Gość: ola
IP: *.gprs.plus.pl
16.03.09, 07:00
witam sytuacja miała miejsce wieczorem w dniu 13.03.09 z powodu
bardzo silnego bólu zęba musiałam jechać na pogotowie
stomatologiczne ponieważ byłam na zjeździe i nistety nie miałam
innego wyjścia, a tam bardzo niemiła obsługa i mało tego lekarz
który wogóle nie ma pojećia na temat pomocy cierpiacym, jego
działanie było takie że pootwierał ludziom pląby i z otwartymi
zębami puszczał do domu twierdząc że teraz to już nie będzie bolało
mało tego każdy Pacjent miał okazję do widowni gdyż sam lekarz i
pielęgniarka nie uznają zamykania drzwi, szczególnie współczuje
dzieciom i ich rodzicom ponieważ otwracie zęba przy silnym
opuchnięciu nic nie daje a samo dziecko już sobie wyobrażam co
przechodziło w nocy skoro ja po udzieleniu takiej pomocy meczyłam
sie z bólem całą nic!!!I gdyby nie to że w sobote znalazłam
stomatologa który mi pomógł to nie wiem jak bym
funkcjonowała,pracuję w służbie zdrowia i nie wyobrażam sobie żebym
miała tak pomagać ludziom tacy ludzie nie powinni wogóle pomagać bo
nie maja zielonego pojęcia,uważam że jeśli ktoś ląduje na samym
pogotowiu to chyba oznacza że naprawde potrzebuje pomocy!!!!