Dodaj do ulubionych

Trudny kwartał Agory

03.08.06, 21:00
Mam pytanie, jak mozna napisać, że mimo iż przychód spadł o 46% to sprzedano
więcej gazet jeżeli cena gazety została obnizona o mniej niz 46%?:))))))))))))
KłAMCZUSZKKI Z AGORY:):):)
Obserwuj wątek
    • sebastiannos HEHEHE, no chyba że... 03.08.06, 21:04
      spece z Agory stawiały sobie za cel spadek sprzedaży przy odniżce
      ceny:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Dobrze wam tak nie macie pojęcia jak zrobić dobrą gazete, partacze.
      • Gość: [ i ] Pozbywajcie się tych akcji, będą lecieć na łeb IP: *.crowley.pl 03.08.06, 23:38
        Nic już nie uratuje kochanej Agory...

        A było tak pięknie. Gdyby Rywin chciał mniej i dobiliby targu z red, Michnikiem
        to Agora byłaby potęgą. Dziwne, że dwóch mądrych Żydów tak spaprało geszeft.
        Niewybaczalne!
    • Gość: mee do sebastiannos - a wiesz, iz mozna zaprenumerowac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 21:11
      Wyborcza w cenie 1zl?
    • Gość: mnm Re: Trudny kwartał Agory IP: *.chello.pl 03.08.06, 21:52
      Jeśli przychodem jest cena gazety pomniejszona o marżę sprzedawcy to spadek
      ceny był większy niż 50 %
    • fritz.fritz GW mozna bardzo prosto zamienic w dochodowa, 03.08.06, 23:54
      i to nawet bardzo, gazete.

      Wyrzucic management wlaczenie z Maleszka, wprowadzic nastepny pro Polski i
      zrobic z GW reprezentujace spoleczenstwo polskie, Polakow i sprawy Polskie w
      Uni i Niemczech a nie jak dotychczas reprezentowac POlewice i interesy Niemiec
      i Uni w Polsce, na szkode Polski.

      Takiej wlasnie polskiej gazety brakuje, powodzenie byloby gwarantowane.

      Jak dlugo GW pozostaja gazeta antypolska, tak dlugo bedzie z roku na rok
      slabsza i slabsza i slabsza..... az w koncu zniknie.
    • t-800 Re: Trudny kwartał Agory 04.08.06, 08:38
      Dawajcie częściej takie tytuły na jedynce:
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1715307,0.html?skan=3503437

      Ostatnio często wpada mi w ręce "GW" w wersji papierowej. Nie czytam tego nawet.
      Albo pooglądam obrazki albo w ogóle nie otwieram.
      • jardo-g Re: Trudny kwartał Agory 04.08.06, 08:44
        podobnioe jak ja brzydzę się Ozonem i Dziennikiem
        • t-800 Re: Trudny kwartał Agory 04.08.06, 09:11
          "Ozonu" w rękach nie miałem, "Dziennika" nie czytam.
          • Gość: Hrabia Wyborcza zanika... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.06, 09:26
            Jeszcze jakis rok temu bylem wiernym czytelnikiem GW, ale od pewnego czasu chce
            mi sie rzygac jak otwieram ta gazete. Realizacja "misji" nie jest mozliwa przez
            dziennik wielkonakladowy, ktory musi byc OBIEKTYWNY! A ciagle ataki na PIS (tez
            sie nie zgadzam z ich "programem", ale wkurza mnie nieustanny atak i nienawisc
            ziejaca z gazety), nieustanna i bezkrytyczna promocja pedalstwa, idiotyczne
            akcje w stylu "zablokujmy budowe drogi ekspresowej w imie obrony storczykow"
            itp zniszczyly calkowicie wizerunek GW. Teraz czytam dziennik (jeszcze sie go
            ucze...) i po GW siegam juz tylko z ciekawosci. I to coraz rzadziej. I takich
            osob jest wiecej, takze wsrod zarzadzajacych funduszami, co widac po kursie
            akcji... Rownia pochyla, panowie i panie z Agory...


            • jardo-g spokojnie sobie poradzi 04.08.06, 11:30
              Każdy ma swój gust. Ja natomiast czytywałem do stycznia Rzeczpospolitą i jak
              zobaczyłem Kurskiego w telewizji, czerwonego ze wściekłości, pokazującego
              wyborczą i mówiącego coś o wściekłym ataku na PiS, to stwierdziłem, że to pismo
              dla mnie. Ich obowiązkiem jest patrzeć władzy na ręce, zwłaszcza jak postępują
              głupio (co jest częste obecnie). Dziennik parę razy kupiłem i uważam, że tego
              się nie da czytać (róznica taka jak między Wprost a Polityką), a strony z
              brązową obwolutą to wręcz poziom "super ekspresu". A to, ża jak byłem w maju w
              Berlinie i żona przeglądała jakieś berlińskie pismo (żeby zobaczyć ciekawe
              wystawy), a właścicielka mieszkania spojrzała i z obrzydzeniem stwierdziła: to
              jest pismo Axel Sp, tylko mnie w tym utwierdziło.
    • ab_extra Jak myslicie? Rydzyk teraz kupuje? :))))) 04.08.06, 09:54
      • Gość: roro coś tu nie tak? z moich obserwacji wynika IP: *.chello.pl 04.08.06, 10:43
        że papier toaletowy jest coraz droższy
    • Gość: Dorota Re: Trudny kwartał Agory IP: 62.29.248.* 04.08.06, 11:14
      Zarzad zapowiada ciecia kosztow. Nietrudno sie chyba domyslic o jakie koszty
      chodzi. Na miejscu pracownikow agory szukalabym pracy. Bo przeciez zarzad nie
      bedzie cial pensji sobie i dyrekcji. Jak zwykle oberwa szarzy pracownicy,
      ktorzy i tak zasuwaja tam za poldarmo.
      • Gość: agent cooper Re: Trudny kwartał Agory IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 04.08.06, 11:43
        tylko co tam pozostało do cięcia, w latach 2002-2005 wykoszono z 1000 osób, a
        pracy nie ubyło, czyli ten sam skład osobowy /za te same od 5 lat pieniadze/
        zasuwa, a efektów nie ma...- a nie ma bo nie rzadko ktora spólka ma takeigo
        pecha do zarządu,
        pod koniec 90-tych lat mówiło się o deywersyfikacji żródeł dochodu, o
        inwestycjach w inne media i cóz mamy 2006 rok, a dalej wszystko opiera się na
        Gazecie Wyborczej...
        • ab_extra Cóż, Miller nie załatwił telewizji... 04.08.06, 11:47
          Stąd wynikła wojna, która zmiotła SLD. A tu kolejna przykra niespodzianka:
          wybory wygrał PiS, który równierz Agorze telewizji nie załatwi, więc Wyborcza
          rozpoczęła kolejną wojnę. Tylko efekty inne od oczekiwanych.
        • medeksza Co z oddziałami lokalnymi GW? 04.08.06, 11:50
          Ciekawe, gdzie dokładnie Agora zacznie ciąć. Po raz kolejny wraca powtarzana od
          lat plotka o likwidacji lokalnych oddziałów Gazety Wyborczej...
        • Gość: Dorota Re: Trudny kwartał Agory IP: 62.29.248.* 04.08.06, 12:28
          Tez uwazam, ze zarzad jest do bani. Jak tak popatrzec, to wiekszosc ich
          inwestycji to nieporozumienie. Ale dziwnym trafem nikt z zarzadu nie zostal za
          to zwolniony. Zwolniono natomiast pracownikow. Slabo mi sie robi o tym jak
          czytam na portalu agory o jej wartosciach. Smiech na sali.
          Coz najwyrazniej brakuje szanownemu zarzadowi odrobiny samokrytyki.
          • Gość: T-800 Re: Trudny kwartał Agory IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 04.08.06, 12:37
            Gość portalu: Dorota napisał(a):

            > Tez uwazam, ze zarzad jest do bani. Jak tak popatrzec, to wiekszosc ich
            > inwestycji to nieporozumienie. Ale dziwnym trafem nikt z zarzadu nie zostal za
            > to zwolniony.

            Taktyka taka sama jak w Unii Wolności. Tam też same porażki i ciągle te same
            "autorytety" na kierowniczych stanowiskach.
          • jardo-g Re: Trudny kwartał Agory 04.08.06, 12:52
            to prawda, za co się nie wzięli, to spieprzyli - chociażby City Mag. A Activist
            nadal wychodzi....
            • Gość: Dorota Re: Trudny kwartał Agory IP: 62.29.248.* 04.08.06, 13:01
              Niestety. Najbadziej to zal pracownikow, ze to oni musza odpowiadac za bledne
              decyzje zarzadu, ktory ma dziwnie dobre samopoczucie na swoj temat.
              • jardo-g Re: Trudny kwartał Agory 04.08.06, 14:36
                nie pierwszy to przypadek kierowników debili. Sam pracowałem kiedys w firmie, w
                której Dyrektor sprawiał wrażenie niezrównoważonego psychicznie - efekt -
                połowa pracowników posżła na bruk. Myślę, że to sprawa akcjonariuszy - czy
                nadala chcą tracić pieniądze..
    • Gość: 123 Re: Trudny kwartał Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 12:09
      Cena akcji powinna dalej spadac, bo w tym roku nasila sie rozdawanie akcji
      darmowych wsrod pracownikow.
      Oni raczej nie czuja jakies szczegolnej wiezi z firma wiec od razu kiedy moga
      oddaja.
      • Gość: agent cooper Re: Trudny kwartał Agory IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 04.08.06, 12:44
        Ano tak, wiaze ich koniecznosc pracy, duża częśc tych przyjętych w pierwszych
        latach - to przyjęcia "po znajomości", często to są ludzie dziwnych zawodów, ze
        średnim wykształceniem, nie będe tu przytaczał przykładów,
        a co do akcji - pracownicy kupuja je po złotowce, nawet obecne 30 zł to dla
        nich kosmiczne przebicie
        • Gość: Lelekl Re: Trudny kwartał Agory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.06, 13:22
          pracownicy kupuja je po złotowce, nawet obecne 30 zł to dla
          > nich kosmiczne przebicie

          No bo to własnie taki innej odmiany socjalizm. Dlatego dołuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka