Dodaj do ulubionych

TW- TWój przyjaciel

22.02.07, 10:50
Jest to zgodne z naukami Mistrza tylko najpierw Kościół winien zacząc od
siebie tzn.traktowac ludzi jako godnych szacunku a nie dyskryminowac np.ludzi
rozwiedzionych czy też homoseksualistów.Każdy powinien zacząc remont od
własnego podwórka.Jeżeli sami nie mają miłosierdzia tylko najczęściej słowa
potępienia niech się nie dziwią,że ludzie czują nienawiśc."Widzą zdzbło w oku
brata swego a belki w swoim nie widzą"Znów to samo-pouczanie innych w swoim
własnym interesie.Wydaje im się,ze naród głupi.Osobiście nie czuję nienawiści
do kogokolwiek i nikt nie musi mnie pouczac.Boli ich ta prawda,która teraz
wypływa a o której ludzie wiedzieli już za komuny.Tak się dzieje jeżeli ktoś
dwóm panom chce służyc i obum za mamonę.Teraz gęby pełne frazesów.Wystarczy
jednak wrócic do zródeł-czyli Ewangelii i przykładu życia Jezusa.Zawsze jest
czas się nawrócic!
Obserwuj wątek
    • Gość: gdyby Re: TW- TWój przyjaciel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 09:02
      Miły Koziołeczku, gdybyś kiedyś pofatygował się i odwiedził Kościół,
      dowiedziałbyś bezpośrednio - bez zmielenia przez AgoroOrgan -, że nie
      dyskryminuje ani rozwiedzionych, ani homoseksualistów, ani złodzieji, ani
      morderców. Po prostu w KK, obowiązuje 10 przykazań od zawsze i po wsze czasy.
      Bez względu na różne trendy i mody. Do zrozumienia tego trzeba jednak troche
      dobrej woli, a nie tylko pieny na ustach i chęci "dowalenia" KK.
      Szalom
    • Gość: zc Re: TW- TWój przyjaciel IP: *.chello.pl 25.02.07, 11:09
      księża i zakonnicy są infantylni jak 10-cio latkowie. TW -twoj przyjaciel :)

      --------------

      Redaktor naczelny "Więzi" Zbigniew Nosowski powiedział, że najbardziej
      wstrząsające fragmenty teczki księdza Czajkowskiego, czyli tajnego
      współpracownika Jankowskiego" to donosy na osoby mu bliskie. Miesięcznik "Więź"
      opublikował raport z analizy materiałów, znajdujących się w IPN.

      Według współautora raportu redaktora Nosowskiego, bolesnym przykładem współpracy
      jest relacja księdza z rozmowy z Maciejem Ziębą i Józefem Puciłowskim - wówczas
      świeckimi działaczami KIK-u, a później dominikaninami. Obaj byli synami
      duchowymi księdza Czajkowskiego.


      REKLAMA Czytaj dalej



      Ta informacja była ważna dla SB, ponieważ rozmowa dotyczyła pomocy strajkującym
      robotnikom Radomia i Ursusa - dodał redaktor naczelny "Więzi".

      Zbigniew Nosowski podkreślił natomiast, że ksiądz Czajkowski nie odegrał ważnej
      roli w sprawie księdza Jerzego Popiełuszki. Podobnie twierdzi Tomasz Wiścicki,
      współautor raportu miesięcznika "Więź". Według redaktora Wiścickiego, wiązanie
      księdza Czajkowskiego ze śmiercią księdza Jerzego Popiełuszki jest nadużyciem.
      Owszem, t.w. Jankowski przekazał SB jakieś informacje o księdzu Popiełuszcze,
      ale nie były one istotne dla morderców - powiedział Tomasz Wiścicki.

      Miesięcznik "Więź" opublikował oświadczenie księdza Michała Czajkowskiego o
      przyznaniu się duchownego do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa. Z raportu
      wynika jednoznacznie, że w latach 1960-1984 był tajnym i świadomym
      współpracownikiem SB o pseudonimie Jankowski. Współpracę tę zerwał wstrząśniety
      zamordowaniem księdza Jerzego Popiełuszki przez funkcjonariuszy SB.

      Według raportu miesięcznika "Więź", nie ma żadnych pokwitowań świadczących o
      tym, że ksiądz Czajkowski brał za współpracę pieniądze.

      Autorzy raportu zwracają uwagę, że mimo donoszenia duchowny uczynił wiele dla
      Kościoła i ludzi. Według Zbigniewa Nosowskiego, ksiądz Czajkowski to trudny do
      zrozumienia przypadek "funkcjonowania jako doktor Jekyll i Mr. Hyde".

      Z tym, że po roku 1984 znaliśmy już tylko doktora Jekylla - dodał redaktor
      Zbigniew Nosowski.
      (aka)
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8389332,wiadomosc.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka