Dodaj do ulubionych

Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania

IP: 83.238.13.* 19.06.07, 07:54
Nie jest to tylko domena islamu. Chrześcijanie nie byli lepsi...

Przecież to nikt inny jak legat papieski Arnaud-Amaury, opat z Cîteaux
wygłosił w 1209 roku słynne "Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius"
("Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich").
Obserwuj wątek
    • augustus_germanicus_caligula Zrodlem wszelkiego zla jest religia. 19.06.07, 08:42
      Nie ma znaczenia jaka. Niemniej nalezy przyznac ze w dzisiejszym swiecie
      najbardzej oszalaly jest islam i jego wyznawcy.
      • Gość: hx Re: Zrodlem wszelkiego zla jest religia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:37
        No nie wiem :)

        Niektórzy neocons zasiadający w rządzie chętnie rozwalili by pół świata
        atomówkami i nie krępują się mówić o tym w mediach. Oczywiście nie przeszkadza
        to im w byciu katolikami.
        • fitpink zakazac zorganizowawych religii!! 21.06.07, 14:17
          Zdelegalizowac wszelkie wyznania. .... oraz uswiadamiac ludziom wiedze NAUKOWA..
          poparta DOWODAMI... .. Uswiadamiac ZLO jakie dokonuje sie w IMIE RELIGII (czyli
          wygodnego wymyslu dla kierowania tlumem)... !
          • tetlian Re: zakazac zorganizowawych religii!! 21.06.07, 18:47
            Jak można być takim idiotą, żeby zabijać ludzi, wierząc, że za to tafi się do
            raju? USA zamiast atakować kraje arabskie, powinna zaopatrywać je regularnie w
            darmowe książki i filmy naukowe. Tak by islamiści zmądrzeli choć trochę.
            • Gość: i ekonomia jest tak samo "słuszna" i bezwzględna... IP: *.is.net.pl 21.06.07, 23:45
              tak samo też wymusza obłudę, tylko tyle że z racji swej immanentnej efektywności
              umożliwia rezygnację z fizycznej agresji, a więc trudniej ją kwestionować, za to
              jak już nie pierwszy raz widać może wywoływać wrogość
            • feurig59 Re: zakazac zorganizowawych religii!! 11.01.10, 12:29
              tetlian napisał:

              > Jak można być takim idiotą, żeby zabijać ludzi, wierząc, że za to
              tafi się do
              > raju? USA zamiast atakować kraje arabskie, powinna zaopatrywać je
              regularnie w
              > darmowe książki i filmy naukowe. Tak by islamiści zmądrzeli choć
              trochę.
              >

              USA w pierwszej linii powinna zaopatrywać własne społeczeństwo w
              książki i filmy, bo (sprywatyzowana) edukacja w Stanach to celowe
              ogłupianie ludzi robiące z nich wiernopoddańczych patriotów i
              wyznawców konsumpcjonizmu z jednej strony i posłusznych wykonawców
              korporacyjnych planów z drugiej. :(
          • xaliemorph Re: zakazac zorganizowawych religii!! 22.06.07, 01:36
            Taka inna odmiana komunizmu, czyli inny totalitaryzm? Choćby tylko w kwestii wolności religii? Tym napewno nie zachęcisz do siebie ludzi.
      • Gość: titta Re: Zrodlem wszelkiego zla jest religia. IP: *.botany.gu.se 21.06.07, 10:42
        Religia - taka jak ty ja pojmujesz - nie jest przyczyna. Jest tylko wymowka i
        usprawiedliwieniem dla zlych sklonnosci ludzi.
    • artie40 Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 19.06.07, 13:08
      Gość portalu: ziner napisał(a):
      > Nie jest to tylko domena islamu. Chrześcijanie nie byli lepsi...
      >
      > Przecież to nikt inny jak legat papieski Arnaud-Amaury, opat z Cîteaux wygłosił w 1209 roku słynne
      "Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius" ("Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich").

      Człowieku, ale to było w XIII wieku! Czy w tym czasie muzułmanie byli lepsi, bardziej humanitarni? Ależ
      skąd, rżneli wszystko, co im wpadło w ręce. Ale dziś mamy XXI w. i podejście do świata i religii
      baaaardzo nas różni od islamu. Na szczęście, na korzyść (tylko proszę, bez przypominania nazizmu i
      komunizmu, to polityka, nie religia), w przeciwieństwie do islamu, który pozostał na trzynastowiecznym
      poziomie mentalnym.
      • Gość: Sl Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 10:33
        A teraz zastanów się co ty wiesz tak naprawdę o Islamie. Wyrzuć to co
        przeczytałeś na necie i obejrzałeś w telewizji. Co Ci zostało? NIC!!!! Nie wiesz
        nic o Islamie i nawet nie chcesz wiedzieć, bo wygodniej Ci uznać ze jest gorsza,
        zła i zacofana. Ja sam jestem katolikiem i dlatego zadałem sobie trud popytać u
        źródła. I nawet potrafię zrozumieć ich podejście do różnych spraw, chociaż nie
        podzielam. Tolerancja i chęć zrozumienia - tego brakuje nam wszystkim.
        P.S. Nie mówię i myślę o fundamentalizmie bo to inna bajka.

        Pozdrawiam!
      • Gość: met Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.aster.pl 21.06.07, 13:48
        artie40, mam wrazenie ze nie masz pojecia o historii religii. otoz wyobraz sobie, ze i owszem
        muzulmanie byli wtedy lepsi, bardziej humanitarni, byli mecenasami sztuki, nauki i przede wszystkim
        byli bardziej pokojowo nastawieni od katolickiego rycerstwa mordujacego na oslep wszystko co stalo
        im na drodze do jerozolimy. zapewne ominales te lekcje historii mowiace o wyprawach krzyzowych i
        spustoszeniu jakie sialy, i pewnie nie doczytales o saladynie, muzulmanskim sultanie, ktory w
        odroznieniu od katolickiego rycerstwa zdobywajac jerozolime nie zabijal cywilow, a po zdobyciu
        miasta pozwolil mieszkancom pozostac i nikogo nie nawracal sila na jedynie sluszna religie. ach, jest
        jeszcze kwestia konkwisty katolickiej w obu amerykach, indiach i w afryce, ktorej glownym zadaniem
        byla walka z niewiernymi i nawracanie ich na katolicyzm, a przy okazji grabiez ;)

        • nekropedofil Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 21.06.07, 14:44
          teraz tez powiedziałbym że KK jest gorszy...

          to że bojownicy KK nie organizują tyle zamachów samobójczych, wynika z tego że
          nie muszą: są w naszych domach, pracach, szkołach - oni nie muszą z nami walczyć
          siłą, ponieważ mogą to robić prawnymi i moralnymi nakazami (vide konkordat).
          Oczywiście aby ten stan osiągnąć, początkowo używali "narzędzi"

          Śmierć człowieka jest łatwiej zauważalna dla "szkiełka i oka", za to całe życie
          przeżyte w strachu przed piekłem (którego obie, w moim uznaniu niezbyt mądre
          religie, używają do szantażu wyznawców) to codzienność dla katolika, dlatego nie
          dostrzega się ogromu psychicznego maltretowania w imię Jezusa/Allaha/Papieża/guru/*
          • dagmaranowicka Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 21.06.07, 15:54
            no poiwedz mi co o piekle mowi KK...no...juz...
        • czyngis_chan Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 17.10.08, 18:22
          > jeszcze kwestia konkwisty katolickiej w obu amerykach, indiach i w
          afryce, ktor
          > ej glownym zadaniem
          > byla walka z niewiernymi i nawracanie ich na katolicyzm, a przy
          okazji grabiez
          Chyba na odwrót. Pieniądze zawsze były ważniejsze od religii czy
          ideologii.
      • czyngis_chan Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 17.10.08, 18:21

        Dzisiaj islam przyjął bardzo wiele elementów chrześcijańskiej
        kultury i panowie pokroju Bin Ladena są na to dowodem.

        > komunizmu, to polityka, nie religia), w przeciwieństwie do islamu,
        który pozost
        > ał na trzynastowiecznym
        > poziomie mentalnym.
        Jeśli za islam przyjmujesz poczynania fanatyków, to i tak się
        mylisz. Czemu sądzisz, że jeśli dana kultura ma inne zasady niż
        twoja, to jest bardziej zacofana?
    • Gość: xyz Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 14:11
      Ale to bylo kilkaset lat temu. Nie mieszajmy dwóch różnych epok.
      Brodaci barbarzyńcy robią to dzisiaj, teraz i Ty też możesz być zabity w imię
      ich "świętej wojny".
      • Gość: estranhero Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.popl.cable.ntl.com 23.06.07, 12:55
        konfstatdozy byli brodaci - nasowa sie rozwazanie ze wszystkiem bestialstwom
        wnni sa brodaci - nawiasem mowiac diabel przedstawany jest jako brodaty - i
        podzieie solidarnosci bylo brodate - poza tym mozna potraktowac tych co niemaja
        brod jako skrytych brodaczy bo poco se gola - aby ukryc swoje brodactwo -
        apostolowie tez byl brodaci
    • Gość: janbezram Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.astral.lodz.pl 19.06.07, 15:28
      Tak, ale mamy rok 2007!!!!
      Chyba był czas żeby zmądrzeć?

      Poza tym postępowanie takich "chrześcijan" łatwo jest potępić posługując się
      ewangelią i wykazaniem,że postępują niezgodnie z nauka Jezusa,natomiast
      stosowanie przemocy Koran zaleca i usprawiedliwia.Nie mozna potępić takiego
      muzułmanina bo sam "prorok" gwałcił,ścinał głowy,kradł i morował lub nawoływał
      do tych zbrodni.
      • Gość: met Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.aster.pl 21.06.07, 13:50
        a czytales koran? chyba nie. i tekstu powyzej tez nie czytales ze zrozumieniem, zapewne zawdzieczasz
        to marnemu szkolnictwu, ktoremu zostales poddany ;>
        • Gość: janbezram Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.cust.tele2.pl 15.10.08, 18:23
          Czytałem Koran i hadisy.Nie masz argumentów,tak?Stąd obrzucanie błotem.Typowe.
      • czyngis_chan Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 17.10.08, 18:19
        "prorok" gwałcił,ścinał głowy,kradł i morował lub nawoływał
        > do tych zbrodni.
        Robił to i należy mu się za te czyny wielki szacunek. Jezus mu do
        pięt nie dorasta.
    • Gość: gosc śmierć terrorystom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 01:48
      należy ich zlikwidować
      • pan_opticum Re: śmierć terrorystom 20.06.07, 14:28
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > należy ich zlikwidować

        Sprzedaj swój cudowny sposób jankesom.
        • miedzianakonefka Re: śmierć terrorystom 21.06.07, 09:15
          Jaaasne lepiej bezczynnie czekać żeby jakiś bęcwał wysadził się w szkole gdzie
          się uczą moje dzieci. Tylko eksterminacja. Jak takie cwaniaki to niech wysadzą
          biały dom albo parlament a nie zwykłych bogu ducha winnych ludzi którzy nie
          mają nic wspólnego z polityką. Powtórzę jeszcze raz MHO to zwierzęta na które
          powinno się polować i zabijać jak wsciekłe psy.
          • Gość: hx Re: śmierć terrorystom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:30
            > Jaaasne lepiej bezczynnie czekać żeby jakiś bęcwał wysadził się w szkole gdzie
            > się uczą moje dzieci.

            W ulubionym celu terrorystów - USA, od 5-ciu lat rocznie w 'zamachach
            terrorystycznych' ginie ok 50 osób. Natomiast 'zwykłych zabójstw' jest tam ~18000.

            A obawianie się że 'bęcwał wysadzi szkołe' ma równy sens co obawianie się że w
            szkołę trafi asteroida.
            • dawid_madian Re: śmierć terrorystom 21.06.07, 09:40
              Albo Boeing?
          • Gość: zawodowy nie ma 'zwyklych' i 'bogu ducha winnych'. IP: *.chello.pl 21.06.07, 11:02
            o takich ludziach mozna mowic tylko i wylacznie w przypadkach, kiedy np. ty i twoje dzieci mieszkacie w panstwie, na ktorego wladze nie macie zadnego wplywu, a walke zbrojna prowadzi pewna ograniczona grupa, a nie rzad. natomiast w panstwie demokratycznym, gdzie regularnie odbywaja sie wybory, kazdy obywatel ponosi odpowiedzialnosc za akce swojego rzadu. sprawa jest oczywista, jesli na taki rzad glosowales w wyborach. natomiast nawet, kiedy nie glosowales a nie oglosisz calkowitego bojkotu, to rowniez jestes winny. placisz podatki? jest rownanie, ktore udowadnia, ze jesli placisz podatki zblizone do przecietnej wysokosci na glowe, a twoje panstwo prowadzi wojne, to w zaleznosci od jej skali odpowiedzialny jestes bezposrednio za zakup pewnej ilosci amunicji i paliwa. w zaleznosci od skali i czasu sa ta pojedyncze naboje karabinowe i ulamki litrow, lub cale magazynki i baki. nie placisz podatkow? bardzo dobrze. kupujesz w sklepie? placisz vat. dajesz dochod wlascicielowi i pracownikom, ktorzy placa podatki. pracujesz na terenie panstwa? powiekszasz pkb, poprawiasz statystyki ekonomiczne i zwiekszasz ranking inwestycyjny. oczywiscie terrorystow nalezy bezwzglednie tepic. ale nie pisz bzdur w rodzaju 'nie maja nic wspolnego z polityka'.
            nie ma niewinnych, wsrod biernych. nie ma cywili, w panstwach demokratycznych.
            • Gość: radzio Re: nie ma 'zwyklych' i 'bogu ducha winnych'. IP: 195.85.249.* 21.06.07, 11:46
              ok, możesz mieć rację, ale z drugiej strony państwo zmusza cię do płacenia
              podatków, w sklepie nie kupisz bez vatu więc nawet funkcjonując w sposób bierny
              w życiu społecznym (nie pracujesz, nie głosujesz, nie odprowadzasz podatków
              pośrednich itp) współfinansujesz działania państwa, prawda?
              czyli są 2 rozwiązania problemu - mieszkasz w lesie żywiąc się własnoręcznie
              zebranymi jagodami itp, własnoręcznie upolowaną zwiarzyną i ubierasz się w
              zwierzęce skóry - w ten sposób masz pewność, że nie płacisz za nic i w ten
              sposób ani pośrednio, ani bezpośrednio nie odprowadzasz żadnej formy podatku, i
              opcja nr 2 - nie żyjesz. Czyli wybór jest trochę mały. Kolejny problem -
              obywatel państwa demokratycznego ma jakiś wpływ na sprawujących władzę i w
              związku z tym jest współwinny tej władzy poczynaniom, a jak wygląda kwestia
              mieszkańca państwa totalitarnego - jego podatki idą na potrzeby państwa, nie
              wybierał władz ale musi je w 100% popierać, jak będzie potrzeba pójdzie na
              wojnę - czy w takim wypadku przeciwnik nie będzie do niego strzelał, bo
              przecież ten biedak nie poszedł na wojenkę z własnego wyboru. Moim zdaniem
              istnieją zwykli ludzie i osoby bogu ducha winne. Nie spotkałem się jeszcze z
              przykładem referendum w sprawie wypowiedzenia wojny - czyli legalni
              reprezentanci woli narodu uzurpują sobie prawo do wypowiadania wojny w imieniu
              Państwa i Narodu. Czyli jedynym ustrojem gdzie nie ma winnych jest anarchia -
              tak można wywnioskować. Piszesz jednocześnie o konieczności polowania na
              terrorystów - jeżeli nie będą tego robić przedstawiciele sił zbrojnych czy
              organów sprawiedliwości - czy;li ci, którzy czerpią pełunymi garściami z
              uzupełnianego przez podatnika budżetu - to kto to zrobi? Ty z sąsiadem?
              • Gość: zawodowy Re: nie ma 'zwyklych' i 'bogu ducha winnych'. IP: *.chello.pl 21.06.07, 12:40
                masz racje - ale ja wcale nie mowie, ze nie jest tak, jak piszesz. ja stwierdzam, ze nazywanie wiekszosci obywateli panstwa demokratycznego, ktore prowadzi wojne 'cywilami' i 'bogu ducha winnymi' jest kompletna bzdura i hipokryzja. 'cywil' i 'niewinny' to termin uzywany na potrzebe uspokojeniaswojego sumienia. ludzie, ktorzy tych okreslen uzywaja, maja swiadomosc wszystkiego, co tu napisales. i maja tez swiadomosc, ze dokonuja wyboru. i w ramach poprawy samopoczucia i usprawiedliwienia swoich dzialan, nazywaja sie 'cywilami', na zasadzie 'wybralem normalne funkcjonowanie w spoleczenstwie, zamiast zycia w lesie i jedzenia jagod, kosztem tego, ze z powodu mojej decyzji gina ludzie faktycznie niewinni. dlatego, aby postawic gruba kreske, stwierdze, ze nie mam nic wspolnego z ta wojna i jest ona prowadzona nie za moje pieniadze, nawet jesli faktycznie jest prowadzona za moje pieniadze. jestem cywilem'.

                panstwo demokratyczne do niczego nie 'zmusza' - zmusza panstwo totalitarne. panstwo demokratyczne daje ci wybor. w panstwie demokratycznym, jesli nie chcesz placic podatkow - mozesz wyjechac. w panstwie totalitarnym, nie mozesz wyjechac, mozesz jedynie sprobowac uciec. w panstwie demokratycznym nikt nie zmusza cie do kupowania niczego, do mieszkania w miescie, a nie w lesie, do jedzenia produktow przetworzonych zamiast jagod i dziczyzny, wlasnorecznie upolowanej. wszystko to to twoj i tylko twoj, absolutnie i niepodwazalnie swiadomy wybor. wybierasz komfort zycia w systemie, zgadzajac sie na pewna cene. a ta cena jest w tym wypadku wojna. jasne, mozesz, jak miliony ludzi, powtarzac, ze nie zgadzasz sie z ta wojna, nie glosowales na ten rzad, i jestes ogolnie na 'nie'. i co z tego? dalej zyjesz normalnie i za nia placisz. bo znowu dokonujesz wyboru - wybierasz te mozliwosc wyrazenia dezaprobaty dla rzadu, ktora daje ci system, w ramach ktorego wybierasz funkcjonowac. ale to nic nie zmienia.
                dopiero, kiedy faktycznie przestaniesz popierac panstwo, ktore w twoim imieniu prowadzi te wojne, masz pelne moralne prawo nazwac sie niewinnym i cywilem. przestaniesz placic podatki, posrednio i bezposrednio. bedziesz z tobie podobnymi zyl i pracowal w komunie, gdzie panowac bedzie pelne autarkia, i zaden element produkcji czy dochodu z niej nie trafi do panstwa.
                rozni ludzie powiedza, ze to jest lub nie jest mozliwe. ale znowu - to nic nie zmienia. w swoich oczach moga byc niewinni i byc o tym swiecie przekonani, ale z punktu widzenia moralnosci i prawa naturalnego, nie sa. to wszystko kwestia wolnego wyboru i tego jak daleko jestes w stanie sie posunac, dla nabycia statusu ;cywila'.
                rzady demokratyczne upadaja, kiedy wiekszosc spoleczenstwa wypowiada im posluszenstwo - to jest glowna cecha demokracji.
                reprezentant narodu w panstwie demokratycznym, gdzie narod wojny zdecydowanie nie chce, przestaje byc reprezentantem narodu. to takie proste. ale 'nie chciec' a gadac, to dwie rozne rzeczy.
                polownie na terrorystow to rola panstwa. i calkowicie ja popieram. na terenie wsi, miasta moge to zrobic nawet ja z sasiadem. na terenie iraku i afganistanu, robi to armia, w imieniu moim i sasiadow. ale robia to zle. w wyniku burdelu jaki tam panuje, od najnizszego do najwyzszego szczebla, gina tysiace faktycznych cywili - ludzi, ktorzy wplyw na swoje rzady maja taki, jak na nachylenie orbity ksiezyca. to z nich rodza sie nowi terrorysci i w ich oczach kazdy obywatel panstwa demokratycznego, ktore zbombardowalo jego wioske i pomylkowo zabilo wszystkich jego krewnych, jest winny, bo zaplacil za te bomby, samoloty i paliwo do nich.
                i w takiej sytuacji nie ma mowy o cywilach w panstwie demokratycznym.
                w czasie drugiej wojny swiatowej, kiedy wielka brytania byla na skraju kleski, a raf u progu zaglady, podjeto decyzje o zbombardowaniu kilku miast niemieckich [m.in berlina] - bez rozrozniania na cele cywilne i wojskowe z dokaldnoscia do calych dzielnic. brytyjczycy i amerykanie swietnie zdawali sobie srpawe z faktu, ze zgina tysiace 'cywili' niemieckich. jednak akcja przyniosla oczekiwany skutek - w ramach odwetu, hitler nakazal zaprzestanie bombardowania lotnisk raf, a zamiast tego rozpoczcie bombardowan londynu - to uchronilo raf od zaglady i w dlugim okresie umozliwilo zwyciestwo aliantow w wojnie. z tym, ze nie bylo czegos takiego jak 'niewinni nicmcy' w berlinie - z wyjatkiem malych dzieci, za ktore odpowiedzialnosc ponosza rodzice, a ktorych nie ewakuowano z miasta.
                • Gość: swoboda_t Re: nie ma 'zwyklych' i 'bogu ducha winnych'. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 17:26
                  Sprowadzasz wszystko do absurdu, a to pozbawia Twoją wypowiedź wartości. Cywil,
                  bogu ducha winny nie jest odpowiedzialny za politykę swojego państwa. Nawet,
                  gdy nie zdecydował się na mieszkanie w lesie i jedzenie jagód. Państwo
                  demokratyczne zmusza do wielu rzeczy, a wyjazd też nie jest możliwy bez np.
                  wyrobienia dokumentów. Przedstawiciele narodu też niekoniecznie realizują jego
                  wolę - dla przykłądu PiS deklarował wycofanie wojsk z Iraku, zgodnie z wolą
                  większości społeczeństwa. I co?? I zrobił coś odwrotnego. Ja za to odpowiadam??
                  Mój sąsiad?? Jak?? A jeśli nie, to dlaczego mam zginąć w zamachu?? Doprawdy
                  przekroczyłeś granice śmieszności. Politycy, żołnierze, nawet obywatele jawnie
                  deklarujący poparcie dla okrślonych działań - oni są odpowiedzialni. Ale matka
                  z dzieckiem, która zginie w kolejce do sklepu za co jest odpowiedzialna??
                  • Gość: zawodowy Re: nie ma 'zwyklych' i 'bogu ducha winnych'. IP: *.chello.pl 21.06.07, 20:35
                    smieszny to jestes co najwyzej ty, ze swoim niewinnym podejsciem do pojecia winy i odpowiedzialnosci. a ta matka to gdzie mieszka? czy w momencie, kiedy rzad oglasza, ze wysyla wojska do jakiejs zapadlej dziury, a matka sie z tym nie zgadza, przestaje placic podatki? nic na ten temat nie piszesz. a to znaczy, ze placi. jak juz mowilem, mozna w prosty sposob wykazac, ze przy dlugotrwalym zaangazowaniu zbrojnym, KAZDY bez wyjatku obywatel tego panstwa posiadajacy z panstwem ujemny bilans rozliczen finansowych [tzn. placi wiecej niz dostaje wszelkich ulg i zwrotow] jest bezposrednio odpowiedzialny za zakup pewnego ulamka srodkow, przy pomocy ktorych dana operacja zbrojna jest przeprowadzona. wiec przestan bredzic jak potluczony i nazywac ludzi smiesznymi, bo matematyka jasno mowi, ze ta matka placi z amunicje i paliwo, pomijajac inne zasoby. to oznacza, ze bezposrednio - nie posrednio, swoim widzimisie, czy poparciem politycznym, ale kasa, swoimi pieniedzmi - finansuje owe przedsiewziecie. i o ile dziecko jest cywilem pelna geba, bo za siebie nie odpowiada i nie placi podatkow, to jego placaca podatki matka jest co najwyzej 'cywilem' - bo wybiera konformizm i zycie w komforcie, zamiast zycie w namiocie pod siedziba sejmu lub premiera. wiec zastanow sie co bredzisz w bezmyslnych postach, bo zgodnie z definicja konwencji genewskiej cywilem jest osoba nie bioraca czynnego udzialu w konflikcie zbrojnym, w domysle 'osoba niewinna bezposrednio sytuacji zainstanialej na polu walki', tylko, ze jest to kompletna bzdura w czasach, kiedy na potencjal militarny kluczowy wplyw ma potencjal przemyslowy i ekonomiczny - a zatem glownie dochody panstwa pochodzace wlasnie od tych cywili. a teraz zajrzyj do kodeksu karnego i zobacz jak absurdalne jest takie pojecie 'cywila' w odniesieniu do rzeczywistosci, ktora rozroznia udzial bezposredni, posredni i wspoludzial w szerokim zakresie.
                    kodeks karny mowi jasno i wyraznie - jesli sprzedajesz przestepcy bron, wiedzac, ze zamierza ja wykorzystac do przestepstwa [dotyczy to nawet pojedynczej sztuki amucnicji - w stanach zjednoczonych od roku do 10 lat za jedna sztuke naboju w magazynku] jestes winny wspoludzialu w tym przestepstwie. za jeden naboj, wsrod nawet setek wystrzelonych w strzelaninie pod bankiem. czy brales 'bezposredni udzial w walkach', jak mowi konwencja genewska o cywilach? nie! a czy prawo traktuje cie wtedy jako 'niewinnego cywila'? nie! dlaczego na wojnie ma byc inaczej? zbrodnicza wojna to zwykle przestepstwo, tylko na wieksza skale. nie jestes w stanie zrozumiec odpowiedzialnosci tej matki?
                    • Gość: Idiota Re: nie ma 'zwyklych' i 'bogu ducha winnych'. IP: 83.238.100.* 21.06.07, 22:26
                      A czytałeś może Konwencje Haską ? Bo jakoś nie wydaje mi sie - zgodnie w
                      Twoją "zawodową" logiką można rozwalić każdego w obcym Państwie w ramach wojny
                      totalnej "bo finansują" żołnierzy...
      • Gość: nieoglądamtelewizj Re: śmierć terrorystom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 09:52
        po co Polska pakuje się w jakieś egzotyczne konflikty ? dlaczego daliśmy się w
        to wplątać ? brakuje nam kolejnego wroga ? jacy to dla nas terroryści ? nie
        zagrażali nam nigdy (no może teraz jak wysłaliśmy wojsko do Iraku zamiast
        inżynierów jak dawniej) i nie przeprowadzili nigdy na terytorium naszego kraju
        żadnej akcji terrorystycznej. więcej, byliśmy szanowanym narodem w krajach
        arabskich....a teraz...ech...globalna machina propagandowa wypuszczona z krajów
        zachodnich (zwłaszcza USA i Izraela) które mają na bliskim wschodzie swoje
        interesy spowodowała że piszesz takie slogany nie poparte żadnymi racjonalnymi
        dowodami.
    • Gość: ds Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.net.aster.pl 21.06.07, 08:34
      Chora religia i chorzy jej wyznawcy.
    • megas2 Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 21.06.07, 08:43
      "Islamiści twierdzą, że podczas zamachu bombowego na samochód, Bóg
      zidentyfikuje tych, którzy zasługują na śmierć (..)"

      Zabij wszystkich - Bóg odzieli dobrych. :) U nas to funkcjonuje w kategoriach
      czarnego humoru...
    • Gość: Otis Tarda Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.pradnik.net 21.06.07, 09:16
      Skoro nie zauważasz, że przez 700 lat coś się zmieniło, to bądź uprzejmy
      wyłączyć komputer i zająć się uprawą roli. W systemie trójpolowym.
    • Gość: Mistle Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: 80.50.252.* 21.06.07, 09:47
      Nie naduzywajcie slowa dżihad... potem kazdy dziadek na ulicy krzyczy o tym.. a
      to nie świeta wojna... dla prawdziwych wyznawcow islamu..dzihad znaczy wierność.
    • speedy13 Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 21.06.07, 09:48
      Hej

      Gość portalu: ziner napisał(a):

      > Nie jest to tylko domena islamu. Chrześcijanie nie byli lepsi...
      >
      > Przecież to nikt inny jak legat papieski Arnaud-Amaury, opat z Cîteaux
      > wygłosił w 1209

      Trafnie to ująłeś: nie BYLI lepsi. Ale minęło 800 lat i już SĄ.
      • Gość: arm Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.chello.pl 21.06.07, 12:10
        chyba sobie zartujesz. Masowa manipulacja, miliony ofiar AIDS w Afryce.
        • Gość: swoboda_t Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 17:32
          KK, którego jestem przeciwnikiem (jak i każdego opium dla mas), kara
          niewiernych potępieniem. Islam, w spaczonej, ale jednak bardzo wpływowej formie
          przedstawionej w artykule, z użyciem aparatów państwowych kilku krajów,
          niewiernych kara maczetą, albo bombką w samochodzie. Widzisz różnicę??
          Teokratyczny Watykan to przy islamskich dyktaturach ostoja liberalizmu.
          • xaliemorph Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 22.06.07, 01:42
            Insynuujesz że za epidemię AIDS jest odpowiedzialny biały człowiek ?!? Owszem częściowo tak ale z racji braku leczenia już następującej choroby, a to z winy koncernów farmaceutycznych pazernych jednak na pieniądze (rozumiem, badania muszą się im zwrócić, no ale zawsze jest jakieś ale ... tu można dywagować bez końca w jedną i drugą stronę). Ale przyczyna leży też w zarodku. Braku edukacji seksualnej !!! Ludzie tam nadal mają jakieś dziwne przesądy przez co na porządku dziennym jest spora liczba partnerów seksualnych niedosyć tego że klimat sprzyja takim zachowaniom. Oprócz tego w niektórych krajach oczywiście targanych wiecznymi wojnami domowymi normą są wielokrotne gwałty.
    • Gość: titta Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.botany.gu.se 21.06.07, 10:39
      Nie jest to domena zadnej religi. Tacy po prostu sa ludzie: nie ma zadnej
      roznicy, czy ktos zabija "obcego" w imie religi, innego koloru skort (czy
      ksztaltu nosa), tego, ze kupil pole za miedza, brzydko sie popatrzyl, odowil
      swojej corki, czy wreszcie bo ma zasobniejszy portwel. Religia w tym wypadku
      jest tylko sposobem usprawiedliwienia swoich egoistycznych pobudek. Tak
      funkcjonowal i funkcjonuje caly swiat.
      Dopiero chrzescijanstwo (Jezus) przynioslo nowe zasady: bedziesz kochal
      drogiego czlowieka, bez wzgledu czy jest twoim krewnym, co wiecej - bez
      wzgledu, czy cie lubi. Bedziesz dobrem odpowiadal na krzywde. To bylo cos
      niesamowitego, wrecz nieludzkiego! (Choc juz Stary Testament podkreslal, zeby
      sie nie mscic samemu, bo Bog sam odplaci niesprawiedliwym). Jesli ktos tych
      zasad nie uznaje, nie jest chrzescijaninem: nawet jesli jest czlonkiem
      kosciola, ba, nawet samym papierzem.
    • Gość: terencjusz Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.uwm.edu.pl 21.06.07, 11:01
      Modły na placach, modły w katedrach, modły w meczetach i parlamentach... potem
      ruszajmy na naszą wojnę... tak się robi historię...

      rzeźnia numer jeden ha ha człowieka dzieje...
    • Gość: fan USA USA mają przecież taką samą filozofię IP: *.ds3.agh.edu.pl 21.06.07, 11:45
      dokładnie taką samą - tylko inaczej to nazywają ....
    • Gość: C4 Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.07, 11:47
      Nic nie wiecie o islamie ani o świętej wojnie. Media napakowały wam bzdur do głów. A te bzdur kierowane są centralnie, przez wrogów bliskiego wschodu.
      Wszystko polega na strefach wpływów i na decyzjach o których nie macie nawet zielonego pojęcia.
      • Gość: swoboda_t Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.07, 17:37
        Wytłumacz nam o wspaniały! Póki co wiemy, że niezaangażowany politycnzie
        pacyfista moze zginąć w drodze do pracy - w imię Allaha. Jeśli niewinny,
        pójdzie do nieba. Kościół Katolicki też tak robił, setki lat temu - od tego
        czasu troszkę spoważniał.
    • Gość: lemky Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.satlynx.com 21.06.07, 11:49
      Zaden argument. Dobrze, ze dodales, ze nie byli...To bylo prawie 800 (sic!) lat
      temu. Od tego czasu bardzo wiele sie zmienilo w zachodnim chrzescijanstwie. W
      islamie nie widac szans na jakiekolwiek pozytywne zmiany. Jesli ewoluuje to
      tylko w strone coraz wiekszego ekstremizmu. Paranoja...
    • Gość: fan USA a co się tyczy tak zwnych terrorystów IP: *.ds3.agh.edu.pl 21.06.07, 11:57
      oglądnijcie sobie to coś youtube.com/watch?v=JwfhQqD18Gw - albo poczytajcie trochę na temat terroryzmu - bo tak na prawdę nasza piękna cywlizacja jest jest jedną wielką terrorystyczną grupą i szlag mnie bierze gdy jakiś stoolej mówi "zabić terrorystów"
      • Gość: pynky Re: a co się tyczy tak zwnych terrorystów IP: *.bg.univ.gda.pl 21.06.07, 14:10
        jak nie podoba ci sie cywilizacja w której zyjesz to pakuj waliche i spadaj do
        arabi saudyjskiej albo iranu - a nie spamuj na forum
    • Gość: W105N4 Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.devs.futuro.pl 21.06.07, 12:18
      video.google.pl/videoplay?docid=1364247616051038290&q=niewygodne+fakty&total=12&start=0&num=10&so=0&type=search&plindex=0

      ciekawe w tym kontekscie
    • Gość: olgafur Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.15.219.87.dynamic.jazztel.es 21.06.07, 12:55
      tak, ale to bylo prawie 800 lat temu... a jestesmy w XXI i chrzescijanstwo
      poszlo znacznie do przodu, zas islam sie cofa, przeksztalcajac sie w coraz to
      wiekszym stopniu w religie nienawisci i smierci.
    • Gość: ami Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: 209.209.250.* 21.06.07, 13:22
      Najbardziej mnie smieszy zwrot " i być ludźmi dojrzałymi, zdrowymi na umyśle"
      Zdrowymi na umysle???? Pojecie tutaj Bardzo wzgledne....
    • Gość: pynky Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania IP: *.bg.univ.gda.pl 21.06.07, 14:06
      Gość portalu: ziner napisał(a):

      > Nie jest to tylko domena islamu. Chrześcijanie nie byli lepsi..


      słówko byli ma tu kluczowe znaczenie:) a islam jest a mamy XXI wiek
    • abhaod opetani zadza wladzy probuja zawrocic Wisle kijem 21.06.07, 14:51

    • wenussa Dzicz i jeszcze raz dzicz! 21.06.07, 15:26
      Tym ludziom nic i nikt nie pomoże,po prostu nie realne jest zamieszkiwanie tej
      planety w XXI przez osobników rodem ze średniowiecza albo wcześniej...
      • old.european Dzicz to Amerykanie 21.06.07, 15:32
        Oni bombardujac, ostrzeliwujac rakietami zabijaja jako najezdzca, agresor bez
        zadnych zasad i jak popadnie, mezczyzn, kobety, dzieci, starcow, weselnikow,
        zalobnikow, przedszkolakow, uczniow. Tysiace, dziesiatki tysiecy w samym Iraku.

        • dagmaranowicka Re: Dzicz to Amerykanie 21.06.07, 15:57
          dziennie?to juz chyba nieduzo was tam zostalo?
          • sapervodicka chyba dziczy muzulmanskiej nie widziales, naiwny 22.06.07, 01:13
            ja widzialem obie "dzicze", amerykanska i muzulmanska i zdecydowanie wole
            amerykanska,
            jedz i sie przekonaj na wlasnej skorze co to jest kraj muzulmanski to bedziesz
            spier..lac w podskokach do ambasady i zaraz ci te glupoty z glowy wywietrzeja,
    • poglodzio Re: Etykieta dżihadu, czyli zasady zabijania 21.06.07, 18:26
      krucjaty czy krzyżackie podboje nie były lepsze :(
      • Gość: dżon łot Krucjaty były kiedyś - teraz mamy teraz! IP: *.swipnet.se 21.06.07, 19:38
        • wenussa Re: Krucjaty były kiedyś - teraz mamy teraz! 21.06.07, 21:31
          No właśnie.
        • poglodzio Re: Krucjaty były kiedyś - teraz mamy teraz! 22.06.07, 14:22
          no też prawda
    • xaliemorph 9 kompania 22.06.07, 01:35
      Bardzo ładnie, prosto i przystępnie zostało to wyjaśnione w filmie pt.: "9 kompania". Tam dowódca w skrócie powiedział że gdy jesteś w domu to jesteś gościem a gościa nie wolno zabić, ale gdy tylko wyjdziesz z domu, już nim nie jesteś i możesz się spodziewać kulki w plecy. To jest właśnie owa istota fałszywości wpajanej od dziecka (przez co naturalnej dla tamtych ludzi, a nie udawanej/granej aktorsko jak to było np. u partyzantów w Europie), której nie mogą zrozumieć np. europejczycy co czasem doprowadza do ich śmierci. Kultury są naprawdę różne i warto je poznawać bliżej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka