Dodaj do ulubionych

Zawód: allegrowicz

IP: 213.76.153.* 12.06.08, 07:54
bezrobotni nie szukają pracy... - wielkie odkrycie! :)
żeby to odkryć, wystarczyłoby pójść do dowolnego "urzędu bezrobocia" (które
dawno przestały być pośredniakami) i posłuchać rozmów w kolejce, albo
przepytać urzędników w tych urzędach. miliony historii, o tym jak ludziom nie
chce się pracować...
Obserwuj wątek
    • Gość: sabomnim Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 07:55
      No i co z tego?Ten jakiś ekspert tu będzie moralizował.Niedopracowany system
      sraty pierdaty.Co jest dopracowane w naszym kraju?
      Ołtarze tylko.
      A co oni robią takiego złego?Przynajmniej nie stoją pod sklepem i nie
      wyciągają łapy po drobne.Zaradni ludzie,pełen szacunek dla nich mam.
      • Gość: bj Re: Zawód: allegrowicz IP: 80.48.253.* 12.06.08, 08:35
        "trzeba zwiększyć środki na aparat kontroli"
        taaak panie Wielki Socjologu, najlepiej zastosować sprawdzone bolszewickie
        metody i zatrudnić kolejną armię ludzi...
        "ufaj i kontroluj" jak mówił nie-świętej pamięci tow. Lenin

        a nie lepiej zlikwidować urzędy pracy? przecież w tym kraju od dawna nie ma
        bezrobocia
        • plxpl Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 09:38
          Socjalizm zawsze generował patologie. Nie mam nic do sposobu zarabiania
          pieniędzy, przez tych ludzi. Zlikwidowałbym tylko rozdawania pieniędzy (darmowe
          ubezpieczenia zdrowotne - co to jest?!), po pieniądz rozdany a nie zarobiony -
          traci swoją wartość.
          • Gość: xea Re: Zawód: allegrowicz IP: *.mofnet.gov.pl 12.06.08, 13:14
            wtedy łatwiej byłoby kogoś zmusić do pracy za miske ryżu, nie
            • Gość: manhu Re: Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 15:27
              Wtedy byłoby trudniej, bo sami by musieli to opłacić, czyli musieliby dostać wyższe zarobki.

              A przestępscy z Allegro powinni płacić podatki tak jak inni i nie byłoby problemu. Wtedy nie robiliby nieuczciwej konkurencji, nie wykańczali uczciwej konkurencji, no budżet miałby kasę (a 98% ludzi jest za ogromnym budżetem i dawaniem na wszystko).
      • master_mcs Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 09:15
        Niedopracowany system
        > sraty pierdaty.Co jest dopracowane w naszym kraju?
        > Ołtarze tylko.
        Nie, system. Rozdawnictwo (ZUS i sluzba zdrowia)

        > A co oni robią takiego złego?Przynajmniej nie stoją pod sklepem i nie
        > wyciągają łapy po drobne.Zaradni ludzie,pełen szacunek dla nich mam.
        Wlasnie ze robia - sa pijawkami na tym systemie.

        Problemu by nie bylo, gdyby ZUS zlikwidowano/uczyniono dobrowolnym, to samo jesli mielibysmy do czynienia z prywatna dobrowolna sluzba zdrowia. Ale dopoki lekarz czy zasilek "naleza sie" wszystkim, dopoty tacy panowie dzialaja na niekorzysc innych, pracujacych legalnie, nierzadko osiagajacych wynagrodzenie na poziomie pensji minimalnej (ok. 1000 brutto AFAIR), ktorzy sa zmuszeni na nich placic.
        • Gość: Hadek Re: Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 13:52
          Wynagrodzenie to sedno całego nadmuchanego stucznie balona. Wcale
          się nie dziwię bezrobotnym, że mają w nosie szukanie pracy (przy
          obecnym systemie i tak nic ciekawego nie znajdą bez układów za
          godziwe pieniądze). To co powiem może zaboleć wielu ale niestety
          zycie to nie bajka. Jeżeli słyszę, że ktoś pracuje za 1000 zł i jest
          mu ciężko i nic z tym fantem nie robi to poprostu masakra jakaś. Jak
          można się utrzymać z takiej jałmuzny? W takiej wysokości to powinien
          być zasiłek dla bezrobotnego a nie wyskość pensji za miesiąc tytry.
          Socjolog to pojechał po bandzie, że aż hej. Budowanie kolejnej
          instytucji kontrolnej. Co za bzudra i marnotrastwo naszych podatków.
          Niech PUP-y się z tym tematem obrabiają. Wystarczy, że zaprzegną do
          roboty audyt wewnętrzny bądź swoje komórki kontrolne.
      • Gość: eselowu Re: Zawód: allegrowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:34
        sam sprzedawalem na allegro, przewaznie plyty winylowe kupowane po 0,50 gr czy
        tez 1 zl na wszelakich bazarach, potem sprzedawalem je na allegro z naprawde
        czesto gigantycznym przebiciem ale to bylo z jakies 3 lata temu, teraz rynek juz
        wytrzebiony i ludzie sie wycwanili ale przez prawie 2 lata interesik szedl
        naprawde niezle.... wiec wole pokombinowac anizeli zyc zebraczo czy tez na koszt
        innych, jestes zaradny - uda Ci sie i takie inicjatywy popieram....
        • koloratura1 Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 11:40
          eselowu napisał(a):

          > wiec wole pokombinowac anizeli zyc zebraczo czy tez na kosz
          > t
          > innych,

          Ależ rejestrując się jako bezrobotny wyłącznie dla ubezpieczenia lekarskiego
          właśnie ŻYJESZ (no, może nie Ty, jeżeli tego procederu nie uprawiasz, ale
          opisani w artykule - jak najbardziej) na koszt innych, bo to ci "inni" pokrywają
          koszty ubezpieczenia tzw. bezrobotnych.
          • lahdaan młodzi, bezrobotni, zarabiający 12.06.08, 13:04
            Słysząc o takich przypadkach, rodzi się pytanie: dlaczego państwo "nagina"
            obywatela do prawa, a nie prawo do obywatela? Należy się zastanowić, dlaczego ci
            młodzi ludzie NIE ZAKŁADAJĄ własnej działalności gospodarczej, tylko wolą
            "pokombinować"?

            Ja tych ludzi doskonale rozumiem, ponieważ każdy ma prawo do 100% własnego
            szczęścia i jego prawem jako człowieka jest zachowanie go dla siebie w 100%.
            • babaqba Re: młodzi, bezrobotni, zarabiający 13.06.08, 06:45
              lahdaan napisał: > Ja tych ludzi doskonale rozumiem, ponieważ każdy
              ma prawo do 100% własnego
              > szczęścia i jego prawem jako człowieka jest zachowanie go dla
              siebie w 100%.

              Ale tylko (na prawo) do ok. 20% osiągniętego dochodu. Pamiętaj, że
              mamy na utrzymaniu kościół i rolników a do tego milionową armię
              urzędników i polityków. Państwo dba o nich a Ty (i ja) zostaliśmy
              wyznaczeni na dostarczycieli pieniędzy. Mi się to mało podoba i
              zostanę dostarczycielem pieniędzy dla mniej chciwego państwa
              angielskiego. A Polska z milionami emerytów, rencistów i rolników
              cała utrzyma się z allegro. Będzie musiała z braku frajerów.
              • tue40 Re: młodzi, bezrobotni, zarabiający 13.06.08, 09:57
                "Pamiętaj, że mamy na utrzymaniu kościół" -
                Kto utrzymuje Kościół ??? Człowieku, nie pomyliło ci się z Niemcami ? Nie wiesz
                o czym piszesz, ale piszesz. Czy to dla zasady, czy po prostu jesteś niemądry ?
          • Gość: wojtek To jeszcze zależy, czy z tej opieki korzysta ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 13:15
            > bo to ci "inni" pokrywaj
            > ą
            > koszty ubezpieczenia tzw. bezrobotnych.
      • Gość: ixi Re: Zawód: allegrowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:21
        a ja nie mam szacunku, bo polowa tych 'handlarzy' to zwykli oszusci.
        Pozniej na allegro ceny sa takie jakie sa i nikt dzialajacy legalnie
        (czytaj majacy dzialalnosc, odprowadzajacy podatki) nie jest w
        stanie sie utrzymac...
        Dla mnie to jest gorsze od tego stania pod sklepem. Cwanacy sie
        znalezli...
        • lahdaan Oszukańcza ekonomia 12.06.08, 13:09
          Gość portalu: ixi napisał(a):

          > a ja nie mam szacunku, bo polowa tych 'handlarzy' to zwykli oszusci.
          > Pozniej na allegro ceny sa takie jakie sa i nikt dzialajacy legalnie
          > (czytaj majacy dzialalnosc, odprowadzajacy podatki) nie jest w
          > stanie sie utrzymac...

          Podstawą wolnego handlu jest "kupić taniej i sprzedać drożej". Czyżby się
          tęskniło do komuny?

          > Dla mnie to jest gorsze od tego stania pod sklepem. Cwanacy sie
          > znalezli...

          W kapitalizmie liczy się przedsiębiorczość, w komunizmie - stanie pod sklepem i
          kpienie z zaradnych.
          • Gość: xea Re: Oszukańcza ekonomia IP: *.mofnet.gov.pl 12.06.08, 13:25
            spróbuj konkurować z oszustami, którzy nie płacą podatków, ciekawe
            jak długo wytrzymasz
            • lahdaan Oszustwo to pojęcie bardziej niż względne 12.06.08, 14:51
              Państwo powinno POZWOLIĆ obywatelom się bogacić, wtedy nie byłoby "oszustów" i
              "uczciwych". Z szarą strefą się nie wygra, można ją tylko oswoić.
              • the_foe Re: Oszustwo to pojęcie bardziej niż względne 12.06.08, 18:53
                lahdaan napisał:

                > Państwo powinno POZWOLIĆ obywatelom się bogacić, wtedy nie byłoby "oszustów" i
                > "uczciwych". Z szarą strefą się nie wygra, można ją tylko oswoić.
                >

                w nornalnym kraju zarabiajacy 2K nie placilby zadnego podatku czy skladek. Na
                tym polega doza socjalizmu w kapistalizmie: zabieramy biednieszym mniej, a
                najbiedniejszym w ogole.
            • pjanu Re: Oszukańcza ekonomia 12.06.08, 17:38
              Gość portalu: xea napisał(a):

              > spróbuj konkurować z oszustami, którzy nie płacą podatków, ciekawe
              > jak długo wytrzymasz
              Dla Ciebie oczywiście im większe podatki, tym lepiej...
              I pytanie dla Ciebie: czy można w godzinach pracy w Min. Fin. tak szperać po
              internecie, a może płacą Ci za znajdowanie przekrętów i pisanie na forum jak
              ważne jest płacenie podatków?
      • funia81 Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 10:24
        > Zaradni ludzie,pełen szacunek dla nich mam.

        Zgoda. Jeszcze niech tylko zrezygnuja z zasilku (na ktory moje pieniadze ida, a
        ich nie), to oprocz "zaradni" bedzie mozna powiedziec takze "uczciwi".
        --
        Jak wiadomo, tylko jedna teczka SB byla sfalszowana. Reszta zawiera prawdy
        objawione.
        • lahdaan Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 13:10
          Najlepiej by założyli własną działalność gospodarcza. Tylko dlaczego tego nie robią?
        • Gość: Klio funio - bezrobotny tylko przez pół roku pobiera IP: *.netcity.pl 12.06.08, 15:40
          zsiłek a jak nie będzie dwa razy chciał podjąć pracy do której go skieruje urząd
          pracy to traci status bezrobotnego i prawo do jakiejkolwiek pomocy i opieki
          medycznej !
          Jeżeli tego nie wiesz to idź bredzić do magla a nie na forum.
      • malymiswawa Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 10:49
        Mysl kolego. Mysl. Po drobne nie wyciagaja ale panstwo nam uwala 40%
        wynagrodzenia na zusy, podatki itp. zeby oplacic np. sluzbe zdrowia
        dla takich 'bezrobotnych'. Juz wole tych co prosza o drobne pod
        skelpem - im moge odmowic!
      • Gość: Ina Re: Zawód: allegrowicz IP: *.pgi.waw.pl 12.06.08, 13:17
        Jak dla mnie loozik pomysłowi ludzi, tylko mylisz się mówiąc że nie
        wyciągają reki. Wyciągają, albo potencjalnie mogą wyciągnąć bo nie
        płaca ubezpieczenia. Czyli jak pójdą do lekarza na świstek z urzędu
        pracy to robią to za moja kase.
      • Gość: lula Re: Zawód: allegrowicz IP: 82.139.180.* 12.06.08, 13:38
        Co złego robią? A jak w szpitalu któryś wyląduje to za czyje
        pieniądze bedzie się leczył. A po chodnikach chodzi , położonych za
        czyje pieniądze?
        Jakby tak kazdy chciał zarobic i nic nie oddac do wspólnego wora to
        daleko bysmy zaszli
      • Gość: gosc Re: Zawód: allegrowicz IP: *.acn.waw.pl 12.06.08, 15:42
        nie wyciagaja reki ale kradna !!!
        okradaja spolecznestwo
        nie placac podatkow zusow itp !!!
        prowadze sklep internetowy i jak mam z takim cwaniakiem wygrac kiedy
        on nie ponosi kosztow ?
        czyste zlodziejstwo
        ale w koncu US sie nim zjamie :)
    • Gość: Sceptyk Zawód: allegrowicz IP: *.netcity.pl 12.06.08, 08:03
      W sumie oba przykłady nie są aż takie naganne - nie zarabiają oszałamiających
      kwot i wprawdzie nie płacą podatków ale też nie są obciążeniem dla Państwa -
      zasiłku nie pobierają, po pewnym czasie wylatują z listy bezrobotnych a na ich
      starość - Polska nie będzie musiała wysilać się na emeryturę i w ten sposób
      wręcz pomagają naszej gospodarce :-)))
      W sumie chyba lepiej niż gdyby założyli dresy i napadali na ludzi aby zdobyć
      pieniądze !
      • Gość: nieprawda nieprawda IP: 77.245.241.* 12.06.08, 08:07
        taka osoba ma ubezpieczenie i jesli obłożnie zachoruje państwo
        bedzie musiało takiego cwaniaka leczyc za PAŃSTWOWE PIENIĄŻKI, czyż
        nie?
        • Gość: tragarz Re: nieprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 08:34
          I tak i nie :)
          Bo nie "panstwo" tylko MY wszyscy uczciwie placacy skladke zdrowotna. Placimy za
          leczenie swoje ale takze za tych ktorzy skladki nie placa - czyli wlasnie takim
          "bezrobotnym".
          Marzy mi sie zeby takim lewym "bezrobotnym" wystawic rachunek za te niepoplacone
          skladki + odsetki i niech placa. Sporo jeszcze szmat bedzie musial w lumpeksie
          poprzebierac wtedy...
          Jak jest taki gosc to niech zalozy dzialalnosc, placi wszystko co ma placic i
          wtedy bedzie biznesmen. Na razie to jest drobny cwaniaczek. Jakich w Polsce
          wielu, niestety. Bo na tym samym allegro sa ludzie ktorzy prowadza normalna
          dzialalnosc gospodarcza, placa ZUSy, NFZ, vaty, podatki takie i inne i sa tez
          tacy cichociemni co to troche sprzetu skombinuja tu, troche tam i jakos sie
          bujaja od dnia do dnia. Ale do krzyczenia jakie to panstwo do dupy to pierwsi...
          • Gość: Annette Re: nieprawda IP: *.de.ibm.com 12.06.08, 08:57
            A mnie się marzy, żeby zlikwidować to kretyńskie obowiązkowe
            ubezpieczenie, sprywatyzować służbę zdrowia i niech każdy się leczy
            za swoje. Poziom usług medycznych poprawiłby się diametralnie, a w
            kieszeni by zostało sporo pieniędzy, które teraz idą na leczenie
            ludzi którzy uważają że im usługi medyczne należą się za darmo.
            • Gość: 4g63 Re: nieprawda IP: 213.77.0.* 12.06.08, 09:20
              tak trzeba, ale kogo to obchodzi?
              • Gość: a Re: nieprawda IP: *.chello.pl 12.06.08, 11:46
                np. taka partie co sie nazywa UPR, i generalnie wszystkich ktorzy rzeczywiscie sa liberalni gospodarczo
            • Gość: tylko.forum Re: nieprawda IP: *.stansat.pl 12.06.08, 09:24
              Można zlikwidować te wszystkiw ubezpieczenia. Tylko wtedy twoich
              dziadków emerytów, rodziców rencistów będziesz utrzymywać TY a nie
              ZUS. Napiszesz że te śmieszne pieniądze które dostają co miesiąc to
              nic wielkiego. Więc sobie skalkuluj czy z zyskiem 2000pln na miesiąc
              będziesz w stanie ich wszystkich utrzymać.
              Co do usług medycznych. Załóżmy że nie ma składki zdrowotnej i każdy
              się leczy za swoje. Niech się zdarzy że któreś z twoich
              dziadków/rodziców zachoruje na coś czego leczenie jest bardzo
              kosztowne. Masz do wyboru: zadłużyć się w banku na to leczenie i
              spłacać ten kredyt do końca życia albo nie podejmując tego krogu
              (poprzez zaniechanie działania) być odpowiedzialną za śmierć swojego
              bliskiego. W obecnym systemie nie jest najlepiej ale przynajmniej są
              jakieś szanse że za te składki zdrowotne może akurat twój bliski
              będzie leczony.
              Sam uważam że obecne podatki (bo składka zdrwotnato też podatek)
              oraz system wydawania publicznych pieniędzy w Polsce jest bardzo
              niedoskonały. Ale pochopne zlikwidowanie jego byłoby zapewne dla
              wielu z nas bardziej dotkliwe niż stan obecny.
              • 4g63 Re: nieprawda 12.06.08, 09:35
                skoro moi dziadkowie nie zapracowali sobie zawczasu na godne życie, to mam ich
                głęboko w dupie, każdy ma po to życie żeby je sprawnie zagospodarować, jeśli
                tego nie potrafi - trudno, nikt nie powiedział że każdy ma żyć w dobrobycie.
                Jeśli są ludzie którzy nie mogli (z powodu kalectwa itp), to powinna być
                wydzielona specjalna emerytura która jest dawana przez państwo, bardzo niska,
                pobierana z podatków - to samo z tymi których nie stać na leczenie - pomoc od
                państwa, czyli z naszych podatków. - nic nie miałbym przeciwko takiemu
                rozwiązaniu, a można je napewno jeszcze dopracować.
                Jeśli chodzi o leczenie, to teraz jest tak, że się nie wyleczysz. Biorąc kredyt
                na leczenie jest szansa że jednak to się uda.
                Ty pisząc takie farmazony naprawdę nie wiesz jak to wygląda chyba.
                Bo wygląda to tragicznie i komicznie - nfz. Wystarczy zapytać tych co się leczą...
                • Gość: all_legal Re: nieprawda IP: *.173.17.89.tesatnet.pl 12.06.08, 10:40
                  > skoro moi dziadkowie nie zapracowali sobie zawczasu na godne życie, to mam ich
                  > głęboko w dupie,

                  no to mam nadzieję, że kiedy coś Ci się w przyszłości stanie, wszyscy też będą mieli ciebie w głębokim...
                  z tego co piszesz po prostu bije po oczach jak mało jeszcze wiesz o życiu, dzieciaku
                  przeżyj kiedyś galopującą inflację po wzięciu kredytu...
                  jeśli zaciągniesz ten kredyt na pokrycie kosztów leczenia, będzie Cię czekało przymusowe "cudowne ozdrowienie", żeby ten kredyt spłacić i nie wylecieć na bruk
                  jeśli wiesz co to jest inflacja


                  • krzysztof-lis Re: nieprawda 12.06.08, 14:40
                    >> skoro moi dziadkowie nie zapracowali sobie zawczasu na godne
                    >> życie, to mam ich głęboko w dupie,
                    >
                    > no to mam nadzieję, że kiedy coś Ci się w przyszłości stanie,
                    > wszyscy też będą mieli ciebie w głębokim...

                    Bo widzisz, są dwie filozofie życiowe:
                    1) sam martwię się o swoją przyszłość,
                    2) ja się nie martwię, niech się martwi kto inny.

                    Czy Tobie pasuje ta druga? Bo mnie jednak ta pierwsza...
              • Gość: a Re: nieprawda IP: *.chello.pl 12.06.08, 11:48
                > Sam uważam że obecne podatki (bo składka zdrwotnato też podatek)
                > oraz system wydawania publicznych pieniędzy w Polsce jest bardzo
                > niedoskonały. Ale pochopne zlikwidowanie jego byłoby zapewne dla
                > wielu z nas bardziej dotkliwe niż stan obecny.

                to juz cos. ok, mozna nie likwidowac, ale niech zostanie zniesiony przymus - niech ci, ktorzy nie chca placic, nie beda do tego zmuszani!!
                ja wole uciec z tonacego statku.. ubezpieczen spolecznych i zdrowotnych
                • katmoso Re: nieprawda 12.06.08, 12:52
                  no własnie bohaterowie artykuł nie chcą i nikt ich nie zmusi. gdyby
                  bezrobotnym można było być tylko przez jakis czas - zaleznie od
                  regionu: w Warszawie na przykład do pół roku, bo tu jest niskie
                  bezrobocie, na terenach po pegerowskich maksymalnie do dwóch lat -
                  wystarczajacy czas, żeby się przekwalifikować, przeprowadzić, coś
                  zrobic z życiem - i tylko w tym czasie przysługiwałaby opłacana
                  składka NFZ i jakiś zasiłek, stopniowo malejący, taki żeby te parę
                  miesięcy przeżyć, mieć na bilet autobusowy czy KM i opłacenie
                  bieżących rachunków za prąd i gaz, to tacy cwaniacy założyliby co
                  szybciej własną działalność, albo zmusili sie do pracy w sztywnych
                  godinach pracy - do wyboru.
                  te głosno zapoiadane kontrole skarbowe na allegro pewnie
                  ograniczyłby się do przyciśnięcia jakiegos studenta dorabiającego
                  sobie do stypendium sprzedażą niepotrzebnych juz książek, a nie
                  właśnie takich cwaniaków wyciągających na czysto nawet 2000, w takim
                  razie brutto zdecydowanie powyżej kwoty od której już trzeba
                  zapłacić podatek od wzbogacenia.
                  • Gość: Ina Re: nieprawda IP: *.pgi.waw.pl 12.06.08, 13:29
                    Żebym im starczyło na co co mówisz i jakie takie życie to musieliby
                    dostawac duuuuużo więcej niż zasielek przewiduje ;))
          • aleksy1978 Re: nieprawda 12.06.08, 09:17
            Wole 10ciu takich 'cwaniaczkow',ktorzy po prostu staraja sobie
            radzic od 1nego cwaniaka z Wiejskiej,ktory naprawde dziala na szkode
            naszej Polski.
            • Gość: a Re: nieprawda IP: *.chello.pl 12.06.08, 11:48
              mniejsze zlo wcale nie jest dobre.
              wole brak cwaniaczkow :)
      • Gość: Marlena Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 08:15
        Allegro czy Ebay to niezły dochód. Sama kilka razy próbowałam i szło
        przyzwoicie. Po pierwsze jest to coś ciekawego, człowiek sprawdza
        swoją zaradność, używa szarych komórek by sprzedać więcej i za
        wyższą cenę. Można zarobić więcej niż wypakowując palety w
        Carefourze czy wykonując inne równie dochodowe, legalne prace.

        Skoro uważacie, że system jest dziurawy i bez problemu pozwala
        naciągać Państwo to dlaczego Panowie Posłowie i Wy Wysoka Izbo tego
        nie zmienicie? W każdym kraju obywatele kombinują. Nie jesteśmy
        żadnym wyjątkiem. Wyjątkiem są przepisy - które pozwalają takiej
        rzeszy "nie-pracować".

        Byłam bezrobotna. Oczywiście tylko dla ubezpieczenia. I jakoś mi nie
        wstyd. A bić się w piersi nie zamierzam.

        • Gość: BelleZebube Szkoda tych piersi, masz racje zeby sie nie bic. IP: 145.116.227.* 12.06.08, 08:36
          Wystaw sie z nimi na ebayu. To dopiero bedzie zaradnosc.
          • Gość: Marlena Re: Szkoda tych piersi, masz racje zeby sie nie b IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 17:02
            No. Niezły pomysł. Tyle, że jest problem. Mają jakieś ograniczenia
            odnośnie pewnych treści.
        • funia81 Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 10:27
          > Byłam bezrobotna. Oczywiście tylko dla ubezpieczenia. I jakoś mi nie
          > wstyd. A bić się w piersi nie zamierzam.

          Oto Polska wlasnie. "Co nie jest zabronione, jest dozwolone". A moralnosc? A co
          to jest moralnosc?
          --
          Jak wiadomo, tylko jedna teczka SB byla sfalszowana. Reszta zawiera prawdy
          objawione.
          • Gość: leif Re: Zawód: allegrowicz IP: *.ericsson.net 12.06.08, 11:37
            Nie "Oto Polska" tylko "Co nie jest zabronione, jest dozwolone" jest jedna z podstaw normalnego porzadku prawnego.
            A co do moralnosci to pytanie o nia nie jest tak sarkastyczne jak Ci sie moze wydawac.
            • Gość: a Re: Zawód: allegrowicz IP: *.chello.pl 12.06.08, 11:49
              jest. bo bycie pijawka na systemie nie jest moralne
              • Gość: leif Moralnosc jest jak prawda, czyli jest jak dupa. IP: *.ericsson.net 12.06.08, 12:05
                Kazdy ma wlasna.
            • Gość: Marlena Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 16:49
              Tak odnośnie artykułu... Dobra student wyciąga 2000 zł na czysto i
              nie płaci podatku. Badźcie tak mili i załóżcie, że przy takim
              dochodzie zakłada własną działalność... Minus to i tamto... ile
              zostaje?

              Wystarczy na chlebek z margarynką?

              Gdyby nie ZUS wszyscy Ci ludzie co kombinują na allegro/ebay dawno
              by pozakładali działalności. I nie naciągaliby Państwo.
      • Gość: kw Re: Zawód: allegrowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:56
        No w końcu dresy mogłyby uprawiać terroryzm.
    • Gość: pkp Zawód: allegrowicz IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 08:29
      "Niektóre osoby zgłaszają się do nas tylko po to, żeby mieć ubezpieczenie
      zdrowotne - mówią dyrektorzy powiatowych urzędów pracy. Zdaniem prof. Jacka
      Wodza, jeśli ktoś ma już świadczenia zdrowotne, to woli dorabiać doraźnie i
      swobodnie dysponować swoim czasem. - Żeby nie było takiej sytuacji, trzeba
      zwiększyć środki na aparat kontroli - twierdzi socjolog."
      Bzdura. Żeby nie było takiej sytuacji trzeba znieść chory system obowiązkowych
      ubezpieczeń społecznych, który i tak nie jest zgodny z Konstytucją.
      • aleksy1978 Bardzo przedsiebiorczy ludzie! 12.06.08, 08:42
        ''Zdaniem socjologów takie podejście młodych osób wynika z
        niedopracowanego systemu rejestracji bezrobotnych w kraju.''

        Moim zdaniem takie podejscie mlodych wynika z:
        - ich doswiadczen na 'rynku pracy' w Polsce,ktory oprocz kilku
        aglomeracji po prostu nie istnieje,
        - wyuczonej,zaobserwowanej i wyniesionej z domu zaradnosci i
        przedsiebiorczosci:
        ojciec jezdzil na handel z dzinsami do ZSRR w latach 80tych, koledzy
        lub rodzina wyjechali na wyspy pracowac, 'legalna' harowa w
        pobliskiej biedronce przynosila mu 'dochod' 1 tys. zlotych.

        Podziwiam ich zaradnosc i przedsiebiorczosc.
        • Gość: Misiek przedsiębiorczy, ale na nasz koszt... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:54
          Ogólnie popieram zaradnośc i przedsiębiorczośc, sam po 15 latach
          zwolniłem się z całkiem dobrej pracy, zeby prowadzić własną firmę.

          Jednak osobniki opisane w artykule są po części pasożytami, bo za
          nich płacą inni np. składki zdrowotne. Pasożytami są oczywiście
          również urzednicy, którym się nie chce doopy ruszyć, żeby ten stan
          zmienić. Żadne zwiekszanie środków nic nie da, podobnie jak
          pompowanie kasy w państwową służbę zdrowia, pocztę czy kolej - ten
          system jest w stanie wchłonąć dowolna ilość [naszych] pieniędzy, i
          żadnej poprawy nie będzie - bo sam system jest chorym reliktem.
          • Gość: leif A czy Ty glosowales na UPR? IP: *.ericsson.net 12.06.08, 11:38
            Bo jezeli nie, to sobie tylko w brode pluj.
        • koloratura1 Re: Bardzo przedsiebiorczy ludzie! 12.06.08, 11:51
          aleksy1978 napisał:

          >
          > Podziwiam ich zaradnosc i przedsiebiorczosc.

          Ja też bym podziwiała, gdybym w razie ich choroby nie musiała fundować im leczenia z mojej emerytury...
    • bambussi bo praca to smutna konieczność 12.06.08, 08:34
      pracuję tylko dlatego że muszę mieć na rachunki :(

      jest tysiąc ciekawszych rzeczy do robienia w życiu niż praca
    • Gość: ula Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 08:38
      Czemu oni nie zarejestrują działalności???
      • Gość: bit Re: Zawód: allegrowicz IP: 80.48.253.* 12.06.08, 09:04
        Ula a wiesz ile miesięcznie kosztuje ZUS i inne podatki?
        obudziłaś się już czy jeszcze śpisz?
        • nomina Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 10:33
          ZUS: 101 zł, zdrowotne - ok 205 (piszę z pamięci). Podatek - jeśli nie chce Ci
          się bawić w bardziej rozbudowaną księgowość, liniowy - 19%, który jest płacony -
          od przychodu.
          Skoro bohater jest w stanie swobodnie utrzymywać się za pieniądze z Allegro, na
          pewno zarabia więcej niż 1000 zł. W jego przypadku te trzysta złotych na
          ubezpieczenia nie zrujnują go. A staż leci, ubezpieczenie jest i UP się nie
          czepia. Nawet jeszcze można ubiegać się o dotację, jeśli udowodni się społeczną
          wartość projektu.

          Jeśli ktoś śpi, to na pewno nie Ula :)
          • Gość: Pixi38 Re: Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:12
            Kwoty za zus o jakich piszesz dotyczą pierwszych 2 lat. Potem płacisz prawie
            850zł. Koszty prowadzenia działalności to nie tylko zus, i podatek. Widać, ze
            tej działalności nie prowadzisz. Oni po prostu są szarą strefą - wykańczającą
            uczciwie i legalnie pracujących, tych co płacą zusy, podatki, vaty i inne. To są
            po prostu oszuści i złodzieje.
    • Gość: miner Zawód: allegrowicz IP: *.chello.pl 12.06.08, 08:46
      No właśnie, dlaczego nie zarejestrują działalnościi? Mieliby
      ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne, i byliby na legalu...? Owszem,
      tylko nie mieliby już na czynsz i żarcie.
      Proponuję obozy pracy przymusowej, pan socjolog będzie miał kontrolę!
      • damianbsc Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 09:08
        Sam pracuje na pelny etat i uwazam siebie za frajera. 8h w pracy + dojazdy daje
        10-12h dziennie. Czy to normalne by wiekszosc aktywnego zycia spedzac w pracy? W
        wieku 65lat spojrze przez ramie i zaplacze bo nic innego nie pozostanie. Jedynym
        pocieszeniem jest to, ze nie pracuje w PL i na starosc bede mial srodki do
        zycia, jak widze moich rodzicow, ktorzy po latach pracy i placenia podatkow,
        zusow, krusow i innych chooyostw, ktorzy maja nedzne emerytury to wiem, ze nie
        bede takim frajerem dla 'ojczyzny'.
      • Gość: Misiek nie pieprz głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:01
        tysiące ludzi handlujących na Allegro ma legalne firmy i na wszystko
        im starcza. A jak czasem nie wystarcza, to właśnie przez
        takich "szaraków". Wszędzie na świecie państwa chronią
        przedsiębiorców przed nieuczciwą konkurencją, ale u nas urzędole
        wolą walczyć z fikcyjnym bezrobociem, zamiast ruszyć doopę zza
        biurka.

        Jak chca być biznesmenami, to niech będą, ale na swój koszt, a nie
        na mój! Czas dorosnąć!
        • Gość: pixi38 Re: nie pieprz głupot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:17
          UKS wolą walczyć z legalnie prowadzącymi działalność, bo do takich łatwiej
          dotrzeć. I to jest sprawiedliwość.
    • Gość: TheFisherKing Zdumiewa mnie ten socjolog, który twierdzi, że.. IP: 83.238.244.* 12.06.08, 09:01
      to niemoralne. "Zdaniem socjologów takie podejście młodych osób wynika z
      niedopracowanego systemu rejestracji bezrobotnych w kraju. - Młodzi ludzie po
      prostu to wykorzystują - mówi prof. Jacek Wódz z Uniwersytetu Śląskiego. -
      Gdybym był moralistą, powiedziałbym, że jest to niemoralne. Niestety, należy się
      liczyć z tym, że takie sytuacje będą miały miejsce, gdy mamy niedopracowany
      system rejestracji - dodaje."

      A zapierdzielanie od 8-16 czy dłużej, to niby jest moralne?
      • Gość: mick Co jest niemoralne IP: *.pke.pl 12.06.08, 10:23
        Dopiero niemoralne, a nawet skrajnie głęboko niemoralne jest
        stworzenie i utrzymywanie systemu, w którym w majestacie prawa
        wszystkim pracującym odbiera się większość wypracowanego przez nich
        bogactwa, a osobom przedsiębiorczym rzuca się jeszcze kłody pod nogi
        i zastawia prawne pułapki. I to wszystko po to, aby zniechęcić tych,
        którym i tak niezbyt się chce, do wzięcia spraw swego utrzymania we
        własne ręce, dając im z tej odebranej puli środki do życia,
        potrąciwszy sobie uprzednio sowitą prowizję na biurokrację. Służy to
        utrzymaniu i powiększaniu strefy biedy, która będzie głosować na
        polityków, którzy obiecają i dadzą jeszcze więcej.
        Za tę ogromną winę moralną politycy wszystkich opcji dotychczas
        rządzących w Polsce powinni się po śmierci smażyć w piekle, zaś jej
        nadejścia oczekiwać w pierdlu, własnymi rękami odpracowując rozmiar
        szkód, które wyrządzili.
      • funia81 Re: Zdumiewa mnie ten socjolog, który twierdzi, ż 12.06.08, 10:30
        > A zapierdzielanie od 8-16 czy dłużej, to niby jest moralne?

        A co, maly, wolalbys po prostu kaske za nic, prawda? Juz widze, jak
        "zapierdzielasz", cwaniaczku drobny.
        --
        Jak wiadomo, tylko jedna teczka SB byla sfalszowana. Reszta zawiera prawdy
        objawione.
      • Gość: pixi38 Re: Zdumiewa mnie ten socjolog, który twierdzi, ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:22
        Nikt Tobie nie broni otworzyć Działalności Gospodarczej. Więc nie pisz takich
        głupot. To co robią szaraki to po po prostu złodziejstwo i tyle. Każdy może
        zarejestrować działalności i żyć na legalu. Wtedy nie będziesz narzekał, że
        pracodawca mało Tobie płaci, bo sam będziesz pracodawcą dla siebie. Proste ?
        Tylko, że Wy kombinatorzy i lewusy boicie się tego jak ognia, bo lepiej
        zakombinować i tyle. Po prostu jesteście cieniasy, niezaradne. No cóż jak to
        złodziej. Kiedyś noga się powinie i będzie trzeba zapłacić zaległe podatki,
        Vaty, itp.
        • Gość: TheFisherKing nie mylmy moralności i legalności IP: 83.238.244.* 12.06.08, 13:14
          Ja nie uważam, że to w porządku, że prowadzą swój bussiness niezgodnie z prawem
          i że pobierają jednocześnie zasiłek. Tu się zgadzam. To jest zwykłe oszustwo.
          Natomiast jakoś tak śmiesznie zabrzmiała uwaga socjologa o moralności. Jakby
          etaty był moralny, a sprzedawanie ciuchów z lumpeksów już nie.
    • Gość: bolo Zawód: allegrowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:08
      nie trzeba nowego aparatu kontroli, wystarczy, że bezrobotny będzie miał
      obowiązek codziennego pokazywania się w "pośredniaku". Zobaczycie ile wtedy
      zniknie "zarejestrowanych bezrobotnych". Bo raz w miesiącu to nikomu nie
      przeszkadza. Tylko, że jak kiedyś bezrobotny musiał bywać w pośredniaku co
      tydzień to płakali, że są gnębieni....


      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
      • Gość: b Re: Zawód: allegrowicz IP: 193.24.24.* 12.06.08, 09:23
        Brawo dla opisanych panów za inicjatywę własną. Być może, dzięki
        temu że zaczynają w sposób niezgodny z prawem lecz opłacalny, z
        czasem zasilą szeregi właścicieli własnych firm, nie zaś firm
        innych. Brawo!!!!!!!!
        • Gość: Allegrowicz z DG Re: Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:56
          O czym wy piszecie?
          jaki szacunek dla kogo? dla oszustów i krętaczy, przecież to
          paranoja jak nasze Państwo może być normalne w tak nienormalnym
          podejściu do przestępstwa, jak może nie brakować pieniędzy jeśli
          okradacie własne Państwo, czym te osoby z artykułu różnią się od
          posoplitego przestępcy który kradnie, moim zdaniem niczym, mało tego
          nasze społeczeństwo popierając takie działania jest chore. Sam
          prowadzę firmę płacę podatki ubezpieczenie, mam na utrzymaniu
          rodzinę i jak mogę zarabiać uczciwie w tym chorym Państwie jeśli są
          takie osoby które uczą się od najmłodszych lat jak być przestępcą i
          są za to jeszcze podziwiane, podcinają nogi uczciwym
          przedsiębiorcom, żerują na innych, Państwo im dało bezpłatne
          wykształcenie na które każdy z nas się składa płacąc podatki, a oni
          powinni choć w części teraz sami to odpracować, nikt nie broni im
          założyć własne przedsiębiorstwo i "legalnie" działać a nie
          kombinować, ale oni na to są za głupi "cieńkie bolki" aby uczciwie
          zarabiać na siebie to przerasta ich przekombinowane mózgi, zbyt duż
          czasu tracą na kombinowanie aby uczciwie zrealizować swój pomysł na
          legalną pracę.
          poprostu tkich powinno się linczować, karać, a przedewszystkim
          uczyć, już teraz UKS powinien zainteresować się takimi osobami i
          podliczyć ich zarobki od których powinni zapłacić podatek wraz z
          odsedkami, a bezrobotnym zarejestrowanym którzy zarabiali i
          korzystali z bezpłatnego ubezpieczenia powinni kazać zwrócić
          wszystko z odsedkami.
          w tym kraju nie powinno być miejsca dla takich krętaczy
          • Gość: Marlena Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 16:57
            To zgłoś sie do aparatu kontroli. Dają kałachy za darmo i pozwalają
            strzelać. Widzisz - pokazujesz palcem - mówisz - winien - i już.

            Gdzie ja to słyszałam.

            A, juz wiem. Apartheid w RPA.
      • nomina Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 10:35
        A bezrobotnych to MPK sponsoruje? Albo PKP? Kto ma płacić za przejazdy?

        Faktem jest, że u nas jest masa takich, co to niby biedni, ale na piwo i fajki
        zawsze mają. Zobaczcie, kto stoi pod Caritasem po pomoc...
    • Gość: bezrobotna okresow Zawód: allegrowicz IP: *.chello.pl 12.06.08, 09:36
      Zdaniem prof. Jacka Wodza, jeśli ktoś ma już świadczenia zdrowotne, to woli
      dorabiać doraźnie i swobodnie dysponować swoim czasem. - Żeby nie było takiej
      sytuacji, trzeba zwiększyć środki na aparat kontroli - twierdzi socjolog.
      Niech się pan profesor nie puszy. Ja zarabiam raz miesiącu 136 złotych netto
      na umowę o dzieło, przez dwa dni. Każdorazowo muszę zadzwonić, wyrejestrować
      się, parę dni potem pojechać do urzędu, zarejestrować się ponownie. I co?
      Lepiej, bym zrezygnowała z tych paru groszy? Samotnie wychowuję dwoje dzieci,
      jedno ma 6 miesięcy, nie mam z kim jej zostawić, nawet doradca zawodowy nic mi
      nie proponuje, a ja jestem otwarta na propozycje, mam telefon/fax, dostęp do
      netu, tylko nie mogę pierdzieć w stołek przez 8 godzin u pracodawcy. Dla mnie
      ofert (poza tą jedną, którą mam nie z urzędu) nie ma.
      • aleksy1978 Re: Zawód: allegrowicz.Przyklad 'dzialania'PUPy. 12.06.08, 09:44
        Wspolczuje koniecznosci fatygowania sie do PUPy co miesiac.
        Ja kiedys bylem zarejestrowany w PUPie w Poznaniu przez pol roku.
        Nic mi nie zalatwili.Raz pytalem sie czy jest praca dla rachmistrza
        w POZNANIU.Kobita powiedziala,ze juz nie ma miejsc.Zadzwonilem do
        delegatury Grunwald (w Poznaniu)i kobita tam mowi,ze brakuje im
        rachmistrzow i zebym przychodzil do pracy.
        To jest przyklad na skutecznosc dzialania naszych PUP.

        PS.jak jechalem pozniej zarabiac za granice to cieszyla sie,ze sie
        wyrejestrowuje.
      • Gość: awe o dzieło do urzędu?? IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 10:53
        Umowy o dzieło nie trzeba zgłaszać w Urzędzie:)) Chyba ktoś cię podpuścił, że
        frajersko jeździsz do nich co miesiąc. Albo ci się popier..doliło z umową
        zleceniem:)
    • Gość: dragstrip Zawód: allegrowicz IP: *.piaseczno.robbo.pl 12.06.08, 09:37
      Co znaczy nie pracują ? To też jest praca. Równie dobrze można powiedzieć,że
      dziennikarze nie pracują, bo tylko coś tam sobie piszą.
    • Gość: p. Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 09:44
      Jak sie zalozy firme Zus pierwsze dwa lata kosztuje 300 zl - to nie
      jest majatek. A wydatki np. na podroz po towar do Holandii mozna
      wrzucac w koszty. A firme mozna rozwinac i po dwoch latach to juz
      osiagac super dochody. A tu z tego co czytam efekt taki, ze interes
      siada, bo duza konkurencja. A bohaterowie odzwyczajeni od
      systematycznej pracy.
      • Gość: pixi38 Re: Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:29
        Bo oni chcieliby mieć kasę ale nie przepracować się. :-) To po prostu lewusy,
        kombinatorzy, złodzieje i inny margines społeczny. Do kamieniołomów na 2 lata i
        już nauczą się pracy. Popieprzyło się ludziom we łbach i tyle.
      • Gość: Marlena Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 17:00
        W takim razie podnajmij mi adres na firmę za 0 zł miesięcznie. A i
        dorzuć magazyn.

        Znasz się na księgowości? Ja nie. Wyslij mnie na szkolenie.
        Oczywiście darmowe.

        Żaden PUP mi tego nie załatwił.
    • Gość: juz-nie-ebay-owiec Re: Zawód: allegrowicz IP: 125.92.28.* 12.06.08, 09:45
      i maja racje ludzie, w koncu beda machali na jalmuzne bezrobotnego i na groszowe
      ubezpieczenia i swietnie dadza sobie rade nie bedac przywiazany do biurka.

      podam swoj przyklad - zaczynalem na ebayu majac tylko dobry aparat
      fotograficzny. znalazlem swoja dzalke i w ciagu 6 lat wartosc tego co
      zgromadzilem przekroczyla 2.5 miliona dolcow. Moj rynek sie zawalil ( za duza
      konkurencja), wiec zmienial profil i za 2-3 lata powinienem miec z 10 balonow. A
      zaczynalem z dlugami, zreszta caly czas placilem dzieciom za prywatne szkoly,
      takze pozbylem sie durnej (chociaz ladnej)zony i wystartowalem.

      swieci garkow nie lepia i do odwaznych swiat nalezy

      A zone wymienilem na mlodszy model
      • Gość: była_Juzka Re: Zawód: allegrowicz IP: 87.105.187.* 12.06.08, 13:51
        Juzek, jak już piszesz, to pisz całą prawdę !
        Wystawiłeś mnie na Ebay za 2.5 miliona dolców, a potem znalazłeś sobie młodszą i
        ładniejszą ! Dobrze, że ona tego nie czyta, bo zaraz by sobie policzyła, że za
        2-3 lata ją też opchniesz, tyle że za 7.5 miliona $.
        Juzek, a ja wciąż tęsknię ...
      • Gość: Przecinek Re: Zawód: allegrowicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.08, 14:08
        > A zone wymienilem na mlodszy model

        Świetny strategiczny ruch. Twojej żonki. Bedzie miała sporo kaski,
        kiedy to ona ciebie wymieni na młodszy model. Gratulacje dla panienki
        • Gość: holender Re: Zawód: allegrowicz IP: 61.145.27.* 12.06.08, 16:06
          dobry sobie nick wybrales, przecinek, tylko przecinki sa wymienialne, nie
          ludzie. Kompleksy sie klaniaja.
          do juzkowej - sorry kochana, nowszy rower czy model ma byc takze calkowicie
          nowy, nieuzywany, zreszta masz prawa takze znalezc sobie mlodego rowerzyste
    • Gość: gość Zawód: allegrowicz IP: 80.54.122.* 12.06.08, 09:53
      prostym wyjściem z takiej sytuacji jest kontrola przez Urząd
      Skarbowy sprzedawców mających miesięczne obroty powiedzmy na
      poziomie powyżej 2000 PLN :))
      takie działanie nie wpłynie negatywnie na drobnych sprzedawców
      osiągających niskie dochody, ale pozwoli wyłapać hurtowników którzy
      są nieuczciwą konkurencją dla obób posiadających własne
      działalności :))
    • Gość: titta Re: Zawód: allegrowicz IP: *.botany.gu.se 12.06.08, 10:00
      Po pierwsze ci ludzie pracuja (w handlu). Bo przeciez nie leza.
      Tylko ze na czarno. Przy okazji oszukuja. Moze po prostu przydala by
      sie zmiana w przepisach maksymalnie ulatwiajaca legalne prowadzenie
      swojego biznesu?
      • Gość: Misiek żadne zmiany nie są potrzebne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:13
        >Moze po prostu przydala by
        > sie zmiana w przepisach maksymalnie ulatwiajaca legalne
        prowadzenie
        > swojego biznesu?

        Żadne zmiany nie sa potrzebne, żeby prowadzić własna firmę naprawde
        nie trzeba kończyć Oxfordu...;)
        Po prostu musi się skończyc społeczne przyzwolenie dla złodziejstwa -
        takie, jakie wyziera z częsci postów w tej dyskusji. Bo taki koleś
        udając bezrobotnego de facto okrada mnie, który płacę składki na
        NFZ, ZUS i różne takie...
        Za pomysł na biznes należy się uznanie, trzeba jeszcze uczynić ten
        mały krok, żeby działać zgodnie z prawem i zasadami uczciwości.
        Niestety, 45 lat bolszewizmu oduczyło ludzi szacunku dla pracy,
        prawa, państwa i innych podobnych. Żeby przetrwać w kominizmie
        trzbea byłokombinować, bo normalna praca sie nie opłacała. A teraz
        to się przenosi na następne pokolenia.
        • Gość: mick Misiek, mylisz się IP: *.pke.pl 12.06.08, 10:33
          To państwo cię okrada i uprawia paserstwo, kupując za twoje
          pieniądze poparcie społeczne mas beneficjentów systemu. Oni tylko
          nie pozwalają mu się okraść. Przypuszczam, że działają zgodnie z
          zasadami uczciwości, jeśli płacą swym dostawcom za towar (gdy ci
          żądają zapłaty) i wysyłają zapłacony towar swym odbiorcom.
          Co do skutków komuny to się zgadzam. Zauważ że obecny system
          demokratycznego łupiestwa wywołuje te same skutki: legalna praca się
          nie opłaca. Złodziejskie państwo i niesprawiedliwe prawo nie
          zasługują na szacunek. Kto jest temu winien?
          • Gość: Misiek błędne koło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:44
            >Złodziejskie państwo i niesprawiedliwe prawo nie
            > zasługują na szacunek. Kto jest temu winien?

            Ja nie twierdzę, że wszystkie moje pieniądze, które płacę na III czy
            IV RP są sensownie wydawane. Tylko kwestia, czy mam też zostać
            złodziejem, czy też może próbować walczyć z patologiami? Przecież
            naszym państwem nie rządzą Marsjanie, ale tworzę je takie same
            cwaniaczki, patrzace tylko na własny interes. Dopóki nie zmieni się
            myslenie pojedynczego człowieka, to i nie zmina się rządy ani
            parlamenty - bo do nich przecież trafiają ludzie tak samo zepsuci
            przez system.

            Tak się składa, że korzystam z dobrodziejstw wolnego handlu, jaki
            umozliwa nam członkostwo w UE - i zapewniam Cię, że w większości
            krajów ludzie sie duzo bardziej identyfikuja ze swoim państwem i
            maja inne pojęcie o uczciwości - chociaż podatki tam bywaja wyższe
            niż u nas.
            Ja uważam, że pownniśmy dążyć do tego, żeby obywatele myśleli u nas
            podobnymi kategoriami jak w Szwecji czy Holandii, a nie żeby było
            jak w Rosji czy Kazachstanie.
          • koloratura1 Re: Misiek, mylisz się 12.06.08, 12:07
            Gość portalu: mick napisał(a):

            > To państwo cię okrada i uprawia paserstwo, kupując za twoje
            > pieniądze poparcie społeczne mas beneficjentów systemu.

            Tu się nawet zgodzę.

            > Oni tylko
            > nie pozwalają mu się okraść.

            ...jako "bezrobotni", bez skrupułów okradając tych, którzy im fundują - w razie potrzeby - leczenie z własnych, uczciwe płaconych, składek...
        • Gość: blabla Re: żadne zmiany nie są potrzebne IP: 217.98.12.* 12.06.08, 11:42
          chciałem zarejestrować działalność handlową na allegro, płacić podatki i
          wszystko inne. Poszedłem w tym celu do Urzędu skarbowego .... i nie uzyskałem
          odpowiedzi na żadne zadane pytanie. Ujrzałem wręcz zdziwienie, że chcę to
          zarejestrować. Dlatego też ....
          Dodam tylko, ze nie jestem bezrobotny,opłacam wszystkie składki pracując na
          etacie, traktuję to jako dodatkowy dochód, i wiele jest takich osób, więc nie
          pie...lcie, że ktoś tu kogoś okrada.
          • koloratura1 Nie o takich jak Ty tutaj mowa! 12.06.08, 12:16
            blabla napisał(a):

            > Dodam tylko, ze nie jestem bezrobotny,opłacam wszystkie składki pracując na
            > etacie, traktuję to jako dodatkowy dochód, i wiele jest takich osób, więc nie
            > pie...lcie, że ktoś tu kogoś okrada.

            Ależ okrada: każdy "bezrobotny", który rejestruje się jako taki tylko, żeby w razie choroby, konieczności pobytu w szpitalu itp., być traktowanym jako UBEZPIECZONY; składkę za niego płaci państwo - zgadnij, kto dokładnie.
        • Gość: a Re: żadne zmiany nie są potrzebne IP: *.chello.pl 12.06.08, 11:56
          > Za pomysł na biznes należy się uznanie, trzeba jeszcze uczynić ten
          > mały krok, żeby działać zgodnie z prawem i zasadami uczciwości.
          Maly albo i nie maly, ale mimo pewnych dobrych poszlak obecnie z racji pasozytowania na innych zjawisko opisane w artykule oceniam negatywnie!!!!
          > Niestety, 45 lat bolszewizmu oduczyło ludzi szacunku dla pracy,
          > prawa, państwa i innych podobnych. Żeby przetrwać w kominizmie
          > trzbea byłokombinować, bo normalna praca sie nie opłacała. A teraz
          > to się przenosi na następne pokolenia.
          Tak,ale mala uwaga: komunizm byl obcy, panstwo jest juz nasze!
        • Gość: titta Re: żadne zmiany nie są potrzebne IP: *.botany.gu.se 12.06.08, 14:24
          Och naprawde myslisz, ze stac by ich bylo na ksiegowa, kase
          fiskalna, podatki i ubezpieczenie niezalezne od tego czy w danym
          miesiacu jest przychod czy nie? Dlaczego te same osoby nie maja
          problemu z rejestracja w Angli lub Szwecji? Dlaczego w Polsce
          cholerny PIT to taka skomplikowana wyliczanka jak w biurokratycznej
          Szwecji nierzadko wysttarczy sam potpis, a sprawe mozna zalatwic
          przez internet?
          Cwaniactwo i oszustwo jest naganne, ale nie zaostrzeniem przepisow,
          a maksymalnym uproszczeniem sie je zwalcza.
      • dreem Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 10:35
        Ale przeciez tu nie chodzi o to, ze im trudno biznes zalozyc. Chodzi o to, ze
        rzna az milo panstwo na podatkach. Znaczy okradaja Ciebie, mnie i wszystkich
        ktorzy te podatki placa. I jeszcze zasluzyli sobie na piekny artykul w GW :).
        • Gość: mick Re: Zawód: allegrowicz IP: *.pke.pl 12.06.08, 10:49
          Zakładanie biznesu w Polsce to droga przez mękę, a jego prowadzenie
          to gehenna. Gdyby nie to, to co drugi dorosły Polak miałby swój
          biznes. Przedsiębiorczość w Polsce by kwitła, a PKB rósłby aż miło.
          To nie ci chłopcy cię okradają, a państwo. Oni się przed tą
          kradzieżą skutecznie bronią (ale ciekawe jak długo).
          • Gość: pixi38 Re: Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:40
            Widać, że nie masz pojęcia o tym co piszesz. Założenie DG to 1-2 dni. Jak ma się
            troszkę oleju w głowie i nie dwóch lewych rączek to jest to proste, łatwe i
            przyjemne.
            • Gość: Marlena Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 17:11
              Hm. W którym mieście w Polsce? Choć rzeczywiście masz rację - 2 dni
              i masz papier.

              Założyć a przetrwać przez pół roku/rok to dwie różne sprawy.
          • koloratura1 Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 12:23
            mick napisał(a):

            > To nie ci chłopcy cię okradają, a państwo. Oni się przed tą
            > kradzieżą skutecznie bronią.

            Moim kosztem?
            Bo to z mojej składki opłacane jest ich ubezpieczenie.
        • Gość: M. Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 17:08
          To trochę nie tak. Jeśliby Allegro pobierało jakąś zaliczkę na
          poczet podatku - płacilibyśmy. Bez dwóch zdań. Ale to nie przejdzie.


    • Gość: Misiek oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 10:20
      Oni oczywiście pracują, generalnie fajnie, że wykazują się
      pomysłowością. Główny problem polega na tym, ze okradają nas - tzn.
      tych, kórzy płacą składki zdrowotne i inne haracze dla państwa.

      U nas naród jest dziwny - każdy chce miec bezpłatną słuzbe zdrowia,
      szkoły, zeby porządku na ulicy pilnowała policja itd. Tylko nikt nie
      myśli o tym, skąd się ma na to brac kasa. A ona jest własnie z
      naszych podatków i innych składek. Więc de facto, osobnik nie
      płacący tych składek i podaktów - lecz korzystający z państwowych
      świadczeń - jest złodziejem, okradającym pozostałych.
      • Gość: mick Re: oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians. IP: *.pke.pl 12.06.08, 10:43
        Owszem podatki są potrzebne. Państwo też jest potrzebne. Ale niech
        organizuje ono TYLKO to, co jest konieczne: dobre, stabilne prawo,
        władzę wykonawczą do jego realizacji, reprezentację narodu za
        granicą, pomoc obywatelom za granicą, obronę zewnętrzną (wojsko) i
        wewnętrzną (policja). Do reszty niech się nie wtrąca. Nawet wymiar
        sprawiedliwości może być prywatny (bo jak wejdziesz w spór z
        państwem, to sąd państwowy będzie bezstronny?). To wszystko można
        sfinansować z podatków w wysokości 1/10 z tego, co płacimy obecnie.
        Z tego, co zostanie w kieszeni, obywatele zaspokoją swoje potrzeby w
        warunkach rynkowych, i jeszcze im zostanie.
        I nawet do funkcjonowania takiego państwa nie potrzeba demokracji.
        • dreem Re: oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians. 12.06.08, 10:58
          Wymiar sprawiedliwosci prywatny? LOL. Pomoc obywatelom za granica? Po co? Za
          granica nie ma innych panstw? Bzdura na bzdurze mowiac krotko. I jeszcze to:

          > Z tego, co zostanie w kieszeni, obywatele zaspokoją swoje potrzeby w
          > warunkach rynkowych, i jeszcze im zostanie.
          > I nawet do funkcjonowania takiego państwa nie potrzeba demokracji.

          Nie pij z rana, to szkodzi :D. A jak juz tworzysz liste "poboznych zyczen
          rewolucjonisty" to sie zastanow dwa razy.
          • Gość: mick Re: oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians. IP: *.pke.pl 12.06.08, 12:13
            A co w tym dziwnego? Już dziś funkcjonują sądy arbitrażowe, które
            rozstrzygają spory. Strony skonfliktowane wybierają sobie ten sąd,
            którego orzeczenia są najsprawiedliwsze. Tak działać może
            konkurencja w sądownictwie.
            Jak to po co? Co i rusz słyszy się, że konsul a to komuś pożyczył
            pieniądze na bilet powrotny do kraju, a to roztoczył opiekę nad
            ofiarami wypadku, a to odwiedził rodaka zatrzymanego przez lokalną
            policję, załatwił adwokata itp. Kwestionujesz potrzebę tego typu
            działań? Czasem też trzeba bronić swego obywatela przed organami
            innych państw.
            Nie widzisz, że czegokolwiek państwo się dotknie, to robi to źle,
            byle jak, działa to kiepsko albo wcale? Za to bierze ogromne
            pieniądze. Wolny rynek i prywatna inicjatywa pozwolą zrobić to samo
            i lepiej, i taniej. Rynek nie znosi próżni, jak jest potrzeba, to
            ktoś ją dostrzeże i zaspokoi, z pożytkiem dla siebie i innych.
            Będzie potrzeba ubezpieczeń zdrowotnych, to pojawią się
            ubezpieczyciele, którzy je zaoferują w licznych wariantach. A jeśli
            ktoś b. poważnie zachoruje i jego wariant tego nie obejmie, to
            pomoże mu jakiś Caritas, fundacja czy stowarzyszenie, na które
            odciążeni z podatków ludzie o wiele chętniej będą łożyć, zwłaszcza
            gdy się dorobią i się zorientują, że tych milionów do grobu nie
            zabiorą.
      • Gość: Gumiś Re: oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:23
        PARANOJA-OBLĘD

        Moi dziadkowie pracowali przeszło 55- lat
        płacili podwójne składki na ubezpieczenie (zus)
        i cóż po 50 latach pracy dostali po 550 zl brutto

        więc pytam gdzie są ich pieniądze do ku... neędzy

        Bredzisz debilu - o kosztach państwa -ale widać ktoś tymi
        pieniędzmyi żle dysponuje-mmoże lepiej prostego chłopa dopuścić do
        rządu niż złodziei w białych kołnierzykach.


        Mówisz ty placisz -płać a na stare lata powiedzą ci 550 zł
        co najwyżej zaplacisz czynsz i prąd a na wodę i leki ci zabraknie
        pamiętaj o tym

        Gumiś
      • Gość: Gość Re: oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:32
        Jeszcze jedno:

        Przypatrz się prywatnym gabinetom lekarskim:

        np lekarz stomatolog:

        lekarz urolog

        przyjmują3 razy w tygodniu po 30-40 pacjentów dziennie
        od rana do 23;00 bo sam nie raz wychodzilem od lekarza od tej porze

        Im wolno a allegrowiczom :zawód allegrowicz :czywiście nie wolno

        niech płacą niech mają kasy fiskalne-niech ich podpie...ją
        na to oczywiście jest przyzwolenie fiskusa
        gumiś
        • Gość: gumiś Re: oczywiście, że pracują, ale jest taki nuians. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:35
          zapłata 100 zła jak lekarz wyrwie np ze szpitala jakieś prostackie
          urządzenie dawno przestarzałe płata wynosi 130 zł
    • Gość: awe Zawód: grafik IP: *.adsl.inetia.pl 12.06.08, 10:41
      Ja też jestem 'bezrobotna', a pracuję:) Tak samo nie chce mi się kisić 8 godzin w biurze (co za głupek wymyślił taką robotę??), to bez sensu. Pracuję sobie w domu przy kompie, o ulubionych porach, kiedy mam czas.. Kasy mogłoby być więcej, ale dla samych pieniędzy nie mam ochoty użerać się i tyle godzin płaszczyć doopę na stołku w firmie:)
      • Gość: kliknij tu Re: Zawód: grafik IP: *.aster.pl 12.06.08, 11:15
        Ale w tym co robisz nie ma nic zlego; nikt ci nie broni siedziec w domu,
        pracowac przy komputerze, robic, co lubisz... Dopoki nie rejestrujesz sie jako
        bezrobotna, zeby oszukiwac panstwo. Nie widzisz roznicy? Ja pracuje na swoim,
        sam sobie jestem szefem, spie, ile chce, pracuje kiedy chce (z grubsza ;-)) i
        sam oplacam ZUS, zamiast udawac bezrobotnego.
      • koloratura1 Re: Zawód: grafik 12.06.08, 12:52
        Gość portalu: awe napisał(a):

        > Ja też jestem 'bezrobotna', a pracuję:) Tak samo nie chce mi się kisić 8 godzin
        > w biurze (co za głupek wymyślił taką robotę??), to bez sensu. Pracuję sobie w
        > domu przy kompie, o ulubionych porach, kiedy mam czas.. Kasy mogłoby być więcej
        > , ale dla samych pieniędzy nie mam ochoty użerać się i tyle godzin płaszczyć do
        > opę na stołku w firmie:)

        A ZUS opłacasz sobie sama, czy Twoją składkę fundują Ci emeryci tacy jak ja?
    • wejsunek zwiększyć kontrolę? chore pomysły... 12.06.08, 10:42
      i bardzo dobrze ,że młodzi nie chcą w kretyńskie kieraty
      wchodzić...pan naulowiec zazdrości wolności poczucia? życie jest
      jedno...i co wszyscy maja zap..od 8 do 16 ej?
      • Gość: M Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:11
        Ludziska powolutku nabierają rozumu, nie jest to na pewno w smak tzw.
        korporacjom lub tzw. przewrotnie liberałom ale nie martwcie się, znajdziecie i
        wy swoich baranów, których będziecie mogli strzyc do gołej skóry, a na końcu
        zarżnąć. Głupich nigdy nie brakowało, nie brakuje i nie będzie brakować.
        Pozdrowienia dla wszystkich, którzy wykazali sie kreatywnością,
        komunikatywnością, umiejętnościami pracy w zespole, itp, robicie coś
        wspaniałego... dla swoich szefów, :) buaaaaha
        • Gość: pixi38 Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:44
          Zawsze i każdej chwili możesz zostać samemu swoim szefem, w czym problem ?
          Nieudaczniku ?
          • Gość: M Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:17
            He, he, uderz w stół....
        • Gość: Mati Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 23:01
          Wszystko ok, tylko niech nie rejestrują się jako bezrobotni i nie wyłudzają
          świadczeń. Widać, że masz bardzo nawine poglądy i niewielką wyobraźnię, niestety.
      • Gość: Kaśka Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.68.90.22.mielec90.tnp.pl 12.06.08, 11:38
        Ja też nie chcę zap... do 18, ale podatki płacę. Ci osobnicy żyją na mój koszt
        i nie podoba mi się to wcale. To ja i mnie podobni płacą na to, żeby oni mieli
        bezpłatną służbę zdrowia i ubezpieczenie i czuję się okradziona przez nich.
        • Gość: mick A wiesz, kto jeszcze żyje na twój koszt? IP: *.pke.pl 12.06.08, 11:53
          Rząd, administracja centralna i lokalna, posłowie i senatorowie,
          szefowie i pracownicy rozmaitych agencji, pracownicy MOPSów,
          beneficjenci pomocy społecznej, renciści, emeryci, odbiorcy
          świadczeń przedemerytalnych, radni, europosłowie, biurokracja
          europejska, urzędnicy NFZ, szefowie i pracownicy TFI zarządzający
          OFE-ami, ich agenci, pracownicy ZUS-u, bezrobotni, aresztowani i
          skazani na więzienie, służba więzienna, pracownicy urzędów
          skarbowych i celnych, żołnierze, policjanci, agenci ABW,
          nauczyciele, naukowcy, pracownicy publicznej służby zdrowia itd.
          To mało? I to jest OK?
          • koloratura1 Re: A wiesz, kto jeszcze żyje na twój koszt? 12.06.08, 13:02
            Gość portalu: mick napisał(a):

            > Rząd, administracja centralna i lokalna, posłowie i senatorowie,
            > szefowie i pracownicy rozmaitych agencji, pracownicy MOPSów,
            > beneficjenci pomocy społecznej, renciści, emeryci, odbiorcy
            > świadczeń przedemerytalnych, radni, europosłowie, biurokracja
            > europejska, urzędnicy NFZ, szefowie i pracownicy TFI zarządzający
            > OFE-ami, ich agenci, pracownicy ZUS-u, bezrobotni, aresztowani i
            > skazani na więzienie, służba więzienna, pracownicy urzędów
            > skarbowych i celnych, żołnierze, policjanci, agenci ABW,
            > nauczyciele, naukowcy, pracownicy publicznej służby zdrowia itd.
            > To mało? I to jest OK?

            Istnieją zawody tzw. produktywne (coś wytwarzają, sprzedają, mają z tego zysk, itd.) oraz nieproduktywne, jak lekarz, nauczyciel, policjant, itp, ale konieczne.
            To nie do końca prawda, że nieproduktywni żyją "na koszt" produktywnych; w końcu produktywnym taka, np., policja też chyba jest potrzebna?
            • Gość: mick Re: A wiesz, kto jeszcze żyje na twój koszt? IP: *.pke.pl 12.06.08, 13:37
              Lekarz zawodem nieproduktywnym? Przecież on świadczy usługę leczenia
              z choroby. jest to jak najbardziej produktywne zajęcie. Prywatne
              gabinety pomimo "bezplatnej służby zdrowia" prosperują świetnie!
              Nauczyciel? Świadczy usługi nauczania różnych dziedzin wiedzy,
              umiejętności. Prywatny sektor, np. w językach obcych, ma się b.
              dobrze, pomimo że każda szkoła też uczy języków!
              Policjant? Jego usługa to zapewnianie bezbieczeństwa. A firm
              ochroniarskich, mimo istnienia Policji Państwowej, jest na pęczki. A
              więc także policjant może być produktywny.
              Trudniejsza sprawa jest np. z pracownikami handlu. Ich "usługa"
              polega jedynie na dostarczeniu potrzebnych odbiorcy towarów w
              dogodne dla niego miejsce i w potrzebnej mu ilości, a zapłatą za nią
              jest marża sklepowa.
              Chodziło mi o pokazanie, kto i co jest finansowane z budżetu.
              Znakomita większość z nich może świetnie działać w warunkach
              rynkowych, bez publicznych pieniędzy.
          • Gość: Gumis Re: A wiesz, kto jeszcze żyje na twój koszt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 21:26
            tak to jest ok

            tyle ,że połowa posłów powinna zniknąc
            gumiś
      • Gość: Ksiadz Rollback Glupcze! on chce im zabrac zasilki IP: *.de.ibm.com 12.06.08, 12:47
        a nie zmusic do pracy od 8 do 16
        ja nie chce na nich placic z mojej kieszeni skoro prace maja i zasilek im sie
        nie nalezy
        rozumiesz to, ciemna maso ??
      • koloratura1 Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... 12.06.08, 12:55
        wejsunek napisał:

        > i bardzo dobrze ,że młodzi nie chcą w kretyńskie kieraty
        > wchodzić...pan naulowiec zazdrości wolności poczucia? życie jest
        > jedno...i co wszyscy maja zap..od 8 do 16 ej?

        Niech nie zap..., ale niech nie oczekują, że leczyć się będą na koszt uczciwych.
        • Gość: dixi Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.chello.pl 12.06.08, 13:02
          > Niech nie zap..., ale niech nie oczekują, że leczyć się będą na koszt uczciwych

          A leczą się? Jeżeli nie - to o co chodzi? Za mało kasy na lewych rencistów i
          urzędasów z ZUSu?
          • koloratura1 Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... 12.06.08, 13:10
            Gość portalu: dixi napisał(a):

            > > Niech nie zap..., ale niech nie oczekują, że leczyć się będą na koszt ucz
            > ciwych
            >
            > A leczą się? Jeżeli nie - to o co chodzi? Za mało kasy na lewych rencistów i
            > urzędasów z ZUSu?

            A co, może taki płaci za szpital, jeśli mu muszą wyciąć wyrostek? Albo leki
            refundowane na taką, powiedzmy, grypę kupuje za pełną cenę? Otóż - jako
            ubezpieczony - ma takie same prawa jak ja, która to jego ubezpieczenie pokrywam
            ze swojej składki, bo on, biedaczek, jest BEZROBOTNY...

            Co do "lewych rencistów i urzędasów z ZUS" też uważam, że należy przeprowadzić
            weryfikację...
      • Gość: marek Re: zwiększyć kontrolę? chore pomysły... IP: *.centertel.pl 13.06.08, 02:18
        wypier_dal_aj z takim podejsciem - sam se plac zdrowotne i won od
        moich skladek, wtedy mozesz sobie zarabiać co chcesz, ale ja nie
        zamierzam pasożytom płacic za szpital
    • Gość: firehead Zawód: allegrowicz IP: 91.199.30.* 12.06.08, 11:05
      ..."zwiększyć środki na aparat kontroli..."??? No tak -
      ograniczajmy, kontrolujmy, utrudniajmy ludziom zarabianie pieniędzy.
      A może lepiej byłoby sprawić, aby Ci ludzie robili legalnie to, co
      teraz robią "na czarno"? Mam na myśli obniżenie kosztów prowadzenia
      działalności (składek ZUS, podatku dochodowego). Kiedy w Polsce
      ludzie na wysokich stanowiskach rządowych zrozumieją, na czym polega
      wolna gospodarka?
      • Gość: kliknij tu Re: Zawód: allegrowicz IP: *.aster.pl 12.06.08, 11:16
        > A może lepiej byłoby sprawić, aby Ci ludzie robili legalnie to, co
        > teraz robią "na czarno"?

        Sie nie da. Polak jak nie kombinuje, to nie zyje.
      • koloratura1 Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 13:17
        Gość portalu: firehead napisał(a):

        > ..."zwiększyć środki na aparat kontroli..."??? No tak -
        > ograniczajmy, kontrolujmy, utrudniajmy ludziom zarabianie pieniędzy.
        > A może lepiej byłoby sprawić, aby Ci ludzie robili legalnie to, co
        > teraz robią "na czarno"? Mam na myśli obniżenie kosztów prowadzenia
        > działalności (składek ZUS, podatku dochodowego). Kiedy w Polsce
        > ludzie na wysokich stanowiskach rządowych zrozumieją, na czym polega
        > wolna gospodarka?

        Czy na tym, żeby ci, którzy dochodów ukryć nie mogą (emeryci, sfera budżetowa)
        płacili składki za cwaniaków, starających się maksymalnie "obniżyć koszty
        prowadzenia działalności gospodarczej"?
      • zieeeew Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 14:14
        AFAIK to czasami lepsza jest amputacja niz proby leczenia. Nie probuj wskrzeszac trupa. Ubezpieczenia spoleczne i zdrowotne wymagaja likwidacji, nie naprawy
    • Gość: Eryk Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:09
      a ja kupuje soczewki u zbigniewjak na allegro, co pokazuje ze nawet działający
      "w realu" Zakład Optyczny może mieć niższe ceny w Sieci.
    • Gość: arte Według mnie to jest właśnie praca IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.06.08, 11:35
      Ci ludzie chodzą po towar, fotografują, wysyłają, dbają o reklamę. Tak właśnie
      człowiek zaczyna biznes w normalnym świecie, na przykład w Anglii, gdzie
      państwo nie zbiera haraczu zanim ktoś nie zarobi ponad pewną sumę. U nas
      najwyraźniej jednak istnieje mentalność kołchozu, kto nie ma roboty na prasie
      lub kasie, to bezrobotny.

      Owszem, są zarejestrowani jako bezrobotni, ale czy musieliby być, gdyby
      państwo było prospołeczne? Gdyby po prostu dało spokój każdemu, kto nie
      przekracza pewnej granicy dochodów? Ludzie kombinują i zabezpieczają się, gdyż
      żyją w chorym kraju, który postanowił załatwić tanią siłę roboczą zagranicznym
      firmom, zamiast zadbać o własnych przedsiębiorców. Zamiast wspomagać tego
      rodzaju inicjatywy, bo Ci ludzie są przedsiębiorczy przecież, zamiast zwolnić
      dochody do sumy powiedzmy 1000 zł miesięcznego zysku (co jest przecież
      niewiele) i zapewniać bezpłatną opiekę medyczną tym ludziom, by się mogli
      rozwijać i kiedyś zapłacić naprawdę poważne podatki, to są niszczeni i
      ukazywani jak w czasach komuny, jako jakiś lewy element, niemal że margines.

      Każdy inny kraj by się cieszył z takiej przedsiębiorczości, ale nie ten, który
      swój dobrobyt oparł o zagraniczny biznes. O tak, mamy całkiem niezłe dochody
      narodowe, tylko, że gdy zagranica zabierze stąd swoje manatki, choćby z powodu
      jakiejś partii oszołomów, która ich stąd wykurzy, to stan tego kraju będzie
      wielokrotnie gorszy niż po tym, co zostawiła tu komuna, bo nie będzie już
      nawet polskich stoczni i hut.

      O tym, czy Polska naprawdę się rozwija jako społeczeństwo nie świadczą wcale
      dochody państwa, lecz stan tego, co należy do sfery publicznej, a więc drogi,
      a więc kolej, przestrzeń miejska. Za pieniądze, które się wyprowadza z takich
      krajów jak Polska, na zachodzie buduje się szybką kolej i szybkie drogi,
      buduje się ogólnodostępne, tanie lub darmowe lodowiska, boiska, baseny. W
      Polsce pozostaje kapitał do wykorzystania jedynie tych zarabiających 1000 zł
      pracowników, bo akurat z inwestowania w fabrykę to z punktu widzenia
      społecznego my nic nie mamy.

      Sprzedaliśmy Polskę obcym, w ogóle nie było nawet starania, aby na czele
      wielkich firm stali ludzie stąd. Tak proste biznesy jak bankowość lub handel
      oddaliśmy innym, naprawdę żałosne, z może tragiczne.

      Najbardziej jednak przeraża premedytacja z jaką to czyniono, na przykład kiedy
      wśród 100 małych sklepików, które dopiero co stanęły na nogi stawiono
      zagranicznego kolosa handlowego. Za takie numery powinien być sąd i
      długoletnie więzienie, gdyż zwyczajnie była t grabież na gigantyczną skalę.

      Żałosne to wszystko, ale się cieszę, że niektórzy są przedsiębiorczy, w starym
      dobrym stylu - sam szuka towaru, sam go eksponuje, sam wysyła, sam reklamuje.
      • Gość: pixi38 Re: Według mnie to jest właśnie praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 11:49
        I sam powinien płacić podatki, zusy itp. Bo inaczej działa to tak jak opisałeś
        na zasadzie stawianego moloch wśród małych legalnie działających sklepików. Bo
        szara strefa rozwala właśnie ludzi pracujących legalnie, prowadzących małe
        rodzinne interesy. Bo szarak nie płaci podatku, zusu, vatu, nie ma takich
        kosztów utrzymania, więc zaniża ceny. I to jest zdrowa konkurencja ? Twoim
        zdaniem ? to po prostu oszustwo i złodziejstwo. Szaraki do pieca.
        • Gość: mick Re: Według mnie to jest właśnie praca IP: *.pke.pl 12.06.08, 11:56
          Nie, to państwo do pieca. To państwo zaburza lub wręcz unicestwia
          konkurencję.
      • Gość: a Re: Według mnie to jest właśnie praca IP: *.chello.pl 12.06.08, 11:56
        > Owszem, są zarejestrowani jako bezrobotni, ale czy musieliby być, gdyby
        > państwo było prospołeczne? Gdyby po prostu dało spokój każdemu, kto nie
        > przekracza pewnej granicy dochodów?
        Czemu poprzestac na jakiejs granicy, czemu nie zostawic w spokoju wszystkich? Free to choose:D
        > Ludzie kombinują i zabezpieczają się, gdyż
        > żyją w chorym kraju, który postanowił załatwić tanią siłę roboczą zagranicznym
        > firmom, zamiast zadbać o własnych przedsiębiorców.
        Winny sie tlumaczy? ;-)

        Zamiast wspomagać tego
        > rodzaju inicjatywy, bo Ci ludzie są przedsiębiorczy przecież, zamiast zwolnić
        > dochody do sumy powiedzmy 1000 zł miesięcznego zysku (co jest przecież
        > niewiele) i zapewniać bezpłatną opiekę medyczną tym ludziom,
        Znowu: czemu 1000zl? a nie 200, a nie 2000, a nie 2000000? Nie ma czegos takiego jak 'bezplatna opieka', piszac cos takiego sugerujesz iz chcesz zmuszac innych do placenia na nich. Z jakiej racji? Kazdy powinien dbac o siebie i najblizszych. Solidarnosc z przymusu nie jest soldarnoscia
      • Gość: l Re: Według mnie to jest właśnie praca IP: *.it-net.pl 12.06.08, 13:44
        wszystko kolorowo, ale pomijajac nie placenie podatkow i na nfz to
        ci ludzie nie odkladaja nic na swoja przyszla emeryture! nie
        rozumiem dlaczego ta kwestia jest pomijana! facet 30 lat bez skladek
        zus? i czym tu sie szczycic.
      • aleksy1978 Popieram calkowicie arte. 12.06.08, 13:50
        Dzieki za bardzo madrą wypowiedź.Niestety, takze bardzo prawdziwą...
    • Gość: alex Zawód: allegrowicz IP: *.toya.net.pl 12.06.08, 11:51
      ja bardzo chciałabym pracować ale ponieważ choruję na cukrzyce
      lekarz który wydaje orzeczenie na podstawie badań przed przyjęciem
      do pracy nie wyda zgody abym pracowała,jestem na to "zbyt
      chora"(tylko w polsce pracodawcy wymagają takich badań przed
      podjęciem pracy)nie przysluguję mi żadna renta bo na to z kolei
      jestem zbyt zdrowa.Polska to kraj przeciwko ludziom.
    • Gość: k Zawód: allegrowicz IP: *.marketing-house.pl 12.06.08, 12:08
      Nie rozumiem problemu z ubezpieczeniem. Dlaczego nie założą działalności
      gospodarczej?
      • dreem Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 12:11
        Bo beda musieli placic podatki :D. A w obecnej sytuacji, zarejestrowani jako
        bezrobotni maja wszystko za "free", bo przeciez placa za nich inni.
        • Gość: Marlena Re: Zawód: allegrowicz IP: *.eimperium.pl 12.06.08, 17:17
          Nie podatki. Ale ZUS.
      • koloratura1 Re: Zawód: allegrowicz 12.06.08, 13:28
        Gość portalu: k napisał(a):

        > Nie rozumiem problemu z ubezpieczeniem. Dlaczego nie założą działalności
        > gospodarczej?

        BO TO KOSZTUJE !!!
    • Gość: daria Zawód: allegrowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.08, 12:24
      a może po prostu obniżyć obciążenia podatkowe, żeby nie opłacało się
      kombinować
    • Gość: observator Re: Zawód: allegrowicz IP: *.dsl.bell.ca 12.06.08, 13:07
      Bardzo dobrze, ze istnieje allegro i e-bay. Kilka lat temu
      probowalem w Polsce sprzedac w antykwariacie w Poznaniu
      kilkadziesiat nowych ksiazek w j. anglielskim, dobra beletrystyka +
      podreczniki do nauki jezyka, ale pan sprzedawca stwierdzil, ze im to
      niepotrzebne. Wiele sklepow nie wie czego ludzie chca, stad
      internet ma przewage.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka