Dodaj do ulubionych

Szpitale krzywdzą dzieci

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:54
Urodziłam troje dzieci,w latach 80-93 i stwierdzam,że krowa w oborze ma
lepszą opiekę w trakcie wydawania potomstwa na świat niż kobieta w polskim
szpitalu. Opryskliwe położne,robiące łaskę,że muszą zająć się rodzącą i
lekarze"przystojniaczki"para dujący wyperfumowani jak sklep
kosmetyczny,ordynarni i bezczelni.
Obserwuj wątek
    • Gość: matka Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:56
      strach zakładac rodzine...
      KObiety beda sie bały porodow jak za pierwszym razem je skrzywdza lekarze!
      Strach normlanie ogarnie kobiety!

      • Gość: w.j. Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:29
        to niesamowite co piszesz ! natychmiast , aleto natychmiast powinien wkroczyć
        tam prokurator ! jeżeli to co piszesz jest choć w części prawdą , to ci lekarze
        powinni siedzieć w więzieniu za morderstwo z premedytacją ! zero podwyżek dla
        lekarzy bez umiejętności ! a tak wogule to powinno się zweryfikować
        umiejętności lekarzy , bo niektórzy ukończyli studia za łapówki i przy poparciu
        taty lub mamy lekarza , po znajomości i teraz są tego takie efekty ! synalek ,
        córeczka nic nie potrafią i są mordercami niemowlaków i ludzi !
        • Gość: ponika Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 12:47
          Wytlumaczcie mi, dlaczego wszyscy wiedza lepiej niz lekarze? Bo w ksiazeczce
          napisali np. ze ciaza trwa 9 miesiecy? A nie zdaza sie czasem, ze dzieci sie
          rodza wczesniej? To moze pozniej tez moga? Nie powinno sie sztucznie wywolywac
          porodu, bo dziecko moze sie urodzic z cechami wczesniaka (BTW kedys juz tez
          byla wielka afera na ten temat...)
          A to ze matka nie widziala dziecka przez pierwsze 10 MINUT??? Straszne, jak oni
          mogli! Przeciez nie trzeba malucha ani zwazyc, ani (zwlaszcza kiedy jest
          podejrzenie ze jest cos nie tak) zdiagnozowac jak najszybciej. Ciekawe, czy
          gdyby mamusia dostala dziecko do reki, a potem okazaloby sie ze to bylo
          niepotrzebne opoznienie, to tez by sadzila szpital.
          Ludzie kochani, troche pokory. Ludzie czasem choruja i umieraja nie tylko z
          winy lekarzy. Moze to straszne, ale na niektore choroby nie da sie nic
          poradzic. I tak samo jak gdziekolwiek indziej zdazaja sie zaniedbania i
          pomylki. Zanim zaczniecie obrzucac cala sluzbe zdrowia blotem, moze pomyslcie,
          ze gdyby nie te "glupie nieuki i olewusy" to wiekszosc z was wymarlaby na np.
          ospe w wieku 5 lat.

          PS. Dlaczego czasem nie korzysta sie z inkubatora do transportu? Bo na rekach
          jest SZYBCIEJ.
          • Gość: jaceek Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: 212.160.172.* 23.10.06, 14:26
            Nie rozumiem na jakiej podstawie ich bronisz? Statystyki mówią same za siebie.
            Polska w ogonie Europy, Pomorze w ogonie Polski.
            Co to za argument, że gdzieś indziej też zdarzają się zaniedbania? Nikt tego
            nie neguje - przytoczono zamiast tego liczby, które jasno pokazują gdzie
            zaniedbań jest więcej.
            pozdrawiam
          • critic Puk puk. 23.10.06, 14:41
            Czytałaś/czytałeś artykuł? Bo chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem.

            Przedmiotowość traktowania pacjentów przez lekarzy to nie nowość.

            Skoro lekarze u nas są tacy cacy, to dlaczego na zachodzie jest o wiele mniej
            problemów z porodami, co?
            • mary_ann Re: Puk puk. 23.10.06, 18:07
              > Skoro lekarze u nas są tacy cacy, to dlaczego na zachodzie jest o wiele mniej
              > problemów z porodami, co?

              Np. w Stanach średnio co czwarty poród kończy się cc (żeby szpital uniknął
              oskarżeń o zaniedbania). O to nam chodzi?

              Poza tym, na zachodzie dzieci zwykle rodzą się w lepszym stanie, bo:

              - wyższa świadomość zdrowotna kobiet (zwyczaj badań PRZED zajściem w ciążę) i
              lepsza opieka w ciązy -->>> mniej porodów przedwczesnych

              - rozpowszechnione badania prenatalne - wiele dzieci obarczonych wadami w ogóle
              nie przychodzi na świat, bo kobiecie doradza się aborcję (stąd np. Polska jest -
              paradoksalnie - w czołówce państw operujących noworodki z cieżką wada serca
              HLHS)

              A ze lekarze sa w Polsce cacy - wcale nie twierdzę. Smiem twierdzić, że
              kompetencje maja zwykle na poziome europejskim, gorzej z podejściem do
              pacjenta. Ale temu trudno się dziwić, zważywszy na - najogólniej biorąc -
              warunki , w jakich pracują:-((

              Mary_ann (nie-lekarz)
              • Gość: ws Re: a nie chrzań!. IP: *.magma-net.pl 23.10.06, 19:38
                a mi sie trudno dziwić usprawiedliwianiu lekarzy warunkami - większość postów
                na tym forum dotyczy sytuacji niekompetencji lekarzy, albo lenistwa, albo
                ordynarnego stosunku do pacjentek - nie można słabymi zarobkami usprawiedliwiać
                zdziczenia, prostactwa, wulgarności pseudo- fachowców - przecież te sytuacje o
                zagrażaniu życiu dziecka nie sa wyssane z palca - a prowadzą jak nie do
                kalectwa, to do urazów psychicznych.
                lekarz, który lekceważy pacjentkę z powodu złych zarobków, to dopiero jawna
                zgroza - to powinno go wykluczać z zawodu.
                ale zastanówcie się, jak się musi czuć taki bydlak, który każe rodzić siłami
                natury, gdy poród trwa druga dobę, wody płodowe są zielone, a tętno dziecka
                zanika.
                nie wierzę, że można tak perfekcyjnie się zapierać swojej odpowiedzialności,
                żeby spokojnie patrzeć na siebie w lustro!
                • Gość: des Re: a nie chrzań!. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:05
                  Twój post pełen jest uogólnień ,każdy lekarz, nawet o niskim statusie moralnym,
                  chociaz to naprawdę wyjątki ,zdaje sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na nim
                  ciązy , nikt zdrowy na umyśle a wierzę , że większość lekarzy nie ma problemów
                  z psychiką świadomie nie naraża pacjentki na bezzasadne przeciąganie czasu
                  trwania porodu,z własnego lenistwa,czy tym podobnych przesłanek,sytuacje, gdy
                  dochodzi do zaniedbań,których przyczyną jest rzeczywista niekompetencja są
                  naprawdę rzadkie.Matka ,której dziecko doznało urazu okołoporodowego, zawsze
                  będzie szukała winnych.W artykule jest napisane "dziecko urodziło się zdrowe
                  ważyło 1400g"-jak wcześniak lub noworodek urodzony o czasie z taką wagą może
                  być zdrowy? A jak dziecko rodzi się chore to zawsze jest wina lekarzy ,bo nie
                  zrobili wszystkiego, nie zawsze można wygrać z naturą ,noworodki zawsze będą
                  umierały w okresie okoloporodowym, bo to najbardziej newralgiczny okres w życiu
                  człowieka, nie zrzucajcie winy na lekarzy za wszystko.A ,że nie wszyscy są
                  chodzącymi aniołami ,pewnie, może było by milej rodzic w lśniącym szpitalu,
                  pełnym zadowolonych, miłych i wypoczętych, empatycznych lekarzy.Ale po8
                  dyżurach w miesiącu,i pracy na dwóch etatach ,trudno wymagać zbyt wiele.Na
                  marginesie wogóle byłoby przyjemnie zyć w miłym kraju wokół zadowolonych i
                  życzliwych ludzi ale o tym można tylko pomażyć, łatwiej obrzucić błotem innych,
                  niż spojżeć na siebie i swój stosunek do bliźnich
                  • Gość: ees Re: a nie chrzań!. IP: *.magma-net.pl 24.10.06, 04:46
                    jeśli naprawdę nigdy nie słyszałeś/aś o numerach typu: poród trwający ponad
                    dobę i naprawdę zielone wody płodowe, o historiach z polskich porodówek typu:
                    położna sama w końcu chodziła prosić lekarza o poród zabiegowy...itp, to łatwo
                    Ci byc idealistą. ja natomiast znam kilka kobiet, które rodziły zbyt długo bez
                    interwencji lekarskiej, znam tez taką, której dziecko zmarło po przeżyciu kilku
                    lat jako roślinka, mimo że ciąża była "zdrowa, donoszona", a płód ważył koło
                    4kg, ale mimo odejścia wód, zanikania tętna dziecka lekarz sie upierał, ze ma
                    rodzic siłami natury. lekarze z nastepnej zmiany podjęli interwencję, za
                    późno...
                    zapewniam, że z całej Polski możesz usłyszeć mnóstwo takich historii, nie
                    sądzę, że zmyślonych - w końcu poród sam w sobie jest tak wielkim przeżyciem,
                    że raczej kobietom nie zależy, by to wspomnienie niszczyć fikcyjnymi a jeżącymi
                    włos na głowie historiami.
                    sedno leży w tym, do piszesz: 8 dyżurów w miesiącu, 4 etaty itp.
                    już samo branie na siebie tylu obowiązków świadczy o SKRAJNEJ
                    NIEODPOWIEDZIALNOSCI! wyobrażasz sobie UCZCIWIE siebie w pracy efektywnego,
                    skupionego i oddanego przy takim obłożeniu???Jakim cudem ma nie popełniać
                    błędów i nie być zmęczony taki lekarz, który np. w nocy wpadł do szpitala
                    odebrać poród "swojej "(płacącej za dyspozycyjność) pacjentce, potem spędził
                    dzień na oddziale, a potem został na nocce? naprawdę przy tak odpowiedzialnej
                    pracy trzeba brać tyle obowiązków na siebie? po co, żeby być lepszym fachowcem
                    z pewnością? Oczywiscie nie mowię tu o wybitnych specjalistach,
                    rozchwytywanych - słyszałam o takim lekarzu, po którego i helikopter przylatuje
                    jak trzeba. tylko akurat ci WIELCY zwykle są głębokimi humanistami i im jakoś
                    nie jest trudno być pełnymi szacunku wobec ludzi.
                    zapewniam Cię, że lekceważenie pacjentek jest niestety raczej normą niż
                    wyjątkiem, dodajmy - tych czysto "państwowych" zwłaszcza. i módl się, zebyś nie
                    siedział bezradny pod porodówką, kiedy Twoja żona ma mieć cesarkę ze wskazań
                    lekarskich, wody odeszły, rozwarcie potężne, stałe skurcze porodowe, a na
                    nocnym dyżurze zanim ekipa bedzie gotowa mija ponad półtorej godziny...lub coś
                    innego równie atrakcyjnego. punkt widzenia drastycznie ulaga wtedy
                    przeobrażeniu.
                  • critic Re: a nie chrzań!. 24.10.06, 13:04
                    Ale po8
                    > dyżurach w miesiącu,i pracy na dwóch etatach ,trudno wymagać zbyt wiele

                    uprzejmość nic nie kosztuje więc nie chrzań głupot.
              • critic Re: Puk puk. 24.10.06, 13:02
                > - wyższa świadomość zdrowotna kobiet (zwyczaj badań PRZED zajściem w ciążę) i
                > lepsza opieka w ciązy -->>> mniej porodów przedwczesnych

                W Polsce, jeśli kobieta chce robić takie badania, to lekarze mówią jej że jest
                głupia. To niby wina pacjenta?

                > - rozpowszechnione badania prenatalne - wiele dzieci obarczonych wadami w ogóle
                >
                > nie przychodzi na świat, bo kobiecie doradza się aborcję (

                Właśnie, dlaczego u nas nie jest to rozpowszechnione? Wina pacjentów? Nie sądzę...

                > Np. w Stanach średnio co czwarty poród kończy się cc (żeby szpital uniknął
                > oskarżeń o zaniedbania). O to nam chodzi?

                Między innymi.
            • Gość: Położna z zachodu Re: Puk puk. IP: 83.70.69.* 23.10.06, 21:00
              Co ty wiesz o porodach na zachodzie Siedząc w kraju i czytając statystyki nie
              masz zielonego pojęcia o Zachodnim modelu porod.Szczęśliwa mama na tym
              wychwalanym zachodzie dostaje zewnatz oponówkę na wejście, po paru godzinach
              oxytocyną a potem fatalnie założone kleszcze lub vakum czegos takiego jak
              zmaskrowana główka po vakum na tym twoim zachodzie nie widziałam nawet w
              najgorszym krajowym wydaniu.Wiesz czemu dzieci polskich emigrantów sa takie
              bystre w szkole i to nie tylko moja opinia. Bo Ci konował powiedział żebys nie
              paliła w ciąży i powstrzynyawła się od alkohol może nazbyt dosadnie.A Leniaw i
              opryskliwa położna zmusiła cie do porodu trwającego, jak to na ulicy czy
              wtramwaju słszysz ,dwa dni.I tak w bólach niedogladana leżałaś.Naturalnie i
              powoli to najlepsze dla dziecka o ile wszystko idzie prawidłowo.TYlko jeszcze
              kwestia uszczęśliwienia mamusi bo poród przeciez boli.No to kolejna bzdura w
              wydaniu ulicy cięcie cesarskie na zyczenie. Nie wdaję sie tytaj w dyskuje na
              temat powyżswzego artykułu tylko przeraża mnie świadomość a raczej jej brak na
              temat fizjologii porodu Przes te 9 niesiecy możn aby coś poczytać,a nie
              wysłuchiwać hallowinnowych opowieści u cioci na inieninach.Praktykowałam jako
              położna w polsce na sali porodowej teraz robie to samo na zachodzie i kolejne
              swoie dziecko chciała bym urodzić w Polsce lub na innym zachodzie niż ten na
              którym jesten np Szwecja.
              • Gość: misia Re: Puk puk. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:06
                a dlaczego ja mam rodzić 2 dni ,byłam bardzo wyedukowaną i przygotowaną
                matką ,bardzo chciana ciąża ,ale nie wyobrazałam sbie naturalnego porodu,
                dlaczego mam się męczyć ja i moje dziecko ,miałam cesarkę na życzenie komfort
                dla mnie i dla diecka bez traumy.jest teraz wspaniale rozwijającym się facetem.
                dosyć średniowiecza.
              • critic Położna z zachodu? Tja, a świstak siedzi. 24.10.06, 13:29
                Skoro jesteś taką zwolenniczką naturalnych porodów, to odpowiedz mi proszę
                dlaczego nie pozwala się kobiecie rodzić w najbardziej dla niej naturalnej
                pozycji (tj. kucając a nie leżąc)?

                Zanim zaczniesz wypominać innym nieuctwo poszukaj braków u siebie.
          • Gość: Sylwes Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 15:15
            A ja nie rozumiem, ktory z tych argumentow pomniejsza zlo, ktore sie wydarzylo.
            Bedziesz sie madrzyc dotad, poki sie to nie wydarzy Twojemu dziecku, kiedy
            Ciebie nagle zostawią bezradną z dzieckiem, które zostało kaleką na cale życie.
            To Ty, nie lekarz bedziesz patrzec jak Twoje dziecko nie bedzie moglo biegac,
            nie zje pierwszego loda, nie pojdzie do przedszkola, szkoly, nie powie zenie
            sie Mamo. To Ty sama potem bedziesz walczyc o kazdy dzien zycia tego dziecka,
            jeszcze jeden dzien. Tu chodzi o to, ze czlowiek pozostaje bezradny, bezsilny,
            a to najbardziej rani zlosci. I takze o to, ze lepsza najgorsza prawda niz
            milczenie i zbywanie.....
            Bo moze byc wszystko przygotowane, zeby zminimalizowac wszelkie powiklania.
            Wazenie dziecka powinno sie odbyc w pokoju, ktorym byl porór i normalnie jest
            taki kacik wydzielony. Jest to poprostu kawalek blatu z waga i pod lampa, ktora
            ogrzeje maluszka. Bo inkubator tez jest mały i moze stac tez w tym pokoju skoro
            moze sie w nim zmiescic 10 osob. Chodzi o to, zeby lekarze nie traktowali nas
            przedmiotowo, tylko tak jakby to bylo ich dziecko, albo dziecko najlepszej
            znajomej.
            • Gość: graba zle w Lublincu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:04
              Najgorszy szpital - nie polecam tam rodzić !!!!!!!!!!!!!!!! Wpisujcie !!!!
              Lubliniec!!!!! Masakra, tam nie tylko nie polecam rodzić, ale również robić
              zabiegów i operacji!!!!!! Nie wiesz czy wyjdziesz z tego cało.....
              • Gość: sssssss Re: zle w Lublincu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:34
                Gość portalu: graba napisał(a):

                > Najgorszy szpital - nie polecam tam rodzić !!!!!!!!!!!!!!!! Wpisujcie !!!!
                > Lubliniec!!!!! Masakra, tam nie tylko nie polecam rodzić, ale również robić
                > zabiegów i operacji!!!!!! Nie wiesz czy wyjdziesz z tego cało.....



                Jeszcze gorszy jest szpital w Lęborku.
                • Gość: Ewa B. Re: zle w Lublincu IP: *.zabki.net.pl 23.10.06, 19:40
                  ... szczescie, ze nie znacie szpitala w Łukowie...

                  Przy uszkodzeniu kregoslupa w wypadku - gipsuja rece albo nogi,
                  raka (!!) lecza alugastrinem (mleczko zobojetniajace kwasy zoladkowe), USG mozliwe tylko prywatnie ... i nic z niego nie wynika, bo "nic nie widac", a zabieg na lakotce powoduje trwale kalectwo i usztywnienie kolana, albo nawykowe zwichniecia ... juz nie wspomne o kilku miesiacach cierpienia i rozchlastanej nodze na 15 - 20 cm i szerokosci blizny ok 1 cm... heh...
                  Po wstrzasie mozgu przetrzymali mnie tylko przez noc, a rano wypis (bo nikt sie nie zjawil z koperta), jak przewrocilam sie na korytarzu (zawroty glowy) to zapytali, czy chce taksowke...

                  ... opowiadac mozna bez konca ... a i tak nikt im sie do dupy nie dobierze... bo jak mozna sie wziac za lekarza, ktorego rodzice maja zaklad pogrzebowy?
              • Gość: NIEWIEŻĄCAlekarzom Re: zle w Lublincu /lecza po pochołkach IP: *.free.aero2.net.pl 21.05.14, 10:59
                dopiero lecza jak jest juz za pózno !!!!!!!!!!!!!!!!! pan pog...... i pan mat.......z odzialu dzieciecego nie lecza tylko diagnozuja po pachołkach>>>>>>>>> zniszczyli mi dziecko !!!! jak juz sie tam znajdziecie to upominajcie sie lekarza aby dogladal dziecko bo tam oprucz obchodu lekarz nie przyjdzie a i na obchodzie nie potrafi powiedziec co jest dziecko bez dokumentow ktorych nie ma przy obchodzie to zabujcy nie lekarze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: alelo5 Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.timplus.net 23.10.06, 18:18
              wszyscy wszystko wiedzą!! Wszyscy są LEKARZAMI i się na wszystkim znają-a jakby
              co- do tych konowałów lecą.Płakać się chce ,jak się was czyta!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: Krystyna Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:13
                Jak mi stanęła ość w gardle i pojechałam na ostry dyżur to lekarz na pogotowiu
                w szpitalu udzielił mi następującej porady: "Trzeba jeść mniej łapczywie, cóż
                ja mogę pani poradzić, proszę jechać do większego miasta może cos tam poradzą?”
                Nic, zero pomocy. Pytałam czy nie może mi dać czegoś do wypicia, coś co
                udrażnia przełyk, nie wiem nie jestem lekarzem, ale chyba w takiej sytuacji też
                się udziela pomocy??
                I tak się zastanawiam, po co ja pacę tyle miesięcznie?? Raz na 3 lata chciałam,
                aby udzielono mi pomocy to potraktowano mnie jak „gnojka”. No cóż musiałam
                radzić sobie sama... Żenada
          • Gość: Sylwes Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 15:19
            A-ha Z tego co mi wiadomo to po krytarzach szpitala noszenie noworodkow na
            rekach jest zabronione ze wzgledow bezpieczenstwa. Jakich nie wiem, ale mozna
            sie przewrocic chociazby
          • Gość: maruda Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.range81-151.btcentralplus.com 23.10.06, 15:39
            > PS. Dlaczego czasem nie korzysta sie z inkubatora do transportu? Bo na rekach
            > jest SZYBCIEJ


            ?????? sybciej dokad? do inkubatora???


            > A to ze matka nie widziala dziecka przez pierwsze 10 MINUT??? Straszne, jak
            oni
            >
            > mogli! Przeciez nie trzeba malucha ani zwazyc, ani (zwlaszcza kiedy jest
            > podejrzenie ze jest cos nie tak) zdiagnozowac jak najszybciej.....

            lepiej poczytaj troche zanim zaczniesz sie wymadrzac - ponoc te pierwsze minuty
            sa bardzo wazne i nalezy jak najszybciej oddac niemowle matce




            • Gość: ese [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:07
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: aneta_zabinska uwazajcie na szpital w Sremie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:06
              To najgorszy szpital - nie polecam tam rodzić !
              Uwazjacie na Śrem za Poznaniem
            • Gość: kolejny mądry Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.pradnik.net 23.10.06, 18:41
              zdrowe dziecko oddaje się jak najszybciej matce, zastanów się zanim coś
              napiszesz
            • Gość: wanilia Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:50
              lepiej poczytaj troche zanim zaczniesz sie wymadrzac - ponoc te pierwsze minuty
              >
              > sa bardzo wazne i nalezy jak najszybciej oddac niemowle matce


              tja zwłaszcza jak nie oddycha, jest sine i trzeba je renimować (a jeden punkt w
              Apgar to w zasadzie oznacza) to z pewnością mu będzie lepiej u matki,
              no najważniejsze minuty- bo jedyne dla takiego dziecka na tym świecie

              kurde jak to dobrze nic nie wiedzieć w sie wypowiadać na jakieś tematy
            • Gość: des Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:27
              POd warunkiem ,że jest w dobrym stanie, w sytuacjii , jak z dzieckiem coś sie
              dzieje najważniejsze jest szybkie udzielenie pomocy,podanie tlenu reanimacja,w
              takiej sytuacji liczy sie czas , szybka akcja .wolałabyś, zeby w sytuacji
              zagrożenia życia noworodka,lekarze konsultowali z tobą metody postępowania?
              A propos inkubatora już dawno wiadomo,że w sytuacji niedotlenienia mózgu , a
              tak z reguły bywa przy patolpgicznym porodzie obniżenie temperatury a nie
              ocgrzanie w inkubatorze może mieć zbawienny wplyw na komórki nerwowe i i
              dziecko może na tym wyjść lepiej,więc inkubator nie ma tużadnego znaczenia w
              pierwszych chwilach życia ,może czasem zaszkodzić.Ale jak amerykańskim serialu
              lud kojarzy :inkubator+ noworodek= skuteczna pomoc.To bzdura
          • Gość: monika zdaje się że nie wiesz o czym mówisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:33
            Nie powinno się bagatelizować przedłużającej się ciąży ze względu na wydolność
            łożyska - im bardziej opóźnia się poród tym większe ryzyko że dojdzie do
            niewydolności łożyska i niedotlenienia dziecka. To (opóźnienie) wymaga podania
            oksytocyny, czyli indukcji porodu, wywołania go drogą farmakologiczną. A że
            to "nienaturalne", nasze babki rodziły bez tego? LUDZIE! przecież cała medycyna
            jest taką właśnie ingerencją w niedoskonałą "naturalność". I nie zapominajmy,
            że rodząc "naturalnie", nasze babki często traciły dzieci. A często umierały
            również kobiety.
            Moja koleżanka ma dziecko z porażeniem mózgowym, bo lekarz był
            zwolennikiem "naturalności" i nie chciał zrobić cesarki.
            • Gość: koza Re: zdaje się że nie wiesz o czym mówisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:35
              Pieprzysz jak potluczoan monisiu. Przeczytaj sobie wytyczne do indukcji porodu a
              pozniej gadaj. Poza tym zgodnie z NIEMIECKIMI statystykami do niedotlenienia
              plodu jednej z wielu mozliwych przyczyn porazenie dzieciecego) w 90% dochodzi w
              trakcie zyciua plodowego a nie w trakcie porodu (Ginekologia i poloznictwo,
              Martuis, Urban & partner, Wroclaw 2002)
              • Gość: sana Re: zdaje się że nie wiesz o czym mówisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:06
                Już sie wytłumaczyłaś-Kozo? Myślisz,że wszystko wmówicie pacjentom i
                pacjentkom. Z siebie chcecie zrzucić winę i wszystkie błędy składacie na
                życie plodowe dziecka. W tych waszych książkach tak może być napisane odgórnie,
                aby usprawiedliwić wasze błędy. Wreszcie ludzie sie na was coraz bardziej
                poznają. Jeszcze trochę i będziemy rodzić w domu- tak, jak dawniej rodziły
                nasze matki. Już coraz więcej ludzi wie, jak poradzić sobie z chorobami,
                których medycyna naukowa nie wie jak leczyć i wmawia ludziom, że tak musi być.
                Choroba stosowna do wieku!. Nie macie pojęcia o leczeniu. Chcecie tylko liczyć
                pieniądze i to jest waszym celem. NIE TĘDY DROGA!
            • Gość: gość Re: zdaje się że nie wiesz o czym mówisz IP: *.icpnet.pl 23.10.06, 20:26
              Radzę trochę poczytać: cięcie cesarskie jest obarczone 2 razy wiekszym ryzykiem
              powikłań. Nie rozumiem tego powszechnego idealizowania poważnej operacji jaką
              jest cięcie cesarskie.
            • Gość: ja Re: zdaje się że nie wiesz o czym mówisz IP: *.os1.kn.pl 23.10.06, 21:35
              A ja mam dziecko z porażeniem mózgowym, bo lekarz się z cesarką pospieszył.
          • Gość: marys Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.algo.radman.pl 23.10.06, 16:41
            a gó...o prawda, sa chamscy, ordynarni, położne takie samo dno, rutyniarstwo i
            niczym nie uzasadnione poczucie że są lepsi niż reszta świata.
            banda
            po porodzie żaden nie udziela informacji (w trakcie zresztą też), bo i po co
            takim matołom jak my rodzące coś tłumaczyć
            neonatolog, który powinien być obecny gdy dziecko już się rodzi potrafi przyjść
            z łaską po 4 i więcej godzinach...
            szlag mnie trafia jak sobie przypomnę ta ignorancję !!!!!!
            • aron2004 Re: Szpitale krzywdzą dzieci 23.10.06, 16:43
              to chyba oczywiste że gdyby nawet konował zarabiał 20 000 zł miesięcznie to
              nadal byłby chamski i brałby łapówki. Tak że proponuję obniżyć mu pensję do 600
              brutto a jeżeli da się to niżej
          • Gość: Emi Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:50
            Uważam, że lekarze w naszym kraju są rozpuszczeni do granic możliwości. Dotyczy
            to również opieki nad chorymi dorosłymi. To państwo w państwie, to oni decydują
            o tym komu można podać drogi lek a komu nie. Wypisując chorego ze szpitala nie
            mają zwykle czasu na rozmowę i ustne wyjaśnienie postępowania w leczeniu. Wypis
            zwykle dostaje się od kogoś z personelu, najczęściej nie jest to nawet
            pielęgniarka. Ostatnio osobę mi bliską wypisano ze szpitala rano, nie
            interesowało nikogo, że ma do domu 60 km. i że należało kogoś z rodziny
            zawiadomić. Na moje pytanie dlaczego nie powiadomiono mnie dzień wcześniej,
            kiedy dzwoniłam, lekarz uznał, że się czepiam, NO BO TO JAK CHORY DOJEDZIE DO
            DOMU TO NIE ICH PROBLEM. Chyba brakuje pracownikom naszej służby zdrowia tzw.
            człowieczeństwa!!!!
          • Gość: Myszka Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.chello.pl 23.10.06, 17:26
            moja 19letnia sąsiadka rodziła dziecko. Wiadomo, poród naturalny, ból,
            dziewczyna krzyczy...A pani doktor na to:
            -Chciało Ci się smarkulo bzykać to teraz nie drzyj gęby
          • Gość: ~adamw Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 18:02
            Najgorszy szpital - nie polecam tam rodzić !!!!!!!!!!!!!!!! Wpisujcie !!!!
            Śrem za Poznaniem !!!!!!!!!!






          • baabcia Re: Szpitale krzywdzą dzieci 23.10.06, 18:19
            przeczytaj co napisałas i pomyśl!
            Aparatury do diagnozowania i ratowania dziecka jest bardzo dużo - o czym Ty mówisz.
            Kobieta całą ciążę buli jak za zboże a potem się okazuje, że to dla picu.
            Przecież dziś jest bardzo łatwo sprawdzić czy ciąża jest donoszona, czy łożysko
            jest wydolne i tysiąc innych rzeczy. Jesli poród jest skomplikowany to powinna
            być przygotowana sala do cesarki i pediatra i inkubator i sprzęt do reanimacji -
            a nie prześcieradło i drugie pomieszczenie, zeby nikt nie wiedział co się dzieje
            z dzieckiem.
            Zresztą są szpitale gdzie tak jest i tak powinno być wszędzie.
            I nie należy mylić złych cesarek robionych nie ze wskazań lekarskich tylko na
            życzenie z odwlekaniem cesarki przy wskazaniach tzw "za darmo".
          • Gość: Donia Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 17:37
            Moją matkę i babcie skrzywdzili lekarze, przez zaniedbania, niedouczenie,
            łapówkarstwo, znieczulicę - brak nawet określeń. Lekarze traktuja pacjentów jak
            przedmioty, jak przedmiot cenniejszy ( bo wiecej daje) to warto sie troche
            postarac bo korzysc bedzie. Przedmiot mało cenny nie przyciąga ich uwagi.
            Masówka, uda się albo się nie uda. Nie mają serca, nie mają sumienia, odczułam
            to na własnej skórze. Są wyjątki ale bardzo rzadkie. Ale lekarzom ktorzy
            krzywdzą dzieci, niewinne, bezbronne, należy się najwyższa kara. Tylko w Polsce
            to walka z wiatrakami, bo lekarze są bezkarni a osoba która chce
            sprawiedliwości stanie się pacjentem roszczeniowym albo wariatem. To straszny
            dramat. Myślę, że będą rozliczeni za krzywdy jakie wyrządzają i to narazie
            jedyna pociecha w naszym kraju
      • aneta_13 Re: Szpitale krzywdzą dzieci 23.10.06, 12:48
        Strach isc do szpitala bo nie wiadomo co lepsze...
      • Gość: Gość Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:01
        I tylko potrafia powiedziec że trzebabyło sie nie p.... I wydawałoby sie ze sa
        to ludzie wykształceni. A juz nie wspomne o traktowaniu.
    • Gość: Europejczyk W krajach UE to niedopuszczalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:58
      Ale w Pl na pewno sie nie poprawi jesli lekarze nie beda normalnie zarabiac
    • Gość: oska Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 08:59
      Sugerujesz,ze za niska pensje bylejakosc pracy jest uzasadniona? Zwlaszcza
      wsrod lekarzy? Zastanow sie co piszesz.
      • aneta_13 Re: Szpitale krzywdzą dzieci 23.10.06, 12:50
        Brawo niech nie narzekaja wcale tak źle nie maja ja nie znam lekarza któremu
        źle sie powodzi wrecz przeciwnie i co to z tej marnej pensji?? Watpliwe
      • Gość: titta Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.botany.gu.se 23.10.06, 14:39
        Nie usprawiedliwiaja ale w czesci powoduja. Jak ktos pracuje na kilka etatow
        (zeby przezyc) jest przemeczany, sfrustrowany i nie ma czasu, (ochoty, sily) na
        doksztalcanie, czy chocby refleksje nad tym co robi, to tak to wyglada...
        • Gość: renia Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.telpol.net.pl 23.10.06, 15:07
          trudno się zgodzić z tymi kilkoma etatami.Pewnie pracujesz,mogłabyś pracować
          wydajnie na czterech (czasem nawet pełnych) etatach plus dyżury nocne?Więc
          jakie to są etaty?Na papierze.
          • Gość: arr Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.bsk.vectranet.pl 23.10.06, 15:40
            Prawda jest taka, że w naszym kraju dokładnie wszystko, w każdej dziedzinie,
            robi się byle jak, nieprofesjonalnie. Dotyczy to zarówno wszelakich "fachowców",
            jak i lekarzy, i wszystkich innych branż. Niestety
          • Gość: gość Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.icpnet.pl 23.10.06, 20:38
            Nie!!! tak sie pracuje na serio 48h bez odpoczynku. Tak to prawda!!!
            • Gość: echtom Może na oddziale ratunkowym IP: *.devs.futuro.pl 23.10.06, 23:32
              Kiedy rodziłam w nocy drugie dziecko, pani doktor spała, a położne miały
              przykazane, żeby jej nie budzić. Przy porodzie jej nie było (odbierały same),
              zjawiła się o 7.15 na szycie. Szczęście, że nie było żadnych powikłań.
        • Gość: echtom Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.devs.futuro.pl 23.10.06, 23:38
          Nie żeby przeżyć, tylko kupić dobry samochód. Znam wielu lekarzy i żaden nie
          jeździ do pracy tramwajem. Gdy zawiozłam mamę do dzpitala, popatrzyłam na
          przyszpitalny parking i się zdziwiłam.
          • Gość: Gość Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.gpsk.am.poznan.pl 24.10.06, 14:43
            A ja do pracy jeżdżę tramwajem i autobusem. Czy to wstyd?
            • Gość: echtom Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: 153.19.98.* 24.10.06, 16:18
              No pewnie, że nie. A jesteś lekarzem? Jeżeli tak, to chyba młodym.
      • lze_elita.76 Ale biurwie to juz byle jak pracowac mozna? 23.10.06, 18:33
        I panu od remontow takoz?
    • Gość: Greeder skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:00
      Niskie zarobki nie usprawiedliwiają morderstwa z niekompetencji!
      • Gość: Małgocha Re: skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:31
        w Legnicy nie jest lepiej
        lekarz który siedział za łapówki i za niedopełnienie obowiązków przyjmuje
        porody...
        • Gość: ox odradzam szpital w Turku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:32
          tam jest syf od prawie 30 lat. W kazdej znanej mi tam rodzinie kobiety potrafia
          podac podobny przypadek. Najlepszym sposobem na zaradzenie temu jest chodzenie
          (prywatnie) przez caky okres ciazy do jakiegos lekarza-kacyka i oczywiscie
          dodatkowa oplata za to zeby raczyl sie ukazac na sali porodowej podczas porodu.
          Wszyscy wiedza, ze to korupcja w najczystszej postaci, ale nikt nie bedzie
          walczyl z systemem i silil sie na uczciwosc kiedy w gre wchodzi zdrowie i zycie
          dziecka i zony.

          • Gość: zenon Re: odradzam szpital w Turku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:37
            potwierdzam
          • Gość: Janka Re: odradzam szpital w Turku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:37
            naprawde nicsi enie zmienia
        • Gość: monia jakie porody...to krwipijcy a nie lekarze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:34
          mam znajomą - rodziła 5 dziecko. powiedziała lekarzom, że jest uczulona na
          pewnien rodzaj krolówki. ok. ale podczas trudnego porodu podali własnie tą, na
          którą jest uczulona. po powrocie ze szpitala kobieta zaczęła puchnąć -
          wyglądała jakby caly czas była w ciąży! lekarz 1-go kontaktu jak ją zobczył to
          powiedzial "ale pani powinna lada chwila rodzić". zdziwił się jak odpowiedziała
          że ma już slicznego chłopczyka. kobieta trafiła ponownie do szpitala. nie
          uratowano jej - zakażenie organizmu... to było kilka lat temu... szpital w
          Starogardzie Gdańskim... przez ten sam szpital ja mam dzis niesprawna ręke, a
          siostra prawie by zmarła po złej diagnozie (stwierdzili że to grypa, a to było
          zakażenie krwii i nerek oraz odwodnienie)... w innych szpitalach jest podobnie.
          koleżanka z Koszalina nie dała w łapę lekarzowi i wspomina poród z wielkim
          smutkiem - bo zajmowano sie nią gorzej niż krową. z pretensjami, że rodzi, że
          źle oddycha. na szczęście wszystkoz nią i córeczką ok.

        • Gość: bbl Re: skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:35
          nie ma specjalistow w szpitalach. Pozatem lekarz tylko przez rok, góra dwa jest
          prawdziwym lekarzem, potem staje sie uodpornionym na ludzka krzywdę i potrzeby
          rutyniarzem. Co go obchodzi jakies dziecko i cierpienie rodziców?!
          Najważniejsze wszak są pieniadze!!

        • Gość: Janka bo za malo jest specjalistow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:35
        • Gość: kary stosowac Re: skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:37
          a skad ich wziac ja jak czegos nie zrobie w pracy to mnie wyrzuca z dnia na
          dzien a jesli cos zniszcze to musze splacic odszkodowanie firmie dlatego staram
          sie jak moge
      • Gość: Gość Re: skandal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 09:16
        Nie byłabym taka pewna czy faktycznie maja az tak niskie zarobki....
    • Gość: MM krzywdzą nasze dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:01
      Zarobki nie powinny mieć związku z człowieczeństwem i zasobem
      wiedzy,wyniesionym z uczelni.Lecz najczęściej ci niedouczeni lekarze chcą
      największe pieniądze.
    • Gość: Pirx 2006 kary wieksze za to dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:02
      w krajach UE niedopuszczalne jest takie zachowanie lekarzy i personelu. Spane
      na dyzurach, picie, łapówki, spóźnianie sie do pracy, nieinformowanie pacjentów
      o stanie zdrowia itp. Skończ chrzanić o niskich płacach bo często nie
      zasługujecie nawet na najniższą krajową!
      • Gość: angole potrafia Re: kary wieksze za to dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:39
        za male kary sa i brak jakiejkolwiek odpowiedzialnosci tak jak w wielkiej
        brytnii
        • Gość: TT Re: kary wieksze za to dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:39
          bo tak jest tam polak stara sie dwa razy bardziej
      • Gość: koza Re: kary wieksze za to dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 17:40
        No prosze. To i spanie na dyzurze jest niedopuszczalne...
        • Gość: echtom Re: kary wieksze za to dla lekarzy IP: *.devs.futuro.pl 23.10.06, 23:42
          To po co gadać o nieprzerwanej pracy przez 48 godzin? A Ty śpisz w pracy?
          • Gość: koza Re: kary wieksze za to dla lekarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 02:55
            Oczywiscie ze spie. To forma odpoczynku. Za to nie chodze na fajke....
    • Gość: Sebas Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:02
      Wspaniała postawa u lekarzy: "zapłać mi więcej to będę dla ciebie ludzki".
      Gratulacje!
      • Gość: adan Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:40
        a czego tu gratulowac? W carskiej lub stalinowskiej rosji od razu zrobiliby z
        nim porzadek
        • aron2004 Re: Szpitale krzywdzą dzieci 23.10.06, 16:09
          Lekarzom trzeba obniżyć pensje do minimalnej krajowej, zabrać dowody osobiste,
          ogolić głowy i lać ich pałami
      • Gość: milosnik kar Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:40
        KARY KARY KARY a wetdy zacznie dzialac prawo w tym kraju
        • Gość: zenobia Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:41
          jestem tego samego zdania tylko kara za blad lekarski za drugi wylot z pracy a
          wysokie pensje za wysokie umiejetnosci
          • Gość: gościu Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 23:40
            Proponuję tę zasadę uogólnić na wszystkie profesje,i jeszcze przyłozyć lachą
            przez łeb.
      • Gość: Sana Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:29
        dlatego bierzcie zdrowie w swoje ręce. Uczcie sie swojego organizmu. on nie
        jest taki trudny do opanowania.Naszemu organizmowi nie są potrzebne chemiczne
        leki. On potrzebuje odżywienia na poziomie komórkowym. Ale zaden niby-lekarz
        Wam o tym nie powie, chociazby dlatego, że im nie zależy na ludziach zdrowych.
        Zdrowy nie przyjdzie do niego i nie da mu zarobić. Pomyślcie tylko trochę, a
        stwierdzicie, że mam rację.Zobaczcie, co robią z ludźmi firmy farmaceutyczne.
        One razem z lekarzami grają jedne skrzypce. Wyciągają pieniądze z ludzi ile się
        da. A lekarze są ich sługusami od wypisywania recept na te cholerna chemię,
        którą każa brać do końca życia. Np. na nadcisnienie! To jest biznes! Dość
        tego.Zbuntowałam się i nie biorę leków 3 lata. I doszłam do zdrowia. Bardzo
        chętnie chcieli mnie operować!. Nie mają pojęcia o leczeniu ludzi!
    • Gość: Olek Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:03
      Mam wrażenie, że do naszych szpitali trafiają sami psychopaci.
    • Gość: Duszek Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:04
      Lekarze mało zarabiają to fakt. W związku z tym usporawiedliwione jest
      rezygnowanie z pracy, wyjazdy za granicę itp. Ale zaniedbania w pracy
      prowadzące do takich tragicznych przypadków to zbrodnia bez usprawiedliwienia
      czymkolwiek
      • Gość: skandal Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:42
        a gdzie jest prokurator? Czy szpitale to sprawdzaja w jakikolwiek sposob?
      • Gość: pokrzywdzona Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:42
        a kto Ci to sprawdzi? Im sie nawet nie chce z Toba rozmawiac
        • Gość: nic a nic Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:44
          im sie nic nie chce NIC
          • Gość: slupszczanka w szpitalu w slupsku brakuje podkladow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:20
            Mimo tego,ze minelo ponad 20 lat!Brak podkladow,zwyklej pyralginy na bol,szycie
            bez znieczulenia...to najgorsza byla polozna,ktora zabiegala caly czas o
            doktora i byla wsciekla,ze im przeszkadzam....znieczulica straszna na
            cierpienie ludzkie i z tego co czytam nic sie nie zmienilo.Narzekaja na
            pensje,a gdzie ich etyka zawodowa? Owszem dac ale zaczac wymagac,a jak nie
            niech wyjezdzaja i naucza sie porzadnie pracowac!
        • Gość: lekarze potrafia Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:44
          tylko marudzic ze malo zarabiaja niech zaczna pracowac
          • Gość: titta Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.botany.gu.se 23.10.06, 14:36
            Czesto jest tak, ze przychodzi do pracy mlody czlowiek, ktoremu sie chce. Na
            dzien dobry zostaje sprowadzony do parteru przez skrzywionych szefow, chamskich
            pacjetow i marne grosze, ktore dostaje za to. Po jakims czasie przestaje mu sie
            chciec. Po kilku latach sam sprowadza do parteru tych, ktorym sie chce.
            Bardzo duzo zalezy od wewnetrznych standardow i atmosfery.
            • Gość: Maki Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.telia.com 23.10.06, 18:35
              Czesto jest tak, ze przychodzi do pracy mlody czlowiek, ktoremu sie chce. Na
              dzien dobry zostaje sprowadzony do parteru

              No jak mu sie chce,a nie ma toalety na pietrze ,to musi na parter.
            • Gość: maja Dobro dziecka jest najwazniejsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:27
              To tylko pusty slogan, lekarze oczekiwali chyba koperty pelnej pieniedzy,aby
              przeprowadzic porod na czas.To nie sa czasy naszych prababc i babc,dzieci sie
              rodza coraz slabsze i kobiety tez sa niestety coraz slabsze z pokolenia na
              pokolenie.Nic tego nie zmieni,DRODZY LEKARZE!!!!
              • Gość: dam Wam rade trezba rodzic z mezem bedzie pbezpieczniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:29
                Drogie panie namawiajcie mężów do rodzenia wspólnie
                będziecie się pewniej czuły, bo mąż nie tylko będzie was wspierał ale będzie
                patrzył na ręce położnym i lekarzom, czyli będzie świadkiem. Moja żona rodziła
                w Ciechanowie, byłem przy porodziem uważam, że lekarze i położne była raczej w
                porządku, denerwuje mnie tylko to, że czekają do ostatniej chwili stawiając na
                poród siłami natury. Czasem jednak, w niektórych przypadkach trzeba poród
                przyspieszyć, ale i tak wystawiam im ocenę 4

                • Gość: janka Zaspa to fatal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:38
                  Szpital Zaspa w Gdańsku to największy koszmar w pomorskim.
                  • Gość: Dada Z lenistwa i zaniedbania umieraj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:42
                    RODZI się ich wystarczająco dużo tylko za mało dożywa wieku dorosłego. Najpierw
                    część ginie w brudnych szpitalach na rękach leniwych pielęgniarek i pijanych
                    lekarzy, potem część (ta która służyła tylko jako przyczynek do otrzymania
                    dodatkowego dochodu - becikowe, rodzinne itp.) kończy w beczkach na kapustę,
                    częśc która urodziła się wyłącznie do pracy (głównie w gospodarstwach rolnych i
                    w wielodzietnych rodzinach - do opieki przy nad następnymi dziećmi) umiera na
                    skutek zaniedbań. Po takiej walce o przetrwanie zostaje NAS niewiele....

                    • Gość: polozna to wina szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:55
                      90% przypadków dziecięcego porażenia mózgowego, to niedbale,
                      niechlujnie odebrany poród. Pora wziąć się za to towarzycho.

                      • Gość: koza Re: to wina szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 22:40
                        P...dolisz! Podaj zrodlo tych danych!
                      • Gość: Gośc Re: to wina szpitali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:29
                        Zgadzam się z przedmówcą.
                • Gość: jola Szpital Zaspa w Gdańsku to największy koszmar w po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:39
                  Zlądowałem tam raz. Szpital rzeczywiscie okropny. Brudno,pielegniarki jak
                  krolewny z glowami w chmurach. w pamieci zapadl mi obiad podany ciezko chorym
                  ludziom. Mieso - twarda zelowka , mozecie mi wierzy nie do pogryzienia, breja z
                  ziemniakow i surowka po prostu nie do zjedzenia. Starsza pani - pacjentka tegoz
                  szpitala , ktora autentycznie nie mogla sobie z tym obiadem poradzic w koncu
                  szmyrgnela tym talerzem na srodek sali. I w tym wszystkim PANI pielegniarka,
                  ktora podeszla aby zrobic zastrzyk mojemu bliskiemu z glupawym usmiechem na
                  ustach i rownie glupawym komentarzem, ze cytuje " w domu to to lepiej nie je a
                  w szpitalu fanaberii sie zachciewa". Ludzie.......gdzie wasze serca sie
                  podzialy, przeciez to hanba i wstyd by mi bylo tak powiedziec, bo przeciez
                  czlowiekiem w koncu jestem. A posilek to nie fanaberia w koncu tylko
                  koniecznosc. Ciekawe gdzie podziewaja sie skladki na ubezpieczenie zdrowotne,
                  ktore nam potracaja z kazdej pensji.......
          • Gość: przyszla mama uciekajcie z gliwic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:22
            Zdecydowanie odradzam Gliwice. Znieczulica straszna. Sama jestem przed
            rozwiazaniem ale to co przezyly w tym szpitalu moje kolezanki.... JA wybieram
            Pyskowice
          • Gość: Likwidatorka Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.icpnet.pl 24.10.06, 20:38
            Mało kto wytrzymał by warunki pracy w jakich pracują polscy lekarze. Zobaczymy
            co będzie jak wejdzie unijne prawo pracy. Nie będzie można zmusić lekarza do
            pracy przez 48 h. Matki rocznych dzieci nie będą widywać ich 2 razy w tygodniu
            bo trzeba pracować 24h za 100 zł. Takie są realia. Czy ktoś z Was mądrale jest
            w stanie tak pracować? Nawet nie wiecie co znaczą 3 dni bez snu. Nie wiecie co
            to jest praca. Ktoś, kto pracuje 8h na dobę przez 5 dni w tygodniu nawet niech
            nie śmie mówić że lekarz za wiele zarabia.
      • Gość: pacjent Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:43
        wyrzucic lajdakow ze spzitali zamiast pracowac tylko sobie kawaly i o
        pie..ch rozmawiaja
        • Gość: Gość Re: Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.icpnet.pl 24.10.06, 20:42
          Tak wyrzucić...
          a portier niech operuje
    • Gość: mała 63 czy to sa ludzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:05
      A co do opieki mają pensje lekarzy. Trzeba być tylko albo aż CZŁOWIEKIEM.I
      skoro nie pasuje mi ten zawód to go zmieniam
    • Gość: fresco do kryminalu !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:05
      Płaca płacą, ale... Takie zachowanie położników to kryminał i tam trafić
      powinni razem z innymi łapownikami, którzy tłumacząc się niskimi zarobkami
      biorą koperty. Jęczy jeden z drugim, że mało zarabiają, a tematem dyżurnym jest
      zmiana samochodów na te nowsze. Pacjentki, które się nie opłacą, leżą na
      oddziale ginekologicznym tygodniami. Jeśli nie zapłacą nie będą operowane. TO
      JEST KRYMINAŁ!!!
    • Gość: Pacjo Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:06
      Ciśnie się odpowiedź: Jaka praca taka płaca.
    • Gość: neta odradzam Szpital w Dabrowie Górniczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:07
      rodzenie w Dąbrowie Górniczej to koszmar - tam lekarze fanatycy stosują jeszcze
      kleszcze!!!
      • neda1 Re: odradzam Szpital w Dabrowie Górniczej 23.10.06, 16:46
        A dlaczego lekarz położnik stosujący kleszcze to fanatyk?
        Na całym świecie stosuje się kleszcze lub vacuum jeśli są do tego wskazania.
    • Gość: Skrzywdzona matka MATKI - Nie pozwolmy im na to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:09
      moje dziecko

      ewcik22 2006.10.23 08:37
      Maja urodziła się w 40 tygodniu ciąży.Przez cesarskie cięcie.Poród miał być
      Rozwarcie miałam na 7 palców.Zaczęło się.Przestałam mieć bóle.Zaczęłam puchnąć
      i mieć dreszcze.Mimo próśb lekarz nie przyspieszył porodu.Rozwarcie
      zanikło.Maja dostawała czkawki w moim brzuchu.Miałam parcie bez rozwarcia!Po 25
      godzinach męki zrobiono mi cesarkę.córka dostała 8 pkt.w skali Apgar!Była
      sina.Teraz ma problemy poporodowe.Często mdleje.Musimy to zmienić.My MATKI.nIE
      MOZE TAK BYĆ BY PRZEZ NIEDBAŁOŚĆ LEKARZY CIERPIAŁY NASZSE DZIECI
      • Gość: Adam Sandauer _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w mediach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 20:38
        Poszkodowani i ich rodziny 12 pazdziernika protestowały, domagając się pomocy.
        Przed Pałac Prezydenta przybyło ok 80 osób:
        www.sppnn.org.pl/
        www.sppnn.org.pl/arch2/pr121006/
        Natomiast w mediach byłą pełna blokada informacji o tym protescie.
        Nie po raz pierwszy. Czy ktoś wie ze w maju 2005 r przed Sejmem przez dwa dni,
        płonął krzyż ze świeczek i stał barak z kartonu w którym nocowali protestujący?
        Blokada, media milczały...
        Mamy wolność słowa, moze za scianą sąsiad usłyszy
        Za czasu PRL było przynajmniej Radio Wolna Europa
        • Gość: koza Re: _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 02:58
          O znowu palant sandauer sie odezwal. Ten artykul to tez na twoje zamowienie?
          • Gość: - -baran Re: _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:02
            Oczywiście kozo, wszystkim wiadomo że sandauer jest właścicielem Metra
            • Gość: koza Re: _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 00:54
              Wlascicielem metra nie jest ale jest narzedziem w rekach sil ktorym zalezy na
              deprecjonowaniu zawodu lekarza w obliczu zblizajacych sie nieuchronnie protestow
              w ochronie zdrowia. Jest to tym bardziej wygodne dla tych sil, ze zblizaja sie
              wybory samorzadowe.... Jak myslisz czy ten i poprzedni artykul o tej tematyce
              przez przypadek pojawia sie akurat teraz?
              • Gość: baran Re: _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 18:47
                No to drobny postęp w myśleniu.We wcześniejszym poscie "koza" sugerował że
                artykuły o błędach lekarskich są pisane na zamówienie Sandauera:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=644&w=50790898&a=50984662
                Teraz troszkę zmienił zdanie. Sandauer wedle niego jest : "...narzedziem w
                rekach sil ktorym zalezy na deprecjonowaniu zawodu lekarza w obliczu
                zblizajacych sie nieuchronnie protestow w ochronie zdrowia...."

                Należy przypomnieć "kozie" a przy okazji wszystkim czytającym że organizacja
                poszkodowanych, która kieruje Sandauer nie działa od miesiąca jako czyjeś
                narzędzie, tylko od 8 lat wywierając presję o pomoc dla tych którzy ucierpieli
                w wyniku błędów i wypadków medycznych:
                www.sppnn.org.pl/arch/uchwaly.htm
                www.sppnn.org.pl/arch2/protesty.htm
                Jest to jedyna niezależna orgzniacja cja świadczeniobiorców, nie wspierana
                przez koncerny farmaceutyczne. W odróżnieniu od wszelkich organizacji
                pacjentów, które tworzone dla wspierania firm farmaceutycznych i korporacji
                lekarskiej. Mam na myśli, dobrze finansowane organizacje pacjentów, skupione
                wokół ks. A.Nowaka. i koalicji Teraz Zdrowie
                • Gość: koza Re: _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:16
                  Jedno nie przeczy drugiemu misiu kolorowy....Narzedzie tez musi miec swoje
                  narzedzia...
                  • Gość: baran Re: _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 19:45
                    Rozumiem wreszcie głębię koziej myśli. Twierdzisz że Sandauer miał zamówić w
                    redakcji gazety Metro pisanie o błędach lekarskich, bo próbuje deprecjonować
                    zawód lekarza z powodu zblizających się strajków i wyborów samorządowych. I tak
                    od 8 lat czyni ze względu na zbliżające się obecnie protesty lekarzy i wybory
                    samorządowe,
                    Gratuluje głębi analizy histortcznej.
                    A może przydał by Ci się jakis dobry specjalista?
      • adam54321 _ _ _protestowali poszk i rodziny- blok w mediach 23.10.06, 20:42
        Poszkodowani i ich rodziny 12 pazdziernika protestowały, domagając się pomocy.
        Przed Pałac Prezydenta przybyło ok 80 osób:
        www.sppnn.org.pl/
        www.sppnn.org.pl/arch2/pr121006/
        Natomiast w mediach byłą pełna blokada informacji o tym protescie.
        Nie po raz pierwszy. Czy ktoś wie ze w maju 2005 r przed Sejmem przez dwa dni,
        płonął krzyż ze świeczek, poswięcony pamięci zmarłych w wyniku błędów i stał
        barak z kartonu w którym nocowali protestujący oczekując na reakcje władz?
        Blokada, media milczały...
        Mamy wolność słowa, moze za scianą sąsiad usłyszy
        Za czasu PRL było przynajmniej Radio Wolna Europa...
    • Gość: Ala uciekac do sprawdzonych szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:19
      Mieszkam w podwarszawskiej miejscowosci i niestety okoliczne szpitale rowniez
      ciesza sie zla slawa..Dlatego tez ja zdecydowalam sie na porod w Warszawie na
      Solcu
      • lze_elita.76 A moze, panie, zaczniecie rodzic w domu? 23.10.06, 18:37
        Juz robia to co madrzejsze kobiety w Unii - przy ciazy niepatologicznej i
        donoszonej jest to naprawde mozliwe i dla calej rodziny mile. Odciazycie w ten
        sposob porodowki i dacie szanse mniej szczesliwym mamom i ich dzieciom.
        Ciaza i porod to NIE JEST CHOROBA - do tego matka Natura was stworzyla.
        • 4815ma Re: A moze, panie, zaczniecie rodzic w domu? 23.10.06, 18:47
          Najlepiej w wynajmowanej kawalerce.Luksus.Lze_elita to taki forumowy filozof
          sraczowy.
          • lze_elita.76 A KTO normalny produkuje bobasa bez dachu nad 23.10.06, 19:11
            glowa? A poza tym i w wynajetej kawalerce o gronkowca trudniej nizli w
            szpitalu:)
            • cota Re: A KTO normalny produkuje bobasa bez dachu nad 23.10.06, 20:07
              ah wieć Ty jesteś mężczyzna, buahahaha i wypowiada się na temat porodów jak
              kobiety powinny rodzić normalnie faktycznie sraczkowy filozof.
    • Gość: bjp co mozna zrobic? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:19

      w Polsce dzieci są pozbawione wszelkich praw
    • Gość: kocieba zycie za zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:20
      nigdy w zyciu moje dzieckonieurodzi sie w polsce!!! zapomnijcie o tym!! to jest
      chory kraj powinnoo sie go leczyc!!


    • Gość: has NFZ do śmietnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:21
      i wysokie odszkodowania za błędy szpitali, jak dostaną po kieszeni, otrzeźwieją
      i zaczną uważać w pracy
      • Gość: gość Re: NFZ do śmietnika IP: *.gpsk.am.poznan.pl 24.10.06, 14:46
        a wysokie odszkodawanie jakie szpital musi zapłacić to mniej pieniędzy na
        leczenie. Genialne!!!
    • Gość: sopocianka chcemy rodzić z godnoscia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:23

      rodziłam w 32 tyg.ciązy w Szpitalu PCK Redłowo.Na sali był inkubator i lekarz
      pediatra. Wszystko było jak nalezy. Chodż dziecko ważyło dwa kilo, było w
      inkubatorze 10 dni dziś jest zdrowym dzieckiem,wysportowanym i uczy się bardzo
      dobrze, w grudniu obchodzi 10 lat. Opieka w tym szpitalu była taka jak nalezy

    • Gość: mol dlaczego lapowki nie dala? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:24
      w polsce nic niemozna zalatwic bez lapowki a do porodu to bez kasy nie ma sensu
      isc! ja jak rodzilam pierwsze dziecko to mnoe przetrzymali i dziecko dostalo 7
      pkt jak chcialam znieczulenie to powiedzieli ze nie daja przyspieszacz zacza
      dzialac na drugi dzien po porodzie! w szwecji to na dzien dobry dostalam
      zniesczulenie i porod w wannie i wszystko za darmo. moze czas uczuc sie od
      zachodu albo rodzic zagranica!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: Janina kazali mi sie dalej pie..c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:26
      Zrobilam blad. przyszlam na porodowke ale nie dalam lapowki kiedy plakalam z
      bolu weslz polozna i powiedziala, ze jak sie pier.. dolilam to pewnie inaczej
      krzyczalam wiec teraz mam za swoje czulam sie jak szmata zero godnosci dla
      pacjentow
    • Gość: kk lekarze odstwiaja komedie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:27
      Jakość porodu zależy od personelu szpitala


      Wszystko zależy od personelu szpitala w którym się rodzi. Pierwsze dziecko
      rodzilam w Lublinie. Opieka wspaniala zarówno lekarzy (chociaż na 10 dni pobytu
      trafil się jeden raz pan doktor, który traktowal pacjentki "taśmowo" i
      bezosobowo) jak i pielęgniarek. Drugie dziecko rodzilam w Bydgoszczy i gdyby
      tak wyglądal mój pierwszy poród to nie zdecydowalabym sie na drugie dziecko.
      Pozdrawiam wspanialy personel ze szpitala w Lublinie.
    • Gość: becia kobiety umierają w trakcie porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 09:28
      w moim mieście (Człuchowie) woj pomorskie- kobiety umierają podczas porodu,
      puchną dostają zakażenia i krwotoków a w raporcie z sekcji zwłok piszą że
      nastąpił krwotok z wrzodu żołądka takie rzeczy sie dzieją i nikt nie ponosi
      kary kobiety boją sie tu rodzić i wolą jechać w bólach do innego miasta.
    • Gość: matka Szpitale krzywdzą dzieci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.10.06, 10:11
      Gdyby zaragowano na moj przypadek to dziecko byloby zdrowe.Moj syn ma 7 lat
      nawet nie siedzi to niedotlenienie mozgu porazenie czterokonczynowe
      spastyczne.Ta sama ginekolog.Brak reakcji na bole porodowe pomimo wezwan.Nie
      uzycie dostepnego sprzetu aparatury.Miejac czas na przygotowanie to standard w
      tym szpitalu i jeszcze nie prowadzenie dokumentacji medycznej.To wlasnie moj
      syn jest na tym zdjeciu.Jest szczesliwy sam nawet nie siedzi nie zna innego
      zycia .Nikt niepowiedzial nawet przepraszam za jego bol cierpienie.Panidoktor
      powiedziala standardem swiatowym jest noszenie wczesniakow na rekach-jest
      konsultantem wojewodzkim dlatego jej opinia sie liczy.Pracuje w tym szpitalu .A
      ja zadaje pytanie.Kto ustala takie standardy ?Nie uzywanie dostepnego
      sprzetu,lekcewazenie pacjentki ,nie prowadzenie dokumentacji medycznej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka