Gość: Trados
IP: *.aster.pl
14.09.09, 11:56
Polska: lipiec-sierpień-wrzesień. W mediach najpierw dwa tygodnie
przygotowań do rocznicy Powstania Warszawskiego, potem przez ponad
tydzień rocznica i imprezy z nią związane, następnie cud nad Wisłą,
potem wybuch 2. wojny światowej, teraz Katyń itp. Dwóch członków
mojej rodziny zagazowali w Oświęcimiu, a jeden walczył na
Westerplatte, ale już rzygać mi się chce jak oglądam/słucham/czytam
znów o jakimś wydarzeniu historycznym. Czy my musimy do tego stopnia
żyć tą historią? Czy nie wystarczy, że zajmują się tym
profesjonaliści w swoich ośrodkach badawczych?