdzielni Domator,
          ujawniła nieprawidłowości w działalności klubowego kolegi Mirosława Sycza,
          członka stowarzyszenia Ordynacka, nie mówiąc już o jej konflikcie z szefem klubu
          PO Zbigniewem Chlebowskim, który ma jej za złe, że wbrew jego woli przekonała
          klub PO do poparcia nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,
          umożliwiającej uwłaszczenie lokatorów.




          • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:56
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 19:36
          odpocznij gamoniu trochę , pultasz się na tylu wątkach już jak dzika świnia w
          błocie, co złego zrobił ci ten świat biedaku , że go tak nienawidzisz? jak cię
          skrzywdzili ludzie , że tak się miotasz sieroto? podnieś swą samoocenę baranie
          , nie bój się kobiet, bo niedługo nawet twoje osobiste wszy cię opuszczą (jako
          ostatnie), pęknie ci mendo jakaś żyłka pierdząca we łbie i po tobie, uspokój się
          i nie wymyślaj nowych nicków
    • Gość: zniesmaczony Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 26.10.08, 19:39
      Jak widać przeciwnikom pani poseł zabrakło argumentów, wyładowują swoją złość i
      bezradność w sposób bardzo brzydki. Mam nadzieje, że zwolennicy pani Staroń nie
      pójdą ich śladem, pokażmy im swoją wyższość.
      • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 19:41
        pamiętam, ale sam widzisz jak puszczają zwieracze upośledzonym nienawiścią, może
        on nie rozumie sam co wypisuje?
        • Gość: zniesmaczony Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 26.10.08, 19:53
          To nie było do ciebie. Pisałem pod kimś innym, ale w między czasie usunęli to, a
          mnie przyblokowali. Ukazał się komunikat, że nie mogę wysłać, mam zacząć nowy
          wątek i wyskoczyło pod Tobą.
        • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:54
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: fanka Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 19:56
          Jestem pewna,że to ktoś od sycza! Zdradził się w którymś z postów
          (wcześniejszym)i przywołał nazwę Kamińsk. To miejscowość pod Górowem Ił. A kto
          inny z forumowiczów znałby miejscowości wokół folwarku mafii syczowej? A podobno
          są to ludzie związani z wychowywaniem młodzieży!
          To są metody przez nich stosowane na co dzień. Szkalować, kłamać, manipulować.
          Tym razem zabrakło rzeczowych argumentów więc ze złości rzucają wulgaryzmy. To
          świadczy tylko o ich bezsilności.
          • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 20:05
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • Gość: Były ... Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 20:15
              Towarzyszu Mironie, w imieniu Służby - dziękuję (za dobrze wykonaną robotę!)
              kpt.Zapora
              • yadol [...] 26.10.08, 20:29
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 20:51
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:01
                    dodaj coś jeszcze bo mnie ani nie przekonałeś ani nie przestraszyłeś, no dalej
                    chłopczyku bez fiutka
                    • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:03
                      siostro tlen i kaftan dla tego pacjenta!
                      • Gość: rita Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:28
                        Panie yadol przez przypdek zajrzałam to tego tematu i włosy stają
                        dęba czytając waszą dyskusję.Wasze słownictwo jest rodem z
                        rynsztoka,wstyd!Panu tymczasem przeszkadza to,że na forum Olsztyna
                        pisze się o Koperniku?
                        Komu obawia się pan narazić?
                        Bardziej odpowiadają panu podbijane tematy ośmieszające Olsztyn?
                        Jeszcze jedno ,czy przypuszcza pan ,że neostradę posiada jedynie
                        jedna osoba na forum?
                        • Gość: złośliwy rita- hipoktyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:39
                          Oczywiście słownictwo "pojezierza" ci nie przeszkadza, bo jest "pięknie
                          rynsztokowe". Jesteś taka sama lub tym samym co ten zwulgaryzowany gostek. I
                          odczep się od porządnych ludzi - co za ubecja w tym Olsztynie!
                          • Gość: rita Re: rita- hipoktyta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:45
                            Panie złośliwy proszę czytać nieco uważniej zanim wydasz swój
                            głos.Napisałam chyba "waszą dyskusję".Zwróciłam się do p. yadola
                            ponieważ jemu nie podobało się zabieranie głosu w tematach dot.
                            obecności M. Kopernika w Olsztynie.
                            • Gość: złośliwy do rity-hipokryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:52
                              I znowu przekłamanie i manipulacja! 18 wątków na temat Kopernika to za dużo -
                              też tak uważam. Yadol nigdzie nie napisał,że nie podoba mu się dyskusja o
                              Kopernika tylko zaproponował pewien logiczny porządek. A poza tym, teraz to nie
                              jest dyskusja, tylko wulgarny atak "pojezierza" na wszystkie osoby wcześniej
                              piszące pozytywnie o pani poseł. Wszyscy mają prawo wyrażać swoją opinię, ale to
                              co zrobił "pojezierze" nie kwalifikuje się do tego, aby mówić o nim jako o
                              "człowieku". Nadal uważam, że jesteś - poprawa- hipokrytką
                              • Gość: rita Re:złośliwy a może pojezierze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:11

                                > I znowu przekłamanie i manipulacja! 18 wątków na temat Kopernika
                                to za dużo -

                                Hm, a gdzie to jest powiedziane ile może być wątków na temat M.
                                Kopernika?
                                Sądzisz,że M. Kopernik nie zasługuje na tyle wątków?
                                Uważać możesz sobie co zechcesz.Ja natomiast uważam ,że żółć cię
                                zalewa z powodu tego ,że M. Kopernik wybrał Olsztyn ,Warmię i Mazury
                                jako swoje miejsce na tej ziemii.
                                • Gość: złośliwy Re:złośliwy a może pojezierze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 06:56
                                  Współczuję Warmii i Mazurom, że chodzą po tej ziemi takie idiotki.
    • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:13
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:30
        oddychaj równo, zmierz sobie ciśnienie i tętno, jeśli wystąpiły ci poty na czole
        , czujesz suchość w ustach to pomyśl biedny chory człowieku o swoim sercu,
        wszyscy tu martwimy się o ciebie, czy jest ktoś przy tobie , żeby wezwać
        pogotowie? twoje zachowanie przypomina mi ostatnią noc pewnego mojego zmęczonego
        sobą znajomego, ten gość też tak dosłownie odczuwał ból świata, wszystko wziął
        do serca swego biednego i nad ranem sam zabił się tępą siekierą, bo zrozumiał ,
        że jest zbyt wulgarny,brudny,tchórzliwy, przepity,zakłamany i ... trudno ,
        powiem ci to: prostacko głupi aby pasować do świata normalnych ludzi
        wskazane : relanium , dwa razy piątka, ale ty piłeś
        • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:34
          zrób sobie też lewatywę i owiń sie mokrym prześcieradłem, skup sie na swym
          jestestwie
          • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:35
            i pamiętaj: człowiek to brzmi dumnie, damski bokserze
        • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:35
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:47
            kocham psy i coraz bardziej martwię sie o ciebie, wyrzuć z domu siekierę
            • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 21:52
              gdyby zrobiono ci lobotomię to pewnie nikt by nie zauważył zmian w twoim
              zachowaniu, jak sadzisz?
              • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 21:56
                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 22:10
                  kiedy przeczytałeś ostatnią książkę? aby poszerzyć swój wspaniały repertuar wróć
                  proszę do poezji romantycznej, kiedy kończyłeś wieczorową porą swoją ostatnią
                  klasę podstawówki coś ci chyba o tym mówiono, przecież dopiero potem nawet
                  granat nie mógł cię oderwać od łopaty a gumofilce tak przyrosły , że nie
                  zdejmujesz ich już piąty rok, używając bogatszego słownictwa poszerzysz swoje
                  wąskie horyzonty, widzę że lewatywa i mokre prześcieradło zaczynają działać ,
                  powietrze smrodliwe z ciebie wychodzi bo używasz ciągle tych samych słów ,
                  cieńki jesteś , pokaż co naprawdę potrafisz mule
                  • yadol [...] 26.10.08, 22:13
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:17
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • yadol [...] 26.10.08, 22:26
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:35
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • Gość: pojezierze legalne Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.olsztyn.mm.pl 26.10.08, 22:51
                          "pojezierze" prawem kaduka przybrał ten nick - nie ma prawa używać
                          tej nazwy wyrażając się tak wulgarnie. Gdybym miała taką mozliwośc
                          to natychmiast skasowałabym cały wątek. Nie odnoszę się do dyskusji
                          merytorycznej, ale styl jest nie do przyjęcia. Proponuję wszystkim
                          forumowiczom przerwanie dyskusji.
                    • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 22:41
                      jest już tak , że osobniki, które uważają iż zostały skrzywdzone przez los,
                      niedocenione, nie widzą piękna życia, tak jak nasze żałosne pojezierze walają
                      się w odchodach, nurzają się z przyjemnością w największym syfie, poprzez
                      obrażanie innych dowartościowują się , przez chwilę są lepsi(tak myślą) stosując
                      bezczelny, tępy i wulgarny język chama nie myślą tylko sie cieszą, potem balon
                      opada,budzą się i wracają do szarej rzeczywistości gdzie są gnębioną przez
                      życie mendą , ich niski poziom samoakceptacji i samooceny przekłada sie często
                      jak u tego chorego z nienawiści do świata mongoła na agresję, niski poziom
                      inteligencji nie pozwala się bronić , jednak brnie w tą pułapkę życia jak tępy
                      muł , tak to już jest, nie odpowiedział na żadne z moich pytań bo nie słucha
                      tylko krzyczy, jak człowiek ogarnięty rozpaczą gdy zrozumiał jak mało znaczy,
                      jak podle mało znaczy to co pisze, słyszelismy wszyscy ten twój krzyk rozpaczy
                      smutasie
                      • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:49
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 22:50
                        to forum to nie jest miejsce dla ciebie, chyba to w końcu zrozumiałeś, tutaj
                        ludzie rozmawiają, dyskutują, kłócą się ale pewne reguły są stałe, załóż bloga
                        jeśli potrafisz, może ktoś tam zajrzy porzucacie sobie tym żalem do świata po
                        oczach smutny , żałosny człowieku
                        • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 22:53
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 26.10.08, 22:59
                          normalny, uczciwy i zdrowy człowiek któremu coś tam życiu sie udało osiągnąć nie
                          zachowuje sie tak jak ty, nie obraża ludzi,wszystko mendo przegrałeś lub
                          przegrasz w swoim życiu, zapamiętaj złamasie te słowa
                          • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:01
                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                            • yadol [...] 26.10.08, 23:33
                              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:38
                                Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                • yadol [...] 26.10.08, 23:53
                                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                  • Gość: pojezierze [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 23:57
                                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                    • Gość: Pol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 27.10.08, 07:45
                                      Spotkał swój swojego
                                      Jeden lepszy od drugiego.
                                      Nawiasem mówiąc, czy nie można pyskówki tych panów usunąć z forum.
                                      • Gość: mania Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.08, 09:16
                                        Ta dyskusja pasuje jak ulał do poziomu Lidki Staroń, zapewsne jest z
                                        niej zadowolona!
                                        • Gość: ania Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 27.10.08, 10:04
                                          A ja myślę, że to raczej jej przeciwnik postarał się o to. Znalazł jednego
                                          głupiego co się dał wciągnąć.
                                          • Gość: on Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 10:19
                                            Gość portalu: ania napisał(a):

                                            > A ja myślę, że to raczej jej przeciwnik postarał się o to. Znalazł
                                            jednego
                                            > głupiego co się dał wciągnąć.

                                            Skoro dał się wciągnąć głupiemu tzn,że sam nie jest zbyt mądry.
                                        • Gość: złośliwy Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 14:48
                                          No proszę, odezwała się partnerka życiowa pojezierza. Najlepiej wie, co do kogo
                                          pasuje! Żadnego meritum, tylko osądzanie - bolszewizm czystej wody.
    • Gość: ania Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 27.10.08, 15:51
      do: on
      Właśnie to miałam na myśli.
      • yadol Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń 27.10.08, 19:54
        przepraszam was za ten dialog,ale nie wytrzymałem, starałem się jak mogłem
        powściągnąć , przyznaję sprowokował mnie tzn dałem się sprowokować, sorry
        • Gość: szczera Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 21:44
          Powiem szczerze: obrońcy Lidki, takie same prynitywy, jak i ona!
          • Gość: szczery Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 27.10.08, 22:05
            wolę być kulturalnym prymitywem niż światłym chamem
          • Gość: wyborca Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 22:09
            Więc wybieram Lidię Staroń. Może będzie moim prezydentem- przynajmniej mam taką
            nadzieję. "Prymitywy" w twoim znaczeniu to pracowitość i walka z układem.
            Jestem za!
            • Gość: też wyborca Re: Mamy dalszy ciąg serialu "Poseł Lidia Staroń IP: *.ols.vectranet.pl 27.10.08, 22:18
              Na razie to się wstrzymaj ze swoimi deklaracjami, bo ze strachu to nam zagryzą
              Panią Poseł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka