Dodaj do ulubionych

Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 22:47
Boże! Jak to wszystko długo trwa. Pan komendant zadzwoni do pana komendanta. Pozna przepisy, które jako pan komendant powinien już dawno
znać. Nauczy podwładnych jak pobierać popiół. Żadnej decyzji nikt nie podejmie, bo nie mamy pana prezydenta miasta. Zima się skończy i wszyscy zapomną o problemie. A swoją drogą. Czy strażnicy są aż tacy głupi, że trzeba ich uczyć, że nie powinni brać do torebek gorącego żaru, tylko zimny popiół? Ja w tym czasie, będę nadal wdychał śmierdząco - trujący dym. Jest przy ul. Opolskiej warsztat samochodowy. Jego właściciel regularnie, każdego tygodnia spala na pdwóku plastykowe odpady z reperowanych samochodów. Latem i zimą. Informowałem o tym straż miejską. I co? I nic. Jak palił tak pali, zaściełając część Osiedla Mazurskiego czarnym, trującym dymem.Tak już chyba pozostanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: żaryn Na jakim tropie? Pogieło kogoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 02:26
      Z tekstu wbrew tytułowi absolutnie nie wynika by olsztyńscy strażnicy
      zamierzali na serio zainteresować się problemem palonych odpadów. Jest tylko, że
      cośtam cośtam w Bielsku - Białej. O co chodzi? Po co takie pitolenie które do
      niczego nie prowadzi
    • Gość: zgredek Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.makronet.pl 10.01.09, 06:44
      Przed napisaniem artykułu wartałoby się skonsultować z kimś, kto ma
      jakieś pojęcie o przepisach prawa. Po pierwsze, żródłem prawa
      obowiązującego na terenie RP jest Konstytucja i ustawy, a nie
      opinie pisane przez kancelarie prawne, polecam zainteresowanym
      lekturę stosownych przepisów Konstytucji i kodeksu postępowania
      karnego, traktujących o przeszukaniu mieszkania. Kto będzie chciał
      wpuścić strażnika miejskiego, żeby mu buszował po domu, jego sprawa.
      Jeżeli nie wpuści, zapewne sprowadzi SM antyterrorystów i
      przypuszczą szturm na piec c.o. A może prościej byłoby przywrócić
      np. na Dajtkach pojemniki na selektywną zbiórkę odpadów, bo zbiórka
      worków bardzo kuleje, stojące tygodniami przed posesjami stają się
      obiektem zainteresowania meneli i w rezultacie efekty zbiórki lądują
      w lesie albo w piecu.
    • lubicz Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci 10.01.09, 07:04
      Jakiś sposób kontroli i karania trzeba znaleźć, ale pomysł, że każdy minister
      będzie mógł upoważnić swoje służby do wchodzenia do mojego prywatnego domu i
      kontrolowania w nim "czegoś tam" prowadzi do państwa totalitarnego. Jak na
      razie (dziękować Panu Bogu), nawet policja nie ma prawa bez nakazu sądowego
      naruszyć miru domowego i niech już lepiej tak zostanie. A pobrać próbkę
      popiołu można przecież poza granicą posesji, przy jego wywożeniu? W każdym
      razie nie chciałbym doczekać czasu, kiedy do mojego domu będą mogły wchodzić
      bez mojej zgody i bez nakazu sądowego różne służby aby skontrolować jakieś
      elementy mojego w nim życia. W skrajnym przypadku mogłyby się ustawiać kolejki
      inspektorów chętnych do zajrzenia mi w prywatność.To byłoby jeszcze bardziej
      toksyczne niż te spaliny z pieców głupich ludzi spalających w nich odpadki!
    • Gość: nieprawnik Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.olsztyn.mm.pl 10.01.09, 08:26
      Kancelaria wydaje taką opinie za jaką jej zapłacono.Ale opieranie
      się na takich opiniach Straży Miejskiej i innych służb ośmiesza je
      totalnie.
      • Gość: xxx Re: Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.ols.vectranet.pl 10.01.09, 12:20
        zgredek. gadasz jak Tandyrak, ktory twierdzi, ze ustawy go nie
        obowiázujá ale tylko konstytucja. Ja mam nadziejé, æe cos z tego
        wyjdzie i nie zycze nikomu miec za sásiada takiego gazownika.
        A przy okazaji pozdrawiam wlasciciela domu przy augustowskiej, ktory
        chyba w opal zaopatruje sié w stomilu
    • Gość: antymenel Re: Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 12:19
      Wniosek z tej całej dyskusji jest jeden-jak smrodzili tak będą
      smrodzić bo wolność Tomku w swoim domku.Dziwne,że w zakładach pracy
      problem badania spalin został rozwiązany.W wiosce Olsztyn niczego
      nie można załatwić.Ani ścieżek rowerowych ani skrzyżowań z logiczną
      sygnalizacją ani prawidłowej opieki nad psami ani problemu
      zatruwania środowiska ani pływalni ani,ani,ani ani NIC.Takie polskie
      zadupie.
    • Gość: Expies Źródłem prawa w Polsce jest Konstytucja!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 15:44
      Poch..jeli na maxsa.Nie można wchodzic na prywatną posesję i
      mieszkania.Za takie rozważania to komendanta tej operetkowej
      formacji wywalić na zbity "pisk"
    • Gość: mazur Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.gprs.plus.pl 10.01.09, 16:33
      Co do zasady palenie węglem też nie jest dozwolone na obszarach
      zurbanizowanych. Na tych obszarach ogrzewć domy można gazem lub
      olejem. Podstawę prawną stanowią przepisy ustawy o utrzymaniu
      porządku w gminach i osiedlach. Jest też instrument prawny w postaci
      decyzji administracyjnej, którą wydaje właściwy organ (burmistrz,
      prezydent miasta).

      Trzeba tylko czytać przepisy. Albo wystarczy w Urzędzie dobry radca
      prawny.

      Dla bezpieczeństwa można taki zakaz dodatkowo wprowadzić aktami
      prawa miejscowego. Samorządowcom nie muszę tłumaczyć, na czym to
      polega. W wyniku tego urzędnicy dostają dość skuteczny oręż do ręki.
      Trzeba tylko chcieć, jak mawiał pewien klasyk...

      Zdaję sobie sprawę, że zaraz zrobi się z tego dyskusja społeczna
      i "dym". Ale wreszcie należy wprowadzać trochę dyscypliny i
      porządku. Mamy XXI wiek i pewne ograniczenia w sposobach ogrzewania
      domów muszą być wprowadzane i egzekwowane. Jak mkogoś stać na dom,
      to stać i na gaz. Czas skończyć z dziadostwem i zatruwaniem. W
      Niemczech, Czechach i nawet na Słowacji można... Zatem można i
      tutaj, tym bardziej, że przepisy są - trzeba tylko je stosować, a
      nie unikać tematu zrzucając wszystko na brak regulacji prawnych.

      Mazur
    • weganin11 Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci 10.01.09, 17:04
      Jest sposób bardziej skrajny , ale za to dający wyniki. Podłączyć wszystkie
      domki do centralnego ogrzewania Miejskiego i skończy się zatruwanie środowiska
      naturalnego.
    • Gość: mazur Do Weganin 11 IP: *.gprs.plus.pl 10.01.09, 17:38
      Obawiam się, że nawet gdyby taka koncepcja powstała (podłączenie do
      sieci centralnego ogrzewania), to nikt z włascicieli domów
      jednorodzinnych by nie był zainteresowany. Chodzi o to, że koszt
      takiego ogrzewania jest wielokrotnie wyższy niż ogrzewanie
      indywidualne gazem ziemnym lub nawet olejem opałowym. Gdyby
      policzyć, ile kosztuje ogrzanie metra kwadratowego mieszkania w
      budynku wielorodzinnym, to w przeliczeniu na powierzchnię domu
      jednorodzinnego (średnio 180 m kw) rachunki byłyby ogromne.

      Zwyczajnie, jednostka miary (1 GJ) z sieci ciepłowniczej jest
      najdroższym sposobem ogrzewania.

      Jedyny sposób rozwiązania problemu (nie tylko w Olsztynie), to
      egzekwowanie obowiązującego prawa, akty prawa miejscowego oraz
      decyzje administracyjne i ich egzekucja.

      Instrumenty prawne są i tylko trzeba przestać udawać, że brak jest
      podstaw do podjęcia zdecydowanych działań. Chodzi o to, że temat
      jest drażliwy i mało popularny, z pewniością nie wpływa na poparcie
      własciwego burmistrza lub prezydenta. Niemniej jednak należy
      skończyć apelami, a zabrać się za egzekucję. Większość włascicieli
      domów jednorodzinnych łamie obowiązujące prawoużywając choćby
      czystego węgla. Jak wspominałem na obszarach miast i osiedli
      (obszarach zurbanizowanych) jest zakaz używania nośników
      powodujących zadymienie.

      A dla sąsiadów takich "smrodzących" domów proponuję - niezależnie od
      podjecia interwencji i egzekwowanie prawa na drodze
      administracyjnej - także niezależne prowadzenie sprawy w trybie
      postępowania cywilnego w rozumieniu art. 144 k.c. Wprowadzanie do
      atmosfery dymów stanowi podręcznikowy przykład tzw. immisji

      Zatem warto zacząć walkę z tym procederem. Zdaję sobie sprawę, że
      nie będzie to łatwe, ale kropla drąży skałę...

      Mazur
    • Gość: olsztyniak Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.09, 18:03

      Strażnicy miejscy!!! nie róbcie z siebie pośmiewiska i idiotów. Weźcie się za
      skuteczne ściganie zatruwaczy a wtedy pochylę przed wami czoło i będę was
      chwalić po wszelkich odpustach.
    • Gość: julia Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.vast.net.pl 10.01.09, 20:18
      smiecie spalaja w domkach w calym kraju a spalarni prawdziwych jak
      nie bylo tak nie ma.
    • Gość: Gość Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: 66.232.113.* 11.01.09, 17:07
      Kara się należy
    • Gość: Zefie Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.olsztyn.mm.pl 11.01.09, 17:08
      Pewnie
    • Gość: ~~forumowicz~~ Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:17
      Niestety problem palonych śmieci jest bardzo nieprzyjemny. Osobiście nie wiem kim trzeba być ( czyt. jak głupim) by spalać opony czy plastik.
      -----
      Blog o urzędnikach
    • Gość: Rudziński Strażnicy miejscy na tropie palonych śmieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 12:50
      Nie jestem maniakiem ekologicznym ale wq.. mnie widok dzikich
      wysypisk śmieci w lasach, bezmyślnie wypuszczanych ścieków do rzek
      itd., itp. Chciałabym przejść się po czystych lasach, wykąpać w
      czystej rzece. Jeśli jest ktoś, kto o to walczy to mu/im nie
      przeszkadzam. No i pomagam po swojemu. Nie zostawiam po sobie
      śmieci. Na tyle mnie jeszcze stać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka