Gość: INKA
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.10.06, 08:54
Urodziłam troje dzieci,w latach 80-93 i stwierdzam,że krowa w oborze ma
lepszą opiekę w trakcie wydawania potomstwa na świat niż kobieta w polskim
szpitalu. Opryskliwe położne,robiące łaskę,że muszą zająć się rodzącą i
lekarze"przystojniaczki"para dujący wyperfumowani jak sklep
kosmetyczny,ordynarni i bezczelni.