Gość: Karambol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.01.09, 22:47
Boże! Jak to wszystko długo trwa. Pan komendant zadzwoni do pana komendanta. Pozna przepisy, które jako pan komendant powinien już dawno
znać. Nauczy podwładnych jak pobierać popiół. Żadnej decyzji nikt nie podejmie, bo nie mamy pana prezydenta miasta. Zima się skończy i wszyscy zapomną o problemie. A swoją drogą. Czy strażnicy są aż tacy głupi, że trzeba ich uczyć, że nie powinni brać do torebek gorącego żaru, tylko zimny popiół? Ja w tym czasie, będę nadal wdychał śmierdząco - trujący dym. Jest przy ul. Opolskiej warsztat samochodowy. Jego właściciel regularnie, każdego tygodnia spala na pdwóku plastykowe odpady z reperowanych samochodów. Latem i zimą. Informowałem o tym straż miejską. I co? I nic. Jak palił tak pali, zaściełając część Osiedla Mazurskiego czarnym, trującym dymem.Tak już chyba pozostanie.