Dodaj do ulubionych

Dziwna metodologia toruńska

22.03.09, 13:02
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=93048650
Napiszcie co o tym sądzicie
Obserwuj wątek
    • Gość: kibic Re: Dziwna metodologia toruńska IP: *.chello.pl 22.03.09, 20:19
      To jest właśnie całe tzw."toruniewo". Pyszałkowatość i wieczne przekonanie o
      swojej wyższości i wyjątkowości.
    • Gość: ab Re: Dziwna metodologia toruńska IP: *.torun.mm.pl 22.03.09, 20:31
      Skoro kopiujesz swój wpis, to i to trzeba było skopiować:


      Re: Dziwna metodologia toruńska
      Autor: arenab 22.03.09, 18:16
      Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz
      Człowiek jest związany z tym miejscem, do którego sam się przyznaje.

      Mikołaj Kopernik wielokrotnie podkreślał swe pochodzenie z Torunia -
      Wielkiego Miasta Pruskiego z dużą autonomią prawno-ustrojową, z
      którego był dumny. Przy wpisie do albumu scholarów Akademii
      Krakowskiej w 1491 roku immatrykulował się jako "Mikołaj, syn
      Mikołaja z Torunia". Na karcie tytułowej największego swego dzieła -
      "De revolutionibus..." (napisanego po łacinie) do imienia i
      nazwiska dopisał znaczący przydomek: "Torinensis" (torunianin).
      Podobne dopiski występują na innych jego pismach.
      Najbardziej pewne jest więc to, że Mikołaj Kopernik pochodził z
      Torunia, co jak widać wielokrotnie sam podkreślał. Fakt ten trafnie
      podkreślił też autor łacińskiego napisu umieszczonego na cokole
      wzniesionego przez Niemców (!) w 1853 roku pomnika Kopernika w
      Toruniu, profesor gimnazjum toruńskiego Brohm. Choć sam był Niemcem,
      to jednak nie podał rzekomej niemieckiej narodowości Kopernika.
      Napis ten brzmi: "Nicolaus Copernicus Thorunensis, Terrae motor,
      Solis Caelique stator" (Mikołaj Kopernik torunianin, ruszył Ziemię,
      zatrzymał Słońce i Niebo).
      Podobnie przez samego Kopernika podkreślany związek z Toruniem
      zawarł Nikodem Frischlin (1547-1590) - autor wierszowanej laudacji
      Kopernika, zamieszczonej po raz pierwszy w "Icones" Mikołaja
      Reusnera - zbiorze wizerunków uczonych mężów, wydanym w Strasburgu w
      1587 r. Ta wierszowana pochwała znajduje się też na renesansowym
      epitafium Kopernika w toruńskiej Katedrze.
      www.turystyka.torun.pl/index.php?strona=233&jezyk=1&back=1#niemiec

      Więc już od XVI w. uważano Kopernika za "Thorunensis" (poza tym, że
      on sam się tak uważał) i dzisiaj nagle nikt tego nie zmieni.
      • Gość: toruńczyk Re: Dziwna metodologia toruńska IP: *.tvk.torun.pl 22.03.09, 21:51
        Olsztyn ma prawo i obowiązek szczycic sie Kopernikiem , tak samo jak
        Frombork, Kraków i inne miasta w których Kopernik przebywał. Nikt
        jednak nie zaprzeczy , że w Toruniu sie urodził i wychował.
        Pozdrawiam z Torunia mieszkańców Olsztyna
        • edico Re: Dziwna metodologia toruńska 22.03.09, 22:20
          Chyba jedyny rozsądny głos - a przynajmniej jeden z nielicznych - w tej całej
          dziwnej i nikomu nie potrzebnej wojnie miast o Kopernika.

          Pozdrawiam z Olsztyna
      • Gość: miki Re: Dziwna metodologia toruńska IP: *.chello.pl 08.04.09, 19:28
        "Więc już od XVI w. uważano Kopernika za "Thorunensis" (poza tym, że
        on sam się tak uważał) i dzisiaj nagle nikt tego nie zmieni."

        Ja,ja w XVI wieku uważał go za torunianina niejaki matoł ab i to
        jemu Kopernik mówił ,że czuje się piernikiem???Reszta wynurzeń to
        same bzdety megalomańskiego mieszkańca krzyżackiego miasta z którego
        uciekł M. Kopernik w dzieciństwie i nigdy więcej tam nie pojechał.
        • Gość: fiki Re: Dziwna metodologia toruńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.09, 19:55
          Na szczęście przed śmiercią zrozumiał swój błąd i uciekł z Olsztyna do Fromborka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka