Dodaj do ulubionych

Cosmopolitan - złe tłumaczenie

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.09.04, 16:50
Przeglądając najnowsze Cosmo (na pazdziernik) dotarłam do strony Z
testem : "Jak bardzo jestes śmiała?".Odpowiedzi sa między innymi takie:
-"Zawsze pozytywna"
-"POzytywna, kiedy trzeba".
ALE ZENADA!!!Zapewne test był przetłumaczony z jezyka angielskiego, tylko ze
słowo POSITIVE oznacza: STANOWCZY, KATEGORYCZNY.
W j.polskim " pozytywny" nie oznacza stanowczego!!!!!!!!!!!!
GRATULUJE pięknego tłumaczenia!!!Nie sadzę, by tłumaczył to anglista, chyba
jakis niedouczony.
Obserwuj wątek
    • Gość: piecyk gazowy Re: Cosmopolitan - złe tłumaczenie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 15.09.04, 07:51
      Trochę z innej beczki... Mnie skręca, jak widzę na produktach
      spożywczych "najlepiej spożyć do" (co jest kalką angielskiego "best before"),
      zamias polskiego "terminu przydatności do spożycia". Chociaż to i tak jeszcze
      dobrze, kiedyś często pisali "Najlepsze przed". Brrr!!!
      • steinbock Re: Cosmopolitan - złe tłumaczenie 15.09.04, 08:48
        Było też: spożyć przed końcem

        i często nie było dalszego ciągu. Fajnie się kojarzylo.
        • Gość: cz Re: Cosmopolitan - złe tłumaczenie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 23:44
          Słuchajcie, to jeszcze nic. W artykule o żeglowaniu był zwrot przez - uwaga -
          dziób, zamiast przez sztag! Ja nie jestem zapaloną żeglarką, ale to mnie
          ubawiło setnie. Co za brak profesjonalizmu. A fuj!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka