Gość: metroman
IP: *.mtp.com.pl
17.04.07, 08:00
Tak durnej wypowiedzi jak Romualda Pilińskiego dawno nie słyszałem.Przyrównać
pracę nauczyciela do pracy urzędnika za biurkiem!? Proponować rentę ?!Nie
będę rozpisywał się nad zasadniczymi różnicami w obu pracach bo pan Piliński
swoim małym móżdżkiem tego nie obejmie.Podam tylko jedną: STRES .Urzędnik za
biurkiem,za szybką,ladą przyjmuje i rozmawia z jednym petentem.Chcę go
widzieć ze zgrają rozbrykanych uczniów na lekcji bo o przerwie(nie dla
nauczyciela)nawet nie wspomnę.Widać pan Piliński rzadko bywał w szkole za
młodu jak i teraz. Ale nauczyciele sami są sobie winni.Nie palili opon przed
ministerswem czy sejmem,nie blokowali ulic,nie zamykali szkół.Krótko mówiąc
byli za grzeczni.Górnik,stoczniowiec,wywalczyli sobie przywileje burdami
ulicznymi,dymem z opon itp.Nauczyciele !Odejdzcie od swoich "biurek"!
Zamknijcie szkoły!Może wtedy będziecie zauważeni i docenieni