Dodaj do ulubionych

pytanie do weterynarza

18.04.09, 09:14
jak pomóc choremu kaczorowi, który wyrwał już sobie ostatnie piórka
z kuperka?
znajomy twierdzi , że najlepszy będzie tu mocny środek
przeczyszczający, ale nie jestem tego pewny bo on smrodu wokół
siebie się nie boi
Obserwuj wątek
    • Gość: * Krótki tekst o nauce zwanej psychologią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 10:05
      wojciechsadurski.salon24.pl/30134.html
      Nic nie stoi na przeszkodzie, by taki test można było sobie nieco rozszerzyć.
    • yadol Re: pytanie do weterynarza 18.04.09, 10:12
      przyglądam mu się od jakiegoś czasu i dochodzę do wniosku , że to
      skomplikowany przypadek jednoczesnego wystąpienia kilku grożnych i
      niebezpiecznych dla otoczenia jednostek chorobowych : mamy tu z
      pewnością objawy wścieklizny (piana na dziobie), głębokiej depresji
      z próbami samobójczymi (pióra z kupra to już tylko wspomnienie),
      schizofrenii maniakalnej (kwacze ciągle coś sam do siebie, a ton
      tego kwaku swiadczy o wewnętrznym przekonaniu , że jest potężnym ,
      pięknym orłem i wszyscy się go boją podziwiając jednocześnie)
      • Gość: * Re: pytanie do weterynarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 10:38
        Ciekawą metodą poznania nagiej rzeczywistości jest kontemplacja, np.:
        pl.youtube.com/watch?v=WvVfcyVCdNA
        Obecny standard wyznaczyła odkrywcza i głęboka praca doktorska Lecha
        Kaczyńskiego pt. "Zakres swobody stron w zakresie kształtowania treści stosunku
        pracy", która została opublikowana i brawurowo obroniona w 1979 r. Osadzona na
        fundamentach myśli społecznej największych filozofów oraz najdoskonalszej
        ideologii ze wszech czasów, czego ilustracją mogą być następujące jej fragmenty:

        1. (str. 7): W XIX wieku uwagę na ten fakt zwrócił Karol Marks ("Praca
        najemna i kapitał"), wskazując przy tym, że formalno prawna wolność umów stanowi
        narzędzie dyktatu stosowanego przez kapitał wobec klasy robotniczej.
        2. (str. 29): Zasada wolności umów stanowiła narzędzie nieograniczonego
        wyzysku klasy robotniczej (K. Marks, "Kapitał'"')
        3. (str. 32): Następny etap rozwoju norm prawa pracy kształtował się już pod
        wpływem walki klasowej proletariatu. Okres kontrrewolucji położył jednak kres
        tym zdobyczom.
        4. (str. 33): Ruch robotniczy był politycznym reprezentantem interesów
        proletariatu.
        5. (str. 38): Podstawowym motorem rozwoju ochrony pracy, a właściwie całego
        prawa pracy w państwie kapitalistycznym, była walka klasowa proletariatu.
        Społeczeństwo socjalistyczne, jak wiadomo, cechuje brak antagonistycznej
        sprzeczności między pracą a kapitałem.
        6. (str. 40): Możliwość dążenia administracji zakładu pracy do realizacji
        postawionych zadań kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona
        już przez Lenina ("O roli i zadaniach związków zawodowych w warunkach nowej
        polityki ekonomicznej" w zbiorze pt. "Lenin o związkach zawodowych", str.
        345-6). Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej koncepcji związków
        zawodowych. [...] Może ona służyć zasadzie socjalistycznej sprawiedliwości
        społecznej nakazującej przyznawać równe uprawnienia za równe obowiązki.
        7. (str. 43): Planowanie jest zjawiskiem związanym w sposób nieodłączny z
        gospodarką socjalistyczną, dlatego też uważane jest za obiektywnie występującą w
        tej gospodarce prawidłowość (Wojciech Brus, "Ogólne warunki funkcjonowania
        gospodarki socjalistycznej", W-wa 1961)
        8. (str. 51-52): Wymienić trzeba także system wartości charakteryzujący
        ideologię socjalistyczną, wśród których kluczową rolę odgrywa idea
        sprawiedliwości społecznej i idea równości, czyli egalitaryzmu.
        9. (str. 197): Naruszenie zasad socjalistycznego egalitaryzmu może dać
        podstawę do uznania odpowiedniej klauzuli umownej za sprzeczną z zasadami
        współżycia społecznego.
        10. (str. 262): Ani planowość, ani dwie pozostałe przesłanki [ zasada
        socjalistycznej sprawiedliwości społecznej i socjalistyczny egalitaryzm] nie
        stoją w bezpośredniej sprzeczności z zasadą swobody umów.
        • yadol Re: pytanie do weterynarza 18.04.09, 11:11
          nie wiem drogi gościu z gwiazdką co ta bolszewia ma wspólnego z
          chorobami kaczora o którym pisałem ;))) ;D

          zupełnie nie rozumiem związku prostego, instrumentalnie pojmowanego
          marksizmu a chorobami tego smutnego ptaszka, chyba , że masz na
          myśli głęboko zakorzenione, umocnione rodzinną tradycją typy
          zachowań i reakcji na otaczający nas swiat u osobników z ujemnym
          bilansem samoakceptacji

          i tu musimy się zastanowic

          walczący proletariat niosąc rewolucyjne, populistyczne idee na
          sztandarach mógł gdzieś po drodze przygarnąc a potem przetrącic
          biednego kaczorka - czy to masz na myśli ?

          czy to według Ciebie jest przyczyna tego potupywania , ponurego
          spojrzenia i zaniku instynktu samozachowawczego?

          czy twierdzisz , podobnie jak ja, że wielu tych nieszczęśc i chorób
          możnaby uniknąc gdyby kaczorek urodził się sto lat temu? :O ;D
          • Gość: * Re: pytanie do weterynarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 11:17
            Jest takie stare polskie przysłowie o jabłku przy jabłoni w moim odczucie bardzo
            trafnie odzwierciedlające pewne zjawiska. Tu masz drugi taki przypadek chyba nie
            mający nic wspólnego z dyskwalifikacją tego przysłowia:
            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Praca-doktorska-Jaroslawa-Kaczynskiego-odnaleziona,wid,8963367,wiadomosc.html
            • yadol Re: pytanie do weterynarza 18.04.09, 12:11
              wynika z tego , że to Karol Marks i Fryderyk Engels położyli
              podwaliny pod utopię zwaną IV RP, bo jadąc dalej przysłowiami : to
              czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starośc trąci... :D

              ale ja się pytam : co to ma wspólnego z naszym chorym ptaszkiem?
              nie rozumiem :)
              • Gość: * Re: pytanie do weterynarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.09, 16:16
                Fruwał w tej atmosferze :))
                • Gość: wp Re: pytanie do weterynarza IP: 116.251.223.* 16.02.14, 00:01

                  no i frunął...
    • yadol Re: pytanie do weterynarza 18.04.09, 18:31
      drogi doktorze, pilnie proszę o odpowiedź bo pojawiły się na forum
      objawy wściekłego skundlenia u szyma, jany i co za tym idzie
      dyżurnej mendy kecawa (trzy w jednym?), oby kaczory je...e nie padły
      na dziób swój szczerbaty

      żeby nie było niejasności - PO jest niewiele lepsze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka