Gość: Klaudia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:15 Dobry organizator z dobrym życiorysem. Najlepsza kandydatura. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stt Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.09, 19:35 Sratatata debata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilk A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.09, 19:37 Masz problem, to napisz wprost - wspólnie Ci rozwiążemy. Po co niepokoić inteligenta od suchej roboty... Z mego przystanku jeżdżą do pracy dwie pracownice IPNu. Przysłuchuję się tym rozmowom (a nie szczędzą innym wiadomości, że to one w tym systemie rządzą) i pytam "ludzie, czemu was tak popier...ło"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raki Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.09, 19:40 Ludzie mają prawo do zemsty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilk Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.olsztyn.mm.pl 17.04.09, 19:52 Pewnie masz rację. Tak jest w tym katolickim kraju. Ale to takie młode i brzydkie, że nikt tego jeszcze nie skrzywdził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 00:46 Niby wszystko już wiemy, a nie wiadomo wciąż gdzie pochowano powieszonych, zabitych strzałem w tył głowy i zamęczonych w peerelowskich więzieniach. Mordercy w spokoju dożywają swoich dni. Polecam "Generała Nila". Jak dla mnie trochę jeszcze za mało w tym filmie o tych czerwonych s...synach. Zemsta. Zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 11:05 Rozumiem starotestamentowe prawo zemsty. Było ono stosowane przez wieki w wielu kulturach dlatego jest i dziś powszechne niezależnie od nowego testamentu. Tylko, że jakieś nauki z historii powinniśmy wyciągać. Ta nasza wendetta poprzez wieki urasta do czegoś, co uwłacza nie tylko postulowanej etyce (tak jak w katolickiej Italii), ale także minimalnej inteligencji, którą nawet jeśli się ma, to się nie używa w takich przypadkach. Nigdy nie zapomnę opowiadania ojca jak to w grudniu 1939 roku Niemcy już rządzą w moim mieście, a 5 km dalej w lasach prawica wyrzyna komunistów i piłsudczyków. I Niemcy doskonale o tym wiedzieli. Mieli nawet zakaz wyjeżdżania z miasta. A już ja jako dziecko pamiętam, że w tych samych lasach komuniści ze Wschodu rozstrzelali tych, co to w 39 wyrzynali. Pamiętam tłumaczenie nauczycielki, że to było humanitarne, bo tylko rozstrzelali, a nie torturowali… Teraz jest podobnie… no może tortury są tylko psychiczne. Powiem szczerze, że ja gotów jestem zaakceptować to prawo do zemsty – jak mus to mus! Musiałbym jednak mieć pewność, że to się nie powtórzy. Nie ma jednak takiej pewności. A wprost przeciwnie, wiem (podkreślam wiem!), że służby robią to samo, a służący im tak samo donoszą. Nie wiem tylko, jaka jest tego dokumentacja i jakie pieniądze są w grze… Nie jestem też pewien, czy to albo Niemcy albo Rosjanie, (albo inni!) nie dali nam do rąk zabawek, żebyśmy nie widzieli, co z nami czynią… Z tego co mnie dawniej fascynowało, a mianowicie NSZZ…. Niezależność już wykreśliłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukee Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.autocom.pl 18.04.09, 13:23 Masz rację! Biedni SBcy i kapusie! powinniśmy jeszcze podwyższyć im emerytury i dalej cierpieć ich rządzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 13:43 Bądź obiektywny i skory do uczciwej dyskusji - ja czegoś takiego nie powiedziałem. Nie upraszczaj! Chodzi Ci o to, żeby mnie pokonać, czy przekonać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukee Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.autocom.pl 18.04.09, 13:53 Chodzi mi tylko o to, aby pokazać jak absurdalnie są Twoje wywody. Bredzisz coś o starotestamentowym prawie odwetu. Tymczasem nie chodzi o żaden odwet, a o to, aby przestali czerpać profity ze zła, które wcześniej wyrządzili. Dlaczego oni ciągle muszą być: - posłami - samorządowcami - szefami spółdzielni mieszkaniowych - członkami zarządu przedsiębiorstw komunalnych - członkami rad nadzorczych jednoosobowych spółek Skarbu Państwa - członkami rady nadzorczej i zarządu funudzu ochrony środowiska i tak dalej i tak dalej. Uwierz mi, nie chcę nikogo prowadzić na gilotynę ani biczować. Ale wolałbym, aby te osoby przeszły na jakąś uczciwszą robotę niż siedzenie na stołkach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 14:13 Żeby tak się stało, jak mówisz, IPN musiałby się przekształcić w Instytut Gaucka (w Niemczech). I o to chodziło w idei lustracji. A to, że IPN zrozumiał to jako wezwanie do zemsty, to już inna sprawa. Poza tym odróżniaj zemstę od odwetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukee Re: A mnie wsjo rawno - mam raka IP: *.autocom.pl 18.04.09, 21:56 Zemstę od odwetu? Nie zamierzam się bawić w wysublimowane rozróżnianie znaczeń semantycznych tych słów. IPN działa dobrze, tylko różowi robią mu czarny PR. IPN to nie tylko teczki i SB, więc się w niemiecki instytut nie przekształci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Tytułem wyjaśnienia IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 14:53 Od Kodeksu Hammurabiego (ten kodeks znamy w całości) wywodzimy odwet oparty na zasadzie talionu (co ty komuś zrobiłeś, my tobie zrobimy). Znamy to przede wszystkim jako starotestamentowe „oko za oko, ząb za ząb”. Ale inteligentne narody wymyśliły inne sposoby karania, chociaż do dziś po sądach słyszy się „życie za życie”. Z doświadczenia wiem, że nasz wojenny (to ważne!) i sowiecki (to też ważne, bo to inna kultura!) do 1956 był zwykłym odwetem. Później wszedł w etap zemsty, chociaż cywilizował się. Dzisiejsza odpowiedź również jest na etapie zemsty. A co to znaczy odpowiadać zemstą na zemstę? To zasada talionu, czyli odwet. Dlatego Niemcy przekroczyli słabości ludzkie i stworzyli Instytut Gaucka, gdzie otrzymuje się „świadectwo moralności” upoważniające do pełnienia funkcji państwowych i samorządowych. I szliśmy w dobrym kierunku w ustawie lustracyjnej. Nawet ten spis zawodów wymagających „świadectwa moralności” gotowi byliśmy zaakceptować. Ale dzięki chorym ambicjom niektórych ludzi poszliśmy „dalej”. Wnioski są przerażające. Dziś IPN przypomina mi Związek Młodzieży Polskiej po roku 1948, czyli organizację ideowo, politycznie i organizacyjnie podporządkowaną partii (kiedyś PPR i PZPR, dziś PIS i inne), powołaną do realizowania polityki partii wobec obywateli żyjących w socjalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czyściciel Re: Tytułem wyjaśnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 16:06 Z tym kodeksem Hammurabiego nie do końca masz rację. W wielu przypadkach dopuszczał on możliwość odszkodowania. W zasadzie w tym kierunku poszedł nasz wymiar sprawiedliwości - jak masz kasę i odpowiednio posmarujesz, jesteś niewinny. Byłe komuchy, ubecy, TW i inna swołocz mają kasę i są poustawiani w układach władzy, stać ich więc na "niewinność". To nie jest sprawiedliwe. Powinni zostać tak potraktowani, jak sami potraktowali przedstawicieli "ancien regime" w latach 40. i 50. Nie nawołuję do wykańczania w więzieniach, wyrywania paznokci itd (pokazano to dobrze w "Generale Nilu"), tylko do odsunięcia od wpływu na życie społeczne. Ich epoka się skończyła i oni też powinni odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Votum separatum IP: *.olsztyn.mm.pl 18.04.09, 16:36 > To nie jest sprawiedliwe. Powinni zostać tak potraktowani, jak sami potraktowali przedstawicieli "ancien regime" w latach 40. i 50.< Właśnie w tym względzie składam swoje votum separatum. Niezależnie od tego do jakiego mitu, czy też kultury się odwołujemy, możemy wyłączyć ich z życia publicznego i nic więcej. Reszta świadczy tylko o nas, chyba że w imię przyjętych pryncypiów to nam zwisa. Ale wtedy będziemy bliżej dorobku prawnego bolszewików niż Rzymian. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takczysiak Re: Votum separatum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 17:50 Żeby móc ich "wyłączyć z życia społecznego" trzeba najpierw poznać ich i ich plugawe czyny. Bez IPN się nie obejdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Banderas Re: Tytułem wyjaśnienia IP: *.centertel.pl 18.07.09, 11:36 www.youtube.com/watch?v=5t__JmSZmYM&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: for Re: Tytułem wyjaśnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 16:14 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=94135813&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prześladowany tez mi się IPN nie podoba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 07:48 żeby było jasne; byłem przez system i SB prześladowany, sporo złego osobiście mi zrobili. Ale jestem zbulwersowanym działaniami wielu pracowników IPN. Nie chcę zemsty ani odwetu (może dlatego, że jestem katolikiem?). Łatwość niesprawdzonych oskarżeń i kipiąca chęć zemsty. Na dodatek nieprofesjonalizm i dyletanctwo naszcych rodzimych "warotów". Rzeczywiście, coś mi to przypomina - ideowych ZSMPowców, gdzie idea ważniejsza od zasad i prawdy. Tania, populistyczna zemsta i zwykłe karierowiczostwo: dopchać się do stołka, dzięki temu, ze sie na konkurenta znalazło haczyk. Albo oparło na niezbyt sprawdzonych interpretacjach. Po pierwsze nie krzywdzić. Złem można się zarazić. Pora na leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: tez mi się IPN nie podoba IP: *.autocom.pl 19.07.09, 10:15 A ja ci nie wierzę, że byłeś prześladowany. Takie teksty wstawiają byli esbecy i ich konfidenci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nieipn Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.olsztyn.vectranet.pl 18.04.09, 22:45 Tak życiorys dobry. Skarbnik w podziemnej solidarności, pieniądze nierozliczone do dziś, wydawca Debaty za szemarane... wspaniały, skłócony z prawie wszystkimi, poza grupa opłacamych klakierów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasandra Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 22:50 Chamski wpis o prawym człowieku, to tyle komentarza! "Debata" to skrawek wolności i prawdy w tej zakłamanej i ogłupiającej powodzi bzdur i kłamstw serwowanych nam przez tzw. lokalne media. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 17:23 przeciwieństwem wielkiego kłamstwa bywa małe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Apostata Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 18:02 Za DEBATĘ należy się Bachmurze największe uznanie. Uważam jego miesięcznik za zjawisko, ewenement w skali naszego kraju. Krytykanci i zawistnicy niech spróbują sami coś wydawać, a przy tym nie włazić wszystkim możnym tego światka w d... i nie zarabiać na reklamie. Powodzenia! Takich DEBAT by się więcej przydało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Nie ma znaczenia, kto bdzie szefem IPN IP: *.olsztyn.mm.pl 19.04.09, 08:23 W latach 60tych studiowałem na socjalistycznym uniwersytecie, ale z przedwojennymi tradycjami. Powtarzaliśmy wszystkie te marksistowskie mantry, ale każdy, kto chciał, był przygotowywany do niestandardowego myślenia. Z uczelni, oprócz wiedzy, wyniosłem pewien schemat, który nie pasował do tamtych czasów, ale okazuje się, że nie pasuje również do teraźniejszych. Może ze dwa elementy, przykładowo: Po pierwsze, uczulono mnie, by odróżniać historię, socjologię i politykę, przy czym wręcz zwalczano pojęcie historii najnowszej. Traktowano to jako absurd w sytuacji, gdy u władzy jest jakaś ideologia (dowolna). Uczeni, ze względu na swoją naiwność, mają skłonność do pieczeniarstwa wobec władzy. Dlatego to nie będzie historia – mówiono. Wtedy obowiązywała jeszcze zasada, że nie stawia się ani pomników, ani grobowców osobom żyjącym. W cenie było również powiedzenie Piłsudskiego, że nie stawia się pomników w miejscach, gdzie Polak strzelał do Polaka. Ani w miejscach, ani w sprawach. Tematy dotyczące przedwojnia bardzo często traktowało się jako polityczne, gdzie proces myślenia nie zobowiązywał do rezultatów. Wiele tematów współczesnych, z braku powszechnego dostępu do dokumentów, traktowano tylko na poziomie świadomości społecznej – socjologii ideologii (to pojęcie zniknęło). Po drugie, zwalczano przyczynkarstwo. Poznajemy mechanizm i on zostaje ujawniony w pracach naukowych, a inne służą analizie studenckiej. Nie wiem, co to byłby za skandal gdyby wtedy ktoś przedstawił pracę magisterską o żyjącym człowieku, który nasikał do chrzcielnicy. Pewnie, że wtedy były różne wydziały i różne uczelnie i nie bez konsekwencji mówiono o potrzebie powstania uczelni partyjnych. Różne prace broniono nawet jako rozprawy doktorskie, ale społeczność akademicka, w tym studenci, wiedzieli, co przystaje, a co nie. Wiedzieli, co jest procedurą uzyskania stopnia, a co jest prawdą historyczną. O czym warto dyskutować, a na co machnąć ręką. Itp., czyli, po trzecie, czwarte, piąte… Dziś nie tylko nie przestrzega się takich zasad, ale przyczynkarstwo rozlewa się na społeczeństwo, które absolutnie zatraca się w mechanizmach. Doprowadzimy do tego, że zrozumie, co to znaczy „nasikać do chrzcielnicy”, ale niewiele zrozumie z tego, co usłyszy w wiadomościach. Cóż z tego, że IPN odkryje jeszcze 200 TW? Czy zmieni to choć na jotę obraz mechanizmu tamtych czasów? Nie sądzę, a poza tym mija sezon na sensację i trud włożony w taką pracę przeterminuje się i zacznie nam śmierdzieć, bo przecież nie wątpię, że jakaś inteligencja wyłoni z tego okresu „burzy i naporu”. Kończąc stwierdzam, że nie ma to znaczenia, kto będzie szefem IPN. Przechodzimy przez okres (nie nazwę go!), który można było przewidzieć. Jeśli świadomie nie wstrzymaliśmy tego, to teraz sytuacja musi się sama „wypalić” – najlepiej, niech się skompromituje do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karasp Re: Nie ma znaczenia, kto bdzie szefem IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.09, 08:44 Słusznie. Po nas choćby potop! Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanjoey Re: Nie ma znaczenia, kto bdzie szefem IPN 19.04.09, 09:42 Panie/Pani Znakomity wpis, znakomite porównanie. W głupocie różnych wpisów to jest brylant, diament. Zazdroszczę znakomitej analizy Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanjoey Re: Nie ma znaczenia, kto bdzie szefem IPN 19.04.09, 10:04 Dotyczy opinii jothagie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jothagie Re: Nie ma znaczenia, kto bdzie szefem IPN IP: *.olsztyn.mm.pl 19.04.09, 10:16 Jeśli wpis Pański odnosi się do mojej wypowiedzi, to bardzo dziękuję. Nie popadam jednak w zarozumiałość. To jest objaw demokracji dla 60cioparolatlka, który zamiast walić młotkiem w telewizor spokojnie sobie stuka w klawiaturę. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitanjoey Re: Nie ma znaczenia, kto bdzie szefem IPN 19.04.09, 13:06 Tu chodzi tylko o oddanie prawdy. Znakomicie Pan?Pani to ujął (ujęła). Szkoda tylko że nie dotrze ten łos tam gdzie powinien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klaudia Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 16:04 Nie byłoby zamieszania, gdyby zamiast cenzora stanowisko objął BB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowak Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 11:46 Warot wykończyłby go w try miga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przesladowany Bachmura intrygami i dononami na szefa IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 07:55 Wiele w tym wyczytać możńa: Nie byłoby zamieszania, gdyby zamiast cenzora stanowisko objął BB. " nie byłoby żenujacych intryg na Kasparka i Achremczyka, gdyby od razu dali mu stanowisko. A tak on i jego koteria, tyle się namęczyć muszą. Nadonosić anonimami, telefonami i :obywatelskimi" inicjatywami. Stary jestem, sporo widziałem i takie postawy już znam. Z PRL-u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 00:46 www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Bogdan_Bachmura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olsztynianka Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.rev.netart.pl 19.08.09, 23:40 Pan Bachmura to jeden z ostatnich prawdziwych społeczników, bezinteresownych działaczy działających na rzecz ogółu. Czy znajdzie się kto inny własym sumptem wydający niezależne pismo? Pismo odgrywa i odgrywać będzie ważną rolę w życiu miasta i okolic. Uważam, że pan Bachmura jest pożądanym kandydatem na stanowisko kierownika IPN. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 23:45 taką instytucją może kierować tylko człowiek kryształowo uczciwy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: Bachmura na szefa delegatury IPN IP: *.com 11.01.10, 00:10 Nie przejdzie, bo na zlecenie Rytczaka drukuje na tamponach wizerunki Kopernika w berecie Che. Odpowiedz Link Zgłoś